tetradrachma widzę jak bardzo jesteście "wpienieni" ale Wasze 07.07.07, 12:22 , pod adresem Rydzyka, inwektywy, nie zmienią faktu, że ta kreatura sprawuje w Polsce "rządy dusz". Nie to jest przerażające, że Rydzyk (ex definitione) przestępca istnieje i działa w XXI w., ale to, że ma tak liczne rzesze zwolenników. Odpowiedz Link Zgłoś
kato28 Re: widzę jak bardzo jesteście "wpienieni" ale Wa 07.07.07, 12:26 A wiesz co to jest manipulacja?? Odpowiedz Link Zgłoś
sb1981 Re: widzę jak bardzo jesteście "wpienieni" ale Wa 07.07.07, 12:39 DRUGA GRUPA - OFICJALNE DOCHODY KSIĘŻY 17. Śluby. 18. Pogrzeby. 19. Chrzty. 20. Kolędy. 21. Intencje mszalne. 22. Wypominki 1 i 2 listopada ( podobno 1/10 oficjalnych rocznych dochodów indywidualnych pochodzi z tego źródła ). Czarni dobrze wiedzieli po co wymyślili ludziom tak zwany czyściec, mimo że takiego słowa nie ma w Biblii. 23. Pensje dla kapelanów wojskowych, policyjnych, szpitalnych, więziennych, strażackich itp. wypłacanych przez Polskę. Kapelanów wojskowych jest obecnie w przybliżeniu 200. W 1999 roku ujawniony oficjalnie budżet orydynariatu polowego wynosił 13,1 miliona złotych. MON płaci również za kaplice. Naszych granic broni eskadra 250 zakonnic na etatach sierżantów... W 2000 roku każda z nich ciągnęła z budżetu 1200 złotych. Ile ich jest obecnie i ile teraz ciągną nie wiem, bo gdzie to sprawdzić ? Posługuję się takimi danymi, jakie udało mi się gdzieś znaleźć. Prawdziwych żołnierzy do szału doprowadza tak zwany numer na kapelana, związany ze służbowymi mieszkaniami dla oficerów, ale to już inna historia. 24. Drugi cyc nadstawia dobrodziejom Ministerstwo Zdrowia. Trudno powiedzieć ilu kapelanów u nich się pasie, bo liczba rośnie jak na drożdżach. Prawdopodobnie jest to około 2000 księży. W 1999 roku Rzeczypospolita podawała liczbę 1500 kapelanów szpitalnych, z tego około 1000 na etatach. Mniejsze cyce spontanicznie nadstawiają tacy krezusi jak policjanci, strażacy, funkcjonariusze więziennictwa itd. Powszechnie wiadomo, że pracownicy budżetówki są przepłacani, więc mogą sobie trochę poszastać... 25. Pensje dla katechetów ( czarnych i cywilnych ). Najpierw mieli uczyć religii w państwowych szkołach bezpłatnie, wszak mają powołanie i celem ich posługi jest zbawienie duszy niesmiertelnej Jasia i Małgosi. Teraz im już przeszło. Nie mam aktualnych danych, ale w 1999 roku pociągnąli od Polski około 600 milionów złotych łącznie ze składkami na ZUS !!! Instytut Statystyki Kk ujawnił, że w 1998 roku pensje katechetek i katechetów pobierało 36 000 fachowców z tego 17 757 "profi" i 18 381 amatorów. TRZECIA GRUPA - ZYSKI Z OKRADANIA OJCZYZNY 26. Zyski z fikcyjnych darowizn: Do klasyki tego gatunku należy tak zwany "numer na księdza", który w pewnych kręgach stał się wręcz normą. Żeby się nie mądżyć powiem o co chodzi w najprostszych słowach. Jesteś dobrodziejem, lub jego cywilnym kolaborantem. Chcecie dorobić. Dobrodziej wystawia kolaborantowi zaświadczenie, że oto został obdarowany kwotą na przykład 100 000 złotych. Fiskus nie pobiera od dobrodzieja żadnego podatku, bo to ksiądz ( bo w teorii darowizna była na cele kultu religijnego ). Kolaborant odpisuje sobie od podstawy opodatkowania 100 000 zł, ale obecnie nie więcej niż 10 % rocznego dochodu, bo to szlachetny darczyńca. Za wystawienie fałszywego świadectwa dobrodziej wziął na przykład 10 000 zł. Całą zabawę finansuje Polska, która później nie ma na pielęgniarki i posiłki w szpitalach. Urzędnicy państwowi nie są głupi i oczywiście wiedzą o co chodzi. Właśnie dlatego, że nie są głupi siedzą cicho. Kto przy 18 % bezrobociu, mając dobrą państwową posadę zadrze z miejscowym dobrodziejem ? Skala okradania Polski przez duchownych z zastosowaniem tej techniki jest trudna do przeszacowania. Tygodnik Newsweek jakiś czas temu dopuścił się na księżach prowokacji dziennikarskiej i następnie wszystko opisał. Między innymi napisali, cytuję "Żaden duchowny nie odmówił nam współpracy w oszustwie". Wszyscy dobrodzieje chcieli wystawić poświadczenia, że otrzymali fikcyjne darowizny. Bóg w dekalogu coś wspominał, że nie będziesz dawał fałszywego świadectwa, czy jakoś tak, ale na pewno nie mówił tego poważnie... 27. Zyski z nadużywania zwolnień od ceł i akcyz od przedmiotów importowanych na cele kultu religijnego. Proceder przybrał tak gigantyczną skalę, że zrobiło się zbyt głośno i oficjalnie już im to trochę ukrócili. Najbardziej znane przykłady: Szajka z Rzeszowa w składzie ośmiu miejscowych proboszczów tylko przez jeden rok sprowadziła na cele kultu religijnego 92 luksusowe limuzyny i wpadła. Trio dobrodzieji z Lublina stuknęło Polskę na 400 000 złotych. Trzeba trafu. To akurat tyle, ile wynosi odszkodowanie zasądzone za dożywotnie kalectwo tej dziewczynki przygniecionej na cmentarzu parafialnym pewnego proboszcza. Kościół bezlitośnie procesuje się z kalekim dzieckiem. Przegrał już we wszystkich instancjach i dalej nie płaci. Ale ogólnie, gdyby się ktoś pytał ECCE HOMO. Alleluja i do przodu. Wszak nie na darmo Chrystus nauczał "sprzedaj wszystko co masz, pieniądze oddaj biednym i idź za mną". Gdybyście dobrodzieje faktycznie szli za Chrystusem, jak Was o to prosił, doszlibyście do łóżeczka tej dziewczynki, siedzieli na jego brzegu i czytali dziecku bajki Andersena. Jak można idąc za Chrystusem dojśc do willi proboszczów i pałaców biskupów, patrzeć sobie przez okno na ludzkie dramaty i liczyć pieniądze. Na koniec sprawa najważniejsza: Koronnym argumentem kapłanów jest, że my to wszystko nie dla siebie..., my prowadzimy działalność charytatywną i to dlatego mamy takie przywileje. A otóż wielkie g... prawda !Na działalność charytatywną też dostajecie pieniądze z naszych podatków za pośrednictwem budżetu państwa !!! Na podstawie artykułu 14 ustęp 4 Konkordatu Polska musi kościelne zakłady opieki społecznej dotować dokładnie tak samo, jak państwowe. To samo dotyczy również szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowo - wychowawczych Kościoła. Co najmniej 52 kościelne zakłady opiekuńczo lecznicze funkcjonują na państwowych pieniądzach z budżetu centralnego. Z budżetów wojewódzkich finansowane jest około 100 domów opieki społecznej, o których okoliczna ludnosć myśli, że to finansują księża. Za te pieniądze państwo mogłoby zatudnić normalne pielęgniarki i bez łaski. Poczciwi ludzie w Polsce są przekonani, że księża i zakonnice od ust sobie odmejmują i pomagają potrzebującym. Drugim wielkim mitem jest dość powszechne przekonanie, że księża płacą normalne podatki. Gdybyśmy płacili Polsce takie podatki, jak oni, Polski już by nie było. Sprawę ich podatków reguluje ustawa z 20 listopada 1998 roku o zryczałtowanym podatku dochodowym (...) W największym skrócie wymiar tego podatku zależy od stanowiska ( proboszcz, wikary ), wielkości parafi i regionu Polski. Zamiast się z tym męczyć najlepiej po prostu zadzwonić do swojego Urzędu Skarbowego i zapytać. Moja parafia ma około 2000 mieszkańców. Proboszcz kwartalnie płaci dokładnie 363 złote, a wikary 307 złotych !!! Policzmy w prosty sposób: Mieszkam w wieżowcu - 12 kondygnacji po 4 mieszkania na jednym piętrze, razem 48 mieszkań. Przyszedł dobrodziej "po kolędzie". Wpuszczono go do 40 mieszkań. Średnio zgarną po 50 złotych. 40 x 50 = 2000 złotych, a on rocznie płaci Polsce 4 x 363 złote = 1452 złote tak zwanego dochodowego podatku ryczałtowego ! Ten podatek istnieje tylko po to, żeby mydlić oczy naiwnym ( do niedawna również mnie, bo nie miałem pojęcia, że tak to wygląda, dopóki nie napisałem tego postu ). Parafianka, która przed kościołem sprzedaje precle płaci Polsce więcej niż proboszcz dobrodziej. Za chwilę wyjdzie dobrodziej i ją opieprzy, że wybrała MIEĆ, a nie BYĆ, bo Kowalska dała na nowe ławki 150 a ona tylko 100. Odpowiedz Link Zgłoś
sb1981 Dochody dobrodzieji 07.07.07, 12:42 363 zł kwartalnie !!! Dokładnie tyle płaci mój proboszcz dobrodziej, jako podatek od swoich dochodów. Ostatnio pewien uroczy wikary po cywilnemu tak mi zaimponował przy ruletce, że postanowiłem włożyć w to trochę wysiłku i dowiedzieć się jakie są źródła finansowania luksusowej konsumpcji części kleru. Pałacyki, wille, "siostrzenice", "siostrzeńcy", nocne kluby, limuzyny, ekskluzywne kurorty, ostentacja w szastaniu pieniędzmi. Niemożliwe, żeby źródłem finansowania była tylko taca od zubożałego społeczeństwa. No to skąd na to biorą ??? Trudny temat, ale na czasie, bo nie zauważyłem, żeby ktokolwiek porwał się na poważną próbę odpowiedzi na to pytanie. Powtarzają się tylko wpisy "opodatkować Kościół". Spróbójmy zatem na spokojnie zmierzyć się z tym tematem. - 1 - Taca. To oczywiste. Bez tego elementu żadna msza święta nie jest dość święta, żeby ją warto było odprawić. Poza tym dla zapewnienia wiernym stosownej motywacji tradycyjne 5 przykazań kościelnych udoskonalono w ten sposób, że bogobojny katolik może już balangować kiedy chce byleby dobrze dawał na tacę fachowcom. - 2 - Skarbony. Rozstawia się je w domach bożych tak gęsto, jak pewien ojciec dyrektor z Torunia podaje numer konta przez radio. Zastosowany pretekst nie ma znaczenia, bo i tak wszystko trafia do rąk proboszcza i tylko on wie, co się z tymi pieniędzmi dalej dzieje. - 3 - Zyski z wynajmowania nieruchomości. Po wejściu kleru do szkół państwowych zostało na przykład około 23 000 tak zwanych punktów katechetycznych. Dobrodzieje robią z tym co chcą. Mogą na przykład swoim lokalnym cywilnym kolaborantom z władz terenowych kazać organizować różnego rodzaju konferencje, szkolenia i tak zwane sesje wyjazdowe właśnie w tych lokalach. Cenę dyktuje dobrodziej i nikt nie śmie się targować. Wiele razy brałem udział w takich przymusowych spędach, więc wiem o czym mówię. Inni dobrodzieje nie krępują się zakładać w tych obiektach prywatnych hurtowni zarejestrowanych tak, żeby nie płacić podatków. - 4 - Zyski z inwestycji budowlanych typu Roma Office Center w Warszawie. W tym przykładzie inwestorem jest archidiecezja warszawska, która włożyła w to 24 miliony dolarów amerykańskich. W kościelnym wieżowcu mieszczą się również bary, restauracje, sklepy, punkty usługowe itp. Ogółem około 12 000 metrów kwadratowych świętej powierzchni. Działkę w centrum Warszawy kazali sobie dać praktycznie za darmo. - 5 - Zyski z działalności przemysłowej. Szczególnie przemysł poligraficzny. Poczytajcie o przewałach "Stella Maris". Masowy wyrób dewocjonaliów, świec, win ( niby, że mszalne ) itp. Doskonałe przebicie jest również na opłatkach. - 6 - Zyski z działalności handlowej. Na przykład własne księgarnie, sklepy z dewocjonaliami, wydawnictwa kościelne, kwieciarnie przy cmentarzach itp. - 7 - Zyski z działalności rolniczej. Wielu wiejskich proboszczów do dzisiaj posiada tak zwane prebendy i obrabia je wiejskimi parobkami, jak przed wojną. Trzeba przyznać, że od działalności rolniczej księża płacą podatek rolny.Ale za to otrzymuja milionowe dotacje z UE. - 8 - Zyski/straty z ogólnopolskich businessów Episkopatu lub biskupów. Przykład - fundusz emerytalny Arca Invesco. W tym przypadku czarni się przeliczyli. Powoływanie się w telewizyjnych reklamówkach na autorytet Episkopatu okazało się niewypałem i fundusz nie wytrzymał konkurencji. - 9 - Zyski z działalności nazwijmy to umownie "obszarniczej" . Przykład gospodarstwo Carol. Kościelny Caritas kazał sobie dać 1 300 hektarów państwowej ziemi razem z bezrobotnym miejscowym chłopstwem z Mierzyna i Wrzosowa. Ci biedni ludzie ( dawni pracownicy PGR-ów ) w praktyce są teraz całkowicie zależni od nowego pana, bo innej roboty nie ma. - 10 - Zyski z przedsiębiorstw wielobranżowych. Na przykład business turystyczny. Sam byłem kilka razy na tak zwanych pielgrzymkach autokarowych po Europie. Faktycznie były to normalne komercyjne trasy turystyczne ( częściowo fundował zakład pracy, więc się jeździło ). Dobrodzieje wskazywali cywilnym kolaborantom, do wycieczek których biur podróży powinien ze społecznych pieniędzy dopłacać katolicki urzędnik. Dla wyższych szarż były lepsze "pielgrzymki". Najlepsi w businessie turystycznym są ojcowie Pallotyni. Jak macie odpowiednio gruby portfel, możecie z nimi pielgrzymować na przykład po Amazonii. - 11 - Zyski z businessu oświatowego. Wiara nie jest nauką. Czarni natomiast kształcą swoje przyszłe kadry na koszt Ministerstwa Nauki ( czy jak tak ono się teraz oficjalnie nazywa ). W 2001 roku tylko KUL i PAT pociągnęły od Polski dokładnie 57 878 200 złotych, ciągną dalej i co raz więcej. Jest również trzecia pompa ssąca. Kiedyś nazywało się to Akademia Teologii Katolickiej. Zmieniono nazwę na Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i już można doić, bo oficjalnie szkoła ma status uczelni państwowej. Podejmowane są liczne próby zakładania wydziałów teologicznych na różnych uczelniach państwowych. - 12 - Zyski z businessu cmentarnego. To dobry temat na specjalny wątek. Jeżeli ktoś ma czas i potrafi to zrobić, niech spróbuje oszacować dochodowość z jednego hektara cmentarza, tak jak to się robi w rolnictwie. Produkt jest inny, ale z ekonomicznego punktu widzenia zasada podobna. Gołym okiem widać jednak, że trudno sobie wyobrazić lepszy i pewniejszy interes. Ceny narzucane przez pasterzy i ich techniki marketingowe znacie, albo poznacie. - 13 - Zyski z prawdziwych darowizn. Kościół od otrzymanych darowizn nie płaci podatków. Prawdziwe darowizny ( w odróżnieniu od fikcyjnych ) najlepiej wychodzą wtedy, gdy mają formę dotacji i rozdaje się nie swoje pieniądze, ale spółek skarbu państwa. Spółka skarbu państwa to jest takie coś, że jeszcze tego nie sprywatyzowali, ale już przygotowali do dojenia, bo nadali postać spółki akcyjnej. Stanowiska prezesów i członków rad nadzorczych obsadza się zwykle z nadań politycznych a potem należy się odwdzięczyć. Przykład KGHM Polska Miedź S.A. Polityczni mianowańcy - w tym przypadku jeszcze z rozdania solidarnościowego - odwdzięczyli się w następujący sposób: Fundacja Świętego Antoniego z okazji festynu "Unieś mnie do góry" 300 000 zł. Parafia w Głogowie 450 000 zł. Jankowski ze Świętj Brygidy 450 000 zł. 3 razy po 50 000 zł dla diecezji legnickiej, zielonogórskiej, wrocławskiej, katowickiej. Katolickie Radio Plus z Legnicy i Katolickie Radio Głogów odpowiednio 8 100 i 5 000 zł miesięcznie. Kuria we Wrocławiu - samochód Audi A 8 za 196 000 zł bez VAT. Seminarium Duchowe we Wrocławiu 7 000 zł. Salezjańskia Organizacja Sportowa 150 000 zł. KGHM to tylko jeden przykład działalności cywilnych kolaborantów. Ile czarni wyciągnęli tą metodą w skali całej Polski prze 25 lat naszego pontyfikatu ? Ile ciągną obecnie ? - 14 - Zyski z fundowania dobrodziejom na koszt podatników 80 % składki emerytalnej, a misjonarzom na misjach, zakonnicom i zakonnikom klauzulowym i tak zwanym kontemplacyjnym 100 %. Też bym tak chciał. Niech inni co miesiąc składają się na moją przyszłą emeryturę, a ja będę siedział i kontemplował... Te pozostałe 20 % składki emerytalnej i wypadkowej, którą płacą wielebni i tak jest potrącana z osławionego dochodowego podatku ryczałtowego. Dochodowy podatek ryczałtowy to sztandar, którym wymachują księża, gdy ktoś im mówi, że wtrącają się do polityki a nie płacą podatków. Jeszcze do tego wrócimy. - 15 - Zyski z państwowych dotacji na kościelne zakłady opieki społecznej ( art. 22 ust.1 Konkordatu ) i zyski z państwowych dotacji na przedszkola, szkoły i inne placówki oświatowo - wychowawcze kościoła. - 16 - Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan katolicki nie wykona bez "karteczki", najlepiej w trzech kopiach i żeby na każdej były po dwie piecząteczki. Na każdym kroku płać i płać. Kolega opowiadał mi jak poszedł na "nauki przedmałżeńskie"... Odpowiedz Link Zgłoś
sb1981 Dochody dobrodzieji - II 07.07.07, 12:41 DRUGA GRUPA - OFICJALNE DOCHODY KSIĘŻY 17. Śluby. 18. Pogrzeby. 19. Chrzty. 20. Kolędy. 21. Intencje mszalne. 22. Wypominki 1 i 2 listopada ( podobno 1/10 oficjalnych rocznych dochodów indywidualnych pochodzi z tego źródła ). Czarni dobrze wiedzieli po co wymyślili ludziom tak zwany czyściec, mimo że takiego słowa nie ma w Biblii. 23. Pensje dla kapelanów wojskowych, policyjnych, szpitalnych, więziennych, strażackich itp. wypłacanych przez Polskę. Kapelanów wojskowych jest obecnie w przybliżeniu 200. W 1999 roku ujawniony oficjalnie budżet orydynariatu polowego wynosił 13,1 miliona złotych. MON płaci również za kaplice. Naszych granic broni eskadra 250 zakonnic na etatach sierżantów... W 2000 roku każda z nich ciągnęła z budżetu 1200 złotych. Ile ich jest obecnie i ile teraz ciągną nie wiem, bo gdzie to sprawdzić ? Posługuję się takimi danymi, jakie udało mi się gdzieś znaleźć. Prawdziwych żołnierzy do szału doprowadza tak zwany numer na kapelana, związany ze służbowymi mieszkaniami dla oficerów, ale to już inna historia. 24. Drugi cyc nadstawia dobrodziejom Ministerstwo Zdrowia. Trudno powiedzieć ilu kapelanów u nich się pasie, bo liczba rośnie jak na drożdżach. Prawdopodobnie jest to około 2000 księży. W 1999 roku Rzeczypospolita podawała liczbę 1500 kapelanów szpitalnych, z tego około 1000 na etatach. Mniejsze cyce spontanicznie nadstawiają tacy krezusi jak policjanci, strażacy, funkcjonariusze więziennictwa itd. Powszechnie wiadomo, że pracownicy budżetówki są przepłacani, więc mogą sobie trochę poszastać... 25. Pensje dla katechetów ( czarnych i cywilnych ). Najpierw mieli uczyć religii w państwowych szkołach bezpłatnie, wszak mają powołanie i celem ich posługi jest zbawienie duszy niesmiertelnej Jasia i Małgosi. Teraz im już przeszło. Nie mam aktualnych danych, ale w 1999 roku pociągnąli od Polski około 600 milionów złotych łącznie ze składkami na ZUS !!! Instytut Statystyki Kk ujawnił, że w 1998 roku pensje katechetek i katechetów pobierało 36 000 fachowców z tego 17 757 "profi" i 18 381 amatorów. TRZECIA GRUPA - ZYSKI Z OKRADANIA OJCZYZNY 26. Zyski z fikcyjnych darowizn: Do klasyki tego gatunku należy tak zwany "numer na księdza", który w pewnych kręgach stał się wręcz normą. Żeby się nie mądżyć powiem o co chodzi w najprostszych słowach. Jesteś dobrodziejem, lub jego cywilnym kolaborantem. Chcecie dorobić. Dobrodziej wystawia kolaborantowi zaświadczenie, że oto został obdarowany kwotą na przykład 100 000 złotych. Fiskus nie pobiera od dobrodzieja żadnego podatku, bo to ksiądz ( bo w teorii darowizna była na cele kultu religijnego ). Kolaborant odpisuje sobie od podstawy opodatkowania 100 000 zł, ale obecnie nie więcej niż 10 % rocznego dochodu, bo to szlachetny darczyńca. Za wystawienie fałszywego świadectwa dobrodziej wziął na przykład 10 000 zł. Całą zabawę finansuje Polska, która później nie ma na pielęgniarki i posiłki w szpitalach. Urzędnicy państwowi nie są głupi i oczywiście wiedzą o co chodzi. Właśnie dlatego, że nie są głupi siedzą cicho. Kto przy 18 % bezrobociu, mając dobrą państwową posadę zadrze z miejscowym dobrodziejem ? Skala okradania Polski przez duchownych z zastosowaniem tej techniki jest trudna do przeszacowania. Tygodnik Newsweek jakiś czas temu dopuścił się na księżach prowokacji dziennikarskiej i następnie wszystko opisał. Między innymi napisali, cytuję "Żaden duchowny nie odmówił nam współpracy w oszustwie". Wszyscy dobrodzieje chcieli wystawić poświadczenia, że otrzymali fikcyjne darowizny. Bóg w dekalogu coś wspominał, że nie będziesz dawał fałszywego świadectwa, czy jakoś tak, ale na pewno nie mówił tego poważnie... 27. Zyski z nadużywania zwolnień od ceł i akcyz od przedmiotów importowanych na cele kultu religijnego. Proceder przybrał tak gigantyczną skalę, że zrobiło się zbyt głośno i oficjalnie już im to trochę ukrócili. Najbardziej znane przykłady: Szajka z Rzeszowa w składzie ośmiu miejscowych proboszczów tylko przez jeden rok sprowadziła na cele kultu religijnego 92 luksusowe limuzyny i wpadła. Trio dobrodzieji z Lublina stuknęło Polskę na 400 000 złotych. Trzeba trafu. To akurat tyle, ile wynosi odszkodowanie zasądzone za dożywotnie kalectwo tej dziewczynki przygniecionej na cmentarzu parafialnym pewnego proboszcza. Kościół bezlitośnie procesuje się z kalekim dzieckiem. Przegrał już we wszystkich instancjach i dalej nie płaci. Ale ogólnie, gdyby się ktoś pytał ECCE HOMO. Alleluja i do przodu. Wszak nie na darmo Chrystus nauczał "sprzedaj wszystko co masz, pieniądze oddaj biednym i idź za mną". Gdybyście dobrodzieje faktycznie szli za Chrystusem, jak Was o to prosił, doszlibyście do łóżeczka tej dziewczynki, siedzieli na jego brzegu i czytali dziecku bajki Andersena. Jak można idąc za Chrystusem dojśc do willi proboszczów i pałaców biskupów, patrzeć sobie przez okno na ludzkie dramaty i liczyć pieniądze. Na koniec sprawa najważniejsza: Koronnym argumentem kapłanów jest, że my to wszystko nie dla siebie..., my prowadzimy działalność charytatywną i to dlatego mamy takie przywileje. A otóż wielkie g... prawda !Na działalność charytatywną też dostajecie pieniądze z naszych podatków za pośrednictwem budżetu państwa !!! Na podstawie artykułu 14 ustęp 4 Konkordatu Polska musi kościelne zakłady opieki społecznej dotować dokładnie tak samo, jak państwowe. To samo dotyczy również szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowo - wychowawczych Kościoła. Co najmniej 52 kościelne zakłady opiekuńczo lecznicze funkcjonują na państwowych pieniądzach z budżetu centralnego. Z budżetów wojewódzkich finansowane jest około 100 domów opieki społecznej, o których okoliczna ludnosć myśli, że to finansują księża. Za te pieniądze państwo mogłoby zatudnić normalne pielęgniarki i bez łaski. Poczciwi ludzie w Polsce są przekonani, że księża i zakonnice od ust sobie odmejmują i pomagają potrzebującym. Drugim wielkim mitem jest dość powszechne przekonanie, że księża płacą normalne podatki. Gdybyśmy płacili Polsce takie podatki, jak oni, Polski już by nie było. Sprawę ich podatków reguluje ustawa z 20 listopada 1998 roku o zryczałtowanym podatku dochodowym (...) W największym skrócie wymiar tego podatku zależy od stanowiska ( proboszcz, wikary ), wielkości parafi i regionu Polski. Zamiast się z tym męczyć najlepiej po prostu zadzwonić do swojego Urzędu Skarbowego i zapytać. Moja parafia ma około 2000 mieszkańców. Proboszcz kwartalnie płaci dokładnie 363 złote, a wikary 307 złotych !!! Policzmy w prosty sposób: Mieszkam w wieżowcu - 12 kondygnacji po 4 mieszkania na jednym piętrze, razem 48 mieszkań. Przyszedł dobrodziej "po kolędzie". Wpuszczono go do 40 mieszkań. Średnio zgarną po 50 złotych. 40 x 50 = 2000 złotych, a on rocznie płaci Polsce 4 x 363 złote = 1452 złote tak zwanego dochodowego podatku ryczałtowego ! Ten podatek istnieje tylko po to, żeby mydlić oczy naiwnym ( do niedawna również mnie, bo nie miałem pojęcia, że tak to wygląda, dopóki nie napisałem tego postu ). Parafianka, która przed kościołem sprzedaje precle płaci Polsce więcej niż proboszcz dobrodziej. Za chwilę wyjdzie dobrodziej i ją opieprzy, że wybrała MIEĆ, a nie BYĆ, bo Kowalska dała na nowe ławki 150 a ona tylko 100. Odpowiedz Link Zgłoś
sb1981 A jacy sa dobrodzieje??? 07.07.07, 12:30 363 zł kwartalnie !!! Dokładnie tyle płaci mój proboszcz dobrodziej, jako podatek od swoich dochodów. Ostatnio pewien uroczy wikary po cywilnemu tak mi zaimponował przy ruletce, że postanowiłem włożyć w to trochę wysiłku i dowiedzieć się jakie są źródła finansowania luksusowej konsumpcji części kleru. Pałacyki, wille, "siostrzenice", "siostrzeńcy", nocne kluby, limuzyny, ekskluzywne kurorty, ostentacja w szastaniu pieniędzmi. Niemożliwe, żeby źródłem finansowania była tylko taca od zubożałego społeczeństwa. No to skąd na to biorą ??? Trudny temat, ale na czasie, bo nie zauważyłem, żeby ktokolwiek porwał się na poważną próbę odpowiedzi na to pytanie. Powtarzają się tylko wpisy "opodatkować Kościół". Spróbójmy zatem na spokojnie zmierzyć się z tym tematem. - 1 - Taca. To oczywiste. Bez tego elementu żadna msza święta nie jest dość święta, żeby ją warto było odprawić. Poza tym dla zapewnienia wiernym stosownej motywacji tradycyjne 5 przykazań kościelnych udoskonalono w ten sposób, że bogobojny katolik może już balangować kiedy chce byleby dobrze dawał na tacę fachowcom. - 2 - Skarbony. Rozstawia się je w domach bożych tak gęsto, jak pewien ojciec dyrektor z Torunia podaje numer konta przez radio. Zastosowany pretekst nie ma znaczenia, bo i tak wszystko trafia do rąk proboszcza i tylko on wie, co się z tymi pieniędzmi dalej dzieje. - 3 - Zyski z wynajmowania nieruchomości. Po wejściu kleru do szkół państwowych zostało na przykład około 23 000 tak zwanych punktów katechetycznych. Dobrodzieje robią z tym co chcą. Mogą na przykład swoim lokalnym cywilnym kolaborantom z władz terenowych kazać organizować różnego rodzaju konferencje, szkolenia i tak zwane sesje wyjazdowe właśnie w tych lokalach. Cenę dyktuje dobrodziej i nikt nie śmie się targować. Wiele razy brałem udział w takich przymusowych spędach, więc wiem o czym mówię. Inni dobrodzieje nie krępują się zakładać w tych obiektach prywatnych hurtowni zarejestrowanych tak, żeby nie płacić podatków. - 4 - Zyski z inwestycji budowlanych typu Roma Office Center w Warszawie. W tym przykładzie inwestorem jest archidiecezja warszawska, która włożyła w to 24 miliony dolarów amerykańskich. W kościelnym wieżowcu mieszczą się również bary, restauracje, sklepy, punkty usługowe itp. Ogółem około 12 000 metrów kwadratowych świętej powierzchni. Działkę w centrum Warszawy kazali sobie dać praktycznie za darmo. - 5 - Zyski z działalności przemysłowej. Szczególnie przemysł poligraficzny. Poczytajcie o przewałach "Stella Maris". Masowy wyrób dewocjonaliów, świec, win ( niby, że mszalne ) itp. Doskonałe przebicie jest również na opłatkach. - 6 - Zyski z działalności handlowej. Na przykład własne księgarnie, sklepy z dewocjonaliami, wydawnictwa kościelne, kwieciarnie przy cmentarzach itp. - 7 - Zyski z działalności rolniczej. Wielu wiejskich proboszczów do dzisiaj posiada tak zwane prebendy i obrabia je wiejskimi parobkami, jak przed wojną. Trzeba przyznać, że od działalności rolniczej księża płacą podatek rolny.Ale za to otrzymuja milionowe dotacje z UE. - 8 - Zyski/straty z ogólnopolskich businessów Episkopatu lub biskupów. Przykład - fundusz emerytalny Arca Invesco. W tym przypadku czarni się przeliczyli. Powoływanie się w telewizyjnych reklamówkach na autorytet Episkopatu okazało się niewypałem i fundusz nie wytrzymał konkurencji. - 9 - Zyski z działalności nazwijmy to umownie "obszarniczej" . Przykład gospodarstwo Carol. Kościelny Caritas kazał sobie dać 1 300 hektarów państwowej ziemi razem z bezrobotnym miejscowym chłopstwem z Mierzyna i Wrzosowa. Ci biedni ludzie ( dawni pracownicy PGR-ów ) w praktyce są teraz całkowicie zależni od nowego pana, bo innej roboty nie ma. - 10 - Zyski z przedsiębiorstw wielobranżowych. Na przykład business turystyczny. Sam byłem kilka razy na tak zwanych pielgrzymkach autokarowych po Europie. Faktycznie były to normalne komercyjne trasy turystyczne ( częściowo fundował zakład pracy, więc się jeździło ). Dobrodzieje wskazywali cywilnym kolaborantom, do wycieczek których biur podróży powinien ze społecznych pieniędzy dopłacać katolicki urzędnik. Dla wyższych szarż były lepsze "pielgrzymki". Najlepsi w businessie turystycznym są ojcowie Pallotyni. Jak macie odpowiednio gruby portfel, możecie z nimi pielgrzymować na przykład po Amazonii. - 11 - Zyski z businessu oświatowego. Wiara nie jest nauką. Czarni natomiast kształcą swoje przyszłe kadry na koszt Ministerstwa Nauki ( czy jak tak ono się teraz oficjalnie nazywa ). W 2001 roku tylko KUL i PAT pociągnęły od Polski dokładnie 57 878 200 złotych, ciągną dalej i co raz więcej. Jest również trzecia pompa ssąca. Kiedyś nazywało się to Akademia Teologii Katolickiej. Zmieniono nazwę na Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i już można doić, bo oficjalnie szkoła ma status uczelni państwowej. Podejmowane są liczne próby zakładania wydziałów teologicznych na różnych uczelniach państwowych. - 12 - Zyski z businessu cmentarnego. To dobry temat na specjalny wątek. Jeżeli ktoś ma czas i potrafi to zrobić, niech spróbuje oszacować dochodowość z jednego hektara cmentarza, tak jak to się robi w rolnictwie. Produkt jest inny, ale z ekonomicznego punktu widzenia zasada podobna. Gołym okiem widać jednak, że trudno sobie wyobrazić lepszy i pewniejszy interes. Ceny narzucane przez pasterzy i ich techniki marketingowe znacie, albo poznacie. - 13 - Zyski z prawdziwych darowizn. Kościół od otrzymanych darowizn nie płaci podatków. Prawdziwe darowizny ( w odróżnieniu od fikcyjnych ) najlepiej wychodzą wtedy, gdy mają formę dotacji i rozdaje się nie swoje pieniądze, ale spółek skarbu państwa. Spółka skarbu państwa to jest takie coś, że jeszcze tego nie sprywatyzowali, ale już przygotowali do dojenia, bo nadali postać spółki akcyjnej. Stanowiska prezesów i członków rad nadzorczych obsadza się zwykle z nadań politycznych a potem należy się odwdzięczyć. Przykład KGHM Polska Miedź S.A. Polityczni mianowańcy - w tym przypadku jeszcze z rozdania solidarnościowego - odwdzięczyli się w następujący sposób: Fundacja Świętego Antoniego z okazji festynu "Unieś mnie do góry" 300 000 zł. Parafia w Głogowie 450 000 zł. Jankowski ze Świętj Brygidy 450 000 zł. 3 razy po 50 000 zł dla diecezji legnickiej, zielonogórskiej, wrocławskiej, katowickiej. Katolickie Radio Plus z Legnicy i Katolickie Radio Głogów odpowiednio 8 100 i 5 000 zł miesięcznie. Kuria we Wrocławiu - samochód Audi A 8 za 196 000 zł bez VAT. Seminarium Duchowe we Wrocławiu 7 000 zł. Salezjańskia Organizacja Sportowa 150 000 zł. KGHM to tylko jeden przykład działalności cywilnych kolaborantów. Ile czarni wyciągnęli tą metodą w skali całej Polski prze 25 lat naszego pontyfikatu ? Ile ciągną obecnie ? - 14 - Zyski z fundowania dobrodziejom na koszt podatników 80 % składki emerytalnej, a misjonarzom na misjach, zakonnicom i zakonnikom klauzulowym i tak zwanym kontemplacyjnym 100 %. Też bym tak chciał. Niech inni co miesiąc składają się na moją przyszłą emeryturę, a ja będę siedział i kontemplował... Te pozostałe 20 % składki emerytalnej i wypadkowej, którą płacą wielebni i tak jest potrącana z osławionego dochodowego podatku ryczałtowego. Dochodowy podatek ryczałtowy to sztandar, którym wymachują księża, gdy ktoś im mówi, że wtrącają się do polityki a nie płacą podatków. Jeszcze do tego wrócimy. - 15 - Zyski z państwowych dotacji na kościelne zakłady opieki społecznej ( art. 22 ust.1 Konkordatu ) i zyski z państwowych dotacji na przedszkola, szkoły i inne placówki oświatowo - wychowawcze kościoła. - 16 - Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan katolicki nie wykona bez "karteczki", najlepiej w trzech kopiach i żeby na każdej były po dwie piecząteczki. Na każdym kroku płać i płać. Kolega opowiadał mi jak poszedł na "nauki przedmałżeńskie"... Odpowiedz Link Zgłoś
lawyer_pl Ot beszczelna propaganda antykoscielna! 07.07.07, 13:49 Przeciez kazdy wie, ze ksieza w Polsce to wzor chrzescijanskiej cnoty ubostwa! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilius10 O. Rydzyk o lekarzach-hienach i sępach 07.07.07, 12:29 Księża też nie pracują przecież dla pieniędzy. Ojciec Rydzyk tylko dla idei. Biedak nic nie posiada, jak lekarze poświęca sie dla bliźnich Odpowiedz Link Zgłoś
boccaccio Rydzyk jest szatanem. 07.07.07, 12:30 Jeśli wogóle istnieje coś diabelskiego, to prawdziwym szatanem jest Rydzyk. I to nie jest żaden ojciec. To prawdziwa hiena cmentarna. Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma Re: Rydzyk jest szatanem. 07.07.07, 12:38 I o takim szatanie myślał K. Uiejski w "Chorale" To jest ta ręka zbrodnicza, która dzierży "ślepy" miecz zabobonu, kłamstwa i obłudy w Polsce. Takimi szatanami są premier i prezydent, którzy szatana ostentacyjnie popierają. Odpowiedz Link Zgłoś
sb1981 Dochody dobrodzieji - II !!! 07.07.07, 12:45 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DRUGA GRUPA - OFICJALNE DOCHODY KSIĘŻY 17. Śluby. 18. Pogrzeby. 19. Chrzty. 20. Kolędy. 21. Intencje mszalne. 22. Wypominki 1 i 2 listopada ( podobno 1/10 oficjalnych rocznych dochodów indywidualnych pochodzi z tego źródła ). Czarni dobrze wiedzieli po co wymyślili ludziom tak zwany czyściec, mimo że takiego słowa nie ma w Biblii. 23. Pensje dla kapelanów wojskowych, policyjnych, szpitalnych, więziennych, strażackich itp. wypłacanych przez Polskę. Kapelanów wojskowych jest obecnie w przybliżeniu 200. W 1999 roku ujawniony oficjalnie budżet orydynariatu polowego wynosił 13,1 miliona złotych. MON płaci również za kaplice. Naszych granic broni eskadra 250 zakonnic na etatach sierżantów... W 2000 roku każda z nich ciągnęła z budżetu 1200 złotych. Ile ich jest obecnie i ile teraz ciągną nie wiem, bo gdzie to sprawdzić ? Posługuję się takimi danymi, jakie udało mi się gdzieś znaleźć. Prawdziwych żołnierzy do szału doprowadza tak zwany numer na kapelana, związany ze służbowymi mieszkaniami dla oficerów, ale to już inna historia. 24. Drugi cyc nadstawia dobrodziejom Ministerstwo Zdrowia. Trudno powiedzieć ilu kapelanów u nich się pasie, bo liczba rośnie jak na drożdżach. Prawdopodobnie jest to około 2000 księży. W 1999 roku Rzeczypospolita podawała liczbę 1500 kapelanów szpitalnych, z tego około 1000 na etatach. Mniejsze cyce spontanicznie nadstawiają tacy krezusi jak policjanci, strażacy, funkcjonariusze więziennictwa itd. Powszechnie wiadomo, że pracownicy budżetówki są przepłacani, więc mogą sobie trochę poszastać... 25. Pensje dla katechetów ( czarnych i cywilnych ). Najpierw mieli uczyć religii w państwowych szkołach bezpłatnie, wszak mają powołanie i celem ich posługi jest zbawienie duszy niesmiertelnej Jasia i Małgosi. Teraz im już przeszło. Nie mam aktualnych danych, ale w 1999 roku pociągnąli od Polski około 600 milionów złotych łącznie ze składkami na ZUS !!! Instytut Statystyki Kk ujawnił, że w 1998 roku pensje katechetek i katechetów pobierało 36 000 fachowców z tego 17 757 "profi" i 18 381 amatorów. TRZECIA GRUPA - ZYSKI Z OKRADANIA OJCZYZNY 26. Zyski z fikcyjnych darowizn: Do klasyki tego gatunku należy tak zwany "numer na księdza", który w pewnych kręgach stał się wręcz normą. Żeby się nie mądżyć powiem o co chodzi w najprostszych słowach. Jesteś dobrodziejem, lub jego cywilnym kolaborantem. Chcecie dorobić. Dobrodziej wystawia kolaborantowi zaświadczenie, że oto został obdarowany kwotą na przykład 100 000 złotych. Fiskus nie pobiera od dobrodzieja żadnego podatku, bo to ksiądz ( bo w teorii darowizna była na cele kultu religijnego ). Kolaborant odpisuje sobie od podstawy opodatkowania 100 000 zł, ale obecnie nie więcej niż 10 % rocznego dochodu, bo to szlachetny darczyńca. Za wystawienie fałszywego świadectwa dobrodziej wziął na przykład 10 000 zł. Całą zabawę finansuje Polska, która później nie ma na pielęgniarki i posiłki w szpitalach. Urzędnicy państwowi nie są głupi i oczywiście wiedzą o co chodzi. Właśnie dlatego, że nie są głupi siedzą cicho. Kto przy 18 % bezrobociu, mając dobrą państwową posadę zadrze z miejscowym dobrodziejem ? Skala okradania Polski przez duchownych z zastosowaniem tej techniki jest trudna do przeszacowania. Tygodnik Newsweek jakiś czas temu dopuścił się na księżach prowokacji dziennikarskiej i następnie wszystko opisał. Między innymi napisali, cytuję "Żaden duchowny nie odmówił nam współpracy w oszustwie". Wszyscy dobrodzieje chcieli wystawić poświadczenia, że otrzymali fikcyjne darowizny. Bóg w dekalogu coś wspominał, że nie będziesz dawał fałszywego świadectwa, czy jakoś tak, ale na pewno nie mówił tego poważnie... 27. Zyski z nadużywania zwolnień od ceł i akcyz od przedmiotów importowanych na cele kultu religijnego. Proceder przybrał tak gigantyczną skalę, że zrobiło się zbyt głośno i oficjalnie już im to trochę ukrócili. Najbardziej znane przykłady: Szajka z Rzeszowa w składzie ośmiu miejscowych proboszczów tylko przez jeden rok sprowadziła na cele kultu religijnego 92 luksusowe limuzyny i wpadła. Trio dobrodzieji z Lublina stuknęło Polskę na 400 000 złotych. Trzeba trafu. To akurat tyle, ile wynosi odszkodowanie zasądzone za dożywotnie kalectwo tej dziewczynki przygniecionej na cmentarzu parafialnym pewnego proboszcza. Kościół bezlitośnie procesuje się z kalekim dzieckiem. Przegrał już we wszystkich instancjach i dalej nie płaci. Ale ogólnie, gdyby się ktoś pytał ECCE HOMO. Alleluja i do przodu. Wszak nie na darmo Chrystus nauczał "sprzedaj wszystko co masz, pieniądze oddaj biednym i idź za mną". Gdybyście dobrodzieje faktycznie szli za Chrystusem, jak Was o to prosił, doszlibyście do łóżeczka tej dziewczynki, siedzieli na jego brzegu i czytali dziecku bajki Andersena. Jak można idąc za Chrystusem dojśc do willi proboszczów i pałaców biskupów, patrzeć sobie przez okno na ludzkie dramaty i liczyć pieniądze. Na koniec sprawa najważniejsza: Koronnym argumentem kapłanów jest, że my to wszystko nie dla siebie..., my prowadzimy działalność charytatywną i to dlatego mamy takie przywileje. A otóż wielkie g... prawda !Na działalność charytatywną też dostajecie pieniądze z naszych podatków za pośrednictwem budżetu państwa !!! Na podstawie artykułu 14 ustęp 4 Konkordatu Polska musi kościelne zakłady opieki społecznej dotować dokładnie tak samo, jak państwowe. To samo dotyczy również szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowo - wychowawczych Kościoła. Co najmniej 52 kościelne zakłady opiekuńczo lecznicze funkcjonują na państwowych pieniądzach z budżetu centralnego. Z budżetów wojewódzkich finansowane jest około 100 domów opieki społecznej, o których okoliczna ludnosć myśli, że to finansują księża. Za te pieniądze państwo mogłoby zatudnić normalne pielęgniarki i bez łaski. Poczciwi ludzie w Polsce są przekonani, że księża i zakonnice od ust sobie odmejmują i pomagają potrzebującym. Drugim wielkim mitem jest dość powszechne przekonanie, że księża płacą normalne podatki. Gdybyśmy płacili Polsce takie podatki, jak oni, Polski już by nie było. Sprawę ich podatków reguluje ustawa z 20 listopada 1998 roku o zryczałtowanym podatku dochodowym (...) W największym skrócie wymiar tego podatku zależy od stanowiska ( proboszcz, wikary ), wielkości parafi i regionu Polski. Zamiast się z tym męczyć najlepiej po prostu zadzwonić do swojego Urzędu Skarbowego i zapytać. Moja parafia ma około 2000 mieszkańców. Proboszcz kwartalnie płaci dokładnie 363 złote, a wikary 307 złotych !!! Policzmy w prosty sposób: Mieszkam w wieżowcu - 12 kondygnacji po 4 mieszkania na jednym piętrze, razem 48 mieszkań. Przyszedł dobrodziej "po kolędzie". Wpuszczono go do 40 mieszkań. Średnio zgarną po 50 złotych. 40 x 50 = 2000 złotych, a on rocznie płaci Polsce 4 x 363 złote = 1452 złote tak zwanego dochodowego podatku ryczałtowego ! Ten podatek istnieje tylko po to, żeby mydlić oczy naiwnym ( do niedawna również mnie, bo nie miałem pojęcia, że tak to wygląda, dopóki nie napisałem tego postu ). Parafianka, która przed kościołem sprzedaje precle płaci Polsce więcej niż proboszcz dobrodziej. Za chwilę wyjdzie dobrodziej i ją opieprzy, że wybrała MIEĆ, a nie BYĆ, bo Kowalska dała na nowe ławki 150 a ona tylko 100. Odpowiedz Link Zgłoś
sb1981 Dochody dobrodzieji!!! 07.07.07, 12:44 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 363 zł kwartalnie !!! Dokładnie tyle płaci mój proboszcz dobrodziej, jako podatek od swoich dochodów. Ostatnio pewien uroczy wikary po cywilnemu tak mi zaimponował przy ruletce, że postanowiłem włożyć w to trochę wysiłku i dowiedzieć się jakie są źródła finansowania luksusowej konsumpcji części kleru. Pałacyki, wille, "siostrzenice", "siostrzeńcy", nocne kluby, limuzyny, ekskluzywne kurorty, ostentacja w szastaniu pieniędzmi. Niemożliwe, żeby źródłem finansowania była tylko taca od zubożałego społeczeństwa. No to skąd na to biorą ??? Trudny temat, ale na czasie, bo nie zauważyłem, żeby ktokolwiek porwał się na poważną próbę odpowiedzi na to pytanie. Powtarzają się tylko wpisy "opodatkować Kościół". Spróbójmy zatem na spokojnie zmierzyć się z tym tematem. - 1 - Taca. To oczywiste. Bez tego elementu żadna msza święta nie jest dość święta, żeby ją warto było odprawić. Poza tym dla zapewnienia wiernym stosownej motywacji tradycyjne 5 przykazań kościelnych udoskonalono w ten sposób, że bogobojny katolik może już balangować kiedy chce byleby dobrze dawał na tacę fachowcom. - 2 - Skarbony. Rozstawia się je w domach bożych tak gęsto, jak pewien ojciec dyrektor z Torunia podaje numer konta przez radio. Zastosowany pretekst nie ma znaczenia, bo i tak wszystko trafia do rąk proboszcza i tylko on wie, co się z tymi pieniędzmi dalej dzieje. - 3 - Zyski z wynajmowania nieruchomości. Po wejściu kleru do szkół państwowych zostało na przykład około 23 000 tak zwanych punktów katechetycznych. Dobrodzieje robią z tym co chcą. Mogą na przykład swoim lokalnym cywilnym kolaborantom z władz terenowych kazać organizować różnego rodzaju konferencje, szkolenia i tak zwane sesje wyjazdowe właśnie w tych lokalach. Cenę dyktuje dobrodziej i nikt nie śmie się targować. Wiele razy brałem udział w takich przymusowych spędach, więc wiem o czym mówię. Inni dobrodzieje nie krępują się zakładać w tych obiektach prywatnych hurtowni zarejestrowanych tak, żeby nie płacić podatków. - 4 - Zyski z inwestycji budowlanych typu Roma Office Center w Warszawie. W tym przykładzie inwestorem jest archidiecezja warszawska, która włożyła w to 24 miliony dolarów amerykańskich. W kościelnym wieżowcu mieszczą się również bary, restauracje, sklepy, punkty usługowe itp. Ogółem około 12 000 metrów kwadratowych świętej powierzchni. Działkę w centrum Warszawy kazali sobie dać praktycznie za darmo. - 5 - Zyski z działalności przemysłowej. Szczególnie przemysł poligraficzny. Poczytajcie o przewałach "Stella Maris". Masowy wyrób dewocjonaliów, świec, win ( niby, że mszalne ) itp. Doskonałe przebicie jest również na opłatkach. - 6 - Zyski z działalności handlowej. Na przykład własne księgarnie, sklepy z dewocjonaliami, wydawnictwa kościelne, kwieciarnie przy cmentarzach itp. - 7 - Zyski z działalności rolniczej. Wielu wiejskich proboszczów do dzisiaj posiada tak zwane prebendy i obrabia je wiejskimi parobkami, jak przed wojną. Trzeba przyznać, że od działalności rolniczej księża płacą podatek rolny.Ale za to otrzymuja milionowe dotacje z UE. - 8 - Zyski/straty z ogólnopolskich businessów Episkopatu lub biskupów. Przykład - fundusz emerytalny Arca Invesco. W tym przypadku czarni się przeliczyli. Powoływanie się w telewizyjnych reklamówkach na autorytet Episkopatu okazało się niewypałem i fundusz nie wytrzymał konkurencji. - 9 - Zyski z działalności nazwijmy to umownie "obszarniczej" . Przykład gospodarstwo Carol. Kościelny Caritas kazał sobie dać 1 300 hektarów państwowej ziemi razem z bezrobotnym miejscowym chłopstwem z Mierzyna i Wrzosowa. Ci biedni ludzie ( dawni pracownicy PGR-ów ) w praktyce są teraz całkowicie zależni od nowego pana, bo innej roboty nie ma. - 10 - Zyski z przedsiębiorstw wielobranżowych. Na przykład business turystyczny. Sam byłem kilka razy na tak zwanych pielgrzymkach autokarowych po Europie. Faktycznie były to normalne komercyjne trasy turystyczne ( częściowo fundował zakład pracy, więc się jeździło ). Dobrodzieje wskazywali cywilnym kolaborantom, do wycieczek których biur podróży powinien ze społecznych pieniędzy dopłacać katolicki urzędnik. Dla wyższych szarż były lepsze "pielgrzymki". Najlepsi w businessie turystycznym są ojcowie Pallotyni. Jak macie odpowiednio gruby portfel, możecie z nimi pielgrzymować na przykład po Amazonii. - 11 - Zyski z businessu oświatowego. Wiara nie jest nauką. Czarni natomiast kształcą swoje przyszłe kadry na koszt Ministerstwa Nauki ( czy jak tak ono się teraz oficjalnie nazywa ). W 2001 roku tylko KUL i PAT pociągnęły od Polski dokładnie 57 878 200 złotych, ciągną dalej i co raz więcej. Jest również trzecia pompa ssąca. Kiedyś nazywało się to Akademia Teologii Katolickiej. Zmieniono nazwę na Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i już można doić, bo oficjalnie szkoła ma status uczelni państwowej. Podejmowane są liczne próby zakładania wydziałów teologicznych na różnych uczelniach państwowych. - 12 - Zyski z businessu cmentarnego. To dobry temat na specjalny wątek. Jeżeli ktoś ma czas i potrafi to zrobić, niech spróbuje oszacować dochodowość z jednego hektara cmentarza, tak jak to się robi w rolnictwie. Produkt jest inny, ale z ekonomicznego punktu widzenia zasada podobna. Gołym okiem widać jednak, że trudno sobie wyobrazić lepszy i pewniejszy interes. Ceny narzucane przez pasterzy i ich techniki marketingowe znacie, albo poznacie. - 13 - Zyski z prawdziwych darowizn. Kościół od otrzymanych darowizn nie płaci podatków. Prawdziwe darowizny ( w odróżnieniu od fikcyjnych ) najlepiej wychodzą wtedy, gdy mają formę dotacji i rozdaje się nie swoje pieniądze, ale spółek skarbu państwa. Spółka skarbu państwa to jest takie coś, że jeszcze tego nie sprywatyzowali, ale już przygotowali do dojenia, bo nadali postać spółki akcyjnej. Stanowiska prezesów i członków rad nadzorczych obsadza się zwykle z nadań politycznych a potem należy się odwdzięczyć. Przykład KGHM Polska Miedź S.A. Polityczni mianowańcy - w tym przypadku jeszcze z rozdania solidarnościowego - odwdzięczyli się w następujący sposób: Fundacja Świętego Antoniego z okazji festynu "Unieś mnie do góry" 300 000 zł. Parafia w Głogowie 450 000 zł. Jankowski ze Świętj Brygidy 450 000 zł. 3 razy po 50 000 zł dla diecezji legnickiej, zielonogórskiej, wrocławskiej, katowickiej. Katolickie Radio Plus z Legnicy i Katolickie Radio Głogów odpowiednio 8 100 i 5 000 zł miesięcznie. Kuria we Wrocławiu - samochód Audi A 8 za 196 000 zł bez VAT. Seminarium Duchowe we Wrocławiu 7 000 zł. Salezjańskia Organizacja Sportowa 150 000 zł. KGHM to tylko jeden przykład działalności cywilnych kolaborantów. Ile czarni wyciągnęli tą metodą w skali całej Polski prze 25 lat naszego pontyfikatu ? Ile ciągną obecnie ? - 14 - Zyski z fundowania dobrodziejom na koszt podatników 80 % składki emerytalnej, a misjonarzom na misjach, zakonnicom i zakonnikom klauzulowym i tak zwanym kontemplacyjnym 100 %. Też bym tak chciał. Niech inni co miesiąc składają się na moją przyszłą emeryturę, a ja będę siedział i kontemplował... Te pozostałe 20 % składki emerytalnej i wypadkowej, którą płacą wielebni i tak jest potrącana z osławionego dochodowego podatku ryczałtowego. Dochodowy podatek ryczałtowy to sztandar, którym wymachują księża, gdy ktoś im mówi, że wtrącają się do polityki a nie płacą podatków. Jeszcze do tego wrócimy. - 15 - Zyski z państwowych dotacji na kościelne zakłady opieki społecznej ( art. 22 ust.1 Konkordatu ) i zyski z państwowych dotacji na przedszkola, szkoły i inne placówki oświatowo - wychowawcze kościoła. - 16 - Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan katolicki nie wykona bez "karteczki", najlepiej w trzech kopiach i żeby na każdej były po dwie piecząteczki. Na każdym kroku płać i płać. Kolega opowiadał mi jak poszedł na "nauki przedmałżeńskie"... Odpowiedz Link Zgłoś
maylard Re: Rydzyk jest szatanem. 07.07.07, 12:46 Zgrozą napełnia fakt istnienia takiej gnidy jak Rydzyk, ale należy przyjąć do wiadomości ze bez zgody biskupów nie mógłby działać. A więc jest tylko odbiciem myśli wzniosłej hierarchi KK. Jak ktoś ma wątpliwości to niech sobie obejrzy skład komissji episkopatu kontrolujacej Rydzyka i jego ogłupiajace radio. A po drugie jak Musiałowi Glemp chciał zamknąc usta to zrobił to natychmist, no ale wtedy szło o urażną godność biskupów. Teraz tylko o lekarzy. Kościół gnije tak jak państwo coraz szybciej. Ale cofka intelektualna-ludzie zajmują się bydlakiem i jego poplecznikami zamiast ogladać dziada przez kraty w pierdlu Odpowiedz Link Zgłoś
vanilla.dream Bełkot klechy. A gdzie wybaczanie? 07.07.07, 12:53 Na wagarach się było gdy na religii uczyli? "U nas jest korupcja potworna! I jest zdeprawowane sumienie. Widać to. " buhehehe !!! Księżulek ! Ale jakże to tak? Układ zwalczony, komuchy trzęsą portkami. Kwitnie IV moralna, więc jakie zdeprawowane sumienie? Pajac Odpowiedz Link Zgłoś
lemex1 O. Rydzyk o lekarzach-hienach i sępach 07.07.07, 12:57 Większej hieny i sępa niż Rydzyk to nie ma pomiędzy Odrą-Bugiem-Bałtykiem i Tatrami. Trzeba mieć nie lada tupet, aby tak bredzić, albo wiedzieć, że za słuchaczy ma się "myślących inaczej". Odpowiedz Link Zgłoś
antonioni1 O. Rydzyk o lekarzach-hienach i sępach 07.07.07, 12:57 Tadeuszku! Sam mnie chciałeś kiedyś wpędzić w maliny, ale ci się nie udało. Twoje radyjko kiedyś i to w niedługim czasie zamilknie, albo będzie wydawać piski skołatanej myszki. Lekarze walczą o słuszną sprawę. Wiedzą ile zarabia się za miedzą po stronie zachodniej. Studia lekarskie należą do najtrudniejszych i lekarz musi być wynagradzany odpowiednio do wiedzy. Ty sobie postoisz przy ołtarzu pół godziny i kasujesz od 50 do 100 zł. Zrobiłeś mierną magisterkę i już stałeś się Jego Magnificencją! Inni muszą na ten tytuł pracować latami. Wmawianie ludziom, że lekarze handlują narządami ludzkimi to pospolite pomówienie. Niegodne kapłana. Alfons Liguori w grobie się przewraca i pyta Pana Boga co to za (a)moralność. Odpowiedz Link Zgłoś
golcon O. Rydzyk ma rację, lekarze terroryzują pacjentów 07.07.07, 13:01 Jak oglądam w TVP biedaka starca na łóżku szpitalnym na którym lekarze hieny pospołu z cwaniakami dziennikarzami wymuszają poparcie dla strajku to robi mi się słabo. Jak można twierdzić, że odejście od łóżek nie stwarza zagrożenia dla życia i zdrowia pacjentów?. To obrzydliwe oszustwo i manipulacja. Najgorsze jest to, że powtarzają takie oszustwa również bezradne nasze władze. Lekarze przez cały okres od 89 r, krok po kroku zawłaszczali publiczne zakłady medyczne. To lekarze zaczęli finansować prywatne kliniki oraz przychodnie w najestacie prawa poprzez NFZ. Teraz taki lekarz zarabiający w prywatnej przychodni ponad 10-20 tys. miesięcznie może pozwolić sobie na luksus głodówki w publicznym zakładzie. Moim zdaniem podwyżki można dać tylko pod warunkiem jednego stanowiska pracy , tak jak w wojsku. Pytam się co robi ordynator ze szpitala MSWiA, MON w prywatnej klinice ?. Oczywiście swoich prywatnych pacjentów będzie dalej leczył e Państwej klinice. Odpowiedz Link Zgłoś
waldam Nie na racji o terroryzuja wszystkich. Wg.nich 07.07.07, 13:32 liczą sie tylko oni i ich podwyżki. Nawet kosztem innych. Odpowiedz Link Zgłoś
genekgenek Chwalę Rydzyka, Jankowskiego itp. 07.07.07, 13:06 W ostatecznym rachunku to dobrze, że istnieją kreatury, jak wyżej wymienione. Dzięki nim niejeden otwrzył oczy i zrozumiał, że religia to tylko "widzi mi się" i przestało żyć w ciemnocie i zabobonie. Religie szkodzą, mnożą cierpienie a szamanom dają bogactwo. Im więcej ludzi zacznie myśleć i kierując się rozumem odrzuci te wszystkie dyrdymały o bogach tym lepiej dla nich. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d rydzyk, jest sam hiena i sepem... 07.07.07, 13:12 i to do tego jednym z najwiekszych w kraju.. Odpowiedz Link Zgłoś
nd116 O. Rydzyk o lekarzach-hienach i sępach 07.07.07, 13:17 W latach 80/90 solidarność wywalczyła aby budaowany 8 pietrowy budynek w centrum Słupska z przeznaczeniem na komende MO stał się przychodnią specjalistyczną.Pełnił on funkcje przychodni specjalistycznej do 2007r. Teraz w rzadzonym przez PO i Sld Słupsku zamiast publicznych gabinetów lekarskich znajduja sie tylko prywtane LAr-med, Nowak med z wywieszonąza wizyte 40zl. DObrze, że PIS nie chce aby tak było wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wadimecki O. Rydzyk o lekarzach-hienach i sępach 07.07.07, 13:25 Przykro to mówić ale odezwał się przedstawiciel najstraszej mafii świeta kompletnie pozbawionej moralności Odpowiedz Link Zgłoś
waldam za to mafia medialna jest super. Obiektywna 07.07.07, 13:34 wzór moralności i bezinteresowności Odpowiedz Link Zgłoś
lawyer_pl To ciekawe co mowi, bo... 07.07.07, 13:27 jakos koledzy po fachu o. Rydzyka tez nie chca pracowac za "Bog zaplac", choc ich zawod, teoretycznie, to powolanie. Ciekawe, czemu ich nie wyzywa od sepow i hien? Musialby pewnie zaczac od siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
poprawny1 O. Rydzyk o lekarzach-hienach i sępach 07.07.07, 13:29 Ale jak przyjechał Strzała z Białegostoku wraz z radnym PO to nie miałeś kmiocie żadnych obiekcji. Strzała po prostu dał wam pieniądz.....Hipokryci Odpowiedz Link Zgłoś
s.li O. dErektor bredzi jak zwykle... 07.07.07, 13:41 Chory umysł IV RP w akcji... Rydzyk, przestań pieprzyć !!! Odpowiedz Link Zgłoś
deratyzacja41 Wkrotce koniec Radia Maryja 07.07.07, 14:15 Slyszalem pogloski ze pan Michnik ktory zywi specjalny szacunek do nowego "ewangelisty" Judasza, planuje zalozyc Radio Judasz i wyeliminowac Rydzyka z gry. Przed budynkiem planowanego Radia Judasz ma podobno byc zainstalowany duzy pomnik nowego "ewangelisty". Sw. Piotr zawsze jest przedstawiany z kluczami na pomnikach. Judasz, ktory ma byc podobno ogloszony patronem Agory i Radia Judasz, bedzie przedstawiony ze srebrnikami. Srebrniki maja symbolizowac sukces zyciowy Judasza "ewangelisty" i przyciagnac sluchaczy z nieKATOLICKICH kregow dla ktorych srebrniki maja wielkie znaczenie. Obok pomnika zostanie posadzone duze dzrzewo z sucha galezia dla uzupelnienia architektury ogrodowej ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
deratyzacja41 Re: Wkrotce koniec Radia Maryja 07.07.07, 14:20 Wg. tych samych poglosek, w planach pana Michnika jest tez telewizja FARYZEUSZ, ktora bedzie bezposprednio konkurowac z telewizja Trwam ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) oraz Bazylika Judasza ktora przycmi blaskiem obiekt w Licheniu i spowoduje nawrocenie pewnej glosnej mniejszosci religijnej w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Re: Wkrotce koniec Radia Maryja 08.07.07, 08:24 deratyzacja41 napisała: > Slyszalem pogloski ze pan Michnik ktory zywi specjalny szacunek do > nowego "ewangelisty" Judasza, planuje zalozyc Radio Judasz i wyeliminowac > Rydzyka z gry. Istotnie, Radio Judasz byloby konkurencja dla Rydzykowego radia. Odpowiedz Link Zgłoś
delju HIENY 07.07.07, 13:44 A WYPASIONE BYKI W SUTANNACH NA ORDYNATORSKICH ETATACH W UPADAJĄCYCH SZPITALACH TO NIE HIENY? A WYPASIONE BYKI W SUTANNACH NA ETATACH W ARMII,POLICJI,SŁUŻBIE WIĘZIENNEJ,STRAŻY GRANICZNEJ I INNYCH TO NIE HIENY? A WYPASIONE BYKI W SUTANNACH DOJĄCE BUDŻET TO NIE HIENY? Odpowiedz Link Zgłoś
isa.stern O. Rydzyk o lekarzach-hienach i sępach 07.07.07, 13:54 jak mało kto o. Rydzyk jest znawcą hien i sępów... ma duże doświadczenie i lata praktyki...;) :P Odpowiedz Link Zgłoś
deratyzacja41 Rydzyka trzeba zniszczyc 07.07.07, 14:10 Judaszyzacja Polski Wedlug niepotwierdzonych zrodel, pan Michnik ostatecznie sprecyzowal plan judaszyzacji Polakow czyli ewangelizacji Polski wedlug "ewangelii" newego "ewangelisty" Judasza. Wyborcza donosila w przeszlosci ze pan Michnik wykupil wylacznosc do gloszenia "ewangelii" Judasza na terytorium Polski. Prorocy Zydowscy, (np. Mojzesz, Eliasz, Jeremiasz) a takze Chrystus i apostolowie, aby przekonac ludzi o boskim pochodzeniu ich misji, czynili cuda. Podobno pan Michnik, czeka z rozpoczeciem dziela judaszyzacji, na cud Judasza. Wedlug wtajemniczonych, ma to byc podobno wyleczenie pana Michnika z patologicznej nieplynnosci mowienia i lekiem przed wypowiedzia. Dotychczas judaszyzacja byla przyjmowana z mieszanymi uczuciami. Glosiciele "ewangelii" judasza zamiast leczyc chorych (jak czynil to Chrystus i apostolowie) proponowali im eutanazje a zamiast cudownego rozmnozenia chleba dla glodnych dzieci, proponowali aborcje. Judasz podobno ma dokonac cudownego rozmnozenia srebrnikow, i w ten sposob dac kazdemu wedlug potrzeb podobnie jak to obiecywal jego rodak Lenin. Pan Michnik jest znany ze skutecznego realizowania swoich misji. W przeszlosci jego plan zrobienia z Polski drugiej Japonii zakonczyl sie olbrzymim sukcesem. ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat Re: Judaszyzacja - Rydzykowi chce sie wyc!!! 07.07.07, 14:17 Rydzyk realizuje swoje zachcianki: chce mu sie wyc wiec wyje ! Deratyzacja41 tez wyje - uklad hien. Odpowiedz Link Zgłoś
deratyzacja41 Rydzyk i deratyzacja wyja - ze smiechu ;-))))))))) 07.07.07, 14:32 Judaszyzacja Polski Wedlug niepotwierdzonych zrodel, pan Michnik ostatecznie sprecyzowal plan judaszyzacji Polakow czyli ewangelizacji Polski wedlug "ewangelii" newego "ewangelisty" Judasza. Wyborcza donosila w przeszlosci ze pan Michnik wykupil wylacznosc do gloszenia "ewangelii" Judasza na terytorium Polski. Prorocy Zydowscy, (np. Mojzesz, Eliasz, Jeremiasz) a takze Chrystus i apostolowie, aby przekonac ludzi o boskim pochodzeniu ich misji, czynili cuda. Podobno pan Michnik, czeka z rozpoczeciem dziela judaszyzacji, na cud Judasza. Wedlug wtajemniczonych, ma to byc podobno wyleczenie pana Michnika z patologicznej nieplynnosci mowienia i lekiem przed wypowiedzia. Dotychczas judaszyzacja byla przyjmowana z mieszanymi uczuciami. Glosiciele "ewangelii" judasza zamiast leczyc chorych (jak czynil to Chrystus i apostolowie) proponowali im eutanazje a zamiast cudownego rozmnozenia chleba dla glodnych dzieci, proponowali aborcje. Judasz podobno ma dokonac cudownego rozmnozenia srebrnikow, i w ten sposob dac kazdemu wedlug potrzeb. Pan Michnik jest znany ze skutecznego realizowania swoich misji. W przeszlosci jego plan zrobienia z Polski drugiej Japonii zakonczyl sie olbrzymim sukcesem. ;-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO Odpowiedz Link Zgłoś
tomek85211 Judaszyzacja Polski 07.07.07, 16:11 Mam nadzieje, że w niedalekiej przyszłości powstanie komisja która wyjaśni kulisy powstania tego Gebelsowskiego radia "Ma-Ryja", którego celem jest zapewne wyprowadzenie Polski z UE żerując jednocześnie na najniższych uczuciach zawiść, zazdrość. Można sie tylko domyślać jakie mocarstwo ma w tym cel aby Polska była skłócona ze wszystkimi państwami w Europie a zwłaszcza z Niemcami. Odpowiedz Link Zgłoś
robermaan O. Rydzyk o lekarzach-hienach i sępach 07.07.07, 14:14 akurat w tym przypadku powiedzial prawde o. Rydzyk Odpowiedz Link Zgłoś
jan3211 Czy GW zamiesci recenzję "Sicko", to jest ciekawe 07.07.07, 14:16 Lekarze już w komunie brali łapówki , ale w okresie transformacji się rozbestwili. To jest grupa "wampirów" w tak zwanym "wolnym" swiecie. Tylko metody pasożytowania są inne , bardziej "cywilizowane" ? Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat Re: Czy GW zamiesci recenzję "Sicko", to jest cie 07.07.07, 14:25 bredzisz Janie wiec zycze ci abys zachorowal i potrzebowal pomocy lekarzy - zwroc sie wtedy do "genialnego wodzusia" on cie wyleczy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
majster_g Re: O. Rydzyk o lekarzach-hienach i sępach 07.07.07, 14:32 PCHŁA I RABIN Pewny rabin w Talmudzie kąpiąc się po uszy, Cierpiąc, że go pchła gryzła; w końcu się obruszy: Dalej czatować, złowił. Siedzi przyciśnięta, Kręci się, wyciągając główkę i nożęta: "Daruj, Rabi, mądremu nie godzi się gniewać: Potomkowi Lewitów możnaż krew przelewać?" "Krew za krew! - wrzasnął Rabin - Belijala płodzie! Filistynko, na cudzej wytuczona szkodzie! Mrówki snują szpichlerze; pracowite roje Znoszą miody i woski, a trucień napoje: Ty się jedna śród ludzi z liwarem uwijasz, Pijaczko tym szkodliwsza, iż cudze wypijasz". Zakończył, i gdy więźnia bez litości dłabi, Pchła konając pisnęła: "A czym żyje rabi?" A.M. Odpowiedz Link Zgłoś
gs-arts.net Nabyc Nowe Nereczki ? u ksiedza a nie u doktora... 07.07.07, 14:49 ... Odpowiedz Link Zgłoś
maruchas O. Rydzyk o lekarzach-hienach i sępach 07.07.07, 14:53 To już ojciec Rydzyk wie - to co wie premier - to co wie minister zdrowia że za lekarzami stoi ktoś !?!!? Cudowny oddany dla wiernych Miłosierny Skromny Ojciec Rydzyk. A może to próba przypodobania się Panu Kaczyńskiemu - wspomożenie go w szukaniu wrogów zewnętrznych i wewnętrznych a jednocześnie pokuta za słowa z rynsztoka wobec Pani Prezydentowej. Odpowiedz Link Zgłoś
harbour5 O. Rydzyk-hiena i sęp 07.07.07, 14:55 ojciec zapomniało się że ślubowałeś ubóstwo? Nie bądż taki ura-bura. Odpowiedz Link Zgłoś
zyg_zag Re: O. Rydzyk o lekarzach-hienach i sępach 07.07.07, 14:57 Czy tata rydzyk ma moralne prawo do krytykowania kogokolwiek? Sam jest prawie świętym, ale jednak złodziejem. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: O. Rydzyk o lekarzach-hienach i sępach 07.07.07, 15:05 O.Rydzyk powiedzial prawde! Bukiel - lewacka scierka i hiena, pokazal maksimum bezczelnosci chcac wystapic w RM!!! Katolickie radio nigdy nie powinno zostac udostepnione lewactwu siejacemu zamet w panstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
letanacze Re: O. Rydzyk o lekarzach-hienach i sępach 07.07.07, 15:24 1) RM nie jest radiem katolickim, ale jest radiem sekty Rydzyka. Postawa tego pana, jak i jego wyznawców nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem. Wyznawcy sekty nie mają własnego zdania, nie myślą samodzielnie; powtarzą bezmyślnie słowa przywódcy sekty. 2)Nie powtarzaj haseł Rydzyka, powiedz coś od siebie; np.: że dlaczego tak ślepo wierzysz w Rydzyka?? bo co? bo to jest dobry człowiek i pomaga biednym ludziom??? :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: letanacze 07.07.07, 15:46 letanacze napisala: > RM nie jest radiem kayolickim ... Nienawisc odbiera ci zdolnosc do myslenia i chlapiesz klamstwami i wyswiechtanymi bzdurami. Gdyby to byla sekta, to dawno juz uslyszelibysmy cos na ten temat z Rzymu. Powtorze ci jeszcze raz od siebie: Bukiel jest lewacka scierka pieronska celowo z lewackimi zwiazkami zawodowymi siejaca zamet w panstwie celem obalenia rzadu! Rozumiesz lewizno??? Odpowiedz Link Zgłoś
letanacze Re: letanacze 07.07.07, 16:21 1) jeśli chodzi o nienawiść to pełno jej w RM. >>Gdyby to byla sekta, to dawno juz uslyszelibysmy cos >> na ten temat z Rzymu. i słyszeliśmy, a Ty nie??? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: letanacze 07.07.07, 16:32 letanacze napisała: > 1) jeśli chodzi o nienawiść to pełno jej w RM. > >>Gdyby to byla sekta, to dawno juz uslyszelibysmy cos > >> na ten temat z Rzymu. > i słyszeliśmy, a Ty nie??? wet 3 nie slyszy bo mu moherowy berecik uszy zaslania !! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: letanacze 07.07.07, 23:28 letanacze napisała: > 1) jeśli chodzi o nienawiść to pełno jej w RM. > >>Gdyby to byla sekta, to dawno juz uslyszelibysmy cos > >> na ten temat z Rzymu. > i słyszeliśmy, a Ty nie??? Dotychczas nic nie slyszelismy i moge cie zapewnic, ze nigdy nic mie uslyszymy. A ty chyba nalezysz do tych, co nie znaja doktryny katolickiej i namietnie uprawiaja t.zw. pobozne myslenie!!! Odpowiedz Link Zgłoś