Dodaj do ulubionych

Problem dorsza.

27.09.07, 18:10
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,4524534.html
Nie wiem dla czego na ten temat tak cicho.
Dla mnie cała sprawa jest kwintesencją PiS i jego stosunku do prawa
czy jakichkolwiek umów.
Wstąpilismy do UE. Wiedzielismy że daje nam to pewne przywileje ale
i obowiązki. Wiedzieliśmy że pewne decyzje podejmowane zbiorowo
nalezy wykonywać.
Oto naukowcy orzekli że dla tego by odbudować stado dorszów w
Bałtyku nalezy ograniczyć połowy. Musimy dziś mniej łowić by móc
łowić w przyszłości więcej. Chyba logiczne?
Pozostałe kraje UE karnie do tego co samiśmy (jako zbiorowość)
ustalili się dostosowują.
Co zaś robi PiSowy rząd, bo polskim coraz trudniej mi go nazywać?
zachęca rybaków do łamania prawa. Fajnie co? Ci co mają obowiązek
plinowac by w kraju prawo było przestrzegane wręcz namawiają do jego
łamania!!!
Jak polscy naukowcy protestuja przeciwko rabunkowej gospodarce to
rząd ich wywala z posad. Normalnie - jak fakty są przeciw najlepiej
je rozstrzelać.

Zrozumiałbym dwie postawy. Jedna jestesmy członkiem UE - dopóki na
to jest pora gardłujemy w swoim interesie, decyzja podjęta koniec.
Wykonujemy ją. Druga postawa. Niewygodnie nam w UE to ją olewamy i
wystepujemy z niej. Można łowić ile się chce. Rezygnujemy przy tym z
wszelkich dopłat.
Obserwuj wątek
    • onufry.zagloba Bo tak najlatwiej - zwalic caly problem na rybaka. 27.09.07, 18:24
      O wiele trudniej - bo TUMANY z PiSu do kontaktow ze swiatem sie nie
      nadaja - wykrecic numer odnosnego departamentu np.w odnosnym
      brytyjskim czy irlandzkim departamencie (dane w internecie), i
      spytac unijnych kolegow (ba, ale - tu zagwozdka dla PiSu - po
      jakiemu?), jak ich rzady wlasnym rybakom utrate zarobkow przy
      obowiazkowo nizszych polowach rekompensowaly. Bo owe rekompensaty
      istnieja. I - co wiecej - sa na nie pieniadze w Brukseli:)))
      • maaac Re: Bo tak najlatwiej - zwalic caly problem na ry 28.09.07, 07:21
        Podbije temat bo sprawa w której użędujący minister bnamawia do
        łamania prawa jest naprawdę wyjatkiem w historii Polski.
        Cholewka - mogli chociaż "oddelegować" do tego jakiegoś posła a
        rząd by grał "głupiego", że nie będzie się wypowiadał w tej kwestii.
        To co robią wskazuje że nawet udawac im się nie chce, że szanują
        PRAWO!!
    • elan13 problem manipulujacych gudłajów 28.09.07, 09:47
      Mechanizm wygląda następująco - lewus Wajrak pisze antypisowski
      paszkwil w GW twierdząc, że rząd dla doraźnej gry wyborczej zachęca
      rybaków do tego, by nie przestrzegali limitów ustalonych przez
      Komisję UE.

      Następnie klakierzy <maaac> i <onufry> traktując wypociny lewusa
      Wajraka jako niepodważalny materiał źródłowy, dalej szczekają na
      PiS. Pierwszy sugeruje, że rząd PiSu nie jest polski (jeżeli nie
      polski <maaacu> to jaki, żydowski, słowacki, ukraiński?) Drugi
      insynuuje, że rząd nie potrafi się porozumiewać w obcych językach
      (gdzie te czasy, kiedy ministrem rolnictwa był Wojciech Olejniczak,
      ten to dopiero mówił po angielsku).

      Czy wam lewusy-klakierzy płacą, za puszczanie na forum GW takich
      bąków?

      A stanowisko premiera jest następujące:

      www.kurier.szczecin.pl/?d=regiony1&id=107035
      • maaac Problem Remek'a 28.09.07, 11:07
        > Pierwszy sugeruje, że rząd PiSu nie jest polski (jeżeli nie
        > polski <maaacu> to jaki, żydowski, słowacki, ukraiński?)

        Rząd PiS nie reprezentuje polskiej racji stanu. Rząd PiS
        reprezentuje rację stanu PiS. W części spraw są one z sobą zgodne w
        wielu jednak nie. Trudno to zrozumieć?

        A teraz przejdźmy do szczegółów.

        Czy z wypowiedzi Premiera wynika iż nieprawdą jest, że:
        - podjęto wspólną decyzję o zakazie połowów,
        - decyzja ta jest respektowana przez pozostałe kraje UE,
        - decyzja ta jest lekceważona przez polskich rybaków,
        - minister od spraw morskich zachęcał rybaków do połowów mówiąc że
        będą bezkarni.
        - zwolniono z pracy dyrektora instytutu naukowego zajmujacego się
        właśnie badaniem populacji dorszy po tym jak odważył się mieć
        inne zdanie na temat połowów od rządu PiS
        - to co opisuje Wajrak, czyli zjawiska biologiczne niezbędne do
        rozwoju dorszów,
        - to co opisuje Wajrak, czyli zniknięcie z rynku wyrośniętych
        osobników dorsza co wskazuje na przełowienie łowisk
        - nieprawda jest to co pisze onufry, że istnieje mozliwość
        zrekompensowania strat rybaków wynikajacych z zakazu połowów
        pieniędzmi pochodzacymi z funduszy europejskich
        - premier dysponuje wynikami badań potwierdzającymi jego tezę, że
        łowić można,
        - premier (tzn. odpowiednie służby) dostarczyły te wyniki do
        odpowiednich gremiów PRZED podjęciem decyzji.

        Ok. Dobra - teraz pokaż mi dowody, a nie posługuj się retoryką i
        inwektywami dla ukrycia braku takowych.
        • rmstemero Re: Problem Remek'a 28.09.07, 12:50
          Czego oczekujesz od czlowieka, ktorego percepcja rzeczywistosci ograniczona jest
          nieznajomoscia jezykow obcych a obraz swiata ksztaltuje lektura Glosu
          Szczecinskiego?
          • maaac Re: Problem Remek'a 29.09.07, 07:46
            No i się nie doczekałem. Ciekawe, że pewne osoby tak narzekają
            na "innych", że nie są w stanie prowadzić merytorycznej dyskusji tylko
            niby szermują "-izmami", a jak dochodzi co do czego to się rozpływają
            w powietrzu.

            Ja zaś dalej jestem ciekaw jak minister rządu z partii mieniącej się
            Prawem i Sprawiedliwością może zachęcać do przestępstwa a jego szef
            zamiast go zwolnić po pełnej oburzenia konferencji prasowej udaje
            głupiego (czy aby na pewno tylko udaje?)?
      • rmstemero manipulujacych gudłajów? 28.09.07, 12:48
        Nie masz pojecia jaki wszechogarniajacy to spisek jest. To nie tylko Wajrak,
        Onufry i Maac, ktorzy na zlecenie Michnika walcza z "wolska racja stanu", to o
        wiele powazniejsza sprawa. O szczegolach mozesz sobie przeczytac tu:
        news.bbc.co.uk/2/hi/science/nature/2580733.stm
        Jak widzisz, nawet gudlajowata BBC jak rowniez wszyscy eksperci Europejscy sa w
        spisku, ktorego celem jest zrobienie Wielkiemu Ekspertowi wbrew. Ale on na
        szczescie bedie walczyl. Wynikiem tej walki bedzie stan, ktory obecnie mamy w
        Nowej Funlandii. W tym bylym Eldorado rybolostwa, nie ma juz rybakow dorszy.
        Przeszli na zasilek po tym jak im sie udalo zniszczyc cale zasoby przez wlasna
        chciwosc i glupote.
      • x2468 Re: problem manipulujacych gudłajów 11.10.07, 23:17
        Moherowy beret uwiera?Idz do pierwszej z brzegu smazalni ryb i zamow
        fladre.Dostaniesz 15 cm,cienka rybke.Wymiar ochronny fladry to 25 cm.I jakos
        pisia policja tego nie zauwza.Maja wazniejsze sprawy na glowie.Np,szukanie
        kwitow na innych od pis.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka