Dodaj do ulubionych

Albo solidarnie, albo My i Oni

04.09.07, 00:05
Kolenda-Zaleska pisze:
'Zawsze troche rozczarowanych, a troche zawistnych, obarczajacych innych wina
za swoje niepowodzenia.'
To się okaże czy tylko trochę bo jak tylko trochę to robić wybory już zaraz a
nie szczeć w kalosze D.Tuska po to ażeby odwlekał z wyborami.

'Gdy ponad 20 lat temu Teresa Toranska pisala swoja kultowa ksiazke "Oni" -
wywiady z dygnitarzami, którzy zafundowali nam PRL - zdefiniowala linie
podzialu: "MY bylismy wspaniali, madrzy, dobrzy, sprawiedliwi, zdolni do
najwyzszych poswiecen dla Ojczyzny, a ONI byli komunistami, którzy sluzyli
obcemu mocarstwu (...) wypelniali jego dyrektywy (...) i klamali, bez przerwy
klamali". Dzis, w wolnej Polsce, ten podzial ma wrócic. My pozostalismy
wspaniali. Oni - wiadomo. Tworza front obrony przestepców. I klamia, bez
przerwy klamia.'
W myśl zasady ze: z kim przestajesz takim się stajesz i ze władza korumpuje a
władza absolutna korumpuje absolutnie. Przez długie, długie lata mieliście
władze absolutna, trochę upudrowana ladacznice, ale jednak absolutna. Dzisiaj
zajęliście miejsce Onych z cala premedytacja i determinacja.

'Czy afera, w której glówne role graja panstwowi dygnitarze i politycy oraz
wplywowi biznesmeni, spadla PiS-owi jak z nieba? Akurat wtedy, gdy trzeba
zdefiniowac cele i hasla kampanii? Czy moze zostala precyzyjnie przygotowana i
wyrezyserowana, jak piatkowa konferencja prokuratury?'
Wyborca osadzi. Nie sadzi pani żeby w tej sytuacji jaka się wytworzyła w
Polsce wszystkie instytucje i organa sprawiedliwości z cala plejada ludzi
zostały zdeprawowane właśnie przez PiS i tylko dlatego ze Kaczyńscy chcą wladzy.

'Do szczescia zabraklo tylko decyzji PO, która zdecydowalaby sie na
konstruktywne wotum nieufnosci.'
Tego tylko wam do szczęścia brakuje i dla tego wysyłacie Gadomskiego i
Kurskiego do D.Tuska zeby naszczali mu w kalosze tak żeby Tuskowi było mokro a
przez to żeby się zgodził na wasze sugestie.

'PiS znów powtarza hasla o wyborze miedzy Polska Liberalna a Polska Solidarna.
Liberalni to oczywiscie Oni. Solidarni to My. Tyle tylko, ze solidarnosc
oznacza wspólnote. Solidarnosc - co przypomina rocznica podpisania porozumien
sierpniowych - jest zawsze dla kogos, a nie przeciw komus. Ks. Józef Tischner
pisal, ze etyka solidarnosci jest etyka sumien, co znaczy, ze jest
solidarnoscia z ludzmi i dla ludzi. Wszystkich bez wyjatku. Nie mozna byc
solidarnym, chcac dzielic, a nie laczyc. Wiec albo Polska Solidarna, albo MY i
ONI.'
Totalny groch z kapusta czyli pomieszanie podstawowych pojec. A z kim to wy
byliście solidarni przez cały ten czas chyba tylko z samymi sobą, z salonem
III RP, RP kolesiów i aferałów oraz waszymi zagranicznymi mocodawcami. Dzisiaj
dobiliście dna a pani text jest tego dowodem.
Obserwuj wątek
    • cyntia1 Albo solidarnie, albo My i Oni 04.09.07, 01:37
      Przypomnijmy zatem fakty:

      W 1980r powstał ruch "Solidarność", który miał na celu solidarne pojednanie się
      z komunistyczną władzą - no przynajmniej tyle na ten temat można wywnioskować z
      Pani komentarza. Doprawdy szczerze gratuluję. Z Historii wprawdzie pała, ale za
      to szóstka z Demagogii
      • maaac Pare pytań z historii. 04.09.07, 14:14
        No to takie sobie pytanie z historii.
        - ilu członków miał w swoim szczycie NSZZ Solidarność?
        - ilu spośród członków Solidarności było jednocześnie członkami PZPR?
        - jak zareagowała część z tych ludzi po wprowadzeniu stanu wojennego?
        - co wiesz o haśle "struktury poziome"?

        Myśle że to będzie na początek w ramach przemyśleń czym naprawdę była
        Solidarność, a jak obecnie jej pamięc "kreują" niektórzy ludzie.
    • czyba1 Albo solidarnie, albo My i Oni 04.09.07, 14:02
      'Czy afera, w której glówne role graja panstwowi dygnitarze i
      politycy oraz wplywowi biznesmeni, spadla PiS-owi jak z nieba?
      Akurat wtedy, gdy trzeba zdefiniowac cele i hasla kampanii? Czy moze
      zostala precyzyjnie przygotowana i wyrezyserowana, jak piatkowa
      konferencja prokuratury?'

      Ciekawa sugestia. Mysli Pani ze Genialny Strateg to wszystko
      wykoncypowal? Chyba Pani troche przesadza, choc wykluczyc tego,
      przyznaje, nie mozna...
      Ja mysle (mam nadzieje), ze Genialny Strateg jedzie juz nie po
      bandzie, ale poza nia, ale tego jeszcze nie wie...
    • janek-2007 Re: Albo solidarnie, albo My i Oni 04.09.07, 18:28
      janek-007 co ty zabierasz głos na temat Slidarności. Co ty o tym co
      to była Solidarność możesz wiedzieć. W tamtych czasach szczałeś w
      majtki albo pieluchy bo pampersów jeszcze nie było. Zamilcz szczylu
      i staraj się pobrać jakś wiedzę ale nie tylko o latach 50tych czy
      nawet 70siątych ale o czasach obecnych, nie widzianych przez pryzmat
      bolszewickich poglądów Kaczyńskich, Zero Ziobra czy Dornbauma którzy
      stworzyli bolszewicki twór pod przewrotną nazwą Prawo i
      Sprawiedliwość. Jak będziesz się taplał i wyznawł tą bolszewicką
      teorię to ci mózg się tak zlasuje że będziesz bezpowrotnie stracony
      dla normalnej społeczności normalnych polaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka