Homofobia to nie dziwactwo

18.05.07, 06:59
Doskonaly wzor dla premiera IV RP R.Giertycha i jemu podobnych.
W archiwach obozow koncentrcyjnych zachowaly sie z cala pewnoscia metody
majace na celu spowodowanie zmniany oritacji seksualnej czlowieka.
To nic,ze sa one nieskuteczne i prowadzily do smierci"leczonych" ale
zwolennicy czystosci rasowej i propagowania heteroseksualnosci mieli poczucie
dobrze spelnionego obowiazku.
Dzis LPR godnie pielegnuje zdobycze propagatorow poprawnosci seksualnej.
Nie sadze zeby powtorzyly sie obozy koncentracyjne ale przymusowe leczenie
homoseksualistow marzy sie niejednemu moraliscie spod znaku homofobow.
    • wlalos Homofobia to nie dziwactwo 18.05.07, 07:39
      Homophobia, to etymologicznie rzecz biorąc strach przed homoseksualistami. Nie sądzę, żeby naziści
      czasów Hitlera bali się homoseksualistów. On raczej nienawidzili i chcieli zniszczyć wszystko, co w ich
      pojęciu odbiegało od normy i mieli na to siły i środki. To raczej niemieccy homoseksualiści mieli
      powody, by bać się nazistów. Podobnie zresztą jak homoseksualiści w sowietach mieli powody by bać
      się komunistów.
      Homofobia natomiast w szerszym sensie - niechęć, obrzydzenie, do homoseksualistów jest rzeczą
      zwykłą u każdego mężczyzny, który w młodości był zaczepiani przez pederastów, u każdej kobiety,
      której w młodości była nagabywana przez lesbijki. I nie ma w tym nic dziwnego, podobnie jak w tym,
      że ludzie chcą mieć ochronę przed takimi praktykami, a przede wszystkim chronić przed nimi
      najsłabszych członków społeczeństwa. A porównywanie tego do zbrodni nazistowskich czy
      komunistycznych jest więcej niż przesadą
      • agulaszek Re: Homofobia to nie dziwactwo 18.05.07, 08:45
        Homofobia to etymologicznie, z tego co wiem, a nie chce mi się iść po słownik
        strach przed człowiekiem, jego innością.
        A z innej beczki świetny artykuł, tylko, że my w tym kraju prędzej doczekamy
        się regulacji prawnych karzących homoseksualistów a nie ich broniących.
        • wuk4 Re: Homofobia to nie dziwactwo 04.06.08, 20:32
          agulaszek napisała:

          > Homofobia to etymologicznie, z tego co wiem, a nie chce mi się iść
          po słownik
          > strach przed człowiekiem, jego innością.

          Pomyliła Ci się greka z łaciną...

          Homo po łacinie znaczy człowiek. Po starogrecku homos - znaczy 'taki
          sam'.

          Człowiek po grecku to anthropos.
      • siostra.sister Re: Homofobia to nie dziwactwo 18.05.07, 17:09
        > Homofobia natomiast w szerszym sensie - niechęć, obrzydzenie, do homoseksualist
        > ów jest rzeczą
        > zwykłą u każdego mężczyzny, który w młodości był zaczepiani przez pederastów, u
        > każdej kobiety,
        > której w młodości była nagabywana przez lesbijki.

        Ciekawa opinia. A co powiesz na osoby, które muszą znosić niechciane zaczepki
        przedstawicieli płci przeciwnej? Może raz w życiu próbowała mnie poderwać
        lesbijka, jakoś mnie to nie zraziło do niej i nie wywołało we mnie homofobii,
        chociaż nie miałam ochoty na przygodę z tą dziewczyną. Natomiast zaczepki
        facetów często są tak chamskie i obrzydliwe, że zgodnie z twoją teorią powinnam
        znienawidzić męski ród. A wiesz ile kobiet musi coś takiego znosić? I jakoś nie
        zmieniają się w mężczyznofobki!
        • mokradlo5 Re: Homofobia to nie dziwactwo 11.06.08, 16:33
          siostra.sister napisała:

          > > Homofobia natomiast w szerszym sensie - niechęć, obrzydzenie, do
          homoseks
          > ualist
          > > ów jest rzeczą
          > > zwykłą u każdego mężczyzny, który w młodości był zaczepiani
          przez pederas
          > tów, u
          > > każdej kobiety,
          > > której w młodości była nagabywana przez lesbijki.
          >
          > Ciekawa opinia. A co powiesz na osoby, które muszą znosić
          niechciane zaczepki
          > przedstawicieli płci przeciwnej? Może raz w życiu próbowała mnie
          poderwać
          > lesbijka, jakoś mnie to nie zraziło do niej i nie wywołało we mnie
          homofobii,
          > chociaż nie miałam ochoty na przygodę z tą dziewczyną. Natomiast
          zaczepki
          > facetów często są tak chamskie i obrzydliwe, że zgodnie z twoją
          teorią powinnam
          > znienawidzić męski ród. A wiesz ile kobiet musi coś takiego
          znosić? I jakoś nie
          > zmieniają się w mężczyznofobki!
          >
          piszesz bzdury, wedlug ciebie zaczepki lezbijek sa kulturalne, a
          mezczyzn nie? Zle swiadczy to tylko o twoim srodowisku.
    • lukipuki55 Homofobia to nie dziwactwo 18.05.07, 10:20
      Homofobia to dziedzictwo wywodzace sie ze Starego Testamentu.

      Zlo czlowieka, ma pochodzenie religijne !
      • landaverde Re: Homofobia to nie dziwactwo 09.06.08, 21:12
        lukipuki55 napisała:

        Powanie? To dlaczego największe rzezie w dziejach ludzkości odbywały
        sie wtedy i tam gdzie negowano istnienie Boga - rewolucja francuska,
        hitleryzm, komnizm?
    • plyn_z_wisla Pierwszy krok do cenzury poglądów! 18.05.07, 12:18
      Ja uważam homoseksualizm za chorobę. Nie rzucam w nikogo kamieniami ani nie wywalam z pracy.
      Oczekuję tylko, że skoro ja nie obnoszę się publicznie ze swoimi zwyczajami seksualnymi, to inni też tego robić nie będą (tzw. parada równości).
      Czy moje poglądy będą podlegać cenzurze, jako 'homofobia' skutkująca faszyzmem? Czy kogoś tu zdrowo pogięło???
      Ale przypomina mi się jeszcze coś takiego: pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina
      • intasie Nie rzucam w nikogo kamieniami ani nie wywalam z p 18.05.07, 12:48
        "Nie rzucam w nikogo kamieniami ani nie wywalam z pracy."

        To miłe z twojej strony.
        A dlaczego ci ludzie nie mogą sobie podemonstrować w demokratycznym kraju? To
        ich prawo.
        Podniecacie się Państwo tym problemem niezdrowo.
        Wyobraźcie sobie taki scenariusz:
        - Ulicą idzie ogromna demonstracja gejów a chodniki wokół są puste, bo hetero
        zignorowali tę demonstrację i wyjechali na majówkę.
        Ale w Polsce to nierealne. Homofobi polscy gotowi są zrezygnować z zapłaconych
        wczasów na Hawajach byleby tylko móc stanąć na chodniku i "pokibicować" tej
        demonstracji.
        Tadeusz (zaprzysięgły heteroseksualista)
        • polar21 Re: Nie rzucam w nikogo kamieniami ani nie wywala 28.05.07, 14:33
          intasie napisał:

          > A dlaczego ci ludzie nie mogą sobie podemonstrować w demokratycznym kraju? To
          > ich prawo.
          odpwoedz mi lepiej na pytanie czemu MW nie moze zamanifestoweac swojej niechec
          do gejow w Brukseli (sprawa skonfiskowanego transparentu, ktory nie byl
          obrazliwy dla gejow)

          > Podniecacie się Państwo tym problemem niezdrowo.

          no chyb sami geje sie tym podniecaja ze robia medialny szum woklo siebie
        • mokradlo5 Re: Nie rzucam w nikogo kamieniami ani nie wywala 11.06.08, 16:35
          intasie napisał:

          > "Nie rzucam w nikogo kamieniami ani nie wywalam z pracy."
          >
          > To miłe z twojej strony.
          > A dlaczego ci ludzie nie mogą sobie podemonstrować w
          demokratycznym kraju? To
          > ich prawo.
          > Podniecacie się Państwo tym problemem niezdrowo.
          > Wyobraźcie sobie taki scenariusz:
          > - Ulicą idzie ogromna demonstracja gejów a chodniki wokół są
          puste, bo hetero
          > zignorowali tę demonstrację i wyjechali na majówkę.
          > Ale w Polsce to nierealne. Homofobi polscy gotowi są zrezygnować z
          zapłaconych
          > wczasów na Hawajach byleby tylko móc stanąć na chodniku
          i "pokibicować" tej
          > demonstracji.


          "podemonstrowac" co?
          > Tadeusz (zaprzysięgły heteroseksualista)
      • siostra.sister Re: Pierwszy krok do cenzury poglądów! 18.05.07, 17:02
        To dobrze, że nie obnosisz się ze swoimi zwyczajami seksualnymi. Nikogo nie
        obchodzi, jaka jest twoja ulubiona pozycja seksualna, czy lubisz seks oralny,
        czy podniecają cię blondynki czy brunetki. Tak samo nie naszą sprawą są zwyczaje
        seksualne homoseksualistów. Celem ich demonstracji nie jest poinformowanie
        społeczeństwa, co robią w łóżku (choć różne domysły rozpalają umysły chłopaczków
        z MW), wręcz przeciwnie, zaakcentowanie, że to ich prywatna sprawa. Demonstracje
        mają oswoić ludzi z faktem, że nie wszyscy jesteśmy tacy sami, nauczyć ich
        normalnie reagować na wiadomość, że ktoś kocha osobę tej samej płci i z nią
        jest. Zamiast dociekać, co też za świństwa oni robią w łóżku i niepotrzebnie
        emocjonować się sprawami, które pozostają w czysto prywatnej domenie każdej
        pary, homo- i heteroseksualnej.
        • polar21 Re: Pierwszy krok do cenzury poglądów! 28.05.07, 14:36
          siostra.sister napisała:

          > Celem ich demonstracji nie jest poinformowanie
          > społeczeństwa, co robią w łóżku wręcz przeciwnie, zaakcentowanie, że to ich
          prywatna sprawa.


          hahahha..dobre.....jakos im - wam to niebardzo wychodzi.
          widzialeas kiedy parade pedofilow chcacych zaakcentowac swoja prywatnosc?

          > Zamiast dociekać, co też za świństwa oni robią w łóżku i niepotrzebnie
          > emocjonować się sprawami, które pozostają w czysto prywatnej domenie każdej
          > pary, homo- i heteroseksualnej.

          ciesze sie ze sie zgadzamy. ja tez sie zgadzam ze nie ma co sie emocjonowac
          intymnymi, prywatnymi sprawami - niewiem czem homo poprzez urzadzanie tego cyrku
          nazwanego parada rownosci sadza odmiennie
    • bosman_plama Re: Homofobia to nie dziwactwo 18.05.07, 13:55
      Interesująca argumentacja, która prawie mnie przekonuje. Pod jednym wszakże
      warunkiem - zachowania konsekwencji.
      O ile wiem, zaraz po Żydach, Niemcy w okresie II wojny Światowej przeznaczali
      do rozwałki Słowian, których bez zahamować upychali w obozach koncentracyjnych,
      bez względu na preferencje seksualne. Kontynuując więc argumentację zawartą w
      artykule, pozwalam sobie stwierdzić:
      "Słowianofobia to nie dziwactwo".
      W oparciu o to proszę o specjalne zapisy o dyskryminacji Słowian (Np. Serbów
      Łużyckich) w UE i w prawie europejskim, zapewnienie Słowianom równego
      traktowania (np. w sprawie pracy w szkodliwych warunkach, o których pisze
      dzisiejsza Gazeta Wyborcza - kwestia masek przeciwazbestowych w
      słowianofobicznej firmie holenderskiej), walki z słowianofobicznymi kłamstwami
      (np. w przypadku opisywanego w dzisiejszej Gazecie Wyborczej planowanego filmu
      o "polskich partyzantach") itp. itd.
      Jeżeli mamy zachować konsekwencje, nie wyobrażam sobie innego rozwoju wypadków.
    • heterofob2 Na szczęście świat się zmienił 18.05.07, 14:41
      We Francji sąd ma obowiązek podwyższyć karę za np. pobicie, jeśli miało tło
      homofobiczne. Co więcej, karalne są publiczne wypowiedzi o charakterze
      homofobicznym.

      Najoptymistyczniejsze jest to, że rzadko dochodzi do takich procesów. Homofoby
      po prostu trzymają język za zębami! Nie z szacunku, lecz ze strachu o własny
      portfel i wpis do rejestru skazanych.
      • sam16 Re: Choroba czy dewiacja????? 18.05.07, 15:18
        Swiatli ludzie wiedza od dawna ze homoseksualizmu sie nie wybiera tak jak nie
        wybiera sie zeby byc praworecznym czy leworecznym.
        Czlowiek rodzi sie z preferencjami seksualnymi i jesli komus to sie nie podoba
        to niech ma pretesje do natury.
        • jendrek57 Re: Choroba czy dewiacja????? 18.05.07, 16:03
          Masz racje - homoseksualizmu sie nie wybiera tak samo jak garbu, porazenia
          mozgowego, zespolu Downa czy braku konczyn. Ale garbaci, downy, bezreczni itp.
          jakos nie odczuwaja potrzeby demonstrowania i nie zadaja obywatelskich specpraw.
          • intasie Re: Choroba czy dewiacja????? 18.05.07, 16:21
            Inni poszkodowani też mają dodotkowe przywileje bądź też ich żądają. I słusznie!
            N.p. windy dla "wózkowców", podjazdy itd. To też kosztuje, ale nikt im tego
            prawa nie odmawia.
          • siostra.sister Re: Choroba czy dewiacja????? 18.05.07, 17:28
            Skandaliczna wypowiedź pokazująca bezmiar twojej nietolerancji. Jednym słowem:
            gej, garbaty, kaleka: siedzieć cicho i niczego dla siebie nie żądać! Oczywiście
            kompletnym błędem jest kwalifikowanie homoseksualizmu jako upośledzenia, ale
            nawet podążając za twoim rozumowaniem można z powodzeniem odeprzeć te argumenty.
            Otóż jest w normalnym świecie coś takiego, jak polityka równych szans,
            polegająca na ułatwianiu integracji osobom "innym" (mniejszościom etnicznym,
            niepełnosprawnym itd) z tzw. większością.
          • carlitos35 Nie zauwazyłeś własnego ...garbu ? 19.05.07, 07:54

            sięgnij po...zwierciadko (!)
          • wuk4 homofobia bierze się z niewiedzy i ciemnoty 04.06.08, 20:48
            jendrek57 napisał:

            > Masz racje - homoseksualizmu sie nie wybiera tak samo jak garbu,
            porazenia
            > mozgowego, zespolu Downa czy braku konczyn. Ale garbaci, downy,
            bezreczni itp.
            > jakos nie odczuwaja potrzeby demonstrowania i nie zadaja
            obywatelskich specpraw
            > .

            Nie wiem, dlaczego tzw. "umiarkowani homofobi", tj. ci, którzy nie
            wołają "Pedały do gazu", usiłują wciąż udowodnić (zresztą bardzo
            nieudolnie), jakoby homoseksualizm był chorobą. Wyszukane
            porównania do schizofrenii, chorób psychicznych, wodogłowia czy
            braku rąk stają tu do tego stopnia kuriozalne i żenujące, że nie
            wiadomo, czy się śmiać, czy płakać, czy dalej prowadzić dyskusje.
            Zresztą żaden taki homofob dalej nie może prowadzić dyskusji, bo
            kończą się jego argumenty. Rzecz w tym, że homoseksualizm nie jest
            chorobą, bo nie powoduje żadnej dysfunkcji organizmu - ani
            fizycznej, ani psychicznej. To że geje zwykle nie mają dzieci nie
            jest tu argumentem, bo ich plemniki mają taką samą zdolność
            rozrodczą. Równie dobrze ktoś mógłby powiedzieć, że życie w
            celibacie jest chorobą. Więc niech homofobi skończą te głupie gadki,
            skoro wiadomo, że nie mają racji.
        • mokradlo5 Re: Choroba czy dewiacja????? 11.06.08, 16:39
          sam16 napisał:

          > Swiatli ludzie wiedza od dawna ze homoseksualizmu sie nie wybiera
          tak jak nie
          > wybiera sie zeby byc praworecznym czy leworecznym.
          > Czlowiek rodzi sie z preferencjami seksualnymi i jesli komus to
          sie nie podoba
          > to niech ma pretesje do natury.

          to prawda, ale wielu doroslych homoseksualistow deprawuje
          mlodocianych heteroseksualistow itd.
      • klip-klap Re: Na szczęście świat się zmienił 29.05.07, 12:15
        >
        > Najoptymistyczniejsze jest to, że rzadko dochodzi do takich procesów. Homofoby
        > po prostu trzymają język za zębami! Nie z szacunku, lecz ze strachu o własny
        > portfel i wpis do rejestru skazanych.

        Czyli maja tam policje mysli, ideal totalitarystow.
    • kuffodog Homofobia to nie dziwactwo 08.02.09, 22:51
      Proponuję Giertycha i cały LPR resocjalizować: zacznijmy od dokładnej definicji
      homoseksualizmu: www.poradnikpr.info/?p=642
Inne wątki na temat:
Pełna wersja