janek-007
10.09.07, 21:55
No i po co było to cale siusianie po ścianie i szczanie w kalosze D.Tuska.
Tusk założył sobie nieprzemakalne skarpetki a 'opozycja destruktywna' wraz z
Zakowskim, Gazeta Wyborcza i jamnikami od mokrej roboty nie zauważyła ze szcza
pod wiatr i obszczywa sobie nogawki. Wychodzi na to ze D.Tusk mimo wszystko ma
sucho w kaloszach.