Dodaj do ulubionych

Rosja zła na tarczę, ale nowej zimnej wojny nie...

18.07.07, 07:25
evaaaaaaaaaaa nakrzycz na tego kacapa!!
co on sobie mysli??
tak mowic!!
ahahahahahaha
Obserwuj wątek
    • pimpus18 Rosja zła na tarczę, ale nowej zimnej wojny nie... 18.07.07, 07:57
      Wacek, czemu ty właściwie nie robisz wywiadów sam ze sobą?
      Jestem pewien, że byłyby równie ciekawe.

      • cycki_krulowej-europy S_z_k_o_d_a_!__Zimna_Wojna_Lekars two_Na_Kacapię_:) 18.07.07, 21:39
        .... O jakim wyścigu zbrojeń można dziś mówić!
        Wystarczy porównać budżet obronny USA czy Europy Zachodniej
        z rosyjskim. Nasz jest od tamtego o tyle razy mniejszy, że
        wszelkie zapowiedzi nowego wyścigu zbrojeń stają się głupim żartem....
        ...........................................

        No właśnie !!!
        W Kacapii bida aż piszczy,
        10 mln bezdomnych dzieci, alkoholizm, AIDS
        ludobóstwo w Czeczenii, wojna z Gruzją itp.

        a naiwne marzenia o mocarstwowości
        coraz większe :)

        Szkoda, że tępy głupek Putinokio
        nie podjął wyciągnietej przez Kaczyńskich ręki
        i dalej bawił się w szantaż energetyczny
        i flirtowanie z Hitlerlandem na Bałtyku :(

        no i stracą na tym tylko zwyczajne,
        biedne Kacapy :(
    • nikola_piterski2 Rosja zła na tarczę, ale nowej zimnej wojny nie.. 18.07.07, 08:17
      "O jakim wyścigu zbrojeń można dziś mówić! Wystarczy porównać budżet obronny
      USA czy Europy Zachodniej z rosyjskim. Nasz jest od tamtego o tyle razy
      mniejszy, że wszelkie zapowiedzi nowego wyścigu zbrojeń stają się głupim
      żartem..."

      No wlasnie! Komu dzis jest potrzebny ten wyscig zbrojen i potrzasanie bronia?
      Kilka awarii na ropo- i gazociagach na teritorium Rosji oraz zamkniecie portow
      na sanitarne obsluge w okresie grudnia-lutego i caly ten "budzet obronny"
      Europy daremna strata pieniadz podatnika.

      A jesli potem pare salw z "Topolu" albo "Bulawy", w tym po tarcze z radarem,
      ktore nie beda dzialaly bez rosyjskiego pradu i bez garacych humburgerow dla
      murzynow, ktore ich beda obslugiwaly", to katastrofa...

      Takie wot buty z cholewami!
      • matrek A jaki my mamy od Was prad? 18.07.07, 09:10
        Jeszcze kilkanascie lat temu sami go od nas importowaliscie.
        • eva15 Re: A jaki my mamy od Was prad? 18.07.07, 10:58
          matrek napisał:

          > Jeszcze kilkanascie lat temu sami go od nas importowaliscie.

          No to popatrz, jak Polska przez te kilknaście lat upadła, a Rosja się podniosła.
          • matrek Re: A jaki my mamy od Was prad? 18.07.07, 11:29
            eva15 napisała:

            > matrek napisał:
            >
            > > Jeszcze kilkanascie lat temu sami go od nas importowaliscie.
            >
            > No to popatrz, jak Polska przez te kilknaście lat upadła, a Rosja się podniosła
            > .


            Czyzby? Bo dzisiaj prad z Dolnej Odry sprzedajemy do m.in. Twojego mieszkania w
            Niemczech :)
            • eva15 Re: A jaki my mamy od Was prad? 18.07.07, 11:39
              matrek napisał:

              > Czyzby? Bo dzisiaj prad z Dolnej Odry sprzedajemy do m.in. Twojego mieszkania
              >w Niemczech :)

              To ci się tylko tak wydaje.
              • matrek Re: A jaki my mamy od Was prad? 18.07.07, 11:41
                eva15 napisała:

                > matrek napisał:
                >
                > > Czyzby? Bo dzisiaj prad z Dolnej Odry sprzedajemy do m.in. Twojego mieszk
                > ania
                > >w Niemczech :)
                >
                > To ci się tylko tak wydaje.



                Jasne
                • eva15 Re: A jaki my mamy od Was prad? 18.07.07, 11:52

                  To dobrze, bo ja akurat dokładnie wiem, skąd mam prąd.
                  • matrek Re: A jaki my mamy od Was prad? 18.07.07, 12:12
                    eva15 napisała:

                    >
                    > To dobrze, bo ja akurat dokładnie wiem, skąd mam prąd.

                    Brawo, a wiesz skad ma go Meklemburgia-Pomorze Przednie oprocz tej elektrowni
                    atomowej w poblizu polskiej granicy?
                    • eva15 Re: A jaki my mamy od Was prad? 18.07.07, 12:21
                      Mówiłeś o mnie, poczciwcze (vide twój post u góry), a teraz zmieniasz temat
                      • matrek Re: A jaki my mamy od Was prad? 18.07.07, 12:26
                        eva15 napisała:

                        > Mówiłeś o mnie, poczciwcze (vide twój post u góry), a teraz zmieniasz temat


                        sjp.pwn.pl/
                        Zajrzyj tutaj i sprawdz znaczenie slowa "podtekst"
                        Naprawde przydaje sie w zyciu.
                        • gekon1979 eva!! nie daj sie!! nazwij tego pyszalka pocieszny 18.07.07, 12:27
                          m biedakiem, albo cos w tym stylu!!
                          :D
                        • eva15 Re: A jaki my mamy od Was prad? 18.07.07, 15:37
                          Właśnie, usiłowałeś sugerować, że PL zaopatruje w prąd całe Niemcy, a nie
                          jedną czy dwie wsie/miasteczka
                          • matrek Re: A jaki my mamy od Was prad? 18.07.07, 19:54
                            eva15 napisała:

                            > Właśnie, usiłowałeś sugerować, że PL zaopatruje w prąd całe Niemcy, a nie
                            > jedną czy dwie wsie/miasteczka


                            Jedyne co sugerowalem, to to ze tak za komuny, jak i dzis, Polska nalezy do
                            eksporterow energi elektrycznej, a nie do jej importerow. Tym bardziej nie z Rosji.
                • gekon1979 czyz ona nie jest cudowna :) ta nasza evcia :D 18.07.07, 12:11
                  prawdziwy skarb forumowy
                  • rusek11 Re: czyz ona nie jest cudowna :) ta nasza evcia : 18.07.07, 12:24
                    i z tym sie z toba zgadzam
                    dobrze ze tu pisze, no bo gdzie jeszcze jaszczurka moze cos madrego przeczytac

                    nie myl "przeczytac" ze "zrozumiec"

                    he...he...
                    • gekon1979 Re: czyz ona nie jest cudowna :) ta nasza evcia : 18.07.07, 12:26
                      wejdz na bloga kacapa, to zeczy nam uczeka :P napisalem tam protest :D
                      • rusek11 Re: czyz ona nie jest cudowna :) ta nasza evcia : 18.07.07, 12:42
                        i znow z toba sie zgadzam i nawet popieram
                        tylko co ma k_z_m wspolnego z naszymi konowalami?
                        a zreszta niech cierpi za solidarnosc srodowiskowa

                        he...he...
                        • gekon1979 Re: czyz ona nie jest cudowna :) ta nasza evcia : 18.07.07, 12:43
                          wlasnie solidarnosc, dzis moge to jeszcze odczuc
                          musze miec zwolnienie tak czy siak do pracy
                          i ide do lekarki rodzinnej :D
                          a ona juz przy mnie, do mnie
                          bronila strajkujacych lekarzy :)
                          no to moze znowu byc nieciekawie :P
                          • rusek11 Re: czyz ona nie jest cudowna :) ta nasza evcia : 18.07.07, 12:52
                            jaszczur ty sie nie martw za oczy tylko za tylek
                            slyszalem ze ta miejscowac gdzie bedzie tarcza jest obok twojej wsi


                            he...he...
                            • gekon1979 Re: czyz ona nie jest cudowna :) ta nasza evcia : 18.07.07, 12:54
                              alez ja bym chcial tarcze miec przy szczecinie, jak wroce do wojska, to moze sie zalapie na jej pilnowanie :D
                  • eva15 "Wasza" to ja nie jestem. Wybijcie sobie z głowy, 18.07.07, 16:39
                    towarzyszu..
                    • gekon1979 jestes nasza, jestes :) jestes naszym forumowym 18.07.07, 16:42
                      sloneczkiem :)
                      • eva15 towarzysz się bawi w Ludwika ? 18.07.07, 17:17

                        • gekon1979 sloneczko jestes nie do podrobienia :D 18.07.07, 17:23
                          pisz sobie dalej na forum pisz
                          sprawia to mi i innym zapewne wiele radosci :)
                          • eva15 a już na pewno nie przez ciebie, biedaku 18.07.07, 17:38
                            • gekon1979 sloneczko nie smialbym nawet ciebie podrabiac :D 18.07.07, 17:44
                              co najwyzej pomnik w marmurze kazalbym wykuc :)
      • kapitan.kirk Obawiam się, że trochę się przeceniasz 18.07.07, 09:52
        > No wlasnie! Komu dzis jest potrzebny ten wyscig zbrojen i potrzasanie bronia?
        > Kilka awarii na ropo- i gazociagach na teritorium Rosji oraz zamkniecie
        portow
        > na sanitarne obsluge w okresie grudnia-lutego i caly ten "budzet obronny"
        > Europy daremna strata pieniadz podatnika.]

        Udział rosyjskich gazu i ropy w zużyciu UE to ok. 23%; jeżeli chodzi o węgiel i
        energię atomową UE jest samowystarczalna. Oczywiście gdyby odciąć dostawy
        rosyjskich surowców sytuacja przez pierwsze miesiące byłaby niełatwa, UE jednak
        dość szybko by sobie z nia poradziła, choćby dzięki swoim możliwościom
        inwestycyjnym i w ogóle finansowym - już raz zresztą zostało to przećwiczone w
        latach 70., kiedy to podobny, ale na jeszcze wieksza skalę szantaż energetyczny
        OPEC zakończył się kompromitującym fiaskiem.

        Nijak nie poradzi sobie natomiast Rosja, gdyż kraje UE odbierają ok. 3/4 jej
        paliw, których nie ma przy tym obecnie możliwości dostarczenia gdzie indziej. A
        jak wiadomo eksport paliw jest podstawa eksportu Rosji w ogóle (ok. 2/3
        wpływów)...

        Dla ciekawych, trochę statystyki:
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3906893.html

        A swoją drogą jakie to symptomatyczne w Twoim poście - jak Europa będzie
        podskakiwać, to się jej odetnie gaz, a potem za karę że nie bierze gazu
        wystrzeli się na nią rakiety... Takie wypowiedzi mówią znacznie więcej o
        mentalności Rosjan niż wszystkie przemówienia Putina razem wzięte :-/

        Pzdr
        • nikola_piterski2 Re: Obawiam się, że trochę się przeceniasz 18.07.07, 10:21
          kapitan.kirk napisał:

          > A swoją drogą jakie to symptomatyczne w Twoim poście - jak Europa będzie
          > podskakiwać, to się jej odetnie gaz, a potem za karę że nie bierze gazu
          > wystrzeli się na nią rakiety... Takie wypowiedzi mówią znacznie więcej o
          > mentalności Rosjan niż wszystkie przemówienia Putina razem wzięte :-/
          >
          > Pzdr

          Nie-e-e! To nie jest "symptomatyczna mentalnosc". Po upadku komunizmu, czesc
          Rosjan miala taka "mentalnosc", ze tzw. zachod chce dobra im i ich kraju,
          otwierala mu wszystko - od swoich panstwowych tajemnic do surowcow, granic i
          gospodarki. Jednak nagle odebrala zimny przysznic, gdy zobaczyla, ze nikogo los
          Rosjan i Rosji nie niepokoji. Wszyscym po prostu potrzebna tania benzokolonka i
          rynek sbytu roznego second handu.
          A kiedy ten tzw. zachod zauwazyl, ze Rosjanie juz nie sa takie naiwne i
          przypomniely, ze los ich tylko w ich rekach, a sami one maja tylko pare
          sojusznikow (jak kiedys powiedzial Aleksandr III)armie i marynarke, to zaczal
          przyjmowac roznego rodzaju kroki (od prowokacyjnych, kolorowych,
          pseudodemokratycznych do militarnych), zeby powrocic do Rosjan korzystna
          im "mentalnosc".
          Rosjanom nic nie potrzebne. One maja wszystko. Poniewaz, te, kto tego nie ma i
          niepokoi sie za wlasna, w tym energetyczne przyszlosc (lecz nie sposobem
          negocjacji, a militarnyn szantazem - tarczami, bazami, radarami...), to
          Rosjanie przypominaja przyslowie, ze musza miec "proch suchim". Dlatego
          podobna "mentalnosc". A w obronie wlasnych interesow beda wykorzystywac srodki
          roznego rodzaju od militarnych do energetycznych.
          Na pare zas zimnych miesacy bez waluty z zachodu, poki tzw. zachod pozyje bez
          energii i goracych hot-dogow, zeby zrozumiec, ze z Rosja trzeba rozmawiac, a
          nie otaczac jej elementami gwiezdnych wojn, wystarczy nam zlotego zapasu i
          stabilizacyjnego funduszu. Rosjanie cierpliwe, przezyja pare miesiacy i bez hot-
          dogow, na sloninie (сале) i kartoflach (nie polskich)...

          • borrka Ty Nikolka... 18.07.07, 10:29
            Na szczescie reprezentujesz jedynie IQ ryjowki.
            Znam wielu Rosjan i powiem ci, ze zaden nie jest tak smiesznie ograniczony.
            • gekon1979 och nikola nie jest moze ograniczony, tylko 18.07.07, 12:17
              bardzo zdenerwowany :) i obrazony :)
              zawiodl sie, myslal ze Polska i Polacy to sa tacy jak w tych bolszewickich filamch, ktorymi go karmiono za mlodu :)
              • rusek11 Re: och nikola nie jest ograniczony, tylko 18.07.07, 12:34
                boryska ma depresje porodowa/margarytka sie ocielila/ i do tego jest glupszy
                nawet od jaszczurki


                he...he...
                • gekon1979 Re: och nikola nie jest ograniczony, tylko 18.07.07, 12:36
                  nie boj sie :) palmy pierwszenstwa w glupocie Tobie nikt nie odbierze
                  • rusek11 Re: och nikola nie jest ograniczony, tylko 18.07.07, 12:45
                    pewniakiem jestes przedemna na tej palmie, jaszczurka
                    ale boryska jest nieosiagalny

                    he...he...
          • kapitan.kirk Re: Obawiam się, że trochę się przeceniasz 18.07.07, 10:38
            Bez urazy, ale ta mentalność dalej z Ciebie wychodzi ;-) Czy ktoś Rosję chce
            głodzić, prowadzić z nią wojny handlowe, napadać zbrojnie? Czy ktoś jej
            zabrania czegokolwiek, a choćby i zbrojeń, jeżeli czują się zagrożeni?

            Jak na razie to Rosja raczej próbuje "ustawiać" politykę sąsiadów, miotając się
            między embargami a obniżkami cen, rozbrojeniami a zbrojeniami... I chyba nic w
            tym dziwnego, że sąsiadom się to nie podoba, skoro rosyjskiej dominacji zdążyli
            już na długo doświadczyć i mają jej po dziurki w nosie? Skoro przyznajesz sobie
            i swoim Rodakom oczywiste prawo do życia z podniesionym czołem, bez dyktatu
            politycznego i gospodarczego Zachodu, to dlaczego zarazem odmawiasz innym
            krajom prawa do życia bez politycznego i gospodarczego dyktatu Rosji? Czy to
            aby nie hipokryzja?

            Pozdrawiam
            • matrek Re: Obawiam się, że trochę się przeceniasz 18.07.07, 12:30
              kapitan.kirk napisał:

              > Bez urazy, ale ta mentalność dalej z Ciebie wychodzi ;-) Czy ktoś Rosję chce
              > głodzić, prowadzić z nią wojny handlowe, napadać zbrojnie? Czy ktoś jej
              > zabrania czegokolwiek, a choćby i zbrojeń, jeżeli czują się zagrożeni?
              >
              > Jak na razie to Rosja raczej próbuje "ustawiać" politykę sąsiadów, miotając się
              >
              > między embargami a obniżkami cen, rozbrojeniami a zbrojeniami... I chyba nic w
              > tym dziwnego, że sąsiadom się to nie podoba, skoro rosyjskiej dominacji zdążyli
              >
              > już na długo doświadczyć i mają jej po dziurki w nosie? Skoro przyznajesz sobie
              >
              > i swoim Rodakom oczywiste prawo do życia z podniesionym czołem, bez dyktatu
              > politycznego i gospodarczego Zachodu, to dlaczego zarazem odmawiasz innym
              > krajom prawa do życia bez politycznego i gospodarczego dyktatu Rosji? Czy to
              > aby nie hipokryzja?
              >
              > Pozdrawiam
              >


              Zbyt trudne pytania zadajesz. Naprawde liczysz na odpowiedz?
        • eva15 Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie doceniasz 18.07.07, 11:14
          Dla EU średnia wynosi gdzieś ok. 30-35% ale bardzo będzie rosła, bo kończą
          się , jak wiadomo, złoża szkockie, czyli brytyjskie na morzu Płn. Nie ma w
          stosunku do Rosji poważnych alternatyw dla Europy. No może z wyjątkiem Polski,
          tej pewnie w ramach sojuszu Hameryka bądzie dostarczać ropę i gaz samolotami.
          W czasie kryzysu z lat 70. Zachód mógł zwrócić się ku innym alternatywnym
          dostawcom. A teraz? Zwróci się ku Irakowi??? Buha, ha. Pójdzie żebrać do
          Iranu??? Buha, ha..
          Nieźle Hameryka narozrabiała i WEPCHNEŁA tym EU w ramiona Rosji. A teraz
          próbuje ten proces odwrócić.

          Owszem, gdyby Rosja zakręciła kurek, to EU przez jakiś czas będzie nadrabiać
          elektrowniami węglowymi i atoowymi, ale czeka nas wyłączanie prądu jak w Gruzji
          na 7-8 godz. dziennie albo i na dłużej, bo te elektrownie nie udźwigną takiego
          dodatkowego obciążenia.

          Poza tym może się nieudać napędzanie auta węglem, ale próbować oczywiście
          możesz..
          • eva15 Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 11:40
            korekta:

            może się nie udać
          • kapitan.kirk Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 13:45
            Ależ obecnie Zachód również może się zwrócić ku alternatywnym dostawcom - mało
            to ich na świecie? Oczywiście ceny paliw znowu gwałtownie by skoczyły i trzeba
            by się przygotować na co najmniej kilkunastomiesięczny kryzys, ograniczenia
            zużycia itp. Ale mało to w historii przechodziliśmy kryzysów z wyłączaniem
            prądu i benzyną na kartki? Skutek byłby taki, że Europa przynajmniej raz na
            zawsze unieważniłaby się od tupania nóżkami ze wschodu - więc chyba w sumie
            opłacałoby się nawet trochę pocierpieć... Dlatego też oczywiście do takiej
            sytuacji nie dojdzie, przynajmniej za rządów pragmatyka Putina.

            Sąek w tym, że o ile UE może zwrócić się ku alternatywnym dostawcom, to Rosja
            nie ma w zasadzie alternatywnych odbiorców...

            Pozdrawiam
            • nikola_piterski2 Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 15:23
              kapitan.kirk napisał:

              > Ależ obecnie Zachód również może się zwrócić ku alternatywnym dostawcom -
              mało
              > to ich na świecie?

              Te proznie gadanie "ob alternartywnych dostawcach" juz bawi Rosjan. Jedni z
              nich, jak, np., Norgi, z was za swoja energia sciagna ostatnie spodnie, a
              Irakijczycy, np,, ubiera w drewniane...

              Sluchaj, marzyciel, co mowia wasze obecne gospodarze:

              "Doradca ds. ekonomicznych szefowej amerykańskiej dyplomacji Condoleezzy Rice
              Reuben Jeffery Doradca ds. ekonomicznych szefowej amerykańskiej dyplomacji
              Condoleezzy Rice Reuben Jeffery na spotkaniu w Moskwie z rosyjskimi
              przedsiębiorcami nazwał Rosję "kluczowym graczem" na globalnej scenie
              energetycznej, a jej zasoby uznał za "krytyczne dla światowego bezpieczeństwa
              energetycznego".


              zalecił w środę Rosji nadanie zagranicznym firmom większej roli w eksploatacji
              złóż ropy i gazu w Arktyce i na Syberii.
              Doradca ds. ekonomicznych szefowej amerykańskiej dyplomacji Condoleezzy Rice
              Reuben Jeffery zalecił w środę Rosji nadanie zagranicznym firmom większej roli
              w eksploatacji złóż ropy i gazu w Arktyce i na Syberii.
              Na spotkaniu w Moskwie z rosyjskimi przedsiębiorcami Jeffery nazwał
              Rosję "kluczowym graczem" na globalnej scenie energetycznej, a jej zasoby uznał
              za "krytyczne dla światowego bezpieczeństwa energetycznego".
              • nikola_piterski2 Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 15:26
                nikola_piterski2 napisał:

                > kapitan.kirk napisał:
                >
                > > Ależ obecnie Zachód również może się zwrócić ku alternatywnym dostawcom -
                >
                > mało
                > > to ich na świecie?

                Te proznie gadanie "ob alternartywnych dostawcach" juz bawi Rosjan. Jedni z
                nich, jak, np., Norgi, z was za swoja energia sciagna ostatnie spodnie, a
                Irakijczycy, np,, ubiera w drewniane...
                Sluchaj, marzyciel, co mowia wasze obecne gospodarze:

                "Doradca ds. ekonomicznych szefowej amerykańskiej dyplomacji Condoleezzy Rice
                Reuben Jeffery Doradca ds. ekonomicznych szefowej amerykańskiej dyplomacji
                Condoleezzy Rice Reuben Jeffery na spotkaniu w Moskwie z rosyjskimi
                przedsiębiorcami nazwał Rosję "kluczowym graczem" na globalnej scenie
                energetycznej, a jej zasoby uznał za "krytyczne dla światowego bezpieczeństwa
                energetycznego".

                WLASNIE TU I JEST PIES POGRZEBANY!
                • kapitan.kirk Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 15:41
                  Jak mówi polskie przysłowie, cmentarze pełne są ludzi niezastapionych. Do
                  państw też to sie niestety odnośi (nie w dosłownym sensie, broń Boże). Już, o
                  ile pamietam, Konfederacja liczyła na interwencję Wielkiej Brytanii w wojnie
                  domowej, gdyż była producentem 3/4 światowej bawełny i bez niej miały stanąć
                  angielskie fabryki. Tymczasem rozwiązanie okazało się prostsze, z czego
                  szczególnie ucieszyły sie australijskie owce... Przykłady takie można by mnożyć.

                  Zrozum, Mikołaju, że nikt w Europie ślubu z Rosją nie brał. Obecny handel jest
                  obustronnie korzystny, bo my mamy tanie paliwa, a wy wysokie wpływy do budżetu.
                  Jednak jak postanowicie "za karę" paliw nam nie sprzedawać, to nikt z tego
                  powodu w łeb sobie nie strzeli. Oznaczać to będzie po prostu przejściową
                  podwyżkę cen i kilka(naście) miesięcy utrudnień w dostępie do energii. Zaś wy
                  od tej pory będziecie musieli nauczyć się jeść ropę i gazem zakąszać...

                  Pzdr
                  • nikola_piterski2 Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 16:01
                    kapitan.kirk napisał:

                    > Zrozum, Mikołaju, że nikt w Europie ślubu z Rosją nie brał. Obecny handel
                    jest
                    > obustronnie korzystny, bo my mamy tanie paliwa, a wy wysokie wpływy do
                    budżetu.
                    >
                    > Jednak jak postanowicie "za karę" paliw nam nie sprzedawać, to nikt z tego
                    > powodu w łeb sobie nie strzeli. Oznaczać to będzie po prostu przejściową
                    > podwyżkę cen i kilka(naście) miesięcy utrudnień w dostępie do energii. Zaś wy
                    > od tej pory będziecie musieli nauczyć się jeść ropę i gazem zakąszać...
                    >
                    > Pzdr

                    Zrozum, kapitanie, ze w ogole nie chodzi tu o Polsce. Jej tanich paliw
                    wystarczylo i wystarczy. Tylko ona chce dziz grac w cudze gry i wciaz walczy o
                    Kartagine, ktorej juz dawne nie ma (w ostatnim byl przekonany miesiac temu
                    bedac w Tunezji). Inaczej, kapitanie, nigdy nie zostaniesz majorem...
                    • kapitan.kirk Ech, ja tam ambicji sztabowych nie mam ;-) 18.07.07, 16:11
                      A o Polske się nie martw, granie w cudze gry to dla nas nie pierwszyzna - tym
                      bardziej, że teraz zasady jakby zmieniły się na korzyść.
                      Pzdr
                      • nikola_piterski2 Re: Ech, ja tam ambicji sztabowych nie mam ;-) 18.07.07, 16:22
                        kapitan.kirk napisał:

                        > A o Polske się nie martw, granie w cudze gry to dla nas nie pierwszyzna - tym
                        > bardziej, że teraz zasady jakby zmieniły się na korzyść.
                        > Pzdr
                        ------------------------------
                        Odnosnie losu Polski nie marwie sie. Niemcy z ostatnim EU jej nie dadza umrzec
                        z glodu. Tak, i rosyjskimi paliwami zapewnia. Tylko po co ona im szkodzi?
                        Przeciez nie jestem stronnikiem grania w cudze gry. Wole we wlasne...

                        To, ze Kartaginy dawno nie ma, a wciac ona powinna byc zburzona, przypomina mi
                        walke Don Kichota z wiatrakami...
                  • eva15 Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 17:16
                    kapitan.kirk napisał:


                    > Jednak jak postanowicie "za karę" paliw nam nie sprzedawać, to nikt z tego
                    > powodu w łeb sobie nie strzeli. Oznaczać to będzie po prostu przejściową
                    > podwyżkę cen i kilka(naście) miesięcy utrudnień w dostępie do energii.

                    A później wycieczki po ciemku po chrust i drzewo do lasu.

                    >Zaś wy od tej pory będziecie musieli nauczyć się jeść ropę i gazem zakąszać...

                    Niech ci ktoś pokaże na mapie i opowie o takich krajach jak Chiny czy Indie i
                    powie jak wielkie mają te kraje zapotrzebowanie na energię...
                    Łącznie WIEKSZE niż USA i EU RAZEM wzięte, bo i ludzi tam ponad 2,5 raza
                    więcej. Ot.. No ale właściwie szkoda czasu na te opowieści. I tak nie
                    uwierzysz...
                    • kapitan.kirk Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 17:28
                      > A później wycieczki po ciemku po chrust i drzewo do lasu.

                      Nieee, oliz, chociaż na chrust nie wprowadzajcie embarga...

                      > Niech ci ktoś pokaże na mapie i opowie o takich krajach jak Chiny czy Indie i
                      > powie jak wielkie mają te kraje zapotrzebowanie na energię...
                      > Łącznie WIEKSZE niż USA i EU RAZEM wzięte, bo i ludzi tam ponad 2,5 raza
                      > więcej. Ot.. No ale właściwie szkoda czasu na te opowieści. I tak nie
                      > uwierzysz...

                      Uwierzę niezwłocznie po tym, jak pokażesz mi na mapie rurociągi, którymi gaz i
                      ropę z Rosji transportować mozna do ww. miłych krajów. Potem jeszcze tylko
                      opowiesz mi w jaki sposób sfinansować ich ewentualną budowę przy zachowaniu
                      prawnego obowiązku 51% kapitału rosyjskiego w inwestycjach w sektorze - i już
                      możesz uważać mnie za przewerbowanego ;-)
                      Pzdr
                      • czlowiek_ksiazka Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 17:34
                        Nie wierzysz własnym oczom, w to, że Rosja własnie buduje rury do Chin i
                        Japonii? Że nie jest w stanie, nie potrafi? Nie ma kasy? :) A kto pobudował
                        istniejącą Przyjażń? Amerykanie? :) Kto buduje Nord Stream? 100% Niemcy?

                        • kapitan.kirk Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 17:39
                          A więc umówmy się tak: budujcie, budujcie, a jak już zbudujecie, to
                          porozmawiamy, OK?
                          Pzdr
                          • czlowiek_ksiazka Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 17:59
                            Jesteś wymagający wobec Rosjan. Nawet bardzo.
                            Rosja honoruje umowy podpisane z Europą. Europa aż się RWIE do współpracy z
                            Rosją, podpsuje umowy ną dostawy gazu do 2030 r. i dalej!
                            Chcesz, żeby Rosjanie dowiedli swoich mocarstwowo-imperialnych
                            (demokratycznych?) ambicji i z dnia ną dzień ZAPRZESTALI eksportu ropy i gazu
                            do Europy, zburzyli istniejącą infrastrukturę połączeń rurociągowych?
                            Po co? Na takie wyniosłe gesty stać tylko ekspertów z Europy Środkowej, bo nic
                            ich nie kosztują.

                            Są nowe złoże, powstają nowe rury. Na wschód. I dobrze, wszyscy są hepi.
                            Pierwszy gaz z Rosji trafił do Japończyków rok temu, w 2006 r. Rosjanie nawet
                            Amerykanom sprzedają gaz, wiesz?

                            Muszę cię zmartwić, ale nawet Kazachstan wybudował jeszcze w 2006 r. rurę z
                            ropą do Chin!
                            lenta.ru/news/2006/07/12/pipeline/
                            Kazachowie ani tyle pieniędzy co Rosja nie mają, ani technologii. Myślisz,
                            że "ruskie" nie sprostają? :)
                      • eva15 Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 17:37
                        Nic ci nie wiadomo, że rurociągi będą budowane a tymczasem transport może iść
                        statkami? Nic ci nie wiadomo, że Rosja siedzi na pieniądzach, państwo ma ponad
                        350 mrd dol. nadwyżek, a Gasprom nie bardzo już wie, co robić z kasą? Naprawdę
                        nic o tym nie słyszałeś? No to o czym my mamy dyskutować?
                        • kapitan.kirk Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 17:41
                          Ależ słyszałem - odpisz jeszcze tylko, dlaczego JUŻ TERAZ nie sprzedajecie ropy
                          i gazu do Azji, skoro ta tak jej potrzebuje :-D Może jeszcze też parę słów na
                          temat dynamiki wydobycia i eksportu - w kilkuletniej retrospektywie i
                          perspektywie najlepiej :-DDD
                          Pzdr
                          • eva15 Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 17:50

                            Skäd to wziąłeś, że "nie sprzedajemy" Z tego samego źródła, co te swoje
                            procenty w prod. ropy i gazu?
                            Z którego paluszka śsiesz te "rewelacje"? Ze wskazującego?
                            • kapitan.kirk Wolałabyś nie wiedzieć 18.07.07, 18:06
                              Szczerze mówiąc dyskusje o ekonomii mnie nudzą, zwłaszcza jak nikt nie
                              polemizuje z liczbami tylko pisze, że prawdziwe są ho-ho o ile lepsze.
                              Pzdr
                              • eva15 Re: Wolałabyś nie wiedzieć 18.07.07, 18:16
                                Przecież PODAŁAM ci, w przeciwieństwie do ciebie źródło. I to najlepsze -
                                hamerykańskie. Tu masz drugie, gorsze, ale zawsze:

                                1. Arabia Saud. - 395 mln ton
                                2. Rosja - 380 mln ton
                                pl.wikipedia.org/wiki/Ropa_naftowa


                                Gaz=Gasprom, taki pech:
                                tematy-gospodarcze.gazeta.pl/G/732,Gazprom


                                No a teraz ty podaj źródła swoich rewelacji
                                • kapitan.kirk Re: Wolałabyś nie wiedzieć 18.07.07, 18:28
                                  Ale na co to ma być odpowiedź? Toć ja nie neguję, że Rosja jest jednym z
                                  najważniejszych producentów ropy i gazu, skromnie zaznaczam tylko, że sama
                                  jedna kontroluje tylko niewielki fragment światowego rynku.
                                  Pzdr
                                  • eva15 Re: Wolałabyś nie wiedzieć 18.07.07, 18:36
                                    Jak może największy na świecie producent gazu kontrolować tylko niewielką część
                                    rynku? Znaczy produje najwięcej w świecie i wypuszcza ten gaz w powietrze, aby
                                    nikt nie kupił?
                                    • kapitan.kirk Re: Wolałabyś nie wiedzieć 19.07.07, 08:13
                                      Jeżli największy producent ropy produkuje 12% światowej ropy (bo kolejni np.
                                      11, 8, 7 itd.), to nadal oznacza, że 88% rynku kontroluja inni. Czy coś się nie
                                      zgadza w moich obliczeniach?

                                      Prawdę mówiąc po co ja to piszę? Przecież nie sądzę, żebyś naprawdę nie uważała
                                      na lekcjach w zerówce.

                                      Pzdr i już się zamykam
            • eva15 Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 15:40
              kapitan.kirk napisał:

              > Ależ obecnie Zachód również może się zwrócić ku alternatywnym dostawcom -
              >mało to ich na świecie?

              O czym ty pleciesz? O wiatrakach?
              • kapitan.kirk Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 15:56
                Plotę o tym, że Rosja produkuje obecnie ok. 23% gazu i ok. 12% ropy, z czego
                łatwo wywnioskować, że 77% gazu i 88% ropy na świecie produkuje kto inny.
                Obecny układ jest bardzo wygodny zarówno dla nas, jak i dla Rosji, i nikt z
                pewnością nie dąży do zakończenia handlu na obustronnie dogodnych warunkach.
                Jednak jeśli Rosja zechce go zakończyć, to nic szczególnego na dłuższą metę się
                nie stanie, choć oczywiście krótkofalowe skutki będą dotkliwe. Powtarzam:
                wszystko to już swego czasu przerabialiśmy. Putin nie jest idiotą i ma tego
                świaomość, dlatego też retorycznymi wypływami z ust jego najwyższych przejmować
                się w UE nikt specjalnie nie zamierza.

                Pozdrawiam
                • rusek11 Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 16:33
                  klamliwa tabelka:
                  img159.imageshack.us/img159/9266/ngr2to2.jpg

                  he...he...
                  • kapitan.kirk Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 17:03
                    O ile dobrze pamietam język hamerykański, tabelka ta przedstawia wielkość
                    światowych rezerw gazu, a nie wielkość wydobycia. To bowiem w Rosji od wielu
                    lat praktycznie się nie zwieksza (brak środków na inwestycje), więc i chwalić
                    się nie ma czym za bardzo...
                    Pzdr
                    • czlowiek_ksiazka Re: biedna Rosja, braki, ciągłe braki 18.07.07, 17:32
                      "brak środków na inwestycje"
                      -
                      • kapitan.kirk Re: biedna Rosja, braki, ciągłe braki 18.07.07, 17:44
                        No to budować, budować, nie straszyć - na co czekać? :-D
                        Pzdr
                        • czlowiek_ksiazka Re: biedna Rosja, braki, ciągłe braki 18.07.07, 18:01
                          Typowo środkowo-europejska mentalność, zero-jedynkowa i barrrdzo
                          demokratyczna: "straszyć"! :)
                          Cywilizowany świat używa takiego pojęcia jak: "dywersyfikacja".
                      • eva15 Re: biedna Rosja, braki, ciągłe braki 18.07.07, 17:44
                        czlowiek_ksiazka napisała:

                        > Czy tylko Amerykanie dysponują na tym świecie nieograniczoną ilością
                        >wszelkiego rodzaju "środków"!? :)))

                        Jeśli mieć na myśli NAJwiększe na świecie zadłużenie i NAJwiększe uzbrojenie
                        to fakt, Ameryka jest NAJ, NAJ, NAJ.... Podobnie jak faktem jest, że mieszanka
                        długi i bomby jest bardzo niebezpieczna. Dłużnik nie widząc wyjścia może wpaść
                        na pomysł demokratyzowania wierzycieli..
                    • rusek11 Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 18:56
                      kapitan.kirk napisał:

                      > O ile dobrze pamietam język hamerykański, tabelka ta przedstawia wielkość
                      > światowych rezerw gazu...


                      wlasnie ze ta "klamliwa tabelka" jest glowna przyczyna dlaczego jest tak jak
                      jest i jak ty nie chcesz zeby bylo ale tak bedzie bo tak putin chce.

                      tabelka se pokazuje dysproporcje w zasobach gazu miedzy krajami.
                      i teraz se mozno pofantazjowac
                      np. ze usa zachowuje sie wedlug zasady "Pan ili propal"
                      "panem" usa bedzie wtedy gdy rosja sie rozleci na kilka bananowych
                      kraikow/podobnych do polski, gruzji,baltow/ albo uda sie doprawadzic do
                      destabilizacji w rosji i wprowadzic wojska onz/czytaj jankieskie/ i okupowac
                      rosje/tym bardziej ze terraryzmu jak w iraku raczej nie bedzie/, albo posadzic
                      na kremlu elcyna-bis. wszystko to da kontrol nad syberia/patrz klamliwa tabelke/

                      "propal" usa beda miec wtedy gdy te wszytkie dystruktywne dzialania usa
                      doprawadza do powstanie w rosji dyktatury. i wtedy usa moze oczekiwac
                      1.zakrecenia kurka/szantaz prawdziwy a nie wysniony jak teraz/ 2.pomoc
                      benladenam i innym "kochajacym inaczej" usa 3.wojna atomowa
                      ---------

                      pare dni temu widzalem w ros.tv jak w tajdze bylo swietowane wybudowania 1000km
                      rurociagu do chin w bardzo krotkim czasie.
                      i wlasnie usa wie ze ma tego czasu niewiele/imho 5-10lat/ zeby podporzadkowac
                      se rosje.
                      poznej rosja bedzie otwarcie i chamsko olewac usa i ue/jak zechce/, czego jej
                      serdecznie zycie.

                      he...he...
                • eva15 Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 17:07
                  kapitan.kirk napisał:

                  > Plotę o tym, że Rosja produkuje obecnie ok. 23% gazu i ok. 12% ropy, z czego
                  > łatwo wywnioskować, że 77% gazu i 88% ropy na świecie produkuje kto inny.

                  Skąd TO wziąłeś???

                  Już nawet najciemniejszy Ami i GW wiedzą, że :

                  "Rosja jest największym w świecie producentem i eksporterem gazu ziemnego, a
                  także drugim - po Arabii Saudyjskiej - eksporterem ropy".


                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4322778.html
                  A co ciebie jeszcze nie dotarło?
            • lubat Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 15:46
              kapitan.kirk napisał:
              > Sąek w tym, że o ile UE może zwrócić się ku alternatywnym dostawcom, to Rosja
              > nie ma w zasadzie alternatywnych odbiorców...

              Och żesz ty kapitanie, mój kapitanie. Myślenie to nie jest twoją mocną stroną.
              Ku jakim to alternatywnym źródłom może zwrócić się UE. Do Iranu? Arabii
              Saudyjskiej? A może do Wenezueli?
              Rosja jest w tej chwili, i pewnie jeszcze długo pozostanie, stabilnym i
              przewidywalnym źródłem zaopatrzenia w energię. Wszystkie inne są albo niepewne,
              albo na granicy możliwości wydobywczych. Nawet Arabia Saud. może któregoś
              pięknego dnia podzielić los Iranu, bo potencjalnych Chomeinich jest tam dużo, a
              atmosfera dzięki USA im sprzyja.

              Jeszcze jeden argument, żebyś nawet ty zrozumiał sytuację. Rosja (i inni
              producenci ropy i gazu) są w sytuacji takiej jak kierownik sklepu mięsnego w PRL
              w latach 80-tych. To nie Rosja musiała by sobie szukać alternatywnych odbiorców.
              To odbiorcy będą umizgiwać się i zabiegać o jej względy. Mądrzy już to robią.
              Głupcy rżną chojraka.
              • kapitan.kirk Re: Obawiam się, że jak zwykle Rosjan nie docenia 18.07.07, 16:05
                > Ku jakim to alternatywnym źródłom może zwrócić się UE. Do Iranu? Arabii
                > Saudyjskiej? A może do Wenezueli?

                Wszystkie wymienione są zupełnie niezłe.

                > Rosja jest w tej chwili, i pewnie jeszcze długo pozostanie, stabilnym i
                > przewidywalnym źródłem zaopatrzenia w energię.

                Też tak uważam i oby tak było jak najdłużej, w dobrze pojętym interesie
                wszystkich. Tylko w takim razie skąd te awarie w rurociągach prowadzących
                do "niewłaściwych" odbiorców? Skąd ta "regulacja cen" w zależności od
                spolegliwości wobec Kremla? Czy po tym własnie poznaje się przewidywalnych?

                Rosja (i inni
                > producenci ropy i gazu) są w sytuacji takiej jak kierownik sklepu mięsnego w
                PRL w latach 80-tych. To nie Rosja musiała by sobie szukać alternatywnych
                odbiorców > To odbiorcy będą umizgiwać się i zabiegać o jej względy. Mądrzy już
                to robią.
                > Głupcy rżną chojraka.

                No tak, z pewnością inni eksporterzy w rozpacz czarną popadną, jak Rosja komuś
                przestanie sprzedawać i naciskać na nią będą, żeby za żadne skarby nie oddawała
                im w ten sposób rynku...
                Jak rozumiem, owo "rżnięcie chojraka" jest synonimem nie przyjmowania
                postawy "ruki po szwam" przy każdej wypowiedzi Putina i nie prowadzenia
                polityki według wytycznych Kremla?

                Pzdr
              • borrka Lubacik. 18.07.07, 16:38
                Tojuz wszystko przerabialismy.
                Zarowno w aspekcie najnowszej historii, jak i was, wesolej gromadki forumowych czekistow.
                Kreml zapewne przeznacza spore srodki na podsyczanie energetycznej paniki .
                Paniki, do ktorej nie ma powaznych powodow, ale o ktorej wszyscy pisza.

                Bo Rosja nie ma teraz czym straszyc, a to przeciez zawsze byla istota ich polityki.

                Swiadomie ciagle probuje ustawiac sie w pozycji mocarstwowej.
                Przymierzac sie do rozwinietego zachodu z pozycji "Chlopaki, pojde z wami!"
                Chyba nie pojdziecie, golabki.
              • czlowiek_ksiazka evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapitana 18.07.07, 17:28
                Na forum wyróżnia go umiarkowanie interesujące podejscie do rzeczywistości.
                kapitan.kirk to nie borrka, ani nie zigzaur, kapitan pozwala sobie nawet na
                komentarze, którze w mainstream'ie eksperckim uchodzą za prosowieckie,
                rusofilskie, typu: "Putin nie jest idiotą".

                To OGROMNY krok do przodu, wymagająca próba ogarnięcia rzeczywistości
                polityczno-społecznej otaczającej Polskę przez naszego eksperta.

                O rezygnacji Rosji czy Europy z wzajemengo handlu dyskutować nie będę.
                Political science-fiction nie bardzo mnie interesuje, a wiem, że i jedni, i
                drudzy skutecznie dywersyfikują odbiorców/dostawców (Europejczycy mają trudniej
                ze względu na znane ograniczenia), a jednocześnie wspaniale współpracują ze
                sobą.

                Mnie bardziej interesuje opinia kapitana.kirka - walecznego mołojca z
                egoztycznego kraju w Europie Środkowej, który jak by mógł, to by zapewne z
                pogardą plwał w sowiecką, totalitarną buzię Rosji:
                "nie przyjmowania postawy "ruki po szwam" przy każdej wypowiedzi Putina".
                Nasz dzielny kapitan kulom "ruskim" się nie kłania! Po dopieszczeniu Prawdziwie
                Europejskiego ega kapitana, wracam do sedna sprawy:

                kapitan.kirk pisze:""regulacja cen" w zależności od spolegliwości wobec Kremla"
                -
                • kapitan.kirk Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 17:37
                  Dzieki za tak pyszne odlanie mnie w brązie - niestety muszę skalać nieczystym
                  oddechem tę doskonałość: otóż w rzeczywistości nie znam się na wszystkim, np.
                  kobiety, piłka nożna i Windows XP nadal stanowią dla mnie niezgłębioną
                  tajemnicę. To też nie jest tak, że się Ruskim nie kłaniam - kłaniam się
                  własnie, i to ochoczo, bo z reguły bardzo ładne.

                  Jeżeli Rosja nie usiłuje wpływać eksportem ropy i gazu na politykę państw
                  ościennych, to o czym własciwie dyskutujemy? Jeżeli nie uginanie się Ukrainy
                  czy Gruzji przez szantażem ma być dowodem na brak szantażu, to po co właściwie
                  dyskutujemy?

                  Pozdrawiam gorąco, choć na szczęście wokół coraz chłodniej.
                  • czlowiek_ksiazka Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 17:48
                    "nie usiłuje wpływać eksportem ropy i gazu na politykę państw ościennych"
                    -
                    • kapitan.kirk Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 18:25
                      osw.waw.pl/pub/koment/2006/11/061109.htm
                      www.bbn.gov.pl/dokumenty/nierap9_terminale_skroplonego_gazu.pdf , str.
                      321 i okolice
                      www.psz.pl/index.php?option=content&task=view&id=3041
                      www.psz.pl/content/view/2684/29/
                      Uprzejmie informuję, że jeżeli w odpowiedzi przeważać będą mętne insynuacje, to
                      dyskusji kontynuować nie będę, tym bardziej, że zbacza ona coraz bardziej w
                      obszary, które zasadniczo mam głęboko w okrężnicy.

                      Pzdr
                      • czlowiek_ksiazka Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 18:36
                        Czy ty mi, kapitanie-ekspercie, grozisz? :) Przecież to tylko strrraszliwy
                        Putin grozi.
                        "Mętne insynuacje"?! - nic cię dzisiaj z mojej strony oprócz komplementów nie
                        spotkało.
                        "Głęboka okrężnica" - rozumiem, ale śpieszę z wyjaśnieniem: nie popełnię
                        samobójstwa, jeśli przestaniesz odpisywać na moje posty.

                        Na razie przeczytałem pierwszy ekspercki artykulik OSW.
                        "Nie ulega wątpliwości, że zapowiedziana podwyżka ceny gazu dla Gruzji niemal
                        do poziomu cen dla państw zachodnioeuropejskich, jest elementem nacisku Moskwy
                        na władze w Tbilisi i formą ukarania Gruzji za jej niezgodną z interesami Rosji
                        politykę zagraniczną i wewnętrzną"
                        -
                        • kapitan.kirk Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 18:41
                          Sugestia, że Gazprom jest normalnym, nieoliberalnym koncernem, który nie jest
                          narzędziem realizacji polityki zagranicznej władz Rosji, jest delikatnie mówiąc
                          mało przekonująca.

                          Oczywiście nikt Rosji nie zmusza do sponsorowania krajów sobie nieprzyjaznych,
                          podobnie jak nie zabrania jej sponsorowania krajów przyjaznych.

                          Pzdr
                          • czlowiek_ksiazka Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 19:10
                            Gazporm - firma kontrolowana przez państwo. Zdziwiłbym się, gdyby realizowała
                            politykę sprzeczną, wrogą interesom państwa. Czy podobne "zarzuty" jak wobec
                            Gazpromu wystosujesz wobec państwowych firm energetycznych z Norwegii? W sumie
                            tak, i nic dziwnego.
                            W zarządzie firmy Gazprom jest Niemiec. Realizuje interesy rosyjskie? Pewnie
                            kupiony. Tak, tylko my jesteśmy niepodlegli i nie-do-kupienia.
                            Mniejszościowy pakiet kontrolują inwestorzy nie-związani z państwem. To też nic
                            nie znaczy? W ogóle nie jest wazne, czy w firmie państwo ma 50,01% udziałów czy
                            99%?
                            • kapitan.kirk Innymi słowy: 19.07.07, 08:56
                              1.) Zgadzasz się, że Gazprom służy interesom politycznym rządu rosyjskiego (a
                              więc zapewne również i inne "bliźniacze" firmy, tj. będace w identycznej
                              sytuacji prawno-ekonomicznej, tj. państwowe i kierowane przez członków rządu?)
                              2.) Zaprzeczasz jednak, że Gazprom kierował się polityką rządu rosyjskiego w
                              stosunkach z państwami, o których była mowa (to kiedy się kierował?).
                              3.) Nie przekonuje cię, że zrywanie i renegocjacja umów, konieczności
                              podwyżek, "nieusuwalne" awarie itp. wystepowały zawsze w momentach, gdy
                              stosunki polityczne z danym krajem były szczególnie napięte.
                              4.) Odporność na naciski, przejawiająca się np. wybraniem mimo nich władz
                              niechętnych Kremlowi, uważasz za dowód na brak tychże nacisków (czyżby
                              podswiadome założenie, że wszystkie przedsięwzięcia Rosji muszą się ex
                              definitione powieść?).
                              5.) Pomijasz milczeniem fakt zróżnicowania cen i warunków dostaw dla odbiorców
                              będących w takiej samej sytuacji technologicznej jeżeli chodzi o dostawy, ale
                              różnie ustosunkowanych do polityki Kremla.
                              6.) Naginasz fakty do teorii, nazywając np. Łukaszenkę prorosyjskim (na jakiej
                              podstawie?).

                              Obawiam się, że w tej sytuacji jedyne dowody jakie mogłyby Cię przekonać, to
                              billingi Putina i stenogramy jego rozmów z Patruszewem i Miedwiediewem.
                              Ponieważ jednak, ku swojemu żalowi, nie mam do tychże dostepu, więc może
                              faktycznie dajmy już sobie spokój.

                              Pozdrawiam
                      • czlowiek_ksiazka Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 19:04
                        Artykuł BBN, znowu DOMYSŁY, INTERPRETACJA posunięć Kremla:
                        "chciał skłonić się do zastanowienia czy warto głosować na "Nasza Ukrainę"
                        -
                • eva15 Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 17:40

                  toć to prawie na 100% nasz dawny darthmaciek. Ten sam styl i poziom polemiki.
                  • kapitan.kirk Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 17:45
                    Żałuję, ale identyfikacja błędna - od kilku lat wszędzie wystepuję wyłącznie
                    jako ja. Zresztą, jako szczery demokrata, z pewnością nigdy nie podawałbym się
                    za Lorda Sitha.
                    Pzdr
                    • eva15 Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 17:58
                      kapitan.kirk napisał:

                      > Żałuję, ale identyfikacja błędna - od kilku lat wszędzie wystepuję wyłącznie
                      > jako ja.

                      Interpratacja moeż być dwojaka:

                      1.Albo: to ty masz dopiero kilka lat? A pisać już umiesz, brawo! Trzeba tak
                      było od razu się przyznać, wykazalibyśmy więcej zrozumienia...

                      2. Albo: jako kto występowałeś przed kilku laty?
                  • czlowiek_ksiazka Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 17:49
                    Nie, to jest darthmaciek w białych, wyperfumowanych rękawiczkach.
                    • eva15 Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 17:51

                      No może w jasno szarych. Ale poziom polemiki zbliżony
                    • eva15 c_k, czytałeś już o tej US- bezczelnolności? 18.07.07, 17:54

                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4322778.html
                      • czlowiek_ksiazka Re: c_k, czytałeś już o tej US- bezczelnolności? 18.07.07, 18:02
                        Tak oraz twój super-komentarz.
                        • eva15 Re: c_k, czytałeś już o tej US- bezczelnolności? 18.07.07, 18:06
                          Spasibo, nie wiem, czy komentarz taki super, bo jak się toto czyta, to aż złość
                          ogarnia.
                          • czlowiek_ksiazka Re: c_k, czytałeś już o tej US- bezczelnolności? 18.07.07, 18:10
                            Ja jeszcze pod Murdochem komentarz puściłem. Ale ty wiesz o tej sprawie,
                            pisałaś już o niej, nie ma co do niej wracać...
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=66073842&a=66074205
                            • eva15 Re: c_k, czytałeś już o tej US- bezczelnolności? 18.07.07, 18:20

                              Nawet jakoś przegapiłam tą wypowiedź angolskiego ministra (masz może gdzieś pod
                              ręką link?). Ale w sumie to bardzo do GB podobne. Tyle, że jej się Indie sprzed
                              60-70 lat z dzisiejszą Rosją pomyliły. Nie ma nic bardziej żałosnego, niż
                              upadłe mocarstwa w pretensjach.
                              • czlowiek_ksiazka Re: c_k, czytałeś już o tej US- bezczelnolności? 18.07.07, 18:23
                                Słyszałem w tv.
                          • czlowiek_ksiazka wracam do Słowaka 18.07.07, 18:17
                            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4323327.html
                            Już raz podawałem.
                            Wyobrażasz sobie coś takiego w Polsce? W przybliżeniu - takiego premiera?? :)

                            Słowacja - kraj podobny do Polski, ogromne bezrobocie, jak u nas, taka sama
                            mentalność, pochodzenie, etc.

                            A jednak różny, inny.
                            "Jego zdaniem budowa tych baz nie była w sposób wystarczający przedyskutowana z
                            Unią Europejską, Rosją i NATO"
                            -
                            • eva15 On jest mądry, już o tym rozmawialiśmy 18.07.07, 18:26

                      • czlowiek_ksiazka Re: c_k, czytałeś już o tej US- bezczelnolności? 18.07.07, 18:08
                        Jeszcze jedno ciekawe info:
                        w Moskwie niedawno gościł Kissinger. Jakiś okrągły stół, z udziałem Putina, na
                        zaproszenie mądrego Primakowa. Rosyjsko-amerykańskie nieformalne "pieriegovory".
                        Mało się do prasy przesączyło z tego spotkania, ale na pewno było b.
                        interesujące.
                        Nie wiesz może czy nasz prezydent nie zarzucił podczas wizyty w Waszyngtonie
                        Bushowi, że ten ignoruje interesy Polski zezwalając na rozjeżdżanie po Rosji
                        eksperckim ekipom z USA? Bez naszej wiedzy czy przyzwolenia!
                        • eva15 Re: c_k, czytałeś już o tej US- bezczelnolności? 18.07.07, 18:31
                          Muszę się wyłączyć na parę godz.
                • lubat Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 18:14
                  Swoim wezwaniem wprawiłeś mnie c_k w pewne zakłopotanie. Tak bardzo się staram,
                  piszę różne, jak mi się wydaje kontrowersyjne, posty, a tu prawie żadnego
                  odzewu. No może poza borrką, który mnie dopieszcza. Borrka, jeśli jesteś
                  mężczyzną, to cię zmartwię - jestem hetero.
                  A tu taki kapitan- (awansuj się chłopie) wywołuje takie zamieszanie. Prawie
                  wszyscy się nim zajmują. Jak dzieckiem specjalnej troski. I jaki skromny. Bez
                  bicia wyznaje, że nie zna się na wszystkim. Nie chciałbym być złośliwy, ale to
                  powinno brzmieć, na wszystkim się nie zna.
                  I ty mi każesz c_k cenić go sobie. Za co? Że mi odbiera publicity, że go pełno
                  na każdy temat, przez co znowu spycha mnie w cień?
                  • czlowiek_ksiazka Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 18:23
                    Pamiętaj, lubacie, że tylko(!) wśród moich znajomych (pokaźna grupa, niektórzy
                    naprawdę łebscy ludzie) jesteś już postacią legendarną, a twoje posty czytane
                    sa wielokrotnie i "do dziur"! To duża odpowiedzialność! :)
                    Czasami (często, prawie zawsze!) moc truchleje i nie wie sie co odpisać, bo
                    trafiasz swoimi postmi w dziesiątkę, pardon, w jedenastkę.
                    • eva15 Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 18:25

                      Ale nam się,c_k, pokryło dopieszczanie.
                  • eva15 Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 18:24

                    Chyba ja Cię tym razem dopieszczę. Nie martw się jesteś czytany. Tyle, że jak
                    coś napiszesz trudniej sobie z tego "jaja" robić, więc albo całkiem komentarzy
                    brak, albo nie są tak polemiczne.
                    • lubat Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 19:55
                      eva15 napisała:

                      > Chyba ja Cię tym razem dopieszczę. Nie martw się jesteś czytany. Tyle, że jak
                      > coś napiszesz trudniej sobie z tego "jaja" robić, więc albo całkiem komentarzy
                      > brak, albo nie są tak polemiczne.

                      Obawiam się, że opuszcza mnie wena twórcza. Skoro Ty eva15 i c_k pocieszacie
                      mnie w wyniku postu, który w moim zamierzeniu miał być kpiną pomnożoną przez
                      ironię, to znaczy, że nie wyszło.

                      Ale chcę jeszcze o czymś innym. Tyle się tu wyżywamy na temat imperialnych
                      zapędów Brytoli/Brytów, a tu zaglądam do Spiegla i cios w głowę:
                      Russen mobben Großbritannien,
                      # Zwischenfall: Russische Bomber versetzen Royal Airforce in Alarm
                      # Morddrohungen: Beresowski flieht aus Großbritannien
                      # Litwinenko-Affäre: Moskaus vage Drohung
                      (mobbing Rosji wobec GB
                      rosyjskie bombowce powodują alarm w Royal Airforce
                      Bierezowski ucieka z GB
                      groźby Moskwy)
                      Chyba zacznę Angolom współczuć.

                      • czlowiek_ksiazka Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 20:33
                        Ja nie pocieszałem cię, lubacie! :)
                        Dlaczego miałbym to robić?
                        Przytoczyłem po prostu garść faktów.
                        Kpina i ironia - zawualowana i delikatna, odczytana, zarówno przez evę15, jak i
                        przeze mnie!
                        • eva15 Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 22:59
                          Właśnie
                      • eva15 Re: evo15, lubacie-ceńcie eksperta-polemistę kapi 18.07.07, 22:59

                        z całą pewnością Twoja ironia została zrozumiana, a moje "pocieszanie" też było
                        z przymrużeniem oka. Sam sobie dobrze dajesz radę.
                        • eva15 do lubata i c_k - Spiegel o "Ruskich" w Niemczech 18.07.07, 23:37
                          Skoro wspominasz Spiegla, lubacie:
                          ja znam to kawałkami z różnych art. w prasie ekonomicznej, ale teraz ukazała
                          się ciekawa kompilacja w Spieglu pt. "

                          "Die Russen kommen - ins Billiglohnland Deutschland"
                          Czyli: Nadchodzą Rosjanie - do Niemiec, kraju niskich płac..

                          "Moskau und St. Petersburg werden immer teurer: Russische Investoren gründen
                          deshalb massenweise Firmen in Deutschland. Die Unternehmer fliehen vor den
                          hohen Löhnen in der Heimat - und schaffen hierzulande Tausende Jobs(...)".

                          Czyli: "Moskwa i St. Petersburg stają się coraz droższe: rosyjscy inwestorzy
                          otwierają więc masowo firmy w Niemczech. Przedsiębiorcy uciekają przed wysokimi
                          płacami w swej ojczyźnie - i tworzą tu w kraju tysiące miejsc pracy(..)"

                          Oooobłęd, zigzaur, gekon i spółka mają zawał gotowy.. Albo dwa.

                          www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,493384,00.html

                          Dla niekumatych po niemiecku a podłączających się nam się do dyskusji mały
                          skrót dalszej treści tego godnego uwagi artykułu:

                          Autor pisze, że wśród tych rosyjskich inwestorów wcale już nie chodzi tylko o
                          bogaczy od ropy i gazu lecz przedsiębiorstwa małe a zwłaszcza średnie z
                          dziedziny .... high tech.
                          Np. niejaki Igor Jourist właściel wiodącej w świecie firmy z programami
                          translatorskimi, której obroty rosną rocznie o 50%, otworzył w Hamburgu od razu
                          dwie firmy - die Jourist Verlags GmbH und die Promt GmbH. Inne przykłady to
                          software firma Abbyym czy und Kaspersky.

                          Powodem do pójścia do Niemiec są obok stabilności gospodarczo-prawnej NIZSZE w
                          porównaniu z Moskwą i St.Petersburgiem płace dla specjalistów z dziedziny high -
                          tech!!!!! Jednocześnie następuje wzmożone wkupywanie się lub wykupywanie
                          niemieckich firm małych i średnich (np. dr. Schell) .

                          W Niemczech żyje ca. 2-3 miliony(!)tzw. Russlanddeutsche i, jak słusznie
                          zauważa Spiegel, nawet jeśli tylko b. skromnie licząc 5% z nich ma własne firmy
                          to jest to już co najmniej 100.000. Nie licząc tych pochodzących z Rosji i z
                          wysp wolnych od podatków.

                          Ciekawe, że Rosjanie ani myślą w tak wielkim stylu inwestować w przemysł i high-
                          tech usługi w GB. Tam tylko wydają kasę...
                          • lubat Re: do lubata i c_k - Spiegel o "Ruskich" w Niem 19.07.07, 09:51
                            eva, ja to czytałem, i dla mnie to było potwierdzeniem tego, co od czasu do
                            czasu oglądam w rosyjskiej tv. Potwierdzeniem - dlatego że ja nie mam złudzeń,
                            telewizja każdego kraju wyolbrzymia sukcesy własnego kraju, bo o niepowodzeniach
                            aż w nadmiarze informują konkurenci.


                            > Oooobłęd, zigzaur, gekon i spółka mają zawał gotowy.. Albo dwa.

                            Na to bym nie liczył. Oni się kierują zasadami "Podręcznika malutkiego rusofoba"
                            i głęboką wiarą w swój mesjanizm. Nic tu nie pomoże.
                            • eva15 Re: do lubata i c_k - Spiegel o "Ruskich" w Niem 19.07.07, 11:56
                              lubat napisał:

                              > telewizja każdego kraju wyolbrzymia sukcesy własnego kraju, bo o
                              >niepowodzeniach aż w nadmiarze informują konkurenci.

                              No naturalnie. Ale niei bardzo to rozumiem w tym konkretnym kontekście.
                              Przecież taka ekspansja to sukces rosyjskiej gospodarki i dowód jej witalności -
                              a informuje o tym Spiegel..


                  • kapitan.kirk Nic się nie przejmuj 18.07.07, 18:33
                    Jeżeli popracujesz nad soba poważnie kilka lat, masz jeszcze szansę kiedyś stać
                    się równie popularny w ekskluzywnych sferach, głęboko inteligentny, szarmancki,
                    no i oszałamiająco męski jak Twój idol, czyli JA ;-D
                    Pzdr
    • pimpus18 Pytanie 18.07.07, 08:30
      Co to jest właściwie za ch*j, z tego Fiedji Łukianowa? Może ktoś wie?
      O tym kutasie i tym jego piśmie jeszcze nie słyszałem.
      • darthmaciek jakze typowa rosyjska reakcja na parę słów prawdy 18.07.07, 08:42
        a jeszcze całkiem niedawno wzięłoby się takiego na Łubiankę, skatowało i
        walnęło z naganka w kark, nauczyłoby się szkodnika gadania bez sensu i
        konsultacji z partią.... A wszystko w majestacie "prawa". A teraz dożyliśmy
        takich czasów, że jak Carputin będzie chciał ubić gada, to trzeba będzie po
        kryjomu, rękami jakiegoś bandziora. Jak Politowską albo Litwinienkę.....
        • pimpus18 Re: A kogo interesuje prawda, ciebie? 18.07.07, 09:14
          Wiesz drathmaciek, jesteś przewrażliwiony, uprzedzony i niekonsekwentny.
          Ciągle słyszymy jaki tam w tej putinowskiej Rosji zamordyzm, dyktatura, cenzura, brak wolności etc, etc.
          A tu jeden odważnie myślący za drugim, całe tabuny niezależnych wolnomyślicieli.

          Więc jak to właściwie jest?
          I po co Putin ma się zajmować takimi kutasami? Przecież oni nic konstruktywnego nie mówią,
          co jest doskonale widoczne także i tutaj, totalne zero propozycji dla rozwiązania problemów.
          Czy oni mu coś w ogóle doradzają? Sam byłbym tego ciekaw?

          Ale takimi kretynami to oni nie są, bo wyszliby tylko na durniów.
          Zresztą oni mieli w Rosji już swój czas - lata 90-te.
          Teraz tm funkcjonalnym eunuchom tylko "demokratyczne" szczekanie.

          • matrek Re: A kogo interesuje prawda, ciebie? 18.07.07, 09:15
            A na cokolwiek im Wasz nowy Carewicz pozwala?
            • pimpus18 Re: A kogo interesuje prawda, ciebie? 18.07.07, 09:37
              Ty mnie wyraźnie z kimś mylisz.
              Przy wyrażaniu myśli, chyba stać Cię na więcej niż na jedno prymitywne zdanie.

      • nikola_piterski2 Re: Pytanie 18.07.07, 08:45
        pimpus18 napisał:

        > Co to jest właściwie za ch*j, z tego Fiedji Łukianowa? Może ktoś wie?
        > O tym kutasie i tym jego piśmie jeszcze nie słyszałem.

        Media nazywaja jego "liberalnym" politykiem. Wchodzi w sklad Prezidiuma po
        zewnetrznej i obronnej polityki. Tam wchodza oraz Nikonow, Karaganow... Ostatni
        jest przewodniczacym tego Prezidiuma.
        • nikola_piterski2 Re: Pytanie 18.07.07, 08:59
          Przepraszam "Prezidium Rady po zewnetrznej i obronnej polityce". To jest
          pozarzadowa organizacja...

          www.svop.ru/live/about_sovet.asp
    • matrek Pociesze Cie czlowieku 18.07.07, 09:08
      Kaczynski wlasnie oddal Amerykanom tarcze za darmo - nie bedzie zadnych
      Patriotow, ani tym bardziej THAAD-ow
    • kapitan.kirk Mądrzej pisze niż inni... 18.07.07, 09:23
      ...ale i tak się nie powstrzymał, żeby trochę połgać.

      > Teraz jednak słyszymy, że w Polsce mają być zainstalowane być może jeszcze i
      > amerykańskie rakiety Patriot, które mają bronić waszego kraju przed atakami
      > lotniczymi i rakietami średniego zasięgu. A to oznacza, że możemy się
      > ostatecznie pożegnać z traktatem CFE o ograniczeniu broni konwencjonalnych w
      > Europie, wykonywanie którego Moskwa już zawiesiła.

      Akurat CFE nie wyznacza żadnych limitów na rakiety przeciwlotnicze i
      przeciwrakiety bliskiego zasięgu; gdyby zresztą było inaczej, to Rosjanie
      musieliby się pożegnać ze swoimi S-300 i S-400 stacjonującymi licznie nad
      naszymi granicami. A że nasza artyleria plot i przeciwrakiety starzeją się i
      wymagają wymiany w perspektywie maksimum 10-15 lat, to żadna tajemnica -
      problemem jest jak widzę to, że zamiast je sobie z wysiłkiem i powoli kupować
      za grubą kasę, bezczelnie próbujemy załatwić je za darmo :-)

      Pzdr
    • rusek11 Re: Rosja zła na tarczę, ale nowej zimnej wojny n 18.07.07, 14:12
      bedzie, bedzie

      tiny.pl/5hj2
      doswidanie polsza

      he...he...
    • mason10 Re: Rosja zła na tarczę, ale nowej zimnej wojny n 18.07.07, 16:47
      sytuacja na Kubie w 1962. Po długich oficjalnych negocjacjach
      Castro z Chruszczowem, Kubie i ZSRR udało się wynegocjować kompromis
      polityczno-
      gospodarczy. Z uwagą obserwowała to wolna prasa na Kubie, a publiczne
      dyskusje
      na temat rozmieszczenia radzieckich rakiet rozpalały opnię publiczną. Rządowi
      Castro udało się w końcu przeforsować swój projekt, choć zaryzykował w ten
      sposób przegraną w nastepnych demokratycznych wyborach parlamentarnych... Tym
      niemniej partie opozycyjne na Kubie domagały się referendum w sprawie sojuszu
      z
      ZSRR, starając się uświadomoć rządowi, że Kuba w tej sytuacji może
      niepotrzebnie drażnić USA - sąsiada i byłego okupanta, który dotąd nie
      pogodził
      się z jej niepodległością i wciąż groził wojną gospodarczą lub inwazją.
      obecnie polska wydaje mi sie mniej niezalezna w stosunku do usa i nie ma
      takiej debaty w spoleczenstwie jak na kubie ani takiego poparcia. Cos blizej
      hondurasu
      zartowalem buehehehehe

      • push.sp <a href="http://forum.przesieka.pl." target="_blank">forum.prz 18.07.07, 18:41
        forum.przesieka.pl/viewtopic.php?p=3334#3334
      • matrek Re: Rosja zła na tarczę, ale nowej zimnej wojny n 18.07.07, 20:38
        Dobra, dobra, juz nie powtarzaj tego na kazdym forum.

        jak tam z postawionym przez opozycje wotum nieufnosci wobec owego kubanskiego rzadu?
    • amanasunta Marzyciel ...:)))) 18.07.07, 18:43
      ....Być może coś zmieni się na lepsze po przyszłorocznych wyborach prezydenckich
      u nas i w USA.....
      Oczywiście jeśli chodzi o Rosję.Wygra ten którego namaści Putka,na bank!Lud u
      was jeszcze ciemny :)))
      Gorzej z USA...tam moze pojawić sie jakiś odszołom w rodzaju Schroedera czy Chiraca.
      Ale...nawet lewak Kennedy ,jak co do czego, to dał wam popalić :)))))
    • mason10 Re: Rosja zła na tarczę, ale nowej zimnej wojny n 18.07.07, 21:01
      chuba gad blesju usa zeche wkrotce demokracje w rosji wprowadzic w afganostanie
      i iraku sie udalo czas na nowy kraj
      Na Syberii wybuchnie wielka wojna. Stany Zjednoczone zaatakują Rosję, by
      przejąć kontrolę nad syberyjskimi złożami gazu i ropy. Poza tym będzie to
      ostateczna walka o status światowego mocarstwa. I to już za 10 lat. To nie
      kiepski film science-fiction, tylko przyszłość, którą wieszczy - całkiem
      poważnie - rosyjski generał Aleksandr Władimirow - informuje dziennik.pl.
      Władimirow i inni rosyjscy eksperci spotkali się w redakcji "Komsomolskiej
      Prawdy", gdzie wspólnie zastanawiali się, kiedy Stany Zjednoczone napadną na
      Rosję. Bo w to, że taki atak wkrótce się wydarzy, nie wątpią. Ich rozważania
      opisał niemiecki opiniotwórczy "Die Welt".

      Rosyjscy generałowie zgodnie uznali, że USA - jeśli nawet nie nienawidzą Rosji -
      to na pewno bardzo jej nie lubią i konsekwentnie dążą do konfrontacji.
      Dlaczego? Bo to właśnie Rosja stoi Stanom Zjednoczonym na drodze do kontroli
      nad Eurazją. A poza tym na należącej do niej Syberii jest najwięcej na świecie
      surowców naturalnych.. Dlatego ataku należy się spodziewać nawet już za
      dziesięć lat.REKLAMA Czytaj dalej

      Po wojnie USA przejmą rosyjskie złoża, będą chciały wprowadzić do Rosji wojska
      NATO, a potem będą domagały się oderwania od kraju Obwodu Kaliningradzkiego,
      północnej części Kaukazu i "Prikaspija", czyli wybrzeża Morza Kaspijskiego.

      Rosjanie domyślają się też, co Amerykanie zrobią, by świat uważał ich działania
      za zgodne z prawem. Po pierwsze, kontrolę nad złożami gazu i ropy przejmie
      wspólnota międzynarodowa, a arsenału jądrowego będzie pilnować NATO.
      • kapitan.kirk No patrzcie 18.07.07, 21:33
        A ja myślałem, że to tylko milicjanci z Oklahomy tak mają.
        Pzdr
      • lubat mason10 napisał: 19.07.07, 09:39
        > Na Syberii wybuchnie wielka wojna. Stany Zjednoczone zaatakują Rosję, by
        > przejąć kontrolę nad syberyjskimi złożami gazu i ropy. Poza tym będzie to
        > ostateczna walka o status światowego mocarstwa. I to już za 10 lat. To nie
        > kiepski film science-fiction, tylko przyszłość, którą wieszczy - całkiem
        > poważnie - rosyjski generał Aleksandr Władimirow

        To nie wieszczy jakiś tam generał rosyjski, on powtarza tylko to, co znane jest
        fachowcom (nie "fachowcom") od wielu lat. Plany demontażu Rosji istnieją chyba
        już od czasów Reagana. Na początku tylko jako bardzo perspektywiczne plany, w
        czasach Jelcyna przybierały one bardzo realne kształty.
        Powtarzam, to nie jest jakaś tajemna wiedza. Centrum analiz politycznych
        Stratfor publikowało materiały na ten temat. Oto jeden z artykułów:
        regnum.ru/news/452480.html
        • kapitan.kirk Re: mason10 napisał: 19.07.07, 10:02
          Czyżby znów wszystkiemu winni Żydzi i... masoni?
          Pzdr
    • polskie_mleko Re: Rosja zła na tarczę, ale nowej zimnej wojny n 19.07.07, 12:33
      No, to dobrze że chociaż wojny nie będzie... :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka