Dodaj do ulubionych

Ameryka coraz ostrzej napomina Rosję

02.06.07, 09:02
Napominanie Ameryki byloby troche bardziej skuteczne, gdyby jej polityka byla
bardziej pokojowa. Zaangazowanie w Iraku nie daje duzego kredytu obecnej
administracji amerykanskiej.

No ma to troche charakter, przyganial kociol garnkowi.

PF

Obserwuj wątek
    • polar21 Re: Ameryka coraz ostrzej napomina Rosję 02.06.07, 09:32
      wkoncu amerykance zaczeli dowalac tym ruskim swinia. jak dlugo jeszcze mozna
      bylo tolerowac te wyowiedzi rodem z ZSRR?
      • onufry.zagloba A co na to polskie swinie? 02.06.07, 09:54
        Wjechaly juz do tej Rosji, czy nadal na granicy gnija?
        • polar21 Re: A co na to polskie swinie? 02.06.07, 10:09
          onufry.zagloba napisał:

          > Wjechaly juz do tej Rosji, czy nadal na granicy gnija?

          pewnie jeszcze dlugo nie wjada
          • zigzaur Re: A co na to polskie swinie? 03.06.07, 10:47
            Eksportowanie żywności do Rosji wcale Polsce nie jest potrzebne. A już na pewno
            ze stratami (zwrot VAT, dopłaty eksportowe itd.). Polskie firmy powinny
            ignorować Rosję. A jeśli już przedsiębiorców rozpiera chęć ryzyka, to niech
            żądają płatności z góry i przenoszą wszelkie ryzyko na nabywcę.
    • us-rn Ham tylko bata sie boi. Persfazja nie pomaga. 02.06.07, 09:54
      • onufry.zagloba Polish ham? n/t 02.06.07, 09:55
      • herr7 bata próbował Hitler 02.06.07, 10:31
        i wiemy jak skończył. Z tym że Hitler dysponował waleczną i świetnie wyszkoloną
        armią. Nie życzyłbym Ameryce starcia z Rosjanami, szczególnie na ich terytorium.
        • eva15 Re: bata próbował Hitler 02.06.07, 11:30
          herr7 napisał:

          > i wiemy jak skończył. Z tym że Hitler dysponował waleczną i świetnie
          >wyszkoloną armią. Nie życzyłbym Ameryce starcia z Rosjanami, szczególnie na
          >ich terytorium

          Nie starcza mi nawet wyobraźni, by ujrzeć jej oczyma, jak szybko by ta
          zbieranina źle opłacanych, szkolonych i motywowanych soldnerów zwiewała.
          US-armia jest armią siejącą demokrację z nieba. Technika, zwłaszcza bomby to
          jej mocna strona, ludzie to jej pięta Achillesa.
          • onufry.zagloba Armia USA jest b.zle wyszkolona armia, o wiele 02.06.07, 12:11
            gorzej nawet nizli brytyjska - obie znam. Masz swieta racje co do ludzi -
            tragedia, co juz w NATO jest anegdotyczne. I dlatego na ladzie wysluguja sie
            sojusznikami.
            • borrka Za to armia rosyjska... 02.06.07, 12:39
              Sklada sie z supermenow lol.

              Amerykani zrobili juz dosc glupstw w Iraku, by zaczynac jakikolwiek konflikt z rozpadajaca sie Rosja.
              Przeciwnie potrzebuja miesa armatniego do powstrzymywania Chin.
              Tak zdalnie sterowana z Pentagonu wojenka moglaby sie odbyc na wschodniej Syberii i w tym sensie prawdziwej sprzecznosci interesow Rosja - USA nie ma.
              • pisuarro Re: Za to rosyjska sklada sie z supermenow 02.06.07, 16:22
                Poza specnazem nadaje się tylko - co pokazały pierwsze wojny czeczeńskie - na
                befsztyki dla mudżahedinów (i materiał na rozrywkę dla znudzonych kaprali) ;->
          • zigzaur Re: bata próbował Hitler 03.06.07, 10:48
            Evcia jako ekspertka militarna? To coś nowego.
            • pisuarro Re: Evcia jako ekspertka militarna ? 03.06.07, 14:20
              Stary, evcia - jak ten staruszek z piosenki - jest do wszystkiego ;)
    • us-rn Ham tylko bata sie boi ! Tlumaczenie i persfazja 02.06.07, 09:58
      jest dobra w stosunkach z rownym partnerem. Wiedzial to Regan i po to
      byly "gwiezdne wojny" dzieki ktorymi rzucil hama na kolana. Wie to Bush i po to
      jest tarcza. Wiec radujcie sie ze swobody ktora macie po wyprowadzeniu sie
      Rusow z Polski i paczcie w przyszlosc by nie przyszli spowriotem.
      • herr7 naiwny matołku? 02.06.07, 10:43
        ZSRR nie upadł w wyniku "gwiezdnych wojen", działań JP2 czy Solidarności. To są
        takie bajki w które wierzą podobne Tobie półgłówki. ZSRR upadł w wyniku błędnych
        kalkulacji Gorbaczowa, który praktycznie dopuścił się (do spółki z Szewardnadze)
        zdrady swojego kraju. Gorbaczow zresztą to obecnie przyznaje, że dał się
        Amerykanom oszukać, kiedy odpowiadał niedawno na pytanie dziennikarza o
        amerykańskie gwarancje jakich mu wówczas udzielono, a ktore zostały następnie
        przez Amerykanów złamane. To tutaj należy szukać przyczyn rosyjskiej nieufności
        wobec Zachodu, szczególnie do Ameryki. Po bomabrdowaniach Jugosławii przez NATO
        w 1999r stało się dla Rosjan także oczywiste, że w stosunkach z Zachodem liczy
        się jedynie brutalna siła. I to właśnie bombardowanie Belgradu wepchnęło Putina
        na szczyty władzy.
        • polski_francuz Dlaczego przegrali? 02.06.07, 11:17
          Byc moze byly jakies obietnice ale kto to moze wiedziec.

          Prawdopodobnie Gorbaczow byl naiwny.

          Ale ZSRR padl by byl nieudolny: Afganistan, Solidarnosc, star war...to byly
          kolejne gwozdzie do trumny.

          Plakac z tym nieboszczykiem nie bedziemy...

          PF

          • eva15 Re: Dlaczego przegrali? 02.06.07, 11:26
            polski_francuz napisał:

            > Byc moze byly jakies obietnice ale kto to moze wiedziec.

            Jak to? Przecież wystarczy poczytać prasę z tamtych lat, by zobaczyć US-
            obietnice odnośnie nie rozszerzania NATO na niektóre kraje, czy też później
            odnośnie nieumieszczania tam niektórych rozdzajów broni. Krok po kroku wszystko
            zostało złamane.

            > Plakac z tym nieboszczykiem nie bedziemy...

            Nie o nasz płacz tu chodzi, lecz o rosyjski. Trudno by nie płakali nad
            rozwaloną ojczyzną. W końcu nie każdy jest takim patriotą, jak Kasparow. Ten z
            uporem wariata i obłędem w demokratycznym oku powtarzał ostatnio w niemieckiej
            tv, że Rosja MUSI upaść, że on ma nadzieję, że ceny surowców spadną i pogrzebią
            ten kraj.

            Gdyby tego patriotę wybrano na prezydenta, dokończyłby szybko robotę
            Gorbaczowa. To co Gorbi zrobił z nieświadomości/naiwności, ten zrobiłby z
            pełnym cynizmem w stosunku do swojej "ojczyzny" i z dziką satysfakcją.
            • herr7 drugi Jelcyn? 02.06.07, 11:37
              Jeżeli Kasparow mówił te swoje brednie w niemieckiej TV, to rosyjskie władze
              powiny jedynie pokazać ten program w swojej telewizji, żeby Rosjanie wiedzieli o
              czym ten Kasparow tak naprawdę marzy. Nie ma nic lepszego jak zimny prysznic!

              Nie dawniej jak dwa dni temu Borys Abramowicz przyznał się do finansowania
              "Drugiej Rosji", czemu wcześniej zaprzeczał tenże sam Kasparow. Zanim
              Bierezowski odwołał to co wcześniej powiedział stało się oczywiste, że obaj
              panowie uczestniczą w grze za którą stoją obce wywiady. Tyle, że na kasparowa
              nikt nie liczy, ale jest on przydatny gdyż zawsze mozna wskazać, że Rosja to
              kraj niedemokratyczny skoro prześladuje Kasparowa, Limonowa, i Miszę-2%.
              • eva15 Re: drugi Jelcyn? Na pewno nie. 02.06.07, 11:50
                Dokładnie tak mówił, gestytykulując przed kamerami przednimi łapami pokrytymi
                sierścią niczym u bajkowego wilkołaka. Powtarzał po kilka razy, że Rosja
                powinna UPASC. No oczywiście po to, żeby się później podnieść lepszą moralnie -
                naturalnie dzięki takim jak on.
                Myślę, że fragmenty takich jego wywiadów są na pewno w Rosji tłumaczone.

                Porównanie z Jelcynem nie jest chyba prawidłowe. Jecyn mimo wszystko był
                jednak rosyjskim patriotą, tyle, że mało bystrym i rozpitym

                W Izwestiach był ciekawy art. m.in. na temat nadchodzących wyborów w Rosji.
                Znam go tylko z tłumaczeń, ale myślę, że warto przeczytać cały:

                en.rian.ru/analysis/20070530/66361061.html
                de.rian.ru/world/20070530/66334746.html
                • czlowiek_ksiazka Re: drugi Jelcyn? Na pewno nie. 02.06.07, 12:07
                  Wiesz evo, że chęć udziału w wyborach na prezydenta Rosji wyraził jegomość
                  Bukovskij? :) Istota, którego udział w wyborach ośmieszy
                  jakąkolwiek "demokratyczną" rosyjską opozycję. Może to agent Kremla? Podobnie
                  jak Garik Kasparov z Baku? Chociaż nie, ten SZCZERZE nienawidzi... TV w Rosji
                  mogłaby go pokazywać, ale polityczne aspiracje Garika są znane circa 0,1%
                  Rosjan. Po co mu robić reklamę? Zresztą jaki program polityczny ma Gari...?
                  Taki, jak przedstawił w niemieckiej tv?
                  • eva15 Re: drugi Jelcyn? Na pewno nie. 02.06.07, 12:31

                    Wiem wiem. Wariat przyciąga wariata niczym magnes. Ale zdaje się, że kandydatem
                    nie może być obywatel z kilkoma paszportami w kieszeni. Dlatego Kasparow
                    cwaniak nie wysunie oficjalnie swej kandydatury, szybko by mu wykazano jego
                    patriotyzm w stosunku do kilku ojczyzn.

                    Mnie chodzi po głowie fragment tego art. z Izwiestii, gdzie autor pokazując
                    mechanizm koloroych rewolucji podkreśla, że do US- metod obalania systemów
                    należy podważenie uczciwości wyborów. Tak kluczy wokół tego tematu, jakby
                    chciał rzec: skoro i tak podważą nam uczciwość wyborów, skoro i tak powiedzą,
                    że były sfałszowane, to po co właściwie robić Zachodowi dobrze zamiast sobie?
                    Po co te wysiłki w celu uzyskania uznania, którego i tak nie uzyskamy? Czy nie
                    lepiej robić tak, jak wymaga tego interes Rosji?

                    No a ten jak wiadomo wymagałby pozostania Putina na Kremlu.

                    • czlowiek_ksiazka Re: drugi Jelcyn? Na pewno nie. 02.06.07, 12:38
                      Sądzę, że Putin nie zostanie prezydentem po raz trzeci, przynajmniej w
                      następnym roku.
                      Wiesz jaka myśl w mojej głowie się kołacze? Że Putin zostanie szefem struktury
                      (wiem, jest projekt integracyjny Rosji-Kazachstanu-Białorusi i częściowo
                      Ukrainy; może nowy będzie zmodyfikowany, ulepszony?), której celem byłaby
                      reintegracja (na początek gospodarczych, chociaż w tym kierunku i tak już sporo
                      zrobiono) więzi łączących kiedyś republiki ZSRR. Mnie się wydaje, moja osobista
                      opinia, że podjęte w tym celu działania będą politycznym hitem jesieni tego
                      roku. Jakoś mi to pasuje, patrz poniżej inicjatywa Kułowa, etc.
                      Putin odciągnąłby na siebie nienawiść demokratycznego Zachodu, pozwolił nowemu
                      prezydentowi rozwinąć skrzydła. A i sporo zrobił nowego...
                      • borrka Czesciowo Ukrainy ? 02.06.07, 12:46
                        Zabawny jestes.
                        Integracja z krajem, ktorzy Rosjanie uwazaja za jeden z najbardziej wrogich ?

                        Ale net cierpliwy, ana jesieni nikt nie bedzie pamietal o twoich majaczeniach.
                        • czlowiek_ksiazka Re: Czesciowo Ukrainy ? 02.06.07, 12:59
                          Ta współpraca inaczej by wyglądała niż w czasach ZSRR. Kiedy to - jak oceniają
                          Rosjanie - miał miejsce transfer zysków z Moskwy do Kijowa, na Ukrainę, kiedy
                          Rosja w pojedynkę - podkreślam, to są oceny Rosjan - utrzymywała resztę
                          Sowietów. Inny rodzaj współpracy, neoliberalno-globalistyczny Rosji by dzisiaj
                          pasował...
                          • eva15 Re: Czesciowo Ukrainy ? 02.06.07, 13:01

                            Przed tym Ukraina i Białoruś bronią się rękami i nogami. One jakoś wolą ten
                            stary system komunistycznego wyzyskiwania. Ciekawe czemu?
                            • czlowiek_ksiazka Re: Czesciowo Ukrainy ? 02.06.07, 13:04
                              Odpowiedź znajdziesz w moim wpisie na samym dole strony...
                            • czlowiek_ksiazka poprawka 02.06.07, 13:05
                              Nie tam, a tu, zobacz:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=63508192&a=63516181
                              • eva15 Re: poprawka 02.06.07, 13:07
                                Wiem, wiem. Szutki sobie robię...
                      • eva15 Re: drugi Jelcyn? Na pewno nie. 02.06.07, 12:56

                        Bardzo ciekawie to koncypujesz, to by rzeczywiście był potężny hit - o
                        podwójnym tego słowa znaczeniu. Przy takim uderzeniu USA by zbladły. Na to
                        (NATO?) nie ma armi..

                        Podoba mi się, dobre. Ja bym to kupiła.
                        • borrka Rzeczywiscie hicior... 02.06.07, 13:01
                          O ktorym slyszymy od 15 lat.

                          Rownie prawdopodobne jest wstapienie Rosji do Federacji Niasy, Rodezji i Beczuany.
                          • czlowiek_ksiazka Re: Rzeczywiscie hicior... 02.06.07, 13:07
                            Prawdopodobnie nie, ale zobaczymy.
                      • pisuarro Re: Że Putin zostanie szefem struktury 02.06.07, 22:10
                        Czyli - zbir do ZBiR-a. Pasuje ;)
                  • eva15 W międzyczasie ponoć i Miszka 2% zgłosił kandydatu 02.06.07, 13:00
                    W międzyczasie ponoć i Miszka 2% zgłosił kandydaturę.

                    To fajnie, będzie wesoło. No i przynajmniej będzie na co popatrzyć. Miszka ma
                    równe szanse z tymi, jakie miałby Kasparow, ale jest przynajmiej dużo
                    przystojniejszy i fotogeniczny, no i ma normalne kończyny górne.
                    • czlowiek_ksiazka Re: W międzyczasie ponoć i Miszka 2% zgłosił kand 02.06.07, 13:03
                      Z tego co wiem, to w obozie sił demokratycznych trwa spór: jeden kandydat czy
                      wielu. Każda z opcji ma swoje słabe strony - jednego totalitarni rządzący mogą
                      wykosić, kilku - nie. Jeśli kilku - to będą sobie odbierać głosy i wtedy np.
                      zarówno Bukovskij, jak i Miszka otrzymają po 0,1%. Trudne dylematy, demokatom
                      współczuję.
                      Jednym z ciekawszych kandydatów, na powaznie, opozycyjnych jest wg mnie b. szef
                      Banku Centralnego, Gieraszczienko. Interesująca postać.
                      • eva15 Re: W międzyczasie ponoć i Miszka 2% zgłosił kand 02.06.07, 13:06
                        Nie znam go. Napisz coś.
                        • czlowiek_ksiazka Re: W międzyczasie ponoć i Miszka 2% zgłosił kand 02.06.07, 13:15
                          W poniedziałek(?) Spiegel jakieś ciekawe interview z Putinem publikuje, tak.

                          Gieraszczienko - polityk propaństwowy, etatysta, ma ksywkę Herkules, w czasach
                          Primakowa - ten darzony jest w Rosji szacunkiem, wielkim!, i potem sporo
                          znaczył w rosyjskiej polityce, w latach 90. krytykowany przez takich tuzów
                          ekonomii i demokracji jak Saachs, co dobrze chyba o nim mówi. Ostre poczucie
                          humoru, sporo zrobił w Rosji, wg mnie dobrego po 1998 r. W Dumie jest zdaje się
                          z ramienia partii Rodina, w której kiedyś był(?) kolejny ciekawy rosyjski
                          ekonomista, Głazjew. Nie wiem co się potem stało, ugryzło Gieraszczienkę,
                          zaczął pracę w Jukosie. Może na starośc (ma już 70 lat) zbzikował? A może
                          stanowił czyjąś wtyczkę w Jukosie, nie wiem...
                          Gieraszczienko publikuje czasami w prasie. Chętnie go czytam zawsze. Może
                          będzie to robił teraz częściej?
                          • eva15 Re: W międzyczasie ponoć i Miszka 2% zgłosił kand 02.06.07, 13:23

                            Spasibo. Muszę teraz przestać. Jadąc z zakupów zerknę czy Spiegel już jest w
                            kioskach.
                • czlowiek_ksiazka demokracje energetycznie "szantażowane" 02.06.07, 12:16
                  Kilka zdań o "szantażowanych przez Rosję":
                  żądanie "dopuszczenia strony białoruskiej do rosyjskich nośników energii po
                  wewnętrznych cenach rosyjskich. Nie bez powodu. Okazało się, że w 2006 r. 45
                  proc. eksportu Białorusi do Niemiec stanowiła rosyjska surowa ropa. Na każdej
                  tonie reeksportowanej rosyjskiej ropy Białoruś zarabiała w zeszłym roku 200
                  dol. Dopóki Rosja będzie dotować gospodarkę białoruską..."
                  www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2007060218
            • polski_francuz Re: Dlaczego przegrali? 02.06.07, 11:53
              "obietnice odnośnie nie rozszerzania NATO"

              To pewnie byla takie obietnice jak ta z Jalty o wolnych wyborch w Polsce. Jakos
              trudno mi wspolczuc.

              "Nie o nasz płacz tu chodzi, lecz o rosyjski. Trudno by nie płakali nad
              rozwaloną ojczyzną."

              Lapsus oczywiscie, ale lapsus révelateur. ZSRR nie bylo ojczyzna Rosjan ale i
              Ukraincow, Baltow, Kzachow, Azerow...No i powiedzmy, ze wrocili do swojej
              ojczyzny. I te 60 lat ZSRR glebokich sladow nie zostawilo.

              Pominawszy takie pomniki jak morze Aralskie czy smieci nuklerane.

              Inna rzecz mnie zadziwia. Czytam od takich nickow jakt ty, herr,
              old.european...wpisy dosc unisono. Pelna empatia z Rosja pelna antypatia z Amis.

              I zadziwie mnie to troche.

              Mozesz skomentowac?

              PF
              • eva15 Jeśli Rosja zapracuje na antypatię, to ją otrzyma 02.06.07, 12:15
                polski_francuz napisał:
                > To pewnie byla takie obietnice jak ta z Jalty o wolnych wyborch w Polsce.
                >Jakos trudno mi wspolczuc.

                Rzecz nie we współczuciu lecz w tym, że Polska wobec takich zdrad była
                bezradna, bo SŁABA. A Rosja NIE, jest w innej sytuacji. Tak więc USA nie
                powinny się dziwić, gdy Moskwa podejmuje stosowne kroki, skoro MA po temu
                możliwości.

                > Lapsus oczywiscie, ale lapsus révelateur. ZSRR nie bylo ojczyzna Rosjan ale i
                > Ukraincow, Baltow, Kzachow, Azerow...No i powiedzmy, ze wrocili do swojej
                > ojczyzny.

                No właśnie, ZADEN lapsus. Mówię przecież o płaczu ROSJAN a nie Azerów i innych
                z powodu upadku ZSRR. Sama o tym pisałam, że Rosjanie na patriotyzm takich
                ludzi z eks-republik jak Kasparow nie mają co liczyć. Ci, którzy się oderwali
                od Rosji uważają, że nic nie mają jej do zawdzięczenia - PRZECIWNIE. Wątpię
                więc, by rządy tak nastawionych Kasparowów wyszły Rosji na dobre.

                > Inna rzecz mnie zadziwia. Czytam od takich nickow jakt ty, herr,
                > old.european...wpisy dosc unisono. Pelna empatia z Rosja pelna antypatia z
                >Amis. I zadziwie mnie to troche. Mozesz skomentowac?

                Myżlałam, że to proste i przejrzyste. Nie ma tu żadnej atypatii do Amis, lecz
                do obecnych US-rządów i ich polityki. Tobie może się podobać noszenie
                demokracji na bombach, innym już mniej. Tak to już jest, że u niektórych ludzi
                cudza agresja i brutalność budzą niechęć i antypatię, są też najwyraźniej inni,
                którym, to pewnie z różnych powodów imponuje lub jest odreagowaniem własnych
                historycznych kompleksów.

                Tak się jakoś składa, że w dzisiejszych czasach to USA nie Rosja rozpętują
                wojny, napaści i agresję. Jeśli Rosja zacznie się zachowywać jak dawniej ZSRR a
                dziś Stany zapewniam, że natychmiast będę pisać o niej b. krytycznie i z
                antypatią. Na wszystko trzeba najpierw samemu zapracować.
                • czlowiek_ksiazka Re: Jeśli Rosja zapracuje na antypatię, to ją otr 02.06.07, 12:19
                  Nie wszędzie jest tak jak piszesz.
                  B. premier Kirgizji Kułow zbiera podpisy potrzebne do przeprow. referendum o
                  utworzeniu konfederacji z Rosją. Niektórzy SAMI się pchają z powrotem. Myślę,
                  że tym razem Rosja będzie mądrzejsza... Zupełnie nieudana pomarańczowa
                  rewolucja, ojej, miałoby być chyba zupełnie inaczej, nie uważasz? :)
                  www.rian.ru/politics/cis/20070602/66555206.html
                  • eva15 Re: Jeśli Rosja zapracuje na antypatię, to ją otr 02.06.07, 12:49
                    Myślę, że mniejsze i słabsze kraje azjatyckie pojmą po jakimś czasie, że:
                    1. Rosja się zmieniła
                    2. z taką zmienioną Rosją może być im lepiej i bezpieczniej w dzisiejszym
                    globaliźmie niż maluchom samym.

                    Dojrzewanie do takich decyzji wymaga czasu, podobnie jak zabliźnianie ran po
                    ZSRR. Ale wcześniej czy później może być tak, że pyzaty pajac obudzi się sam w
                    regionie z ręką w US-nocniku.
                • czlowiek_ksiazka w temacie demokracji z nieba, morza, etc., świeże 02.06.07, 12:23
                  news.bbc.co.uk/2/hi/africa/6714473.stm
                  "A US Navy warship has carried out a missile attack on a Somali village where
                  Islamist militants are reported to have set up a base."

                  ""We cannot yet tell you the casualty figures, but what I can confirm is that
                  the American warships bombed several targets in the surroundings of Bargal at
                  night," one resident, Mohamoud Salah, told the AFP news agency."

                  i podsumowanie na końcu: "US officials have accused Islamist militias in
                  Somalia of harbouring terrorists."
                  W takim bbc czy cnn to i ja chyba mógłbym pracować. Pisałbym z głowy artykuły o
                  siewcach demokracji morsko-powietrznej...


                  • eva15 Re: w temacie demokracji z nieba, morza, etc., św 02.06.07, 12:36
                    czlowiek_ksiazka napisała:

                    > W takim bbc czy cnn to i ja chyba mógłbym pracować. Pisałbym z głowy artykuły
                    >o siewcach demokracji morsko-powietrznej...

                    Chyba byś nie mógł. Skąd brałbyś tyle pogardy dla prawdy i cynizmu?
                    • czlowiek_ksiazka Re: w temacie demokracji z nieba, morza, etc., św 02.06.07, 12:43
                      Cały świat milczy, cisza. A Imperium Dobra i Demokracja pływa sobie po świecie,
                      kogo chce zbombarduje, to tu, to tam. Wyobrażasz sobie, że Rosja bombarduje
                      przy użyciu floty czarnomorskiej Tbilisi? Bo podejrzewa, że Saakaszwili ukrywa
                      terrorystów. Na rękoczynach, którymi groził kiedyś poseł Kuchciński by się nie
                      skończyło... Teatr absurdu, w którym rozgrywane są dramaty, ludzkie.
                      • eva15 Re: w temacie demokracji z nieba, morza, etc., św 02.06.07, 12:51
                        Na takim milczeniu świat, jak wiemy z historii, nigdy dobrze nie wyszedł.

                        No ale, kto się uczyć nie chce, ten musi powtórzyć klasę i przerobić jeszcze
                        raz ten sam materiał.


                • polski_francuz Empatia 02.06.07, 13:33
                  to jest wczucie sie w czyjes polozenie.

                  I ty (+herr+old.european...) sie dobrze wczuwasz w rosyjskie polozenie o wiele
                  lepiej w amerykanskie czy w polskie.

                  Co do Amis mozna powiedziec, ze zaczeli szajbowac jak ich zaatakowano na ich
                  terytorium, ze po raz pierwszy w historii, itd..

                  O Polsce,ze podobnie jak inne demoludy ucza sie wolno demokracji szjbujac troche
                  po drodze by nadrobic lata niewoli i zaleznosci...

                  Widocznie nabywajac niemieckiej mentalnosci nabywa takiej empatii bardziej z
                  innymi niz z drugimi.

                  A szkoda.

                  PF
                  • eva15 Re: Empatia 02.06.07, 14:24
                    Właśnie DLATEGO, że odczuwałam z USA w obliczu napaści empatię, za grosz ich
                    nie rozumiem. Jak można było zaatakować Afganistan i Iran za to, że kilkunastu
                    Arabów z zaprzyjaźnionej A. Saudyjskiej wysadziło WTC w powietrze? Dlaczego nie
                    zaatakowano kraju napastników lecz kraje, które NIC, dosłownie NIC, jak Irak,
                    nie miały z tym wspólnego? To chyba na twój rozum obliczone, ja tego nie
                    pojmuję.

                    Polska szajbując nie nadrabia lat niewoli i zależności lecz wpycha się, tym
                    razem własnymi rękami, w nowe zależności. Niemniej groźne niż poprzednie.

                    Rzeczywiście dopiero w Niemczech zobaczyłam, że naród MIMO krzywd ze strony
                    ZSRR może nie odczuwać nienawiści do Rosji, szanować ją za jej pozycję w
                    świecie i w Europie i chcieć z nią NORMALNIE współpracować tworząc pokojową
                    przyszłość. Podobnie zresztą jak i z Francuzami.

                    Jeśli w tym miałaby się zasadzać owa "niemiecka" mentalność w odniesieniu do
                    Rosji (i innych) to dobrze, że ją nabyłam. Bezmyślne, zakompleksione i co
                    gorsza bezproduktywne plucie na "Ruskich" jakie wylewa się z polskiego rządu,
                    mediów i tego forum jest mi rzeczywiście obce. Dzisiejsza Rosja nikomu krzywdy
                    nie robi i nie zasługuje na takie traktowanie.
                    • eva15 Re: Empatia 02.06.07, 14:30
                      eva15 napisała:

                      > Właśnie DLATEGO, że odczuwałam z USA w obliczu napaści empatię, za grosz ich
                      > nie rozumiem. Jak można było zaatakować Afganistan i Iran

                      Sorry - Irak, oczywiście. Na Iran USA dopiero się zasadzają. Chodzą wokół niego
                      niczym pies wokół jeża. Chciałby koniecznie ugryźć ale się boi.
                    • polski_francuz Re: Empatia 02.06.07, 14:41
                      odpowiem troche pozniej, bo musze wyjsc. Jesli nie kupilas jeszcze Spiegla no
                      23, to ci przesle po 22h00 pod P(d)F. Mam on-line w tym roku. Przynajmniej raz
                      sie przyda...

                      PF
                      • eva15 Ogromne dzięki z góry 02.06.07, 15:16
                        O, to świetnie. Z góry serdecznie dziękuję za ten wywiad Putina. Spiegel w
                        kioskach będzie dopiero jutro.

                        PS. Jakie masz doświadczenia z online? Ja jednak wolę zeszyt, bo można z nim
                        pod pachą wędrować, gdzie się chce. Np. wziąć go na wycieczkę rowerową do lasu,
                        co często robię.
                        • polski_francuz Re: Ogromne dzięki z góry 02.06.07, 20:32
                          Dlaczego on-line?

                          Bo spedzam troche czasu poza domem i zmiana adresu niezbyt funkcjonuje. Albo ja
                          za pozno wysylam zawiadomienie albo Speigel cos pochrzani.

                          No i wzielem on-line+papier.

                          I jak ci napisalem po raz pierwszy sie przyda:)

                          Papier jest przyjemniejszy i mozna poczytywac numery po kolei.

                          A on-line, jak juz wleziesz na internet to jak pies mysliwski na forum konczysz
                          zamiast Spiegla czytac:)

                          PF
                    • piotr228 W co gra Putin? Czy Ewa15 jest naiwna? 02.06.07, 20:10
                      Ciekawe ilu Czeczenom podwładni Putina będą musieli wyciąć organy (po
                      wcześniejszym zamordowaniu delikwenta) żeby nasi internauci zauważyli wreszcie
                      że jest on prawdziwym zagrożeniem dla świata. Niestety wygląda na to że owi
                      internauci są sponsorowani (co najmniej ideowo) przez Putina i idee
                      komunistyczne. Nie ma tzw. obrońców praw człowieka ani w Czeczenii ani na
                      Dubrowce. Nie ma ich też gdy trzeba wesprzeć Estonię borykającą się z
                      internetowym atakiem rosyjskich służb specjalnych. Może to przypadek, albo co...

                      PS. Napastnicy oddali swe życie (w zamian za odpowiednią liczbę dziewic) aby
                      zabić jak najwięcej niewiernych.

                      PS1. Teorie spiskowe co do 11/09 zostały spreparowane przez służby specjalne
                      krajów arabskich, które zawsze miały pomocnika w Moskwie...

                      PS2. Stany Zjednoczone wciąż nie zaatakowały Iranu wbrew intencjom Ewy15.

                      PS3. Brakuje mi wpisu o salach tortur AlKaidy odnalezionych w Afganistanie.

                      PS4. Ze strony Niemców Rosjanie mają wiernego sojusznika. Ostatnio sprzedał się
                      im ich własny kanclerz.

                      PS5. Jeśli Ewa15 twierdzi z całą pewnością że Afganistan nie miał nic wspólnego
                      z atakiem z 11/09, to ja twierdzę (z o wiele większą pewnością) że rosyjscy
                      agenci wywieźli broń masowego rażenia z Iraku (do Syrii).
                    • polski_francuz Re: Empatia 02.06.07, 20:39
                      "Jak można było zaatakować Afganistan i Iran za to, że kilkunastu Arabów z
                      zaprzyjaźnionej A. Saudyjskiej wysadziło WTC w powietrze?"

                      Zgoda, ja uwazam ze Stany koniecznie chcialy dac komus dac w morde po obciachu
                      9/11 i padlo na Saddama. Tak troche dla przykladu. Jak krol puszczy obrazony na
                      afront od poddanych.

                      "Rzeczywiście dopiero w Niemczech zobaczyłam, że naród MIMO krzywd ze strony
                      ZSRR może nie odczuwać nienawiści do Rosji,"

                      Upraszczasz i to bardzo. Stosunek Niemiec do Rosji jest jak loosera do winnera.
                      I trzeba zaczac od tego, ze to Niemcy zaatakowali.

                      "bezproduktywne plucie na "Ruskich" jakie wylewa się z polskiego rządu,
                      mediów i tego forum jest mi rzeczywiście obce"

                      Kaczory maja juz taki charakter. Nie powinni rzadzic nigdzie. Ale oni sie z
                      wszystkimi: albo kloca albo maja ich podporzadkowanych.

                      "Dzisiejsza Rosja nikomu krzywdy nie robi i nie zasługuje na takie traktowanie."

                      To prawie prawda, jesli zapomnimy Czeczencow.

                      PF
                      • eva15 Re: Empatia 02.06.07, 21:39
                        polski_francuz napisał:

                        >Upraszczasz i to bardzo. Stosunek Niemiec do Rosji jest jak loosera do winnera.

                        W przeciwieństwie do Polaków? I stąd te różnice?


                        A tak na boku - wolne żarty, Niemcy nie czują się looserami wobec Rosjan, nie z
                        tych pozycji gospodarczo-politycznych. Niewiele chyba, sądząc po tych słowach,
                        rozumiesz z niemieckiej mentalności. Sporo razy z nimi na ten temat rozmawiałam
                        i na ogół wychodziło na to, o czym wielokroć pisałam:
                        Niemcy mają podejście sparringowe do Rosji, takie tam sportowe. Raz ja
                        wygrałem, raz ty, ostatnio ty byłeż lepszy, więc czapki z głów. Na boisku się
                        lejemy, ale potem podajemy sobie ręce i wspóąłpracujemy. Do następnego razu....
                        Naprawdę nie ma w tym cienia kompleksów, ale jest niewątpliwie szacunek
                        podszyty lekkimi obawami po tak gruntownym przetrzepaniu pupy.


                        • polski_francuz Re: Empatia 02.06.07, 21:55
                          No tutaj dotykamy sedna sprawy.

                          Polacy maja poczucie loosera: bo sami przegrali panswtwo, nagrody Nobla
                          zdobywaja gdzie indziej....

                          I caly czas z tym OGROMNYM kompleksem walcza.

                          Uprzedzajac twoj argument, ze inni tez. Czesi byli dosc malym panstwem i uciekli
                          w taki burzuazyjny egoizm.

                          Polacy wzieli caly cios na siebie.

                          Wszystkie powstania narodowe (1831, 1863) czy szarza na czolgi to jest ten sam
                          wielki kompleks: wiecznego przegrywania.

                          No i tym looserom, po raz pierwszy od 200 lat dala historia szanse.

                          I szajbuja, bo nieprzyzwyczajeni.

                          Swoje trzeba odczekac.

                          Ty tez odczekaj jeszcze 7 minut i zajrzyj do skrzynki po 22h00...chyba ze der
                          Spiegel da ciala:)

                          PF

                          • polski_francuz Dal ciala 02.06.07, 22:12
                            " Liebe Leser,

                            an diesem Wochenende erscheint Ihr EPaper ausnahmsweise erst 24 Stunden später -
                            also Sonntag um 24 Uhr. Wir bitten um Entschuldigung"

                            Ach ci dzisiejsi Nimcy daja sie lubic ale to juz to co kiedys...

                            Dobranoc

                            PF
                            • eva15 Dzięki za dobre chęci 03.06.07, 00:39
                              Dzięki serdeczne za dobre chęci. Masz rację, Niemcy to już nie to co kiedyś.
                              Ale co się dziwić, skoro przynajmniej 1 rodzic dziecka w Niemczech nie jest
                              Niemcem. Nie muszę daleko sięgać z przykładami...

                              Czasem jest to denerwujące. Ostatnio, gdy wlazła mi na terenie Uni-Klinik
                              potężna gałąź w oko, nie mogłam się dogadać ze sporą gromadką ludzi z oddziału
                              okulistyki. Sekretarki i siostry były albo Wietnamkami, Tamilkami, Hinduskami
                              albo Turczynkami i mówiły tylko sobie znanym niemieckim. Następnie pojawił się
                              lekarz- Chińczyk (tak, tak) i nie czekając na więź porozumienia, co było mądre,
                              zbadał mi b. dokładnie oko i coś powiedział. A na koniec przyszła wreszcie
                              niemiecka p. ordynator i patrząc w łacińskie(?) notatki Chińczyka powiedziała,
                              że oko przeżyje kontakt z gałęzią i, że mogę być spokojna.
                              • eva15 Re: Dzięki za dobre chęci 03.06.07, 11:41

                                sorry, wkradł mi się błąd: co czwarte dziecko w Niemczech ma przynajmniej
                                jednego (matkę lub ojca) nieniemieckiego rodzica.
                                • polski_francuz Re: Dzięki za dobre chęci 03.06.07, 14:14
                                  Gern geschehen, chociaz nie lubie takich porazek.

                                  Dziwne, ze sie tak Niemcy zaczeli na lewo i prawo zenic. Pamietam takie
                                  statystyki z lat 80', jakos wowczas trzymali sie razem.

                                  Widze stad, ze multilulti wkroczylo na calego w niemieckie zwyczaje.

                                  PF
                        • borrka Od rana wesolo, Evcia. 03.06.07, 10:04
                          Sparringowe podejscie do Rosji ?
                          Co Ty pleciesz zlociutka ? lol

                          Niemcy OD DAWNA nie mysla o Rosji w kategoriach konfliktow.
                          Mysla jak o dobrym murzynie, ktory, poczciwy gluptasek, za paciorki da im wszystko.

                          Gospodarcze Drang nach Osten ciagle jest ciagle glowna ideologia niemiecka, przynajmniej w odniesieniu do Rosji.

                          I oczywiscie masz w jednym racje.
                          Nie wystepuja z pozycji "luzera".
                          Ich stosunek do Matuszki R. ksztaltuje przekaz historycznej tradycji - pijany muzik w lapciach, oraz wspolczesna TV, ktora (o zgrozo!) pokazuje duzo prawdy.
                          Nie ogranicza sie do potiomkinowskich wiosek znad Rieki Moskwy i Newy.

                          Tak wiec wystepuja z pozycji dobrego pana, takiego doktora Stanleya.
                          • eva15 Re: Od rana wesolo, Evcia. 03.06.07, 11:53
                            Głupstwa wypisujesz i w tym nigdy nie zawodzisz.

                            Oczywiście, że Niemcy chcą w Rosji zarobić, kto oprócz Polaków nie chce?
                            Oczywiście, że mając wiele technologicznie i gospodarczo do zaproponowania, nie
                            mają wobec Rosji w tym sensie kompleksów.

                            Ale myślenie o Rosji jako o głuptasku oddającym za paciorki wszystko to polska
                            i do niedawna jeszcze amerykańska projekcja. USA w międzyczasie zrozumiały, że
                            Rosji tak nie wydymają, jak to zrobiły z innymi krajami E. Wschodniej.
                            Polska nawet tyle nigdy nie pojmie i była, jest i będzie pełna nieuzasadnionej
                            pychy i buty wobec Rosjan, w polskim przypadku zupełnie bez pokrycia w
                            potencjale polityycznym i gospodarczym.
                            Wmawianie tak głupiej postawy Niemcom jest śmieszne. Może kisiłeś się jako
                            gastarbeiter w polskim towarzystwie w Niemczech i coś ci się pomyliło.
                            • borrka Jak zwykle, belkot Evcia. 03.06.07, 13:13
                              Nie mowimy o USA, ani o Polsce, wiec Twoje uwagi sa od rzeczy.
                              Podobnie, jak wycieczki personalne.
                              W oczy bije nieznajomosc problematyki.

                              Niemcy maja TAK WIELKIE poczucie przewagi cywilizacyjnej nad Rosja, ze nawet Ty nim nie zachwiejesz.
                              Poczucie, sluszne, czy nie, umacniaja jeszcze hordy Wolga-dojczow prymitywnych, biednych ludzi na afrykanskim poziomie, ktorzy w oczach sztamtiszu reprezentuja Rosjan.

                              Wymiaana handlowa z Rosja traktowana jest oczywiscie powaznie.
                              Podobnie, jak handel z porownywalnymi, co do wielkosci partnerami Niemiec: Belgia, Polska, Czechami itd.
                              Istnieje jednak swiadomosc zwiekszonego ryzyka i pewna niechec do inwestowania.
                              Raczej handel i to w oparciu o solidne zabezpieczenia.

                              Koralikow nie daje sie na kredyt.
                              • pisuarro Re: Koralikow nie daje sie na kredyt 03.06.07, 17:14
                                W takim razie za format telenoweli ("M jak Miłość" - "L kak Lubow'") pewnie też
                                zapłacili gotówką ;)
                      • defuck2 Re: Empatia 03.06.07, 08:04
                        polski_francuz napisal:
                        To prawie prawda, jesli zapomnimy Czeczencow.
                        czy to nie jest co najmniej nudne powtarzenie tego co tak naprawde nie jest w
                        ogole znane?
                        jestes czlowiekiem wyksztalconym znajacym jezyki i majacym troche pieniedzy,to
                        popros kogos aby ci przetlumaczyli.(chociaz strona przez mnie dalej uzywana
                        istnieje w kilku jezykach,ale niestety opcja rosyjskojezyczna jest bardziej pelna)
                        1)"Czeczeni"(nie wiem czy ci o nich chodzilo) o stronie
                        www.kavkazcenter.com/russ/about/
                        2)o tym czego chca
                        www.kavkazcenter.com/russ/content/2007/03/31/50294.shtml
                        3)troche o polskim "specnazie"
                        www.kavkazcenter.com/russ/content/2005/12/13/40172.shtml
                        4)a teraz troche poslodze,moze nawet dla kogos powod dla rodzinnej dumy
                        www.kavkazcenter.com/russ/content/2007/03/24/50167.shtml
                        a co tam,przeciez "Wicepremier Przemysław Gosiewski nie bez dumy wspomina
                        przodka Aleksandra Korwina Gosiewskiego, który brał udział w wyprawie na Moskwę,
                        był komendantem polskiej załogi na Kremlu, przyczynił się do wielkiego pożaru
                        miasta. "
                        a z tym materialem prosze zapoznac sie szczegolowo,film w kilku odcinkach
                        russianremote.com/1253.html
                        komentarze do filmu(innego od wyzej podanego) umieszczonego przez jednego z
                        dziennikarzy gw ("wybiorcza"),ale prosze zapoznac sie z caloscia.
                        bartoszweglarczyk.blox.pl/2007/05/Wideo-tak-zyje-Czeczenia.html#ListaKomentarzy
                        to tylko mala czesc informacji na ten temat.
                        • defuck2 Pozdrowienia 03.06.07, 08:11
                          dla "mistrzyni cietej riposty"!
                          Z powazaniem V.
              • entefuhrer Re: unisono pelna empatia z Rosja 02.06.07, 21:49
                Od razu widać, że to piszą polscy patrioci... ;-)
            • onufry.zagloba Za Gorbaczowa to nawet amerykanskie kurze udka 02.06.07, 12:15
              w Moskwie byly;)
            • entefuhrer Re: płakali nad rozwaloną ojczyzną 02.06.07, 21:55
              Ojczyzną, w której to "kurica nie ptica, Polsza nie zagranica" ?...


              Niech sobie płaczą (jeśli czują taką potrzebę) - długo, gorzko i rzewnie.
          • onufry.zagloba Ten nieboszczyk jak Lenin - wiecznie zywy. 02.06.07, 12:14
            I gdybys sie tylkiem do Rosji nie obracal to bys zauwazyl, ze na przekor
            poboznym zyczeniom staje sie ona coraz bogatsza i coraz mocniejsza. Coz, w
            wywindowaniu cen ropy Mr Bush jej baaardzo dopomogl:)
        • eva15 Re: naiwny matołku? 02.06.07, 11:17
          Nie licz u bystrzaków na zbyt wiele zrozumienia. No ale przy okazji inni też
          Cię czytają, więc nie wszystko jest grochem o ścianę.

          Znalazłam Ci ciekawą fuchę. Co o tym sądzisz?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=410&w=63503333&a=63505207
          • herr7 Dzięki 02.06.07, 11:28
            Ale to nie jest dla mnie posada- jak najdalej od realnej polityki! Prawdę mówiąc
            wypisuję te swoje "złote mysli" na Forum GW, co nie jest działaniem racjonalnym,
            a bardziej nałogiem. Moja pisanina to raczej taka spontaniczna reakcja na ten
            potok kłamstw, jaki nas na codzień zalewa. Od pewnego czasu jestem jednak
            pesymistą jeżeli chodzi o rozwój wydarzeń w Polsce i wokół Polski.

            Na szczęście moje zainteresowania nie ograniczają się do polityki, mam azyl w
            swojej dyscyplinie, którą uprawiam z pewnym powodzeniem. Jest to dyscyplina
            nikomu nie szkodząca, a dająca możliwość wytłumaczenia pewnych zjawisk, o ile
            ktoś jest zainteresowany takimi sprawami jak ewolucja.
            • eva15 Ewolucja to rzecz groźna i szkodliwa 02.06.07, 11:36
              Otórz właśnie, jest jak napisałam w następnym poście pod tamtym wątkiem: coś
              polityka ma w sobie, że funkcjonuje wg. selekcji negatywnej. Na koniec zostają
              w niej tylko najgorsi.

              Szkoda, czyli Kadłubkiem nie będę.

              Co do forum i nałogu - to także moje schorzenie.


              >Jest to dyscyplina nikomu nie szkodząca, a dająca możliwość wytłumaczenia
              >pewnych zjawisk, o ile ktoś jest zainteresowany takimi sprawami jak ewolucja.

              Ewolucja nikomu nie szkodzi??? Chyba ani Giertycha ani US-fundamentalistów nie
              czytałeś...
    • scibor3 Ameryka coraz ostrzej napomina Rosję 02.06.07, 10:38
      Zróbcie Rosjanom numer. Ratyfikujcie CFE i wycofajcie się z planów tarczy. Co?
      Nie da się?
    • romek337 USA szczeka ale ukąsić nie może 02.06.07, 11:39
      Woli rzucać napalm na dzieci i kobiety zamiast na ronego przeciwnika jaki jest Rosja
    • czlowiek_ksiazka mentalność demokracji amerykańskiej 02.06.07, 12:11
      "mentalności rosyjskich wł@dz, która "wywodzi się z dawnych czasów""
      -
      • zigzaur mentalność rosyjskiego samodzierżawia 03.06.07, 10:51
        Kraj niewolnictwa, ludobójstwa, rzezi, krwawych przewrotów, szaleńczych zbrojeń
        i permanentnie przegrywanych krwawych wojen. Mentalność wywodzi się od rybich
        ości i łupin od kartofli.
    • rusek11 Re: Ameryka coraz ostrzej napomina Rosję 02.06.07, 13:15
      a w tym czasie rosja kpi z "solidarnosci europiejskiej"


      www.prime-tass.ru/news/show.asp?id=691987&ct=news
      "Источник сообщил
      также, что
      правительство
      считает
      целесообразным не
      политизировать
      вопрос, связанный с
      ограничениями,
      введенными Россией
      в
      отношении импорта
      мяса из Польши. Он
      сообщил, что
      польской стороне
      было
      направлено
      предложение начать
      экспертизу
      польских
      предприятий
      российскими
      ветеринарами и по
      мере проведения
      этого обследования
      открывать доступ на
      российский рынок
      продукции с
      проверенных
      предприятий. "Ответа
      мы до сих пор не
      получили", - сказал
      источник.

      Он добавил, что
      проблема
      нелегального
      импорта мяса должна
      решаться в увязке с
      действиями других
      стран, в частности,
      Белоруссии, с
      которой у России
      отсутствует
      таможенная граница.
      По его словам,
      подобная работа
      ведется и
      Белоруссия также
      ввела запрет на
      поставки польского
      мяса."

      "bialorus takze wprowadzila zakaz na import polskiego miesa."
      ostatnie sciezka kontrabandy sie zamknela

      he...he...




      "Источник сообщил
      также, что
      правительство
      считает
      целесообразным не
      политизировать
      вопрос, связанный с
      ограничениями,
      введенными Россией
      в
      отношении импорта
      мяса из Польши. Он
      сообщил, что
      польской стороне
      было
      направлено
      предложение начать
      экспертизу
      польских
      предприятий
      российскими
      ветеринарами и по
      мере проведения
      этого обследования
      открывать доступ на
      российский рынок
      продукции с
      проверенных
      предприятий. "Ответа
      мы до сих пор не
      получили", - сказал
      источник.

      Он добавил, что
      проблема
      • borrka A USA wyraznie sobie kpi... 02.06.07, 13:30
        Z mocarstwowych ambicji Kremla.
        To musi byc przykre utracic w pare lat wszystko, co Rosja zrabowala przez lat 500 ?
    • rusek11 Re: Ameryka coraz ostrzej napomina Rosję 02.06.07, 13:20
      a w tym czasie rosyjskie sluzby wylapuja cwaniakow

      "В мае предотвращена контрабанда мяса из Польши, 29 мая в Санкт-Петербурге
      задержаны 5 контейнеров с мясом."

      www.prime-tass.ru/news/show.asp?id=691954&ct=news

      he...he...


      • hubert100 Re: Ameryka coraz ostrzej napomina Rosję 04.06.07, 02:26
        Chyba trzeba Lucyferowi podziekowac za tych "obroncow demokracji".Rosja nie
        daje sie wyruchac. Tam jest kot pogrzebany.Polska juz jest tak wyru..a ze ta
        kapusta ma chyba srednice 10 centymetrow.
        • de_oakville Re: Empatia 04.06.07, 09:09
          polski_francuz napisal:

          >to jest wczucie sie w czyjes polozenie.

          >I ty (+herr+old.european...) sie dobrze wczuwasz w rosyjskie polozenie o wiele
          >lepiej w amerykanskie czy w polskie.

          >Widocznie nabywajac niemieckiej mentalnosci nabywa takiej empatii bardziej z
          >innymi niz z drugimi.

          >A szkoda.

          W pelni sie zgadzam. Pewnie tesknia za wojskami radzieckimi miedzy Odra a Laba i
          wylewaja lzy, ze "biedna" Rosja stracila tam swoje przyczolki militarne przez
          "krotkowzrocznosc" Gorbaczowa. Jezdzilem kiedys do NRD i wszedzie bylo pelno
          umundurowanych Rosjan. Wczuwalem sie wtedy w polozenie narodu NRD i naprawde
          bylo mi ich szkoda. Dostrzegalem zwiazek pomiedzy odpadajacymi tynkami szarych
          kamienic oraz straszliwym zadymieniem niektorych regionow przemyslowych
          (Bitterfeld), a "budowa socjalizmu" w radzieckim stylu, ktora musiala tam byc na
          sile realizowana po 1945. Jak sie kupilo plan jakiegos miasta i czytalo na temat
          jego historii, to wszedzie informacja co bylo po roku 1945 rozpoczynala sie od
          slow "Mit Hilfe der Sowjetarmee" ... usw, co mialo oznaczac, ze wlasnie od
          pomocy ze strony Armii Radzieckiej rozpoczal sie marsz do obecnego "dobrobytu".
          RFN (np. Frankfurt nad Menem) to juz byla strefa "amerykanska" i wszystko bylo
          ladniejsze i weselsze, nawet ptaki weselej spiewaly. Trzeba by sie bylo zapytac
          tych ptakow (choc z "ptasim mozdzkiem") czy wola Rosjan od Amerykanow. Znam juz
          odpowiedz niektorych - "Gdyby Amerykanie nie pomogli Rosjanom podczas II WS, to
          podzialu Niemiec w ogole by nie bylo i nie musieliby cierpiec. Bylby
          <<Deutschland, Deutschland über alles>>". No tak, wtedy z pewnoscia zal by mi
          bylo Rosjan. Zupelnie szczerze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka