dede
01.08.07, 07:55
Do Johna Portera mam szczególny sentyment, zakochałem się w Jego muzyce w
latach 80-tych po wysłuchaniu "Helicopters" i Live w Teatrze Stu. Piękne
płyty. Od Niego uczyłem się grać na gitarze akustycznej. Bardzo ładne
kompozycje i teksty. Dobrze John, że przyjechałeś do Polski.