aardvaark
04.08.07, 07:38
> jako moralnego bankruta
Nigdy nie postrzegałem Leppera inaczej.
To niezwykłe, że Kaczyńskim wydawało się, że sojusz z tym pastuchem z PGRu
może im przynieść jakieś korzyści.
Zadawać się z Lepperem to tak, jak zadawać się z tirówkami, czy "opiekunami"
tirówek. Ta sama moralność, czy raczej ten sam kompletny brak zasad. Dla
Leppera od zawsze najbardziej liczyła się tylko łatwa kasa. Kto tego nie
widział ten ślepy. Howgh!