Dodaj do ulubionych

Film nt akcji "Jedwabne"

24.09.07, 17:38
www.youtube.com/watch?v=FgbsLpWDmEY&NR=1
Obserwuj wątek
    • remekk zwróccie uwage na rebe Friedmanna - tak zachowuja 24.09.07, 17:45
      sie pomiędzy swoimi . Na forach jeszcze (moze nie wszyscy) odrobine
      sie hamują ... .

      www.youtube.com/watch?v=VKtwdmIHOLs&mode=related&search=
      • moon5 Re: zwróccie uwage na rebe Friedmanna - tak zacho 24.09.07, 18:51
        To fanatycy religijni, a nie zwyczajni ludzie.
        • remekk Re: zwróccie uwage na rebe Friedmanna - tak zacho 24.09.07, 18:57
          GroSS czy Szamir ,że o Lewinkopfie-Kosińskim nie wspomnę nie są
          fanatykami religijnymi a także pokazali co nieco ...
          • strzelec51 W kwestii symboli 24.09.07, 19:19
            Nie oczekuje od nikogo aby aprobowal Jana Grossa - pisanie
            per "GroSS" jest jednak bardzo wulgarna manipulacja. Trzymaj sie
            faktow i rzeczowych argumentow.
            • remekk Re: W kwestii podwójnej "etyki" 24.09.07, 19:31
              akcja "Jedwabne" w imie ohydnego geszeftu to nie tylko wulgarna
              manipulacja ale hieni biznesik robiony na tragedii II wojny ... .
              • strzelec51 Jedwabne... 24.09.07, 19:59
                ...to fakt. Nawet jednak gdyby zgodzic sie, ze "akcja Jedwabne" to
                wulgarna manipulacja, etc. "ohydny geszeft", etykietka "SS" nadal
                nie pasuje do Grossa.
                • remekk wstrzymanie ekshumacji w chwili kiedy jej wyniki 24.09.07, 20:04
                  ...przecza zakładanej tezie to przykąłd tego jak nie nalezy
                  ustepowac nałogowym oszczercom . Wobec nich taka szlachtenosć
                  granicząca z naiwnościa nie jest bynajmniej adekwatnym zagraniem .
                  A co do pewnej kłamliwej persony to jej uogólnienia nt Polaków
                  są mniej więcej w tym stylu co "Sturmer" ... .
                  • strzelec51 Slogany, epitety... 24.09.07, 20:11
                    ... nie wykazales nawet tego jakoby Gross klamal, co dopiero
                    inne "plugawe" rzeczy wiec juz zamilcz.

                    P.S. Nie Gross podjal decyzje o przerwaniu ekshumacji, ani nie on
                    sie domagal, wiec nie uzywaj tego jako argumentu przeciwko niemu.
                    Pomijam juz, ze ekshumacja ta nie dotyczyla wykazania faktu
                    popelnienia mordu lecz precyzyjnego ustalenia liczby ofiar.
                    • remekk "oskarżenia" bez dowodów wysuwane przez tych ... 24.09.07, 20:28
                      ...co po dziś dzien nie roziliczyli sie ze zbrodni na Polakach .
                      Zamiast tego "łapaj złodzieja" .
                      Nic dziwnego ,ze ty - osoba pozostająca pod olbrzymim wpływme
                      patologicznej cywilizacji stosuje taka oto prymitywna manipulacje.
                      Mianowicie wykorzystujac absurdalne "oskarżenia" oszczercy teraz
                      próbuje wymóc to aby Poalcy tłumaczyli się iz nie są wielbłądami .
                      Udowodnij najpierw ,ze racje miał ten , którego bronisz ... .
                      • maaac Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 24.09.07, 20:29
                        a potem pogadamy.
                        • beatrix17 Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 24.09.07, 22:08
                          alez maaac, drogi przyjacielu, czyz remekk nie udowodnil
                          niejednokrotnie na tym forum, ze jest Polakiem z krwi i kosci, sola
                          tej ziemi? Czyz nie reprezentuje on typowej i jakze powszechnej
                          postawy Nadpolaka, Wszechpolaka, Oberpolaka? Wszystkowiedzacego,nie
                          znoszacego, nie dopuszczajacego watpliwosci, tropiacego i
                          odkrywajacego Zyda w kazdym myslacym inaczej ? Zaprzeczajacego
                          faktom, ktore moglyby chocby nieco tylko "uszkodzic" jego obraz
                          polskosci, ktorej ma pelna gebe? Powtarzajacego nieustannie swa
                          mantre o patologicznej cywilizacji? Sfrustrowanego , nie
                          potrafiacego wykroczyc mysla poza utrate schematy, szukajacego
                          winnego swej frustracji w mitycznym, wszechobecnym i poteznym
                          Zydzie?
                          Alez maaac, przypomnij sobie, on to ciagle udowadnia, nie zachecaj
                          go nadmiernie. Bo ponownie sie dowiemy.
                          • remekk Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 24.09.07, 23:03
                            No to zes ponad wszelka watpliowość udowodniła że utarte schematy
                            sa ci najzupełniej obce . Co do odkrywania Zyda - to sami
                            się "odkrywacie" wylewjąc na forach swe frustracje spowodowane tym
                            iz w Polsce nigdy więcej nie będziecie mogli wywietrzyc swych
                            instynktów tak jak na Kresach w 39, w ramach UBowni czy nawet
                            obecnie w okupowanej Palestynie . Co do Polskości to wolę być z niej
                            dumny niż byc małym "cwaniaczkiem" próbującego nieudolnie chowac się
                            za plecami innych nacji tak jak wielu z was to czyni ... .
                            • beatrix17 Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 24.09.07, 23:12
                              sa mi obce remekku. Jak byc moze zauwazyles nie pisalam o cechach
                              chrakterystycznych dla danej nacji ale o pewnej postawie, ktora
                              niestety dosc czesto dostrzegam wsrod ludzi zyjacych Polsce,
                              szczegolnie zas tych, ktorzy uwazaja ze do polskosci maja prawa
                              szczegolne. Przykra to przypadlosc, ale daleka jestem od
                              przypisywania jej kazdemu.
                              Jakie to instynkty "nam" przypisujesz remekku? Jakies szczegolne,
                              inne niz te, ktore posiada reszta ludzkosci?
                              Mozesz byc dumny z polskosci, jesli jest ci to do czegos potrzebne,
                              ja nie mam nic przeciwko temu. Napisz prosze tylko konkretnie - z
                              czego jestes dumny? Moze wyjasnisz nam tu wreszcie , po tylu
                              dyskusjach, z czego jestes tak dumny? I jaka w tym Twoja zasluga,ze
                              odczuwasz dume?
                              • maaac Widzisz na to że Remekk jest Polakiem, 25.09.07, 05:16
                                mamy jedynie słowa Remkka. Nic więcej. Za to Remekk, sam potrafi u
                                innych odnajdywać niestworzone rzeczy. Dla czego inni według niego nie
                                mogą oświadczyć "jestem Polakiem" i już Polakiem być tak jak on?

                                Facet tak swoją "polskością" demonstruje, a pisze czasem tak
                                niechlujnie, że aż wstyd. Może najpierw by zaczął od "poprawienia
                                swojej polskości", a potem dopiero rozstawiał innych po kątach?
                                • beatrix17 Re: Widzisz na to że Remekk jest Polakiem, 25.09.07, 14:40
                                  aby zaczac cos poprawiac nalezy najpierw dostrzec blad. remekk ze
                                  swej polskosci jest dumny i jak wiele razy tu i owdzie oswiadczal -
                                  jest ona doskonala, zachecal nawet do nasladownictwa. a wiec trudno
                                  od niego oczekiwac, ze wezmie sie za jej uszlachetnianie, skoro jest
                                  szlachetyny do bolu trzewi.
                                  Pewnie, ze jest tak jak mowisz. Kazdy moze oswiadczyc , ze jest
                                  Polakiem. Mnie to w ogole nie przeszkadza. Jesli ma na to ochote,
                                  dostrzega w tym wartosc dla siebie i wynika to z jego identyfikowani
                                  sie z ta a nie inna narodowoscia - dla mnie ok.
                                  Twoja prowokacja wobec remekka wydaje mi sie jednak narazona byc na
                                  brak mozliwosci osiagniecia skutku, o ktory Ci chodzi. Zauwaz, ci,
                                  ktorzy jak remekk "ojczyzne szarpia deklinacja" na ogol nie maja do
                                  powiedzenia niczego konsktruktywnego o ich rozumieniu polskosci czy
                                  narodowosci w ogole. Najczesciej uslyszysz szereg emocjonalnych
                                  zapewnien o przywiazaniu i narodowym bohaterstwie, pieknych,
                                  wznioslych czynach i szlachetnych, choc dawno juz zmarlych
                                  przedstawicielach narodu, ktory jest przedmiotem ich uwielbienia. I
                                  jednoczesnie rownie dlugi szereg o paskudnych cechach posiadanych
                                  przez inne narody. Wynika to jak sadze z potrzeby posiadania
                                  wytlumaczenia oraz usprawiedliwienia dla caloksztaltu zdarzen. To
                                  dosc prosta i wygodna teoria, a przy tym jakze przyjemnie zwalnia z
                                  odpowiedzialnosci za wlasne zycie, uczynki i wybory, o ile takich
                                  sie w ogole dokonuje.
                                  pozdrawiam.

                                  • maaac Re: Widzisz na to że Remekk jest Polakiem, 26.09.07, 06:12
                                    No i nie do czekałem się nawet tego co napisałaś. Rozdzieranie szat
                                    to fajna zabawa, ale jak dochodzi do konkretów na polu co do którego
                                    nie ma przygotowanych "gotowców" "patrioci" wymiękają.
                              • remekk Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 25.09.07, 06:35
                                Upraszczajac nawet nie zauważasz iz to co tak ochoczo przypisujesz
                                innym - nie jest ci byanjmniej obce . W sumie nie dziwi mnie iz nie
                                zrozumiałas prostego kontekstu . Ja zadnej nacji nic nie przypisuje -
                                ocenim i owszem dosyc jednoznacznie pewną cywilizacje (choc nie
                                wszystkie wyrózniki oceniam jako jednoznacznie negatywne)
                                Co do dumy - to długo trezba by sie rozpisywac . W kontekscie tej
                                konkretnie dyskusji - warto zauwazyc jak zachowlai się Polacy w
                                obliczu próby II wojny i porównac z innymi - szczególnie z tymi co
                                dzis tak bezczelnie "oskarzaja" . Przyczynkiem do dumy jest równeuiz
                                to iz my nigdy nie godzilismy sie na zło . Rzeczywiście dzis mamy do
                                czynienia z kryzysem . Dzis nie dośc skutecznie opieramy sie jako
                                Polacy bezczlenej perfidii . Ale ja osobiście staram sie robic cos
                                niecos w tej dziedzinie
                                • maaac Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 25.09.07, 08:06
                                  Świetne:
                                  Najpierw zastrzezenie - "zadnej nacji nic nie przypisuje"

                                  Potem podmiana - zamiast "nacji" pojawia się "cywilizacja": "ocenim
                                  i owszem dosyc jednoznacznie pewną cywilizacje"

                                  To czym się rózni "nacja" od "cywilizacji" kiedy tak czy inaczej
                                  mówimy o tej samej grupie ludzi związanych raczej "narodowościowo"
                                  bo czesto wychowywanych pod wpływem różnych kultur, to się już nie
                                  dowiemy.

                                  Potem zaś wracamy do oceny "Polaków" jako całości - pytanie tylko
                                  czy w kontekście "nacji" czy "cywilizacji" bo przeciez kolega Remekk
                                  nie ocenia "nacji" tylko "cywilizacje" nieprawdaż?
                                  • remekk Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 25.09.07, 08:20
                                    Czy to znowu "bystrośc" pana macy czy moze "spryciarz" wykombinował
                                    iz wypisując głupoty wyprowadzi inerlokutora z równowagi i celowo
                                    udaje iz nie rozumie ?
                                    Ocenianie kogos w/g jego pochodzenia (tak jak to czynia związani z
                                    patologiczną cywilizacją) moze byc bardzo krzywdzące dla ludzi
                                    uczciwych - nawet tych coc stają w prawdzie wbrew - niestety
                                    większosci swych rodaków .
                                    Natomiast czy to się komus podoba czy nie - cwyilizacja pod której
                                    wpływem ktoś pozostaje determinuje pewne zachowania (w
                                    przeciwieństwie do pochodzenia) . Biorąc pod uwage liczbe polskich
                                    patriotów niepolskiego pochodzneia , których polskości nie
                                    kwestionują nawet skrajni nacjonalisci - dziwi iz panu macy trzeba
                                    rzecz tak prosta klarowac ... .
                                    a co do ocen "nacji" to w przypadku mojego narodu a juz szczególnie
                                    ocen pokolenia Kolumbów to i owszem takowa ocenę wypracowałem na
                                    podstawie nieco innych opracowan niz paszkwile oszczercy ... .
                                    • maaac Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 25.09.07, 08:54
                                      Remekk - po prostu na całego rżniesz głupa. Twierdzisz że nie
                                      oceniasz nacji i zamiast słowa nacja podstawiasz cywilizacja.

                                      Potem zaś zabierasz się do oceny Polaków jako całości - i już nie
                                      wiem, jako "nacji" czy jako "cywilizacji"?

                                      Teraz z kolei piszesz że Polacy, niepolskiego pochodzenia mogą być
                                      polskimi patriotami. Ok zgadzam się z tym - tylko jak to pogodzić z
                                      Twoją tezą że Żydzi w Polsce to tylko prócz paru "chlubnych" wyjątków
                                      wrogowie? Nagle mieszkając w Polsce nie wpływała na nich polska
                                      kultura?

                                      PS. Remekk popraw polszczyznę bo dalej będę wątpił czy jesteś
                                      Polakiem.
                                      • beatrix17 Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 25.09.07, 12:24
                                        maaac, zaczynam chyba rozumiec. Poniewaz remekk uzywa
                                        slowa "cywilizacja" , moze tym slowem okreslic kazdego. Dlatego
                                        kazdy moze byc zydem, kazdy komu jest obca cywilizacja remekkowa.
                                        nie wiem czy ona jest polska, czy jaka, powiedzialabym, ze jest
                                        miedzynarodowa bo takich oszolomionych mozna znalezc w kazdym
                                        zakatku swiata. nie dziwota. a slowo cywilizacja w odniesieniu do
                                        tego typu zachowan nalezaloby chyba raczej ujac w cudzyslow.

                                        remekk - teraz do ciebie. wydaje mi sie byc szalenie nie na miejscu
                                        wypowiadanie sie w imieniu zbiorowosci, ktora cie do tego w zaden
                                        sposob nie upowaznila. chyba ze cie upowanila - wowoczas powiedz
                                        jakie to umocowanie i z czego sie bierze .byles juz w tej sprawie
                                        upominany nie raz , ale ciagle masz te przykra tendencje. badz
                                        laskaw mowic o sobie i swoich pogladach.
                                        jak zwykle, kiedy padaja konkretne pytania unikasz odpowiedzi -
                                        bakasz cos pod nosem o postawie w czasie wojny itd. konkrety remekk.
                                        a przede wszystkim wyjasnij mi - dlaczego jestes dumny ze swej
                                        polskosci , jeszcze raz pytam cie - jaka w tym twoja zasluga? i czy
                                        uwazasz, ze to czyni cie lepszym czlowiekiem, np ode mnie? Ja nie
                                        czuje sie dumna. nie czuje sie nie dumna. Chcialabym zrozumiec,
                                        naprawde, z czego bierze sie wobec tego twoje poczucie dumy. i nie
                                        chodzi mi tu o to abys mi przytoczyl fakty, ktore te dume wywoluja.
                                        powiedz jak to dziala - dlaczego jestes dumny z czegos, do czego nie
                                        przylozyles palca?
                                        • remekk Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 27.09.07, 08:14
                                          No prosze powoli ale jednak odrobina dociera . Przynaleznośc
                                          cywilizacyjne przekładjąca się na konkretne działania (w wypadku
                                          internetowego forum na treśc postów) wynika nie z pochodzenia tylko
                                          z tego jaka dany człowiek przyjmuje postawę . Zdaje sobie sprawe iż
                                          osoby hołubiące cywilizacje ,w któej liczy się pzrede wszytskim
                                          rasowo-plemienny biologizm uwiera to niekiepsko (szczególnie w
                                          sytuacji gdy konkretne przykłady pokazuja wyraziścia cąły basurd
                                          tego wyróznika cywilizacyjnego )
                                          Co do twoich pytan - to nie moja wina iz nie potrafisz zrozumiec
                                          odpowiedzi . Cywilizacja negująca prawde nie pomaga chyba w
                                          zrozumieniu ... .
                                          • maaac Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 27.09.07, 08:52
                                            Ok. Czyli według Ciebie Żydem jest każda osoba na forum
                                            zakwalifikowana przez Ciebie według wypowiedzi do Żydów?
                                            Czyli: "kto jest, a kto nie jest Żydem, decyduję ja"?
                                            • remekk Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 27.09.07, 09:57
                                              Nie to Ty decydujesz - czy kultywując zasady patologicznej
                                              cywilizacji przyczynisz sie do tego co co jakiś czas odbywa się
                                              -wrecz cylicznie . Czy odcinając sie od tego przyczynisz sie do tego
                                              iz w kolejnym momecnie kryzysu nie zostaniecie potraktowani tak jak
                                              to dawniej bywało ... .
                                              • maaac Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 27.09.07, 10:14
                                                Jak ja?
                                                Ocena jest jedynie Twoja i tylko Ty ją prowadzisz na podstawie
                                                kalsyfikacji według Twoich kryteriów.
                                                Nie mam najmniejszego wpływu na Twoje decyzje ani Twoje kryteria, w
                                                dodatku tych kryteriów nie znam.
                                                Nie mam pojęcia czy na przykład nie uważasz za Żydów, wszystki,
                                                którzy zaczynają zdanie od "a więc".

                                                Może "Żydzi" to wszyscy którzy mają inne zdanie na jakikolwiek
                                                temat niż Ty? Wtedy wystarczy się z Toba pokłócić już jesteś Żydem,
                                                a człowiek chodzacy co sobotę do Synagogi, jeżdżący co roku do
                                                Jerozolimy i chodzący w jarmułce zawsze się z Tobą zgadzający bedzie
                                                nie-Żydem?
                                                • remekk Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 30.09.07, 22:57
                                                  Pisałem już klkukrotnie o wyróznikach cywilizacyjnych . Jednak jest
                                                  coś co dziwi mnie bardziej niz "bystrośc" takich jak ty .
                                                  W twoim przypadku nie dziwi próba przypisywania kontekstu takiego ,
                                                  który może byc wygodny dla z góry (apriori)załozonych tez
                                                  Otóz przyłączając sie do antypolskich nagonek - nie chcą zdradzic
                                                  swej nie tylko pzrynaleznosci cywilizacyjnej ale takze pochodzenia .
                                                  Dlaczego uczciwi Zydzi tacy jak Kataw Zar czy Finkelstein nie robią
                                                  ze swego pochodzenia tajemnicy natomiast ,ci którzy udaja "Polaków"
                                                  tylko po to aby dowalic Polakom chowaj sie tchórzliwie za plecami
                                                  własnie Polaków . Oczywiscie podczas takich dyskusji zabierają głos
                                                  takze szabes goje ale szybko wyłazi ich przynaleznosc cywilizacyjna
                                                  Już nie tak szybko - ale takze kiedys wyjdzie na jaw jaka
                                                  to "wyjatkowa" motywacja skłoniła ich do przyłączenia się do
                                                  antypolskich nagonek ... .
                                                  • maaac Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 01.10.07, 10:09
                                                    Remkk jak zwykle dużo pisałeś tyle, że jak zwykle z twojego pisania
                                                    nic nie wynikało. Po prostu widać, że jesteś organicznie nie zdolny
                                                    do dawania jasnych, prostych i jednoznacznych odpowiedzi.
                                                  • remekk Re: Remekk udowodnij, że jesteś Polakiem 02.10.07, 18:16
                                                    Nie potrafisz "chwycic" najprostego kontekstu . Cywilizacja
                                                    negująca parwde nie ułatwia tego bynajmniej jednak w przypadku tak
                                                    daleko posunietgeo prostactwa - bardziej pradwopodobne jest zwykłe
                                                    udawanie głupa ... .
                                                  • pytajniak Remekk udowodnij, że jesteś ?Żydem 01.10.07, 17:51
                                                    remekk napisał:
                                                    > Dlaczego uczciwi Zydzi tacy jak Kataw Zar czy Finkelstein nie
                                                    > robią ze swego pochodzenia tajemnicy natomiast ,ci którzy udaja
                                                    > "Polaków" tylko po to aby dowalic Polakom chowaj sie tchórzliwie
                                                    > za plecami własnie Polaków .

                                                    Ja się też nad tym zastanawiałam. Zastanawiałam się też nad tym
                                                    dlaczego ty, uczciwy Żyd, nie udowodnisz swojego pochodzenia i
                                                    pokażesz wszystkim że nie udajesz "Polaka".

                                                    > Już nie tak szybko - ale takze kiedys wyjdzie na jaw jaka
                                                    > to "wyjatkowa" motywacja skłoniła ich do przyłączenia się do
                                                    > antypolskich nagonek ... .

                                                    Kiedy, mniej więcej, to nastąpi i skąd o tym wiesz?
                      • strzelec51 Zatwardzialec 24.09.07, 21:46
                        Nalezysz do nielicznych "wielbladow", ktore odmawiaja przyjecia do
                        wiadomosci faktu, ze to Polacy pomordowali Zydow z Jedwabnego.

                        Moj wpis byl jednak o czym innym: o tym, ze uzywanie wobec Grossa
                        epitetu SS-mana jest bezpodstawne, wrecz wredne, nawet gdyby uznac,
                        ze Gross nie tylko nie mial racji lecz wrecz - klamal.

                        Prymitywne manipulacje to zabieg, w ktorym ty wlasnie, remekku,
                        celujesz.
                        • remekk A ja jestem Remekk - przedstawiłes się ... 24.09.07, 22:01
                          ...wyjatkowo jak na ciebie i twoich rodaków - prawdziwie i wręcz
                          trafnie sie samookreślając .
                          Nie jest to dla mnie zaskoczeniem iż wśród twoich rodaków nieliczni
                          sa ci którzy nie dlai sie zmanipulowac oszczercom .
                          Prawda jest taka iz mozliwe jest to , ze w niemieckiej zbrodni w
                          Jedwabnem brali udział pojedynczy Polacy (warto porównac to z
                          MASOWYM współudziałem w eksterminacji Polaków przez rodaków strzelca)
                          Wasza wersja negowana jest nawet pzrez obecnego prezesa IPN
                          A co do podwójnej etyki , która to po rz kolejny - dzieki tobie
                          zaobserwowałem - to epitety wobec wyjatkowo cynicznego kłamcy ,który
                          plując na Polaków ,którym do piet nawet nie dorasta aby "odpracowac"
                          to iż kapował nawet na swoich warto porównac z chlastaniem na prawo
                          i lewo przez twoich rodaków epitetami
                          typu "fasziiizzmmm" ,"antizzemmiittiizmmm" , "oskarżaniem"
                          o "szmalcownictwo" czy inne zbrodnie ludzi ewidentnie niewinnych (np
                          Waluś) czy okresleniem jako "nazistowskie" - ...
                          radyjka ... .
                          • strzelec51 Re: A ja jestem Remekk - przedstawiłes się ... 25.09.07, 04:49
                            Nie, zeby mi przeszkadzalo, iz myslisz zem Zyd... sprawa jednak ma sie tak, ze
                            polemizujesz tu z wlasnym rodakiem. I to jest fakt, ktorego nikt ani nic nie
                            zmieni - a juz w szczegolnosci twoje wlasne majaki.
                            • remekk Re: A ja jestem Remekk - przedstawiłes się ... 25.09.07, 08:42
                              Oczywiście iż teorteycznie możliwe jest iż mozna być aż takim
                              zaprzańcem . Ja jednak sądze iz jest to kolejny
                              przypadek "oddelegowania"

                              Opisuje to zjawisko uczciwy Zyd - Kataw Zar :

                              Wejdźcie, Moi Drodzy, na portral internetowy, "Gazety Wyborczej"
                              www.gazeta.pl
                              i będziecie wiedzieli co jest tam grane na melodię ukradzioną
                              Smetanie! Prym w
                              rdzennie polskich dyskusjach poświęconych wydarzeniom wojennym na
                              Bliskim
                              Wschodzie wiodą na "forumach" wysłannicy pani minister Liwni, którzy
                              przyszpilają i obśmiewają każdą wypowiedź stawiającą chociażby znak
                              zapytania
                              nad sensownością bombardowań cywilnej ludności Libanu. Komu się nie
                              podoba
                              eksterminacja ponad miliona cywilnych Libańczyków i wygnanie z domów
                              drugiego
                              tyle, kto nie aprobuje burzenia dzielnic mieszkaniowych i
                              elektrowni, zalania
                              Morza Śródziemnego ropą naftową i blokowania Libanu przed pomocą
                              humanitarną
                              zza granicy, ten jedynie tfu-tfu anty-Żyd, dyszący nienawiścią do
                              mojżeszowych.

                              źródło: www.nczas.com/?a=show_article&id=3277

                              Skądś ta "wyszukana" intrygę znamy i nie tylko z interenetu
                              bynajmniej .
                              Niejaki poseł Śpiewak - Platfusy Obywatelskie - kiedy juz nie mógł
                              udawac
                              Polaka bo nikt by sie nie dał na to nabrać - uwaga - dojrzał do
                              Zydostwa
                              (aut) ... .


                              • strzelec51 Remekk "sadzi" 25.09.07, 14:45
                                remekk napisał:

                                > Oczywiście iż teorteycznie możliwe jest iż mozna być aż takim
                                > zaprzańcem . Ja jednak sądze iz jest to kolejny przypadek
                                > "oddelegowania"

                                Wiesz, remekku, mozesz sobie sadzic co ci sie zywnie podoba, twoje
                                prawo. Jak sie jednak sprawy rzeczywiscie maja nie ma z twoim
                                sadzeniem nic wspolnego. To sa tylko twoje opinie, twoje spekulacje.
                                Te twoje opinie nie tworza rzeczywistosci; one te rzeczywistosc
                                jedynie odzwierciedlaja - zgodnie z prawda lub falszywie.

                                W tej kwestii mam nad toba te przewage, ze ja znam fakty (tyczace
                                mojej osoby) a ty ich nie znasz. W zwiazku z tym ja wiem czy ty masz
                                racje czy nie. A ty na ten temat nic nie wiesz. Byloby przeto
                                lepiej, dla ciebie samego, gdybys te swoje "sady" ferowal z nieco
                                wieksza ostroznoscia.
                                • remekk Nie sądźcie a nie będziecie sądzeni -odczepcie się 27.09.07, 18:43
                                  ...wreszcie od POlski, zaprzestańcie swych plugawych nagonek oraz
                                  hienich geszeftów a my takze nie będziemy eksponowac waszych zbrodni
                                  na Polakach (nierzoliczonych) oraz cłąej perfidii waszego
                                  natypolonizmu .... .
                        • remekk Re: Zatwardzialec 24.09.07, 22:37
                          strzelec51 napisał:

                          > Nalezysz do nielicznych "wielbladow", ktore odmawiaja przyjecia do
                          > wiadomosci faktu, ze to Polacy pomordowali Zydow z Jedwabnego.
                          Oszczerca jeszcze przed paszkwilem "fear" doznał "antysemityzmu" ze
                          strony prof. prof. Strzembosza i Szaroty, dr. hab.
                          Machcewicza, dr. Musiała, Chodakiewicza, Radonia, Wierzbickiego,
                          Gontarczyka. J. Eisler twierdził, że Gross u niego nie obroniłby
                          nawet magisterki za taką książkę jak "Sąsiedzi". Czerwcowa "Odra"
                          przyniosła kolejną bardzo ostrą ocenę "Sąsiadów" Grossa ze strony
                          jednego z najzdolniejszych historyków młodszych pokoleń Krzysztofa
                          Kawalca... .
                          • strzelec51 A jednak "wielblad" 25.09.07, 04:44
                            Powolujesz sie remekku na Strzembosza, Szarote, Machcewicza, Musiala,
                            Chodakiewicza, Radonia...

                            ***
                            > Fakty
                            >
                            > Większość polemizujących z Grossem historyków i publicystów nie
                            > zgłasza wątpliwości co do tezy podstawowej: w Jedwabnem zabijali
                            > Polacy. Żakowski wyznaje: "Po prostu trudno mi uwierzyć, że [...] > coś
                            takiego mogli zrobić ludzie. Zwykli, prości ludzie,
                            > Europejczycy, może nasi sąsiedzi". Szarota stwierdza: "Te
                            > niepodważalne fakty są tak wstrząsające, że nawet mnie -
                            > historyka, który dużo się naczytał i sporo pisał o różnych
                            > przejawach haniebnych zachowań Polaków pod okupacją niemiecką -
                            > zmuszają do zupełnie nowych konkluzji". I uzupełnia: "Moje
                            > stanowisko jest zupełnie jednoznaczne - uważam, że rację, jeśli
                            > chodzi o sprawców, ma Gross, nie Monkiewicz"; wyjaśnijmy, że ten
                            > ostatni to prokurator zajmujący się sprawą w latach 60., który -
                            > jak informuje Szarota - "konsekwentnie obstaje przy tym, że
                            > zbrodni na terenie Jedwabnego dokonali Niemcy przy niewielkim
                            > tylko udziale miejscowej ludności polskiej". Nie ma też
                            > wątpliwości dyrektor Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci
                            > Narodowej Paweł Machcewicz: "Żydów zabijali ich sąsiedzi, Polacy" > i dodaje:
                            "Tych faktów prawie nikt nie kwestionuje".
                            ____
                            Sergiusz Kowalski: "Spóźniona debata wokół książki Jana Tomasza Grossa" /Midrasz
                            Online/

                            Pelny tekst: <http://midrasz.home.pl/2001/lut/lut01_1.html>
                            ____

                            Autorytety, na ktore sie powolujesz, same przyznaja, ze to jednak Polacy
                            zabijali. Najwyrazniej, niedokladnie czytasz. Czyzbys korzystal ze sciagi pana
                            Nowaka?


                            Ale nie o to tu teraz chodzi - mnie znowu wypadnie powtorzyc, ze przylepianie
                            Grossowi latki "SS-mana", nawet gdyby klamal w sprawie Jedwabnego, jest
                            zabiegiem wyjatkowo niesmacznym. Psy na nim wieszaj, jesli musisz,
                            zakompleksiony bezmyslny mitomanie, ale od SS-manow Zyda nie wyzywaj. Nie
                            zyczysz sobie antypolonizmow - sam nie rzucaj na lewo i prawo wrednymi obelgami.
                            • remekk masz tu wielbładzie nt wywiadu Szaroty 25.09.07, 05:42
                              Przez długi czas Tygodnik Powszechny nader jednostronnie popierał J.
                              T. Grossa, drukując głównie teksty zwolenników jego książki. Tym
                              ważniejsze jest więc, że wreszcie otworzył swe łamy dla
                              krytykującego progrossowską jednostronność prof. Tomasza Szaroty.
                              Udzielił on wywiadu Agnieszce Sabor i Markowi Zającowi (Tygodnik
                              Powszechny z 28 kwietnia) . Prof. Szarota mówi tam m.in.: "Zaskakuje
                              mnie, że Gross zupełnie ignoruje głosy, które pojawiły się po
                              wydaniu Sąsiadów. Np. IPN chciał mu przekazać nowe materiały, jakie
                              udało się zebrać i otrzymał od Grossa odpowiedź, że go to nie
                              interesuje. Gross nie wprowadził też żadnych poprawek do wydania
                              niemieckiego Sąsiadów, które ukazało się jesienią 2001 r., a więc po
                              ekshumacji w Jedwabnem i pojawieniu się kilku ważnych relacji
                              świadków wydarzeń, (...) wiemy, że niemożliwe było spalenie w
                              stodole Sleszyńskiego aż (jak twierdził Gross) 1600 Żydów.
                              Ekshumacja, choć niepełna ze względu na protest rabinów, pozwoliła
                              na zredukowanie liczby ofiar do maksimum 400 (...). Jeżeli Gross
                              twierdzi, że żaden Żyd z Jedwabnego nie współpracował z tamtejszym
                              NKWD, to sam sobie przeczy, bo wcześniej sam wymieniał tamtejszego
                              Żyda, który wydawał Polaków Sowietom. (...) Gross uważa, że napisał
                              poważne dzieło naukowe, a moim zdaniem nie ma fachowego
                              przygotowania do napisania pracy historycznej, spełniającej
                              wymagania warsztatowe tej dyscypliny. On jest socjologiem i nigdy
                              nie nauczył się warsztatu historyka: poszukiwania źródeł, ich oceny.
                              Tymczasem nasze, tzn. historyków zarzuty i uwagi krytyczne odczytuje
                              jako przejaw zakorzenionego w Polakach antysemityzmu (...).
                              Jeden z rozdziałów Sąsiadów nosi tytuł: Potrzeba nowej
                              historiografii.
                              NT strzelca i innych polskojezycznych popierających oszczrcza
                              akcje "Jedwabne"
                              Gross występuje tam jako nauczyciel niezbyt rozgarniętych uczniów,
                              którym pokazuje drogi, jakimi powinni się poruszać (...) .

                              Gross jest przekonany, że stworzył nową historiografię. Łagodnie
                              mówiąc, jest to megalomańskie (...).
                              Jan Tomasz Gross zachowywał się czasem jak ktoś, kto sądzi, że
                              ustąpienie choćby o milimetr od przyjętej raz linii podważy
                              wiarygodność całej jego książki... To nie był poważny spór naukowy" .

                              Jak juz wczesniej pisałem niewykluczone jest iz w tej niemieckiej
                              zbrodni uczestniczyli pojedynczy Polacy . Clou całej tej hucpy jest
                              z jaka to z bezczelnoscia ihisterycznym wrzaskiem na cały świat
                              ci którzy MASOWO uczetsniczyli w eksterminacji Polaków (a dzis nie
                              pozwlają rozliczyc mega-zbrodbiarzy)osmielają się "oskarżać" Polaków
                              wogóle . Przeciez w czasch II wojny mogli liczyc tylko na
                              polskich "antysemitów" bo swoi poganiali ich do gazu z gorliwoscia
                              tak wielka iz zaskakiwało to nawet Niemców .
                              ALE CÓZ NIEZBYT ROZGARNIĘCI UCZNIOWIE OSCZERCÓW POWTARZAJĄ
                              BEZMYŚLNIE NIE POTRAFIĄC OCENIC CAŁEGO KONTEKSTU ... .
                              • remekk jeszcze fragment nt Szaroty 25.09.07, 07:37
                                listopada 2000 r. ukazała się rozmowa Jacka Żakowskiego ze znanym
                                badaczem dziejów drugiej wojny światowej - prof. dr. hab. Tomaszem
                                Szarotą. Także on, podobnie jak ja, wysunął zastrzeżenia w związku z
                                całkowitym pominięciem przez Grossa ustaleń prof. Monkiewicza. Prof.
                                Szarota powiedział m.in.: "Gross kompletnie pominął teksty
                                Monkiewicza, a wątpię, żeby prokurator z palca wyssał tych 232
                                Niemców, ciężarówki i samą postać Birknera" (tj. niemieckiego
                                Hauptsturmfuehrera SS, który miał nadzorować masakrę w Jedwabnem -
                                J.R.N.). Odpowiadając na polemikę Grossa, Szarota pisał w "Gazecie
                                Wyborczej" z 2-3 grudnia 2000 r.: "W polemice ze mną często pojawia
                                się nazwisko Waldemara Monkiewicza. Człowiek ten na temat zbrodni w
                                Jedwabnem opublikował kilka tekstów (ja znam ich pięć). Gross
                                powiada: "Nie trafiłem na teksty Monkiewicza przed
                                napisaniem "Sąsiadów" - czego nie żałuję". Czy Gross tego chce, czy
                                tego nie chce, teksty Monkiewicza należą do tzw. literatury
                                przedmiotu i obowiązkiem badacza jest zapoznanie się z tą
                                literaturą, a dopiero potem wydawanie wyroku, łącznie z
                                dyskwalifikacją".

                                Dodam tu do oceny prof. Szaroty, że wprost zdumiewająca jest postawa
                                naukowa socjologa Grossa, który jak widać nie ma pojęcia o tym, jak
                                należy poszukiwać prawdy historycznej, kiedy kategorycznie głosi,
                                że "nie żałuje" tego, że nie zapoznał się wcześniej z tekstami
                                prokuratora, badającego sprawę, której Gross poświęcił całą książkę.
                                Przecież takie postępowanie Grossa jest ordynarnym partactwem!


                                • strzelec51 Zapominalski remekk 25.09.07, 14:54
                                  Raczyles przeoczyc fakt, iz ja tu nie upieram sie jakoby Gross mial
                                  racje. Ja ci wytykam cos co jest zagrywka w gruncie rzeczy
                                  zwyczajnie chamska - przylepianie Zydowi etykietki SS-mana.

                                  Jezeli twoja zdolnosc percepcyjna tego nie wylawia z powodu nadmieru
                                  szumu informacyjnego to sie ogranicze do tej jednej kwestii jeszcze
                                  raz ja powtarzajac: Jan Gross, nawet gdyby swiadomie klamal w
                                  sprawie zbrodni w Jedwabnem, nie zasluguje na to aby go przezywac SS-
                                  manem. Z tym nie ma on nic wspolnego.

                                  Uzywaj argumentow odnoszacych sie do faktow a nie wyzwisk.
                                  • remekk Re: Zapominalski strzelec udaje ze nie rozumie 27.09.07, 07:30
                                    a tak głupi to nawet on nie jest .
                                    "wytyka" iz tylko ja jestem "wielbłądem" co nie popiera plugawej
                                    akcji "Jedwabne" . Kiedy podaje przykłądy znnaych historyków -
                                    czepia sie jednego . Wydaje mu się iz ten jest wygodny . Kiedy
                                    okazuje sie iz nawet ten w mniemaniu strzelca "wygodny" takze mówi
                                    prawde o takich jak strzelec -wtedy wraca do poczatku . Zatacza
                                    kóleczko . Oczywiscie przy oakjzi zapominając jak to tacy jak on
                                    chlastaja na prawo i lewo okresleniami typu "faszyzm" czy
                                    wręcz "nazizm" w odniesieniu do ludzi ,którzy nie dali się pozanć od
                                    strony propagandy godnej "sturmera" tak oszczerca ... .
                                    > zwyczajnie chamska - przylepianie Zydowi etykietki SS-mana.
                                    Ale cóz - ZYDOWI -podwójna "etyka" -po raz kolejny ... .
                                    • strzelec51 Jak zwykle, piszesz nie na temat n/t 27.09.07, 15:23
                                      • remekk Re: Jak zwykle, nie rozumiesz 27.09.07, 18:42
                                  • marysia57 Re: Zapominalski remekk 28.09.07, 07:08
                                    strzelec51 napisał:

                                    > Raczyles przeoczyc fakt, iz ja tu nie upieram sie jakoby Gross
                                    mial
                                    > racje. Ja ci wytykam cos co jest zagrywka w gruncie rzeczy
                                    > zwyczajnie chamska - przylepianie Zydowi etykietki SS-mana ------
                                    -----------------------------------Mam nadzieje ze przylepianie
                                    etykietek "Geobelsa" Ojcu Rydzykowi przez Organizacje Zydowskie
                                    rowniez uznasz za CHAMSKIE. Wracajac do Grossa ,ten biedny sociolog
                                    doskonale zdawal sobie sprawe, ze jak nie napisze czegos co
                                    polechcze podniebienia jaksze silnych i wszechmocnych Org.
                                    Zydowskich w USA to zawsze bedzie tylko sociologiem ze spoconymi
                                    rekami , lysiejaca glowa i pusta kieszenia. Klamstwa, polprawdy pod
                                    dyktando antypolakow otwarly mu "salony" awansowaly do
                                    rangi "historyka" i napelnily kieszenie.Moze na miano SS-mana nie
                                    zasluguje ale napewno na SUPER SZUBRAWCA ktorego Polska wykarmila,
                                    wyksztalcila po to aby mogl ja w USA opluwac. Jedynym rozgrzeszeniem
                                    dla tego SUPER SZUBRAWCA jest napisanie "SASIEDZI II" na temat
                                    zbrodni Braci Bielskich, zbrodni w Koniuchach czy Nalibokach na
                                    Polakach przez ich zydowskich sasiadow.I STRACH II na temat Polakow
                                    pod terrorem Bermana, Wolinskiej itd. Nie tylko napisac ale rowniez
                                    postarac sie o taki sam rozglos o tych zbrodniach jaki mialy
                                    Sasiedzi i Strach. Tchorz niesamowity ktory pod plaszczykiem
                                    wszechpoteznych pobratyncow,majac armie mediow do swojej dyspozycji
                                    nagonke na Polske wywolal nie wspominajac o grzechach zydowskich.
                                    Czyzby to nie przypominalo taktyk SS-manskich kiedy nad bezbronnymi
                                    sie znecali wiedzac ze znecani szans nie maja na obrone? Tchorz ,
                                    Super Szubrawiec i nic wiecej.
                                    • strzelec51 Jan Gross, o. Rydzyk 28.09.07, 16:17
                                      Roznica miedzy Janem Grossem a o. Rydzykiem jest taka, ze Gross ma
                                      zasadniczo racje, natomiast ksiadz Rydzyk zasadniczo racji nie ma.


                                      Porownanie Grossa do SS-mana jest definitywnie chamskie poniewaz
                                      symbolika SS to mordowanie, masowe mordowanie, zbrodnie ludobojstwa,
                                      eksterminacja Zydow, a sam Gross, jak powszechnie wiadomo, jest
                                      osoba pochodzenia zydowskiego.

                                      Porownanie o. Rydzyka do Goebbelsa... Goebbels to symbol klamliwej
                                      propagany, a nie masowych mordow, ludobojstwa. Ksiadz Rydzyk uprawia
                                      klamliwa propagande. I jest w tym skuteczny - podobnie jak efektywna
                                      byla propaganda Goebbelsa.
                                      • marysia57 Re: Jan Gross, o. Rydzyk 29.09.07, 07:14
                                        Porownywanie Ojca Rydzyka, czy jakiegokolwiek Polaka do Goebelsa
                                        czy innego nazisty jest nie tylko chamskie ale rowniez ponizajace
                                        dla Polakow jako drugiej najliczebniejszej grupy (po Zydach)
                                        ofiar Holocaustu. "22 sierpnia 1939 roku, parê dni przed
                                        rozpoczêciem wojny, Hitler upowa¿ni³ swoich dowódców do "...
                                        zabijania bez mi³osierdzia czy litoœci wszystkich mê¿czyzn, kobiety
                                        i dzieci polskiego pochodzenia lub mówi¹cych po polsku. Tylko w ten
                                        sposób jesteœmy w stanie zapewniæ sobie niezbêdn¹ przestrzeñ
                                        ¿yciow¹..." Heinrich Himmler powtórzy³ rozporz¹dzenie: "...wszyscy
                                        Polacy znikn¹ z powierzchni ziemi. To zasadnicze by potê¿ni Niemcy
                                        zdali sobie sprawê z tego, ¿e g³ównym ich zadaniem jest zniszczenie
                                        wszystkich Polaków..." Czy uwazasz ze ktokolwiek ma racje
                                        nazywac Polaka - Geobelsem, Hitlerem itd, po wszystkich
                                        cierpieniach, morderstwach i ponizanach doznanych od tych oprawcow
                                        czy propagandzistow niemieckich? BO JA
                                        NIE.
                                        Jedyna "RACJE" jaka Gross ma, to zapewniona RACJE do publikacji i
                                        reklamy swoich polprawd i klamstw. Rydzykowi wszystkie " RACJE"
                                        odebrano obwolujac go ANTYSEMITA I GOEBELSEM. Z Grossa za jego
                                        polprawdy zrobiono HISTORYKIEM z autorytetem a z Rydzyka zrobiono
                                        kryminaliste zydofoba. Piszesz ze Goebbels to symbol klamliwej
                                        > propagany, a nie masowych mordow, ludobojstwa." Czyzbys zapomnial
                                        ze preludium do masowych mordow jest, byla i bedzie PROPAGANDA.
                                        Geobels jako propagandzista jest tak samo winny ludobojstwa Polakow
                                        i Zydow jak Hitler czy Himmler. Zydowskie pochodzenie Grossa, jego
                                        wychowanie w Polsce ZOBOWIAZUJE go do pisania o stosunkach Polsko -
                                        Zydowskich PRAWDY I TYLKO PRAWDY. Jezeli porusza temat Zydowskich
                                        cierpien doznanych z rak Polakow to nigdy ale to nigdy nie powinien
                                        ominac tematu cierpien Polakow z rak Zydow. To wszystko szlo w
                                        parze, a par sie nie rozlacza.
                                        • el.es Re: Jan Gross, o. Rydzyk 29.09.07, 10:05
                                          "Czyzbys zapomnial
                                          ze preludium do masowych mordow jest, byla i bedzie PROPAGANDA"

                                          Chyba nikt o tym nie zapomnial. Stad wlasnie porownanie Rydzyka do Goebbelsa.
                                          • marysia57 Re: Jan Gross, o. Rydzyk 30.09.07, 06:42
                                            Porownanie Rydzyka do Goebelsa jest chamskim chwytem do
                                            zdemonizowania kazdego kto raczy sie przeciwstawic roszczeniom
                                            Organizacji Zydowskich.Ponadto jest przykladem wybielania zbrodni
                                            niemieckich. Jakze mozna porownac ksiedza mowiacego to co mysli na
                                            temat roszczen ktore doprowadzic moga Polske do totalnego
                                            bankrupctwa do najwiekszych mordercow w historii swiata? Ci ktorzy
                                            tego chwytu uzywaja bezczeszcza pamiec 11 milionow ofiar Holocaustu -
                                            6 milionow Zydow i 3 milionow Polskich Chrzescian,300 tys Romow,
                                            POW,Swiadkow Jehowy, homoseksualistow.Propaganda Goebelsa zabrala
                                            zycie milionom, w tym tysiecy ksiezy takich jak Rydzyk. Rydzyk nie
                                            zrobil Zydom nic zlego, skrytykowal tylko bezprawne zadania
                                            Organizacji Zydowskich. Do tego kazdy ma prawo i racje.
                                            • el.es Re: Jan Gross, o. Rydzyk 30.09.07, 13:52
                                              Tak sie sklada, ze o prawach Rydzyka akuratnie pisalem w sasiednim watku.
                                              Poczytaj Marysienko

                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=69670818&a=69779385

                                              • remekk Re: Jan Gross, o. Rydzyk 01.10.07, 01:45
                                                Ten fragment jest dosyc ciekawy :

                                                >Dla Ciebie, Wet, chrzescijanie, bliznim jest kazda istota stworzona
                                                >na ksztalt
                                                >Boga. Dla Ciebie katoliku, w przeciwienstwie do uczniow Talmudu,
                                                >kazdy posiada
                                                >dusze i jest synem Bozym

                                                A jak dokładnie brzmi fragment talmudu opisujacy ta kwestie ?
                                        • strzelec51 Re: Jan Gross, o. Rydzyk 30.09.07, 15:02
                                          Wybacz, marysiu, ale to, ze Hitler upowaznil wszystkich zoldakow niemieckich do
                                          bezlitosnego mordowania wszystkich Polakow nie stanowi immunitetu chroniacego
                                          kogokolwiek od porownan z Goebbelsem, czy ktorymkolwiek innym z hitlerowcow.

                                          Pozostaje mi w tym miejscu powtorzyc, ze Gross ma zasadniczo racje, natomiast o.
                                          Rydzyk racji takiej nie ma.

                                          "el.es." wskazal do czego przyczynila sie propaganda Goebbelsa; nie bede sie tu
                                          rozwodzic do jakich skutkow moze doprowadzic na dluzsza mete bezkrytyczne
                                          wsluchiwanie sie w tyrady ksiedza Rydzyka.
                                          • remekk Re: Jan Gross, o. Rydzyk 30.09.07, 20:56
                                            > Wybacz, marysiu, ale to, ze Hitler upowaznil wszystkich zoldakow
                                            niemieckich do
                                            > bezlitosnego mordowania wszystkich Polakow nie stanowi immunitetu
                                            chroniacego
                                            > kogokolwiek od porownan z Goebbelsem, czy ktorymkolwiek innym z
                                            hitlerowcow.
                                            Czy mozę przypadkiem dotarło do ciebie iż w chlastaniu na prawo i
                                            lewo określaniami typu "fasziizzzmmm" czy wrecz "naziizzzmm"
                                            absolutny prymat dzierżą twoi rodacy
                                            > Rydzyk racji takiej nie ma.
                                            W czym konkretnie o Rydzyk nie ma racji ?
                                            Potrafisz wskazac o co ci konkretnie chodzi czy to ponad twoje
                                            mozeliwosci intelektualne ?

                                            > "el.es." wskazal do czego przyczynila sie propaganda Goebbelsa;
                                            nie bede sie tu
                                            > rozwodzic do jakich skutkow moze doprowadzic na dluzsza mete
                                            bezkrytyczne
                                            > wsluchiwanie sie w tyrady ksiedza Rydzyka.
                                            W POlsce mamy do czynienia z dosyc spora grupa - nie tak
                                            bezkrytycznie jak produkty made in gazwyb - ale jednak traktujące go
                                            niemal jka wyrocznie .
                                            Do jakich to skutków porównywalnych ze skutkami propagandy
                                            gebelsowskiej to doprowadziło ?
                                            Bo ze strony twoich to i owszem mamy do czynienia z agresywnymi
                                            zachowaniami ... .
                                          • marysia57 Re: Jan Gross, o. Rydzyk 02.10.07, 03:53
                                            strzelec51 napisał:

                                            > Wybacz, marysiu, ale to, ze Hitler upowaznil wszystkich zoldakow
                                            niemieckich do
                                            > bezlitosnego mordowania wszystkich Polakow nie stanowi immunitetu
                                            chroniacego
                                            > kogokolwiek od porownan z Goebbelsem, czy ktorymkolwiek innym z
                                            hitlerowcow.--------------------------------------------------------
                                            Skoro wedlug ciebie upowaznienie do exterminacji i mordowanie
                                            Polakow nie stanowi immunitetu chroniacego ich od porownan z
                                            Goebelsem to dochodze do wniosku ze wedlug TWOJEGO SPOSOBU MYSLENIA
                                            masowe mordowania Zydow w tym samym czasie, nie daja Zydowskim
                                            Organizacjom immunitetu od krytykowania ich zadan roszczeniowych i
                                            prob obrabowania Polski.Pozwalam sobie wiec na konkluzje ze moge
                                            podwazyc twoja teze "RYDZYK NIE MA RACJI" Rydzyk ma racje do
                                            krytykowania Org. Zydowskich ,ma racje do krytyki i odmiennego
                                            zdania.Mowiac o zagrozeniu dla Polski ze strony Organizacji
                                            Zydowskich nie ubliza nikomu, nie nawolywuje do mordow.Ostrzega
                                            Polakow przed konsekwencjami zrealizowania roszczen.Do tego kazdy ma
                                            prawo i obowiazek.Rydzyk nie wyzywa Zydow od Goebelsow,
                                            hitlerowcow.Robi to natomiast renomowana instytucja Simon
                                            Wiesenthal Center, ta sama Org. ktora w czerwcu w 2002 na swoim
                                            website pisala o "Polskich obozach smierci". Anty- Rydzykowska
                                            propaganda zaaranzowana na skale swiatowa przez Organizacje
                                            Zydowskie jest chamskim chwytem na zamkniecie ust nie tyklo
                                            Rydzykowi ale kazdemu kto wypowie sie krytycznie przeciw agendzie
                                            Org. Zydowskich. Jest to nie tylko akt nieetyczny ale rowniez
                                            zamach na wolnosc slowa. --------------------------------------------
                                            -
                                            • strzelec51 Re: Jan Gross, o. Rydzyk 02.10.07, 16:23
                                              Marysiu57:

                                              1. Kazdy, w tym i o. Rydzyk i Ty, ma prawo krytykowac zydowskie
                                              roszczenia odszkodowawcze, tym bardziej – jak to okreslasz – „proby
                                              obrabowania Polski”. Krytyka jednak winna byc uzasadniona,
                                              racjonalna. To prawo do krytyki nie oznacza prawa do bezkarnego
                                              opowiadania bredni i niestworzonych rzeczy.

                                              2. Piszesz: „Rydzyk ma racje do krytykowania Org. Zydowskich, ma
                                              racje do krytyki i odmiennego zdania.”

                                              Co to znaczy? Rydzyk nie ma "racji do", on ma "prawo do". Do
                                              krytykowania np. organizacji zydowskich. Czy natomiast ma "racje w"
                                              tej krytyce to juz calkiem inna rzecz.

                                              3. Piszesz: „Mowiac o zagrozeniu dla Polski ze strony Organizacji
                                              Zydowskich nie ubliza nikomu, nie nawolywuje do mordow. Ostrzega
                                              Polakow przed konsekwencjami zrealizowania roszczen.”

                                              O. Rydzyk slowem nie wspomina, ze sprawa restytucji mienia
                                              prywatnego w Polsce do dzisiaj nie doczekala sie rozwiazania i, ze
                                              roszczenia odszkodowawcze wziely sie wlasnie stad: setki, tysiace,
                                              jesli nie dziesiatki tysiecy obywateli polskich, nie tylko zreszta
                                              pochodzenia zydowskiego, utracilo swoja wlasnosc w rezultacie
                                              dzialan wojennych i tej wlasnosci zdecydowana wiekszosc z nich nigdy
                                              po wojnie nie odzyskala. Jest tak czy nie?

                                              Kazdy, kto zajmuje sie sprawami roszczen odszkodowawczych ma
                                              obowiazek poznac ich geneze, ich przyczyny. Kazdy kto ten aspekt
                                              roszczen pomija milczeniem (a o. Rydzyk zdaje sie nic o tym nie
                                              mowi) - dopuszcza sie... falszowania historii.

                                              4. „...propaganda Grossa”

                                              Gross nie uprawia propagandy, Gross pisze i publikuje prace z
                                              dziedziny wspolczesnej historii Polski. Jest profersorem socjologii
                                              i historii na Uniwersytecie Princeton w New Jersey, USA. To jest
                                              renomowana uczelnia, nie znana z praktyki nadawania stanowisk
                                              profesorskich politycznym agitatorom. Wez to pod uwage.

                                              5. "...doprowadza do wpajania Zydom nienawisci do Polakow, falszuje
                                              fakty historyczne...”

                                              Nienawisc niektorych Zydow do Polakow bierze sie w pierwszej
                                              kolejnosci ze zlych doswiadczen w czasach okupacji. Niektorzy Polacy
                                              konsekwentnie odmawiaja przyjecia do wiadomosci - skadinad dosc
                                              powszechnie znanych - faktow kolaboracji z okupantem, donoszenia
                                              gestapo na Zydow, szantazu (zachowan znanych pod okresleniami
                                              „kapownictwo”, „szmalcownictwo”, etc.). Zachowania Polakow w czasie
                                              okupacji byly rozne: jedni ryzykowali wlasne zycie dla ochrony
                                              Zydow, inni – przeciwnie – z nedzy Zydow czynili dla siebie zrodlo
                                              dochodu (wiekszosc zas, jak czytam, zachowywala sie obojetnie.
                                              Jednostronny wizerunek bohaterskiej i poswiecajacej sie dla innych
                                              Polski jest – falszywy.

                                              *
                                              Droga marysiu57: jestes ofiara propagandy jednostronnego,
                                              martyrologicznego wizerunku Polski. Polski wylacznie cierpiacej,
                                              wylacznie ofiary, zawsze pokrzywdzonej. I Polski, na ktorej dobro
                                              zawsze nastaja jakies obce sily, a zwlaszcza – organizacje
                                              zydowskie. Jest to wizerunek promowany przez m.in. Radio Maryja.

                                              W rzeczywistosci Polska jest rozna. Bohaterska ale i... tchorzliwa;
                                              szlachetna, uczciwa ale i zaklamana. Sa Polacy krysztalowo uczciwi i
                                              sa zwyczajni zlodzieje, herosi i bandyci... przeciez to takie
                                              oczywiste, normalne, banalne.

                                              Zas nierozwiazany do dzis spor (konflikt) polsko-zydowski bierze sie
                                              po prostu stad, ze: wiekszosc Zydow nie odzyskala utraconego w
                                              Polsce mienia (a przeciez czesc tego mienia znalazla sie ostatecznie
                                              w posiadaniu panstwa polskiego), i ze wielu Polakow do dzis nie
                                              przyjelo do wiadomosci, ze nie wszyscy w przeszlosci zachowywali sie
                                              i postepowali wobec Zydow zgodnie z elementarnymi zasadami
                                              przyzwoitosci.
                                              • marysia57 Re: Jan Gross, o. Rydzyk 03.10.07, 08:26
                                                strzelec51 02.10.07, 16:23
                                                1. Kazdy, w tym i o. Rydzyk i Ty, ma prawo krytykowac zydowskie
                                                roszczenia odszkodowawcze, tym bardziej – jak to okreslasz – „proby
                                                obrabowania Polski”. Krytyka jednak winna byc uzasadniona,
                                                racjonalna. To prawo do krytyki nie oznacza prawa do bezkarnego
                                                opowiadania bredni i niestworzonych rzeczy.--------------------------
                                                -------------------Prosze zacytuj "brednie Rydzyka" bo ja z tego co
                                                czytalam zadnych bredni nie widze , w kilku slowach powiedzial co
                                                mysli i co sie stac moze. Realne i prawdziwe.------------------------
                                                -------------------------
                                                Strzelec-"O. Rydzyk slowem nie wspomina, ze sprawa restytucji mienia
                                                prywatnego w Polsce do dzisiaj nie doczekala sie rozwiazania i, ze
                                                roszczenia odszkodowawcze wziely sie wlasnie stad: setki, tysiace,
                                                jesli nie dziesiatki tysiecy obywateli polskich, nie tylko zreszta
                                                pochodzenia zydowskiego, utracilo swoja wlasnosc w rezultacie
                                                dzialan wojennych i tej wlasnosci zdecydowana wiekszosc z nich nigdy
                                                po wojnie nie odzyskala. Jest tak czy nie?---------------------------
                                                ----Za to co sie stalo w czasie wojny odpowiedzialni sa niemci i
                                                sowieci. Oni palili , grabili,bombardowali, kradli itd.Nie mozna w
                                                zadnym wypadku zadac od narodu Polskiego wyplaty zadnych odszkodowan
                                                dopuki Polska nie dostanie odszkodowan za swoje straty od
                                                okupantow.Nikt nie ma prawa od Polski niczego sie dopominac dopuki
                                                niemcy i rosjanie nie zaplaca Polsce za 400 wsi spalonych, zburzona
                                                Warszawe, zbombardowane miasta drogi, mosty, fabryki, koscioly,
                                                syndagogi, szkoly itd. Za prawie 6 lat exploatacji Polskiej
                                                gospodarki , za dziela sztuki spalone lub ukradzione.Nikt nie ma
                                                takiego prawa w stosunku do Polski.Sa to straty w wyniku dzialan
                                                wojennych.Polak ,ktoremy niemcy spalili dom ,po wojnie zamieszkal w
                                                domu nalezacym do niezyjacego Zyda-Polaka. Normalne, bo gdzie mial
                                                mieszkac? Jego dom w jego ojczyznie zniszczono.Nikt mu
                                                odszkodowania nie dal na wybudowanie nowego. Dlaczego Polak ma
                                                placic Organizacji Zydowskiej za dom niezyjacego Zyda-Polaka? Zydzi
                                                dostali od niemcow przeszlo 80 miliardow dolarow za straty
                                                poniesione w czasie II WS, Polacy NIC.Ponadto zyjacy Zydzi,
                                                prawowici wlasciciele, ktorzy udokumentowali wlasnosc dawno dostali
                                                odszkodowania od Polski.Prawo miedzynarodowe nie upowaznia nikogo
                                                innego poza wlascicielami lub ich spadkobiecami do roszczen. --------
                                                ---------------

                                                Strzelec "Kazdy, kto zajmuje sie sprawami roszczen odszkodowawczych
                                                ma obowiazek poznac ich geneze, ich przyczyny. Kazdy kto ten aspekt
                                                roszczen pomija milczeniem (a o. Rydzyk zdaje sie nic o tym nie
                                                mowi) - dopuszcza sie... falszowania historii." ---------------------
                                                ----------------Moj drogi , Rydzyk zabieracac glos na temat roszczen
                                                wrecz PROSI o "ICH GENAZE I PRZYCZYNY", prosi o rozwiniecie tego
                                                tematu na arene publicznej. Jakie prawo maja Organizacje Zydowskie
                                                do zadania odszkodowan od najwiekszej ofiary zniszczen? ZADNEGO.
                                                Prawo miedzynarodowe mowi o odszkodowaniach tylko i wylacznie dla
                                                bezposrednich zainteresowanych.Polska to prawo respektuje i kazdy
                                                Zyd ktory indywidualnie upomnial sie o swoja wlasnosc dostal ja. Nie
                                                ublizaj wiec Rydzykowi ze "Falszuje historie" bo robisz z siebie
                                                niekompenenta. ------------------------------------------------------
                                                ----
                                                Strzelec "Gross nie uprawia propagandy, Gross pisze i publikuje
                                                prace z dziedziny wspolczesnej historii Polski. Jest profersorem
                                                socjologii i historii na Uniwersytecie Princeton w New Jersey, USA.
                                                To jest renomowana uczelnia, nie znana z praktyki nadawania
                                                stanowisk profesorskich politycznym agitatorom. Wez to pod uwage."---
                                                ---------------------------------------Bardzo ciekawi mnie kiedy
                                                Gross zrobil doktorat z Historii? Aby historii uczyc nalezy zrobic
                                                doktorat w tym kierunku. Czyzby to byl "honorowy Doktorat za prace
                                                typu "JEDWABNE"nadany mu przez wielbicieli jego wypocin? Ponadto
                                                renomowany historyk nie POZWALA sobie (tak jak to robi Gross) na
                                                pomijanie faktow historycznych.Prace historyczne to fakty i
                                                obiektywna analiza wydarzen.Strach i Jedwabne w zadnym wypadku nic
                                                takiego nie reprezentuja.TO nie historia tylko HISTERIA. Nadawanie
                                                stanowisk (lub ich odbieranie, ostatnio czesto sie to w USA zdarza)
                                                pozostawiam bez komentarza.------------------------------------------
                                                ------------------
                                              • marysia57 Re: Jan Gross, o. Rydzyk -ciag dalszy 03.10.07, 08:37
                                                Nierozwiazany do dzis spor (konflikt) polsko-zydowski
                                                bierze sie po prostu stad, ze ze wielu Zydow
                                                do dzis nie przyjelo do wiadomosci, ze nie wszyscy w przeszlosci
                                                zachowywali sie i postepowali wobec Polakow czy swoich braci Zydow
                                                zgodnie z elementarnymi zasadami
                                                przyzwoitosci.Rowniez przyjeta linia obwiniania Polakow,
                                                falszowania faktow historycznych, pomijanie niewygodnych dla
                                                wizerunku ofiary faktow wzbudza w mlodym pokoleniu Zydow
                                                polonofobie, co powinno byc traktowane i zwalczane na rowni z
                                                zydofobia.
                                                • remekk Re: Jan Gross, o. Rydzyk -ciag dalszy 03.10.07, 08:45
                                                  Nie przyjumuja do wiadomosci tego iż Polacy uratowlai najwięcej
                                                  Zydów (pomimo kary śmierci grożącej całej rodzinie). Nie potrafia
                                                  tego porównac z tym iz na Kresachw 39 oni nie uratowali ani jednego
                                                  Polaka znany jest ani jeden takowy w pełni udkoumentowany przypadek)
                                                  Nie trafia do ich sfanatyzowanej swiadomosci to iz Polacy rozliczali
                                                  kolaborantów (w tym także szmalcowaników) począwszy juz od czasów
                                                  wojny . Oni nie rolziczyli ani jednego sposród tych co MASOWO
                                                  uczestniczyliw eksterminacji Polaków na Kresach w 39 oraz wramach
                                                  UBowni . Odwrotnie zdziczałych bandytów bronią przed ...
                                                  "antysemityzmem" .
                                                  Nie potrafia przyjąc do swiadomości tego iż na tragedii II wojny
                                                  zrobili już geszeft kilkurkotnie .Tym razem próbuja najbardziej
                                                  ohydnego aktu tego geszeftu . Próbuja okradac kraj najbardziej
                                                  poskzodowany podczas wojny . I to własnie min w tym celu rozpetali
                                                  cały szereg plugawych , antypolskich nagonek ... .
                                                  • remekk Re: Jan Gross, o. Rydzyk -ciag dalszy 03.10.07, 09:14
                                                    Przy okazji moze by ci co bardziej pojetni porównali postawe
                                                    polskich "antysemitów" ryzyzkujących zycie swoje i swoich rodzin z
                                                    postawa tych co poganiali od gazu nawet swoje rodziny własnie .
                                              • marysia57 Re: Jan Gross, o. Rydzyk 04.10.07, 03:09
                                                strzelec51 02.10.07, 16:23
                                                1. Kazdy, w tym i o. Rydzyk i Ty, ma prawo krytykowac zydowskie
                                                roszczenia odszkodowawcze, tym bardziej – jak to okreslasz – „proby
                                                obrabowania Polski”. Krytyka jednak winna byc uzasadniona,
                                                racjonalna. To prawo do krytyki nie oznacza prawa do bezkarnego
                                                opowiadania bredni i niestworzonych rzeczy.--------------------------
                                                -------------------Prosze zacytuj "brednie Rydzyka" bo ja z tego co
                                                czytalam zadnych bredni nie widze , w kilku slowach powiedzial co
                                                mysli i co sie stac moze. Realne i prawdziwe.------------------------
                                                -------------------------
                                                • strzelec51 Proby obrabowania Polski 05.10.07, 21:03
                                                  W poprzednim wpisie podalem precyzyjna, jak sadze, definicje zakresu
                                                  dopuszczaknych roszczen restytucyjnych. Chodzi tylko i wylacznie o
                                                  zwrot tego mienia, ktore (1) przed wojna stanowilo prywatna wlasnosc
                                                  osob fizycznych albo osob prawnych, (2) w czasie wojny nie uleglo
                                                  calkowitemu zniszczeniu i ktore (3) po wojnie stalo sie de-facto
                                                  wlasnoscia panstwa polskiego.

                                                  Nie ma mowy o jakimkolwiek obrabowywaniu Polski w przypadku
                                                  dochodzenia zwrotu mienia spelniajacego wymienione wyzej kryteria.
                                                  Kto zatem rozpowszechnia informacje na temat rzekomego rabowania
                                                  Polski - no, wiesz.... pozostawie to juz bez dalszego komentarza.


                                                  marysia57 napisała:

                                                  > Prosze zacytuj "brednie Rydzyka"
                                              • marysia57 Re: Jan Gross, o. Rydzyk 04.10.07, 04:49
                                                Strzelec napisal -"O. Rydzyk slowem nie wspomina, ze sprawa
                                                restytucji mienia
                                                prywatnego w Polsce do dzisiaj nie doczekala sie rozwiazania i, ze
                                                roszczenia odszkodowawcze wziely sie wlasnie stad: setki, tysiace,
                                                jesli nie dziesiatki tysiecy obywateli polskich, nie tylko zreszta
                                                pochodzenia zydowskiego, utracilo swoja wlasnosc w rezultacie
                                                dzialan wojennych i tej wlasnosci zdecydowana wiekszosc z nich nigdy
                                                po wojnie nie odzyskala. Jest tak czy nie?---------------------------
                                                ----Za to co sie stalo w czasie wojny odpowiedzialni sa niemci i
                                                sowieci. Oni palili , grabili,bombardowali, kradli itd.Nie mozna w
                                                zadnym wypadku zadac od narodu Polskiego wyplaty zadnych odszkodowan
                                                dopuki Polska nie dostanie odszkodowan za swoje straty od
                                                okupantow.Nikt nie ma prawa od Polski niczego sie dopominac dopuki
                                                niemcy i rosjanie nie zaplaca Polsce za 400 wsi spalonych, zburzona
                                                Warszawe, zbombardowane miasta drogi, mosty, fabryki, koscioly,
                                                syndagogi, szkoly itd. Za prawie 6 lat exploatacji Polskiej
                                                gospodarki , za dziela sztuki spalone lub ukradzione.Nikt nie ma
                                                takiego prawa w stosunku do Polski.Sa to straty w wyniku dzialan
                                                wojennych.Polak ,ktoremy niemcy spalili dom ,po wojnie zamieszkal w
                                                domu nalezacym do niezyjacego Zyda-Polaka. Normalne, bo gdzie mial
                                                mieszkac? Jego dom w jego ojczyznie zniszczono.Nikt mu
                                                odszkodowania nie dal na wybudowanie nowego. Dlaczego Polak ma
                                                placic Organizacji Zydowskiej za dom niezyjacego Zyda-Polaka? Zydzi
                                                dostali od niemcow przeszlo 80 miliardow dolarow za straty
                                                poniesione w czasie II WS, Polacy NIC.Ponadto zyjacy Zydzi,
                                                prawowici wlasciciele, ktorzy udokumentowali wlasnosc dawno dostali
                                                odszkodowania od Polski.Prawo miedzynarodowe nie upowaznia nikogo
                                                innego poza wlascicielami lub ich spadkobiecami do roszczen. --------
                                                ---------------

                                                • strzelec51 Roszczenia restytuycyjne 05.10.07, 20:56
                                                  marysia57 napisała:

                                                  > (...) Nie mozna w zadnym wypadku zadac od narodu Polskiego wyplaty
                                                  > zadnych odszkodowan dopuki Polska nie dostanie odszkodowan za
                                                  > swoje straty od okupantow. Nikt nie ma prawa od Polski niczego sie
                                                  > dopominac dopuki niemcy i rosjanie nie zaplaca Polsce za...

                                                  Mozna, mozna, marysiu57. Wbrew temu co tu z takim przejeciem
                                                  wypisujesz, sprawa roszczen odszkodowawczych przeciwko Polsce i
                                                  sprawa odszkodowan dla Polski za zniszczenia wojenne to dwa
                                                  najzupelniej odrebne i ze soba nie zwiazane zagadnienia.

                                                  Tak zwane zydowskie roszczenia restytucyjne dotycza tylko i
                                                  wylacznie mienia, ktore w czasie wojny nie uleglo calkowitemu
                                                  zniszczeniu i ktore po wojnie znalazlo sie we wladaniu panstwa
                                                  polskiego.

                                                  Owe roszczenia restytucyjne przeciwko Polsce zatem nie dotycza i nie
                                                  moga(!) dotyczyc tego mienia, ktore - przeciwnie - uleglo
                                                  calkowitemu zniszczeniu (zrabowaniu) przez okupanta i ktore nigdy
                                                  nie znalazlo sie w posiadaniu (wladaniu) panstwa polskiego.

                                                  Jak zatem mozesz sie zorientowac reprezentuje stanowisko, ze Polska
                                                  ma obowiazek zwrocic poprzednim wlascicielom to co ongis bylo ich
                                                  wlasnoscia (i nie dotyczy to wylacznie Zydow - to dotyczy wszystkich
                                                  bylych, legalnych wlascicieli) ale tylko to czego sama stala sie
                                                  dysponentem. Wszelkie roszczenia restytucyjne wykraczajace poza
                                                  opisany zakres nalezy uznac za absurdalnie bezzasadne.

                                                  • marysia57 Re: Roszczenia restytuycyjne 06.10.07, 07:22
                                                    Roszczenia restytuycyjne
                                                    strzelec51 05.10.07, 20:56 Odpowiedz marysia57 napisała:
                                                    Jak zatem mozesz sie zorientowac reprezentuje stanowisko, ze Polska
                                                    ma obowiazek zwrocic poprzednim wlascicielom to co ongis bylo ich
                                                    wlasnoscia (i nie dotyczy to wylacznie Zydow - to dotyczy wszystkich
                                                    bylych, legalnych wlascicieli) ale tylko to czego sama stala sie
                                                    dysponentem. Wszelkie roszczenia restytucyjne wykraczajace poza
                                                    opisany zakres nalezy uznac za absurdalnie bezzasadne.---------------
                                                    --------A wiec zgadasz sie ze roszczenia Organizacji Zydowskich sa
                                                    BEZZASADNYM ABSURDEM. Polska nie odmowila odszkodowania zadnemu
                                                    Zydowi ktory udokumentowal prawo wlasnosci. Organizacje Zydowskie
                                                    wystapily do Polski z zadaniem o zwrot kazdego milimetra ziemi czy
                                                    zabudowan nalezacych kiedys do Zydow. Jest to bezprawne w kodekscie
                                                    miedzynarodowym.Dla Polski zniszczenia wojenne i roszczenia
                                                    Organizacji Zydowskich sa tym samym. W obu przypadkach znacza
                                                    spustoszenie i ograbienie kraju i Polakow, bo to co do Panstwa
                                                    Polskiego nalezy jest wlasnoscia narodu.
                                                  • strzelec51 Re: Roszczenia restytuycyjne 10.10.07, 20:06
                                                    marysia57 napisała:

                                                    > --------A wiec zgadasz sie ze roszczenia Organizacji Zydowskich
                                                    > sa BEZZASADNYM ABSURDEM. Polska nie odmowila odszkodowania zadnemu
                                                    > Zydowi ktory udokumentowal prawo wlasnosci.

                                                    Pierwsze slysze, ze wszystkie (indywidualne) sprawy roszczeniowe
                                                    zostaly zalatwione, w dodatku pozytywnie dla wnioskodawcow. Taki
                                                    wniosek nie wynika z oficjalnych oswiadczen ZADNEGO z polskich
                                                    rzadow po 1989 roku, WLACZNIE z rzadem PiS.

                                                    Nie widze tez nic niestosownego w wystepowaniu z grupowymi
                                                    roszczeniami przez organizacje zydowskie lub jakiekolwiek inne (to
                                                    sie wcale nie ogranicza do Zydow) - na wzor pelnomocnictwa
                                                    procesowego - pod warunkiem naturalnie, ze dana organizacja bedzie
                                                    dysponowala stosownymi upowaznieniami.

                                                    Owe roszczenia, o ktorych tu mowa nie sa, jak ja to widze, ani
                                                    prawne ani bezprawne. To sa swoiste propozycje pod adresem wladz
                                                    polskich rozwiazania kwestii co do ktorej istnienia wszystkie strony
                                                    (rzad polski) sie zgadzaja. Spor, albo - roznica zdan, dotyczy
                                                    lacznej wartosci owego przedmiotu sporu.

                                                    > Organizacje Zydowskie wystapily do Polski z zadaniem o zwrot
                                                    > kazdego milimetra ziemi czy zabudowan nalezacych kiedys do Zydow.
                                                    > Jest to bezprawne w kodekscie miedzynarodowym.

                                                    Nie widze w tym nic niestosownego. Wszystko co bylo kiedys (przed 1
                                                    wrzesnia 1939) prywatna wlasnoscia powinno powrocic do owych
                                                    wlascicieli lub ich prawowitych spadkobiercow. To sie jeszcze nie
                                                    stalo.

                                                    Co do mienia wobec ktorego nie ma lub nie da sie ustalic
                                                    spadkobiercow - zgadzam sie - w zasadzie powinno to przejsc
                                                    (pozostac w) na wlasnosc Skarbu Panstwa. Domyslam sie, ze tu jest
                                                    jedna z kosci niezgody - niektore organizacje zydowskie roszcza
                                                    sobie prawa spadkobiercow do tego mienia. Wiesz - jak chca niech sie
                                                    domagaja, niech wnosza roszczenia - nie widze powodu aby nie
                                                    negocjowac i tego. Negocjowac, dyskutowac, omawiac etc. mozna
                                                    wszystko. Mnie tu absolutnie nic nie bulwersuje.

                                                    Moja odpowiedz na podobny wniosek: Dlaczego? Na jakiej podstawie?
                                                    Czy istnieje gdziekolwiek podoby precedens (zwlaszcza w USA,
                                                    Izraelu)? Co w zamian dla Polski (Skarbu Panstwa)?

                                                    Co mnie razi to natychmiastowe oburzanie sie wielu Polakow na sama
                                                    taka mysl. Ostatecznie - gdyby byli spadkobiercy, panstwo polskie
                                                    nie mialoby zadnego tytulu do przejecia tego mienia na wlasnosc. A
                                                    czesto (jesli nie zawsze) powodem dla ktorego nie ma spadkobiercow
                                                    jest po prostu to, ze... wszyscy zostali zamordowani. Moim zdaniem
                                                    nie ma powodu aby tego nie negocjowac.

                                                    > Dla Polski zniszczenia wojenne i roszczenia Organizacji Zydowskich
                                                    > sa tym samym. W obu przypadkach znacza spustoszenie i ograbienie
                                                    > kraju i Polakow...

                                                    Nieprawda. Zniszczenia wojenne to jedno, zwrot tego co w przeszlosci
                                                    nie stanowilo wlasnosci panstwa polskiego to zupelnie inna sprawa.
                                                    ZUPELNIE INNA!
                                                  • marysia57 Re: Roszczenia restytuycyjne 11.10.07, 04:22
                                                    ROSZCZENIA ZAGRANICZNE ZOSTAŁY SPŁACONE
                                                    Już w okresie PRL roszczenia odszkodowawcze obywateli obcych wobec
                                                    Polski wynikające z przejęcia majątków przez komunistyczne władze
                                                    zostały zaspokojone. Odszkodowania dotyczyły wszystkich obywateli
                                                    obcych, także tych pochodzenia żydowskiego. Polskie władze powinny
                                                    głośno przypominać, że nie może być mowy o "roszczeniach żydowskich"
                                                    wobec Polski. Można mówić jedynie o roszczeniach obywateli polskich,
                                                    bez względu na narodowość.
                                                    Polska zaspokoiła roszczenia obywateli państw obcych z tytułu
                                                    nacjonalizacji i innych form przejęcia na rzecz państwa majątków w
                                                    Polsce - wynika z informacji przekazanych "Naszemu Dziennikowi" z
                                                    MSZ. O uregulowanie sprawy przejętych majątków zadbały władze PRL.
                                                    Od 1946 r. do początku lat 70. ubiegłego wieku kolejne polskie rządy
                                                    podpisały umowy z państwami kapitalistycznymi, których obywatele
                                                    mieli roszczenia majątkowe pod naszym adresem. Takich umów zawarto
                                                    po wojnie dwanaście z czternastoma państwami, w tym ze Stanami
                                                    Zjednoczonymi i Kanadą (wspólną umowę miały Belgia i Luksemburg oraz
                                                    Szwajcaria i Lichtenstein).

                                                    - Za PRL informacja o tych umowach była utrzymywana w tajemnicy,
                                                    ponieważ z punktu widzenia władz komunistycznych fakt zapłaty za
                                                    nacjonalizację był "niepoprawny ideologicznie" - twierdzi nasze
                                                    źródło w MSZ.

                                                    Na mocy tych umów Polska wypłaciła rządom państw zachodnich
                                                    odszkodowania przeznaczone na zaspokojenie roszczeń ich obywateli z
                                                    tytułu majątków przejętych przez komunistyczne władze w Polsce.
                                                    Odszkodowania dotyczyły wszystkich obywateli, bez względu na
                                                    narodowość, a więc zaspokajały także tzw. roszczenia żydowskie. Na
                                                    tym tle roszczenia oparte na narodowości, wysuwane przez Światowy
                                                    Kongres Żydów, a wyceniane przezeń na 65 mld USD, są pozbawione
                                                    podstaw.

                                                    W projekcie ustawy o rekompensatach za przejęte mienie, nad którą
                                                    pracuje Sejm, znajduje się zastrzeżenie, że w reprywatyzacji nie
                                                    mogą uczestniczyć osoby, które uzyskały prawo do odszkodowania na
                                                    mocy umów międzynarodowych. Jest to ważne, ponieważ rekompensaty
                                                    mają być przyznawane bez względu na obywatelstwo. Nie jest natomiast
                                                    jasne, czy o rekompensaty będą mogli występować obywatele obcy,
                                                    którzy odmówili przyjęcia dość skromnych odszkodowań wypłacanych na
                                                    mocy wyżej wspomnianych umów międzynarodowych. Sprawa ta wymaga
                                                    precyzyjnego sformułowania.
                                                    Z Ameryką kwita
                                                    O wypłatę odszkodowań obywatelom amerykańskim rząd PRL zadbał w 1960
                                                    roku. Układ między rządem PRL a rządem Stanów Zjednoczonych w
                                                    sprawie zaspokojenia roszczeń został zawarty 16 lipca, a 29
                                                    listopada podpisano dodatkowy protokół. Na mocy tych umów Polska
                                                    wypłaciła rządowi Stanów Zjednoczonych sumę 40 mln USD "na całkowite
                                                    uregulowanie i zaspokojenie wszystkich roszczeń obywateli Stanów
                                                    Zjednoczonych, zarówno osób fizycznych, jak i prawnych, do Rządu
                                                    Polskiego z tytułu nacjonalizacji i innego rodzaju przejęcia przez
                                                    Polskę mienia oraz praw i interesów związanych lub odnoszących się
                                                    do mienia". Układ obejmował wszelkie roszczenia powstałe do dnia
                                                    jego wejścia w życie (co nastąpiło z dniem podpisania).
                                                    Spłata owych 40 mln USD nastąpiła w ratach w ciągu 1961 roku. Nadzór
                                                    nad wykonaniem umowy sprawował pełnomocnik ustanowiony w ambasadzie
                                                    amerykańskiej w Warszawie. Polskie Ministerstwo Finansów oprócz
                                                    przekazania rządowi amerykańskiemu kwoty odszkodowań dostarczało
                                                    również wszelkich informacji na temat przejętego mienia, pomocnych
                                                    przy rozdziale odszkodowań pomiędzy poszkodowanych (np. danych o
                                                    przedwojennych cenach gruntów rolnych i leśnych, placów miejskich,
                                                    budynków mieszkalnych, przedsiębiorstw i zakładów rzemieślniczych).
                                                    Strona amerykańska miała obowiązek przed wypłatą odszkodowań ustalić
                                                    tytuły prawne oraz wartość roszczenia. Ministerstwo Finansów
                                                    dostarczało przy tym informacji, w jakim stanie znajdowała się dana
                                                    nieruchomość po zakończeniu działań wojennych. Chodziło o to, aby
                                                    Polska nie odpowiadała materialnie za zniszczenia wojenne. Przy
                                                    ustalaniu wysokości odszkodowań uwzględniano zadłużenie
                                                    przedsiębiorstw i innych nieruchomości. Strona amerykańska
                                                    zobowiązała się - w przypadku uznania danego roszczenia za
                                                    wiarygodne - dostarczyć stronie polskiej oryginalne dokumenty, z
                                                    których ono wynika, oraz oświadczenie podpisane przez uprawnionego o
                                                    uzyskaniu zaspokojenia.

                                                    - Cała ta dokumentacja powinna się znajdować w resorcie finansów -
                                                    twierdzi pracownik MSZ. Próbę odnalezienia tych dokumentów podjęto
                                                    na początku prac nad ustawą o rekompensatach. Nie wiadomo, czy z
                                                    sukcesem.

                                                    Rząd Stanów Zjednoczonych zobowiązał się na mocy układu, że nie
                                                    będzie popierał roszczeń obywateli Stanów Zjednoczonych wobec
                                                    Polski, a gdyby takie roszczenia zostały wysunięte - mają być
                                                    odesłane władzom amerykańskim.
                                                    Małgorzata Goss
                                                    Nie można milczeć, trzeba informować
                                                    prof. Jerzy Robert Nowak:
                                                    Bardzo niedobrym zjawiskiem jest milczenie ze strony kręgów
                                                    oficjalnych w sprawach odszkodowań za mienie żydowskie. Trzeba
                                                    informować, bo pewne aspekty sprawy nie są znane opinii publicznej.
                                                    Przypomniałem w wywiadzie dla "Naszego Dziennika", że w pierwszych
                                                    latach powojennych miał miejsce szybki zwrot mienia na rzecz Żydów,
                                                    którzy często spieniężali je i wyjeżdżali z Polski. Równie mało jest
                                                    dzisiaj znana sprawa owych kilkunastu umów zawartych przez rząd PRL
                                                    z USA, Kanadą, Francją i innymi państwami kapitalistycznymi w
                                                    sprawie odszkodowań za mienie obywateli tych państw przejęte przez
                                                    władze polskie. Znaczna część tych obywateli była narodowości
                                                    żydowskiej. W ramach umów odszkodowawczych Polska wypłaciła kwoty
                                                    odszkodowań. Dziwię się, że władze polskie o tych umowach nie
                                                    przypominają, skoro w latach 60. były one powszechnie uważane za
                                                    ostateczną regulację wszystkich roszczeń materialnych wobec Polski.

                                                  • strzelec51 Re: Roszczenia restytuycyjne 11.10.07, 14:28
                                                    marysiu57 - nie badz smieszna!

                                                    Widze, ze darzysz uznaniem i pelnym poparciem dawny komunistyczny
                                                    rezim PRL. Nie wiedzialem, ze zrzeklas sie roszczen odszkodowawczych
                                                    za straty wojenne, czy tez udzielasz mu poparcia jedynie...
                                                    selektywnego?

                                                    Innymi slowy - zaprzeczasz sama sobie.
                                                  • marysia57 Re: Roszczenia restytuycyjne 12.10.07, 05:53
                                                    Nie zrzekam sie roszczen odszkodowawczych za straty wojenne od
                                                    Niemcow i Sowietow, jednak doskonale sobie zdaje sprawe ze
                                                    odszkodowan tych nigdy nie dostaniemy. Tak bylo postanowione bez
                                                    pytania nas o zgode po wojnie.I kazda dyskusja na ten temat skonczy
                                                    sie rzucaniem nam w gebe tego co postanowiono po 45 roku.
                                                    2)Odszkodowania dla Zydow Rzad Polski (obojetnie jaki)wyplacil ,
                                                    umowy podpisano, pieniadze wyplacono, nikt wiec nie ma prawa wolac o
                                                    wiecej. CHYBA ZE wrocimy do poczatku, pozwiemy do sadu
                                                    miedzynarodowego NIEMCY o wyplacenie miliardow $, o uniewaznienie
                                                    starych postanowien. Wystawimy rachunek Rosji.Jak nam wyplaca, Zydzi
                                                    ( ktorzy dostali odszkodowania od komunistow) beda mogli tez sie
                                                    odwolywac o wiecej. Tylko w takim przypadku, w kazdym innym poparcie
                                                    dla zadan Zydowskich jest SELEKTYWNE.
                                                  • strzelec51 Re: Roszczenia restytuycyjne 15.10.07, 15:19
                                                    Nie zgadzam sie ani z jednym ani z drugim.

                                                    Wtedy bylo "wtedy". Byl komunizm, zimna wojna, podzial swiata na dwa
                                                    obozy, a Polska byla wasalem ZSRR. Komunizm padl, Polska odzyskala
                                                    suwerennosc i WSZYSTKIE poprzednie "umowy" staly sie przedmiotem
                                                    rewizji.

                                                    I tak jak Polska ma prawo zwrocic sie do Rosji o odszkodowania za
                                                    straty wojenne lub o zwrot zawlaszczonego majatku (pod warunkiem, ze
                                                    bedzie to uzasadnione) tak samo ma obowiazek na nowo rozpatrzyc
                                                    sprawy zwrotu mienia prywatnego ktore po wojnie zostalo
                                                    upanstwowione. Powolywanie sie na decyzje i umowy wladz
                                                    komunistycznych jako wiazace uwazam wrecz za niesmaczy zart.
                                                  • marysia57 Re: Roszczenia restytuycyjne 16.10.07, 06:35
                                                    strzelec51 napisał:

                                                    > Nie zgadzam sie ani z jednym ani z drugim.
                                                    >
                                                    > Wtedy bylo "wtedy". Byl komunizm, zimna wojna, podzial swiata na
                                                    dwa
                                                    > obozy, a Polska byla wasalem ZSRR. Komunizm padl, Polska odzyskala
                                                    > suwerennosc i WSZYSTKIE poprzednie "umowy" staly sie przedmiotem
                                                    > rewizji.-----------------------------------------------------------
                                                    -------------------------Twoim zadaniem SUWERRENNA POLSKA, mlode
                                                    pokolenie nie majace nic wspolnego z Polska komunistyczna maja
                                                    placic za grzechy komunizmu, zimnej wojny, zbrodnie niemcow,
                                                    sowietow? Maja sie zgodzic na obrabowanie ich z lepszej przyszlosci
                                                    aby bylo to dla co- niektorych "SMACZNE? POLSKA o nic z tych
                                                    rzeczy sie nie prosila. Z wszelkimi pretensjami do agresorow i
                                                    lupiezcow - Rosji, Niemiec.Wiele NIESMACZNOSCI musielismy polknac,
                                                    nic sie nie stanie jak inni tez poczuja ten smak.
                                                  • remekk dla hieny kazdy pretekst jest dobry aby ... 12.10.07, 08:29
                                                    ...próbowac okradac kraj njabardziej poskzodowany .
                                                    Dostali kase od Niemiaszków , od Szwajcarów - mało tego Polacy za
                                                    czasów PRLu ponosili koszty jedenj z odsłon ohydnego geszeftu .
                                                    Ale dla nich nigdy nie będzie dosyć .
                                                    Komuchy "myslły" iz odszkodowania uczynia za dośc ich rozbuchanym
                                                    apetytom . Potem keidy sprezentowamo kilku tysięcznej gminie mienie
                                                    o wartosci ok 10 MLD $ takze "myślano" iz to troche ich uspokoi ,
                                                    kiedy bite sa wszelkie rekrody w ilosci nakałdów na promocje ich
                                                    kultury w przelizceniu na jednego członak tej społecznosći -
                                                    - takze niektórzy "mysla" iz to ich wreszcei uspokoi .
                                                    Odwrotnie to ich rozbetswia - gdyby tylko mogli uczyli by to samo co
                                                    w okupowanej Palestynie ... .
                                                  • remekk Geszeft na targedii II wojny - ile razy chcieliby 06.10.07, 08:17
                                                    ...zarobić ?
                                                    Czy zarabianie kosztem państwa najbardziej poszkodowanego to nie
                                                    jest całkowite dno tej patologicznej cywilizacji .
                                                    W wyniku wojny nastapiły róznorakie przekształcenia wąłsnosciowe -
                                                    za co oni dostali juz kase wielokrotnie w przeciwieństwie do nas .
                                                    Dzis nieznające umiaru hieny okaradaja nas .
                                                    Naiwniacy liczyli iz sprezentowanie mienia gmin - od kilku do 10 mld
                                                    $ oraz rekordowe w skali świata nakłady na promocje ich kultury
                                                    zaspokoja ich patologicznie rozbuchane apetyty .
                                                    Skutek - jeszcze gorsze rozbestwienie chciwych złodziei ... .
                                              • marysia57 Re: Jan Gross, o. Rydzyk 04.10.07, 04:51
                                                Strzelec napisal: "Kazdy, kto zajmuje sie sprawami roszczen
                                                odszkodowawczych
                                                ma obowiazek poznac ich geneze, ich przyczyny. Kazdy kto ten aspekt
                                                roszczen pomija milczeniem (a o. Rydzyk zdaje sie nic o tym nie
                                                mowi) - dopuszcza sie... falszowania historii." ---------------------
                                                ----------------Moj drogi , Rydzyk zabieracac glos na temat roszczen
                                                wrecz PROSI o "ICH GENAZE I PRZYCZYNY", prosi o rozwiniecie tego
                                                tematu na arene publicznej. Jakie prawo maja Organizacje Zydowskie
                                                do zadania odszkodowan od najwiekszej ofiary zniszczen? ZADNEGO.
                                                Prawo miedzynarodowe mowi o odszkodowaniach tylko i wylacznie dla
                                                bezposrednich zainteresowanych.Polska to prawo respektuje i kazdy
                                                Zyd ktory indywidualnie upomnial sie o swoja wlasnosc dostal ja. Nie
                                                ublizaj wiec Rydzykowi ze "Falszuje historie" bo robisz z siebie
                                                niekompenenta. ------------------------------------------------------
                                              • marysia57 Re: Jan Gross, o. Rydzyk 04.10.07, 05:01
                                                Strzelec napisal: "Gross nie uprawia propagandy, Gross pisze i
                                                publikuje
                                                prace z dziedziny wspolczesnej historii Polski. Jest profersorem
                                                socjologii i historii na Uniwersytecie Princeton w New Jersey, USA.
                                                To jest renomowana uczelnia, nie znana z praktyki nadawania
                                                stanowisk profesorskich politycznym agitatorom. Wez to pod uwage."---
                                                ---------------------------------------Bardzo ciekawi mnie kiedy
                                                Gross zrobil doktorat z Historii? Aby historii uczyc nalezy zrobic
                                                doktorat w tym kierunku. Czyzby to byl "honorowy Doktorat za prace
                                                typu "JEDWABNE"nadany mu przez wielbicieli jego wypocin? Ponadto
                                                renomowany historyk nie POZWALA sobie (tak jak to robi Gross) na
                                                pomijanie faktow historycznych.Prace historyczne to fakty i
                                                obiektywna analiza wydarzen.Strach i Jedwabne w zadnym wypadku nic
                                                takiego nie reprezentuja.TO nie historia tylko HISTERIA. Nadawanie
                                                stanowisk (lub ich odbieranie, ostatnio czesto sie to w USA zdarza)
                                                pozostawiam bez komentarza.Nigdy nie moglam zrozumiec naprzyklad jak
                                                Zydom moga byc nadawane stanowiska dziekanow Wydzialow Studiow
                                                Slowianskich?Ludziom nie majacym pojecia o duszy czy kulturze,
                                                slowianskiej.Odmiennej wiary itd. To tak jakby dziekanami Wydzialow
                                                Nauk Amerykanskich Afrykanow byli biali.
                                              • marysia57 Re: Jan Gross, o. Rydzyk 04.10.07, 05:10
                                                Strzelec napisal:"Nienawisc niektorych Zydow do Polakow bierze sie w
                                                pierwszej
                                                kolejnosci ze zlych doswiadczen w czasach okupacji. Niektorzy Polacy
                                                konsekwentnie odmawiaja przyjecia do wiadomosci - skadinad dosc
                                                powszechnie znanych - faktow kolaboracji z okupantem, donoszenia
                                                gestapo na Zydow, szantazu (zachowan znanych pod okresleniami
                                                „kapownictwo”, „szmalcownictwo”, etc.). Zachowania Polakow w czasie
                                                okupacji byly rozne: jedni ryzykowali wlasne zycie dla ochrony
                                                Zydow, inni – przeciwnie – z nedzy Zydow czynili dla siebie zrodlo
                                                dochodu (wiekszosc zas, jak czytam, zachowywala sie obojetnie.
                                                Jednostronny wizerunek bohaterskiej i poswiecajacej sie dla innych
                                                Polski jest – falszywy."---------------------------------------------
                                                -------Aby Polakow oceniac za ich postawe w stosunku do Zydow nalezy
                                                najpierw mowic o POWSZECHNIE ZABRONIONYM temacie na temat
                                                postepowania Zydow w stosunku do Polakow i Zydow.O Polskich
                                                kolaborantach Grossy i inni HISTERYCY bebnia na caly swiat.O
                                                Zydowskich zbrodniach przeciwko Polakom panuje AMNEZJA.O Zydowskich
                                                zbrodniach przeciwko Zydom jedynie co to do tej pory w Pianiscie
                                                troszeczke pokazano.Niestety jakos na ekranach w USA bardzo malo
                                                film ten sie pokazuje.POLITYCZNIE NIEPOPRAWNY. Zanim kiedykolwiek
                                                jeszcze raz zarzucisz Polakom "obojetne zachowanie" wyobraz sobie
                                                siebie samego jak pod grozba kara smierci swojej i twojej rodziny
                                                lecisz pomoc twojemu sasaiadowi.Wiedzac jeszcze na dodatek ze jak
                                                Zyda sasiada zlapia to Zyd sasiad z nadzieja na uratowanie swojego
                                                zycia, wyda cie hitlerowskiemu niemcowi ze to ty mu pomagales. Lub
                                                Juderant zlozy na ciebie doniesienie.JUZ CIE WIDZE
                                                JAK NA SKRZYDLACH LECISZ POMAGAC.Siedzac na miekkim krzesle bardzo
                                                latwo jest oceniac innych. Powiedz mi prosze co bys ty Bohaterze
                                                zrobil? Czy bys sie rzucil z golymi rekami na niemca, czy moze jak
                                                wielu innych "bohaterow" zapisal do Juderantu?
                                              • marysia57 Re: Jan Gross, o. Rydzyk 04.10.07, 05:28
                                                Strzelec napisal:"Droga marysiu57:
                                                jestes ofiara propagandy jednostronnego,
                                                martyrologicznego wizerunku Polski. Polski wylacznie cierpiacej,
                                                wylacznie ofiary, zawsze pokrzywdzonej. I Polski, na ktorej dobro
                                                zawsze nastaja jakies obce sily, a zwlaszcza – organizacje
                                                zydowskie. Jest to wizerunek promowany przez m.in. Radio
                                                Maryja." ----
                                                -------Mylisz sie moj bohaterze. Ja jestem tylko skromnym potomstwem
                                                ofiar faszystow i komunistow, ktorym o zbrodnich przeciwko jej
                                                bliznim zapomniec sie kaze, oskarza i poniza.W momencie kiedy
                                                Organizacje Zydowskie zaprzestana antypolskiej dzialalnosci i
                                                przeprosza za polprawdy, klamstwa wpajane swiatu przez dekady na
                                                temat Polakow zareczam ci ze zaden Polak ani RM nigdy niczego nie
                                                bedzie "zarzucala" Org. Zydowskim.
                                              • marysia57 Re: Jan Gross, o. Rydzyk 04.10.07, 05:31
                                                Strzelec napisal:> W rzeczywistosci Polska jest rozna. Bohaterska
                                                ale i... tchorzliwa;
                                                > szlachetna, uczciwa ale i zaklamana. Sa Polacy krysztalowo uczciwi
                                                i
                                                > sa zwyczajni zlodzieje, herosi i bandyci... przeciez to takie
                                                > oczywiste, normalne, banalne.--------------------------------------
                                                ----------------------------OCZYWISCIE ,tak samo jak sa Zydzi
                                                krysztalowo uczciwi i
                                                > sa zwyczajni zlodzieje, herosi i bandyci... przeciez to takie
                                                > oczywiste, normalne, banalne.
                                      • remekk o. Rydzyk za pomoca geszeftu holokaustu 30.09.07, 10:58
                                        ...próbuje zrobic biznes na targedii II wojny żądając od tych co
                                        nie dostali nai grosza a poniesli straszliwe straty
                                        krociowych "odszkodowań" . W tym celu nakręca pluagwe nagonki oraz
                                        lansuje na całym swiecie plugawe kłmastwa przy pomocy
                                        najperfidnejszych metod .
                                        No tak ale na poważnie - nie jest ŻYDEM . A tylko ich nie mozna
                                        złosliwiei okreslac nawet jesli ich kłamstwa sa identycznme jak
                                        w "Sturmerze" ("Fear") ... .
                                        • kongreszydowski Re: o. Rydzyk za pomoca geszeftu holokaustu 30.09.07, 13:42
                                          Drogi Rebe KK,

                                          przypominamy, że twój kontrakt zwalnia cię od świętowania
                                          szabasu i zobowiązuje do codziennej, aktywnej działalności na
                                          łamach forum naszej gazety. Jedynym wyjątkiem jest al-miradż
                                          wielkie święto naszych arabskich braci.

                                          Proszę nadal rozwijać tematykę etniczną. Strategia obecnej fazy
                                          zaleca skupienie się na elementach szczegółowych i tylko na
                                          sporadycznym anonsowaniu ocen ogólnych. Dobrym chwytem było
                                          podanie informacji o pochodzeniu R.Idzyka. (Jego mamusia
                                          śmiała się do rozpuku: "Ajajaj ... zrobili mi z niego goja!")

                                          Gratulujemy pozyskania nowej współpracownicy. Czy Mahyssia to
                                          ta urocza panienka z rogu Ząbkowskiej i Targowej którą polecałeś
                                          cioci Chasi?

                                          W związku z poruszoną przez ciebie sprawą macy prosimy o
                                          przyspieszenie dostaw podstawowego składnika tego produktu.
                                          Głównie 0 i Rh+.

                                          P.S.
                                          Po interwencji premiera (oby żył i rządził 120 lat) dokonana
                                          została kolejna spłata w związku z czym stan naszych roszczeń
                                          wobec Polski wynosi na dzień dzisiejszy $79 865 778 879.99.
                                          D.S.
                                          • remekk Re: o. Rydzyk za pomoca geszeftu holokaustu 30.09.07, 21:16
                                            > P.S.
                                            > Po interwencji premiera (oby żył i rządził 120 lat) dokonana
                                            > została kolejna spłata w związku z czym stan naszych roszczeń
                                            > wobec Polski wynosi na dzień dzisiejszy $79 865 778 879.99.
                                            > D.S.
                                            Czyli to co twierzdili krytycy hieniego przedsiebiorstwa to zwykła
                                            antysemicka propaganda .
                                            O łaskawcy - chyba po tym wyjatkowym geście nikt juz nie watpliowści
                                            co do tego iz tworzenie Judeopolonii to wyraz waszej wspanaiałej
                                            przyjaźni ... .
    • piglowacki remekk - formowa WSZApolsko …. 27.09.07, 09:47

      Gdy cześć Żydków skwierczała w stodole
      Bo nie dało się wszystkich tam upchać
      Wzięli Rywkę chłopaki na pole
      I gwałcili - normalnie i w usta
      I Ona szybko pobladła jak chusta
      I umarła od polskiej siekiery
      Odrąbali jej główkę prześliczną
      I zagrali nią w nogę na miedzy.

      Maciej Zębaty

      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

      > remekk < vel > barakuda30 < vel > piotrgdansk6 < vel > serduszko < forumowo
      WSZOpolska, a babcia "Rycerz Niepokalanej" św. Maksymiliana Marii Kolbego to
      jeszcze na strychu trzyma ? Czy z tego ŹRÓDŁA czerpiesz natchnienie tej swojej
      NIENAWIŚCI ???

      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

      Przejrzyjcie forum kraj i zobaczcie co ta WSZApolska wypisuje. Niestety jej
      „najlepsze” wątki na „oślą” trafiają.

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
      przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
      konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
      hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
      zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
      - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)
      • remekk wizje forumowej wszy niepolskiej jej podobnych 27.09.07, 10:03
        dot tylko i wyłącznie Polaków -równiez takich ,kórym do pięt nie
        dorastają jak np Maksymiliana Kolbego .
        Co do swoich sprawek - min MASOWEGO wspóludziału w eksterminacji
        Polaków na Kresach (w tym równeiz zdiczałych zbrodni) oraz
        zezwierzęcenia Ubowskiego - o tym nie maja wiele do powiedzenia -
        chyba ,ze akurat bronia zwyrodnialców typu Morel ... .
        • maaac Re: wizje forumowej wszy niepolskiej jej podobny 27.09.07, 10:40
          > dot tylko i wyłącznie Polaków -równiez takich ,kórym do pięt nie
          > dorastają jak np Maksymiliana Kolbego .
          > Co do swoich sprawek - min MASOWEGO wspóludziału w eksterminacji
          > Polaków na Kresach (w tym równeiz zdiczałych zbrodni) oraz
          > zezwierzęcenia Ubowskiego - o tym nie maja wiele do powiedzenia -
          > chyba ,ze akurat bronia zwyrodnialców typu Morel ... .
          Proszę zwrócić uwagę co się dzieje jak się zastosuje przy tej
          wypowiedzi Rmekk'owy cywilizacyjny charakter rozróżniania kwestii
          Żyd/Polak przy pomocy subiektywnie wybranych kryteriów oceny.
          Wystarczy założyć że "Żydem" nazywamy każdego bandytę czy zdrajcę,
          a "Polakiem" każdego uczciwego czy wręcz szlachetnego człowieka i
          już nie ma co się czepiać tego co On napisał.
          W tym kontekście to tylko Żydzi mordowali, a Polacy byli mordowani.
          • remekk Re: wizje forumowej wszy niepolskiej jej podobny 27.09.07, 12:35
            Porszę zwrócic uwagę jak to pan maca "zakłada" iż "Zydem nazywamy
            każdego bandyte lub zdrajcę" .
            Watek ten rozpoczał się od wywlekania wizji dot Jedwabnego i w
            domysle przypisywania ich Polakom jak i równiez od plucia na pewna
            szacowna osobe . Kiedy okazałem zdziwienie faktem iz oni maja
            tendencje do "oskarzania" POLAKÓW w związku z marginalnymi
            incydnetami pomimo tego iz Polacy w większosci zachwoywali sie
            zupełnie inaczej a zdrajców rozliczali począwszy juz od czasów
            wojny. Kiedy zwróciłem uwage na to iż oni po dzis dzien nie
            rozliczyli swego MASOWEGO współudziału w eksterminacji Polaków -
            - pan maca "załozył" sobie to co moze byc wygodne dla jego
            załozonych na dłuuugo przed ta dyskusja tez . A potem dziwi sie i
            udaje , ze "nie rozumie" dlaczego poprzez stosowanie takiej
            metodologii sam kwalifikuje siebie jako osobe będącą pod duuuzym
            wpływem patologicznej cywilizacji ... .
            • maaac Logika Remkka 27.09.07, 13:21
              Pytanie było na jakiej podstawie Remekk określa z kim ma doczynienia
              Kto jest Żydem a kto nie. I o to odpowiedź:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=69505492&a=69521750
              Czyli następuje samoodkrywanie.

              Czy chodzi jednak o narodowe pochodzenie? Istotna jest "cywilizacja"
              by okreslić kto jest Żydem - narodowośc, czy pochodzenie etniczne
              nic do tego nie ma wspólnego:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=69505492&a=69526063
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=69505492&a=69527893
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=69505492&a=69632650
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=69505492&a=69637766
              Teraz zaś Remekk oskarża "Żydów cywilizacyjnych" co nie ma nic
              wspólnego z "Żydami etnicznymi" o masowe zbrodnie. Przeciwstawia
              im "Polaków cywilizacyjnych" - tak bo przecież sam napisał że ocenia
              cywilizacje a nie etniczność.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=69505492&a=69638133
              Dla mnie ciekawostką było jakiż to czynnik Remekk'owi pozwala
              odróżniać "Polaków cywilizacyjnych" od "Żydów cywilizacyjnych".
              Postawiłem hipoteze że może chodzić o skłonnośc do popełniania
              zbrodni. Wtedy staje się dla mnie jasne dla czego Remekk tak łatwo
              oskarża Żydów, a tak bardzo broni Polaków.

              Jego reakcji na tak postawione założenie nie rozumiem. O ile się
              mylę oczekiwałem raczej wytłumaczenia pomyłki. Zamiast tego...

              • gentile1 Re: Logika Remkka 27.09.07, 14:05
                Sprawy etniczne powinna regulować inna zasada, zasada elementarnej
                współmierności, jednosci kryteriów i co za tym idzie uczciwosci
                ocen. Niestety obawiam sie ze relacje polsko -żydowskie takiego
                traktowania doczekać się nie mogą, przynajmniej w
                tzw. "opiniotwórczym" mainstreamie.
                Jesli żydowska gazeta dla polaków zwana Wyborczą wali na jedynkach
                boldem tytuły przypisujące polakom jako nacji in gremio
                odpowiedzialnośc za współudział w holocauście i robi to z
                zastanawiajacą regularnoscią to musi skłaniać do refleksji. Pomijam
                baśnie z tysiaca i jednej nocy o "wrażliwości na uciskane
                mniejszości" bo to wersja dla ultranaiwnych pensjonarek. Absolutnie
                nie ma tu mowy o nawet śladowej współmiernosci w odniesieniu do win
                nacji żydowskij. Nie znajdziemy na łamach GW krzyczacych nagłówków
                mówiacych o odpowiedzialności tego anrodu za mordy na ludnosci
                polskiej, żołnierzach z rozbitych jednostek frontowych lub tych
                przygotowujacych sie do odparcia inwazji sowieckiej. A do takich
                sytuacji dochodzio nagminnie w 39 na kresach. Nie wspominają też o
                odpowiedzialności zbiorowej żydów za zbrodnie aparatu opresji UB. I
                słusznie że tego nie robią bo odpowiedzialnosci zbiorowej nie ma i
                być nie może. Jednak robią to bez zmruzenia powieki w odniesieniu do
                tych demonicznych Sasiadów którym przypisuja jednoznaczne cechy
                etniczne. O takiej podwójnej etyce można tu ewidentnie mówić i jest
                to bardzo znamienny rys cywilizacji żydowskiej w sensie
                historycznym. Inne standardy dla swoich, inne, gorsze dla obcych.
                Ksenofobia w czystej postaci.
                • maaac Re: Logika Remkka 27.09.07, 14:18
                  Wygłosiłeś agitkę? Fajnie.

                  A teraz się odnieś do tematu jak nalezy definiować "Żydów".
                  Czy tak jak to zaproponował Remekk w kontekście cywilizacyjnym?
                  Jesli tak to według ciebie jakie kryteria "cywilizacyjne" definiują
                  Żyda?
                  • remekk Re: Logika Remkka 27.09.07, 14:43
                    maaac napisał:

                    > Wygłosiłeś agitkę? Fajnie.
                    Ucieczka od tego co niewygodne
                    > A teraz się odnieś do tematu jak nalezy definiować "Żydów".
                    > Czy tak jak to zaproponował Remekk w kontekście cywilizacyjnym?
                    > Jesli tak to według ciebie jakie kryteria "cywilizacyjne"
                    definiują
                    > Żyda?
                    Podstawowe wyróżniki cywilizacyjne :
                    obsesyjny biologizm - ocena wartosci człowieka w/g jego pochodzenia
                    podwójna "etyka" -inna dla swoich inna dla obcych - szczególnie
                    wyraziscie wyłązi to przy okajzi plugawych nagonek na Polske i
                    Polaków
                    Gromadnośc - np obrona Morela i innych bandytów
                    Negacja prawdy - szczególnie absudralne tego przykłady można
                    róznwiez zaobserwowac przy okazji nagonek ,kórymi nas tak łaskawie
                    obdażają
                    To już nie ejst wyróznik cywilizacyjny - ale takze czesto ich
                    zdradza - brak umiaru-mianowicie ... .
                  • gentile1 Re: Logika Remkka 27.09.07, 17:43
                    maaac napisał:

                    > Wygłosiłeś agitkę? Fajnie.
                    >
                    > A teraz się odnieś do tematu jak nalezy definiować "Żydów".
                    > Czy tak jak to zaproponował Remekk w kontekście cywilizacyjnym?
                    > Jesli tak to według ciebie jakie kryteria "cywilizacyjne"
                    definiują
                    > Żyda?

                    Ty naprawdę jesteś tak słąbo rozgarnięty czy tylko udajesz tępego?
                    Kryteria cywilizacyjne nie definiują żyda w sensie etnicznym.
                    Definiują pewien zespół postaw wartościujących, etycznych,
                    aksjologicznych, jak zwał tak zwał, wpływajacych na nierówność ocen
                    zależnie od pochodzenia osób, grup ocenianych. Ta petit difference
                    robi jest tylko pozornie petit. Sprowadzajac to do języka prostej
                    metafory którą mam nadzieje załapiesz jest to klasyczna moralnosć
                    Kalego. A wyzanwać tej osobliwej logiki plemiennej nie musi etniczny
                    żyd, vide cała masa szabesgojów wiosłujacych w propagandowej galerze
                    pod banderą GW wg rytmu wybijanego przez naczelnego(pochodzenie
                    najzupełniej przypadkowe:)).
                    • maaac Re: Logika Remkka 27.09.07, 17:51
                      :) Fajne. Bardzo intelektualna wypowiedź. Tyle ładnych słówek.
                      Tyle, że po odlaniu wody z Twojej wypowiedzi wynika jednak co innego
                      niż próbował powiedzieć Remekk.
                      Proponuję albo uzgodnić stanowiska albo nie bronić jeden drugiego.
                      • gentile1 Re: Logika Remkka 27.09.07, 18:24
                        Chyba jednak nie udawałeś. Proponuje, wbrew zaleceniom agitatorów z
                        Agory po prostu myśleć. Widze ze dla ciebie ten postulat jest zbyt
                        karkołomnym wyzwaniem.
                        • maaac Re: Logika Remkka 27.09.07, 18:30
                          :)
                          A ja proponuje byś nie udawał "inteligenta" przez ładowanie do
                          swojej wypowiedzi nadmiaru "naukowych" i obcych słów. Utrudnia to
                          tylko zrozumienie Twoich myśli.
                          • remekk Re: Logika Remkka 27.09.07, 18:37
                            maaac napisał:

                            > :)
                            > A ja proponuje byś nie udawał "inteligenta" przez ładowanie do
                            > swojej wypowiedzi nadmiaru "naukowych" i obcych słów. Utrudnia to
                            > tylko zrozumienie Twoich myśli.
                            Bądź łaskawy dla pana macy i póbuj pisac jka najprościej - najlepiej
                            na poziomie podstawówki albo jesziwy z prowincji Izraela . On i tak
                            ma spore kłpoty ze zrozumieniem najprostszego kontekstu .
                            Ciekawy jest żarcik pana macy nt uzgadniania swych poglądów .
                            Odpowiem podobnym żarcikiem - ciekawe czy moze polskojezyczni
                            dokonuja takowych ... .
                          • gentile1 Re: Logika Remkka 27.09.07, 18:57
                            Ok, postaram sie wspiąć na ten poziom szlachetnej prostoty niezbędny
                            dla niektórych do rozumienia rzeczy pozornie skomplikowanych.
                            chętnie wyjaśnie znaczenie pojęć "naukowych" chyba tylko dla
                            pospolitych nieuków. Bądź tylko łaskaw wyjaśnic czego nie
                            zrozumiałeś a raczej czego rozumieć nie chcesz i które z użytych
                            pojeć uważasz za jakieś szczególnie "naukowe", w domyśle
                            niezrozumiałe. Wbrew pozorom wyrażam sie w sposób bardzo prosty,
                            staram sie tylko nie robić tego wsposób prostacki, to nie to samo.
                            Pozdrawiam
                            • maaac Re: Logika Remkka 28.09.07, 07:00
                              Dzięki. Nie musisz mi tłumaczyć - rozumiem je doskonale. Jak chcesz
                              możesz tak pisać - twa wola.
                              Mogę Ci tylko zdradzić, że wiem że ludzie naprawdę wykształceni
                              stosują słownictwo proporcjonalne do omawianego tematu. Im człowiek
                              mniej kształcony tym częściej chce wtrącać "ważne" słówka by
                              podbudować swoje ego. Mam nadzieje że nie jest to twoim problemem?
                              • remekk Re: Logika Remkka 01.10.07, 08:45
                                W moim przypadku nie odpowiada "składnia" bo ...
                                "niechlujna" (nie dociera do nich iz mozna po prostu mieć jakis styl
                                a przy okajzi umiec pisac bardziej stararnnie jeśli chodzi o forme)
                                W tym przyapdku znowu źle bo ...
                                "ważne słówka" .
                                Wiją się i wykręcaja próbując odwrócic uwage ... .
                    • moon5 Re: Logika Remkka 27.09.07, 18:07
                      Gentile ma rację, nie po raz pierwszy, tylko Pan nieodmiennie zaprzecza
                      oczywistościom i manipuluje.
                      • maaac Re: Logika Remkka 27.09.07, 18:16
                        Test na inteligencję - jak wiem bardzo wysokiej u Pani.
                        Prosze napisac w CZYM miał racje Gentile?
                        No oczywiście prócz tego że "zaprzeczam oczywistościom i manipuluję".
                        • moon5 Re: Logika Remkka 27.09.07, 19:39
                          Pana testy na inteligencje nie są mi potrzebne. Jest Pan męczący. Jak tylko
                          założę swój wątek Pan musi się tam pojawić. Strażnik.
                          • maaac Re: Logika Remkka 28.09.07, 07:01
                            Dziękuje. Test zdany - tak jak sądziłem. Nie potrafi Pani.
                      • remekk Re: Logika Remkka 27.09.07, 18:23
                        moon5 napisała:

                        > Gentile ma rację, nie po raz pierwszy, tylko Pan nieodmiennie
                        zaprzecza
                        > oczywistościom i manipuluje.
                        Ale przyznasz chyba , ze to niezła rozrywka - obsewrwowac jak wiją
                        się i wykręcają . A jak wiele materiału badawczego ... .
                    • wiktoriaka Re: Logika Remkka 27.09.07, 18:41
                      Gentile1, a jak nazwałby Pan osobliwą logikę plemienną prezentowaną przez różne
                      osobniki wiosłujące w propagandowej galerze pod banderą Naszego Dziennika,
                      telewizji Trwam i Radia Maryja wg rytmu wybijanego przez profesora Nowaka,
                      redaktora Michalkiewicza i samego ojca dyrektora?
                      • remekk Re: Logika Remkka 27.09.07, 18:52
                        > telewizji Trwam i Radia Maryja wg rytmu wybijanego przez profesora
                        Nowaka,
                        > redaktora Michalkiewicza i samego ojca dyrektora?
                        Im naprawde wyadje sie ,że jesli zlikwiduja radyjko to wszyscy kupia
                        ich antypolskie kłamstwa oraz hieni geszefcik .
                        Jeszcze do nich nie dotarło iz nie tylko słuchacze rydzyjka ich
                        oceniaja tak jak na to zasługuja .
                        To jest ich "logika" ... .
                      • gentile1 Re: Logika Remkka 27.09.07, 19:12
                        wiktoriaka napisała:

                        > Gentile1, a jak nazwałby Pan osobliwą logikę plemienną
                        prezentowaną przez różne
                        > osobniki wiosłujące w propagandowej galerze pod banderą Naszego
                        Dziennika,
                        > telewizji Trwam i Radia Maryja wg rytmu wybijanego przez profesora
                        Nowaka,
                        > redaktora Michalkiewicza i samego ojca dyrektora?

                        Jest dokładnym odbiciem lustrzanym logiki plemiennej której się
                        przeciwstawia. Ale tylko rekcją na niewspółmierną akcje. Co do pana
                        Nowaka to jest mocno demonizowany i przeceniany. Słyszałem wiele na
                        teamt jego zadekretowanej odgórnie antysemickości i postanowiłem
                        skonfrontować to z rzeczywistościa. W tym celu dokonałem aktu
                        umartwienia i ...brrr musiałem włączyć RM, co gorsza słuchać
                        płynących z anteny treści. Jakież było moje zdumienie kiedy ów
                        krwiożerczy "antysemita" nie dość ze w swojej zuchwałości nie
                        wygłaszał zadnych tez uprawniajacych stawianie takiego zarzutu
                        to...o zgrozo! moderował głosy matołowatych słuchaczy ewidentnie
                        zionace antysemityzmem. Co więcej, posunał sie tak daleko w
                        swojej "kryptoantysemickiej" perfidii że tłumaczył owym słuchaczom
                        niestosownośc uogólnień na pozimie etnicznym, również, zwlaszcza w
                        stosunku do osób pochodzenai żydowskiego. Ale oczywiści mam
                        świadomość że on tylko tak dla jaj, bo przeciez powszechnie wiadomo,
                        zwłaszcza wśród tych którzy nigdy go nie słyszeli z e to ociekający
                        jadem zoologiczny antysemita gotów rozniecić paleniska Auschwitz.:)
                        • wiktoriaka Re: Logika Remkka 27.09.07, 19:58
                          Panie Gentile1, to miał Pan szczęscie, że udało się Panu nie słyszeć
                          antysemickich wypowiedzi Nowaka. Ja słyszałam kiedyś (jakiś rok temu) rozmowę z
                          nim w 3-cim programie telewizji państwowej i muszę z przykroscią powiedzieć, że
                          było to obrzydliwe.

                          PS Wydaje mi się, że nie zrozumiał Pan postu Maaaca. Nie napisał, że nie rozumie
                          pojęć których Pan używa. Po prostu uważa, że Pana barokowy jezyk nie nadaje się
                          do tego typu dyskusji, jakie prowadzi się na Forum. Zresztą podzielam jego
                          zdanie. Jak już kiedyś do Pana pisałam, język prosty, bez niepotrzebnych
                          ozdobników, bardzo ułatwia dyskusję. Wydaje się Pan nie odróżniać prostoty od
                          prostactwa.

                          • remekk "zarzuty" wobec prof Nowaka - komunały 27.09.07, 20:22
                            ...nic nie znaczące przez permanentne ich naudzywanie ... .
                            • remekk Re: "zarzuty" wobec prof Nowaka - komunały 27.09.07, 20:23
                              www.jerzyrobertnowak.com/
                              warto porównac z argumentami profesora ... .
                          • gentile1 Re: Logika Remkka 27.09.07, 20:28
                            Jest cała masa półcieni między stylem jaskiniowym a barokowym,
                            radziłbym zapoznać się z tym ostatnim przed przylepianiem takich
                            gołosłownych etykietek. A teraz do adremu, proszę o zreferowanie w
                            skrócie treści tego domniemanego "antysemickiego" wywodu Nowaka.
                            Chętnie sie znim zapoznam i chętnie zrewiduje swoje zdanie. Takie
                            chlapanie insynuacjami (jedna pani drugiej pani co to coś gdzieś
                            słyszała)nie posuwa nas ani o krok w dyskusji. To już nawet nie styl
                            jaskiniowy ani barok czy postmodernizm ale argumentacyjny dadaizm.
                            Proszę wybaczyć ale nie jest dla mnie wystarczające obsesyjne
                            powtarzanie i przez to fiksowanie w podświadomosci przymiotnika
                            antysemicki w zbitce z nazwiskiem Nowak skojarzonym z RM. To jest
                            zwykła socjotechnika znana z przeszłosci kedy to zbijano w podobne
                            pojęciowe zakalce AK, NSZ z faszystami i rewizjonistami. Podobna
                            finezja polemiczna.
                            Gdyby miała pani racje i wypowiedź Nowaka wypełniała znamiona
                            antysemickiej różnej maści "Otwarte rzeczpospolite" nie omieszkałyby
                            skierować sprawy na drogę sadowa. Oni reagują tu z nadgorliwością
                            wrecz paranoika. O ile wiem nawet jeśli takie pozwy były to zostały
                            z miejsca oddalone jako w sposób oczywisty bezprzedmiotowe. Rozumiem
                            ze należy pani do kategorii legalistów odrzucajacych mętne
                            insynuacje, pomówienia czy domniemania. Stojac na gruncie
                            obowiazujacego w tym kraju prawa możemy z cała pewnością uznać że
                            zarzut stawiany Nowakowi jest WYSSANY Z BRUDNEGO palca (zmlekiem
                            matki?)I albo udowodnimu to za pomocą osadzonych w kontekscie
                            cytatów albo nie traćmy czasu na czcze przekomarzania.
                            • wiktoriaka Re: Logika Remkka 27.09.07, 22:22
                              Rzeczywiście, ma Pan rację, troche na wyrost nazwałam Pański jezyk barokowym.
                              Barok kojarzy się z kunsztem, a Pan mówi do nas językiem zawiłym, sztucznym,
                              śmiesznie pretensjonalnym. W dalszym ciągu zgadzam się z Maaac'iem, że nie jest
                              to najlepszy jezyk na Forum.
                              Nie bedę tu cytowała Nowaka, trochę szkoda mi na to czasu. Jeżeli jest Pan
                              zainteresowany , to w internecie można znaleźć wiele jego wypowiedzi, gdzie pod
                              płaszczykiem niby to rozmów o historii, przekazuje swoją głęboką niechęc do
                              Żydów. Prosze poszukać w Googlach.
                              • gentile1 Re: Logika Remkka 29.09.07, 02:14
                                No cóż, po raz kolejny nadęty kołtun stroi się w piórka mentora.
                                Smiesznie pretensjonalna jest włąśnie pani postawa. Posługiowanie
                                sie oklepanymi schematami zamiast rzeczowwej argumentacji a gdy
                                trzeba użyc konkretu zamiast rytualnego bełkotu infantylne wykrety w
                                rodzaju odsyłania do google. Moze mam w nim znależc podobnego sortu
                                baśniowe zaklęcia na pozimie baby w maglu jakimi posługuja sie
                                michnikoidy? z pewnościa wygooglowałbym całe tuziny forumowych
                                wypocin w podobnym stylu bitych taśmowo z matrycy. Tradycyjnie brak
                                argumentów zastępujecie wycieczkami personalnymi. Poczucie niższosci
                                i świadomośc braku instrumentów do prowadzenia równego sporu
                                nieporadną ironią. Typowa reakcja miernoty na coś lub kogoś kto ją
                                przerasta.
                              • moon5 Re: Logika Remkka 29.09.07, 03:14
                                To właśnie studiowanie historii doprowadza Nowaka do niepochlebnych wniosków na
                                temat wielu Żydów, a nie na odwrót. Fakty są jakie są i nie można ich nie
                                dostrzegać i nie analizować.
                                Nie zgadzam się z Maaacem, że język Gentile jest nieodpowiedni na forum. Jest to
                                język ciekawy, natomiast język Maaaca męczy mnie swoją monotonią.
                                • maaac Re: Logika Remkka 29.09.07, 10:45
                                  Niech żyje forma precz z treścią?
                                  Tyle że nie o poezję tu chodzi, a fakty.

                                  Fakty które by Nowak z chcią rozstrzelał bo coś ciężko pasują do
                                  jego teorii. Zreszta pewnie u niego tak jak el.es'a poglady są
                                  kwestią wiary, a nie oparte na wnioskach.
                                  • moon5 Do Maaac 29.09.07, 13:41
                                    W wypowiedziach Gentile jest i forma, i treść.
                                    • maaac Re: Do Maaac 29.09.07, 14:48
                                      Jest tylko "forma", treści po odlaniu wody jest niewiele.
                                • gentile1 Re: Logika Remkka 29.09.07, 11:02
                                  Specjaliści olimpijscy w rzucie antysemityzmem na oślep nie
                                  dostrzegają takich tam niuansów. Mimo że Nowak wyraźnie, wrecz
                                  czasami łopatologicznie zaznacza za każdym razem rzecz podstawową.
                                  Mianowicie to że referowanie wydarzeń historycznych dotyczacych
                                  konkretnej osoby i jej czynów nie oznacza rozciagania
                                  odpowiedzialności na cały naród. Wyraźnie podkresla ze to co mówi,
                                  pisze jest tylko odsłonięciem tematu tabu zamilczanego w szerszym
                                  obiegu na śmierć. Zajęcie się tematyką powszechnie objętą anatemą
                                  jest o tyle chwalebne ze zdawał sobie sprawe iż oznacza to lawinę
                                  oszczerstw i medialny niebyt. Nie od dziś wiadomo że podejscie do
                                  tematyki żydowskiej bez odpowiednich atrybutów a więc: worka
                                  pokutnego, garsci popiołu do posypywania głowy i bicza jest już z
                                  góry skażone grzechem "antysemityzmu" Badania historyczne w tej
                                  materii sa tez podejrzane bo mogą doprowadzić do podważenia
                                  hagiograficznej wizji narodu wybranego. Obowiazuje tu rodzaj łzawego
                                  kanonu który wyklucza podejscie naukowe ograniczajac sie jedynie do
                                  zbolałej zadumy podszytej nostalgią. Tym samym tematyka ta osiagneła
                                  wymiar sakrum a rozpatrywanie sacrum w kategoriach naukowych,
                                  rewidowanie powszechnie obowiazujących dogmatów trąci herezją.
                                  Nowak, nie tylko on, również swego czasu Davies, Finkelstein
                                  naruszyli sfere sacrum i sa atakowani na podobnej zasadzie jak
                                  Rushdie przez fundamentalistów.
                                  Fundamentaliści nie dyskutują na poziomie wymiany argumentów,
                                  również ci Agorowi którzy sprawiaja wrażenie klonów jednego
                                  organizmu.
                                  Jest taka maksyma Paula Velery:
                                  "Gdy nie potrafi sie atakować myśli, atakuje się ich autora".
                                  Zamiast odnieść sie do tresci maaac i jego klony czepiły
                                  się "języka", pewnie dlatego ze jest dla nich podejrzanie plastyczny
                                  a przyzwyczaili sie do języka komend, agitek, kibolskiego
                                  skandowania w młynie(forum).
                                  Troche to przypomina reakcje na zasadzie, pan sie nie nadaje na
                                  forum bo jest pan rudy a my tu wszyscy blondyni.
                                  Zareagowali na "inność" jak wiejska tłuszcza w "Malowanym ptaku".
                                  ksenofobia niejedno ma imie.
                                  • maaac Re: Logika Remkka 29.09.07, 11:12
                                    (...) Mimo że Nowak wyraźnie, wrecz czasami łopatologicznie zaznacza
                                    za każdym razem rzecz podstawową. Mianowicie to że referowanie
                                    wydarzeń historycznych dotyczacych konkretnej osoby i jej czynów nie
                                    oznacza rozciagania odpowiedzialności na cały naród.(...) Nie od
                                    dziś wiadomo że podejscie do tematyki żydowskiej bez odpowiednich
                                    atrybutów a więc: worka pokutnego, garsci popiołu do posypywania
                                    głowy i bicza jest już z góry skażone grzechem "antysemityzmu"(...)

                                    No to ci 'łopatologicznie wytłumaczę':

                                    Albo mówimy o pojedynczych osobach, nie narodach i nie ma "tematyki
                                    żydowskiej" tylko tematy: Morela, Bardonowej, Szechtera. Albo jednak
                                    mówimy o całym narodzie i jest "tematyka żydowska". Na coś TY/Nowak
                                    musi cie się zdecydować, a nie temu co jest na początku wypowiedzi
                                    przeczyć dwa zdania dalej.

                                    Twój język nie jest "plastyczny" jest "barokowy". Takim językiem
                                    posługiwały się określone środowiska w określonym czasie - mam złe
                                    skojarzenia.
                                    • gentile1 Re: Logika Remkka 29.09.07, 11:51
                                      Taaaaa.
                                      To doprawdy urocze(barok). To ja ci to równie łopatologicznie
                                      odtłumacze(barok). Czy jeśli mówimy o żydowskich ofiarach to już
                                      (jeszcze )tematyka żydowska czy powinniśmy mówić z nazwiska o każdym
                                      z osobna żeby uniknąc posądzeń o generalizacje?(barok. Czy żyd jest
                                      żydem tylko wtedy kiedy ginie, przykład eliminowani przez podziemie
                                      niepodległościowe UBecy czy wtedy kiedy sam morduje też?. Ci sami
                                      ubecy wg wykładni obowiazującej(barok) mordując patriotów polskich
                                      nie byli żydami tylko komunistami. Ale...(patrz Mosiek znowu cud!) w
                                      tajemniczy sposób odzyskiwali swoja żydowskosć. Kiedy? Otóż wtedy
                                      kiedy dostawali kulke w łeb. I nie za to ze byli etnicznie takiego a
                                      nie innego pochodzenia(barok) ale za to ze byli UBeckimi oprawcami i
                                      zdrajcami.
                                      Zagoniłeś sie w piętke tą tandetną sofistyką :)))))

                                      > Twój język nie jest "plastyczny" jest "barokowy". Takim językiem
                                      > posługiwały się określone środowiska w określonym czasie - mam złe
                                      > skojarzenia.

                                      Drogi laryngologu dla ubogich "Określone środowiska w określonym
                                      czasie" :))) brawo to jest język PRL w czystej postaci, za nim jak
                                      widze tęsknisz a używasz z nostalgii(barok) nagminnie.
                                      Pozostając w poetyce odniesień stylistycznych, obawiam sie ze jestes
                                      rodzajem betonowego bunkra pozujacego na gotyk strzelisty z
                                      Chartres.


                                      • maaac Re: Logika Remkka 29.09.07, 12:01
                                        > Zagoniłeś sie w piętke tą tandetną sofistyką :)))))
                                        Nie. To ty się zagoniłeś. Nic nie udowodniłeś. Miałeś udowodnić
                                        brak sprzeczności w wypowiedziach Twoich/Nowaka gdzie wpierw mówi
                                        się o pojedynczych osobach nie przenosząc ich win na winy całego
                                        narodu a potem już się traktuje cały naród jako jedno => "tematyka
                                        żydowska". Twoja wypowiedź kompletnie nie odnosi się do tego tematu.

                                        > Drogi laryngologu dla ubogich "Określone środowiska w określonym
                                        > czasie" :))) brawo to jest język PRL w czystej postaci, za nim jak
                                        > widze tęsknisz a używasz z nostalgii(barok) nagminnie.
                                        > Pozostając w poetyce odniesień stylistycznych, obawiam sie ze
                                        jestes
                                        > rodzajem betonowego bunkra pozujacego na gotyk strzelisty z
                                        > Chartres.
                                        Dobra - powiem to jeszcze raz wprost. Bo schodzenie do poziomu
                                        aluzji w Twoim, jak i osób o zbliżonych do Twojego sposoby widzenia
                                        świata, mija się z celem. Barokowy sposób pisania cechujący się
                                        zwłaszcza nadmiarem przymiotników mających zohydzić przeciwnika był
                                        specyficzny dla PRL.
                                        Właśnie takim językiem się tu wypowiadasz. Językiem nieuka i chama,
                                        który chce podnieść swój prestiż przez ukwiecenie języka. Ludzie
                                        naprawdę inteligentni i wykształceni dostosowują swój język do
                                        potrzeb chwili.
                                        • gentile1 Re: Logika Remkka 29.09.07, 12:29
                                          Z tego co piszesz wynika ze zdoloność do rozumienia słowa pisanego
                                          jest u ciebie na poziomie wyabortowanego embriona. Jeśli naprawdę
                                          nic nie pojąłeś to jestem bezradny a dalsza wymiana myśli mogłaby
                                          mnie doprowadzić do bankructwa.
                                          Sugerujesz wyraźnie ze ja, jako człowiek wykształcony(dwa fakultety)
                                          i inteligentny (test IQ- wynik grubo powyżej średniej, prawie
                                          max):)))powinienem dostosować swój język do potrzeb chwili. Wybacz
                                          ale nic nie jest w stanie mnie zmusić do tego zeby chwilowo,
                                          ścierajac sie z tobą na tym forum zniżać sie do poziomu jaki
                                          reprezentujesz. Poziomu buraka i umysłowego troglodyty który ze nie
                                          dość że nie paniał o co biega to idzie w swojej tępocie w zaparte
                                          gloryfikujac ją do poziomu wyższej cnoty.
                                          Prostak taki jak Ty zawsze prostakiem pozostanie choćby nie wiem jak
                                          nadymał sie do kształtu inteligenta. Tu wyraźnie zabrakło tchu,
                                          powietrze uszło i zostało obskurne polactwo oblepione
                                          michnikowszyzną.
                                          Zegnam, szkoda czasu na takich pustych nudziarzy jak ty
                                          • maaac Re: Logika Remkka 29.09.07, 12:40
                                            :) O następny po Onufrym wielonickowcu sieciowy mitoman.

                                            Zarówno wysokośc IQ jak i ukończone fakultety potrafię rozpoznać,
                                            zarówno po wiedzy jak i umiejetności jej stosowania u dyskutanta.
                                            Niestety nie zauważam tego u Ciebie. Jak chcesz możesz nawet pisać
                                            że masz "nobla", jednak dopiero jak zaczniesz się zachowywac jak
                                            noblista uwierzę w tą deklaracje.
                                            Kultura u Ciebie tez raczej na poziomie chama więc się nie wysilaj.
                                            Nie zmienisz mojej negatywnej opini, że jesteś człowiekiem, który za
                                            wszelka cenę chce udawać kogoś kim nie jest.
                                            • moon5 Re: Logika Remkka 29.09.07, 14:11
                                              Z mojego IQ też Pan się wyśmiewał, choć nie jest 140 (Mensa), ale więcej niż
                                              gołe 100; mniej więcej pośrodku.
                                              Wszyscy ludzie, którzy są zdolni do jako takiego myślenia są przez Pana bardzo
                                              niekulturalnie atakowani.
                                              • maaac Re: Logika Remkka 29.09.07, 14:47
                                                Nie kulturalnie?
                                                Wyśmiewam się dopiero po tym jak wiedzę różnicę pomiędzy deklaracjami
                                                (ja się swoim IQ nie chwale), a ułomnością we wnioskowaniu.
                                                Np - do tej pory mi Pani nie potrafiła wytłumaczyć jak to jest z
                                                tymi "bandyckimi" oligarchami których wszyscy się boją ruszyć oraz
                                                odwagą Jarosława Kaczyńskiego w walce z przestępczością.
                                                Jakoś te dwie sprawy nie pasują. Rozumiem że każdy człowiek w
                                                ferworze dyskusji może się tak zapędzić że wyjdzie mu sprzeczność. Ok -
                                                jak się mu to wytknie to uczciwie przyzna się do błędu. Problem jest
                                                jak czyjeś IQ nie pozwala na zauważenie sprzeczności dwóch spraw.
                                                Istnieje też druga sprawa może nie IQ, a brak wewnętrznej uczciwości
                                                nie pozwala na przyznanie się do strzelenia gafy.

                                                Gentile1 tak samo nie potrafi dopatrzyć się niczego niestosownego w
                                                swojej wypowiedzi gdzie na początku pisze, że nie należy przenosić
                                                winy pojedynczej osoby na cały naród, by dwa zdania dalej właśnie to
                                                robić samemu pisząc o "temacie żydowskim". Czy też kłopoty z logiką
                                                czy z uczciwością. Bo coś w tym względzie musi szwankować.

                                                No i jeszcze jedna sprawa. Gentile1 chyba nie wie co to jest IQ mimo,
                                                że się posługuje tym pojęciem: "test IQ- wynik grubo powyżej średniej,
                                                prawie max". Proszę doczytać sobie czym jest skala IQ. Co to jest
                                                średnia (a właściwie średnia IQ i jej wartość) i czy może istnieć w
                                                tej skali "max". Właśnie na takich detalach wpadają mitomani.
                                                • moon5 Re: Logika Remkka 29.09.07, 15:33
                                                  Ja proszę Pana też się nie chwaliłam IQ dopóki nie wykrył Pan u mnie
                                                  debilizmu... Gafy też nie strzeliłam w podawaniu wysokości mojego ilorazu, i nie
                                                  były to testy robione przy pomocy programu TVN "Narodowy test inteligencji"...
                                                  • maaac Re: Logika Remkka 29.09.07, 15:57
                                                    Nie.. póki. Zamiast po prostu udowodnić, że w danej sprawie miała
                                                    Pani rację.

                                                    IQ nie jest argumentem w dyskusji. Jak chce by uznawac Pani mądrośc
                                                    powinna pani tak przedstawiac swoje poglądy i tak je podpierać
                                                    argumentami by rozmówca nie miał wątpliwości.

                                                    Tyle teori. Co do praktyki zaś: To w końcu jak jest z tymi
                                                    Kaczyńskimi i oligarchami? Czy to naprawdę tak boli wreszczie coś
                                                    powiedzieć na temat? Czy unikanie tematów, które się samemu
                                                    poruszyło naptrawdę jest przejawem wysokiego IQ?

                                                    A co na temat kolegi i jego praktycznej wiedzy na temat, którym sam
                                                    się chwalił. Prawda że "troszkę" się pomylił?
                                                  • moon5 Re: Logika Remkka 29.09.07, 16:48
                                                    Na nic udowadnianie czegoś Panu, skoro Pan często nie przyjmuje do wiadomości
                                                    faktów i logicznych argumentów powtarzanych aż do znudzenia. Manipuluje Pan i
                                                    próbuje "zmieniać" rzeczywistość. Wtedy wiele osób przytacza wysokość swojego
                                                    IQ, aby nie mógł Pan bezkarnie twierdzić, że opowiadają banialuki.
                                                    Dlatego ja czasami nie kontynuuję z Panem pewnych tematów, bo wiem jak się to
                                                    skończy - manipulowaniem z Pana strony.
                                                    Kolega Gentile wcale nie musiał się pomylić. Zależy, jak rozumieć średnie IQ.
                                                    Dla jednego będzie to 75-85 (ociężałość umysłowa), dla innych średnią będzie 100
                                                    (przeciętnie inteligentny człowiek, który bez większych problemów kończy studia).
                                                    140 trzeba mieć minimalnie, aby zostać członkiem Mensy, czyli klubu,
                                                    skupiającego 2% najinteligentniejszych ludzi świata, geniuszy). Ja jestem
                                                    pośrodku między przeciętnie inteligentnym a genialnym. Z tego, jak i co pisze
                                                    Gentile widzę, że naprawdę jest gdzieś blisko szczytu.
                                                  • maaac Re: Logika Remkka 29.09.07, 17:10
                                                    (...) Na nic udowadnianie czegoś Panu, skoro Pan często nie
                                                    przyjmuje do wiadomości faktów i logicznych argumentów powtarzanych
                                                    aż do znudzenia. Manipuluje Pan i próbuje "zmieniać" rzeczywistość.
                                                    (...)
                                                    Gorzej jak przyjdzie Pani powiedzieć o jakich faktach Pani tu mówi
                                                    i jakich "logicznych argumentach", czy próbach "zmiany"
                                                    rzeczywistości.

                                                    (...)IQ, aby nie mógł Pan bezkarnie twierdzić, że opowiadają
                                                    banialuki.(...)
                                                    Argument bez sensu:
                                                    - jaką mam gwarancję że deklarowana przez kogoś wartość uzyskanego
                                                    IQ jest prawdziwa?
                                                    - czy wartość IQ tylko wskazuje na zdolność danego człowieka do
                                                    logicznego myślenia. Nie daje gwarancji że w danym momencie ktoś
                                                    CELOWO nie "opowiada banialuk".

                                                    Po za tym - o ile można IQ nazwać zdolnością do przetwarzania
                                                    informacji to człowiek, któremu na wejściu podaje się fałszywe
                                                    informacje po ich przetworzeniu na wyjściu uzyska również fałsz.
                                                    Nawet przy zakładanej dobrej woli piszącego IQ nie daje gwarancji że
                                                    to co on pisze nie jest "opowiadaniem banialuk".

                                                    (...) Dlatego ja czasami nie kontynuuję z Panem pewnych tematów, bo
                                                    wiem jak się to skończy - manipulowaniem z Pana strony.(...)
                                                    Nie droga Pani. Kończy Pani zawsze w tym momencie gdy dociera do
                                                    Pani to co chciałem przekazać i bezesens Pani uporu w twierdzeniu,
                                                    że jest inaczej.

                                                    (...) Dla jednego będzie to 75-85 (ociężałość umysłowa), dla innych
                                                    średnią będzie 100 (przeciętnie inteligentny człowiek, który bez
                                                    większych problemów kończy studia). 140 trzeba mieć minimalnie, aby
                                                    zostać członkiem Mensy, czyli klubu, skupiającego 2%
                                                    najinteligentniejszych ludzi świata, geniuszy). Ja jestem pośrodku
                                                    między przeciętnie inteligentnym a genialnym. Z tego, jak i co pisze
                                                    Gentile widzę, że naprawdę jest gdzieś blisko szczytu. (...)

                                                    No i wyszło że Pani też nie wie co to IQ.
                                                    Po pierwsze skala IQ jest otwarta w obie strony. Nie ma maksimum
                                                    czy też szczytu w stronę wartości wysokich (niskich zresztą też). Są
                                                    one tylko coraz bardziej statystycznie mniej prawdopodobne.
                                                    Po drugie średnia to zawsze 100 - odpowiada to średniej w populacji
                                                    ludzi. To co podaje Pani to są klasyfikacje poniżej czy powyżej
                                                    których wartości przyjeło się określać ludzi jako "ociężałych
                                                    umysłowo" czy "genialnych"
                                                    Można co prawda mówić o lokalnych średnich dla określonej
                                                    zbiorowości ludzkiej porównujac ją do średniej ogólnoświatowej. Taka
                                                    średnia faktycznie może wynosić ciut poniżej lub powyżej 100. Ale to
                                                    zawsze bedzie średnia z jakiejś wybranej populacji a nie ogólnej
                                                    zbiorowości którą przyjęło się za 100.

                                                    Myśle że dalsze uwagi na temat porównywania IQ według tego samego
                                                    testu dla ludzi z róznych kultur i wynikające z tego czasem
                                                    idiotyzmy typu spora róznica pomiędzy otrzymanym wynikiem
                                                    a "widocznym naocznie" przejawem inteligencji nie będą już na
                                                    miejscu.

                                                  • moon5 Re: Logika Remkka 29.09.07, 17:22
                                                    Skala nie jest otwarta w obie strony, znów Pan manipuluje... Są różne testy, ale
                                                    najniższe jest zawsze 0. Według najczęściej używanego od 0-25 mamy najcięższą
                                                    formę upośledzenia umysłowego, podobnie w innych skalach.

                                                    Jeśli według Pana nie powinno się mówić o "kwestii żydowskiej", nie powinno się
                                                    też mówić o "polskim antysemityzmie".
                                                  • moon5 Re: Logika Remkka 29.09.07, 17:38
                                                    Manipuluje Pan tak, jakby pracował Pan kiedyś w dziale propagandy. Aby obliczyć
                                                    komuś, czy ma 140 wymagane do Mensy stosuje sie na całym świecie zbliżone testy
                                                    na inteligencję. Nie ma tu mowy o jakichś geniuszach lokalnych i geniuszach
                                                    światowych, a Pan pisze o "średniej lokalnej" i "średniej światowej". To nie
                                                    meteorologia, to zdrowie ludzkie, inteligencja wiąże się ze stanem organizmu, i
                                                    jak w badaniach krwi obowiązują takie same skale na całym świecie.
                                                  • maaac Re: Logika Remkka 30.09.07, 11:28
                                                    > Manipuluje Pan tak, jakby pracował Pan kiedyś w dziale propagandy.
                                                    > Aby obliczyć komuś, czy ma 140 wymagane do Mensy stosuje sie na
                                                    > całym świecie zbliżone testy na inteligencję. Nie ma tu mowy o
                                                    > jakichś geniuszach lokalnych i geniuszach światowych, a Pan pisze
                                                    > o "średniej lokalnej" i "średniej światowej".

                                                    Nie manipuluję tylko Pani nie ma bladego pojęcia o tym o czym
                                                    piszę. Proszę doczytać co to jest "populacja".

                                                    > To nie meteorologia, to zdrowie ludzkie, inteligencja wiąże się ze
                                                    > stanem organizmu, i jak w badaniach krwi obowiązują takie same
                                                    > skale na całym świecie.
                                                    No tu już Pani pojechała z swoją ignorancją na całego. Rozumiem że
                                                    pojęcie np. średniej wagi czy średniego wzrostu człowieka jest
                                                    równomiernie rozmieszczone w całej populacji ludzkiej? Jak obliczymy
                                                    średnią wzrostu ludzi na kuli ziemskiej to dowolny podzbiór tego
                                                    zbioru (oczywiście o liczności statystycznie znaczącej) ograniczony
                                                    terytorialnie (czyli populacja lokalna) będzie miał średni wzrost
                                                    równy średniemu wzrostowi ogólnoświatowemu? To proszę sobie
                                                    pomierzyć jakieś szwedzkie miasteczki i miasto we Włoszech, a potem
                                                    pogadamy o IQ pewnej Pani.
                                                    (Jakby Pani nie wiedziałą grupy krwii też nie są równomiernie
                                                    rozmieszczone po terytorium Ziemi. Wyniki badań krwi też są
                                                    specyficzne dla terenów. A stosowana metoda badań nie oznacza że
                                                    wartości typowe nie są różne dla różnych okolic)
                                                  • maaac Re: Logika Remkka 30.09.07, 11:18
                                                    > Skala nie jest otwarta w obie strony, znów Pan manipuluje... Są
                                                    > różne testy, ale najniższe jest zawsze 0. Według najczęściej
                                                    używanego od 0-25 mamy najcięższą formę upośledzenia umysłowego,
                                                    podobnie w innych skalach.

                                                    Jest otwarta... ech prosze DOBRZE poczytać czym jest IQ.

                                                    > Jeśli według Pana nie powinno się mówić o "kwestii żydowskiej",
                                                    > nie powinno się też mówić o "polskim antysemityzmie".
                                                    Czytanie ze zrozumieniem jest jednym z wymagań dotyczącym osób z
                                                    wysokim IQ. Jeżeli ktoś zachowuje się jakby nie potrafił czytać ze
                                                    zrozumieniem to albo jest kłamcą, albo ma IQ niższe niż deklaruje.
                                                    Nigdy czegoś takiego nie pisałem - wykazywałem jedynie sprzeczność w
                                                    wypowiedziach jednego mitomana.
                                                  • remekk Pan Maca -"ekspert" 30.09.07, 11:33
                                                    Pan maca swego czasu "załozył" (apropos cywilizacji - aprioryzm
                                                    oraz "wyjatkowe" podejście do prawdy) iz powiedziałem cos co było by
                                                    wygodne dla jego debilnych tez . Niestety nie potrafił wskazac
                                                    miejsca gdzie tak miałbym powiedziec (z tego prostego względu iz
                                                    nigdzie tak jak zyczyłby sobie Pan Maca nie twierdziłem) .
                                                    Potem na tej załozonej tezie próbował skonstruowac swoje "madrości".
                                                    Przy okazji nie zauważjąc lub zwyczajnie nie rozumiejąc odpowiedzi
                                                    na jego pytanie (to tak apropos czytania ze zrozumieniem) ... .
                                                  • remekk Pan maca-jeden z oddelegowanych-opisałto Kataw Zar 01.10.07, 06:24
                                                    Ma on za zadanie zniechecac od dyskusji . Stosuje raczej mało
                                                    wyszukane metody . I tak np w przypadku Moon po prostu ja obraża
                                                    czasem przy pomocy debilnych "ocen" (zreszta ten prostak
                                                    swoimi "ocenami" obdaza także innych)
                                                    , czasem stsouje inne metdy ... .
                                                    A nt oddelegowania to opisuje to uczciwy Zyd - Kataw Zar (jeszcze
                                                    raz przypomne wklejając):

                                                    Wejdźcie, Moi Drodzy, na portral internetowy, "Gazety Wyborczej"
                                                    www.gazeta.pl
                                                    i będziecie wiedzieli co jest tam grane na melodię ukradzioną
                                                    Smetanie! Prym w
                                                    rdzennie polskich dyskusjach poświęconych wydarzeniom wojennym na
                                                    Bliskim
                                                    Wschodzie wiodą na "forumach" wysłannicy pani minister Liwni, którzy
                                                    przyszpilają i obśmiewają każdą wypowiedź stawiającą chociażby znak
                                                    zapytania
                                                    nad sensownością bombardowań cywilnej ludności Libanu. Komu się nie
                                                    podoba
                                                    eksterminacja ponad miliona cywilnych Libańczyków i wygnanie z domów
                                                    drugiego
                                                    tyle, kto nie aprobuje burzenia dzielnic mieszkaniowych i
                                                    elektrowni, zalania
                                                    Morza Śródziemnego ropą naftową i blokowania Libanu przed pomocą
                                                    humanitarną
                                                    zza granicy, ten jedynie tfu-tfu anty-Żyd, dyszący nienawiścią do
                                                    mojżeszowych.

                                                    źródło: www.nczas.com/?a=show_article&id=3277

                                                    Skądś ta "wyszukana" intrygę znamy i nie tylko z interenetu
                                                    bynajmniej .
                                                    Niejaki poseł Śpiewak - Platfusy Obywatelskie - kiedy juz nie mógł
                                                    udawac
                                                    Polaka bo nikt by sie nie dał na to nabrać - uwaga - dojrzał do
                                                    Zydostwa
                                                    (aut) ... .
                                            • amicus_europae Re: Logika Remkka 29.09.07, 18:04
                                              Ciekawy spór, przebrnałem przez te posty z zainteresowaniem. Jako
                                              polonista z wykształcenia mogę chyba w miarę rzeczowo ocenić kwestię
                                              języka która tu wypłynęła. Gentile1 trochę przesadza z ornamentami
                                              językowymi, to fakt. W ostatnim poście przesadził też z dosadnością
                                              języka. Co prawda sprowokowany ale zareagował niesmacznie. Nie jest
                                              to jednak ornamentyka pusta, język jest krwisty i sugestywny, myśli
                                              formułowane z polotem, błyskotliwie. Z dużym talentem literackim.
                                              Zasób słownictwa ponadprzeciętny jak na netowego forumowicza, widać
                                              oczytanie. Kwitowanie tego przymiotnikiem kwiecisty lub barokowy
                                              jest powierzchowne. Moim zdaniem deklaracje co do wykształcenia nie
                                              są na wyrost, potrafię to rozpoznać za racji doswiadczenia. To tyle
                                              sprstrzeżeń belferskich.
                                              Natomiast jeśli chodzi o meritum sporu to w moim odczuciu gentile1
                                              ograł maaaca zdecydowanie. Stąd wyraźna frustracja tego ostatniego.
                                              • wiktoriaka Re: Logika Remkka 29.09.07, 22:47
                                                amicus_europae napisał:

                                                Nie jest
                                                > to jednak ornamentyka pusta, język jest krwisty i sugestywny, myśli
                                                > formułowane z polotem, błyskotliwie.

                                                Pozwolę sobie nie zgodzic się z Panem. Języj to narzedzie komunikacji i dlatego
                                                szczególną wagę należy przykładać do jego jasności i klarowności, ornamentyka
                                                nie powinna przysłaniac treści. Zastanawiające jest, dlaczego Gentile1 używa
                                                takiego języka na Forum. Mnie nasuwają się tylko dwie odpowiedzi albo chce się
                                                popisać, albo chce zakamuflować to, że po prostu nie lubi Żydów.

                                                Moim zdaniem deklaracje co do wykształcenia nie
                                                > są na wyrost, potrafię to rozpoznać za racji doswiadczenia.

                                                Ja odnoszę inne wrażenie, ale nie będę się spierać, bo nie wiem. Zastanawia mnie
                                                tylko, po co składa takie deklaracje.

                                                > Natomiast jeśli chodzi o meritum sporu to w moim odczuciu gentile1
                                                > ograł maaaca zdecydowanie.

                                                Nie odniósł się Pan do meritum sporu. Taka rozmowa to nie gra, nie można jej
                                                wygrać lub przegrać. Można zostać przekonany lub nie, mozna kogoś przekonać lub
                                                nie, to nie są gierki słowne, ale rozmowa na konkretny temat.
                                                • amicus_europae Re: Logika Remkka 29.09.07, 23:44
                                                  > Pozwolę sobie nie zgodzic się z Panem. Języj to narzedzie
                                                  komunikacji i dlatego
                                                  > szczególną wagę należy przykładać do jego jasności i klarowności,
                                                  ornamentyka
                                                  > nie powinna przysłaniac treści. Zastanawiające jest, dlaczego
                                                  Gentile1 używa
                                                  > takiego języka na Forum. Mnie nasuwają się tylko dwie odpowiedzi
                                                  albo chce się
                                                  > popisać, albo chce zakamuflować to, że po prostu nie lubi Żydów.
                                                  >
                                                  Moim zdaniem treści nie przesłania ale ją podkreśla, to po pierwsze.
                                                  Po drugie dywagacje na temat celu stosowania języka uważam za co
                                                  najmniej dziwne. Język, sposób artykulacji jest cechą właściwą danej
                                                  osobie, odbiciem jej osobowości. I nie sądzę żeby język nabierał
                                                  jakichś szczególnych cech tylko dlatego ze dotyczy tematyki
                                                  zydowskiej. To mocno naciągany wniosek. Podejrzewam ze takiego
                                                  samego języka używa również w sporach na inne tematy. Bardziej
                                                  prawdopodobna jest chęć popisania sie ale nie wydaje mi sie to
                                                  świadome. Wygląda na naturalny styl wypowiedzi, taki a nie inny, bez
                                                  wartosciowania. Moim zdaniem służy wyrażeniu irytacji,zdegustowania,
                                                  ironii. A co do meritum, odrzucajac formę i odcedzajac z niej teść,
                                                  mimo wszystko uważam ze gentile ma racje.
                                          • remekk im o to chodzi aby zniechęcić do dyskusji 30.09.07, 12:59
                                            gentile1 napisał:

                                            > Zegnam, szkoda czasu na takich pustych nudziarzy jak ty
                                            Pan maca akurat próbuje tak mało wyszukanej metodologii jak udawanie
                                            zupełnego debila . Jakkolwiek pokazał juz na tym forum jaki jest
                                            jego "poziom" -jednak tak jak on udaje iz "nie rozumie" lub jak to
                                            na chama przypisuje komus to czego interlokutor nie powiedział to
                                            dla oosby potrafiącej sklecic litery w słowo - jest uposledzenie
                                            niewiarygodne dosyc .
                                            A mozę to typowy dla tej cywilizacji brak umiaru . Zamiast zniechęcać
                                            w miare mądrze - "zasuwa" bez opamietania ... .
                                      • beatrix17 Re: Logika Remkka 29.09.07, 14:52
                                        gentile1 napisał:

                                        > Taaaaa.
                                        > To doprawdy urocze(barok). To ja ci to równie łopatologicznie
                                        > odtłumacze(barok). Czy jeśli mówimy o żydowskich ofiarach to już
                                        > (jeszcze )tematyka żydowska czy powinniśmy mówić z nazwiska o
                                        każdym
                                        > z osobna żeby uniknąc posądzeń o generalizacje?

                                        mozna jak sadze powiedziec, ze tamtyka zydowska, jesli mowimy o
                                        zydowskich ofiarach. Natomiast rzecz cala jak mi sie wydaje nie w
                                        tematyce a tresci wypowiedzi oraz ich tonie i kontekscie.

                                        (barok. Czy żyd jest
                                        > żydem tylko wtedy kiedy ginie, przykład eliminowani przez
                                        podziemie
                                        > niepodległościowe UBecy czy wtedy kiedy sam morduje też?. Ci sami
                                        > ubecy wg wykładni obowiazującej(barok) mordując patriotów polskich
                                        > nie byli żydami tylko komunistami. Ale...(patrz Mosiek znowu cud!)
                                        w
                                        > tajemniczy sposób odzyskiwali swoja żydowskosć. Kiedy? Otóż wtedy
                                        > kiedy dostawali kulke w łeb. I nie za to ze byli etnicznie takiego
                                        a
                                        > nie innego pochodzenia(barok) ale za to ze byli UBeckimi oprawcami
                                        i
                                        > zdrajcami.

                                        Mnie ciekawi natomiast jedno - jak wyczytales takie tresci z
                                        wypowiedzi Maaaca? Jego wypowiedzi sa zwiezle i dosc jednoznaczne.
                                        Wniosek z nich plynie ogolny jeden - niewazne jakiej jestes
                                        narodowosci - mozesz byc swinia badz przyzwoitym czlowiekiem
                                        niezaleznie od tego . To zalezy tylko od ciebie i wyborow jakich
                                        dokonujesz. Zarowno Maaac jak i Wiktoriaka , slusznie wg mnie
                                        stwierdzili , ze publikacje np. Nowaka wskazuja na inna
                                        prawidlowosc. I nie zgadzaja sie z nia. Czy odmawisz im prawa do
                                        tego? Cytowanie tu wyjatkow z Nowaka mija sie z celem, sa dosc latwo
                                        dostepne. I to wlasnie powiedziala Wiktoriaka czym narazila sie na
                                        Twoj atak, dosc prymitywny i rowniez pelen obelg. Ona tylko odeslala
                                        Cie do zrodla. Co Cie tak rozsierdzilo, nad wyraz inteligentna
                                        osobo?
                                        To chyba te dwa fakultety i wybitnie wysokie IQ - moze to szkodzi
                                        czasem na zdrowy rozum? No i ta ilosc okreslen powszechnie uwazanych
                                        za obezlywe - burak, cham czy jak tam jeszcze byles laskaw okreslic
                                        swojego adwersarza. Bardzo merytoryczne i rzeczywiscie swiadczy o
                                        wysokiej inteligencji a rowniez o kulturze osobistej.

                                        Podobnie jak Maaac uwazam, ze o inteligencji i poziomie dyskutanta
                                        mozna wnioskowac z jego wypowiedzi. Twoje zapewnienia o
                                        wyksztalceniu moga miec znaczenie, jesli chcesz nam sie tu okreslic
                                        i przedstawic. Ale wybacz,w kontekscie pozostalych Twoich wypowiedzi
                                        raczej nie dodajesz sobie splendoru. Wrecz przeciwnie.
                                        • remekk Re: Logika Remkka 30.09.07, 20:12
                                          > mozna jak sadze powiedziec, ze tamtyka zydowska, jesli mowimy o
                                          > zydowskich ofiarach
                                          Znamy to znamy - kiedy jest to potrzebne dla zastosowania maczugi
                                          moralnej to nie tylko dopuszczalne ale wrecz konieczne . Pewne
                                          phydne przedsiebiorstwo opisane przez Finkelsteina stosuje to
                                          nagminnie .
                                          Jednoczesnie te same hieny konstruują pluagwa nagonke tylko po to
                                          aby przypisac POLAKOM odpowiedzilanośc za niemiecka zbrodnie .
                                          Meandry podwójenej "etyki" sa doprawdy fascynujące dla badacza
                                          zgłębiającego owe patologie wiadomej cywilizacji .
                                          > . Natomiast rzecz cala jak mi sie wydaje nie w
                                          > tematyce a tresci wypowiedzi oraz ich tonie i kontekscie.
                                          No pewnie - mówienei o nich dobrze jest wrecz konieczne szczególnie
                                          w sytuacji kiedy oni od lat o POlakach mówią kłamstwa takie , ze
                                          Gebels sie chowa ... .
                                          > Wniosek z nich plynie ogolny jeden - niewazne jakiej jestes
                                          > narodowosci - mozesz byc swinia badz przyzwoitym czlowiekiem
                                          > niezaleznie od tego . To zalezy tylko od ciebie i wyborow jakich
                                          > dokonujesz. Zarowno Maaac jak i Wiktoriaka , slusznie wg mnie
                                          A jak ma sie do tego przekonanie iz wartoścczłowieka zalezy od
                                          ilosci "wybranej" krwi w jego zyłach ?
                                          > stwierdzili , ze publikacje np. Nowaka wskazuja na inna
                                          > prawidlowosc
                                          Prof Nowak zwykle kiedy nie godzi sie na plugawe , antypolskie
                                          kłamstwa czy równei plugawy geszeft podaje przykłady uczciwych Zydów
                                          aby nawet tacy "mądrale" jak "nasi" forumowi fani wiadomej
                                          cywilizacji zrozumieli iz ocena ludzi w/g klucza biologicznego jest
                                          zwykłym absurdem .
                                          Niestety ci tak ochoczo "oceniający" nie zrozumieli albo tez doszli
                                          od wniosku iż jeśli będa powtarzac nie poparte niczym komunały to
                                          moze ktos im uwierzy ... .
                                          A oto przykład takowej "oceny" :
                                          > Podobnie jak Maaac uwazam, ze o inteligencji i poziomie dyskutanta
                                          > mozna wnioskowac z jego wypowiedzi. Twoje zapewnienia o
                                          > wyksztalceniu moga miec znaczenie, jesli chcesz nam sie tu
                                          okreslic
                                          > i przedstawic. Ale wybacz,w kontekscie pozostalych Twoich
                                          wypowiedzi
                                          > raczej nie dodajesz sobie splendoru. Wrecz przeciwnie.
                                          • pytajniak Re: Logika Remkka 30.09.07, 20:21
                                            remekk napisał:
                                            > Jednoczesnie te same hieny konstruują pluagwa nagonke tylko po to
                                            > aby przypisac POLAKOM odpowiedzilanośc za niemiecka zbrodnie .

                                            Kiedyś indziej pisałeś że hieny te konstruują plugawą nagonkę
                                            tylko po to aby ograbić Polaków. Wyjaśnij proszę, bo zaczynam
                                            się juź gubić w tym:
                                            tylko po to aby aby przypisać POLAKOM odpowiedzialaność
                                            czy
                                            tylko po to aby ograbić Polaków?
                                            • remekk Re: Logika Remkka 30.09.07, 20:32
                                              Plugawa nagonka to swoiste "przygotowanie artyleryjskie" przed
                                              akcja "roszczenia"
                                              • pytajniak Re: Logika Remkka 30.09.07, 20:46
                                                Czy to znaczy że używasz słowa "tylko" w znaczeniu "nie tylko"?
                                                • beatrix17 Do badacza 30.09.07, 21:59
                                                  Remekk, w zasadzie powinnam zignorowac Twoje wypociny. Jest to
                                                  belkot, do ktorego nie sposob sie odniesc bo nie wiadomo o co Ci
                                                  chodzi. Ale jeszcze, nie daj Boze, jakas mlodziez przeczyta, ze Ty
                                                  sie masz za badacza i zamet sie zasieje w mlodym umysle.
                                                  Idz sie daj zbadac badaczu, moze jeszcze nie jest za pozno.
                                                  • remekk Do badanej i ... .o badanych 30.09.07, 22:15
                                                    Nie po raz pierwszy tacy jak ty nie rozumieją najprostszego
                                                    kontekstu . Kultywowanie zasad cywilizacji negująej prawde nie
                                                    sprzyja zrozumieniu . A co do "argumentacji" - to gdyby tacy jak ty
                                                    mieli odrobine umiaru i nie chlastali inwektywami na prawo i lewo
                                                    tylko skoncentrowali wyjatkowe "argumenty" na jedenj osobie to
                                                    pewnie w wydaniu gromadnym miałoby to szanse co mniej uwaznie
                                                    analizujacych dyskusje - przekonac lub przynajmniej zasiac
                                                    wątpliowści .
                                                    "Niestety" "argumentacja" twoja i twoich rodaków wobec osób
                                                    niewygodnych jest taka pzrewidywalna ... .
                                                  • frau.pranajtis Boszzz.... Czy ja musze za Toba gonic? :-) 30.09.07, 22:17
                                                    Odbierz poczte na gw i wyslij mejla ze swojego konta prywatnego. Mam sprawe do
                                                    rozwiazania. Mysle, ze Ciebie tez zainteresuje. :-)
                                  • pytajniak Re: Logika Remkka 29.09.07, 12:43
                                    gentile1 napisał:
                                    > Jest taka maksyma Paula Velery:
                                    > "Gdy nie potrafi sie atakować myśli, atakuje się ich autora".

                                    Czy istnieją forumowicze, którzy stosują tą zasadę?
                                    Czy twierdzenie odwrotne jest prawdziwe?

                                    gentile1 napisał również:
                                    > laryngologu dla ubogich
                                    oraz
                                    > obawiam sie ze jestes rodzajem betonowego bunkra
                                    oraz
                                    > maaac i jego klony
                                    oraz
                                    > nadęty kołtun
                                    oraz
                                    ...
                    • pytajniak Re: Logika Remkka 27.09.07, 20:24
                      gentile1 napisał:
                      > Definiują pewien zespół postaw wartościujących, etycznych,
                      > aksjologicznych

                      Jaka jest różnica między pojęciami "zespół postaw wartościujących"
                      a "zespół postaw aksjologicznych"?
                      • gentile1 Re: Logika Remkka 27.09.07, 20:34
                        Taka jak miedzy zespołem postaw moralnych a zespołem postaw
                        etycznych :) poleciałem masłem maślanym z rozpędu
                • kolonistka Re: Logika Remkka 27.09.07, 14:42
                  a mnie zastanawia nowa polska forma obrazania. Zauwazam ze aktualnie
                  przoduja wyzwiska typu "Zyd" albo "komuch". Zalosne to niestety.
                  Bo jezeli nawet ktos jest zydem albo komuchem nie jest to
                  rownoznaczne z brakiem rozumu, inteligencji czy wiedzy tejze osoby.

                  Byc dumnym z narodowosci jest dla mnie troche plytkie - bo
                  wazniejsze jest byc dumnym z "wlasnych" osiagniec a nie z tych
                  Kopernikowskich :/

                  Historia jest najlepszym nauczycielem, ale ma najgorszych uczniów.
                  Indira Gandhi
                  • maaac Re: Logika Remkka 27.09.07, 14:51
                    Przepraszam Remekk w ten sposób nikogo nie obraża. On tylko w ten
                    sposób ludzi klasyfikuj/szufladkuje. Równie dobra metoda jak nazywać
                    kogoś: łysym, małym, chudym.
                    Problemem jest tylko to, że wyznaczniki klasyfikacji Remekk'a są
                    specyficzne dla niego.
                  • remekk Re: Logika Remkka 27.09.07, 16:49
                    Nawet do Pana Macy doatrło to iz nikogo nie obrażam określając go
                    jako Zyda . Byc moze dotrze takze do niego iż chodzi głownie o ocenę
                    prymitywnej inrygi polegajacej na udawaniu "Polaka" tylko po to aby
                    dowalic Polakom . To , ze Twoja "bystrośc" stawia Cie poniżej Pana
                    Macy nie jest wbrew pozorom zwykłym obrażaniem Ciebie tylko próba
                    zmuszenia Cię do myslenia . Jakkolwiek Twoje pierwsze posty
                    zdradzajace juz na starcie załozone tezy (aprioryzm) nie wróżą
                    najlepiej - jednak nigdy do końca nie wiadomo czy przypakdiem
                    dyskusja czegos Ci przypadkiem nie da ... .
                    > Byc dumnym z narodowosci jest dla mnie troche plytkie - bo
                    > wazniejsze jest byc dumnym z "wlasnych" osiagniec a nie z tych
                    > Kopernikowskich :/
                    Tu także bystroscia sie nie wykazałas - bycie dumnym z samego faktu
                    przynaleznosci narodowej jakkolwiek lepsze do kompleksów nie jest
                    tym samym co duma ze spuścizny narodowej i postaw przyjmowanych
                    przez poprzednie pokolenia ... .
                    • maaac Re: Logika Remkka 27.09.07, 17:27
                      Remekk słówko na dziś IRONIA.
                      • remekk Re: Logika Remkka 27.09.07, 18:39
                        Czyzby dotarło do ciebie iz traktownay jest z pewnym dystansem by
                        nie powiedziec wręcz z ironią ?
                        • maaac Re: Logika Remkka 28.09.07, 07:05
                          :) Raczysz żartować. Nawet nie wiesz jak kogoś traktować ironicznie
                          bo sam ironii nie zauwazyłeś.
                          Poza tym traktować z dystansem, a traktować z ironią to zupełnie
                          inne sprawy.
                          • remekk Re: Logika Remkka 30.09.07, 14:21
                            Traktowanie kogos z ironia oraz traktowanie z dystansem (choć mozna
                            dystnsowac się na rózne sposoby) to nie sa ZUPEŁNIE inne sprawy . I
                            w jednymi w drugim przypadku jest to traktowanie nie całkiem na
                            powazne interlokutora ... .
                            • maaac Re: Logika Remkka 01.10.07, 09:57
                              > Traktowanie kogos z ironia oraz traktowanie z dystansem (choć
                              > mozna dystnsowac się na rózne sposoby) to nie sa ZUPEŁNIE inne
                              > sprawy . I w jednymi w drugim przypadku jest to traktowanie nie
                              > całkiem na powazne interlokutora ... .


                              Ano właśnie i dla tego się nie rozumiemy, bo to co napisałeś nie do
                              końca jest prawdą.
                              Traktowanie z dystansem nie oznaczanie, że traktuje się kogoś nie
                              powaznie tylko, że traktuje się informacje z ograniczonym zaufaniem
                              to znaczy może ona się okazać prawdą lub nie prawdą. Ironia to zaś
                              kpina z kogoś/czegoś.
                              Przeczytaj
                              Ironia: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2561982
                              Dystans: sjp.pwn.pl/lista.php?co=dystans
              • remekk "bystrość" Pana Macy 27.09.07, 14:36
                Dotarło nawet do niego iż nawet ci co próbuja "dowalac" Polakom
                jako ...
                "POlacy" - sami sie odkrywają prędzej czy później .
                W wypadku kiedy ktos perfidnie udaje "Polaka" - wazne jest
                zdemaskowanie go a przy okzji przeanalizowanie źródeł perfidii .
                Napisałbym to drukowanymi ale jak pokazuje praktyka do Pana Macy i
                tak nie dociera ... .
                • kolonistka Re: "bystrość" Pana Macy 27.09.07, 14:47
                  nadal nie wiem co powoduje u Ciebie taka dume? To ze sie urodziles
                  na tej szerokosci geograficznej? czy fakt, ze w tym jezyku pisal
                  Mickiewicz? czy dlatego, ze polska kielbasa smakuje najlepiej? czy
                  moze dlatego, ze Polacy maja opinie kretaczy i kombinatorow?
                  Podaj jeden przyklad dobrodzieju ... jeden ...
                  I powiedz mi co to znaczy "udawac" Polaka ... ma sie lewy dowod
                  osobisty?
                • maaac Re: "bystrość" Pana Macy 27.09.07, 14:47
                  Juz do mnie dotrało. Tyle że nie znałem Twojej definicji Polaka i
                  Żyda.
                  Teraz je znam:
                  - Polakiem jest ten kogo Remek na podstawie róznych przesłanek
                  definiuje jako Polaka.
                  - Żydem jest ten kogo Remek na podstawie róznych przesłanek
                  definiuje jako Żyda.
                  Oczywiście to omawiana osoba sama się ustawia na pozycji Żyda czy
                  Polaka ponieważ to ona swoimi wypowiedziami i zachowaniem dostarcza
                  dane, które Remekk za pomocą swojej klasyfikacji ocenia i wydaje
                  werdykt.

                  Banalnie proste, nieprawdaż?
                  • remekk Re: "bystrość" Pana Macy 27.09.07, 14:51
                    A moze it o dotrze ?
                    ewidentne zaprzństwo - popieranie antypolskich kłamliwych nagonek
                    wyklucza z grona Polaków nie tylko w moim mniemamaniu .
                    Coraz to więcej Polaków ocenia te nagonki (czy raczej ich
                    organizatorów jakmi równiez pomagierów )tak jak na to zasługują ... .
                    • kolonistka boszzzzzzz wiec antypolskie nagonki to prawda :P 27.09.07, 14:54
                      Głupi chce być mądry i na tym polega jego tragedia.
                      • remekk patologiczna cywilizcaja neguje prawde jako taką 27.09.07, 15:52
                        ..dlatego nie wiem czy owe "mądrości" nt polskiej ...
                        "współodpowiedzialnosci" mozna by uznac przyanjmniej za -
                        - "prawdę" .
                        kolonistka napisała:

                        > Głupi chce być mądry i na tym polega jego tragedia.
                        Na szczerośc Ci sie zebrało ?
                        • strzelec51 Przypadek remekka 27.09.07, 17:02
                          Sugerowalbym zostawic juz tego remekka w spokoju (co zreszta sam
                          zamierzam uczynic). To "cietrzew", ktory jak automaton w kolko
                          powtarza te same brednie o "patologicznej cywilizacji"; cos takiego
                          jak 'mysl' w ogole nie pojawia sie w okolicach w ktorych u innych
                          zazwyczaj funkcjonuje rozum. Facet jest w 100% kierowany refleksami
                          emocjonalnymi a jego osoba moze byc przedmiotem zainteresowania
                          chyba tylko dla psychiatrow klinicznych.

                          O ludziach tego pokroju powiada sie "glupiec w czystej postaci".
                          • maaac Re: Przypadek remekka 27.09.07, 17:09
                            Tu chciałbym złożyć wyrazy podziwu dla odwagi >>el.es<<, który po
                            dłuższej dyskusji zadeklarował swoje poglądy jako niedyskutowalne bo
                            przyjmowane na wiarę.
                            Zakończyło to całą sprawę. Przyjąłem do wiadomości jako "protokół
                            rozbieżności" co do dyskutowania, któregoi szkoda tracić czasu.
                            • strzelec51 Re: Przypadek remekka 27.09.07, 17:14
                              To sie chyba tyczy innego wpisu, maaac - tak jak i moj mial byc
                              usytuowany gdzie indziej.
                              • maaac Re: Przypadek remekka 27.09.07, 17:25
                                :) to była odpowiedź na Twój wpis. Chodziło mi o to że tamten
                                potrafił jednak się zachować.
                                Remekk mimo wszelkich prób usystematyzowania z nim dyskusji nie
                                potrafi. Albo te same hasła jak katarynka nie mające nic wspólnego z
                                tym co się do niego napisało, albo oskarżenie w stosunku do piszacej
                                osoby.
                                • strzelec51 OK, teraz rozumiem. :) n/t 27.09.07, 18:37
                                  • remekk potrafią sie nawazajem zrozumieć - postęp ... 27.09.07, 18:41
                                    ...moze kiedys spróbuja zrozumieć najprostszy kontekst "zapodany"
                                    przez kogos z poza ich grona ... .
                          • remekk "ocena" prosatczków typu sztrzelec ... 27.09.07, 17:14
                            ...mozę byc tylko przyczynkiem do dumy .
                            No cóz - na dyskusji nt Jedbanego czy innych próbach dyskusji
                            merytorycznej wyłozył się - więc cóz innego jak "oceny" mu
                            pozostało ... .
                            • strzelec51 Do sztambucha na pozegnanie 27.09.07, 17:23
                              Zaczalem w tym watku pod twoim adresem od:

                              > Nie oczekuje od nikogo aby aprobowal Jana Grossa - pisanie
                              > per "GroSS" jest jednak bardzo wulgarna manipulacja. Trzymaj sie
                              > faktow i rzeczowych argumentow.

                              Nigdy do tego sie nie ustosunkowales. Mniejsza o twoje poglady -
                              jestes zwyczajnie wulgarna gnida. Nie masz krzty szacunku dla
                              innych, operujesz wylacznie obelgami, na obelgi tez i zaslugujesz.
                              • remekk Re: Do sztambucha na pozegnanie 27.09.07, 18:21
                                Wulgarny prostaku pokazałeś na tym forum na co stac takich jak ty .
                                Co do złosliwości dot pluagwego oszczercy to napisałem juz
                                kilkurkotnie iz po jego paszkwilu dot Jedwabnego oraz tym bardziej
                                po typoowo sturmerowskim "Fear" zasłuzył na więcej niz obelgi .
                                Przyjdzie pora iz tacy oszczercy odpowiedza przed sądem za swe
                                pluagstwa . Typowe dla hołubiących zasady patologicznej cywilizacji
                                jest postępowanie nacechowane podójna "etyką" . Kiedy twoi rodacy
                                chalstaja na pawro o lewo określeniemai
                                typu "szmalcownik" , "fszyysta" , "nazista" , "polska
                                współodpowiedzialność" czy tez wrecz "dopowiedzialność" to w/g
                                takicjh jak ty jest ok . Ale kiedy ktos odpowie inwektywą mniej
                                więcej na tym poziomie to aj waj !!!!
                                Tacy jak ty "oceniają" ale pamiętajcie coarz to więcej Polaków was
                                takze ocenia ... .
                  • kolonistka Re: "bystrość" Pana Macy 27.09.07, 14:51
                    eeeee Macus ;))) teraz poszedles na latwizne :)))
                    Pozdrawiam serdecznie - i moze nie marnujmy atramentu na te brednie
                    o dumnych Polakach, zlych Zydach...
                    cos dla Remekka ..
                    Wprost nie do wiary, ile energii zużywa się w świecie dla
                    udowodnienia głupstw.
                    • maaac Re: "bystrość" Pana Macy 27.09.07, 15:01
                      Ale ja chcę po prostu zrozumiec jego/Remekk'a to myślenia.

                      Jego niechęć do osób nazywanych przez niego "Żydami" po dłuższej
                      analizie jest inna niż wcześniej historycznie.

                      Wczesniej stosowano dwa kryteria
                      - religijne: "Żydem" był ten kto był wyznawcą Judaizmu. Wystarczyło
                      się ochrzcić i już cię za "Żyda" nie mieli.
                      - antropologiczne: zdefiniowano cechy morfologii człowieka które
                      robiły z niego "Żyda". Odpowiednia sylwetka, kształt czaszki, kolor
                      oczów, włosów, kształt uszu, nosa i już jesteś "Żyd" i możesz trafić
                      do komory gazowej. Nawet jak dotyczy to katolickiej zakonnicy czy
                      ewangelickiego księdza.

                      Remekk zaproponował nową klasyfikację odrywajacą się od religii,
                      biologiczności czy przodków. Nazwał ją cywilizacyjną. W którymś z
                      postów wyżej zdefiniował jakie cechy "cywilizacyjne" pozwalają
                      nazwac mu człowieka Żydem. Ot i wszystko.
                      • gentile1 Re: "bystrość" Pana Macy 27.09.07, 19:29
                        > Remekk zaproponował nową klasyfikację odrywajacą się od religii,
                        > biologiczności czy przodków. Nazwał ją cywilizacyjną. W którymś z
                        > postów wyżej zdefiniował jakie cechy "cywilizacyjne" pozwalają
                        > nazwac mu człowieka Żydem. Ot i wszystko.
                        >

                        Dla ścisłosci nie Remek a pewien prof historioofii F. Koneczny, to
                        tak drobna korekta. Oczywiscie też antysemita zoologiczna, a jakże
                        by inaczej, to się przecież rozumie samo przez sie :). Tym bardziej
                        zoologiczna antysemita że w swej patologicznej nienawisci posuneła
                        sie do cytatów z pism narodu niejednokrotnie wybranego. Ajajajaj
                        • remekk Re: "bystrość" Pana Macy 27.09.07, 19:32
                          Szczególnie tearz kiedy tazy Konecznego nieco tylko zmodyfikowane
                          przez Huntingtona oraz więcej przez Fukuyamę stały się nie tylko
                          zrozumiałe ale wręcz modne w krajach Zachodniej Europy ... .
                          • gentile1 Re: "bystrość" Pana Macy 27.09.07, 19:39
                            Tak na kolejnym marginesie to owa "nowa klasyfikacja" przypisywana
                            Remkowi nie jest oderwana ani od religii ani od biologiczniości ani
                            od historii. To kryterium cywilizacyjne mieści w sobie wymienione
                            czynniki tak jak każda cywilizacja zawiera w sobie elementy zarówno
                            laickie jak i religijne, odkłada w sobie dziedzictwo i dorobek
                            przodków na kształt gleby magazynujacej pożywke dla kolejnych
                            generacji na niej wyrastajacych. Rozdzielić tego nie sposób.
                            • remekk Re: "bystrość" Pana Macy 27.09.07, 19:44
                              Negacja prawdy połaczona z przekonaniem o włsenj "wyjatkowosci" czy
                              wrecz "wyższosci" jest przyczyna tego iż ta cywilizacja zamiast się
                              doskonlaic - wrecz przeciwnie . Zarówno judaizm rabiniczny powstały
                              ok 60 lat po Chrystusie zasadzający sie na poagrdzie dla Dobrej
                              Nowiny jak i szowinistyczny syjonizm to najwazniejsze czynniki
                              degenerujace z ubiegłego tysiąclecia ... .
                              • remekk Re: "bystrość" Pana Macy 27.09.07, 20:49
                                PS Opisując wcześniej wyrózniki cywilizacyjne zapomniałem o jednym z
                                najważniejszych - o parioryźmie .
                                Dosyc wyraziście widać to na przykładzie "założenia" iz Polacy
                                są "współodpowiedzilani" za II wojnę . Po załozeniu tej absurdalnej
                                tezy robia wszystko aby przekonac ludzi na całym swiecie do tej
                                bzdury .Natomiast tyschcopróbuja delikatnie im tłumaczyc jaka to
                                durnota - okrzykuja "antysemitami" ... .
                            • strzelec51 Cywilizacja zydowska - to jak to w koncu jest? 27.09.07, 21:28
                              Jak czytam, wg prof. Konecznego cywilizacja żydowska jest
                              cywilizacją sakralną tj. taką w której całe życie jednostki i
                              społeczeństwa jest, lub przynajmniej powinno być, podporządkowane
                              prawu religijnemu.

                              W takim razie jak pogodzic z powyzszym poglad, ze Zyd-ateista, Zyd-
                              komunista to tez Zyd?

                              Z drugiej strony, czy nie mozna uznac za Zyda osobe, ktora w sensie
                              biologicznym Zydem wcale nie jest lecz przyjela i przestrzega zasad
                              (zydowskiego) prawa religijnego?

                              ***
                              Na marginesie, czyz cywilizacja lacinsko-chrzescijanska tez nie
                              jest, ze tak nieladnie powiem, po tych samych pieniadzach; zycie
                              jednostki i spoleczenstwa powinno byc podporzadkowane prawu
                              religijnemu? Tyle, ze chrzescijanskiemu?
                              • pytajniak Re: Cywilizacja zydowska - to jak to w koncu jest 27.09.07, 21:55
                                Może to polegać na tym, że Żyd <> żyd.
                              • wiktoriaka Re: Cywilizacja zydowska - to jak to w koncu jest 27.09.07, 22:27
                                strzelec51 napisał:

                                zycie
                                > jednostki i spoleczenstwa powinno byc podporzadkowane prawu
                                > religijnemu? Tyle, ze chrzescijanskiemu?

                                Myślę, że dotyczy to każdej religii. Wszystkie wymagają podporządkowania
                                jednostki nakazom religii. Wszystkie dzielą wierny - niewierny, a przez to dobry
                                - zły, przyjaciel - wróg.
                                • strzelec51 Re: Cywilizacja zydowska - to jak to w koncu jest 27.09.07, 22:38
                                  wiktoriaka napisała:

                                  > Myślę, że dotyczy to każdej religii. Wszystkie wymagają
                                  > podporządkowania jednostki nakazom religii. Wszystkie dzielą
                                  > wierny - niewierny, a przez to dobry - zły, przyjaciel - wróg.

                                  Czyz w takim razie wczesniej zacytowane twierdzenie Konecznego nie
                                  jest... swoistym naduzyciem semantycznym?
                                  • wiktoriaka Re: Cywilizacja zydowska - to jak to w koncu jest 27.09.07, 23:05
                                    strzelec51 napisał:

                                    > Czyz w takim razie wczesniej zacytowane twierdzenie Konecznego nie
                                    > jest... swoistym naduzyciem semantycznym?

                                    Oczywiście, że jest. Myślę, że tworzy sie takie "wygibasy", zeby jakoś
                                    zracjonalizować swoją niechęć do Innego.
                                    • maaac Re: Cywilizacja zydowska - to jak to w koncu jest 28.09.07, 07:11
                                      Tradycyjnie gdy strzelec51 próbował sprowadzić dyskusję na poziom
                                      merytoryczny panowie "naukowcy" się zmyli.
                              • beatrix17 Re: Cywilizacja zydowska - to jak to w koncu jest 27.09.07, 23:38
                                strzelec51 napisał:

                                >
                                > W takim razie jak pogodzic z powyzszym poglad, ze Zyd-ateista, Zyd-
                                > komunista to tez Zyd?
                                >
                                > Z drugiej strony, czy nie mozna uznac za Zyda osobe, ktora w
                                sensie
                                > biologicznym Zydem wcale nie jest lecz przyjela i przestrzega
                                zasad
                                > (zydowskiego) prawa religijnego?

                                Mozna - jesli taka osoba przejdzie tzw. konwersje, przejdzie na
                                juadaizm, wowczas moze np. wstapic w zwiazel malzenski z religijnym
                                Zydem.
                                Ale na potrzeby tej dyskusji , jak widzisz , nie trzeba przechodzic
                                tego trudnego, swoja droga, procesu. Remekk mianuje tu zydow od
                                reki ;-))
                                >
                                > ***
                                > Na marginesie, czyz cywilizacja lacinsko-chrzescijanska tez nie
                                > jest, ze tak nieladnie powiem, po tych samych pieniadzach; zycie
                                > jednostki i spoleczenstwa powinno byc podporzadkowane prawu
                                > religijnemu? Tyle, ze chrzescijanskiemu?

                                No tak, oczywiscie.Jest , jak sadze, dokladnie tak, jak napisala
                                wiktoriaka, to dotyczy kazdej religii. Ale zwaz, jak rzadko mozna to
                                zobaczyc na codzien. Teoria tu szalenie rozmija sie z praktyka.
                                • wiktoriaka Re: Cywilizacja zydowska - to jak to w koncu jest 28.09.07, 00:09
                                  beatrix17 napisała:

                                  Teoria tu szalenie rozmija sie z praktyka.

                                  Myslę, że to nie jest jedna niewzruszona teoria. Owszem, są rytuały, które
                                  trzeba wypełniać, ale wszystko inne to sprawa interpretacji. "Nie zabijaj" nigdy
                                  nie znaczyło bezwzględnego zakazu zabijania, zawsze znaczyło "nie zabijaj
                                  swojego". Mówi się, "miłuj bliźniego swego", ale bliźni to tylko swój, a nie ten
                                  Inny. "Nie mów fałszywego świadectwa" nie przeszkadza tzw "dobrym katolikom"
                                  wygadywać niestworzone brednie o Innym, np o Żydzie. Podobnie jest ze wszystkimi
                                  zasadami moralnymi, ludzie interpretują je jak im wygodniej.
                                  • wet3 Re: wiktoriaka 28.09.07, 02:44
                                    wiktoriaka napisała:

                                    > beatrix17 napisała:
                                    >
                                    > Teoria tu szalenie rozmija sie z praktyka.
                                    >
                                    > Myslę, że to nie jest jedna niewzruszona teoria. Owszem, są
                                    rytuały, które
                                    > trzeba wypełniać, ale wszystko inne to sprawa interpretacji. "Nie
                                    zabijaj" nigd
                                    > y
                                    > nie znaczyło bezwzględnego zakazu zabijania, zawsze znaczyło "nie
                                    zabijaj
                                    > swojego". Mówi się, "miłuj bliźniego swego", ale bliźni to tylko
                                    swój, a nie te
                                    > n
                                    > Inny. "Nie mów fałszywego świadectwa" nie przeszkadza tzw "dobrym
                                    katolikom"
                                    > wygadywać niestworzone brednie o Innym, np o Żydzie. Podobnie jest
                                    ze wszystkim
                                    > i
                                    > zasadami moralnymi, ludzie interpretują je jak im wygodniej.

                                    A jak w mozaizmie interpretuje sie zasade milosci blizniego, lub
                                    przykazanie "nie zabijaj", madralo? Poczytaj sobie ksiazke
                                    prof.Szahka - Zyda z krwi i kosci, a zobaczysz prawdziwe zaklamanie
                                    w judaizmie! Ale tobie spodobalo sie obciazac katolicyzm slabosciami
                                    ludzkimi, ktore nie maja nic wspolnego z interpretacja Dekalogu.
                                    Czyli z powodzeniem mozna zapytac ciebie czy ty w ogole rozumiesz o
                                    czym mowisz?!!! Osobiscie jestem przekonany, ze nie masz zielonego
                                    pojecia o czym mowisz.
                                    PS - Czy wiesz, ze np. ortodoksyjny Zyd przechodzac obok cmentarza
                                    gojow powinien przeklinac tam pochowanych?!
                                    • pytajniak Re: wiktoriaka 28.09.07, 13:56
                                      wet3 napisał:
                                      > PS - Czy wiesz, ze np. ortodoksyjny Zyd przechodzac obok cmentarza
                                      > gojow powinien przeklinac tam pochowanych?!

                                      No to teraz rozumiem dlaczego niektórzy goje
                                      dewastują żydowskie cmentarze.
                                    • rmstemero Re: wiktoriaka 28.09.07, 14:22
                                      wet3 napisał:
                                      Poczytaj sobie ksiazke
                                      > prof.Szahka - Zyda z krwi i kosci, a zobaczysz prawdziwe zaklamanie
                                      > w judaizmie!

                                      Do czego to doszlo. Nawet w antysemityzmie Zydzi najwidoczniej juz tez przoduja.
                                      Nie dosc ze zyd, to jeszcze profesor.


                                      > PS - Czy wiesz, ze np. ortodoksyjny Zyd przechodzac obok cmentarza
                                      > gojow powinien przeklinac tam pochowanych?!

                                      Jest to dla mnie nowosc. Teraz duzo zrozumialem. Ostatnio widziano Wildsteina z
                                      Semka, przechadzali sie w poblizu Powazek mruczac cos pod nosem.

                                      Przewaga blazna nad glupcem polega na tym ze ten pierwszy dostrzega swoja
                                      smiesznosc. To jest cytat. Zgadnij pochodzenie.
                                    • strzelec51 wet3 28.09.07, 15:53
                                      Do komentarzy moich poprzednikow dodam, moze tytulem wyjasnienia, ze
                                      wczesniejsze krytyczne uwagi beatrix17 i wiktoriaka nie ograniczaly
                                      sie, jak to interpretujesz, wet3, li tylko do katolicyzmu. One mialy
                                      charakter bardziej generalny - one raczej dotyczyly religii w ogole.
                                      A moze i jeszcze generalniej - natury samego czlowieka.

                                      ***
                                      No, a ta notka o ortodoksach majacych pluc przy cmentarzach...
                                      wetcie, wetcie... gdzies to to wyczytal?

                                      *
                                      Niewatpliwie cos czytujesz ale bez nalezytej uwagi (stad bledy
                                      interpretacyjne) a i dobor lektur mocno problematyczny.
                                  • beatrix17 Re: Cywilizacja zydowska - to jak to w koncu jest 28.09.07, 21:21
                                    nie chodzilo mi o jakas szczegolna teorie, ale o zasady, reguly,
                                    ktore kazda religia wyznacza swoim wyznawcom. Na ogol sa trudne,
                                    wymagajace. Dlatego sadze, ze niewielu jest ludzi zyjacych w
                                    calkowitej zgodzie z nimi. To duze wyzwanie. I juz kazdy sam musi
                                    sobie odpowiedziec , czy w przypadku ich zalamania wystarczy mu, ze
                                    ksiadz odpuka . To moze byc rytual, a moze byc rzeczywista potrzeba
                                    oczyszczenia sie, rzeczywisty zal i prawdziwa chec nie powtarzania
                                    uczynkow, ktore sami, w wlasnym systemie wartosci ( ktory dla
                                    wierzacego jak sadze jest tozsamy z systemem wyznaczanym przez jego
                                    religie) uznajemy za naganne.
                                    I tu wlasnie powstaje rozdzwiek, bo interpretacja na ogol kompletnie
                                    wypacza regule. Stad pewnie zyjemy wsrod licznych obroncow zycia
                                    poczetego, ktorzy jednoczesnie sa goracymi zwolennikami kary
                                    smierci.
                                    Kwestia interpretacji ;-))
                              • remekk Re: Cywilizacja zydowska - to jak to w koncu jest 30.09.07, 08:58
                                Z cywilizacja sakralna mamy do czynienia wtedy gdy religia określa
                                stosunek do pięciu kategorii bytu społecznego (z def) .
                                Jak wiadomo w Izrealu gdzie ortodoksi stanowia mniejszośc - w
                                wiekszosci zagadnień parwnych widzimy znaczny wpływ czy wrecz
                                dominacje zasad wynikających wprost z religii .
                                Co do bioligizmu to uznanie kogos za Zyda jeśli nie miał on matki
                                Zydówki jest niemozliwe z powodu tego własnie wyróznika - tak
                                obsesyjnie traktowanego przez omawiana cywilizacje .
                                Pomimo tego iz niepełni "wybrańcy" nie sa bynajmniej uwazani za
                                równych biologicznym - sa - poodbnie jak i goje przydatni
                                (przynajmniej na pewnym etapie) . Szczególnie przydatnym "szabes-
                                gojem" jest "Zyd" cybernetyczny to znaczy taki goj ,który stosuje
                                częśc ich zasad cywilizacyjnych ... .
                    • remekk Re: "bystrość" Pana Macy 27.09.07, 15:02
                      > Wprost nie do wiary, ile energii zużywa się w świecie dla
                      > udowodnienia głupstw.
                      Owszem dal "udowodnienia" iz to Polacy sa "odpowiedzialni" za II
                      wojne zuzyto sporo energii i nie tylko . Ale Ty nadzwyczaj się nie
                      wysiliłas ... .
                      • wet3 Re: remekk 27.09.07, 15:31
                        remekk napisał:

                        > > Wprost nie do wiary, ile energii zużywa się w świecie dla
                        > > udowodnienia głupstw.
                        > Owszem dal "udowodnienia" iz to Polacy sa "odpowiedzialni" za II
                        > wojne zuzyto sporo energii i nie tylko . Ale Ty nadzwyczaj się nie
                        > wysiliłas ... .

                        Pojawila sie na horyzincie nowa gwiazda. Jest ona bystra jak ... woda
                        w klozecie. Nazywa sie "kolonistka"!
                        • remekk Re: remekk 27.09.07, 15:49
                          Z ocena nowej "gwiazdki" wstrzymałbym ise do momentu az wyjasni się
                          czy przypadkiem nie odgrywa na tym forum takiej a nie innej
                          roli ... .
                          • maaac Re: remekk 27.09.07, 16:03
                            remekk napisał:

                            > Z ocena nowej "gwiazdki" wstrzymałbym ise do momentu az wyjasni
                            > się czy przypadkiem nie odgrywa na tym forum takiej a nie innej
                            > roli ... .

                            Tłumacząc na polski: Remekk na razie powstrzymuje się od
                            cywilizacyjnej oceny nowej osoby i zakwalifikowania jej do jednej z
                            grup "Polaków" lub "Żydów".
                            • kolonistka Re: remekk 28.09.07, 08:44
                              maaac napisał:

                              > remekk napisał:
                              >
                              > > Z ocena nowej "gwiazdki" wstrzymałbym ise do momentu az wyjasni
                              > > się czy przypadkiem nie odgrywa na tym forum takiej a nie innej
                              > > roli ... .
                              >
                              > Tłumacząc na polski: Remekk na razie powstrzymuje się od
                              > cywilizacyjnej oceny nowej osoby i zakwalifikowania jej do jednej
                              z
                              > grup "Polaków" lub "Żydów".

                              Czy mozna sie do jakiejs grupy zapisac dobrowolnie ? ;-))) bo ja juz
                              mam jedna na oku ;-)

                              Pozdrawiam wszystkich myslacych cywilizacyjnie inaczej :)))
                              • maaac Re: remekk 28.09.07, 10:32
                                > Czy mozna sie do jakiejs grupy zapisac dobrowolnie ? ;-))) bo ja
                                > juz mam jedna na oku ;-)
                                Niestety nie można. Metodologia klasyfikowania stosowana przez
                                Remekk'a nie uwzględnia samookreślenia się. Właśnie na tym polega jej
                                piękno. Jedyną osobą podejmującą decyzję jest Remekk, na podstawie
                                Twoich wypowiedzi. Istnieje też możliwość podjęcia decyzji przez inne
                                osoby będące dla Remekk'a autorytetami (wystarczy przejrzeć posty na
                                kogo się powołuje).
                                • beatrix17 Re: remekk 30.09.07, 11:45
                                  Maaac, bardzo mi sie podoba to co napisales. Sadze, ze to krotki i
                                  zwiezly obraz cywilizacji remekka , a wiec jak dla mnie zrozumiales
                                  ja i zdemaskowales ;-)
                                  Mam nadzieje, ze mnie remekk do swej cywilizacji nigdy nie zaliczy;-)
                                  Bo i potem wypisac sie nie da ;-))
                                • remekk Re: remekk 30.09.07, 12:42
                                  A istnienie wyrózników cywilizacyjnych jeszcze nie dotarło ?
                                  Czyli jak zwykle ... .
                                  • maaac Re: remekk 01.10.07, 10:22
                                    Coś czego się nie podaje nie może dotrzec. Niestety Remekk - nie
                                    potrafisz niczego jasno napisać, tak żeby można było się do tego
                                    jednoznacznie ustosunkować. Potrafisz tylko motać, kręcić, wić się.
                                    Deklaracje, że chrzescijaństwo wymaga bezwarunkowego wybaczenia win
                                    uzyskałem dopiero po kilku wypowiedziach, a i w tym momencie
                                    musiałeś motać. W dodatku wbrew temu co cały czas twierdzisz
                                    bynajmniej nie napisałeś tego wczesniej - możliwe że wyłacznie
                                    wydawało Ci się że coś takiego napisałeś.
                                    Zresztą podobnie jest z wypowiedziami Pani Moon5, którą starałeś
                                    się bronić. Z jednej strony lubi czytac coś kto ktoś inny
                                    napisał "między wierszami", z drugiej strony uważa, że jej
                                    wypowiedzi nalezy czytac między wierszami. Trudno wymóc by czytała
                                    wprost to co jest napisane i by wprost odpowiadała na to.
                                    • remekk Re: remekk 02.10.07, 18:07
                                      O wyróznikach cywilizacyjnych pisałem wielokrotnie . Mało tego
                                      wymieniałem je i to w kontekscie Twojej cywilizacji . Równiez
                                      przykłady - w jaki spsób przekładaja sie ione na konkretne działania
                                      podawałem i to nie tylko w kontekscie tego forum .
                                      Co do wicia się i motania - to wywtkanie przez Ciebie to klasyczny
                                      przykład kultywowania tradycji - "łapaj złodzieja" .
                                      Ale Ty taka włąsnie role na tym forum odgrywasz . Udajesz ,ze "nie
                                      rozumiesz" bay zniechęcic niewygodnych forumowiczów - i owszem
                                      czasem skutecznie do dyskusji .
                                      Co do wybaczenia to napisałem dosyć wyraźnie w odpowiedzi na twe
                                      klamliwe próby przypisywania mi wygodnego dla Ciebie kontekstu iż
                                      warunki wybaczenia sa dla mnie wazne ale nie az tak aby nie
                                      wybaczyć . Jesli Ty tego nie zrozumiałes albo udałes ze nie
                                      rozumiesz (co bardziej prawdopodbone) to już Twój problem .
                                      Co do Pani Moon5 to ja próbujesz zniechęcac przy pomocy zwykłego
                                      chamstwa . Jest to osoba dla was wysoce niewygodna pomimo tego iz
                                      czasem robi błąd oceniając was w/g siebie . To z kolei pociaga za
                                      sobą utrudnienie przyjecia do swiadomosci całej patologii waszej
                                      cywilizacji przekładającej sie na posty na tym forum ... .
                        • pytajniak Re: remekk 27.09.07, 16:51
                          wet3 napisał:
                          > Pojawila sie na horyzincie nowa gwiazda. Jest ona bystra jak ...
                          > wodaw klozecie.

                          Czy to twój ulubiony napój?
                        • kolonistka Re: remekk 28.09.07, 08:41
                          wet3 napisał:

                          > >
                          > Pojawila sie na horyzincie nowa gwiazda. Jest ona bystra jak ...
                          woda
                          > w klozecie. Nazywa sie "kolonistka"!

                          no nareszcie mnie zauwazyles ;P <gwiazdka poprawia fryzure>.
                          A tak na marginesie slyszeles/as, ze obelgi sa racjami tych ktorzy
                          nie maja racji?
                          • rmstemero kolonistka 28.09.07, 13:45
                            kolonistka napisała:
                            no nareszcie mnie zauwazyles ;P <gwiazdka poprawia fryzure>.
                            > A tak na marginesie slyszeles/as, ze obelgi sa racjami tych ktorzy
                            > nie maja racji?

                            Naturalnie, ze slyszal. Wielokrotnie. Odleglosc dzielaca slyszenie od
                            zrozumienia a zrozumienie od zaakceptowania jest jednak kolosalna.
                            Nie przejmuj sie, w momencie gdy podejmujesz dyskusje z wet3 musisz sie liczyc z
                            tym ze Cie bedzie probowal kopnac. To taki odruch. Remekk jest tutaj latwiejszym
                            przeciwnikiem. Jego problemem jest jednak sklonnosc do automatyzmow i poczucie
                            misji. Z tego wynikaja klapy na oczach i koniecznosc powtarzania wszystkiego po
                            kilkokroc.

                            Pozdrowienia
                            • pytajniak Re: kolonistka 28.09.07, 14:18
                              rmstemero napisał:
                              > Remekk jest tutaj latwiejszym przeciwnikiem.

                              Bądź delikatny, mogłeś go tym urazić.
                              • rmstemero Re: kolonistka 28.09.07, 14:49
                                pytajniak napisała:


                                > Bądź delikatny, mogłeś go tym urazić.

                                Nie mialem zamiaru. Remekk jest w tym co robi do bolu przewidywalny ale
                                przyznaje ze to najprawdopodobniej nie jego wina. Gdyby jeszcze tylko popracowal
                                nad skladnia jezyka ojczystego to prowadzenie z nim dyskusji byloby prawdziwa
                                przyjemnoscia.
                                • remekk Re: kolonistka 30.09.07, 17:07
                                  Wizje (dot interlokutorów sa zwykle -właśnie- przewidywalne)
                                  oraz "oceny" wraz ze zwykłymi bluzgami - to wkład powszedni
                                  polskojęzycznych "oceniaczy" .
                                  Ale czasem daja się poznac od bardziej "wyjatkowej" strony .
                                  Np udaja iz nie rozumieja tak prostego kontekstu , ze pewnym jest iz
                                  nawet oni zrozumieli . Lub "zakładanie" iz interlokutor powiedział
                                  cos co byłby wygodnym dla ich tez (że o "ocenach" nie wspomnę) .
                                  Również gormadne uaktywnienie przy okazji wątku ich dotyczącego jest
                                  ciekawe dla badacza .
                                  Zwykle dyskusja z nimi nie jest bynajmniej przyjemna - dlatego wielu
                                  POlaków zniechęca się ( w tym "szaleństwie" takze prawdopodobnie
                                  jest metoda)ale czasem konstatacja jak dalece zaplatani sa w
                                  patologiczna cywilizacje pobudza pasje badacza ... .
                      • kolonistka Re: "bystrość" Pana Macy 28.09.07, 08:35
                        Widzisz Zlociutki, bo mi mojej cennej energii szkoda na udowadnianie
                        ze biale jest biale a czarne jest czarne - kazdy kto ma oczy i
                        rozpoznaje kolory to widzi.
                        Niewidomego bardzo mi szkoda i ubolewam nad jego kalectwem, ale
                        niestety wobec jego "niemocy" jestem bezsilna i nie moge wiecej nic
                        zrobic jak pomoc przejsc na druga strone ulicy.
                        • remekk Re: "bystrość" Pana Macy 03.10.07, 08:13
                          "Poziom" -
                          "merytoryczny" -
                          jak zwykle ... .
    • rmstemero Remekk, wyjasnij mi jedna rzecz... 28.09.07, 14:01
      wielokrotnie dzielisz dyskutantow na dwie grupy, przy czym dziwnym trafem
      klasyfikujesz tych, ktorzy nie podzielaja Twych pogladow do "narodu wybranego".
      Zdradz mi prosze: czy sadzisz, ze Polak - aby zaslugiwac na to miano - musi
      podzielac Twoje poglady?

      Innymi slowy: przylaczam sie do prosby Maaca (z jakiegos, niezrozumialego a
      infantylnego powodu zwanego przez Ciebie panem maca):
      jakie sa wedlug Ciebie jasne i jednoznaczne kryteria pozwalajace zdecydowac o
      czyjejs przynaleznosci do diaspory? I jakie kreteria musza byc spelnione aby moc
      o sobie mowic w liczbie mnogiej "my Polacy"?
      • beatrix17 Re: Remekk, wyjasnij mi jedna rzecz... 28.09.07, 21:13
        Czy sadzisz, ze takie kryteria istnieja? I ciekawi mnie szalenie
        dlaczego chcesz je poznac? Czyzbys mial ochote sprobowac je
        spelnic ? ;-))))))
      • remekk Re: Remekk, wyjasnij mi jedna rzecz... 30.09.07, 08:20
        Mozna by na ten temat długo .
        Ale może tak "od strony" nauki porównawczej o cywilizacjach .
        Otóz Koneczny wśród norm ogólnoludzkich - wspólnych dla wszystkich
        cywilizacji wymienia potępienie zdrady własnej społecznosci .
        Przekładając to na poziom naszej dyskusji - jesli ktos popiera
        wyjatkowo perfidne próby okradania Polaków oraz służące temu nagonki
        to wogóle dziwi fakt iz ma jeszcze watpliwości iz zostaje wyłączony
        z grona Polaków ... .
      • strzelec51 Re: Remekk, wyjasnij mi jedna rzecz... 30.09.07, 14:51
        > "Otóz Koneczny wśród norm ogólnoludzkich - wspólnych dla
        > wszystkich cywilizacji wymienia potępienie zdrady własnej
        > społecznosci."

        Naturalnie czy i kiedy ma miejsce "zdrada wlasnej spolecznosci" o tym decyduje
        juz... wiadomo kto. I jak zauwazylem, uznanie np. ze Zydow w Jedwabnem
        pomordowali Polacy jest wlasnie przypadkiem takiej zdrady wlasnej spolecznosci.

        Widac na tym przykladzie wyraznie, ze nie "prawda", "uczciwosc" lecz "lojalnosc"
        (wobec wlasnej grupy) jest najwyzsza wartoscia spoleczna".
        • remekk Re: Remekk, wyjasnij mi jedna rzecz... 30.09.07, 16:31
          Prawdopodony udział Polaków w niemieckiej zbrodni "podsumowany" w
          ten oto sposób
          > . I jak zauwazylem, uznanie np. ze Zydow w Jedwabnem
          > pomordowali Polacy
          To zwykła , toporna perfidia .
          Uczynienie z akcji "Jedwabne" okazji do opluwania Polaków to brak
          umiary "ozeniony" z "wyjatkowym" podejsciem do prawdy ... .
          • syfopis A czego niby mamy sie wstydzic,czego??? 11.10.07, 17:00
            Tk,spalilismy ich w piz*u,ale w ilosci smiesznej w p[orownianiu z tym co
            wyrabiali w tym
            czasie:francuzi,hiszpanie,chorwaci,wlosi,holendrzy,slowacy,wegrzy,bulgarzy,rumuni
            i inne ciemne europejskie bydlo!!! Wiec o co chodzi Icek,moze o to ze za malo,i
            trudno zadac odszkodowania jak od Goebbelsow???Odpowiadaj ciulu,a nie morduj
            dzieci w Palestynie..Icek,no co jest ?
            • syfopis Zastanowcie sie zydzi tylko nad jednym: 11.10.07, 17:08
              Co by z was zostalo procz kodu dna we wlosach muzeum Aushwitz,gdybysmy my-POLACY
              nie uratowali choc czesci was,gdy w tym czasie wielka Francja wystawiala faktury
              dla SS za przewoz twoich braci pod kominy krematorium.Tak bylo W CALEJ
              EUROPIE,ale to MY POLACY mamy 2/3 wszystkich medali i zasadzonych drzew zycia w
              Tel-Avivie za ratowanie was,choc za to GROZILA SMIERC!.O tym pamietac!Gdzie
              macie sumienie sk*syny,zeby historie przetrwania waszego narodu opierac na
              stodole w Jedwabnym,tak do konca historii metnej i manipulowanej kim sie da!
              • marysia57 Re: Zastanowcie sie zydzi tylko nad jednym: 12.10.07, 06:06
                Stodola w Jedwabnym otwarwla im wrota do 68 miliardow dolarow.
                Sumienie i dobra wola $ waluty nie daja. ----------------------------
                ----syfopis napisała:

                > Co by z was zostalo procz kodu dna we wlosach muzeum
                Aushwitz,gdybysmy my-POLAC
                > Y
                > nie uratowali choc czesci was,gdy w tym czasie wielka Francja
                wystawiala faktur
                > y
                > dla SS za przewoz twoich braci pod kominy krematorium.Tak bylo W
                CALEJ
                > EUROPIE,ale to MY POLACY mamy 2/3 wszystkich medali i zasadzonych
                drzew zycia w
                > Tel-Avivie za ratowanie was,choc za to GROZILA SMIERC!.O tym
                pamietac!Gdzie
                > macie sumienie sk*syny,zeby historie przetrwania waszego narodu
                opierac na
                > stodole w Jedwabnym,tak do konca historii metnej i manipulowanej
                kim sie da!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka