konrad.warszawa
13.10.07, 02:19
Ciekawostka. Po pierwsze uzyskanie zezwolenia na broń osobistą wymagało w tych
czasach sporo zachodu i układów ze służbami, nie mówiąc o konieczności badań
psychiatrycznych ( co na to Sanepid??).
Po drugie - po co ten pistolet ( malutki?) - jakiś kompleksik ( duży?) czy też
początki manii prześladowczej, czego skutki widać dzisiaj gołym okiem...