Dodaj do ulubionych

Droga przez Berlin

02.07.07, 22:33
A CO Z TYM UBEKISTANEM?

Niechaj nie wyrażają UBowcy
o Polskę fałszywej troski
bo kiedy to UBowcy rządzili
to o mało jej nie rozgrabili
i dzisiaj ta załgana UB-hołota
z pod znaku sierpa i młota
oskarża rząd Polski o sabotaż?
czekajcie wy UB-szuje załgane
przyjdą po was o 6 nad ranem
i wtedy odpowiecie wy UB-męty
za wasze złodziejskie przekręty
chyba że se w łeb strzelicie
i tak oto marnie skończycie!
Obserwuj wątek
    • majerolski Droga przez Berlin 03.07.07, 05:27
      "(...)w pewnym momencie, sympatii między Polakami a Niemcami."

      ta sympatia miedzy narodami, jako taka, ale jest... to nie normalni ludzie maja
      z tym problem, ale nie-normalni... mam naprawde dosc jezyka tej koalicji.

      • toja3003 W RFN jest 03.07.07, 09:16
        W RFN jest większy problem w relacjach polsko-niemieckich niż w Polsce. U nas w
        III RP mamy bowiem aktualnie władze sceptycznie nastawione do Niemiec ale „na
        dole” i na codzień miliony ludzi i tysiące firm zwyczajnie współpracują. Władze
        w Polsce kiedyś będą inne (bardziej otwarte na współpracę z Niemcami) a
        społeczeństwo zostanie. Natomiast w Niemczech władze niemieckie chcą
        współpracować z Polską (bo są pragmatyczne) ale społeczeństwo niemieckie ma
        szereg uprzedzeń do Polaków. Więc tam problem pozostanie dłużej. Np.
        antypolskie dowcipy czy stwierdzenia typu „Polak to złodziej”. Tym bym się
        raczej zajął a nie jakimiś grupkami „wiecznie wczorajszych” rewanżystów, bo
        tych na pewno jest w Niemczech mniejszość.

        Tymczasem nasze polskie władze koncentrują się na problemach z pierwszej połowy
        ubiegłego wieku, tj. II wojnie, co budzi pukanie się w czoło w Europie. Piszę
        celowo o Europie a nie o Niemczech, bo np. BBC wyraziła zdziwienie, że można na
        szczycie UE łączyć poległych Polaków w czasie wojny z aktualnymi kwestiami
        liczenia głosów w Unii.

        Jak zatem zmienić obraz Polski w społeczeństwie niemieckim? Przede wszystkim za
        pomocą mediów. Oczywiście nie polskich, bo te są w RFN z pewnością nieznane.
        Przeciętny Niemiec ogląda swoją niemiecką telewizję a tam na pewno nie pokażą
        mu polskiego filmu w głównym czasie nadawania. Nie mówię o stacjach prywatnych,
        bo te interesuje tylko oglądalność ale tam też są stacje państwowe i polskie
        władze powinny współpracować w tym zakresie z niemieckimi.
    • anisz15 Re: Droga przez Berlin 03.07.07, 20:28
      czy to nowe wcielenie abby? ciekawe jak ty zyles w prl - chyba dosc zacisznie
      wiec nie pluj teraz
    • rs_gazeta_forum Droga przez Berlin 05.07.07, 10:24
      Panie Tomaszu, kreśli pan przed pp. Kaczyńskimi wizje, jakie są chyba
      organicznie im obce. To, o czym pan pisze, jest dość oczywiste, nie da się trwać
      zbyt długo w niezgodzie z sąsiadem tak znaczącym w Europie bez poważnych szkód
      dla Polski, jak również znacznie efektywniej można kształtować przyszłość mając
      oparcie właśnie w Niemczech i Niemcach. Ale bracia K. w Niemczech i Niemcach
      upatrują wrogów, a nie mają poczucia własnej godności i wartości De Gaulla (być
      może zadufania, to bez różnicy), by przezwyciężyć te uprzedzenia.
      Niestety, trzeba bedzie poczekać na "podejmującego wyzwanie". I tak naprawdę,
      nie wiadomo, czy się znajdzie. Może pan?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka