c.lina
25.08.07, 11:51
Obrzydliwy tekst.
Trzeba być polityczną hieną, żeby używać zmarłego człowieka do swoich
politycznych wojenek w obronie III. RP i postkomuny.
Hańba, panie Widacki!
Takim podłym tekstem sprowokuje pan zapewne przypomnienie przez kogoś
rzeczywistej roli zmarłego w utrzymaniu władzy bezpieki w III. RP, w
pozorowanej weryfikacji kadr SB, w obsadzeniu bandytami ze służb specjalnych
PRL aparatu MSW III. RP.