Dodaj do ulubionych

Podział majątku

17.05.12, 17:25
Żona chce 2/3 ,tłumaczy to tym że mieszka z nią dziecko i tyle im się należy .
Czy ma rację ?
Obserwuj wątek
    • maciekqbn Re: Podział majątku 17.05.12, 17:30
      Żona ma prawo do połowy wspólnego majątku. Nie ma znaczenia z kim jest dziecko i gdzie mieszka. Prawdopodobnie mylą się jej kwestie alimentacyjne z podziałem majątku.
      • bez_przekazu Re: Podział majątku 17.05.12, 19:36
        jej sie nic nie myli,ona mysli po prostu logicznie,jak wiekszosc kobiet.
        maciekqbn napisał:

        > Żona ma prawo do połowy wspólnego majątku. Nie ma znaczenia z kim jest dziecko
        > i gdzie mieszka. Prawdopodobnie mylą się jej kwestie alimentacyjne z podziałem
        > majątku.
        >
        • maciekqbn Re: Podział majątku 17.05.12, 19:54
          No tak, 'kobieca logika' wink
          Na szczęście znam kilka logicznie myślących kobiet, więc mnie nie podpuścisz.
          smile
          • bez_przekazu Re: Podział majątku 17.05.12, 19:57
            dlaczego slowa "logicznie" nie ujales w cudzyslow?
            maciekqbn napisał:

            > No tak, 'kobieca logika' wink
            > Na szczęście znam kilka logicznie myślących kobiet, więc mnie nie podpuścisz.
            > smile
            >
            • maciekqbn Re: Podział majątku 17.05.12, 20:02
              bez_przekazu napisał(a):

              > dlaczego slowa "logicznie" nie ujales w cudzyslow?

              A dlaczego miałbym ujmować?
              W zastosowanej przez Ciebie (być może nieświadomie) konstrukcji retorycznej, to Ty powinnaś ująć ten wyraz w cudzysłów. W mojej wypowiedzi występuje on w swoim literalnym znaczeniu.

              > maciekqbn napisał:
              >
              > > No tak, 'kobieca logika' wink
              > > Na szczęście znam kilka logicznie myślących kobiet, więc mnie nie podpuśc
              > isz.
              > > smile
              > >
    • mola1971 Re: Podział majątku 17.05.12, 17:34
      Nie ma racji, należy jej się połowa majątku. Majątek dzieli się między małżonków, dzieci nic do tego nie mają.
      • bez_przekazu Re: Podział majątku 17.05.12, 19:37
        i uwazasz,ze to sprawiedliwe?
        mola1971 napisała:

        > Nie ma racji, należy jej się połowa majątku. Majątek dzieli się między małżonkó
        > w, dzieci nic do tego nie mają.
        • mola1971 Re: Podział majątku 17.05.12, 19:48
          To jest nie tylko sprawiedliwe, ale też logiczne. A Ty co w tym widzisz niesprawiedliwego?
          • bez_przekazu Re: Podział majątku 17.05.12, 19:52
            a jaka logike widzisz w tym,ze kto zostaje z dziecmi i dostaje tyle samo, co te,ktory zostaje sam?

            mola1971 napisała:

            > To jest nie tylko sprawiedliwe, ale też logiczne. A Ty co w tym widzisz niespra
            > wiedliwego?
            • mola1971 Re: Podział majątku 17.05.12, 19:56
              Taką, że dzieci nie są właścicielami majątku, właścicielami są ich rodzice. Zatem dlaczego mają dostawać w wyniku podziału coś, co nie należy do nich?
              Do zaspokojenia bieżących potrzeb dzieci służą alimenty (od obojga rodziców) a nie pieniądze z podziału majątku.
              • bez_przekazu Re: Podział majątku 17.05.12, 19:58
                ale sa czlonkami rodziny,ktorzy jedza, ucza sie ,choruja itd a co najwazniejsze, nie zarabiaja na siebie,
                mola1971 napisała:

                > Taką, że dzieci nie są właścicielami majątku, właścicielami są ich rodzice. Zat
                > em dlaczego mają dostawać w wyniku podziału coś, co nie należy do nich?
                > Do zaspokojenia bieżących potrzeb dzieci służą alimenty (od obojga rodziców) a
                > nie pieniądze z podziału majątku.
                • mola1971 Re: Podział majątku 17.05.12, 20:03
                  Tak, i właśnie do zaspokojenia potrzeb dzieci służą alimenty a nie zgromadzony przez ich rodziców majątek. Majątek to jest odrębny temat i dzieci nic do tego nie mają.
                • maciekqbn Re: Podział majątku 17.05.12, 20:03
                  bez_przekazu napisał(a):

                  > ale sa czlonkami rodziny,ktorzy jedza, ucza sie ,choruja itd a co najwazniejsze
                  > , nie zarabiaja na siebie,

                  Dlatego właśnie istnieje coś takiego jak alimenty.
            • maciekqbn Re: Podział majątku 17.05.12, 19:59
              bez_przekazu napisał(a):

              > a jaka logike widzisz w tym,ze kto zostaje z dziecmi i dostaje tyle samo, co te
              > ,ktory zostaje sam?

              Uważasz, że możliwość wychowania dziecka 'na codzień' to kara, za którą należy się odszkodowanie w postaci większego udziału we wspólnie wypracowanym majątku?
              Bo ja uważam, że to przywilej (i zarazem duża odpowiedzialność). No i co to ma do kwestii majątkowych?
    • bez_przekazu Re: Podział majątku 17.05.12, 19:35
      a wg ciebie ile jej sie nalezy? moim zdaniem wlasnie tyle. niestety,prawo w tym kraju jest chore, jak wszystko, i bedziesz musial jej oddac jedynie polowe. gdybys byl 100% mezczyzna majatek podzielilbys na 3, ale prawdziwi mezczyzni wygineli razem z mamutami.
      • mayenna Re: Podział majątku 17.05.12, 20:30
        Jakby był takim mężczyzną o jakim marzysz to powinien skoczyć z mostu. Nie trzeba by nic dzieli a dziecko miało by rentę po ojcu, zapewne wyższą niz alimenty.
        • yoma Re: Podział majątku 18.05.12, 10:54
          ... i odziedziczoną połowę majątku smile
    • argentusa Re: Podział majątku 17.05.12, 19:46
      To dla mnie nie jest takie proste jak dla przedmówców. I naprawdę nie chodzi o sprawiedliwość czy nie. To zależy od wielu czynników.
      Np od tego czy majątek do podziału to wyłącznie majątek wypracowany wspólnie.(nie wiemy czy chodzi o majątek wypracowany wyłącznie w trakcie małżeństwa, czy tez może żona miała przed małżeństwem majątek, dzięki któremu majątek wspólny ma taką wartośc jaką teraz ma (vide: żóna sprzedała własne mieszkanie po czym małżonkowie kupili następne większe, które już wchodzi w skłąd majątku dorobkowego małzeństwa).
      Albo:
      Może ceną za nieorzekanie winy męża (oczywiście przy założeniu, że taka wina jest ewidentna) jest własnie te 2/3 majatku.
      Wszystko zależy od tego jak Państwo siędogadają.
      Generalnie małżonkowie mają prawo do połowy wspólnie wypracowanego majątku.
      A jak będzie -to się zobaczy.
      Ar.
      • mola1971 Re: Podział majątku 17.05.12, 19:52
        Ar, dogadać to się mogą nawet tak, że jedno bierze 100% a drugie nic, sąd przecież nie będzie w to wnikał jeśli oboje małżonkowie się na coś dobrowolnie zgadzają. Tutaj chyba bardziej chodziło o zasadę, o to czy dziecko jest brane pod uwagę przy podziale majątku. A z zasady nie jest brane.
      • bez_przekazu Re: Podział majątku 17.05.12, 19:56
        wlasnie,chyba wazniejszy jest tu aspekt moralny,czy raczej poczucie sparwiedliwosci,ktorego przy rozwoadach raczej brakuje. a szczegolnie facetom,przez ktorych jest wiekszosc rozwodow.
        np. facet zarabial dwa razy wiecej niz kobieta, a wiec wiec przyczynial sie w wiekszym stopniu do pomnozenia majatku,ale sad przy podziale (maz takze) nie bierze pod uwage wkladu pracy w zyciu rodzinne, ktory ZAWSZE jest wiekszy ze strony matki i zony,
        argentusa napisała:

        > To dla mnie nie jest takie proste jak dla przedmówców. I naprawdę nie chodzi o
        > sprawiedliwość czy nie. To zależy od wielu czynników.
        > Np od tego czy majątek do podziału to wyłącznie majątek wypracowany wspólnie.(
        > nie wiemy czy chodzi o majątek wypracowany wyłącznie w trakcie małżeństwa, czy
        > tez może żona miała przed małżeństwem majątek, dzięki któremu majątek wspólny m
        > a taką wartośc jaką teraz ma (vide: żóna sprzedała własne mieszkanie po czym ma
        > łżonkowie kupili następne większe, które już wchodzi w skłąd majątku dorobkoweg
        > o małzeństwa).
        > Albo:
        > Może ceną za nieorzekanie winy męża (oczywiście przy założeniu, że taka wina je
        > st ewidentna) jest własnie te 2/3 majatku.
        > Wszystko zależy od tego jak Państwo siędogadają.
        > Generalnie małżonkowie mają prawo do połowy wspólnie wypracowanego majątku.
        > A jak będzie -to się zobaczy.
        > Ar.
        • maciekqbn Re: Podział majątku 17.05.12, 20:06
          Ręce i nogi opadają normalnie smile
          Śmiać się czy płakać - oto jest pytanie wink

          W jakim Ty świecie żyjesz?
        • mola1971 Re: Podział majątku 17.05.12, 20:10
          Czy Ty naprawdę nie widzisz, że sam/a sobie przeczysz? Czy tylko udajesz i z nudów trollujesz?
          • maciekqbn Re: Podział majątku 17.05.12, 20:14
            Mola, napisałbym "kobieca logika" ale bym obraził tym Ciebie i wiele innych mądrych kobiet na tym forum wink
            Nazwę to więc logiką Kalego smile
            • mola1971 Re: Podział majątku 17.05.12, 20:24
              A skąd w ogóle pewność, że to kobieta jest? suspicious
              Faceci też potrafią bzdury pisać tongue_out
            • mayenna Re: Podział majątku 17.05.12, 20:33
              Przyznać się: czyja to żona?smile
              • maciekqbn Re: Podział majątku 17.05.12, 22:05
                Moja ex ma zbliżone poglądy (ale to nie ona). Dlatego też nie sądzę, by to był trolujący facet, gdyż wiem, iż istotnie cześć kobiet właśnie tak rozumuje.
                • lampka_witoszowska Re: Podział majątku 17.05.12, 22:54
                  jesteście okropni
                  nie tak dawno sami przeżywaliśmy złość związaną z rozwodem, ta złość aż kipiała, a tu od razu trollowanie

                  niech się kobieta spokojnie wyżyje, trochę dystansu dla niej, potem samo się zrównoważy i całkiem fajna osoba przybędzie... nie każdy ma działkę do rycia smile

                  na marginesie, majątek naprawdę dzieli się tylko między małżonków
                  nie jest to sprawiedliwe, nie byłoby sprawiedliwym zabieranie i dziecka, i 2/3 majątku komuś, komu świat się zawalił, nie byłoby sprawiedliwe zabieranie wszystkiego, bo zabierajacemu też świat się zawalił - generalnie rozwód jest niesprawiedliwy, bo miało być inaczej, a jest tak, że boli

                  poboli i wróci do równowagi
                  tylko dzieci trzeba osłaniać
                  skupiając się na psychice, nie na finansach
                  ps. pieniądze, realnie patrząc, to tak naprawdę tylko kolorowe papierki
                  • mola1971 Re: Podział majątku 17.05.12, 23:09
                    Oj Lampko, teraz Ciebie pytam - a skąd pewność, że to kobieta?
                    Przecież nawet zakładając sobie konto na gazecie nie określił/a płci. Przykro mi, ale ja takich ludzi nie traktuję poważnie. I bynajmniej nie chodzi o to, że inaczej bym podchodziła w zależności od zadeklarowanej (w końcu sprawdzić tego na forum nie można) płci. Chodzi o to, że ktoś, kto ukrywa tak podstawową sprawę, nie wzbudza we mnie grama zaufania. A generalnie daję ludziom na starcie dość duży kredyt zaufania. Na forum również.
                    • maciekqbn Re: Podział majątku 17.05.12, 23:17
                      Wystarczy prześledzić historię wpisów - do chwili obecnej 320 wpisów na forach przy braku regularności. Klimat wpisów (niezależnie od używanej form fleksyjnych w wypowiedziach) wskazywałby, iż jest to jednak kobieta.
                      • lampka_witoszowska Re: Podział majątku 17.05.12, 23:20
                        i te emocje! - mężczyzna nei potrafi albo mu się nie chce udawać zbyt długo na forum wink
                        • mola1971 Re: Podział majątku 17.05.12, 23:28
                          Oj, i tu byście się zdziwili. Jeśli ktoś z jakiegoś powodu wpadł na pomysł by sobie potrollować, to tak samo kobieta może udawać mężczyznę, jak i mężczyzna kobietę.
                          Zwłaszcza dziś, gdy tradycyjne role (i spojrzenie, emocje) bardzo mocno się wymieszały tongue_out
                          By nie być gołosłowną - na niektórych forach ludziska święcie przekonane som, że Gazecia to chłop, a tymczasem to śliczna, młoda blondynka smile

                          P.S.
                          Mam nadzieję, że mnie Gazecia nie utłucze big_grin
                          • maciekqbn Re: Podział majątku 17.05.12, 23:34
                            Ej Mola, to przecież emocjonalne niedorozwoje muszą być, by ją uważać za faceta. To akurat nie jest dobry przykład, choć wiem o jakich forach mówisz smile
                            • mola1971 Re: Podział majątku 17.05.12, 23:40
                              Znaczy ja też niedorozwój emocjonalny jestem, bo kiedyś też myślałam, że jest facetem tongue_out
                              • maciekqbn Re: Podział majątku 17.05.12, 23:58
                                Nie jesteś smile
                                A tak praktycznie rzecz biorąc, to równie istotna jest tu kwestia długości obserwacji i pewnego doświadczenia w sieci.
                                • mola1971 Re: Podział majątku 18.05.12, 00:02
                                  Nie Maćku, ja w sieci zielona byłam, gdy na forum zaczynałam pisać. Ludzi poznaje się face to face smile
                                  Nie można sobie wyrabiać zdania na temat ludzi na podstawie tego co w necie piszą, bo bardzo mocno można się oszukać. Na plus i na minus.

                                  I piszę to mimo tego, że poniekąd od czasu jakiegoś z neta żyję wink
                          • lampka_witoszowska Re: Podział majątku 17.05.12, 23:36
                            utłucze, czemu ma nie utłuc big_grin

                            chłop nie jest wstanie udawać takich emocji
                            i dejta jej spokój, niech pisze, wyżywa się i żyje potem spokojnie

                            --
                            Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
                            • mola1971 Re: Podział majątku 17.05.12, 23:39
                              Lampko, chłop nie jest w stanie takich udawać emocji??? To mojego exa musiałabyś poznać big_grin
                              Pewnie, że niech se pisze, przeca bana nikt jej nie dał. Tylko niech się liczy z tym, że to co pisze może zostać rozłożone na czynniki pierwsze wink
                              • lampka_witoszowska Re: Podział majątku 17.05.12, 23:45
                                niemój też jest dobrym aktorem, choć emocje raczej uczciwie nim targały - ale udawać tyle czasu bezinteresownie? na forum? w długich postach?
                                nie, nie, niemożliwe

                                w życiu bym Gazety za chłopa nie wzięła
                                chyba, że specjalnie chciałaby poudawać
                                • mola1971 Re: Podział majątku 17.05.12, 23:59
                                  Lampko, mój ex janioła na forum (i w ogóle w necie, że o życiu realnym nie wspomnę) dłuuuugo udawał wink Ba, były takie co się nabrały smile Pewnie nadal udaje i nadal są takie co się nabierają. Ale to już ich, a nie mój problem jest.
                                  "Dzięki" niemu odporna na wszelkie udawanie jestem. I na forum, i w realu. Zresztą po co udawać? I tak wyjdzie szydło z worka. A ludzi tak naprawdę w realu, a nie w necie się poznaje. W necie można tylko podyskutować i ewentualnie umówić się na spotkanie w realu. Bo życie toczy się w realu, a nie w necie, tv, gazetach i innych mas-mediach.
                                  • lampka_witoszowska Re: Podział majątku 18.05.12, 07:25
                                    a, to już inna kwestia smile myslałam o udawaniu emocji, a o udawaniu janioła to ja wiem dokładnie tyle, ile bym nie chciała
                                    pełna kurtuazja, ale wobec obcych kobiet - i takie tam kilka tysięcy drobnostek smile
                                    na forum janioł niemojemu nie przeszedł, za szczerze pisał i nie otrzymawszy owacji musiał uznac, że całe to forum to banda idiotów

                                    jako, że ja odporna na udawanie nei jestem i ufam temu, co słyszę, węsząc dobrą wolę wszędzie, cakiem wesoło się robi, gdy rezygnuję z tarczy ochronnej okienka monitora smile
                                    bo ja jestem mistrzuniem naiwności i mam tego pełną świadomość i jestem gotowa kiedyś nawet order z ziemniaka sobie przyznać
                  • smarhta Re: Podział majątku 18.05.12, 01:02
                    lampka_witoszowska napisała:

                    > ps. pieniądze, realnie patrząc, to tak naprawdę tylko kolorowe papierki

                    Realnie patrzac pieniadze to jedzenie, poczucie bezpieczenstwa, wolnosc, czas.
                    Tylko dla tych, ktorzy maja ich nadmiar, albo ktorym nigdy tak naprawde ich nie zabraklo moga sie wydawac tylko kolorowymi papierkami.
                    Plakalas kiedys, ze nie masz za co nakarmic dziecka? Albo za co wykupic lekow?
                    Pracowalas po 12h dziennie, lacznie z sobotami i swietami, poswiecalas czas z rozdzina pracy, tylko po to, zeby wystarczylo na wszystkie oplaty?
                    • lampka_witoszowska Re: Podział majątku 18.05.12, 07:42
                      mniam
                      lubię takie prowokacjyjne pytania wink

                      moja Droga Smarhto
                      realnie patrząc, poczucie bezpieczeństwa, wolność i czas nosisz w sobie

                      nikt tego czasu nie ma ani mniej, ani więcej - każdy po tyle samo, a na co przeznaczasz czas, to już Twoja osobista, samodzielna, dorosła decyzja
                      o ile wiem, żeby pieniądze mieć, trzeba się trochę napracować, jeśli miałas na myśli "czas wolny"

                      nikt tez nie da Ci poczucia bezpieczeństwa, jeśli go nie poczujesz - a dziecko nie otrzyma od rodziców (vide: pochodzę z domu, gdzie pieniądze po prostu były i zaręczam Ci, nie mają one nic wspólnego z poczuciem bezpieczeństwa. Obecnie też mam pieniądze - zdarza mi się umierać ze strachu. Nie jest to dowód mojej głupoty, bo głupia nie jestem - największe nawet pieniądze może fałszywe poczucia dają, ale fałszywa jak to fałszywka, w najmnij odowiednim momencie może zawieść)

                      żeby pieniądz dał wolność, to sorry, mam przykre wrażenie, że o prawdziwej, wewnętrznej wolności nie mówisz - takiej wolności, która pozwala Ci wybierać choćby przeżywane uczcia, a nie motać się w kolejne uzależnienia (od nowego chłopa/od akceptacji mamusi, tatusia i choć połowy koleżanek/od posiadania swojego mieszkania, auta, domku, firmy, jachtu, helikoptera, rakiety kosmicznej)

                      nie pracowałam po 12 godzin, cho zdarzało mi się o 3.00 wstawać, żeby pomalowac kolorowe pudełka i je sprzedać - żeby mieć dodatek do zasiłku wychowawczego i mieć za co kupić jedzenie dziecku, psu i królikowi, bo ja nauczyłam się najadać do syta jakieś 1,5 roku po urlopie wychowawczym (na którym byłam będąc samodzielną mamusią)

                      tak więc nie najlepiej trafiłaś
                      mam pojęcie o bogactwie i o biedzie
                      • mayenna Re: Podział majątku 18.05.12, 09:05
                        Nie lubię takich pytań, przy których trzeba sobie wystawiać świadectwo 'moralności'.
                        Czy tylko osoba, która doświadczyła danej sytuacji ma prawo wypowiedzi?

                        Pieniądze ułatwiają wiele spraw.
                        Przy takim podziale majątku jaki proponuje żona Kay.mana to on wyląduje pod mostem. Dzięki rozwodowi pani realnie się dorobi kosztem byłego męża. Czy to jest sprawiedliwe? Czy sama zgodziłaby się na taki podział gdyby dziecko zamieszkało z ojcem? Watpięsmile Mnie to wyglada na odszkodwanie za 'wzięcie' dziecka.
                        • lampka_witoszowska Re: Podział majątku 18.05.12, 09:29
                          niekoniecznie wyląduje pod mostem, może mają dużo lub wystarczająco, żeby nie - ale podział byłby niesprawiedliwy, dziecko nie dorabia do majątku, tyko korzysta wedle woli rodziców, dziedziczy dopiero po śmierci rodziców - i to wtedy, gdy jest to zgodne z wolą tychże rodziców, a że powinni oni na bieżąco dbać o utrzymanie owego dziecka, to kompletnie inna sprawa

                          pieniądze właśnie mogą ułatwiać wiele spraw, mogą służyć zakupowi porzebnych rzeczy, ale nie uszczęśliwią, jak to się powszechnie wydaje - i nadal są tylko kolorowymi papierkami

                          warto bardziej dbac o ochronę dzieci i ich poczucie bezpieczeństwa niż o zdobycie jak najwięcej dóbr materialnych - ale to przecież każdy wie smile
                          • mayenna Re: Podział majątku 18.05.12, 09:46
                            Jeśli główny majątek to mieszkanie/dom to zabranie 2/3 z niego uniemożliwia zakup własnego lokum. Dojdą alimenty i może go nie być stać nawet na wynajem, szczególnie gdy rozwód odbije się na zdrowiu i straci pracę.
                            • lampka_witoszowska Re: Podział majątku 18.05.12, 09:55
                              eeetam, weźmie kredyt jak każdy z etatem po rozwodzie i da radę smile

                              swego czasu zresztą padła na forum propozycja, że zamiast podwyższać alimenty pani z córką powinny przejeść pieniądz odłożony na zakup mieszkania, który to pieniądz chwilowo na tenże zakup był za mały smile
                              propozycja głupia, przyznam, ale w społeczeństwie bywa i taki pogląd
                              • mayenna Re: Podział majątku 18.05.12, 10:26
                                lampka_witoszowska napisała:

                                > eeetam, weźmie kredyt jak każdy z etatem po rozwodzie i da radę smile
                                >
                                A jak sprawa rozwodowa wpędzi go w depresję w wyniku czego straci pracę? Wiele osób ma taki problem. Czasem tylko dobra wola pracodawcy pozwala uniknąć zwolnienia.Wtedy nie ma mowy o kredycie.
                                Gdybamy sobie, a życie pewnie napisze wlasny scenariuszsmile
                                • lampka_witoszowska Re: Podział majątku 18.05.12, 10:42
                                  ludzie mają problem, bo podejście pracodawców jest czasem nieludzkie

                                  koleżanka prowadząca firmę, która zna moją sytuację, ilośc czasu, jaki spędzam na chorobowym - niby wie, że życie na pracy się nie kończy również u pracowników, ale szczerze mówiąc dla niej taki pracownik jak ja to by był chyba dramat
                                  niemniej sama przyznaje, że dziecku małemu i choremu jest potrzebna mama - i tu prawo wysiada, bo ona to jako człowiek wie, sama stosowała i rozumie, a firma co? też powinna spokojnie funkcjonować

                                  póki co pracownice z chorymi dziećmi wypędza do domu - ale na urlop...
                                  głupi system jest, póki człowiek z depresją, chorym dzieckiem albo obniżką formy nie ma znaczenia, to system pozostanie głupi
                                  a może to sprawdzian, kto jest ludzki?
                                  nie wiem

                                  życie jednak daje czasem samo z siebie dobre rozwiązania
        • unema Re: Podział majątku 17.05.12, 21:21
          ????
          a skąd statystyka że większość rozwodów jest przez facetów?
          idźmy dalej
          Pra przyczyną wszystkich rozwodów jest ślub, a do ślubu zdecydowanie częściej dążą kobiety, stąd wniosek że większość rozwodów jest przez kobietywink
          albo może tak:
          przyczyną 43 % ślubów jest ciąża, więc winni rozwodów są nauczyciele bo nie przekazują odpowiedniej wiedzy na temat antykoncepcji, a może rodzice?

          ZAWSZE i NIGDY to ciężki kaliber
          nie używamy na forum i publicznie słów, których znaczenia nie rozumiemywink, tak mnie uczyli w dzieciństwiewink
          • maciekqbn Re: Podział majątku 17.05.12, 22:10
            To były poglądy godne aktywistki Genetix z "Seksmisji" wink
            Samiec to twój wróg! smile
          • bez_przekazu Re: Podział majątku 18.05.12, 09:17
            z sadow.
            a mnie inaczej w domu wychowano. czy teraz bedziemy sie klocili, kto zostal lepiej wychowany? wszyscy tutaj tacy madrzy i rozsadni, a jednak nie potrafili utrzymac zwiazkow.
            • lampka_witoszowska Re: Podział majątku 18.05.12, 09:31
              owszem, czasem nawet nieutrzymywanie związku jest wyrazem owej mądrości i rozsądku

              argument bez sensu, w stylu: nie ciesz się, i tak masz raka
            • mayenna Re: Podział majątku 18.05.12, 09:36
              bez_przekazu napisał(a):

              > z sadow.
              > a mnie inaczej w domu wychowano. czy teraz bedziemy sie klocili, kto zostal lep
              > iej wychowany? wszyscy tutaj tacy madrzy i rozsadni, a jednak nie potrafili ut
              > rzymac zwiazkow.
              Skoro tu trafilas to chyba też ci się nie udało?

              Utrzymać związek to jest najprostsza sprawa. Mój mógł spokojnie dotrwać do śmierci. Miłości nam się nie udało utrzymać bo do niej trzeba dwojga. Ale zrozumiesz jak dorośniesz. Ile ty masz, dziecko, lat?smile
              • argentusa Re: Podział majątku 18.05.12, 10:25
                hihih mayenna ,dobrze napisane.
                I jeszcze mi przyszło do głowy, że są ludzie, którzy uważają, że rozsądni i mądrzy to MUSZĄ być w związkach. Jakby inne życie nie występowało. hihihih, to dopiero jest ciasnota umysłowa.
                Ar.
            • unema Re: Podział majątku 18.05.12, 12:13
              ale sam/sama naisałeś/aś że sądy się mylą
              No to jak w końcu jest? sądy mają racje czy nie? orzekają sprawiedliwie? czy się CZĘSTO mylą
              bo jak się mylą w kwestii podziału majątku to może też się mylą w kwestii winny?
              i nigdzie nie napisałam że uważam ze jakieś wychowanie jest lepsze albo gorsze
              nie mnie to oceniać
              ani że jestem mądra czy też rozsądna
              szczególnie ze nie umiałam "utrzymać związku" jak wszyscy tutaj wink, o kurcze, coś mi się właśnie przypomniało ja NIE CHCIAŁAM utrzymać tego związku , a nie NIE UMIAŁAM
              no ale tak jak mówiłam - nie jestem zbyt bystra smile hm...
              a może nie wszystkie związki są warte utrzymywania? za każdą cenę? sama już nie wiem ...
              jak ci się wydaje?

            • roma113 Re: Podział majątku 18.05.12, 18:38
              bez_przekazu napisał(a):
              wszyscy tutaj tacy madrzy i rozsadni, a jednak nie potrafili ut
              > rzymac zwiazkow.

              Dobre. Czyli miarą mądrości i rozsądku jest utrzymanie za wszelką cenę związku??? Celem życia jest utrzymanie związku? No, nie wydaje mi się. Moim zdaniem umiejętność nie utrzymywania związku za wszelką cenę, umiejętność walczenia o swoja godność i niezależność jest oznaką mądrości i rozsądku.
        • argentusa Re: Podział majątku 18.05.12, 10:11
          Z tym, że ja nie o moralności pisałam. Bo życie brutalne a pieniadze ponoć moralności nei mają.

          nie bie
          > rze pod uwage wkladu pracy w zyciu rodzinne, ktory ZAWSZE jest wiekszy ze stron
          > y matki i zony,
          no nie jestem przekonana, że ZAWSZE. Być może w Twoim środowisku tak jest, ale zapewniam Cię, że nie zawsze tak jest.
          No i jeśli tak jest: " facet zarabial dwa razy wiecej niz kobieta, a wiec wiec przyczynial sie w w
          > iekszym stopniu do pomnozenia majatku" to połowa też nie jest krzywdą dla kobiety.

          Mam taką obserwację, że im kobieta więcej we włąsnym rozumieniu "poświęcałą" dla związku to tym bardziej jest rozżalona. Ale kto jej nakazał tak się poświęcać? Może sama założyła takie poświęcenie i chciałą w zamian. A tu zonk.
          Dlatego też od zawsze jestem zwolenniczką samodzielności finansowej kobiet i braku jakiegokolwiek uzależnienia finansowego od partnera. W obie strony.
          No, ale ja samofinansująca jestem i nawet jak eksio zachęcał to nie zrezygnowałam z pracy zawodowej (słowo daję ,ze nas było stać by 2 takie rodziny z 1 zarobków utrzymać na niezłym poziomie).
          Ar.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka