Dodaj do ulubionych

Przyjaciel Chińczyk

19.07.07, 01:50
Tym razem skromniej niż w przyp. z red. Rokossowską. Nie "wybitny"
dziennikarz, ale "znany". Komentator.
Komentator Babicz nie umie jednak oddzielać ziarna od plew.

Może dlatego, że rozmawia z Amerykanami nałogowo oglądającymi I program
rosyjskiej państwowej TV?
"Kiedy się to ogląda, człowiek widzi, że największym wrogiem Rosji są USA, a
największym przyjacielem - Chiny"
-
Obserwuj wątek
    • kauzyperda Re: Przyjaciel Chińczyk 19.07.07, 10:46
      Swoją drogą UE strzela sobie samobója pozwalając dryfować swojej polityce wobec
      Rosji w stronę podkisłego bajorka środkowoeuropejskich kompleksów i strachu
      przed "niedźwiedziem". UE w ścisłym sojuszu (unii) z Rosją byłoby bezsprzecznie
      największą potęgą tego świata przez co najmniej wiek (łączna ludność, PKB,
      surowce, technologie kosmiczne i wojskowe). W sumie UE i Rosja są doskonale
      komplementarne.

      Oddając politykę wschodnią w ręce niedoszłych "mocarstw kresowych" UE spycha
      samą siebie do roli popychla i żyranta Wujka Sama, z którym bynajmniej nie ma
      zbieżnych interesów.
      • hohlik3 Re: Przyjaciel Chińczyk 19.07.07, 10:55
        otóż to!!!
        wspolnie mamy wiecej mozliwosci...
        • rusek11 Re: Przyjaciel Chińczyk 19.07.07, 13:59
          hohlik3 napisał:

          > otóż to!!!
          > wspolnie mamy wiecej mozliwosci...

          w saransku na otwarczu festywala narodow ujgorsko-finskiej grupy jezykowej
          RAZEM przemawiaja putin, wegr ferenca gyurcsanya i finka tarja halonen.

          pewnie dostana reprymende od kaczynskich za brak "solidurnosci"

          he...he...
          • hohlik3 Re: Przyjaciel Chińczyk 19.07.07, 14:06
            mala koorekta
            "ugro-finskiej" ;)
            • rusek11 Re: Przyjaciel Chińczyk 19.07.07, 14:20
              a niech bedzie, jam sie litorewkami i kaczynskimi sie nie przejmuje

              a rosjanie dali kopa 4 dyplomatam wb

              he...he...
      • eva15 Europa bojąc się Rosji boi się własnych demonów? 19.07.07, 13:41
        Powojenny stosunek ER. Zach. do ZSRR/Rosji jest w znacznym stopniu pochodną
        stosunku amerykańskiego i odpóżenia lub jego braku na linii USA - (ZSRR)Rosja.

        Europa, zwłaszcza Niemcy, próbuje dryfować w stronę dobrych stosunków z Rosją i
        korzystać z tego finansowo. Jednak jeśli przekroczy pewnien punkt krytyczny
        włączają się USA i za pomocą swoich wasali wewnątrz EU - PL i GB- hamują ten
        proces za pomocą wywoływania kryzysów.
        Postawienie stosunków USA/GB - Rosja na ostrzu noża powoduje, że E. Zach.
        opowiada się choć z widocznym ociąganiem to jednak po stronie Ameryki.

        Może jest to wynikiem głęboko tkwiących lęków - z Rosją Europa miewała wojny, a
        z USA (jeszcze) nie. Europa chętnie przy tym zapomina, że to ONA napadała na
        Rosję/ZSRR a nie odwrotnie.
        • eva15 Re: Europa bojąc się Rosji boi się własnych demon 19.07.07, 13:42
          korekta:

          Powojenny stosunek E.Zach. do ZSRR/Rosji
    • eva15 Putin jako prawdziwy król szachów 19.07.07, 14:34
      czlowiek_ksiazka napisała:

      > Czy Luksemburg odczuwa strach przed -dziesiąt razy większą gospodarką
      > Niemiec, które są od niego -dziesiąt razy większe demograficznie? Czy Juncker
      > umiera ze strachu przed Merklową?
      (...)
      >Chętnie bym posłuchał o "chińskiej korupcji" i "sieci nielegalnych
      >chińskich banków"(sic!?) w Rosji.

      Fajnie, że się czasem nie zgadzamy, inaczej byłoby nudno.
      Mądry Juncker ma to wielkie szczęście, że nie ma ropy ni gazu, a ma za to
      BANKI, BANKI, BANKI w których najbogatsi z całej Europy i świata trzymają (obok
      Szwajcarii)swą kasę. NIKT przy zdrowych zmysłach nie robi napaści na własny
      bank, więc Juncker jest mocno zrelaksowany.


      Niestety ten Babicz ma trochę racji. Wystarczy wrzucić hasło Chiny w RIA
      Nowvosti a wyjdzie masa artykułów, w tym bardzo konktenie opisujących
      zagrożenia dla rosyjskiej gospodarki ze strony Chin. Podaję tylko jeden drobny
      przykład:

      de.rian.ru/business/20070705/68439702.html

      Rosja ma się czego obawiać i skoro bogatsze od niej USA, a także GB
      wprowadziło cały szereg protekcjonistycznych przepisów prawnych Rosja planuje
      szybko uczynić to samo.


      To jest njusik:
      A tu b. ciekawy art. o odstąpieniu przez Rosję/Gasprom rynku chińskiego
      Turkmenom w zamian za zgodę Turkmenistanu na monolpol rosyjski w handlu z
      Europą. Zdaje się, że najlepszym szachistą w Rosji jest Putin nie jakiś
      Kasparow.

      de.rian.ru/business/20070719/69271961.html
      • eva15 Putinowskie ciche wprowadzanie Gas-OPEC 19.07.07, 14:48
        Rzeczywiście ten powyższy njusik o podziale rynków zbytu między Rosję
        Kazachstan i Turkmenistan to nic innego jak kawał droboty w kierunku utworzenia
        GAS-OPEC.

        Co tu się dziwić, że się na głowę Piutina anglosaskie gromy sypią..

        Poniżej link o nowych przepisach prawnych odnośnie zagranicznych inwestycji w
        Rosji. Przepisach wzorowanych na USA. Analogiczne istnieją też w GB i Chinach.
        Słowem Anglosasi pokazali, że globalizacja to ulica jednokierunkowa - z USA/GB
        do reszty świata a nieodwrotnie. Chińczycy szybko to skopiowali. Teraz biorą
        się za to Rosjanie.

        de.rian.ru/business/20070719/69251108.html

        Wreszcie też budzą się naiwne Niemieszki, które ze wszystkich krajów
        rozwiniętych, jak same w międzyczasie ze zdziwieniem przyznają, najmocniej
        dostały w pupę za swoją naiwną wiarę wwolny rynek. Niemcy pozwolili hasać
        różmnym anglosakim hedge fomds u siebie i wykupywać oraz rozwalać swe firmy,
        sami zaś w krajach anglosaskich (i inie tylko) dostawali po łapach. Jesienią,
        pod zasłoną obaw przed funduszami chińskimi i rosyjskimi, mają się zmnienić
        przepisy, zobaczymy..
        • hubert100 Re: Putinowskie ciche wprowadzanie Gas-OPEC 19.07.07, 20:40
          US z ich "zielona makulatura" rozpadna sie niedlugo,zgnile UK pojdzie w ich
          slady.Chiny musza szukac innych rynkow zbytu.Juz teraz maja bol glowy co zrobic
          z tymi "zielonymi" co nazbierali i co ida dzien po dniu w dol.
        • naf-naf Szanowna Evo! 19.07.07, 21:41
          Mimo tego, co plecie Babicz, temat stosunkow w trojkacie Zachod-Rosja-Chiny
          jest wart przedyskutowania-z Toba szczegolnie. Zarowno w aspekcie rzeczywistych
          zagrozen-korzysci-jawmnyxch i postulowanych zamiarow-i medialno- propagandowych
          manipulacje i znieksztalcen tego wszystkiego, ktorymi wlasnie zwylki
          wmiertelnicy kieruja sie w swych osadach.Prawda jast, ze twory takich rozmiarow
          nie moga byc w stalym sojuszy.To sluszne zarowno w stosunku do pary Rosja-
          Chiny, jak i USA-Europa.Rosja ma zagrozenia ZAROWNO z Zachodu, jak tez Wschodu.
          Z tym,ze z Zachodu-aktualne i wzrastajace. Ze Wschodu zas-potencjalne i
          dojrzewajace. I proby straszenia Rosji Chinami przez Zachod jednoznacznie sa
          odbierany jak kolejna smalta w mozaice zachodniej wrogosci.Chec sprowokowania
          Rosji na aktualizacje potencjalnego zagrozenia w celu oslabienia jej zdolnosci
          oporu zagrozeniu aktualnemu. Jeszcze przed poroma laty ocenilbym Babicza
          jasko "pozytecznego idiote Zachodu w Rosji.Teraz juz nie ma alibi naiwosci i
          musze nazwac go wprost ZDRAJCA.
          • naf-naf Re: Szanowna Evo!(korekta) 19.07.07, 21:59

            Mimo tego, co plecie Babicz, temat stosunkow w trojkacie Zachod-Rosja-Chiny z
            Toba bym chetnie przedyskutowalbym. Zarowno w aspekcie rzeczywistych
            korzysci czy zagrozen,jawnych czy ukrywanych zamiarow-oraz medialno-
            propagandowych manipulacji i znieksztalcen tego wszystkiego, ktorymi wlasnie
            zwykli smiertelnicy kieruja sie w swych osadach.Prawda jest, ze twory takich
            rozmiarow nie moga byc w stalym sojuszy.To sluszne zarowno w stosunku do pary
            Rosja- Chiny, jak i USA-Europa.Rosja ma zagrozenia ZAROWNO z Zachodu, jak tez
            Wschodu. Z tym,ze z Zachodu-aktualne i wrzace. Ze Wschodu zas-potencjalne i
            dopiero dojrzewajace. I proby straszenia Rosji Chinami przez Zachod
            jednoznacznie sa
            bynajmniej nie sa odbierane w Rosji na dowod przyjazni.Chec sprowokowania
            Rosji na aktualizacje potencjalnego zagrozenia w celu oslabienia jej zdolnosci
            przeciwstawiac sie zagrozeniu aktualnemu. Jeszcze przed poroma laty ocenilbym
            Babicza
            jako "pozytecznego idiote" Zachodu w Rosji.Teraz juz nie ma alibi naiwosci i
            musze nazwac go wprost ZDRAJCA.
          • eva15 Re: Szanowna Evo! 20.07.07, 01:11
            Sojusz USA-Europa Zach. powstał na kanwie wspólnego powojennego wroga, czyli
            ZSRR. Dziejsza Rosja odsuwająca USA/GB od koryta bogactw jest dla USA
            kontynuacją wrogiej ZSRR (tyle, że bez komunistycznej ideologii) czy chce, czy
            nie. USA, by przywołać swych przydatnych wasali ze starej EU do porządku i
            zyskać ich wsparcie w walce o dostęp do rosyjskich i azjatyckich złóż, MUSZA
            straszyć agresywną nastawioną wojowniczo Rosją, innych argumentów NIE MAJA.

            W prawdziwy sojusz Rosja-Chiny trudno uwierzyć i myślę, że zagrożenie chińskie
            nie jest tylko fata morganą Babicza-zdrajcy. Spójrz na informacje RIA Novosti o
            Chinach, przecież tam nie pisują amerykańscy publicyści i zdrajcy, lecz różni
            poważni rosyjscy...

            Co do Zachodu to mimo wysiłków USA zagrożenie dla Rosji płynie głównie z
            USA/GB. Niemcy dają się wprawdzie werbalnie czasem wciągnąć w krytykę Moskwy,
            ale nie wierzę, by poparły jakiekolwiek działania grożące rosyjskiej
            integralności i/lub pokojowi w Europie. Francja jest obecnie w głupawej fazie
            podskoków nowego, małego-wielkiego Napoleonka- neofity. Ale myślę, że życie
            przytrze mu rogi, zanim zdąży je dobrze wystawić. Poniekąd ważna jest jeszcze
            postawa Włoch i Hiszpanii. Reszta się nie liczy...
            • hubert100 Re: Szanowna Evo! 20.07.07, 04:09
              Najlepsze co moglo by sie stac to dobry i trwaly sojusz Rosja- Niemcy.Moze to
              sie stanie jak US "odwali kite" i bedzie sie mozna bez problemu na nie
              olac.US/UK o "korycie" to moga zapomniec.UK militarnie nie liczy sie a US z
              armia "pedalow" i idiotow tez znaczy tyle co zero (Polnocna Korea by ich
              przykryla czapkami), przyklad Irak.Nuklearna bron moga uzyc jak chca popelnic
              samobojstwo.
              • ubu66 Re: Szanowna Evo! 20.07.07, 20:19
                Oj, "hubert" mylisz swoje lewackie marzenia z rzeczywistoscią. Kto wydaje 800 !
                miliardów dolarów rocznie na siły zbrojne ? (Rosja 40 :((
                A konfrontacja chińsko - rosyjska jest NIEUNIKNIONA ! Wynika to z matematyki.
            • naf-naf "zdrada" Babicza 20.07.07, 12:40
              polega nie na pokazaniu chinckiego zagrozenia. Lecz na sugestii mozliwosci
              zachodniej pomocy.Ukazania Zachodu w postaci rozwiazania- nie obciazajacej
              okolicznosci,ktora jest w rzeczywostosci.Negacja lub ekcewazenie zagrozenia z
              Zachodu przez przedwczesne zaognienie stosunkow z Chinami.Pod Zachodem rozumuje
              wlasnie swiat anglosaski.Niemcy sa "czlonkiem Zachodu" z przymusu i
              pogwalceniem swego interesu i swiadomosci-przypomne tu tylko T.Manna.
              Ewentualny sojusz Niemiec z Rosja jest glownym koszmarem angoli od Mackindera
              prznajmniej.Jeszcze niedawno bylby bezsprzecznym hegemonem swiata.Dzis odbiera
              sie wymarzonym sposobem na ocalenie i zahowanie jakiegos-tam znaczenia w
              swiecie.
              • ubu66 Re: "zdrada" Babicza 20.07.07, 20:25
                Baranku bozy, przestań czytac tego Bismarcka i jemu podobnych, bo ci sie myli
                historia z rzeczywistoscia. A ta "zdrada" Babicza - he he ! Czy Stany dlaja
                Chinom know-how tylko ze wzgledu na niska cene kosztów pracy w tym kraju ?
                Chopie,przy utrzymaniu dzisiejszego systemu politycznego - za 20 lat - zjedzą
                was. Bakbabciedrypcium ;))
                • naf-naf alez kroliczku! 20.07.07, 20:41
                  Dodales argumentu na rzecz moich rozwazan! Podpuszczenie Chin przeciwko Rosji-
                  jak niegdys Niemiec przeciw ZSRR bynajmniej nie swiadczy o przyjazni! Juz
                  pisalem,ze od Kissingera poczynajac Stany rozgrywaja Chiny przeciw Rosji-jak
                  wczesniej Nimcy hitlerowskie.Watpioe sie,czy uda! chinczycy nie sa
                  szalencami.Postawa Zachodu tylko zwieksza szanseprawdziwego sojuszu ros-
                  chinskiego- nawt przy chinskim przewodnictwoe.Malo to kuszace- lecz i tak
                  lepsze od wszystkiego co REALNIE ma do zaoferowania Zachod.
    • borrka Rozkosz wzaimoponimania ! 21.07.07, 09:38
      Nie chce zaklocac przemilej atmosfery mitingu czekistow w tym watku.
      W sowieckiej szkole, do ktorej dane mi bylo uczeszczac, istnial tzw. czerwony kacik, czyli krasnyj ugolok w bratnim langwiczu.

      Ten sam szczery entuzjazm i pryncypialnosc sadow.
      Ale na mily, czekistowski bog !
      Mysmy przeganiali USA, a nie odnosili swe sukcesy do malenkiej Polszi !

      O tempora, o mores...
      • naf-naf Re: Rozkosz wzaimoponimania ! 21.07.07, 09:51
        • naf-naf popraw sygnaturke, 21.07.07, 09:52
          moskiewski wychowanku!
          • borrka To copy&paste z forum rosyjskiego lol. 21.07.07, 10:43

            • naf-naf To raczej komplement. 21.07.07, 10:53
              Zwlaszcza z ust znawcy forow rosyjskich.Tresciowo o glowe wyzszych od kazdego
              polskiego.
              • borrka Obserwacja, nie komplement. 21.07.07, 11:05
                Fora rosyjskie sa bez watpienia inne.
                Panuje powszechna zgodnosc i wzajemne przytakiwanie sobie.

                A jesli ktos pisza inaczej, to ma IP z Brigton Beach lol.
                • naf-naf Re: Obserwacja, nie komplement. 21.07.07, 11:37
                  Mam nadzieje,ze bzdure o przymusowej zgodzie w Rosji powtarzasz dla
                  gekonow.Wciaz wzbanam sie z zapisaniem cie na liste rozprapagowanych idiotow.
                  • naf-naf Pozatym, 21.07.07, 11:59
                    Tu tez sie zdarzaja mile gawedy MC z ZZ i np. Toba!Roznica zas polega na tym<
                    ze "Rosjanie" tu maja wiecej do powiedzenia, niz Polacy gdzies na Inosmi.
                    Wygladaja tam naprawde nedznymi dzikusami...
                    • borrka Ty zapewne dobrze wiesz... 21.07.07, 12:04
                      Kto tu jest Rosjaninem.
                      Ja nie mam dostepu do akt.

                      Co do rosyjskich forow, nie chodze, od czasu, gdy oblalem US-Coca Cola keybord z cyrylica, a translitu nie lubie.

                      PS. No zobacz, wszedzie wrogie dzialanie tych pindosow lol.
                  • borrka Nie krepuj sie, drogi Nafku. 21.07.07, 11:59
                    Wpisuj smialo.

                    A zgoda w zakresie polityki i propagandy, nie jest przymusowa.
                    Wynika z potrzeby serc i umyslow.
                    I to jest najgorsze.
                    Mnie sie na sama mysl o takiej "zgodnosci" w Polsce, cofa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka