elan13
04.10.07, 12:31
Moje opinie o histerii środowiska Gazety Wyborczej i całego
czerwono-różowego obozu znajdują potwierdzenie. Oni doskonale zdają
sobie sprawę, z siły, talentu i determinacji, jakim dysponują
Kaczyńscy, z realnego zagrożenia, ze dawne dobre czasy Polski
korporacyjno-korupcyjnej nie wrócą.
Potwierdza to ostatnia, jakże trafna diagnoza Adama Michnika,
którego o głupotę raczej posądzać nie można.
Redaktor naczelny "GW" stwierdza, że wygrana wyborów przez PiS jest
możliwa, że pisowska polityka okazała się zdumiewająco skuteczna.
Naturalnie daje przy tym upust swojemu rozgoryczeniu, tłumacząc
taki stan rzeczy lękliwością, prymitywizmem i nikczemnością
drzemiącą w duszy ludzkiej. Ach ci Polacy!
Natrętne próby osmieszania, dezawuowania, pomniejszania pozycji,
zniesławiania Kaczyńskich przez lewe media tak w Polsce, jak za
granicą, przynoszą efekt przeciwny do oczekiwanego. Mobilizują
tylko Polaków do poparcia PiSu, skłaniają niezdecydowanych do
wyeliminowania przedstawicieli wrogich Polsce lobby, do wysłania
na margines życia politycznego nadwiślańskich przyjaciół i
etnicznych braci Schulza czy Cohn-Bendita.