Dodaj do ulubionych

Ciszej o tym kreacjonizmie

27.06.07, 09:12
"Wśród krajów, w których próbuje się zastąpić nauczanie teorii ewolucji
nauczaniem kreacjonizmu, Lengagne wymienia Polskę. Cytuje wypowiedź
wiceministra edukacji Mirosława Orzechowskiego dla "Gazety" z października
2006 r. stwierdzającą, że "teoria ewolucji jest kłamstwem" i powinna służyć
raczej jako scenariusz filmu science fiction, a nie być wykładana w szkołach."

W szkolach sa wykladane bajkowe opowiesci o niolkach i belkach - jakos mu to
nie przeszkadza...


"Zdaniem Lengagne'a chadeckie lobby nie chciało dopuścić do krytyki kreacjonizmu."

Mialem cicha nadzieje, ze cale to "lobby" to jeden nawiedzony dendrolog z
Polski... Ale widac glupich siac nie trzeba, sami sie rodza...
_________________________

Lekarze rozpoznali nową jednostkę chorobową, to tzw. daltonizm umysłowy.
Oto typowe przykłady:

"... nikt nam nie wmówi ze czarne jest czarne, a białe jest białe"
(j. kaczyński, właściciel kota)

"Tak dalece powinniśmy być zgodni z Kościołem katolickim, ażeby uznać za
czarne to, co naszym oczom
wydaje się białe, jeśliby Kościół określił to jako czarne."
(Ignacy Loyola, założyciel zakonu jezuitów)
Obserwuj wątek
    • mulla_komar Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 27.06.07, 11:38
      Politycy nie sa od ustalania co jest prawda a co nie. Szczegolnie ze obu teorii
      nie udowodniono.

      Szkoly powinny byc sprywatyzowane i powinny miec prawo ustalac wlasny program.
      Rodzice beda mogli wtedy zdecydowac, czy chca poslac dzici do szkoly nauczajacej
      teorii Darwina czy kreacjonistycznej, czy wogole nie poruszajacej tego tematu a
      koncentrujacej sie na matematyce i technice itd.

      Tylko wtedy dzieci beda mialy zagwarantowane najlepsze wyksztalcenie. Inaczej,
      zaleznie od kniunktury politycznej beda nauczane roznych politycznych bzdur i
      indoktrynowane na przyszlych wyborcow.
      • zssyp Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 27.06.07, 11:58
        mulla_komar napisał:

        > Politycy nie sa od ustalania co jest prawda a co nie. Szczegolnie ze obu
        teorii
        > nie udowodniono.

        O ile przynajmniej część teorii ewolucji można sfalsyfikować to niestety
        kreacjonizmu sfalsyfikować się nie da, a co tu dopiero mówić o udowodnieniu -
        jak chcesz udowodnić istnienie Boga? To jest awykonalne :). Tak więc nazwę
        teoria zostaw dla teorii ewolucji, a dla chrześcijańskich bajek dobierz inną,
        właściwą nazwę.

        > Szkoly powinny byc sprywatyzowane i powinny miec prawo ustalac wlasny program.

        Są i takie.
        • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 27.06.07, 15:33
          > O ile przynajmniej część teorii ewolucji można sfalsyfikować to niestety
          > kreacjonizmu sfalsyfikować się nie da, a co tu dopiero mówić o udowodnieniu

          Jak to nie da sie sklasyfikowac?

          > jak chcesz udowodnić istnienie Boga? To jest awykonalne :).

          A jak chcesz udowodnic jego nieistnienie? To jest awykonalne :).

          > Tak więc nazwę
          > teoria zostaw dla teorii ewolucji, a dla chrześcijańskich bajek dobierz inną,
          > właściwą nazwę.

          Dlaczego jedna bajke mam nazywac teoria a druga mam probowac nazwac inaczej?

          Jesli ktos wierzy ze pochodzi od malpy, jego sprawa. Ja chcialbym zeby to bylo
          pozostawione w indywidulanej gestii czlowieka a nie politykow.

          Nie ma szkol ktore moga nauczac wedle wlasnego programu. Program jest narzucony
          przez panstwo.
          • maura4 Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 27.06.07, 16:12
            Sfalsyfikowac,a nie sklasyfikowac.Jak cos lub ktos nie istnieje,to dopuki nie
            udowodnisz,ze istnieje,to tego nie ma.Prad elektryczny istnial zawsze,ale
            trzeba bylo madrych,aby udowodnili jego istnienie.Wczesniej go nie bylo.Religia
            niestety zawsze pozostanie bajka,w przeciwienstwie do ewolucjii,nad ktora
            ciagle sie pracuje i coraz wiecej wiemy.Jedynie sam bog stapajacy po
            ziemi,moglby udowodnic swoja i religii prawdziwosc.To nie nastapi nigdy.
            • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 27.06.07, 21:49
              > Religia
              > niestety zawsze pozostanie bajka,

              Religia jest zjawiskiem spolecznym. Natomiast dowodow na istnieni Boga jest
              mnostwo, tylko niektorzy udaja ze nie widza.

              Napisales dwa sprzeczne zdania: 1. Jak cos lub ktos nie istnieje,to dopuki nie
              > udowodnisz,ze istnieje,to tego nie ma.

              2. Prad elektryczny istnial zawsze,ale
              > trzeba bylo madrych,aby udowodnili jego istnienie.

              Ze zdania pierwszgo moge wnioskowac ze pradu NIE BYLO zanim nie udowodniono ze
              jest. Zdecyduj sie.

              > Jedynie sam bog stapajacy po
              > ziemi,moglby udowodnic swoja i religii prawdziwosc.To nie nastapi nigdy.

              Udowodnij ze to nigdy nie nastapi.
              • maura4 Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 15:43
                Obrzedy religijne i jednoczenie sie wokol nich ludzi,to jest zjawisko
                spoleczne.Religia jako taka,kiedy juz ludzie przestaja ja wyznawac staje sie
                tylko i wylacznie bajka.Dla ludzi zyjacych przed era elektrycznosci prad nie
                istnial .My dzis wiemy,ze byl zawsze,tylko nasi przodkowie nie wiedzieli o
                tym.Z bogiem jest dokladnie odwrotnie.Nikt nie widzial,nie slyszal ,a wiadomo
                wielu ,ze jest.No pewnie ,ze nie mam nawet zamiaru udowadniac,to moje
                przekonanie wywiedzione z hstorii religii.Zadna z panujacych religii sie nie
                spelnila.Zaden wierzacy nie ujrzal swego boga,za to wielu bogow trafilo na
                karty mitow i opowiesci.Kazda z martwych juz religii zostala zastapiona
                nowa,stary bog nowym.To jest prawidlowosc rozwoju religijnego ludzkosci,a nie
                spelnienie sie obietnic jakiejkolwiek religii.
                • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 16:15
                  > Dla ludzi zyjacych przed era elektrycznosci prad nie
                  > istnial .

                  Owszem istnial, tylko nie wiedzieli jak go wykorzystac.

                  > Z bogiem jest dokladnie odwrotnie.

                  Istnieje, tylko wielu ludzi w to nie wierzy.

                  > Nikt nie widzial,nie slyszal ,a wiadomo
                  > wielu ,ze jest.

                  No jak to? Wsluchaj sie w slowa tych co mowia ze widzieli i slyszeli.

                  > No pewnie ,ze nie mam nawet zamiaru udowadniac,to moje
                  > przekonanie wywiedzione z hstorii religii.

                  No wlasnie, nie udowodnisz ze Boga nie ma, jak i ja nie udowodnie Ci ze jest. Ja
                  zobacze cos co jest dla mnie swiadectwem jego istnienia, Ty znajdziesz inne
                  wytlumaczenie.

                  > Zadna z panujacych religii sie nie
                  > spelnila.

                  Zadna? A np. Inkow i Aztekow? Ze bialy brodaty czlowiek wroci i ich pokarze za
                  ich grzechy?

                  > Zaden wierzacy nie ujrzal swego boga

                  Wielu ujrzalo.

                  > Kazda z martwych juz religii zostala zastapiona
                  > nowa,stary bog nowym.To jest prawidlowosc rozwoju religijnego ludzkosci,a nie
                  > spelnienie sie obietnic jakiejkolwiek religii.

                  Religia jest zjawiskiem spolecznym i istnienie Boga jest dla niej czyms wtornym.
                  Moze istnec rteligia bez Boga.
                  • maura4 Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 17:03
                    Oni nie wiedzieli o jego istnieniu.Moze pamietasz jak dlugo piorun uznawany byl
                    za gniew boga ? Tak dlugo,az do wszystkich dotarlo,ze to po prostu wyladowanie
                    elektryczne. Mam nadzieje,ze teraz kiedy prawie kazdy ma przy sobie cyfrowke,w
                    koncu ktos zrobi fotke.Bez boga,to jest ideologia jakich wiele.W religii musi
                    byc bog.
                    • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 18:41
                      No nie wiem. Mnie na socjologii uczono ze do religii wcale Bog nie jest
                      potrzebny. Potrzebna jest wiara w cokolwiek (np. komunizm), symbolika, obrzedy i
                      spoleczenstwo, ktore taka ideologie bedzie wyznawac. Nie dyskutujmy o tym czy
                      Bog istnieje czy nie, bo ty zakaladasz ze nie bo go nie widzialas, ja
                      przypuszczam ze moze istniec, choc go nie widzialem. Ty mi nie udowodnisz ze
                      masz racje a ja ci nie udowodnie ze ja mam racje.
                      • maura4 Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 20:25
                        Jednak religia rozni sie nieco od faszyzmu czy komunizmu,chocby wlasnie
                        odniesieniami do boga. Zgoda ,ze fanatycy czy to komunisci, czy faszysci,czy
                        katolicy maja wiele ze soba wspolnego.
          • kauzyperda Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 27.06.07, 17:09
            > > O ile przynajmniej część teorii ewolucji można sfalsyfikować to niestety
            > > kreacjonizmu sfalsyfikować się nie da, a co tu dopiero mówić o udowodnien
            > iu
            >
            > Jak to nie da sie sklasyfikowac?

            Łomatko, potwierdzasz tezę że są ludzie wiedzy i ludzie wiary. Tylko czemu ci
            ostatni mają tendencę do nazywania swoich wierzeń wiedzą/nauką lub też do
            odmawiania wiedzy przymiotu bycia wiedzą i stawiania jej w jednym rzędzie ze
            swoimi, nierzadko urokliwymi, legendami.

            Falsyfikowalność teorii oznacza w uproszczeniu możliwość jej obalenia jeśli
            znajdą się dowody jej przeczące. Teorię ewolucji wiele dowodów potwierdza, ale
            może też zostać ona wprost obalona (np. odkopują na księżycu człowieka
            identycznego z dzisiejszym w warstwie skał sprzed paruset milionów lat z
            albumem zdjęć na których jeździ sobie po ziemi na dinozaurze - cała obecna
            teoria ewolucji idzie się walić). Dlatego jest naukową teorią, uznawaną, gdyż
            zgodnie z naszą wiedzą więcej dowodów przemawia za nią niż przeciw niej, ale
            możliwe jest znalezienie takich dowodów. Dlatego powinno się jej uczyć w
            szkołach, tak jak uczy się np. o fizyce kwantowej.

            Wiary w kreacjonizm nie można falsyfikować, bo nie ma możliwości dowodzenia że
            to akurat nie Bóg stworzył świat. Podobnie jak nie można dowodzić, że nie
            stworzył go Krasnal Chałabała, albo że wszyscy nie jesteśmy snem kucharki z
            Grandu spitej wermutem w noc sylwestrową. Dlatego te ostatnie wersje pozostają
            kwestią wiary i moga być przedstawiana jako element religii ale nie nauki (inną
            sprawą jest tłumaczenie przez propagujących tę religię, dlaczego ich wiara nie
            zgadza się z naukową wiedzą).
            • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 27.06.07, 21:51
              Ok. Mozesz sobie wierzyc ze pochodzisz od malpy. Nie mam zamiaru dyskutowac w
              sprawach wiary. Moj watek poruszyl temat tego co wolno a czego nie wolno
              politykom i wolnosci nauki swoich wlasnych dzieci wg. wlasnych przekonan. Masz
              cos do pwoiedzenia w tej kwestii?
              • wiktoriaka Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 27.06.07, 23:26
                mulla_komar napisał:

                i wolnosci nauki swoich wlasnych dzieci wg. wlasnych przekonan. Masz
                > cos do pwoiedzenia w tej kwestii?

                No jasne, a dlaczego nie uczyc dzieci, że ziemia jest płaska i spoczywa na
                pancerzu żółwia? Jako że cała nowoczesna biologia opiera się na teorii ewolucji,
                to może należy zaprzestać nauki biologii? Może wcale nie uczyc dzieci pisania i
                czytania, bo Bóg wie co mogłyby wyczytać w książkach? Może wrócić do jaskiń i
                uczyć dzieci po prostu wyszukiwania jadalnych korzonków. Co tam, w końcu
                jesteśmy rodzicami, a więc właścicielami dzieci i to my będziemy decydować, czy
                mają coś wiedzieć o otaczającym nas świecie, czy nie, wolno nam.
                • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 11:37
                  Tak, jsli juz ktos to wlasnie rodzice maja decydowac o swoich dzieciach. Tylko
                  rodzicowi zalezec bedzie zeby jego dziecko otrzymalo jak najlepsze
                  wyksztalcenie. A jak znajda sie tacy, ktorzy beda chcieli placic szkole uczaca
                  tego, co piszesz, to czemu mamy sie do tego mieszac? Moze wyrosna z tych dzieci
                  wspaniali bajkopisarze? Na Potterze kobieta zbila gruba kase.
                  • zssyp Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 12:06
                    mulla_komar napisał:

                    > Tak, jsli juz ktos to wlasnie rodzice maja decydowac o swoich dzieciach. Tylko
                    > rodzicowi zalezec bedzie zeby jego dziecko otrzymalo jak najlepsze
                    > wyksztalcenie.


                    Lol. Wyobraziłem sobie czego CHCIELIBY uczyć swych dzieci moi znajomi:
                    Przedmiot: Zajęcia Praktyczno Techniczne: Jak "wziąć" samochód w 30 sekund.
                    Religia: Dlaczego bogiem jest kasa i jak ją cudownie pomnażać.
                    Muzyka: wyższość Hip-hopu nad muzyką - udowodnij na przykładzie mp trójek taty.
                    J. polski: Zajebiste mangi i komiksy w LITERATUŻE_OICZYSTEJ.
                    itp, itd...

                    - najliczniejszym zbiorem w populacji jest zbiór co najwyżej_średniaków; niech
                    oni raczej nie decydują wprost o wykształceniu swych pociech. Rozumiem, że
                    miałeś na myśli decyzję, który program wybrać, a nie autorskie programy
                    rodziców, ale specjalnie srowadziłem sprawę do absurdu, by pokazać zagrożenie
                    całkowitej swobody w tych sprawach.
                    • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 14:40
                      Jesli zniesiemy obowiazek nauki, i pozwolimy szkolom ukladac wlasny program,
                      nawet tzw. 'mety spoleczne' beda ksztalcic swoje dzieci. Dowod - Shop schools
                      (czy jak one sie nazywaly) w Nowojorskich Slumsach (slynna Harlem Prep). Szkola
                      nielegalna, nie zatwierdzona przez panstwo - murzynska biedota sama sie zrzucila
                      na utworzenie takich szkol. Okazalo sie ze mialy lepsze wyniki niz szkoly
                      panstwowe. Zostaly one niestety przejete przez panstwo i ich poziom spadl do
                      panstwowych, po czym nastapila ich likwidacja.
              • kauzyperda Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 07:54
                > Ok. Mozesz sobie wierzyc ze pochodzisz od malpy. Nie mam zamiaru dyskutowac w
                > sprawach wiary. Moj watek poruszyl temat tego co wolno a czego nie wolno
                > politykom i wolnosci nauki swoich wlasnych dzieci wg. wlasnych przekonan. Masz
                > cos do pwoiedzenia w tej kwestii?

                Nadal nic nie rozumiesz, jeśli chodzi o różnicę między wiedzą a wiarą. Ja WIEM
                że mam wspólnego przodka z małpą. Mogę WIERZYĆ że Bóg tak pokierował ewolucją
                że jestem jaki jestem, ale to zawsze pozostanie tylko wiarą. Tak jak WIEM że w
                Kuala Lumpur stoi Petronas Tower chociaż tam nie byłem, ale mogę tylko WIERZYĆ
                że Krasnal Chałabała szcza mi do mleka.

                Te dwie rzeczy (wiedza i wiara) są wyraźnie oddzielone (brak rozdziału wierzeń
                i wiedzy charakterystyczny jest dla prymitywnych kultur szamańskich, ostatnio
                także dla pewnych regionów USA oraz Polski).

                Co do wychowania dzieci to uważam, że państwo powinno wtrącać się jak najmniej,
                dbając przy tym, by powszechne nauczanie dawało wiedzę o współczesnym stanie
                nauki. Innymi słowy, szkoła powinna uczyć tylko o faktach, np. fizyce Newtona
                (podrzuć w górę młotek i stań pod nim, zobaczysz na własne oczy że działa),
                fizyce kwantowej (tego nie zobaczysz, ale też działa), biologii (w tym o
                prawach ewolucji bo to jeden z jej najistotniejszych elementów), matametyki
                etc. Wierzenia, religie, podania i bajędy powinny pozostać poza bramą szkoły,
                ewentualnie mogą być prezentowane jeśli posiadają wartość literacką (np.
                Biblia, Koran, Ramajana).

                W domu mozesz dziecku opowiadać że ziemia jest płaska i leży na krokodylach. Co
                najwyżej jak podrośnie będzie cię miało za idiotę.
                • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 11:42
                  > Ja WIEM
                  > że mam wspólnego przodka z małpą.

                  Skad wiesz?

                  > Tak jak WIEM że w
                  > Kuala Lumpur stoi Petronas Tower chociaż tam nie byłem

                  Petronas Tower mozesz zobaczyc, ewolucji nie zobaczysz.

                  > Wierzenia, religie, podania i bajędy powinny pozostać poza bramą szkoły,
                  > ewentualnie mogą być prezentowane jeśli posiadają wartość literacką (np.
                  > Biblia, Koran, Ramajana).
                  >
                  > W domu mozesz dziecku opowiadać że ziemia jest płaska i leży na krokodylach.

                  No widzisz, ja tam uwazam ze jesli rodzice chcieliby placic szkole za nauke tych
                  wlasnie dziedzin, to powinni miec do tego prawo. Moze pracuja za duzo i sami nie
                  maja czasu? Niech szkoly same ukladaja programy a rodzice beda posylac dzieci do
                  takich, ktore im najbardziej beda odpowiadac.
                  Acha, i nalezy zniesc obowiazek szkolny, w celu zwiekszenia powszechnosci nauki
                  i podniesienia jej poziomu.
                  • kauzyperda Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 11:57
                    mulla_komar napisał:

                    > > Ja WIEM
                    > > że mam wspólnego przodka z małpą.
                    >
                    > Skad wiesz?
                    >

                    Tysiące dowodów, historycznie choćby podobieństwa i różnice organizmów na
                    różnych etapach rozwoju wydobytych z różnych okresów geologicznych. Badania
                    DNA. Owszem nie jest to proste jak budowa cepa, ale działanie cyklotronu tez
                    nie jest proste a nikt nie kwestionuje jego istnienia.

                    > > Tak jak WIEM że w
                    > > Kuala Lumpur stoi Petronas Tower chociaż tam nie byłem
                    >
                    > Petronas Tower mozesz zobaczyc, ewolucji nie zobaczysz.

                    Powietrza też nie zobaczysz - a istnieje. Podobnie jak prąd, czy próżnia.

                    > > Wierzenia, religie, podania i bajędy powinny pozostać poza bramą szkoły,
                    > > ewentualnie mogą być prezentowane jeśli posiadają wartość literacką (np.
                    > > Biblia, Koran, Ramajana).
                    > >
                    > > W domu mozesz dziecku opowiadać że ziemia jest płaska i leży na krokodyla
                    > ch.
                    >
                    > No widzisz, ja tam uwazam ze jesli rodzice chcieliby placic szkole za nauke
                    tyc
                    > h
                    > wlasnie dziedzin, to powinni miec do tego prawo. Moze pracuja za duzo i sami
                    ni
                    > e
                    > maja czasu? Niech szkoly same ukladaja programy a rodzice beda posylac dzieci
                    d
                    > o
                    > takich, ktore im najbardziej beda odpowiadac.
                    > Acha, i nalezy zniesc obowiazek szkolny, w celu zwiekszenia powszechnosci
                    nauki
                    > i podniesienia jej poziomu.


                    Nie mam nic przeciwko temu, by rodzice odpłatnie posyłali dzieci na zajęcia,
                    gdzie będą im truć o ziemi położonej na krokodylach albo o kreacjoniźmie.
                    Jednak jestem za tym, by państwo wymagało by każdy zdobył określony zasób
                    wiedzy w powszechnej szkole (albo prywatnej) realizującej powszechnie
                    zaakceptowany program zgodny z aktualnym stanem wiedzy.

                    W przeciwnym razie grozi nam powrót do średniowiecza, gdzie np. wykształcony w
                    prywatnych szkołach katolickich motłoch spali mnie na stosie bo uzywam żarówki,
                    a to przecież wynalazek szatana i czary być muszą, bo jak to być może że nie
                    widać prądu a żarówka świeci.
                    • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 14:48
                      > Tysiące dowodów, historycznie choćby podobieństwa i różnice organizmów na
                      > różnych etapach rozwoju wydobytych z różnych okresów geologicznych. Badania
                      > DNA. Owszem nie jest to proste jak budowa cepa, ale działanie cyklotronu tez
                      > nie jest proste a nikt nie kwestionuje jego istnienia.

                      Jestes naukowcem czy poprostu WIERZYSZ w prawdziwosc podawanych dowodow?
                      Wierzysz ludziom, ktorzy mowia Ci ze te dowody sa prawdziwe? Czy jesli
                      powiedzialbym Ci ze sa dowody na to ze ludzie zyli w czasach dinozaurow
                      uwiezylabys? A jesli powiedzialby to znany naukowiec i autorytet w tej dziedzinie?

                      > Nie mam nic przeciwko temu, by rodzice odpłatnie posyłali dzieci na zajęcia,
                      > gdzie będą im truć o ziemi położonej na krokodylach albo o kreacjoniźmie.
                      > Jednak jestem za tym, by państwo wymagało by każdy zdobył określony zasób
                      > wiedzy w powszechnej szkole (albo prywatnej) realizującej powszechnie
                      > zaakceptowany program zgodny z aktualnym stanem wiedzy.

                      A ja jestem za tym zeby panstwo nic takiego nie regulowalo. Ludzie sami zadbaja
                      o to co jest potrzebne do nauki, a jaka wiedza jest im zbedna.

                      > W przeciwnym razie grozi nam powrót do średniowiecza, gdzie np. wykształcony w
                      > prywatnych szkołach katolickich motłoch spali mnie na stosie bo uzywam żarówki,
                      >
                      > a to przecież wynalazek szatana i czary być muszą, bo jak to być może że nie
                      > widać prądu a żarówka świeci.

                      Dlaczego tak twierdzisz? Uwazasz ze obowiazek szkolny i panstwowe szkolnictow
                      wprowadzono pod koniec sredniowiecza i dopiero wtedy ludzkosc zaczela sie
                      rozwijac? Mozesz podac jakies logiczne uzasadnienie?

                      W USA w XIX wieku, kiedy nie bylo OBOWIWAZKU szkolego a szkoly byly prywatne,
                      nauczanie bylo powszechne (niemal wszystkie dzieci w wieku of 5-15 czy 17 lat
                      (podaje z pamieci) uczesczaly do szkol). A poziom nauczania byl znacznie wyzszy.
                      • kauzyperda Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 16:10
                        > Jestes naukowcem czy poprostu WIERZYSZ w prawdziwosc podawanych dowodow?
                        > Wierzysz ludziom, ktorzy mowia Ci ze te dowody sa prawdziwe? Czy jesli
                        > powiedzialbym Ci ze sa dowody na to ze ludzie zyli w czasach dinozaurow
                        > uwiezylabys? A jesli powiedzialby to znany naukowiec i autorytet w tej
                        dziedzin
                        > ie?

                        Posiadam tylko podstawową wiedzę z zakresu biologii (w liceum chodziłem do biol-
                        chem ale na studiach kierunek już inny) ale też jestem w stanie przeprowadzić
                        rozumowanie logiczne i stwierdzić czy przedstawiane mi dowody przemawiają do
                        mnie. Biorąc pod uwagę, że za prawami ewolucji przemawiają określone dowody,
                        ich powiązanie jest logiczne i potwierdzają to ludzie którzy zawodowo zajmują
                        się tymi zagadnieniami, składa się to na zasób wiedzy, który mogę zaakceptować.

                        Za przeciwną tezą (kreacjonizmem) nie stoją żadne logicznie powiązane dowody a
                        głoszą te tezy ludzie nie zajmujący się biologią a teologią (pomijam fakt że
                        często są to delikatnie mówiąc dziwni faceci w kieckach obwieszeni różnymi
                        świecidełkami).

                        W twoje twierdzenie że ludzie żyli w czasach dinozaurów nie uwierzyłbym, bo
                        wykazałeś się ignorancją jeśli chodzi o podstawowe pojecia naukowe, w dodatku
                        posiadasz prawdopodobnie bardzo marne wykształcenie bo obce ci jest bardziej
                        skomplikowane słownictwo o czym świadczy twój wniosek że jestem kobietą
                        wyciągnięty najprawdopodobniej na podstawie mojego nicka.

                        Nie wiem skąd wziąłeś te dane o USA (nie kwestionuje ich, pytam z ciekawości).
                        Z pewnością w Polsce wprowadzenie obowiązku szkolnego spowodowało że uczy się
                        więcej ludzi bo w XIX wieku gdy nie było tego obowiązku ogromny procent Polaków
                        stanowili analfabeci, obecnie stanowiący znikomy odsetek. Zresztą w skali
                        świata też widać korelację, od czasu upowszechnienia nauki w XX wieku nastąpiła
                        prawdziwa rewolucja naukowa.
                        • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 16:24
                          > chem ale na studiach kierunek już inny) ale też jestem w stanie przeprowadzić
                          > rozumowanie logiczne i stwierdzić czy przedstawiane mi dowody przemawiają do
                          > mnie. Biorąc pod uwagę, że za prawami ewolucji przemawiają określone dowody,
                          > ich powiązanie jest logiczne i potwierdzają to ludzie którzy zawodowo zajmują
                          > się tymi zagadnieniami, składa się to na zasób wiedzy, który mogę zaakceptować.

                          No wlasni, nie zweryfikowales dowodow na istnienie ewolucji. Zaakceptowales je
                          jako logiczne i jasne. Nie znaczy to jednak ze sa prawdziwe. Uwierzyles w ich
                          prawde.

                          > Za przeciwną tezą (kreacjonizmem) nie stoją żadne logicznie powiązane dowody a
                          > głoszą te tezy ludzie nie zajmujący się biologią a teologią (pomijam fakt że
                          > często są to delikatnie mówiąc dziwni faceci w kieckach obwieszeni różnymi
                          > świecidełkami).

                          Teoria kreacjonizmu tez jest logicznie spojna. Przyjecie dowodow za prawdziwe
                          tez opiera sie tutaj na wierze jednostki. I moze na szerszym postrzeganiu swiata.

                          > W twoje twierdzenie że ludzie żyli w czasach dinozaurów nie uwierzyłbym, bo
                          > wykazałeś się ignorancją jeśli chodzi o podstawowe pojecia naukowe, w dodatku
                          > posiadasz prawdopodobnie bardzo marne wykształcenie bo obce ci jest bardziej
                          > skomplikowane słownictwo o czym świadczy twój wniosek że jestem kobietą
                          > wyciągnięty najprawdopodobniej na podstawie mojego nicka.

                          Widzisz, wyciagnales logiczny wniosek, z mojego ubogiego slownictwa i uwierzyles
                          w to. Ja wyksztalcenie srednie i wyzsze pobieralem za granica (w Polsce tylko
                          podstawowe). Natomiast nie oppowiedziales na druga czesc mojego pytania.

                          > Nie wiem skąd wziąłeś te dane o USA (nie kwestionuje ich, pytam z ciekawości).
                          > Z pewnością w Polsce wprowadzenie obowiązku szkolnego spowodowało że uczy się
                          > więcej ludzi bo w XIX wieku gdy nie było tego obowiązku ogromny procent
                          > Polaków

                          Z tekstow zrodlowych, podam pod wieczor, bo nie mam ich przy sobie.

                          > Z pewnością w Polsce wprowadzenie obowiązku szkolnego spowodowało że uczy się
                          > więcej ludzi bo w XIX wieku gdy nie było tego obowiązku ogromny procent Polaków
                          >
                          > stanowili analfabeci, obecnie stanowiący znikomy odsetek. Zresztą w skali
                          > świata też widać korelację, od czasu upowszechnienia nauki w XX wieku nastąpiła
                          >
                          > prawdziwa rewolucja naukowa.

                          Z biegiem czasu uczono tego co bylo potrzebne, obowiazek szkolny nic tutaj nie
                          zmienil, a nawet spowolnil rewolucje naukowa.
                          • maura4 Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 16:54
                            Jak niby ma je zweryfikowac ? To jest tak szeroka i obszerna wiedza,ze trzeba
                            by zostac biologiem,archeologgiem,genetykiem i kim tam jeszcze specjalizujacym
                            sie w ewolucji.Nie ma najmniejszego powodu,aby nie wierzyc naukowcom z wielu
                            krajow,ktorzy najlepiej nawzajem weryfikuja swoje prace,chetnie zreszta
                            wylapujac w nich bledy czy niescislosci.Kreacjonizm logiczny ? Do wszystkiego
                            mozna dorobic piekna ,wygladajaca na spojna teorie.Tylko ,ze kreacjonizm na
                            gadce sie konczy. Spowolnienie naukowe szczegolnie widoczne jest w rozwoju
                            medycyny,lotow kosmicznych,informatyki,komputerow,internetu.Z pewnoscia,gdyby
                            nie wprowadzono powszechnego obowiazku szkolnego te i inne dziedziny stalyby o
                            niebo wyzej.
                            • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 18:44
                              > Jak niby ma je zweryfikowac ? To jest tak szeroka i obszerna wiedza,ze trzeba
                              > by zostac biologiem,archeologgiem,genetykiem i kim tam jeszcze specjalizujacym
                              > sie w ewolucji.Nie ma najmniejszego powodu,aby nie wierzyc naukowcom z wielu
                              > krajow,ktorzy najlepiej nawzajem weryfikuja swoje prace,chetnie zreszta
                              > wylapujac w nich bledy czy niescislosci.

                              Widzisz? Sama piszesz '...aby nie wierzyc naukowcom...' czyli wiara a nie
                              wiedza. Kazyperda napisal ze WIE.

                              > Kreacjonizm logiczny ? Do wszystkiego
                              > mozna dorobic piekna ,wygladajaca na spojna teorie.Tylko ,ze kreacjonizm na
                              > gadce sie konczy.

                              Dla ciebie sie konczy bo ty odrzucasz jego podstawy jako nieprawde. Dlaczego
                              odrzucasz? Bo nie widzialas dowodow. Ok. Twoje prawo, ale ja tez nie widzialem
                              ewolucji a jak mi pokaza dowody to tez bede musial uwierzyc ze sa to dowody
                              wlasciwe. Chyba ze sam zostane naukowcem.

                              > Spowolnienie naukowe szczegolnie widoczne jest w rozwoju
                              > medycyny,lotow kosmicznych,informatyki,komputerow,internetu.Z pewnoscia,gdyby
                              > nie wprowadzono powszechnego obowiazku szkolnego te i inne dziedziny stalyby o
                              > niebo wyzej.

                              Oczywiscie.
                              • maura4 Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 19:03
                                Kotku,ja musze wierzyc naukowcom,kiedy przedstawiaja efekty swojej
                                pracy.Pokazuja swiatu szkielet dziewczynki,ktora wyglada do polowy jak
                                malpka,ale od pasa rozwinieta jest jak czlowiek.Ja wierze ,ze oni ten szkielet
                                rzeczywiscie znalezli,szczegolowo przebadali,a to czego sie dowiedzieli teraz
                                oglaszaja.Nie bylo mnie ani przy odkopywaniu szkieletu,ani przy badaniach.Ja
                                wierze po prostu,ze sa uczciwi i np.nie wyprodukowali tego szkieletu.To jest
                                wiara.Wszystko co na ten temat mowia,a co ja zdolam zrozumiec i przyswoic,to
                                juz jest wiedza.
                          • kauzyperda Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 17:28
                            > Widzisz, wyciagnales logiczny wniosek, z mojego ubogiego slownictwa i
                            uwierzyle
                            > s
                            > w to. Ja wyksztalcenie srednie i wyzsze pobieralem za granica (w Polsce tylko
                            > podstawowe).

                            Przepraszam zatem bardzo za niewczesny przytyk. Ale przy okazji mieliśmy
                            namacalny przykład tego czym jest falsyfikowalność teorii. Założyłem coś
                            opierając się na błędnych przesłankach. Przesłanki te zostały zweryfikowane
                            negatywnie i w gruzach legła moja teoria.

                            To samo można zrobić z teorią ewolucji - wystarczy znaleźć silne i logicznie
                            powiązane ze sobą dowody że ona nie działa i gotowe. Jak dotąd się nie udało.

                            Ale tego samego nie da się już zrobić z wiarą w kreacjonizm. Bo nie da się
                            dowodzić że to nie Bóg kieruje ewolucją. Podobnie jak nie da się dowodzić, że
                            to np. nie ja kieruję ją w cudowny sposób przez sen.
                            • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 18:38
                              > To samo można zrobić z teorią ewolucji - wystarczy znaleźć silne i logicznie
                              > powiązane ze sobą dowody że ona nie działa i gotowe. Jak dotąd się nie udało.

                              Teorie nalezy udowodnic. Tzn. nalezy udowodnic ze ona dziala. Srodowiska naukowe
                              uwazaja ze zostalo to udowodnione. Ale sa tez i tacy,kotrzy uwazaja ze nie jest
                              tak do konca.
                              Podobnie z teoria kracjonizmu. Ty na wejsciu zalozyles ze sa to bajki bo Boga
                              nie ma. Czemu nie ma? bo nie udowodnono naukowo ze jest. Rozumiem ze jesli
                              zostanie udowodnione ze Bog istnieje to uwierzysz w teorie kreacjonizmu? Ale i
                              wtedy beda tacy, co beda temu zaprzeczac. Powiedza ze przeciez Bog nie
                              powiedzial ze to on stworzyl czlwieka, a jesli powiedzial to nie powiedzial w
                              jaki sposob, byc moze wlasnie przez ewolucje.

                              Ja nie chce sie z toba sprzeczac co jest prawda a co nie. Nie jestem naukowcem,
                              podchodze do rzeczy, na ktorych sie nie znam z otwartym umyslem, dlatego
                              dopuszczam do wiadomosci ze istnieja obie teorie. Od swiatopogladu jednostki
                              zalezy w co bedzie wierzyl.

                              To ty zaprzeczyles teorii kreacjonizmu mowiac ze religia to bajki. Ja uwazam ze
                              to nie koniecznie musza byc bajki. Kto ma racje dowiemy sie po smierci.

                              Natomiast sedno mojego pierwszego postu tkwilo w stwierdzeniu ze na pewno nie
                              politycy powinni za nas decydowac w tych kwestiach.

                              Kazdy powinien miec prawo nauki zgodnie ze swoim swiatopogladem i gwarantuje Ci
                              ze rodzice ZAWSZE pragna najlepszej edukacji dla swojego dziecka. Edukacji,
                              ktora zapewni dziecku jak najlepsza przyszlosc. I o tego nie potrzeba przymusu
                              ani regulacji panstwa. Czy dziecko bedzie wychowywane i edukowane w duchu
                              ateistycznym czy religijnym tez nie moze lezec w gestii panstwa.

                              Oto zrodlo mojego poprzedniego tekstu o powszechnosci edukacji - Inspektor szkol
                              powszechnych stanu NY w 1836 roku stwierdza: Jakby nie patrzec, nalezy uznac, ze
                              liczba dzieci pobierajacych nauke w szkolach powszechnych, prywatnych i na
                              uczelniach rowna jest liczbie dzieci miedzy piatym a szesnastym rokiem zycia.
                              Zauwaz ze dopiero w 1852 i to tylko w Massachusetts wprowadzono obowiazek
                              szkolny. Milton i Rose Friedman Wolny Wybor.

                              Friedmanowie podaja tez fajny przyklad Harlemu i tzw. store-front schools i
                              jednej z najbardziej udanych Harlem Prep. Powstaly one po zamieszkach w
                              Harlemie, po ktorych bardzo wielu uczniow porzucilo szkoly. I to wlasnie ludzie
                              bez pieniedzy, z 'marginesu spolecznego' potrafili sami zadbac o edukacje
                              swoich dzieci. Oczywiscie szkoly dzialaly poza panstwem, bez licencji i
                              zezwolen. szkoly te odniosly ogromny sukces, natomist zniszczyla je interwencja
                              panstwa.
                  • zssyp Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 12:13
                    mulla_komar napisał:

                    > Petronas Tower mozesz zobaczyc, ewolucji nie zobaczysz.

                    Ale tzw. mikroewolucje -TAK. Zobaczysz. Trzeba tylko oczy i umysł otworzyć,
                    zamiast machać rekami i Biblią.

                    A i ewolucję jako taką też zobaczę, jeśli będę mógł obserwować rozwój gatunków
                    w pod różnymi presjami przez, powiedzmy, mld lat. JEŚLI! A więc zdanie: "nie
                    zobaczysz" jest za silne, czyli nieprawdziwe.
                    • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 28.06.07, 14:50
                      'A i ewolucję jako taką też zobaczę, jeśli będę mógł obserwować rozwój gatunków
                      w pod różnymi presjami przez, powiedzmy, mld lat. JEŚLI! A więc zdanie: "nie
                      zobaczysz" jest za silne, czyli nieprawdziwe.'

                      Jesli bedziesz zyl miliardy lat to moze zaobserujesz a moze nie.
      • 2berber Re: Nie maja sie juz czym zajmowac? - Igrzyska 27.06.07, 12:32
        mulla_komar napisał:
        > Szkoly powinny byc sprywatyzowane i powinny miec prawo ustalac wlasny program.

        Dziwne to po co wtedy to państwo które niektórzy nazywają III lub IV RP.
        Proszę ustalmy kolejność prywatyzowania.
        Ja proponuję zacząć od: 1- wojska, 2 - policja 3 - wymiar sprawiedliwości.
        Gdy dojdziemy do prywatyzowania służby zdrowia i szkolnictwa to mam
        nadzieję że będziemy już po renacjonalizacji dóbr KK.
        Obserwując naszych rządzących szczególnie premiera i prezydenta
        aż wyć się chce do przyśpieszenia w/w zdarzeń. Bardziej wierzę
        w mądrość "urzędników" UE.
      • cy.nick Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 27.06.07, 16:36
        naj[pierw cytat:
        "Szkoly powinny byc sprywatyzowane i powinny miec prawo ustalac wlasny program.
        Rodzice beda mogli wtedy zdecydowac, czy chca poslac dzici do szkoly nauczajacej
        teorii Darwina czy kreacjonistycznej, czy wogole nie poruszajacej tego tematu a
        koncentrujacej sie na matematyce i technice itd."
        =========
        No, niby tak...
        Tylko pokaz mi prywatną szkołę w byle mieścinie, w której nie rządzi miejscowy pleban. Skoro w sporym nawet mieście proposzcz nie zezwolilił na zabawy w piątki
        (odbywaja się z konieczności w czwartki) 'bo piątek to dzień męki pańskiej', to ja już wolę szkoły państwowe. W końcu ten kretyn ze swym zastępcą za najdalej dwa lata z MEN polecą na zbity pysk. Inna sprawa, że pewnych dokonań na rzecz czarnych się juz nie odkręci.
        Pokaż mi też rodziców, którzy coś wiedzą o ewolucji. Dla nich człowiek pochodzi od małpy. I basta. Zero wiedzy, zero myślenia. Na szczęście wiedzą już, że za horyzontem nie ma wielkiej przepaści tylko są jakieś morza i lądy.
        Pokaż mi też odważnych rodziców, którzy sprzeciwią się nauczaniu tego idiotyzmu. W najlepszym przypadku usłyszą dobrą radę "panie X, daj pan sobie spokój, po co masz pan dziecku szkodzić?" (przerabiałem to na własnej skórze).
        Demokracja, demokracja......
        zaraz.... zaraz....O już wiem! Kiedyś coś było o tym na studiach....
        • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 27.06.07, 22:59
          > Tylko pokaz mi prywatną szkołę w byle mieścinie, w której nie rządzi miejscowy
          > pleban.

          Nie znam takiej, w ktorej by rzadzil.
      • uniaeuropejska1 Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 29.06.07, 17:58
        Doprawdy nie udowodniono? A udowodniono technikę? Szkoła nie poruszająca tego
        tematu to po prostu szkoła przemilczająca prawdę.A cały ten "kreacjonizm" to
        nic innego jak objaw religijnego fanatyzmu.Ciekawe,że nie podważa się w tak
        fanatyczny sposób np pochodzenia ropy naftowej.Też nie udowodniono jak
        powstała,ale fanatycy nie szczują przeciw dotychczasowym teoriom, bo po prostu
        nic o tym nie pisze w Biblii.
        • mulla_komar Re: Lo jeeeeezu! Nie maja sie juz czym zajmowac? 30.06.07, 14:50
          Dobrze juz dobrze. Mozesz wierzyc ze udowodniono. Mozesz nawet uczyc tego swoje
          dzieci. Ja pisalem ze nie politykom o tym decydowac.
    • matrek Najsmieszniejsze.... 27.06.07, 11:46
      ze w USA nikt nie zastepuje teorii Darwina teoria kreacjonizmu, lecz nauczajac
      teorii ewolucji mowi sie rowniez o "innych teoriach", W TYM o teori kreacjonizmu.
      • piotrek410 Re: Najsmieszniejsze.... 27.06.07, 23:24
        Ty matrek nie bardzo rozumiesz co to znaczy mowienie o innych "teoriach"...
    • junkier Niech eurolewak Lengange odstosunkuje sie od Polsk 27.06.07, 12:05
      Niech eurolewak Lengange odstosunkuje sie od Polski, mamy sami prawo podjac
      decywje o nauczani kreacjonizmu zamiast darwinizmu i nic eurolewackim oszolomom
      do tego.
      • kijwoko Re: Niech eurolewak Lengange odstosunkuje sie od 27.06.07, 12:40
        ty pewnie wierzysz, ze wywodzisz sie od smoka wawelskiego?
        • junkier Re: Niech eurolewak Lengange odstosunkuje sie od 27.06.07, 12:46
          Lepsze to niz jak ty, od malpy.
          • kijwoko Re: Niech eurolewak Lengange odstosunkuje sie od 27.06.07, 13:31
            Wiesz ty chociaz o co chodzi w teorii ewolucji? Najwyrazniej nie... Tam stoi, ze
            czlowiek i malpa maja wspolnego przodka, powtarzam: wspolnego przodka -
            wyczytales gdzies, ze czlowiek pochodzi od malpy?!?
            (nawiasem mowiac, gdyby tylko cofnac sie jeszcze dalej w teorii ewolucji, to tak
            samo czlowiek ma wspolnego przodka z hipopotamem, tasiemcem, zuczkiem gnojarzem
            i boza krowka...)

            Byl taki odcinek 'Miasteczka South Park', w ktorym objawil sie bog - byl takim
            malym pociesznym zielonym smokiem, moze waweskim ;) Jak myslisz, bog podobno
            moze wszystko, wiec czy moze tak wygladac?
    • amdrzej11 Ciszej o tym kreacjonizmie 27.06.07, 13:11
      Najwiekszym aktualnym zagrozeniem dla demokracji na swiecie sa czerwoni!
      • mg2005 Re: Ciszej o tym kreacjonizmie 28.06.07, 17:40
        amdrzej11 napisała:

        > Najwiekszym aktualnym zagrozeniem dla demokracji na swiecie sa czerwoni!

        Dokładnie... :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka