skubi6
16.04.07, 09:05
Podstawową zaletą polityka jest, aby się nie ześwinić. Na tym polega idea
lustracji. Nie tylko tej bezsensownie rozdmuchanej lustracji PiSowskiej, ale
lustracji w ogóle, tej w zasadzie normalnej, która istnieje we wszystkich
byłych demoludach: chcemy wiedzieć, kto się ześwinił (konkretnie: kto był
kapusiem), żeby takich ludzi nie wybierać.
Pan Jurek głosował za rządem z Samoobroną - czyli głosował za wzmocnieniem
partii gwałcicieli. To nie ma nic wspólnego z wartościami chrześcijańskimi, to
ma związek z trzymaniem władzy dla kolesiów, kosztem oddawania części władzy
przestępcom, świniom skończonym, a nawet weterynarzowi-aborterowi Popeckiemu.
Jurek robił wszystko, żeby opóźnić uchwalenie budżetu, po to, aby dać
prezydentowi pretekst (prawnie super wątpliwy zresztą) do skrócenia kadencji.
Blokować prace Sejmu specjalnie po to, żeby potem Sejm był rozwiązany, to jest
zwykła nieuczciwość. Jurek był mocno zaangażowany w zmianę ordynacji
samorządowej. Taka zmiana, robiona na ostatnią chwilę, to nic innego jak
nieuczciwe kombinacje przeciw demokracji.
Po tym wszystkim Jurek jest zeświniony do końca. To nie jest żaden polityk
katolicki, to jest zwyczajny polityk glisdowaty, umoczony po czubek głowy
w obrzydliwe kombinacje, opryskany aborcyjnymi hormonami weterynarza.
Z myślą o panu Jurku, który z dwuletnim opóźnieniem ma jakiś przypływ poczucia
moralnego, wklejam wam mój stary post o Radku Sikorskim:
Jak Marcinkiewiczowi kazali wziąć Leppera na wice, to się trochę stawiał,
ale w końcu posłuchał. I tym sposobem politycznie się s... no wiecie co.
W zamian był premierem, ale w końcu i tak Jarek go wywalił. I teraz nie ma
ani honoru (bo to już nie wróci), ani posady. Zupełnie jak pani Aneta z
Samoobrony.
Sikorskiemu kazali wziąć Macierewicza na wice, po to aby Polska nie miała już
wywiadu ani kontrwywiadu, ale za to żeby były fajne precieki prasowe.
Sikorski stawiał się jak mógł, ale w końcu też się sku... i Macierewicza
wziął. W zamian był ministrem obrony, ale w końcu i tak Jarek go wywalił. I
teraz nie ma ani honoru (bo to już nie wróci), ani posady. Zupełnie jak pani
Aneta z Samoobrony i jak Kazio Genialny Bankowiec z PiS.
Proponuję, żeby Marcinkiewicz z Sikorskim razem założyli nową partię.
Może się nazywać Partia Małego Rozumku. Będzie tam też miejsce dla Pani Zyty
(jak wyleci z rządu) i dla Pani Anety.
Podobno niektórzy ginekolodzy przywracają dziewictwo. Może do takiego doktora
ci panowie mogliby pójść, może on im honor zrekonstruruje. Przyda się
do uprawiania polityki, a szczególnie do bycia prezydentem.
Radek na prezydenta, Kazio na Edukatora, Aneta na ministra rolnictwa, Zyta
do finansów. Zobaczycie, będzie raj.
O rzeczywistych problemach prawnych związanych z aborcją, czyli o tym, czym
Jurek by się zajmował zamiast zmieniać konstytucję, gdyby miał rozum:
www.skubi.net/tysiac.html
O tym, co warto zrobić z Jackiem i Plackiem: www.skubi.net/macierewicz.html
Więcej o Kaziu: www.skubi.net/komisarz.html
I jeszcze o Wielkim Kaczym Bankierze: www.skubi.net/bank.html