rydzyk_fizyk 16.10.07, 08:11 I tak Kaczyński jednoczy Platformę :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maruda.r Gowin: Nie widzę szansy na współpracę z takim PiS 16.10.07, 08:44 - PiS był wtedy inną partią - personalnie i programowo. ********************************** Czyżby? Ja nie miałem złudzeń jeszcze przed wyborami 2005 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 W PiSie niemożliwa jest jakakolwiek dyskusja 16.10.07, 11:28 Ktokolwiek w PiSie ma inne poglądy niż wódz musi albo odejść albo złożyć samokrytykę taką jak Zalewski. Zaś wódz ma prawo większości obietnic nie dotrzymywać i zmieniać poglądy jak rękawiczki. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczory11 Gowin: Nie widzę szansy na współpracę z takim PiS 16.10.07, 11:30 Dobrze, ze Gowin przejrzal wreszcie na oczy i przestal marzyc o POPiS-ie. Lepiej pozno niz wcale. A Jan Maria , maz pani Anhold w dalszym ciagu o tym marzy. I dobrze, ze obecnie zajmuje sie gotowaniem obiadkow i czyszczeniem damskich bucikow, a nie rozwalaniem PO od wewnatrz. Kaczory11 Odpowiedz Link Zgłoś
gajane4 Gowin: Nie widzę szansy na współpracę z takim PiS 16.10.07, 15:14 Panie Senatorze! Określenie "ręce opadały" nie pasuje zupełnie do tego co wyprawiają PiSuary! Toż oni powinni być sądzeni w sądach dla kryminalistów za uprawianie zorganizowanej przestepczości. Wiele ich działań nosi takie znamiona! Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver PO w antyobywatelskim wydaniu 16.10.07, 22:04 Dokumentuję to w swoich listach Tropem Wrogów Społeczeństwa Otwartego z norwidowskimi mottami.Jak w świetle braku praworządności funkcjonują instytucje stanowiące o demokratycznym systemie państwa nie był zainteresowany ani Zarząd Regionu we Wrocławiu,ani sam poseł Bogdan Zdrojeswki.Biura odmawiały przyjmowania kopii listów.Tylko pogratulować zadufanej oceny,co jest chorobą całej sceny politycznej wynikającą z antyobywatelskiej ustawy zasadniczej,która stworzyła pogodę dla politycznych szulerów i korupcji.Kiedy zawodzą oceny samokrytyczne w sukurs może przyjść racjonalna krytyka,ale na nią trzeba umieć być otwartym. Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 Dewiza konserwatysty 16.10.07, 22:22 > Dla konserwatysty ważny jest np. styl uprawiania polityki. > Odrzuca zasadę "cel uświęca środki" Na przyklad w imie zwalczania korupcji nie mozna podwazac fundamentow ustroju demokratycznego jakim jest podzial wladz. Styl polityki Jaroslawa Kaczynskiego przypomina jako zywo styl bolszewikow - zagarnac pelnie wladzy w swoje rece i wprowadzic dyktature, eufemistycznie zwana "dyktatura proletariatu". Doswiadczenie historyczne realnego komunizmu jest wymowne - wyzysk "kapitalistyczno-obszarniczy" poprzez dyktature proletariatu przerodzil sie w opresje stalinowska. W wersji "kaczynskiej" korupcja post-komunistyczna wyrodzi sie w korupcje pod szyldem PiS, ktorej nie bedzie komu patrzyc na rece. Nie tedy droga. Oby wiecej takich glosow jak senatora Gowina. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Dewiza konserwatysty 16.10.07, 22:51 Głos senatora albo nieszczery albo pozbawiony świadomości,że jedym wyjściem spod panowania politycznych szulerów i korupcji jest odwołanie się do jednostki.USA,państwo można powiedzieć wzorca nowożytnej demokracji,nie było wolne od plagi korupcji.Ograniczyła ją instytucja "whitles blowers" dająca prawne bezpieczeństwo dla tych jednostek,które z otwartą przyłbicą za pomocą racjonalnej krytyki stawiały opór wyniszczającej patologii.Nie rozumiał tego Lech Kaczyński,gdy w swoim czasie był prezesem NIK i nie uwzględniał możliwości udziału Obywateli w ujawnianiu patologii.Rozwiązania instytucjonalne mają to do siebie,że konstruktywna działalność jest ograniczona do czasu wewnętrznego skorumpowania.Aby dowiedzieć się o działaczach m.innymi i PO we Wrocławiu proponuję lekturę Antoniego Lenkiewicza "Zd Rada na Ginna m.Wrocławia". Odpowiedz Link Zgłoś