Dodaj do ulubionych

gambit Kaczyńskiego

14.09.07, 21:59
Brawo Kaczyński, to się nazywa gambit. Poświęcenie polega na
wpuszczeniu do kancelarii niepewnej Nelly, a zysk to wyeliminowanie
Jana Marii, który intelektualnie przerastał o dwie głowy wszelkich
Tusków, Schetynów, Śpiewaków, Komorowskich czy Palikotów.

Zidentyfikowano niespełnione ambicje koleżanki małżonki, znaleziono
robaczka, który rybce posmakuje i połów udany. Krótko mówiąc - i
wilk syty i owca w ciąży.

Nelly na pewno nie nabryka jak Kaczmarek, nie ta funkcja, a Jasio
znalazł się w sytuacji bez wyjścia. I pomyśleć, że tę nieoczekiwaną
odstawkę zawdzięcza formalnie żonie (formalnie, bo faktycznie
Kaczyńskiemu).

Obserwując jakość posunięć Jarosława Kaczyńskiego nabieram
przekonania, że w zbliżającej się rozgrywce chłopcy od Tuska i
Kwaśniewskiego nie mają raczej większych szans. Dziewczęta z tych
ugrupowań też nie.
Obserwuj wątek
    • elan13 Elegia o Janie Marii 14.09.07, 22:10
      Żeby tylko biedny Jaś przetrzymał ten zaskakujący cios. Gdyby nie,
      elegia jest już gotowa:

      Elegia o Janie Marii

      Zmarłszy bez większej rozpaczy w kraju
      Z powodu wody w lewym kolanie,
      Jan Maria Szatan trafił do raju
      I został wzięty na przesłuchanie.

      Prześliczne śpiewy w dole i w górze,
      Szatan w koszuli po różach kroczy,
      Już go sadzają anioły stróże
      I mu puszczają reflektor w oczy.

      - Przyznaj się - mówią - lepiej od razu
      Gdzieś coś nagrzeszył; z kim i za ile,
      A nie - to damy ciebie do gazu,
      Albo każemy zjeżdżać po pile!

      Szatan zasłonił rozporek dłonią
      Myśląc o owym ostrym jeżdżeniu...
      - Grzeszyłem - mówi - z Gruźliczak Hanią
      W jej gabinecie, po posiedzeniu!

      - Dobrze! Z kim jeszcze? Przypomnij sobie!
      ...i tak ścisnęli go, że wysypał,
      Iż zhańbił całe zastępy kobiet,
      Kwartet smyczkowy, czapkę, niewypał!

      Wtedy aniołów białych gromady
      Jęły ze śmiechu tarzać się w chmurkach:
      - On ani jednej nie dałby rady!
      - Chodząca nędza - kości i skórka!!!

      Sędzia śmiech tłumiąc, rzekł: - Dobrze stary,
      Wprawdzie spełniłeś ohydne czyny,
      Lecz cię łaskawie zwalniam od kary.
      Za to żeś szczerze wyznał swe winy...

      Szatan radośnie ząbki wyszczerzył
      I taka myśl mu przeszła przez głowę:
      - Hura, zwolnili, ciężcy frajerzy,
      Choć im wyznałem tylko połowę!
    • moon5 Re: gambit Kaczyńskiego 14.09.07, 22:38
      Nelly jest bardzo elegancka, szczupła i ma ładny uśmiech. Powinna zostać nową
      "pierwszą damą".
      Rokita się marnuje wśród wielu platformowych karierowiczów. Gdyby był przywódcą
      PO sytuacja polityczna może byłaby lepsza.
      • elan13 Re: gambit Kaczyńskiego 14.09.07, 22:52
        moon5 napisała:

        > Nelly jest bardzo elegancka, szczupła i ma ładny uśmiech. Powinna
        zostać nową "pierwszą damą".
        > Rokita się marnuje wśród wielu platformowych karierowiczów. Gdyby
        był przywódcą PO sytuacja polityczna może byłaby lepsza.

        Może jego czas nadejdzie. PiS wygra wybory, ale nie większością
        zdolną rzadzić samodzielnie, mydłek Tusk zbrata się z Kwaśniewskim
        i zechce utworzyć z nim rząd koalicyjny ku uciesze Michników,
        Walterów, Solorzów, Urbanów, Kulczyków itp. Wtedy wkroczy nasz Jan
        Maria i oderwie z Platformy część patriotycznie nastawionych posłów
        z Gowinem, Zdrojewskim i Nitrasem na czele umożliwiając
        Kaczyńskiemu stworzenie docelowego rządu odnowy narodowej (bez
        konieczności tolerowania indywiduów typu Lepper, czy Giertych).
        • moon5 Re: gambit Kaczyńskiego 14.09.07, 23:10
          No, właśnie. Zauważyłam, ze w PO jest trochę porządnych ludzi, którzy kompletnie
          nie pasują do Tuska czy Komorowskiego. Dlatego nawet czasem myślałam o
          głosowaniu na PO. Jednak na wybory prawdopodobnie nie pójdę wcale. Nie mam 100%
          przekonania do nikogo. Ten układ gdański dał mi dużo do myślenia.
          • elan13 Re: gambit Kaczyńskiego 14.09.07, 23:38
            moon5 napisała:

            > No, właśnie. Zauważyłam, ze w PO jest trochę porządnych ludzi,
            którzy kompletnie
            > nie pasują do Tuska czy Komorowskiego. Dlatego nawet czasem
            myślałam o
            > głosowaniu na PO. Jednak na wybory prawdopodobnie nie pójdę
            wcale. Nie mam 100%
            > przekonania do nikogo. Ten układ gdański dał mi dużo do myślenia.

            A ja uważam, że jeśli nie pójdziesz na wybory, to tak jakbyś oddała
            głos na tych, których najbardziej nie lubisz.

            Jak zagłosujesz na tych, którym wierzysz może nie w 100%, ale
            rokują (Twoim zdaniem) największe szanse, że poprowadzą Polskę w
            dobrą stronę, to o jeden głos więcej przeciw sobie będą mieli ci,
            których uważasz za szkodzących Polsce.

            Jeśli nie pójdziesz, to "szkodnicy" będą mieli przeciw sobie o
            jeden głos mniej.

            Zasady są proste - albo ci, albo ci. Nie wspierając jednych,
            wspierasz drugich.

            Czy przekonałem Cię Moon?
            • moon5 Re: gambit Kaczyńskiego 14.09.07, 23:52
              Częściowo mnie przekonałeś. Co najwyżej będę kłamać na forum, że byłam na
              wyborach :)
              • elan13 Re: gambit Kaczyńskiego 15.09.07, 00:13
                moon5 napisała:

                > Częściowo mnie przekonałeś. Co najwyżej będę kłamać na forum, że
                byłam na wyborach :)

                Jak widać słabo przekonuję :( Ale żywię nadzieję, że pojawi się
                ktoś, kto znajdzie właściwe argumenty i będzie potrafił Cię
                przekonać. Bo niejednokrotnie dałaś dowody wrażliwości na zło
                dziejące się w kraju, dowody, że nie jest Ci obojętne, co się w
                Polsce stanie.

                A kłamać wcale nie musisz. I tak Cię lubię.
                • moon5 Re: gambit Kaczyńskiego 15.09.07, 00:24
                  Nie jest mi obojętne, jak będzie dalej wyglądała uczciwość w życiu gospodarczym
                  i politycznym, i czy polityka zagraniczna Polski będzie zabezpieczała interesy
                  obywateli. Również nie jest mi obojętne, czy przestępcy będą dalej na wolności
                  lub nawet sprawować, jakieś urzędy. Ale dlaczego mówią, że PIS zatrudnił byłych
                  komunistów czy przestępców? Kornatowski, Kryże i jakiś Jasiński?
                  • elan13 Re: gambit Kaczyńskiego 15.09.07, 00:29
                    Każdy popełnia błędy. Jedni się do tego przyznają, a inni idą w
                    zaparte. Jeszcze inni szkodzą, bo taki mają cel.
                    Dobranoc.
                    • moon5 Re: gambit Kaczyńskiego 15.09.07, 00:40
                      Chciałabym, aby było inaczej w Polsce, nie dla moich dzieci, bo ich nie mam, ale
                      ja osobiście jestem zmęczona politykami z Polski postkomunistycznej.
                      Dobranoc :)
    • przemek1975 Duzy Kaczor zrobi po wyborach Janka premierem 15.09.07, 00:42
      No moze nie premierem, ale np. waznym ministrem.
      Wtedy kiedy PO i LiD beda juz jawnie knuc o stworzenie rzadu, Jarek
      oderwie od PO zniesmaczonych rozmowami z postkomuna.

      Biedny Tusk, cokolwiek nie zrobi dostanie becki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka