Dodaj do ulubionych

Kolejny gorący dzień w Sejmie - relacja na żywo

24.08.07, 09:33
i im błogosławiem w tym trudnym dniu
Obserwuj wątek
    • tomasz10012 Kaczmarek kłamie czy zdradza tajemnice państwowe? 24.08.07, 09:34
      Kaczmarek kłamie , czy zdradza tajemnice państwowe?
      Panie i Panowie z PiS-u zabrnęliście o jeden most za daleko.
      Swoją drogą to M.Olejnik wyjątkowo udanie wykazała mataczenie
      P.Ziobry.
      Facet gimnastykował się , że aż żal było patrzeć.
      Nawet zapomniał czy to on czy do niego dzwoniono po samobójstwie
      B.Blidy.
      Paranoja.
      • mkot2005 Re: Kaczmarek kłamie czy zdradza tajemnice państw 24.08.07, 09:44
        Nie szukaj logiki w wypowiedziach PiSiarczyków. Chodzi o to, żeby
        przeciwnika opluć, znieważyć, oskarżyć o cokolwiek. Taką retorykę
        PiS stosował już w czasie kampanii wyborczej. I niestety, wielu
        Polaków dało się na to nabrać.
        • aplus PiS nie chce utajniac obrad bo nie ma nic do ukryc 24.08.07, 12:21
          ia a POSLD chce bo ma wiele do ukrycia - tak samo jak w czasie
          okraglego stolu.
          • kronopio77 wiesz, że lech K. siedział przy okrągłym stole? :) 24.08.07, 12:29
            ?
            • kronopio77 Jarkowi odjęło rozum! Trzeba mu przypomnieć, kto z 24.08.07, 12:30
              Trzeba natychmiast przypomnieć mu, kto zawiązał koalicję z SO i LPR,
              i kto nie tak dawno wymienił w rządzie Dorna na Kaczmarka :))
              • aplus wlasnie LK siedzial i drugi raz nie chce utajniac 24.08.07, 12:38
                bo juz wie co to za "towarzystwo"
                • r306 Nie zrozumiales wypowiedzi Kaczynskiego 24.08.07, 12:44
                  To po pierwsze.
                  Po drugie - o intencjach Kaczynskich masz blade pojecie - bowiem Ty
                  w nich wierzysz. A to obarcza gigantycznym bledem oceny intencji.
                  • aplus a ty nie rozumiesz dlaczego POSLD chce utajniac ob 24.08.07, 12:49
                    rady sejmu. Jestes jak warzywo ktore komuchy podlewaja byle gwnem
                    • r306 Baranie.... 24.08.07, 13:04
                      Bo jak nie beda utajnione, to wiceprzewodniczacy komisji, co chwila
                      bedzie sie zaslanial tajemnica panstwowa....
                      I z posiedzenia wyjdzie rozmowa ze sciana...
                      Juz zapomniales jak na wniosek PiS wlasnie i tegoz
                      wiceprzewodniczacego komisji zostaly przerwane nawet obrady komisji
                      do spraw sluzb specjalnych? Bo mial "prawne watpliwosci czy moga
                      przesluchiwac Kaczmarka"...

                      Sadzisz, ze ludzie sa tak malo kumaci? Ze jak wyzwiesz ich od
                      lewicowego gwna, to od razu sie ulekna?
                      To "slowo klucz" juz nie dziala, nie dziala glownie dlatego, ze PiS
                      okazalo sie lewicowa partia o zapedach bolszewickich....
                    • r306 No i widzisz matolku!!! 24.08.07, 13:47
                      Gras nie zgodzil sie nawet na odczytanie stenogramu!
                      Dorn nie majac wyjscia musi to zrobic sam - i co proponuje w zwiazku
                      z tym? Utajnienie obrad!!!
                      Trzeba troche miec wiedzy na ten temat, a nie ples androny.
                      • seroo1 Re: No i widzisz matolku!!! 24.08.07, 14:50
                        r306 napisał:

                        > Gras nie zgodzil sie nawet na odczytanie stenogramu!
                        > Dorn nie majac wyjscia musi to zrobic sam - i co proponuje w
                        zwiazku
                        > z tym? Utajnienie obrad!!!
                        > Trzeba troche miec wiedzy na ten temat, a nie ples androny.
                        ======================
                        Skąd się biorą takie matołki jak PiS-y i Aplus (pewnie to jeden
                        pies), którzy sami będąc matołkami innych uważają za matołków.
                        Gorzej jak dzieci w przedszkolu, gdzie Jasiu z mordą umorusaną od
                        czekolady przysięga na wszystkie świętości, że Małgosi tej czekolady
                        nie wpierdzielił. Po czym po jakimś czasie twierdzi, że Małgosia
                        sama mu tę czekoladę dała i błagała, żeby zjadł i że nigdy nie
                        twierdził, że nie zjadł i w kółko Macieju. Tylko, że nawet u 4-
                        letniego Jasia jest to lekko wkur..jące a te stare głąby nadal
                        wierzą w swój mistycyzm...
                        • r306 A im bardziej racji nie maja... 24.08.07, 14:57
                          Tym glosniej uderzaja w dzwon patriotyzmu, ojczyzny itp....

                          'Wiesz czemu dzwon glosny?
                          Bo wewnatrz jest prozny...."
                          Klasyka....
                    • manes3 Re: a ty nie rozumiesz dlaczego POSLD chce utajni 25.08.07, 17:15
                      može nareszczcie dalszych 30% polaków przejrzy i zobaczy jak naprawde wygůada
                      totalitaryzm i despotyzm katolicki- bo uczniowie rydza chcieli być jeszcze
                      gorliwsi od niego a tego juž nie idzie osiagnać
                  • varvar Doorn i Kaczyński za mataczenie na 3mce do aresztu 24.08.07, 13:29
                    za działalność zakazaną w art. 13 Konstytucji RP, zarzuty przedstawi się po
                    czwartym przedłużeniu tymczasowego aresztowania
              • iedsupo "niebywałe wręcz" brednie premiera to już norma... 24.08.07, 12:44
                Jarosław zachowuje się jak po ciężkim wylewie - amnezja, ubogie
                słownictwo, powtarzane w kółko zwroty-wytrychy, brak jakiejkolwiek
                refleksji, tyleż zajadła co bezmyślna agresja w stosunku do
                adwersarzy i niezdolność do podjęcia dyskusji na poziomie
                merytorycznym. Z tego wszystkiego wyłania się obraz człowieka
                głęboko upośledzonego, zamkniętego w bunkrze swoich paranoicznych
                urojeń, który miota się w strachu i bezsilnej złości bo nie potrafi
                sobie poradzić z recepcją i chłodną analizą faktów.
                • r306 Ja nawet nie wiem juz jak to oceniac.... 24.08.07, 12:45
                  Cisna mi sie na usta juz tylko inwektywy :(
                • te_rence Re: "niebywałe wręcz" brednie premiera to już nor 24.08.07, 16:00
                  iedsupo napisał:

                  > Jarosław zachowuje się jak po ciężkim wylewie - amnezja, ubogie
                  > słownictwo, powtarzane w kółko zwroty-wytrychy, brak jakiejkolwiek
                  > refleksji, tyleż zajadła co bezmyślna agresja w stosunku do
                  > adwersarzy i niezdolność do podjęcia dyskusji na poziomie
                  > merytorycznym. Z tego wszystkiego wyłania się obraz człowieka
                  > głęboko upośledzonego, zamkniętego w bunkrze swoich paranoicznych
                  > urojeń, który miota się w strachu i bezsilnej złości bo nie potrafi
                  > sobie poradzić z recepcją i chłodną analizą faktów.

                  Dobrze napisane, tez mam takie wrażenie, ze coś u tych panów z psychiką to równo
                  nie jest...
                  Off the pigs!

                  .............................................
                  Czerń to tylko inny kolor niźli czerwony...

                  każdy polityk to świnia marna... więc nie nazywaj mnie komuchem lewakiem Żydem
                  itp ideologu propagandy swojej

                  I ja mówię ci, że ci, co władzę mają
                  Robią syf i w tym syfie się tarzają
                  I mówię ci, że ten, kto ma władzę
                  Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę

                  To po pierwsze
                  I najważniejsze
                  A to po drugie
                  I ja tego nie lubię

                  I, i, i ja mówię ci, że ci, co władzę mają
                  Robią syf i w tym syfie się tarzają
                  I mówię ci, że ten, kto ma władzę
                  Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę
                  Niezależnie kto to będzie
                  I niezależnie skąd on będzie
          • konread Kaczyńscy brali udział w Okrągłym Stole 24.08.07, 12:41
            aplus napisał:

            > ia a POSLD chce bo ma wiele do ukrycia - tak samo jak w czasie
            > okraglego stolu.

            Co to, jesteś kolejnym twórcą nowej historii Polski w/g PIS? Kaczyńscy brali
            udział w obradach Okrągłego Stołu manipulatorze!!!!
            • eexmd2 Re: Kaczyńscy brali udział w Okrągłym Stole 24.08.07, 14:44
              ale sie nie zaciagali
              • kolos.na.kaczych.nogach to powinno byc w relacji "Z czuba" 25.08.07, 01:14
                eexmd2 napisał:

                > ale sie nie zaciagali


                ROTFL :)))
              • kolos.na.kaczych.nogach to powinno byc w relacji "Z czuba" 25.08.07, 01:16
                eexmd2 napisał:

                > ale sie nie zaciagali

                ROTFL :)))))
              • buhaj_z_rogiem 10/10 25.08.07, 07:15
                rotfl
              • maupa13 Re: Kaczyńscy brali udział w Okrągłym Stole 25.08.07, 19:57
                ...ale bez wytrysku..
          • rosol4 Re: PiS nie chce utajniac obrad bo nie ma nic do 24.08.07, 20:46
            Ta cala spec komisja to sąd kapturowy tak jak komisja śledcza
            wzoruje się do sadu ludowego.
            W państwie prawa sa organy do tego powołane, za to biorą kasę.
            Jeśli cześć ludu pragnie igrzysk i sadu społecznego to niech
            zachowa, choć trochę zwyczajów z prawdziwych sądów.
            Jeśli komisja ma czas przez wiele godzin wysłuchiwać oczekiwanych
            prawd to również niech przesłucha oskarżanych dając im, choć szanse
            wypowiedzi, jeśli nie obrony.
            I tak wyrok już zapadł w gabinetach polityków, ale będzie, choć
            trochę prawdziwej.
            Z historii pamiętamy sądy ludowe skazujące na śmierć niewinnych
            polskich oficerów. Czyżby do Polski za naszym społecznym
            przyzwoleniem powraca tradycja tych zacnych sądów.
            Zdrowo myślący obywatel zorientował sie ze te zeznania Kaczmarka
            sypane jak z rękawa sa przygotowaną mistyfikacją od lat prowadzonego
            agenta przez dawne służby SB.
            Tym samym widać jak czołowi politycy rożnych opcji nisko oceniają
            intelektualnie swoich wyborców, mając nas za potulnych bez mózgowych
            baranów.
            Obyście szlachetni panowie z wiosek po pegeerowskich nie obudzili
            sie z ręką w nocniku w dni ostatecznym, wyborów.
            Polacy maja swój rozum i mądrość wbrew temu jak ich widzicie.
            Nie musza zmieniać ubarwienia i poglądów jak poselski kameleon.
            • buhaj_z_rogiem A ty pisiorze niemyty 25.08.07, 07:19
              nie pamiętasz jak pisiory do spółki z platfusami domagały się speckomisji w każdej sprawie, gdzie mogli upier..lić SLD i Kwacha?
              Mam nadzieję, że depisyzacja będzie głęboka i gruntowna i że zastepy pisowskich przestepców i popierających ich debili w twoim rodzaju wybudują nam te autostrady do 2012.
              Miłego sypania tłucznia, pisowski śmieciu
            • opornik4 Re: PiS nie chce utajniac obrad bo nie ma nic do 25.08.07, 21:21
              "Zdrowo myślący obywatel zorientował sie ze te zeznania Kaczmarka
              sypane jak z rękawa sa przygotowaną mistyfikacją od lat prowadzonego
              agenta przez dawne służby SB."

              A ja sie pytam,kto nominowal Kaczmarka na ministra MSWiA?
              Krasnoludki? Jezeli nawet jest prawda to co piszesz - obaj Kaczynscy
              powinni podac sie do dymisji.Nie moze byc odpowiedzialnym za kraj
              ktos,kogo sluzby specjalne(niech bedzie,ze postkomunistyczne)
              "wodza za nos".
              Swoja droga - znowu jestesmy najweselszym barakiem w "obozie".
          • d.d.5 Re: PiS nie chce utajniac obrad bo nie ma nic do 24.08.07, 23:25
            Chyba bredzisz
        • tersup Re: Kaczmarek kłamie czy zdradza tajemnice państw 24.08.07, 20:37
          nareszcie uslyszymy co donosil Kaczmarek i dlaczego to tak bardzo
          nie jest na reke kserokopiom Kwacha itp...
      • solarv Re: Kaczmarek kłamie czy zdradza tajemnice państw 24.08.07, 09:51
        oni nie ch ju lepiej nic nie ustala i nie wprowadzaja, dziwne, nagle zaczeli cos
        robic... szkoda tylk oze 2 lata zmarnowali na jedno wielkie gowno!
        • blackthorn [...] 24.08.07, 10:06
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • nienawiedzony Tusk znowu zachowuje się, jak głupek 24.08.07, 10:39
            Kiedyś największe zagrożenie widział w Cimoszewiczu. Razem z
            Miodowiczem wykombinowali więc prowokację z Jarucką. Efektem tego
            jest, że w Polsce mamy monopol władzy, a kariera Donalda skończyła
            się...na plakatach. Teraz znowu daje sie nabrać na piękne słówka
            Prezydenta. A one oczywiście przestaną być piękne w momencie
            rozwiązania sejmu. Juz tam Ziobro przez te 2 lata zgromadził
            odpowiednią ilość haków na przeciwników. I Tusk znowu pozostanie na
            plakacie, na dodatek ...bez butów
            • czyzyk331 Re: Tusk znowu zachowuje się, jak głupek 24.08.07, 11:18
              Donald Tusk to zdolny polityk, bywał nawet miły. Ale przy tym jakoś
              mało męski. Zdobywszy większość, od władzy nie ucieknie. A prawdę
              mówiąc, za często uciekał, na co i tym razem liczy premier. Dlatego
              podstawi Tuskowi jakiegoś partnera, a sam usunie się w cień.
              Przynajmniej na jakiś czas.
              • chirlider Re: Tusk znowu zachowuje się, jak głupek 24.08.07, 11:30
                czyzyk331 napisał:

                (...) na co i tym razem liczy premier. Dlatego
                > podstawi Tuskowi jakiegoś partnera,(...)

                swojego partnera ?????
      • d.d.5 Re: Kaczmarek kłamie czy zdradza tajemnice państw 24.08.07, 23:23
        jak w radiu Erewań!
      • pjuk ale, frajerzy, macie zabawe - z czuba ??? 24.08.07, 23:52
        sejmowa realacja prawie jak z czuba - orgazm w GW siega szczytu -
        buahahahaha - manipulujcie,manipulujcie, boldujcie tekst, dawajcie
        tendencyjne naglowki - efekt bedzie (jak w 2005) odwrotny od przez
        was oczekiwanego, Narod juz nie da sie robic w konia!
    • mateuszste Kolejny gorący dzień w Sejmie - relacja na żywo 24.08.07, 10:00
      A wybory będą jednak na wiosnę, nie tą, ale następną, choć tak dziwnie wypadnie
      ona w okolicach września.
      Zapamiętajcie moje słowa. Wasz prorok.
      • konread Re: Kolejny gorący dzień w Sejmie - relacja na ży 24.08.07, 10:34
        Jeśli dzięki temu powstaną obie komisje specjalne - to chyba dobrze, niech już
        kaczorom powyrywają pióra, pokazując społeczeństwu, jakie świnie się pod nimi kryły!
    • junkier Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 10:05
      Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? Przeciez wszystko jest
      mozliwe, a sprzedajne media od razu przyklasna ze taki zamach stanu
      jak ten, ktory obalil propatriotyczny i prolustracyjny rzad Jana
      Olszewskiego, bylby jakims 'ruchem w obronie demokracji' rzekomo
      zagrozonej przez Kaczynskich, usmialby sie kto.

      Smiac mi sie chce jak komentatorzy w stylu Wolka, Lisa czy
      Olejnikowej zareaguja gdy PiS po raz kolejny wybory wygra.
      • shithead Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 10:12
        Na ch..ju do raju zajedziesz. Wal sie jelopie!!!!!!!!!!!!!!!
      • chirlider Czy PiS nie sprobuja nocnej zmiany ? 24.08.07, 10:20
        nie pier..l junkier bo wiesz dobrze że rząd Olszewskiego upadł
        głosami PC a sam Olszewski był w ostrym konflikcie z Kaczyńskim.

        jeśli już była nocna zmiana to była to akcja PC i kaczora.

        kaczek i taki9e wycieraczki jak ty przez lata próbowali to zakłamać
        ale gó.. z tego wyszło. od dawna wiadomo że najwiekszym
        awanturnikiem w polskiej polityce jest kaczyński.

        junkier napisał:

        > Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? Przeciez wszystko
        jest
        > mozliwe, a sprzedajne media od razu przyklasna ze taki zamach
        stanu
        > jak ten, ktory obalil propatriotyczny i prolustracyjny rzad Jana
        > Olszewskiego,
        • junkier Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 10:29
          Klamstwa! Oto prawda o zamachu stanu i obaleniu rzadu Jana
          Olszewskiego:

          Jako jedyny rząd III RP gabinet Jana Olszewskiego podjął próbę
          złamania siły postkomunistycznej nomenklatury, przecięcia niejawnych
          powiązań w polskiej gospodarce, zerwania z doktrynerską polityką
          gospodarczą wyniszczającą byt Narodu. Jednak sześć miesięcy to za
          krótko, by dokonać przełomu. Podjęcie przez rząd lustracji
          doprowadziło do jego błyskawicznego obalenia przez "koalicję
          strachu": Unię Demokratyczną, Kongres Liberalno-Demokratyczny i
          Sojusz Lewicy Demokratycznej. O dramatycznych wydarzeniach nocy 4
          czerwca 1992 r., tajnych naradach Lecha Wałęsy z udziałem m.in.
          Donalda Tuska, opowiada dokumentalny film Jacka Kurskiego pt. "Nocna
          zmiana", który w najbliższy wtorek dołączymy do "Naszego Dziennika".
          Wydarzenia sprzed 13 lat i towarzyszące im okoliczności mogły już
          ulec zatarciu w pamięci. Swoje zrobiła też propaganda mediów
          liberalnych, które od początku wyjątkowo ostro atakowały rząd
          Olszewskiego. Przypomnijmy więc kontekst scen, które zobaczą Państwo
          na filmie "Nocna zmiana". Odświeżenie pamięci pomoże nam wiele
          zrozumieć z obecnej sytuacji Polski, przywróci nadzieję, którą
          pogrzebały rządy kolejnych ekip rządowych i prezydenckich.
          W grudniu 1991 roku zostaje uformowany pierwszy rząd wyłoniony w
          wolnych wyborach. Na jego czele staje mecenas Jan Olszewski.
          Obejmuje władzę w ciężkim momencie. Po rządach Tadeusza
          Mazowieckiego, a potem Jana Krzysztofa Bieleckiego kraj tonie w
          recesji gospodarczej. Popierany przez międzynarodową finansjerę plan
          Balcerowicza doprowadza do gwałtownego zubożenia społeczeństwa. Nie
          ma zapowiadanego przez Wałęsę powszechnego uwłaszczenia, trwa za to
          uwłaszczanie się na majątku narodowym postkomunistów, którzy w
          wyborach zajęli drugie miejsce. Nie ma dekomunizacji ani lustracji.
          Rząd Jana Olszewskiego podejmuje starania o odzyskanie kontroli nad
          gospodarką, zatrzymanie złodziejskiej prywatyzacji, uzdrowienie
          finansów państwa, zatrzymanie bezrobocia. Jednak od początku
          napotyka niechęć: Belwederu, mediów, kręgów międzynarodowych, które
          atakują rząd. Skandal z traktatem polsko-rosyjskim, gdzie Wałęsa
          początkowo zgodził się na tworzenie polsko-rosyjskich spółek joint-
          venture w dawnych bazach sowieckich w Polsce, co zagraża
          suwerenności Polski, otwiera ostatni akt dramatu.
          27 maja 1992 r. prezydent wycofuje swoje poparcie dla rządu
          Olszewskiego i proponuje powołanie nowego gabinetu.
          Następnego dnia Janusz Korwin-Mikke zgłasza w Sejmie projekt uchwały
          zobowiązującej ministra spraw wewnętrznych do podania do dnia 6
          czerwca 1992 r. pełnej informacji na temat urzędników państwowych
          szczebla od wojewody wzwyż, a także senatorów, posłów. Za uchwałą
          głosuje 186 posłów, przeciw jest 15, 32 wstrzymuje się od głosu.
          Rozpoczęcie akcji lustracyjnej uruchamia reakcję łańcuchową. Kluby
          poselskie Unii Demokratycznej i Kongresu Liberalno-Demokratycznego,
          Polskiego Programu Gospodarczego i Solidarności Pracy wydają
          oświadczenie, że uchwała jest nielegalna.
          29 maja Jan Maria Rokita w imieniu UD, KLD i PPG składa wniosek o
          odwołanie premiera Olszewskiego.
          4 czerwca o godz. 9.05 minister Antoni Macierewicz dostarcza
          przewodniczącym wszystkich klubów sejmowych zalakowane koperty z
          nazwiskami posłów i senatorów figurujących w zasobach archiwalnych
          MSW jako osoby współpracujące ze Służbą Bezpieczeństwa. Inne
          koperty - z informacjami o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa
          państwa - otrzymują prezydent, marszałkowie Sejmu i Senatu, premier,
          I prezes Sądu Najwyższego, prezes Trybunału Konstytucyjnego. Na tej
          liście widnieją m.in. nazwiska prezydenta Lecha Wałęsy, marszałka
          Sejmu Wiesława Chrzanowskiego, szefa prezydenckiego Biura
          Bezpieczeństwa ministra Jerzego Milewskiego.
          O godzinie 12.00 do Polskiej Agencji Prasowej trafia oświadczenie
          prezydenta Wałęsy: "Po pierwszym strajku w stoczni w grudniu 1970 r.
          przysiągłem Bogu i sobie, że będę walczył aż do zwycięstwa nad
          komunizmem. Byłem przywódcą strajku, próbowałem różnych możliwości i
          różnych sposobów walki. Aresztowano mnie wiele razy. Za pierwszym
          razem, w grudniu 1970 r. podpisałem 3 albo 4 dokumenty. Lech Wałęsa".
          To oświadczenie zostaje niemal natychmiast wycofane z mediów.
          O godz. 15.30 pojawia się drugie oświadczenie Wałęsy, w którym nie
          ma już mowy o "podpisaniu 3 albo 4 dokumentów". Prezydent stwierdza
          natomiast, że dostarczone z MSW materiały są podane wybiórczo, a do
          tego sfałszowane.
          O godz. 19.15 Lech Wałęsa kieruje do Sejmu list z żądaniem
          natychmiastowego odwołania rządu Jana Olszewskiego.
          Gdy w Sejmie trwa debata nad trybem i czasem odwołania gabinetu,
          pada wniosek o ujawnienie nazwisk z drugiej listy. Wtedy na mównicę
          wchodzi Kazimierz Świtoń: - Jako stary opozycjonista, odpowiedzialny
          za swoje słowa, pragnę powiedzieć, że na drugiej liście jest pan
          prezydent jako agent Służby Bezpieczeństwa.
          Godzina 22.00 - w pokoju prezydenckim w Sejmie odbywa się tajne
          spotkanie polityków, utrwalone na taśmie wideo. To słynna "nocna
          zmiana". Zawiązuje się koalicja strachu, która ma za zadanie obalić
          rząd Olszewskiego.
          Wokół Wałęsy zasiadają m.in. Donald Tusk, Tadeusz Mazowiecki, Leszek
          Moczulski (którego nazwisko figuruje na tzw. liście Macierewicza),
          Waldemar Pawlak. Jest obecny Mieczysław Wachowski.
          Moczulski: - Właściwie tak tuśmy doszli do wspólnego wniosku, że
          można nawet w tej chwili powołać premiera na tak zwane porozumienie
          dżentelmeńskie. Żeby na tydzień był premierem. W ciągu tygodnia
          uformujemy koalicję.
          Wałęsa: - Wy nie wiecie, jak daleko oni zaszli, dlatego trzeba ich
          błyskawicznie. Natychmiast, dzisiaj.
          Pawlak: - Tylko że to jest trochę gangsterski chwyt.
          Wałęsa: - Panowie, na kogo ma moja nominacja być? Czy przejdzie
          Pawlak? Panie Tadeuszu, ale pan jest wicepremier [o Mazowieckim].
          Mazowiecki: - Ja nie wejdę do rządu, ale mogę to skonsultować.
          Wałęsa: - Słuchajcie, bo jak nie przejdzie [Pawlak - wyj. red.], to
          jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji. Też możemy się porozumieć, że
          później będziemy robić różne układanki jeszcze. Ale natychmiast
          trzeba zablokować tych ludzi, żeby nie przyszli do biura.
          Tusk: - Jak SLD nie skrewi, to przejdzie. A jak nie przejdzie...
          Moczulski: - To wtedy przecież pan Waldek nie będzie się upierał,
          prawda.
          Tusk: - Panowie, policzmy głosy - KPN, SLD, mała koalicja.
          Moczulski: - Jeśli lewica wstrzyma się od głosowania, to nam
          wystarczy.
          Tusk: - Według mojej wiedzy i wszystkich chyba tu obecnych SLD nie
          wstrzyma się, tylko będzie głosować za odwołaniem.
          Moczulski: - Za odwołaniem tak, ale czy będzie głosował za Pawlakiem
          w ogóle.
          Tusk: - Waldek, twierdziłeś, że tak. Dla SLD jest lepszy kandydat do
          poparcia.
          Wałęsa: - Dzisiaj wysondowałem wszystkie możliwości, dziś nie
          przeciągniemy inaczej.
          Moczulski: - Podejmujemy męską decyzję: Pawlak i koniec.
          Głosy: - Zgoda, zgoda, zgoda.
          Wałęsa: - Pismo jest przygotowane. Dzisiaj, natychmiast. Ja jutro
          nie mogę ich wpuścić do biura.
          Po dramatycznym przemówieniu premiera, 5 czerwca o godz. 0.40 Sejm
          odwołuje Jana Olszewskiego. Za obaleniem rządu zgodnie głosują: Unia
          Demokratyczna, Kongres Liberalno-Demokratyczny, Sojusz Lewicy
          Demokratycznej, Konfederacja Polski Niepodległej. W imieniu klubu
          SLD przemawia Aleksander Kwaśniewski.
          Strach przed teczkami ponownie połączył peerelowską agenturę i tzw.
          opozycję. Jak przy Okrągłym Stole i w Magdalence.
          5 czerwca 1992 r., przed posiedzeniem Sejmu, na którym Waldemar
          Pawlak ma zostać powołany na premiera, uczestnicy "nocnej zmiany"
          spotykają się ponownie. Napięcie już opadło, są uśmiechnięci,
          odprężeni. Pawlak - jak uczeń w szkole - wydaje przed prezydentem
          Wałęsą zadaną lekcję.
          Pawlak: - Potem po powołaniu składam podziękowanie. Sytuacja jest
          dramatyczna, wniosek o MSW, MON. I czyszczę sobie UOP. I tutaj mam
          wolną rękę, Panie Prezydencie?
          Wałęsa: - Wolną rękę!
          Zgodni
          • chirlider Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 10:34
            junkier napisał:

            > Klamstwa! Oto (gowno)prawda o zamachu stanu i obaleniu rzadu Jana
            > Olszewskiego: (.....to samo co zawsze....)

            prawda jest taka że Olszewski chciał być samodzielny, nie wykonywał
            poleceń Kaczyńskiego z tylnego siedzenia i za to dostał "polityczną
            czape".
            Innej prawdy nie ma.
            • junkier Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 10:37
              Jaja sobie robisz????? Rzad Olszewskiego upadl dlatego, ze chcial
              zrealizowac sejmowa uchwale, przyjeta dzieki bezprzykladnemu
              wysilkowi perswazyjnemu Janusz Korwin-Mikke, o lustracji
              najwazniejszych osob w panstwie, wsrod ktorych, jak to po okraglym
              stole, bylo mnostwo komunistycznej agentury.

              I to jest wlasnie sprawca upadku rzadu - oboz komunistycznych
              agentow od komunistow przez rozowych do Walesy.
              • junkier Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 10:38
                Tzn. jesli chodzi o Walese to sprawa nie jest tak jednoznaczna bo po
                poczatkowym uwiklaniu w latach 70-tych wydaje sie ze z SB skonczyl.
                Niemniej jego udzial w obaleniu rzadu Olszewskiego byl skandalem.
                • chirlider nie było żadnej nocnej zmany 24.08.07, 10:48
                  Olszewski dostał kopa w dupe od Kaczyńskiego a ty tu jakieś
                  farmazony prawisz.
                  tzw. "nocna zmiana" to niewiarygodna historyjka wymyślona przez
                  kaczki żeby zakłamać swój udział w tej historii.
                  • junkier Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 10:53
                    Taaak, Blida zostala zamordowana przez siepaczy Ziobro ktorzy
                    polowali na Kwasniewskiego, a Kaczmarek jest jedynym spraweidliwym.
                    Jakie jeszcze nonsensy wyprodukujesz?
                    • chirlider nie było żadnej nocnej zmany 24.08.07, 11:00
                      to napisałeś ty, zobaczymy za jakiś czas ile z tego okaże się jednak
                      prawdą:

                      junkier napisał:
                      > Taaak, Blida zostala zamordowana przez siepaczy Ziobro ktorzy
                      > polowali na Kwasniewskiego, a Kaczmarek jest jedynym
                      spraweidliwym.

                      sprawa sie rypła, junkier, jak bedziesz miał szczescie to
                      pokierujesz komórką MW na mazurach, jak mniej to pozostają prace
                      publiczne przy zieleni miejskiej.
                      • junkier Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 11:05
                        O Polske sie martw, zeby w rece komunistycznych zwyrodnialcow lewicy
                        z powrotem nei wpadla, a nei o mnie. Ale wierze ze tak jak
                        poprzednie wybory byly jakims tam plebiscytem Polska solidarna -
                        Polska liberalna, tak najblizsze wybory beda plebiscytem kto za
                        uczciwoscia (PiS) a kto za lapowkami.

                        Natomiast rewelacje ze jakoby nocnej zmiany nie bylo sa smieszne w
                        swej goloslownosci. Nawet material filmowy sie zachowal, o
                        zeznaniach swiadkow nei mowiac, a ten lze w zywe oczy...
                        • chirlider Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 11:12
                          junkier napisał:

                          > Natomiast rewelacje ze jakoby nocnej zmiany nie bylo sa smieszne w
                          > swej goloslownosci. Nawet material filmowy sie zachowal, o
                          > zeznaniach swiadkow nei mowiac, a ten lze w zywe oczy...

                          prosze bardzo - chronologiczna opowieść o PRAWDZIWYCH powodach
                          upadku rządu Olszewskiego, nie oparta na para-dokumentalnych
                          śmieciach domorosłych filmowców, którymi mastu...je się junkier i
                          jemu podobni:

                          kuczyn.com/papers/sluzba/opowiesc_20051005.pdf
                          • profanum_vulgus Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 12:17
                            Chłopcze, wiesz jakim typem źródła historycznego są wspomnienia, pamiętniki i
                            dzienniki?
                            • r306 Bardzo istotnym. n/t 24.08.07, 12:28
                              • profanum_vulgus źródło subiektywne 24.08.07, 12:34
                                • r306 Dlatego zbiera sie ich jak najwiecej 24.08.07, 12:36
                                  Aby ukazac spektrum.
                                  Ocene pozostawia sie czytelnikowi.
                                  • profanum_vulgus Re: Dlatego zbiera sie ich jak najwiecej 24.08.07, 12:41
                                    otóż nie zbiera się tylko krytykuje.
                                    w ten sposób odkrywa się prawdę zafałszowaną
                                    (świadomie lub nieświadomie) przez różne intencje
                                    autora, luki w pamięci, czy chęć przedstawienia
                                    siebie czy ludzi z którymi sie sympatyzuje w lepszym
                                    świetle.
                                    • r306 Ale ty nie krytykujesz tresci tylko rzuciles sie 24.08.07, 12:42
                                      na zrodlo.

                                      Glodnys? Zjedz sniadanie.
                                      • profanum_vulgus Re: Ale ty nie krytykujesz tresci tylko rzuciles 24.08.07, 12:51
                                        ja tylko zapytałem czy wiecie jakim typem źródła jest pamiętnik.

                                        a zrobiłem to tylko dlatego, że ten tutaj został podany jako jakaś
                                        prawda objawiona. a w tym samym poscie źródło filmowe (takie samo pod względem
                                        typu jak pamiętnik) nazwane zostało paradokumentem, ba - nawet śmieciem.

                                        rozumiem, że Mein Kampf, też pamiętnik, nie należy poddawać krytyce naukowej i
                                        nie należy "rzucać się na źródło"
                                        • r306 Mein Kampf jest zakazany w nielicznych krajach... 24.08.07, 13:00
                                          I jest to glupota.
                                          Poza tym, nie jest pamietnikiem. To ze znajduja sie w nim pewne dane
                                          faktograficzne pamietnika z niego nie czyni.
                                          Jest programowym i ideowym manifestem. Spora roznica.

                                          > ja tylko zapytałem czy wiecie jakim typem źródła jest pamiętnik.
                                          > a zrobiłem to tylko dlatego, że ten tutaj został podany jako jakaś
                                          > prawda objawiona. a w tym samym poscie źródło filmowe (takie samo
                                          > pod względem
                                          > typu jak pamiętnik) nazwane zostało paradokumentem, ba - nawet
                                          > śmieciem.
                                          To dlaczego ja odebralem Twoja wypowiedz rowniez jako jednoznacznie
                                          dyskredytujaca? ;)
                                          • profanum_vulgus Re: Mein Kampf jest zakazany w nielicznych krajac 24.08.07, 13:14
                                            nie będę polemizował co jest bardziej dyskredytujące: użycie słowa paradokument
                                            i śmieć, czy zapytanie jakim źródłem jest pamiętnik.
                                            nasze zdania się różnią, ale widocznie to kwestia wrażliwości.

                                            mogę Cię zapewnić, że Mein Kampf (zabronione, ale nie na użytek naukowy) jest
                                            źródłem spełniającym kryteria pamiętnika (oczywiście poza obszernymi
                                            fragmentami, gdzie znajduje się wykładnia teorii narodowego-socjalizmu i
                                            wycieczki antysemickie). Tak samo jak Pamiętniki Paska, Albrychta Radziwiłła,
                                            wspomnienia Moczarskiego, czy Clintona.

                                            • r306 Prosze, wymien kraje, gdzie Mein Kampf jest... 24.08.07, 13:32
                                              zakazane...

                                              Sa natomiast problemy z wydawaniem, albowiem prawa autorskie sa dosc
                                              pilnie strzezone :)

                                              > mogę Cię zapewnić, że Mein Kampf (zabronione, ale nie na użytek
                                              > naukowy) jest źródłem spełniającym kryteria pamiętnika
                                              Za Wiki:
                                              "Książka ta w drugim wydaniu jest podzielona na 2 części, liczy
                                              przeszło 500 stron (..). Część pierwsza przedstawia życiorys autora,
                                              w drugiej Hitler zawarł podstawy swoich teorii antysemickich i
                                              narodowo-socjalistycznych."
                                              Nie jest to pamietnik, ale nota biograficzna - cos w stylu
                                              autobiografii. Biografie nie sa pamietnikami.
                                              Nie jest to jednak spor na te dyskusje....
                                              • profanum_vulgus Re: Prosze, wymien kraje, gdzie Mein Kampf jest.. 24.08.07, 14:02
                                                Nie mam na ten temat dużej wiedzy, wiem, że prawowity właściciel praw autorskich
                                                - rząd Bawarii, zakazuje druku tej książki.

                                                Dyskusja czy biografia (ale tylko autobiografia) to pamiętnik czy nie szybko
                                                zamieniła by się w czysto akademicką.

                                                Natomiast wiadomo, że obie formy nie stanowią obiektywnego źródła historycznego.
                                                Wracamy więc do początku dyskusji - nie można zaufać bezgranicznie źródłom
                                                subiektywnym, a zatem wywyższenie relacji Kuszyńskiego nad "paranormalnym
                                                śmieciu" jakim jest Nocna Zmiana jest zupełnie nieuzasadnione.
                                                • r306 No prosze - jest mozliwy consensus... 24.08.07, 14:20
                                                  > Wracamy więc do początku dyskusji - nie można zaufać bezgranicznie
                                                  > źródłom subiektywnym
                                                  Co jest oczywiste - zawsze jest potrzebna 'krytyczna analiza'.
                                                  Krytyczna nie oznacza krytyki, ale trzezwa ocene faktograficzna i
                                                  weryfikacje.

                                                  > a zatem wywyższenie relacji Kuszyńskiego nad "paranormalnym
                                                  > śmieciu" jakim jest Nocna Zmiana jest zupełnie nieuzasadnione.
                                                  Jest, jesli jest podparte jakas analiza faktograficzna....
                                                  I tylko wowczas taka opinia moze byc uprawniona.
                                        • kralik111 Re: Ale ty nie krytykujesz tresci tylko rzuciles 24.08.07, 14:30
                                          profanum_vulgus napisał:

                                          > ja tylko zapytałem czy wiecie jakim typem źródła jest pamiętnik.
                                          >
                                          > a zrobiłem to tylko dlatego, że ten tutaj został podany jako jakaś
                                          > prawda objawiona. a w tym samym poscie źródło filmowe (takie samo
                                          pod względem
                                          > typu jak pamiętnik) nazwane zostało paradokumentem, ba - nawet
                                          śmieciem.
                                          >
                                          > rozumiem, że Mein Kampf, też pamiętnik, nie należy poddawać
                                          krytyce naukowej i
                                          > nie należy "rzucać się na źródło"


                                          Ewangelie z zycia Chrystusa wedlug ciebie tez mozna sobie o dupe
                                          rozbic, bo sa tylko "pamietnikami" ?

                                          Wytrzezwiej PiSmaku...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                          • profanum_vulgus Re: Ale ty nie krytykujesz tresci tylko rzuciles 24.08.07, 15:01
                                            Niezły masz rozrzut serdeńko.
                                            A propos ewangelii to już niejednokrotnie były poddawane
                                            krytyce naukowej.
                                            Istnieje nawet nauka o nazwie biblistyka, która oprócz
                                            teologicznej paplaniny zajmuje się badaniem Biblii pod
                                            względem historycznym.
                                            W internecie roi się od anglojęzycznych prac na ten temat
                                            więc jeśli jesteś zainteresowany to sobie poszukaj.
                                            Doszło do tego, że biblijny historyzm nie jest już prawie
                                            wcale podważany np. przez Żydów.
                                            • kralik111 Re: Ale ty nie krytykujesz tresci tylko rzuciles 24.08.07, 15:27
                                              Jao rybkach ty o akwarium, przemysl to...;D
                                              • profanum_vulgus Re: Ale ty nie krytykujesz tresci tylko rzuciles 24.08.07, 16:21
                                                No zauważyłem, że to co piszesz ma się do powyższego tematu jak piernik do
                                                wiatraka. Niestety.
                                          • kralikowa111 Dla mojego Kralika111 zafascynowanego platformą 24.08.07, 19:25
                                            który siedzi za granicą od rana do wieczora w wirtualnym swiecie
                                            internetu i generuje bardzo emocjonalnie swoje jedynie słuszne
                                            przemyślenia przesyłam trochę soli trzeźwiących ze świata
                                            wykształcióchów z którymi mój kraliczek bardzo się utożsamia.


                                            Być może będą wcześniejsze wybory. Być może wygra je Platforma
                                            Obywatelska. Warto więc przyjrzeć się tej partii nieco bliżej, skoro
                                            może to być partia rządząca, a przynajmniej współrządząca. Cały czas
                                            przedmiotem analiz, a najczęściej krytyki, jest PiS. Taki już los
                                            rządzących. Dlatego trzeba z wyprzedzeniem patrzeć i na konkurencję.
                                            Od tego, jak jest dziś, bardzo mocno zależy to, jaka będzie jutro.
                                            Partie, podobnie jak ludzie w zasadzie nie zmieniają się. I kiedy
                                            dziś patrzę na Platformę Obywatelską, to muszę powiedzieć, że widok
                                            ten nie nastraja optymistycznie. Nie widzę niestety do tej pory
                                            zapowiedzi jakościowego skoku w polskim życiu publicznym w przypadku
                                            wygranej Platformy.
                                            Mówi się niekiedy, że PiS opiera się w sporym stopniu na
                                            elektoracie „przeciętnych Polaków”, często z niewielkich miast, a PO
                                            to partia bardziej wielkomiejska, aspirująca do elektoratu
                                            inteligenckiego. Pomijając już to, że w istocie różnice te wcale nie
                                            są dramatyczne, przecież elektorat Platformy to wcale nie tylko
                                            wielkomiejska inteligencja, to nawet gdyby tak było, uderza kontrast
                                            między ambicją trafiania do bardziej wykształconego elektoratu a
                                            intelektualnym ubóstwem PO. Partia ta nie potrafi zaprezentować się
                                            programowo, a co bardziej ambitni i samodzielnie myślący politycy są
                                            przez jej przywódców traktowani raczej jako niewygodny problem, niż
                                            kapitał, z którego trzeba korzystać. Losy i pozycja Rokity - prawda,
                                            że polityka trudnego, lecz niewątpliwie myślącego - są tu dobrym
                                            przykładem. Ale to nie tylko on – także np. Śpiewak nie wydaje się
                                            być dobrze wykorzystywany. Kiedy PO próbuje ogłosić program, to
                                            zaraz potem wybucha nie dyskusja o treści, lecz kłótnia na temat
                                            tego, kto powinien go prezentować. W rezultacie partia siedzi cicho,
                                            bo wtedy przynajmniej nie traci w sondażach. Ale taka taktyka nie
                                            wystarczy na kampanię wyborczą.
                                            Podobnie funkcjonuje inny stereotypowy sąd, że PiS jest partią
                                            wodzowską. Niewątpliwie ma pewne cechy takiej partii, a pozycja
                                            Jarosława Kaczyńskiego jest niezwykle silna. To na pewno
                                            potencjalnie niebezpieczne, gdy jakakolwiek organizacja tak mocno
                                            zależy od swego przywódcy. Jego pomyłki i błędy nie są
                                            bowiem „buforowane” przez wewnętrzne struktury, bezpośrednio
                                            uderzają w samą partię. Kto wie zresztą, czy do takiego zapętlenia
                                            partia ta właśnie nie dochodzi. Ale przecież ciągoty wodzowskie są
                                            bardzo widoczne i w Platformie! Jeżeli czyta się w prasie (Newsweek,
                                            GW), że szans na ponowny start do Parlamentu nie mają co bardziej
                                            niezależni posłowie PO (m.in. Smoktunowicz, Śpiewak), że lokalni
                                            działacze partii buntują się przeciw brakowi demokracji, że w
                                            Lublinie usiłuje się wyrzucić z partii Palikota, to wszystko są
                                            oznaki istotnych problemów wewnętrznych. Tusk niewątpliwie ma
                                            ambicje „wodzowskopodobne”. Dlatego być może wraz ze swymi ludźmi
                                            eliminuje zbyt wyrazistych i niezależnych działaczy. W rezultacie na
                                            partyjnym zapleczu zostaje personalna pustka, która dodaje się do
                                            wspomnianej wcześniej pustki programowej.
                                            Między wodzostwem w Platformie i PiS jest jednak pewna różnica.
                                            Można Kaczyńskiemu zarzucać różne rzeczy, ale trzeba dostrzec, że
                                            jest niezmiernie sprawnym politykiem z własną wizją. Można z tą
                                            wizją zgadzać się lub nie, ale ona niewątpliwie jest. Trudno
                                            natomiast takiej wizji, poczucia misji, dopatrzeć się u Tuska.
                                            Próbuje być wodzem, ale mam poważne wątpliwości, czy potrafi być
                                            przywódcą. O ile więc w PiS wódz do pewnego stopnia kompensuje
                                            pustkę w dalszych szeregach, w PO tego mechanizmu nie ma. Personalna
                                            słabość mogłaby Platformie wyjść paradoksalnie na dobre: mogłaby
                                            stać się szansą na silne oparcie działania partii o nowoczesne
                                            mechanizmy i procedury instytucjonalne. Niestety, PO w tym względzie
                                            powiela przestarzały tradycyjny model, zgodnie z którym kadry i
                                            działacze najwyższego szczebla są ważniejsi niż struktury i
                                            mechanizmy. Wszystko to razem niestety nie wróży najlepiej, chyba,
                                            że PO ma w zanadrzu coś, czym nas pozytywnie zaskoczy. To jednak
                                            chyba mało realne.

                                            Prof. Andrzej Rychard. Członek Fundacji Batorego.


                                            • kralik111 Re: Dla mojego Kralika111 zafascynowanego platfor 24.08.07, 20:45
                                              Maszobsesje na moim punkcie czy poprostu kochanka szukasz pedale ?
                                              :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                          • tomasz10012 Junkier dramatyzm i bezeceństwa PiS 24.08.07, 12:37
                            Junkier wymysliłeś sobie nocną zmianę.
                            Zastanów się fanatyku - kaczysto, jeśli to byłby jakiś "zamch
                            stanu", to chyba nikt by tego nie nagrywał?
                            Co sprawcy zamachu chcieliby mieć dowody przeciwko sobie?
                            Facet zacznij myśleć.
                            Gdyby Prezydent Wałęsa chciał to obaliłby rząd i po ptokach.
                            Kurskiemu pozwolił kręcić kamerką, bo nie miał nic do ukrycia?
                            Rozumiesz? Dzięki temu nikt go nie szarga przed Trybunał Stanu.
                            Obecnie PiS robi wszystko , aby paru prominentnych działączy tej
                            formacji przed takim trybunałem stanęło.
                            • junkier Ściganie łapowkarzy 'bezeceństwem' nazywasz? Daruj 24.08.07, 12:56
                              Ściganie łapowkarzy 'bezeceństwem' nazywasz? Daruj, ale ja z
                              prołapówkarską i antynarodową ideologią III RP nie mam nic
                              wspólnego. Dobrze, że PiS ściga ławpówkarzy a fakt że jest za to
                              atakowany najlepiej dowodzi zdziczenia, jakiemu uległa duża część
                              mediów oraz dzikusy z lewej strony sceny politycznej.

                              Mają być wybory, to niech będą. Kampania wyborcza będzie doskonałą
                              okazją aby pokazać społeczeństwu kto jest za ściganiem łapówkarzy i
                              bandytów a kto za ich bezkarnością.
                              • tomasz10012 Re: Ściganie łapowkarzy 'bezeceństwem' nazywasz? 24.08.07, 13:01
                                junkier napisał:

                                > Ściganie łapowkarzy 'bezeceństwem' nazywasz? Daruj, ale ja z
                                > prołapówkarską i antynarodową ideologią III RP nie mam nic
                                > wspólnego. Dobrze, że PiS ściga ławpówkarzy a fakt że jest za to
                                > atakowany najlepiej dowodzi zdziczenia, jakiemu uległa duża część
                                > mediów oraz dzikusy z lewej strony sceny politycznej.
                                >
                                > Mają być wybory, to niech będą. Kampania wyborcza będzie doskonałą
                                > okazją aby pokazać społeczeństwu kto jest za ściganiem łapówkarzy
                                i
                                > bandytów a kto za ich bezkarnością.

                                Junkier ciśnienie Ci skacze, jeszcze sobie zaszkodzisz.
                                Co nazywasz ściganiem łapówkarzy?
                                Propagandowe konferencje min.Ziobry?
                                Ani mi za tym , ani za tym.
                                Trochę otrzeźwienia.
                                P.Blida miała być aresztowana na podstawie zeznań przestępcy (
                                niejaka B.Kmiecik i jakiegoś Zająca z SLD - zupełnie
                                niewiarygodnego) - to nazywasz łapaniem łapówkarzy?
                                Z tego samego powodu, że świadkiem p. Ziobry w sprawie Mazura był
                                przestępca - sąd amerykański odmówił ekstradycji - rozumiesz?
                                Przestępa nie może być jedynym świadkiem na podstawie którego zeznań
                                aresztuje się człowieka. Rozmiesz? Wiesz co to jest domniemanie
                                niewinności? Zasada cywilizacji zachodniej.
                                • junkier Re: Ściganie łapowkarzy 'bezeceństwem' nazywasz? 24.08.07, 13:30
                                  Wez mi czlowieku tych swietych i neiwinnych Mazura, Blide i kogo tam
                                  jeszcze nie wciskaj jako rzekomo 'pokrzywdzonych' przez rzady
                                  Kaczynskich bo to jest smieszne. Jesli ktos na widok policji czy ABW
                                  strzela do siebie to jest to jednoznaczne.

                                  Zreszta, jakie 'kosciol' (SLD), tacy i 'swieci'.
                                  • fagusp Re: Ściganie łapowkarzy 'bezeceństwem' nazywasz? 24.08.07, 13:43
                                    Junkier, tyle tu się nawypisywałeś. I po co? Czy to w jakikolwiek
                                    sposób pomoże uchronić Ziobrę i jego pryncypała przed bardzo długim
                                    urlopem na Rakowieckiej? Sprawa się rypła. Tu nie ma już miejsca na
                                    pytanie "czy?". Teraz pozostaje się tylko dowiedzieć "kiedy?"
                                    nastąpi nieuchronne.
                                    • junkier Re: Ściganie łapowkarzy 'bezeceństwem' nazywasz? 24.08.07, 13:55
                                      No niech komunisci sprobuja podniesc swoje brudne lapska na
                                      patriotycznych politykow z prawicy polskiej, wydalliby na seibie
                                      ostateczny wyrok.
                                      • fagusp Re: Ściganie łapowkarzy 'bezeceństwem' nazywasz? 24.08.07, 14:41
                                        "Polscy patrioci" już leżą i żałośnie kwiczą. Nikt nie będzie musiał
                                        podnosić rąk. Dokopie się leżącemu.
                              • czyzyk331 Re: Ściganie łapowkarzy 'bezeceństwem' nazywasz? 24.08.07, 14:47
                                - Ziobro powtarza jak mantrę jedno i to samo, do znudzenia mówi
                                o „froncie obrony przestępców“. Tymczasem warto się przyjrzeć bliżej
                                samemu projektowi. Ziobro dobrze wie, że było wiele niesłychanie
                                krytycznych ekspertyz, które on kompletnie zlekceważył. Kodeks był
                                przygotowywany przez grono „potakiwaczy“. Niektóre znajdujące się w
                                nim rozwiązania są nonsensowne i kompromitujące. Dla przykładu -
                                jeżeli kolega szkolny umówi się przez internet z dziewczyną poniżej
                                15. roku życia, wprowadzi ją przy tym w błąd, mówiąc, że jutro nie
                                ma klasówki i może się z nim spotkać, to młodzieniec może trafić na
                                trzy lata do więzienia. Przecież to nonsens! Poza tym projekt
                                skierowany był do sejmowej komisji, gdzie załatwiano na jednym
                                posiedzeniu po kilkadziesiąt przepisów. Z całą pewnością nie można
                                więc było tego dobrze przygotować. Wreszcie Ziobro doprowadził do
                                kompletnego chaosu. Mimo że dwa miesiące temu złożył w Sejmie
                                projekt nowelizacji kodeksu z 1997 r., to dopiero kilka dni temu
                                przypomniał sobie, że trzeba jeszcze zmienić kilka przepisów i
                                wprowadzić konfiskatę majątku przestępców. Świadczy to o kompletnym
                                bałaganie. Ziobro co parę miesięcy chce coś zmieniać w kodeksie. A
                                przecież prawo karne nie jest dziedziną prawa, które można zmieniać
                                co drugi dzień.
                        • czyzyk331 Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 11:27
                          polska dosłała się w ręce kaczystów i solidaruchów, po 2 latach
                          rządów widać ich cynizm i kłamstwa!!!!
                          O skali zjawiska i bezczelności oraz pazerności PiS-owskich
                          nominatów mogliśmy się przekonać, gdy wyciekła informacja na temat
                          odpraw, które członkom swojej ekipy załatwił były już prezes
                          telewizji publicznej, Bronisław Wildstein.
                          I tak Andrzej Mietkowski, który pracował w TVP od lipca 2006 r. do
                          marca 2007 r. na stanowisku dyrektora Telewizyjnej Agencji
                          Informacyjnej zarabiał 33 tys. zł miesięcznie. Kontrakt, który
                          podpisał z nim Wildstein, gwarantował mu w wypadku zwolnienia
                          sześciomiesięczne odszkodowanie i wypłatę rocznych poborów, jeśli
                          nie zacznie pracować u konkurencji. W sumie – 561 tys. zł, które
                          zainkasował, bo nowy prezes TVP, Andrzej Urbański, szybko go zwolnił.
                          Podobny los spotkał Marcina Mazurka, szefa Biura Zarządu TVP,
                          przyjaciela Wildsteina. Mazurek zainkasował za odejście z TVP (po
                          dziewięciu miesiącach pracy) 568 tys. zł (czyli 12-miesięczne
                          odszkodowanie i wypłatę rocznych poborów, jeśli nie zacznie pracować
                          u konkurencji). Podobnie skonstruowaną umowę Wildstein podpisał z
                          innym ze swoich przyjaciół – Piotrem Dmochowskim-Lipskim, którego
                          mianował dyrektorem biura finansów i restrukturyzacji. Ale na wyższą
                          sumę – 706 tys. zł.
                          Wszystko zgodnie z prawem, aczkolwiek z zasadami etyki, nie mówiąc
                          już o Polsce solidarnej, nie ma to nic wspólnego.
                        • nutka57 Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 13:24
                          Obawiam się, że plebiscyt będzie pod innym hasłem - Pogarda i
                          Sk...syństwo (PiS) a reszta Polski. Czy nie będąc złodziejem
                          imputujesz mi, że nim jestem, skoro nie akceptuję tego, co robią
                          twoi mocodawcy? Czy myślisz, że osławiony film "Nocna zmiana",
                          wyprodukowany przez Kurskiego (tego, z prawomocnymi wyrokami za
                          zniesławienia)ma walor dokumentu? Przecież to stek manipulacji
                          dwóch "autorów" - Semki i Kurskiego. Ciekawa jestem, o czym będzie
                          pisał Semka, kiedy jego mocodawcy odejdą w polityczny niebyt. Czy
                          może będzie się pałętał na forach jako abba15,junkier etc? I która
                          gazeta go zatrudni? A kiedyś,kiedyś tak dobrze się zapowiadał...
                          • junkier Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 13:47
                            Buhaha! PiS podjął wiekopomne dzieło zmeirzenia się z brudnym
                            dziedzictwem III RP i demontażu burdelu polityczno prawnego, III RP,
                            chorego państewka opartego o skomromitowaną okrągłostołową ideologię
                            michnikowszczyzny i postkomunizmu, której patologie neiwiarygodnie
                            dały się we znaki wszystkim obywatelom.

                            I sądzę że normalny, uczciwy obywatel odpowiednio oceni i rozróżni
                            tych którzy z patologiami, korupcją, łapówkarstwem, bandytyzmem i
                            przestępczością walczyli od tych, którzy na tychże patologiach
                            perfidnie żerowali.
                            • swoboda_t Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 14:22
                              Tak walczą, że nikogo nie postawili przed sądem, a jedyne afery w
                              ostatnich dóchm latach dotyczą PiS i jego koalicjantów :D
                            • elwojciecho Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 15:33
                              junkier napisał:
                              > I sądzę że normalny, uczciwy obywatel odpowiednio oceni i rozróżni
                              > tych którzy z patologiami, korupcją, łapówkarstwem, bandytyzmem i
                              > przestępczością walczyli od tych, którzy na tychże patologiach
                              > perfidnie żerowali.

                              Nic dodać, nic ująć.
                              I dlatego PiS nigdy nie otrzymało i nie otrzyma mojego głosu podczas
                              wyborów.

                    • kralik111 Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 14:18
                      junkier napisał:

                      > Taaak, Blida zostala zamordowana przez siepaczy Ziobro ktorzy
                      > polowali na Kwasniewskiego, a Kaczmarek jest jedynym
                      spraweidliwym.
                      > Jakie jeszcze nonsensy wyprodukujesz?


                      Nie wiem czy jestes swoiadomy swoich slow parchu, ale to jaroslaw
                      kaczynski uczynil "sprawiedliwego" z kaczmarka...;DDD
                • czyzyk331 Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 11:21
                  Wspólna konferencja tych panów z Pic-u pokazała jaki jest ciężar
                  zeznań Kaczmarka. A decyzja marszałka Dorna o przerwaniu posiedzenia
                  komisji ds. służb - jak bardzo Pic-u się boi. Moje stanowisko jako
                  wyborcy, pozostaje bez zmian. Powołać komisje, które pokazują prawdę
                  o IV RP, potem idziemy na wybory. Bez pełnej wiedzy o państwie
                  Kaczyńskich świadomy wybór jest niemożliwy.
              • kralik111 Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 14:14
                junkier napisał:

                > Jaja sobie robisz????? Rzad Olszewskiego upadl dlatego, ze chcial
                > zrealizowac sejmowa uchwale, przyjeta dzieki bezprzykladnemu
                > wysilkowi perswazyjnemu Janusz Korwin-Mikke, o lustracji
                > najwazniejszych osob w panstwie, wsrod ktorych, jak to po okraglym
                > stole, bylo mnostwo komunistycznej agentury.
                >
                > I to jest wlasnie sprawca upadku rzadu - oboz komunistycznych
                > agentow od komunistow przez rozowych do Walesy.


                Widzisz junkier jak glupi jestes, gdyby Olszewskiemu udoalo sie o
                czym PiSkasz, dziesiaj nie bylo by
                kaczynskich :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
          • kropekuk1 Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 13:11
            Każdy widzi i słyszy to chce. I całe szczęście, ze była ta jakas
            zmiana, ze byli mądrzy ludziska. Pora i czas wygonic w niebyt tych
            aroganckich, agresywnych, pozbawionych inteligencji róznych ludzików
            typu Ziobro, Kamiński, Putra, Brudiński, Kaczyński i tak dalej i tak
            dalej.
            • junkier Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 13:40
              Sily ciemnosci Olejniczak, Kwachu, Geremek Michnik? Ludzie z
              pewnoscia im nie uwierza!
              • milet_z_sedesu Re: Czy komunisci z PiSu wskrzesza tzw koalicje? 24.08.07, 14:34
      • czyzyk331 Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 11:20
        Solodaruchy i kaczyści boja się prawdy o swoich rzadach!!!!
        Kiedy opozycja, za rządów SLD żądała komisji śledczych - czy to w
        sprawie Rywina, czy Orlenu - jego posłowie nie wahali się głosować
        za. Robili to w imię dobra państwa. Wiedząc, że przeciwnikom ani o
        państwo, ani o prawo, ani o prawdę nie chodzi. Bywa, że słuszność
        decyzji nie przekłada się na zrozumiałość intencji. Już dziś ludzie
        o miedzianych czołach przekonują, że to właśnie SLD "boi się
        wyborów".
      • koham.mihnika nie ma smutniejszej zabawy, niz posmiac sie nad 24.08.07, 11:59
        Junkrem.
        Gdzie sie tacy rodza?
      • kralik111 Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 13:59
        junkier napisał:

        > Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? Przeciez wszystko
        jest
        > mozliwe, a sprzedajne media od razu przyklasna ze taki zamach
        stanu
        > jak ten, ktory obalil propatriotyczny i prolustracyjny rzad Jana
        > Olszewskiego, bylby jakims 'ruchem w obronie demokracji' rzekomo
        > zagrozonej przez Kaczynskich, usmialby sie kto.
        >
        > Smiac mi sie chce jak komentatorzy w stylu Wolka, Lisa czy
        > Olejnikowej zareaguja gdy PiS po raz kolejny wybory wygra.


        Junkier, pozwole sobie przypomniec twoje slowa wypowiedziane bardzo
        niedawno temu, wtedy byles zwolennikiem konia i o kaczynskich
        pisales jako o zdrajcach narodu polskiego...:DDD


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=65740433&a=65740627
        • junkier Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 14:20
          Nie chrzan. Od tego czasu pojawila sie zasadnicza okolicznosc, ktora
          calkowicie zmienia optyke patrzenia na problematyke akcji CBA.
          • kralik111 Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 24.08.07, 14:41
            junkier napisał:

            > Nie chrzan. Od tego czasu pojawila sie zasadnicza okolicznosc,
            ktora
            > calkowicie zmienia optyke patrzenia na problematyke akcji CBA.

            Junkier, ty parchu wredny, dziesiatki razy nazywales kaczynskich i
            PiS zdrajcami z wielu powodow, wielokrotnie pisales o LiS jak o
            patriotycznej koalicji ludowo-ochu...alej czy jakiejs tam, chce
            tylko powiedziec junkier, ze jestes takim smierdzacym parchem,
            dokladnie takim samym jak w latach 50 wdrazal komunism w Polsce,
            napluc ci w ryj bylo by obelga nie dla ciebie, lecz dla plujacego,
            poniwaz w ryj pluje sie czlowiekowi ktory swoim postepowaniem sam
            siebie pozbawil honoru, ty parchu honoru nigdy nie miales i miec nie
            bedziesz.
        • gburiaifuria Re: Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? 25.08.07, 05:38
          kralik111 napisał:

          > junkier napisał:
          >
          > > Czy komunisci nie sprobuja nocnej zmiany bis? Przeciez wszystko
          > jest
          > > mozliwe, a sprzedajne media od razu przyklasna ze taki zamach
          > stanu
          > > jak ten, ktory obalil propatriotyczny i prolustracyjny rzad Jana
          > > Olszewskiego, bylby jakims 'ruchem w obronie demokracji' rzekomo
          > > zagrozonej przez Kaczynskich, usmialby sie kto.
          > >
          > > Smiac mi sie chce jak komentatorzy w stylu Wolka, Lisa czy
          > > Olejnikowej zareaguja gdy PiS po raz kolejny wybory wygra.
          >
          >
          > Junkier, pozwole sobie przypomniec twoje slowa wypowiedziane bardzo
          > niedawno temu, wtedy byles zwolennikiem konia i o kaczynskich
          > pisales jako o zdrajcach narodu polskiego...:DDD
          >
          >



          komunisci (takich w tym kraju raczej nie ma, chyba, ze mowimy o PiSie) raczej
          nie zrobia "nocnej zmiany" bis, ale prezydent moze sprobowac stanu wojennego
          bis.............
    • pischuje Tylko umyslowo niepelnosprawny moze uwierzyc ze 24.08.07, 10:12
      PiSiory zrezygnuja z wladzy. Tak jak ktos napisal beda sie lapaly
      plywajacego gowna (pozostalosci po LiSie) byle utrzymac sie na
      powierzchni pod pozorem sluzby dla spoleczenstwa.
      Kaczki wooooon!
      • mkot2005 Re: Tylko umyslowo niepelnosprawny moze uwierzyc 24.08.07, 10:30
        J.Kaczyński powiedział kiedyś w sejmie do posłów PO
        wyraźnie: "Myślicie, że zdobędziecie władzę? Nigdy jej nie
        zdobędziecie!". Inaczej mówiąc, Kaczyński domyślnie stwierdził, jak
        niegdyś Gomułka: "Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy".
        • jacekm22 Re: Tylko umyslowo niepelnosprawny moze uwierzyc 24.08.07, 12:41
          On tego nie powiedzial on to wykrzyczal !
    • corregidor Kolejny gorący dzień w Sejmie - relacja na żywo 24.08.07, 10:12
      teraz, gdy wszyscy tam siedzą, należłoby ich odizolować od reszty
      społeczeństwa i do psychiatryka.

      O ile nasze życie stałoby soię lepsze bez tych kreatur, ktore za
      nasze pieniądze pasożytują
    • palestrina2005 Samorozwiązanie to jedyne wyjście 24.08.07, 10:12
      Potem wybory wygra PiS...

      Jeśli opozycja będzie przeciw bedzie to oznaczało że strach ich
      obleciał przed demokratyczną decyzją wyborców...
      • shithead Re: Samorozwiązanie to jedyne wyjście 24.08.07, 10:16
        Dobrze by bylo tez wywiesic palestriny i junkry na najwyzszych
        masztach.
        The beginning of the end.
        • chirlider [...] 24.08.07, 10:23
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • rybka9915 w towarzystwie bakow sie nie puszcza 24.08.07, 10:23
        plastelina i znow huknal smrod siarkowodorowy. Czy to ze strachu
        przed przes.anymi wyborami? Wygracie wybory, jak wasze szefy
        zastosuja bialoruski system liczenia. Przy waszym
        zmysle "demokratycznym" wykluczyc sie tego nie da, ale wasze kunie w
        formie kaczek juz dlugo nie pociagna.
      • czyzyk331 Re: Samorozwiązanie to jedyne wyjście 24.08.07, 11:21
        Wspólna konferencja tych panów z Pic-u pokazała jaki jest ciężar
        zeznań Kaczmarka. A decyzja marszałka Dorna o przerwaniu posiedzenia
        komisji ds. służb - jak bardzo Pic-u się boi. Moje stanowisko jako
        wyborcy, pozostaje bez zmian. Powołać komisje, które pokazują prawdę
        o IV RP, potem idziemy na wybory. Bez pełnej wiedzy o państwie
        Kaczyńskich świadomy wybór jest niemożliwy.
      • chilum Re: Samorozwiązanie to jedyne wyjście 24.08.07, 19:25
        > Potem wybory wygra PiS

        Po tych wyborach IMVHO(akronim :>)Wasze nick`i znikną z FK.
        Sami sie przemianujecie,bez interwencji UKŁADU :).
        Pewnie dalej będziecie te swoje "prawdy objawione" głosić,ale taka natura Net`u,że mozna pisać co slina na język pzyniesie(przynajmniej niektórzy wpisuja się w taka optykę widzenia Sieci lol ).
    • gburiaifuria Kolejny gorący dzień w Sejmie - relacja na żywo 24.08.07, 10:22
      jesli PO poprze PiS i bedzie samorozwiazanie bez komisji, to WON! glosuje na LiD.
      • alef.omega Re: Kolejny gorący dzień w Sejmie - relacja na ży 24.08.07, 10:59
        gburiaifuria napisała:

        > jesli PO poprze PiS i bedzie samorozwiazanie bez komisji, to WON!
        glosuje na Li
        > D.

        Ja tez, mimo ze jestem niepoprawnym liberalem. Ale odsuniecie i
        kompromitacja kaczego g...na jest w tej chwili najwazniejsza, zeby
        juz nigdy nie szkodzili. Co oni qwa zrobili z ta Polska - jeden
        warczy na drugiego, donosy, podsluchy, prowokacje...
        • funia81 Re: Kolejny gorący dzień w Sejmie - relacja na ży 24.08.07, 12:49
          Obawiam sie, ze nie macie racji. Betonowi wyznawcy PiSu zdania nie zmienia,
          pojda i karnie zaglosuja, jak im Jarek/ksiadz/Lech powie. Do ich pustych lbow
          zadne ustalenia zadnych komisji nie trafia. I sa jak w tym powiedzeniu: plujesz
          im w twarz, a oni, ze deszcz pada. To jest nie do ruszenia, ale to jeszcze nie
          powod, zeby chciec powrotu chlopakow od Millera. Uwazam, ze z tym LiDem
          przesadzacie.

          A przeciaganie obecnego bezwladu w Sejmie jest fatalne dla calego kraju:
          pyskowki, podsluchy, matactwa, a swiat nam ucieka coraz szybciej. Polska na tym
          traci - i nie nalezy tego wlec jeszcze pol roku, czy ile tam by trzeba. Dlatego
          ja uwazam, ze nalezy jak najszybciej zmienic parlament, rzad, a potem powolac
          komisje. Bo ze z komisji rezygnowac nie wolno, to oczywiste.
      • czyzyk331 Re: Kolejny gorący dzień w Sejmie - relacja na ży 24.08.07, 11:22
        Wspólna konferencja tych panów z Pic-u pokazała jaki jest ciężar
        zeznań Kaczmarka. A decyzja marszałka Dorna o przerwaniu posiedzenia
        komisji ds. służb - jak bardzo Pic-u się boi. Moje stanowisko jako
        wyborcy, pozostaje bez zmian. Powołać komisje, które pokazują prawdę
        o IV RP, potem idziemy na wybory. Bez pełnej wiedzy o państwie
        Kaczyńskich świadomy wybór jest niemożliwy.
    • michalparadowski Kolejny gorący dzień w Sejmie - relacja na żywo 24.08.07, 10:22
      Czekamy za "zamach sierpniowy", na polecenie "nadpiłsudskiego"
      Kaczora i pod dyrekcja patriotycznego Szczygła.
      Tyle, że te czołgi bym wcześniej wyreperował.
      No i zastanowił się nad poparciem wojska!
      • iedsupo Re: Kolejny gorący dzień w Sejmie - relacja na ży 24.08.07, 12:34
        michalparadowski napisał:

        > Czekamy za "zamach sierpniowy", na polecenie "nadpiłsudskiego"
        > Kaczora i pod dyrekcja patriotycznego Szczygła.

        Kto wie? Historia lubi się powtarzać jako farsa...

        > Tyle, że te czołgi bym wcześniej wyreperował.

        I założył gumowe ochronki na gąsienice. Być może ludność wybaczy im
        zamach stanu, ale gdyby przy okazji zrypali też asfalt na głównych
        ulicach, to mają przechlapane !!!

        > No i zastanowił się nad poparciem wojska!

        Tego nie mają ale i nie muszą mieć. Wystarczy jeden batalion.
    • darkraj Traktat z Schengen? 24.08.07, 10:25
      Widac paryscy mocodawcy juz prawie posylaja kwaczorow na "zasluzona
      emeryture" na Lazurowym Wybrzezu.
      Spotkaja sie tam pewnie z niejednym prominentem swojej frakcji.
      Wejscie Polski do strefy platniczej euro bylo i jest najwazniejszym
      zadaniem kwaczorow.
      Teraz na "giewalt" musza to przepchnac.
      Jesli ta ustawa przejdzie, (a wcale nie musi, bo zparteruje nasza
      gospodarke i finanse), to kaczory juz beda spokojne o swoj los.
      Dziwnie spokojne.
      A jak nie, to nowe frakcje beda musialy zaczynac negocjacje od nowa.
      Tylko ze z wiedenczykami, a nie daj Boziu prosto z Berlinem i Moskwa.
      • junkier Re: Traktat z Schengen? 24.08.07, 10:35
        HEja! Nie wiem skad to nie boj zaby sie wzielo. Moze gwara
        mazowiecka a moze jakies filmy? W kazdym razie czy wybory czy nie,
        trzeba trzymac fason!
      • r306 Cos sie naziolkowi popitolilo..... 24.08.07, 12:08
        I cos pokrecil traktaty...
        No coz - tak bywa, jak sie myslenie wylaczy...
    • mangold no pisiaki,szybko do wyborów albo zero subwencji 24.08.07, 10:32

    • tetradrachma świta mała nadzieja, że oba gnomy 24.08.07, 10:47
      staną przed TS. Mała nadzieja, że przestanę gardzić "moim"
      premierem, "moim" prezydentem, nie będzie mnie męczył odruch
      wymiotny gdy na ekranie ich widzę bo,....ich nie będzie !
      • czyzyk331 Re: świta mała nadzieja, że oba gnomy 24.08.07, 11:22
        Wspólna konferencja tych panów z Pic-u pokazała jaki jest ciężar
        zeznań Kaczmarka. A decyzja marszałka Dorna o przerwaniu posiedzenia
        komisji ds. służb - jak bardzo Pic-u się boi. Moje stanowisko jako
        wyborcy, pozostaje bez zmian. Powołać komisje, które pokazują prawdę
        o IV RP, potem idziemy na wybory. Bez pełnej wiedzy o państwie
        Kaczyńskich świadomy wybór jest niemożliwy.
    • firmland Re: Kolejny gorący dzień w Sejmie - relacja na ży 24.08.07, 10:56
      a winda z łyżwinskim sie zaciała w szpitalu hahaha;]
    • zyks Kaczyński: "czy Polacy wiedzą, co to jest państwo 24.08.07, 11:45
      totalitarne?". Czuć w tej odzywce głęboką gorycz. On wie, jakie to państwo i
      bardzo by go chciał takie mieć, ale wie, że nie da rady. Stąd gorycz.
    • stasi1 czyżby kaczor na urlopie w głowę się uderzył? 24.08.07, 11:46
      czyżby zapomniał że to on rozrabia w polsce przez ostatnie 1.5 roku
      a nie Tusk? Ale oczywiście ciemny naród przyjmnie słowa kaczora z
      pełnym uwielbieniem!
      <11.40 - Mówienie o totalitaryzmie jest totalną wręcz bzdurą! - to
      dalej premier. Zdaniem premiera mamy, niesłychany wręcz bałagan,
      a "Donald Tusk za to odpowiada".>
      • rybka9915 Re: czyżby kaczor na urlopie w głowę się uderzył? 24.08.07, 12:03
        kaczor nie zapomnial (on nigdy nikomu niczego nie zapomina i nie
        wybacza - bo taki z niego twardziel), on po prostu szczerze tak
        mysli. Przeciez taka patriotyczna dziewica nigdy by do czegos
        takiego nie doprowadzila, to wszystko przez "tamtych".
        On, brat, Ziobro - to cnoty nad cnotami: inaczej niewinne, inaczej
        pracowite, inaczej uczciwe, inaczej szczere, inaczej oddane.
        • stasi1 to tacy isealiści to są najgorsi! 25.08.07, 15:48
      • czyzyk331 Re: czyżby kaczor na urlopie w głowę się uderzył? 24.08.07, 12:29
        Zdaniem premiera J. Kaczyńskiego, to, co mówi b. szef MSWiA Janusz
        Kaczmarek to "stek bzdur". Szef rządu stwierdził, że przedstawianie
        całemu Sejmowi sprawozdania ze spotkania Kaczmarka z Komisją ds.
        Służb Specjalnych jest "po prostu stratą czasu". Skoro to „stek
        bzdur”, to skąd takie lęki i obawy kaczystów przed
        ujawnieniem „steku bzdur”.?
        • stasi1 stek bzdur też może być śmiertelna bronią! 25.08.07, 15:49
          czyzyk331 napisał:

          > Zdaniem premiera J. Kaczyńskiego, to, co mówi b. szef MSWiA Janusz
          > Kaczmarek to "stek bzdur". Szef rządu stwierdził, że
          przedstawianie
          > całemu Sejmowi sprawozdania ze spotkania Kaczmarka z Komisją ds.
          > Służb Specjalnych jest "po prostu stratą czasu". Skoro to „stek
          > bzdur”, to skąd takie lęki i obawy kaczystów przed
          > ujawnieniem „steku bzdur”.?
    • r306 Czlowiek wygadujacy takie glupoty byl premierem... 24.08.07, 11:52
      mojego kraju....
      Taka klamliwa szumowina...

      Gdy Bog chce pokarac, odbier rozum - Panie Kaczynski - czym zes tak
      ciezko zgrzeszyl????

      BTW panstwa totalitarnego - co mozesz o nim wiedziec, siedzac na
      zapiecku u mamusi?
      Jakim prawem znow szkalujesz narud i ludzi, ktorzy z tamtym
      totalitaryzmem walczyli?
      Jakim prawem wkladasz w usta innych ludzi nie ich wypowiedzi i
      poglady.

      Jaroslawie Kaczynski - jestes skonczonym palantem. I nie boje sie
      tego powiedziec - przy takim bajzlu jaki nam zafundowales, nawet
      proces o znieslawienie bedzie bardziej klarowny i mniej meczacy....
      • r306 Errata... narÓd. 24.08.07, 11:54
        Przepraszam.
      • czyzyk331 Re: Czlowiek wygadujacy takie glupoty byl premier 24.08.07, 12:30
        Zdaniem premiera J. Kaczyńskiego, to, co mówi b. szef MSWiA Janusz
        Kaczmarek to "stek bzdur". Szef rządu stwierdził, że przedstawianie
        całemu Sejmowi sprawozdania ze spotkania Kaczmarka z Komisją ds.
        Służb Specjalnych jest "po prostu stratą czasu". Skoro to „stek
        bzdur”, to skąd takie lęki i obawy kaczystów przed
        ujawnieniem „steku bzdur”.?
    • o_pene_d Chronologia na aut 24.08.07, 12:25
      Co za neptek wstawia najnowsze wpisy na gorze? Debilny styl znany z cytowania emaili przeniknal juz do Gazety?
      • r306 U gory masz wybor sortowania.... 24.08.07, 12:29
        Radze skorzystac i mniej krzyczen....
        • swoboda_t Re: U gory masz wybor sortowania.... 24.08.07, 14:36
          Chodzi Mu o chronologię w artykule. Również g. mnie do duszy.
          • r306 Aaaa, przepraszam w takim razie. 24.08.07, 14:45
            I w sumie - zgadzam sie - strasznie mnie to wnerwialo w relacjach "z
            Czuba" - tu mniej, bo akcja mniej wartka, ze tak powiem....
      • czyzyk331 Re: Chronologia na aut 24.08.07, 12:31
        Czyżby pojawił się układ?
        Kiedy opozycja, za rządów SLD żądała komisji śledczych - czy to w
        sprawie Rywina, czy Orlenu - jego posłowie nie wahali się głosować
        za. Robili to w imię dobra państwa. Wiedząc, że przeciwnikom ani o
        państwo, ani o prawo, ani o prawdę nie chodzi. Bywa, że słuszność
        decyzji nie przekłada się na zrozumiałość intencji. Już dziś ludzie
        o miedzianych czołach przekonują, że to właśnie SLD "boi się
        wyborów".
    • parwardigar a kto to jest Janusz Kaczamrek? :) 24.08.07, 12:41
      .
      • rybka9915 zaufany przyjaciel lesia-prezydenta, ktory kabluje 24.08.07, 12:44
        Ziobre i Jarusia-premiera
        • junkeer Kryże,Jasiński..itd... to ich idole... 24.08.07, 13:25
          jak Lenin..
      • czyzyk331 Re: a kto to jest Janusz Kaczamrek? :) 24.08.07, 13:34
        Co łączy Szczygłę i Kaczmarka? Ukochani studenci Lecha!!!
        (RFM-fm-Środa, 7 lutego 2007, 18:48)Co łączy Aleksandra Szczygłę -
        nowego ministra obrony narodowej i Janusza Kaczmarka -
        prawdopodobnie nowego ministra spraw wewnętrznych? Tym razem nie
        jest to praca w Najwyższej Izbie Kontroli, a kariera akademicka.
        Obaj panowie byli studentami Lecha Kaczyńskiego na Uniwersytecie
        Gdańskim. Uczelniana przeszłość łączy zresztą nie tylko te
        kandydatury. Aleksander Szczygło w 1996 roku trafił na Uniwersytet w
        Wisconsin. Rok później zawitał tam Sławomir Skrzypek.
        W Stanach Zjednoczonych ich wykładowcą nie był oczywiście Lech
        Kaczyński, ale to on jako prezes Najwyższej Izby Kontroli zadbał o
        międzynarodowe wykształcenie swoich pracowników i odpowiedni poziom
        języka angielskiego. W niektórych przypadkach dynamiczny rozwój
        kariery zapewniała zresztą sama obecność w NIK.
        Długi pochód dzisiejszych najważniejszych postaci na najwyższych
        stanowiskach rozpoczynają Władysław Stasiak, Aleksander Szczygło,
        Sławomir Skrzypek, Piotr Kownacki - nowy szef Orlenu, Wojciech
        Jasiński – obecny minister skarbu itd.
    • sld_sld premier Srakula wrocil?Jarek kłamco nos Ci rosnie! 24.08.07, 12:44
      !!!!!
    • bronimir Dorn ukrywa przestępstwa, Jakubowska w sądzie 24.08.07, 13:01
      Tam ściga się babę za dwa słowa, a tu ochrania sie przestępstwa Min.
      Sprawiedliwości i CBA.
    • junkeer Paniczny strach PIS-u, przed prawda ! 24.08.07, 13:05
      J.Kaczyński pieprzy tylko bzdury... on gada, ja puszczam pawia...
    • moja_kota1 Re: Kolejny gorący dzień w Sejmie - relacja na ży 24.08.07, 13:10
      Niech Giertych nie blokuje mównicy a wyjdzie do pielęgniarek i
      powie ,ze nie bedzie uchwalona ustawa o która walczą i stoją pod
      sejmem pielegniarki a Pan Kaczmarek makaron nawijał.
      • junkeer PZPR umiłowaną formacją Kaczyńskich ! 24.08.07, 13:17
        doradca i przyjaciel L.Kaczyńskiego, Łopiński.. W PZPR od 1971.
        Wstąpił do komuchów po masakrze na Wybrzezu!..Córaka,żona i synowa
        prominentnych kacyków z SLD...
        Kryże,Jasiński,Netzel,Wasserman ..i wielu inych PZPR-owców, to skład rzadu i
        otoczenia premiera !
        To jest dekomunizacja, czy bolszewizacja ????????
        • ratam1978 Re: PZPR umiłowaną formacją Kaczyńskich ! 24.08.07, 13:37
          to reaktywacja komuny w najgorszym wydaniu...
    • r306 Dorn pod sciana.... 24.08.07, 13:14
      Podejrzewam, ze zawiesi obrady na dobre do 7 wrzesnia....

      Dorn ujmujacy sie za Cimoszewiczem.... No, no... :)
      Dobrze, ze mam duze krzeslo, bo bym spadl :)
      • czyzyk331 Re: Dorn pod sciana.... 24.08.07, 13:30
        Typowa cyniczna wypowiedź na poklask mas!!! Znamy takie wystąpienia
        z lat tz. realnego socjalizmu. Dorn wyssał to z mlekiem matki!!!
        Kiedy opozycja, za rządów SLD żądała komisji śledczych - czy to w
        sprawie Rywina, czy Orlenu - jego posłowie nie wahali się głosować
        za. Robili to w imię dobra państwa. Wiedząc, że przeciwnikom ani o
        państwo, ani o prawo, ani o prawdę nie chodzi. Bywa, że słuszność
        decyzji nie przekłada się na zrozumiałość intencji. Już dziś ludzie
        o miedzianych czołach przekonują, że to właśnie SLD "boi się
        wyborów".
      • eexmd2 Re: Dorn pod sciana.... 24.08.07, 14:22
        no tez sie ze smiechu poplakalem
        jakos nie pamietam zeby dorn bronil cimoszewicza jak go brochowicz z
        miodowiczem i jarucka udupiali
        a teraz nazywa sprawe esbecka prowokacja
        bardziej imponujace nawrocenie niz obserwacj agiertycha ze mamy
        totalitarny rzad

        banda pajacow
    • marcjank A ja ich wszystkich mam w d... Idę na piwo 24.08.07, 13:22
      • czyzyk331 Re: A ja ich wszystkich mam w d... Idę na piwo 24.08.07, 13:32
        Zrobię to samo! Zimne piwko dobrze nam zrobi!! Ale pamiętaj...
        Kiedy opozycja, za rządów SLD żądała komisji śledczych - czy to w
        sprawie Rywina, czy Orlenu - jego posłowie nie wahali się głosować
        za. Robili to w imię dobra państwa. Wiedząc, że przeciwnikom ani o
        państwo, ani o prawo, ani o prawdę nie chodzi. Bywa, że słuszność
        decyzji nie przekłada się na zrozumiałość intencji. Już dziś ludzie
        o miedzianych czołach przekonują, że to właśnie SLD "boi się
        wyborów".
    • mwojtczak Kolejny gorący dzień w Sejmie - relacja na żywo 24.08.07, 13:23
      Dajcie spokój Dornowi,pan Marszałek niedawno sie nawrócił,ochrził sie ,wziął
      ślub.Ciekawe kto urodzi dziecko?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka