kralik111 Re: Dramat w III aktach - część II. Autor- Donald 08.10.07, 19:10 leon9910 napisał: >kralik naucz się czytać!!! No ok, jest, napisal o samobojstwie, ale i tak nie zmienia to faktu, ze menda smiercia grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Dramat w III aktach - część II. Autor- Donald 08.10.07, 19:12 Zawiadom Prokurature.Forumowicz Presentation grozi Tuskowi samobojstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
dopiczek realist-chamie..Leper to "lewa" reka Kaczynskiego, 08.10.07, 19:20 ku.wo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: o, pierocik6, ten od urologicznych zaintereso 08.10.07, 20:22 pisiorom gula skacze, bo prawda wyszła na jaw, że ich idol to kanalia Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski001 Tuske czeka na cud, a przy okazji opluwa innych 08.10.07, 19:12 blog.rp.pl/terlikowski/2007/10/07/czekaja-na-wyborczy-cud/ ohydny, cuchnacy menel z tego wehrmachtowego wnuczka Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_gamonia Tobą sie nawet nie podetrze, Bundesabfallministrze 08.10.07, 19:19 Odpowiedz Link Zgłoś
cerambyx Re: Tuske czeka na cud, a przy okazji opluwa inny 08.10.07, 19:24 silesius.monachijski001 napisał: > ohydny, cuchnacy menel z tego wehrmachtowego wnuczka na szczescie nie wiekszy niz syn nauczyciela-mentora esbekow. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Jak ty się wyrażasz?ADMIN,reaguj na tego imbe 08.10.07, 20:23 pisiorom gula skacze, bo prawda wyszła na jaw, że ich idol to kanalia Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski001 POszolomstwo do Tworek!! Tusk juz tam jest 08.10.07, 20:41 pe1 napisał: > > pisiorom gula skacze, bo prawda wyszła na jaw, że ich idol to kanalia Odpowiedz Link Zgłoś
polskicham Gdy slucham tuska,to jakbym, widzial Adolfa w 1939 08.10.07, 19:12 amen, tuska taczka na bruk,do rynsztoku!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Re: Gdy slucham tuska,to jakbym, widzial Adolfa w 08.10.07, 19:17 Masz rację, tez tak go odbieram. Wszystko jasne... Odpowiedz Link Zgłoś
cerambyx Re: Gdy slucham tuska,to jakbym, widzial Adolfa w 08.10.07, 19:25 a ja jak slucham Kaczynskiego to jakbym widzial Stalina Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Kaczyński, lata trzydzieste... 08.10.07, 19:30 ...coś się przypomina. grożne.!! Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Tusk do jasnej cholery idż sie leczyc psychicznie 08.10.07, 19:14 ...Przecież ty jesteś chory. To widzi cała Polska !. Co na to pani Tusk ? Czy Pani nie widzi jak mąż sie zachowuje?. To jest niepokojace w najwyzszym stopniu. Jego zachowanie siegnęło poziomu Leppera , Gertycha , Millera , Kwaśniewskiego ... Tusk swoim zachowaniem sprawia, ze juz jego "sensacjom" nie mozna dawać wiary. To jest super, bo: im wiecej ataków na Kaczynskich i PiS tym mniej głosów dla PO. Odpowiedz Link Zgłoś
dopiczek j.Kaczyński ..tchórz i aferał z PC...znamy! 08.10.07, 19:19 Zalewski,Kaczyński,Glapiński i ..przekrety w stylu PZPR {KC PIS} Odpowiedz Link Zgłoś
realista1000 pierot6/dopiczek/barnaba444/jama. 314-jeden WAŁ 08.10.07, 20:13 i to wał ograniczony, znerwicowany i z inklinacjami do paranoi i psychozy maniakalno-depresyjnej Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Kaczor do jasnej cholery idż sie leczyc... 08.10.07, 19:21 ...do psychiatry. Jesteś chyba chory. Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: ....POkraka POlityczna........ 08.10.07, 19:14 Znam jescze slowa takie jak leon9910 smiec, lub kutas:DDD Podoba ci sie ? :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Do młodych należy Polska.! 08.10.07, 19:26 Glosujemy na PO.!! PiS odchodzi.! Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Mamy śmiesznego Premiera. 08.10.07, 19:27 Konczy pracę nasz Premier. Rozliczymy.! Odpowiedz Link Zgłoś
shogun1234 Jak Tusk ma się leczyć to wy pisiorki co odrazu w 08.10.07, 19:20 kaftanik Odpowiedz Link Zgłoś
dopiczek J.Kaczyński miał "wytrysk" intelektu.... 08.10.07, 19:23 pierdnął, beknął...i zaspiewał Hymn.... Odpowiedz Link Zgłoś
realista.1000 Re: J.Kaczyński miał "wytrysk" intelektu.... 08.10.07, 19:27 z ziemi mojej do wolski.... Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Re: J.Kaczyński miał "wytrysk" intelektu.... 08.10.07, 19:36 dopiczek napisał: > pierdnął, beknął...i zaspiewał Hymn.... Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot.com Główny ideolog i piewca uwłaszczenia się nomenklat 08.10.07, 19:23 ury w latach 90-tych, propagator hasła "Pierwszy milion trzeba ukraść", ten który uczciwych ludzi nazywał frajerami, teraz jedynie się ośmiesza zarzucając innym przekręty i nie posiadając żadnych namacalnych dowodów. Odpowiedz Link Zgłoś
realista.1000 Łajdak Kaczyński,złodziej Rydzyk i kłamca Ziobro.. 08.10.07, 19:24 trzech łotrów!... tfu! Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Re: Łajdak Kaczyński,złodziej Rydzyk i kłamca Zio 08.10.07, 19:31 realista.1000 napisała: > trzech łotrów!... tfu! Odpowiedz Link Zgłoś
sarhenziel Re: Łajdak Kaczyński,złodziej Rydzyk i kłamca Zio 08.10.07, 19:33 Masz rację ten Ziobro to taki bandyta umysłowy co gwałci rozum Polaków.Ale jak oglądam te partaigi PIS to przypominają mi się zjazdy nieboszczki parti siły przewodniej narodu te okrzyki Wiesław,Wiesław tfu przepraszam miało być Jarosław, Jarosław.I taqk jak tam prawda jest przy nas a ci co myślą inaczej to wrogowie narodu polskiego.I to by było na tyle drogie dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
gnaciu33 gdyby ktokolwiek miał " haka " na Kaczyńskich 08.10.07, 19:28 wyborcza do spółki z iti - zapłaciła by każdą kwotę ! niestety ... łajdacy podający się za polityków muszą nadal posługiwać się kłamstwem i oszczerstwem aby zarobić u swoich mocodawców na chleb i sól ... Odpowiedz Link Zgłoś
cerambyx Re: gdyby ktokolwiek miał " haka " na Kaczyńskich 08.10.07, 19:32 gnaciu33 napisał: > wyborcza do spółki z iti - zapłaciła by każdą kwotę ! i wlasnie dlatego tusk mowi, ze ma ale jeszcze oficjalnie nie ujawnia > niestety ... łajdacy poda > jący się za polityków muszą nadal posługiwać się kłamstwem i oszczerstwem aby z arobić u swoich mocodawców na chleb i sól ... udowodnij, ze klamie! a jak nie potrafisz to poczekaj troszke, a szczeka opadnie jak wyjda na jaw malwersacje niektorych przestepcow, ktorzy sie teraz dorwali do koryta Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Sprzeciw PiSowi. Na wybory.!! 08.10.07, 19:33 PO wygrywa i rozwój Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
waldam Stara metoda. Tusk odwraca uwagę od przekrętów 08.10.07, 19:33 swojego środowiska Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz PiS i Kaczyńscy to średniowiecze.!! 08.10.07, 19:35 Dlatego trzeba ich usunąć.!! Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Kaczyński, ty nacjonalisto.! 08.10.07, 19:36 Nacjonalizm był zmorą XX wieku.!! Nie chcemy Kaczyńskiego.! Odpowiedz Link Zgłoś
barnaba444 waldam..Tchórz nGrudnia81, patriota ?! 08.10.07, 19:42 pusciłem pawia.. Odpowiedz Link Zgłoś
cerambyx Re: Stara metoda. Tusk odwraca uwagę od przekrętó 08.10.07, 19:37 waldam napisał: > swojego środowiska a to uwazasz, ze przekrety PiSu maja pozostac przemilczane, niewyjasnione ??? Uwazasz, ze przestepcow nie nalezy wsadzac do wiezien?? Odpowiedz Link Zgłoś
waldam Re: Stara metoda. Tusk odwraca uwagę od przekrętó 08.10.07, 19:42 czy gdzieś tak napisałem ,jak imputujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
cerambyx Re: Stara metoda. Tusk odwraca uwagę od przekrętó 08.10.07, 19:53 waldam napisał: > czy gdzieś tak napisałem ,jak imputujesz? mowiac, ze tuskowi jedynie zalezy na odwroceniu uwagi od jego przekretow jednoznacznie sugerujesz, ze nawat nie myslisz, zeby PiS rozliczac za ich malwersacje i naduzycia - ale mam nadzieje, ze tak nie myslisz. Odpowiedz Link Zgłoś
waldam Re: Stara metoda. Tusk odwraca uwagę od przekrętó 08.10.07, 20:01 niczego co sugerujesz nie sugeruję. A to TY z poprzedniego postu waldam napisał: > swojego środowiska a to uwazasz, ze przekrety PiSu maja pozostac przemilczane, niewyjasnione ??? Uwazasz, ze przestepcow nie nalezy wsadzac do wiezien?? Odpowiedz Link Zgłoś
barnaba444 waldam..wal konia, nie damy!!! 08.10.07, 19:41 podaj,śmieciu, przekrety Tuska.. Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot.com Tusio jak chcesz wygrać wybory to powiedz ludziom, 08.10.07, 19:36 jak i skąd mają ukraść ten pierwszy milion, do kradzieży którego przez całe lata 90-te na czele KLD nawoływałeś. Nie bez powodu dawni członkowie KLD są do dzisiaj nazywani aferałami. To za waszych rządów Polska stała się stolicą bezrobocia, niespotykanej nigdzie indziej na świecie nędzy i beznadziei. A teraz jak idzie ku lepszemu, bo odsunęli was i komunistyczną nomenklaturę od władzy, to z pianą na ustach i ze wściekłym wzrokiem rzucasz na lewo i prawo bezpodstawne oskarżenia. Nie wrócą już te okropne czasy twoich okrutnych rządów i cynicznego, bezczelnego okradania kraju. Aferały z KLD wasze miejsce jest na śmietniku historii! Odpowiedz Link Zgłoś
cerambyx Re: Tusio jak chcesz wygrać wybory to powiedz lud 08.10.07, 19:37 bugmenot.com napisał: > Aferały z KLD wasze miejsce jest na śmietniku historii! Aferały z PC wasze miejsce jest na śmietniku historii! Odpowiedz Link Zgłoś
barnaba444 Rydzyk i J.Kaczynski..Esencja zła, chamstwa.... 08.10.07, 19:39 i kurestwa... Odpowiedz Link Zgłoś
fraps Tusk: Środowisko Kaczyńskich uwłaszczyło się na.. 08.10.07, 19:44 To nie są kwity, haki, nie mam zamiaru wykorzystywać tego w kampanii wyborczej" Czemu? Ja bym sie ucieszyl. Sa 2 mozliwosci: -Pan Tusk klamie -Faktycznie mialy miejsce malwerascje Bez wzgledu na to, ktora z nich jest prawdziwa, im wczesniej zostanie to wykazane, tym lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
muraszka1 Re: Tusk: Środowisko Kaczyńskich uwłaszczyło się 08.10.07, 19:50 "srodowisko" Kaczynskich? czyli tez pan Tusk :) Boze ratuj przed chorym z zawisci Tuskiem :( Odpowiedz Link Zgłoś
jama314 Pomówienia z niedomówieniami... 08.10.07, 19:55 żałosny kłamca i manipulator. Papierki na stół albo wynocha z bajki... Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 jama314..udowodnij ! 08.10.07, 20:20 jak to mawia Ziobro i Kaczyński...brak dowodów, to dowód łajdactwa! na rydzyka nie trzeba.. on daje dowody łajdactwa co dzień!!! Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Tusk: Środowisko Kaczyńskich uwłaszczyło się na.. 08.10.07, 19:59 no to kawę na ławę, drogi przywódco ciamciaramciów Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
premier.z.krakowa Tusk zapomniał ze to On rozdawał ten majatek 08.10.07, 20:02 także swojej partii. Przecież to Donald Tusk stał na czele komisji likwidacyjnej RSW. swojej partii donald też nie ominął. ze Donio przypomni historię "Dziennika Bałtyckiego". Jak dzieci Michnika myślicie skad sie wzięła GW? Na jakim majatku powstałą Agora? Co nie pamietacie? Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Tuskowe "Klewki" 08.10.07, 20:03 Tusk to Lepper , tez burak ale zgniły i suchnący . Odpowiedz Link Zgłoś
cerambyx Kaczynskie "Klewki" 08.10.07, 20:06 Kaczynski to Lepper , tez burak ale zgniły i suchnący - w koncu nie bez przyczyny wchodzil z nim i to dwa razy w koalicje! Odpowiedz Link Zgłoś
bibbi5 Tusk jest chory na nienawiść, głosować na PO? 08.10.07, 20:03 nie wiem już, co to zachowanie ma znaczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
cerambyx Re: Tusk jest chory na nienawiść, głosować na PO? 08.10.07, 20:07 a od kiedy to ujawnianie ludzi odpowiedzialnych za rozkradanie POlskiego majatku narodowego jest nienawiscia? To Ty wolisz przestepce pogladzic po glowce i POprosic, zeby wiecej tego nie robil??? O nie, zlodziei trzeba traktowac jak najbardziej dosadnie, mowic im prosto w oczy, sadzic i skazywac, dosc mamy rozkradania POlskiego majatku! Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Tuskjest chory psychicznie ! 08.10.07, 20:08 To jego plucie na kazdego od Kaczynskiego do Kwasniewskiego to juz obsesja i dzięki temu znów przegra. I tak ma byc !!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
premier.z.krakowa tym bardziej że to Tusk rozdawał majatek RSW 08.10.07, 20:13 to on likwidował RSW i przydzielał wszystkim partiom gazety. swojej partii i Michnika nie ominął. Co stało sie z pozostałymi tytułami niech wyjasni. i przy okazji niech przedstawi dokumenty pokazujące finansowanie UW i KLD. Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 premier.jaja.jarka..podaj fakty,daty..dowody! 08.10.07, 20:23 bydlaku z SB Odpowiedz Link Zgłoś
woodbridge PO wygralo by wybory ale bez Tuska 08.10.07, 20:14 Coraz wiecej ludzi w PO zaczyna sobie z tego zdawac sprawe ale byc moze za pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
gnaciu33 Kaczyński to najbardziej uczciwy polityk 08.10.07, 20:12 i wspaniały człowiek kochający swój kraj jakim jest Polska Maziarski: Ktoś z Solidarności też może być nieuczciwy Jacek Maziarski, dziennikarz i były polityk, wspomina w DZIENNIKU początki wolnej Polski, mówi o walce "Gazety Wyborczej" z "Tygodnikiem Solidarność", sporach z Lechem Wałęsą, swej miłości do Jarosława Kaczyńskiego, rewelacjach Anastazji Potockiej i synu z przeciwnego obozu ideow ROBERT MAZUREK: Porozmawiajmy o miłości. Kocha pan jednego Kaczyńskiego czy wszystkich? JACEK MAZIARSKI: Na pewno Jarosława (śmiech). To człowiek o wielkim sercu, niebywała osobowość. Lecha? Mniej się znamy. Bogusława? (śmiech) W ogóle nie znam. Z Jarkiem byłem w bardzo bliskich stosunkach, chociaż, szczerze mówiąc, nie wszystko o nim wiem, bo on z nikim nie utrzymywał - i nie sądzę, by to się zmieniło - stosunków na tyle przyjacielskich, żeby przyjmować kogoś u siebie w domu. Rozmawialiście tylko o polityce? Przeważnie. Rzadko rozmawialiśmy o sprawach prywatnych. Darzyliśmy się, i chyba nadal darzymy, ogromnym zaufaniem, ale nigdy nie przerodziło się ono w bardzo bliski związek towarzyski. To bardzo ciepły i serdeczny człowiek, który jednocześnie nie prowadzi życia prywatnego. Dlaczego? Bo jego całe życie to polityka. Jest jej oddany do szpiku kości. Ma kota, który stanowi namiastkę życia prywatnego. I tyle. Ja go rozumiałem bardzo dobrze, bo też byłem człowiekiem, który kiedyś zagrzebał się po uszy w polityce i nie potrzebował jakiejś płaszczyzny prywatnej. To niemożliwe. Ludzie muszą mieć potrzeby prywatne. Co, poza pójściem do kościoła, można robić w niedzielę rano?! Nie wiem, jak wyglądał ten czas u Jarosława Kaczyńskiego. Albo poświęcał go na życie rodzinne z mamą i żyjącym jeszcze wtedy tatą, albo prowadził jakąś działalność organizacyjną czy filantropijną. Mało kto wie, ale Jarek jak tylko miał jakieś pieniądze, to zawsze rozdawał je biedniejszym, choć nigdy nie lubił się tym chwalić. A może w te niedzielne poranki czytał książki? Bo to przecież nieprzeciętny erudyta. Ma jakieś ludzkie cechy? Mało kto w to wierzy, ale Kaczyński ma ogromne poczucie humoru. Także na swój temat. Śmieje się ze swojego zamiłowania do kotów, ze swojej naiwności, starokawalerstwa, wzrostu i bałaganiarstwa. To człowiek, który ma dystans do siebie. Jakoś trudno w to uwierzyć. Bo on się trudno otwiera. Dlatego niewielu go zna, więc mało kto wie, jaki jest naprawdę. Gdy natomiast pozna kogoś blisko, to zaczyna się atmosfera bardzo serdeczna. Myśmy w kancelarii Wałęsy przejęli sekretarki po ekipie komunistycznej. Jarek długo nie mógł się przekonać do jednej z nich, Basi Skrzypek, ale gdy już się przekonał, to się z tego wywiązała głęboka, autentyczna przyjaźń. Oczywiście, nie ma w tym żadnych podtekstów. Pan potrafi go tylko chwalić? Jasne, że ma też wady. Nie jest w końcu aniołem. Ciągle coś mu trzeba przypominać. Gdy mu nikt nie zwróci uwagi, to się zapuści. Założy byle co, nie pójdzie do fryzjera. Mógłbym wyliczać dalej, ale po co? To przecież normalne. Jak pan trafił do "Tygodnika Solidarność", którego naczelnym był Kaczyński, a zastępcami pan, Krzysztof Czabański, Andrzej Urbański? Kiedy jesienią 1989 roku Mazowiecki został premierem, kolejnym naczelnym "Tygodnika" Wałęsa mianował Jarka Kaczyńskiego, który zaproponował mi stanowisko zastępcy. Zgodziłem się na to głównie z przyjaźni. Wkurzył mnie rozkręcany przez "Gazetę Wyborczą" bojkot w środowisku dziennikarskim. Szantażowano i zastraszano ludzi, którzy zgodzili się pracować z nowym naczelnym. To było obrzydliwe. Kto naprawdę kierował tygodnikiem? Z tym akurat nie było problemu. Ludzie sami wiedzieli, co pisać, tematów nie brakowało. W takich warunkach pismo toczy się samo. Dokuczał tylko nadmiar materiałów i trzeba je było ciosać. Ciosałem ja, Urbański i Czabański. Na końcu decydował Kaczyński, ale trzeba było pilnować, żeby to zechciał przeczytać. Był typem koszmarnego szefa, który się wtrąca w ostatniej chwili i wszystko psuje? Nie. Raczej trudno było go złapać. Cenzurował? Interweniował tylko wyjątkowo, w sytuacjach, o których mogliśmy nie wiedzieć. To był czas delikatnych, podjazdowych wojen z Wałęsą. Pan był najwaleczniejszym z pretorian Kaczyńskiego. Chyba rzeczywiście, bo zawsze miałem temperament polemiczny. Od początku wiedzieliśmy, że toczy się ważny spór polityczny. Głównym przeciwnikiem był Michnik i jego otoczenie - baliśmy się, że po wyjściu z komunizmu stworzą nowy system jednopartyjny z komitetami obywatelskimi zamiast normalnej demokracji. Wtedy powstało Porozumienie Centrum, pierwsza - jeśli nie liczyć KPN, która funkcjonowała na innych prawach - partia polityczna w Polsce. Wywołaliśmy wściekłość tamtego obozu z "Gazetą Wyborczą" na czele. Byliście dziennikarzami czy politykami? Z jednej strony co tydzień wydawaliśmy gazetę, a z drugiej "Tysol" rzeczywiście stał się trampoliną rozwoju PC, tam się ono wylęgło. Został pan kimś w rodzaju sekretarza generalnego tej partii. A wcześniej przez kilka tygodni byłem podsekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta. Ani razu jednak nie spotkałem się z Wałęsą, bo kontakty z nim zmonopolizował Wachowski, a ja nie miałem zamiaru chodzić na spotkania z kapciowym. Tym ministrem długo pan nie był. Nie zdążyłem się nawet przyzwyczaić do tytułu. Wciąż jeszcze poruszałem się swoim maluchem, do którego byłem bardzo przywiązany, a który miał wtedy chyba ze 14 lat. Wjechałem nim kiedyś na podwórko kancelarii, na Wiejską, podchodzi do mnie borowiec i pyta: "A dokąd?". Ja na to, że tu pracuję. A on: "A w jakim charakterze?". "W charakterze ministra" - odpowiedziałem. Musiałem się wylegitymować, bo mi nie uwierzył. W 1991 roku weszliście do Sejmu. Jako członek partii współrządzącej, która miała raptem 50 posłów, uczestniczyłem głównie w rozmowach. Razem z Kaczyńskim kłóciłem się u Wałęsy, który odmawiał powołania premiera. Pamiętam, że straszył nas jakimiś teczkami i prokuratorem, więc wyszliśmy z Belwederu. Potem znów tygodniami namawiałem Unię Demokratyczną, żeby poparła rząd Olszewskiego! Wszystko to było strasznie frustrujące. Jaki był Kaczyński jako polityk? O tym, jaki naprawdę jest Jarek, można się dowiedzieć od ludzi, którzy z nim pracowali. Otóż wszyscy, powtarzam wszyscy, którzy spędzili z nim choć trochę czasu, są Kaczyńskim oczarowani. Nie znam nikogo, kto mówiłby o nim źle... Jak Andrzej Anusz, prawda? Rzeczywiście, ale w tym wypadku nie winiłbym jednak Kaczyńskiego. Umówmy się więc, że są nim oczarowani ci, którzy nie musieli rozliczać się z jakichś pieniędzy czy tłumaczyć się z plagiatu pracy magisterskiej. Również w jego otoczeniu nie wszyscy byli aniołami. On jest niebywale ufny. Nie mieści mu się w głowie, że ktoś może mieć złe intencje, że gra przyjaciela, a jest oszustem. Niestety, czasem wierzy ludziom, którym nie powinien ufać. W powszechnym odczuciu Kaczyński jest niesłychanie podejrzliwy, a pan wstawia mi bajki, że jest ufny i daje się wykorzystać. Jego dzisiejsza ostrożność też ma źródło w niegdysiejszej ufności. Jarosław się niepotrzebnie zaprzyjaźnił z niektórymi ludźmi z PC, na tym się sparzył, więc teraz czasem bywa podejrzliwy. Kogo ma pan na myśli? Nie chciałbym wymieniać nazwisk, dodawać mu kłopotów, bo ma ich i tak dużo. Spotykał ludzi, którzy później okazywali się niewarci jego przyjaźni. Takich jak Anusz było zresztą więcej. Ludzie zaczęli zdradzać, kiedy Wałęsa po 1993 roku rozpoczął polityczne niszczenie PC. Pan był w Telegrafie? Nie. To znaczy byłem w takim sensie, że przyszedł do mnie Maciej Zalewski i powiedział, że zakładamy pismo. Powiedziałem, że dobrze, i on mnie wpisał na jakiegoś członka rady spółki czy czegoś. Raz się odbyło posiedzenie tej rady, ale zaraz potem szczęśliwie mnie wykreślono. Wie pan, my wtedy wszyscy ulegaliśmy złudzeniu, że jeśli ktoś wywodził się z etosu "Solidarności", to na pewno nie był zdolny do nieuczciwości. Nie było nawyku sprawdzania, co się podpisuje - wierzyliśmy ludziom na słowo. Dlac Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 Rydzyk, to przykrywka mąjątku kaczyńskich !!! 08.10.07, 20:17 miliony w posiadaniu łajdaka, bez kontroli skarbowej! to jest największa afera II.III.IV RP !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gnaciu33 Co ty bredzisz stary łajdaku 08.10.07, 20:40 Kaczyńskim nie jesteś nawet godzień nóg całować. Nawet Adam Michnik powiedział że jeśli chodzi o uczciwość to nie ma w Polsce bardziej uczciwego polityka jak Jarosław Kaczyński.Gdybyś wiedział stary ubeku ilu ludziom biednym pomógł finansowo Jarosław Kaczyński dając swoje pieniądze to byś takich bredni nie gadał .Zastanów się kim ty jesteś i jakim jesteś człowiekiem że oskarżasz najbardziej uczciwego człowieka jaki jest Kaczyński.Nie mówimy tutaj o błedach politycznych Kaczyńskiego tylko o zwykłej uczciwości która dla ciebie jest chyba nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Re: Kaczyński to najbardziej uczciwy polityk 08.10.07, 20:17 ...i tu masz rację !!!! Dziekuję za trafna opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 Kaczyński najbardziej uczciwy polityk w rodzinie 08.10.07, 20:21 RM !..uczciwszy od brata ,matki i rydzyka Odpowiedz Link Zgłoś
ali57 Tusk: masz skleroze?? 08.10.07, 20:37 no święty tusek się znalazł a ja zapytam dlaczego blokował on prywatyzacją RUCHU komu chciał sprzedać? czyżby zapomniał Odpowiedz Link Zgłoś
lookas7 A matka Donaldu apeluje:Synu zgłoś się na policję! 08.10.07, 20:47 w ramach akcji: S_T_O_P wariatom drogowym i głup_T_U_S_K_O_M! Odpowiedz Link Zgłoś
tersta Dobrze ze przynajmniej Tusk mowi o tym jasno,... 08.10.07, 20:47 ale szkoda ze ich nie rozliczył PRZED wyborami Odpowiedz Link Zgłoś
o90 Tusk = Lepper = Tyminski 08.10.07, 20:52 czym rozni sie Tusk od Leppera ano niczym zarowno jeden jak i drugi opowiada straszliwe pierdoly Klewki Talibowie, dowody ? BRAK Przestepstwa Kaczynskich, dowody ? BRAK Czarna teczka Tyminskiego, dowody ? BRAK normalny czlowiek a szczegolnie polityk tak podobno krystaliczny jak Tusk jezeli ma jakies fakty o PRZESTEPSTWACH Kaczynskich to upublicznia FAKTY & DOWODY i oddaje sprawe do prokuratury a jesli tego nie robi to robi z siebie blazna no chyba ze juz nie musi robic bo na to sie zanosi Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 tego jełopa wsadzić do klopa! 08.10.07, 20:53 PlatfORMO sztandar w górę! Alleluja! Kwach nadchodzi. Liberały wszelkiej maści zbierze "w kupę" i pogodzi. Tusk, Lepper i Olejniczak z Frasyniuka krypą wsteczną Po wyborach (być może)złodziejskie rządy uskutecznią. „Władza nasza, kasa nasza nasza” oto hasło owej kupy Nigdy się już żaden PISior nie dobierze nam do d...! Odpowiedz Link Zgłoś