Dodaj do ulubionych

Rzeczpospolita Pusta

28.10.07, 08:52
Zgadzam się z red. Pacewiczem, bardzo słusznie zauważa naszą społeczną
bierność oraz podatność na łatwostrawne, populistyczne hasła. Ale jest też
druga strona zagadnienia tj. umniejsznie roli ludzi zaangażowanych społecznie,
umniejszanie roli organizacji pozarządowych czy nieformalnych właśnie przez
rządzących. Między innymi ostatnio pod patronatem prezydentowej Kaczyńskiej
odbyła się tegoroczna edycja Akcji Akacja - wybór Niezwykłej Polki. Na
uroczystej gali w W-wie miały być Panie: prezydentowa i R.Thun. W mojej
miejscowości wczoraj 3 Panie nominowane z mojego województwa uhonorowano
dyplomami i nagrodami. Miał być Prezydent Miasta i Marszałek.Właśnie byłam
jedną z laureatek. No i nie było: w W-wie - Pań patronatek (!). Ważniejszy był
wyjazd do USA - jakby nie można było tych spraw skoordynować. W moim mieście
też nie było na spotkaniu zapowiadanych oficjeli, nie wiem dlaczego.Nie chodzi
mi o to, że to jest tak strasznie ważne - bo my, kobiety aktywne czy szerzej-
wszyscy aktywni i tak będziemy robili swoje, czy jest poklask z góry czy go
nie ma. Ale czy nie płynie z góry sygnał lekceważenia? I to też się musi zmienić.
Obserwuj wątek
    • jesuitx Jak powiedział Józef Wissarionowicz Stalin 28.10.07, 16:51
      ... walka klasowa zaostrza się wraz z postępami socjalizmu. Panu
      Pacewiczowi nie dość wygranych (dzięki kampanii kłamstwa i
      oszczerstwa na niespotykaną dotąd skalę) przez PO wyborów, pan
      Pacewicz chce zabrać się za tych parę milionów polskich patriotów,
      którzy wbrew agitce prowadzonej przez polskojęzyczne media z Gazetą
      Wyborczą na czele postanowili zagłosować na PiS. Panie Pacewicz,
      czerp pan pełną garścią z myśli Józefa Wissarionowicza
      • e-wodniak Re: Jak powiedział Józef Wissarionowicz Stalin 29.10.07, 17:59
        jesuitx napisał:

        > ... walka klasowa zaostrza się wraz z postępami socjalizmu. Panu
        > Pacewiczowi nie dość wygranych (dzięki kampanii kłamstwa i
        > oszczerstwa na niespotykaną dotąd skalę) przez PO wyborów, pan
        > Pacewicz chce zabrać się za tych parę milionów polskich patriotów,
        > którzy wbrew agitce prowadzonej przez polskojęzyczne media z Gazetą
        > Wyborczą na czele postanowili zagłosować na PiS. Panie Pacewicz,
        > czerp pan pełną garścią z myśli Józefa Wissarionowicza
        • marcowroc nie zwracaj uwagi. 29.10.07, 18:00
          • surfer6 Niesamowicie trafione panie Pacewicz 29.10.07, 18:09
            a zarazem smutne. Jedyna nadzieja w tym że od aktualnego stanu rzeczy będzie
            tylko lepiej.
            • flash3r Nareszcie głos jakiś głos rozsądku w mediach 29.10.07, 19:10
              Już myślałem że wszyscy powariowali i oddali się hurraoptymizmowi poplistycznemu PO.

              Rządy PiS były skandaliczne, ale zapowiada się że PO nie będą lepsze. Żeby tylko
              za 2 lata znowu nie trzeba było dokonywać wyboru między PiS, a PO.
              • szczurek.polny 6% 29.10.07, 19:52
                "niecałe 6 procent, dokładnie 5,79 proc. dorosłych obywateli. Mniej niż dwa
                miliony."
                Na tyle właśnie może liczyć PO w następnych wyborach. Do podziału z LiD'em.
                2 lata rządów Kaczyńskich wywarło głębszy wpływ na społeczeństwo, niż to się
                obecnie wydaje. Pewnych, raz rozpoczętych procesów nie da się zatrzymać. To
                właśnie pod rządami Kaczyńskich 6 milionów dorosłych osób po raz pierwszy od 18
                lat poczuło się obywatelami - równymi innym. Teraz im to zabrano.
                Platforma nie odniesie sukcesu ekonomicznego - to oczywiste. (Niektórzy
                publicyści już przewidują "załamanie światowej koniunktury w 2008 roku". Ja im
                radzę pójść dalej - światowa koniunktura trwała do 21 października 2008, potem
                nastąpiła światowa recesja i nawet najlepszy z możliwych rządów nie dał rady.)
                Przyczyny ekonomicznej klęski będą być może również zewnętrzne, ale przede
                wszystkim wewnętrzne. Najbliższe 2 lata nie zostaną przeznaczone na obiecane
                reformy, zamiast tego będzie walka z "ostatkami kaczyzmu". A za 2 lata 2006 i
                2007 będzie się wydawał sielanką, kiedy to zadłużenie państwa było jeszcze
                znośne, wzrost PKB wynosił 7%, bezrobocie spadało, a płace rosły. I "za
                Kaczyńskich to benzyna była po 4 złote, panie kochany".
                6%. Nie więcej.
                • cloclo80 Re: 6% 29.10.07, 19:58
                  Rządy braci Kaczyńskich rzeczywiście wywarły głęboki wpływ. Po raz pierwszy od
                  18 lat okazało się, że realnie może wrócić koszmar PRL, koszmar podsłuchów,
                  inwigilacji, napastliwego języka rodem z trybuny faszystowskich wieców lub
                  robotniczych masówek. Obecne wybory były szczepionką dzięki którym niezależnie
                  co stanie się z gospodarką Kaczyński do władzy już nie wróci. Więcej roli
                  owieczki już nie zagra, tą skórę zdarł z niego Tusk niszcząc go w czasie debaty
                  a i sam przez niewyparzony język Jaruś upalił się sam.
                  • szczurek.polny Re: 6% 29.10.07, 21:36
                    > niezależnie co stanie się z gospodarką Kaczyński do władzy już nie
                    > wróci.
                    Ha! Ha! Dobry żart na dobranoc! To po co ta cała druga Irlandia, jeśli Polakom
                    absolutnie wystarczy "koniec kaczyzmu"?! Pozwolisz, że pozostanę przy swoim
                    odmiennym zdaniu. Pożyjemy, zobaczymy...
                    • mirmat1 Pilsudski: przegrac a sie nie poddac to zwyciestwo 04.11.07, 00:53
                      szczurek.polny napisał:

                      > > niezależnie co stanie się z gospodarką Kaczyński do władzy już
                      nie wróci.
                      > Ha! Ha! Dobry żart na dobranoc! To po co ta cała druga Irlandia,
                      jeśli Polakom absolutnie wystarczy "koniec kaczyzmu"?! Pozwolisz, że
                      pozostanę przy swoim odmiennym zdaniu. Pożyjemy, zobaczymy...
                      M: sadze, ze przyszlosc bedzie wczesniej niz wielu POstKomuchom sie
                      wydaje. Bruksela nie ma zamiaru rzucac swoim pieskom kosci, ktorych
                      sama nie ma. Czerwone Komisary wola zreszta pomagac bolszewikom z
                      III Swiata.
                      I jak w wielu innych wypadkach "czym gorzej tym lepiej" bo wtedy bol
                      bedzie krotki i nieszkodliwy. Oby tylko Lepper czy inny Giertych nie
                      zebral korzysci z upadku Tuskowatych. TWARDA OPOZYCJA PANIE JARKU !
                      • kronopio77 PiS dostał 30%, z czego 15% to byli fani Leppera i 07.11.07, 07:33
                        i Romana. A reszta to beton, który nie przeszedł na strone PO. Wg
                        mnie PiSowi będzie opadać. Głównie z przyczyn biologicznych :)
                        • shithead Re: PiS dostał 30%, z czego 15% to byli fani Lepp 07.11.07, 07:58
                          Narod polglupkow i wtornych analfabetow bez wlasnego punktu
                          widzenia, potrzebujacy aby pokazywano mu droge obojetnie dobra czy
                          zla, byle samemu jak najmniej myslec i zwalac winne za wlasne
                          nieudacznictwo na innych. Drugiego takiego na prawde ze swieca
                          szukac.
                          • katecheta A bajka o 3 milionach? PiS Ma - PiS Da, PiS Da ... 07.11.07, 14:35
                            Mieli rozdawać mieszkania i miało ich być 3 miliony! A tu się zrobiły mieszkania po 3 miliony ... złotych :-(((
                      • matrek Połaczyc Polaka z Polska 07.11.07, 21:30
                        Nie uda sie, dopoki najwazniejsze decyzjie w kraju nie beda zapadaly w
                        Parlamencie, lecz na przyjeciach w Ambasadach dla "smietanki" z listy (to nie
                        metafora) ktorych sie zaprasza, dopoki piltycy ze swiecznika (w poprzek sceny
                        politycznej) nie przestana myslec o spoleczenstwie jak o szarej masie na dole,
                        ktorej poglady mozna modelowac jak plasteline za pomoca wplywowych mediow i
                        kolorowych parad wszelkiej masci. etc, etc.
                      • lengon3 Re: Pilsudski: przegrac a sie nie poddac to zwyci 08.11.07, 10:19
                        niestety mirmat1 znowu krąży po manowcach własnej "flaggenstock
                        politik"Wracaj z emigracji do polaczków,bo bez ciebie i twoich
                        głębokich przemysleń Ten Kraj z g i n i e !!POstKomuchy atakują
                        Wassermanna,który zamiast zając się wanną,musi odpierac
                        ataki "pieskom..." a "Czerwone Komisary wolą zreszta pomagac
                        bolszewikom z III Swiata".A mógłby zażywac /Wassermann/błogich
                        kąpieli,po dwuletnich trudach,gdyby miał już czas dokonac przeglądu
                        instalacji,która jak wczesniej stwierdził jest "cykającą bombą" może
                        nawet o składzie NH3@2H2OSO4MnNg(3)Z(2)OO/COOH/.TWARDA POZYCJA panie
                        mirmat1.Ratuj !
                    • skrot.myslowy >>>do szczurka.polnego 07.11.07, 10:57
                      > Ha! Ha! Dobry żart na dobranoc! To po co ta cała druga Irlandia, jeśli Polakom
                      absolutnie wystarczy "koniec kaczyzmu"?!
                      > Pozwolisz, że pozostanę przy swoim odmiennym zdaniu. Pożyjemy, zobaczymy...

                      A co potem? Będziesz gotowy odszczekac (lub odPiSkać?) czy po prostu uciekniesz
                      z tonącego okrętu (jak...) i zmienisz nicka?

                      Za 2, 3 i 4 lata o tej samej porze będe czekał... ;-)
                      • mariuszdd PiS to "Przyczajony tygrys ukryty smok" 07.11.07, 12:08
                        Pacewicz dobrze kombinuje.
                  • 52b1 Re: 6% 07.11.07, 14:22
                    Zgadzam sie z toba w calej rozciaglosci- nie zgadzam sie z teza
                    p.pacewicza, ze spoleczenstwo jest takie jak pis. Bron Boze gdyby
                    tak bylo. pis przegral z kretesem , bo wiekszosc w tym mlodzi
                    ludzie powiedzieli wreszcie dosc- dość podsluchow, policji o świcie,
                    ponizania ludzi, hucpy w najgorszym stylu, szukania hakow na
                    przeciwnikow politycznych. Polska ma isc do przodu a nie grzebac sie
                    w przeszlosci. Polska ma miec dobre stosunki z najblizszymi
                    sasiadami w tym z rosja- jestesmy slowianami.Dosc psucia nam
                    reputacji poza granicami państwa- mlodzi ludzie pracuja za granica ,
                    buduja dobry wizerunek Polski i nie chca sie wstydzic za dzialania i
                    wypowiedzi nienowoczesnych politykow(?) pis.Tuskowi trzeba dac czas
                    do dzialania i robic wszystko zeby uniemozliwic pis blokowania
                    dzialan rzadu- jak to zrobic , nie wiem. Pis nie liczy sie z opinia
                    publiczna.Jarolaw kaczynski nie lubi ludzi, nikogo nie szanuje i
                    okazuje to wiec nie powinien sie dziwic , ze wzbudza raczej ujemne
                    emocje i nie jest lubiany.Poza tym posluguje sie jezykiem, ktory
                    jest nie do przyjecia-geszeft, knajactwo, chamstwo. Ktory polityk
                    tak sie publicznie odzywa?. Nie ma klaqsy, nie potrafi sie zachowac
                    wsrod ludzi, nie umie podawac reki, na salonach dyplomatycznych jest
                    zagubiony i przerazony. Nieznajomośc jezyka poglebia ten stan- jest
                    niemowa. Z kim pogada w Brukseli- nie znaja polskiego- czego tez nie
                    potrafi przebaczyc politykom zagranicznym. Smutne i prawdziwe. Gdyby
                    mial lepszy charakter to moze dalby sobie radę ale nawetnie chce sie
                    zmienić. Jest odpychajacy . Czlowieka sie osadza na oko po pierwszym
                    wrazeniu a jakie jest to wrazenie?
                  • olias Re: 6% 07.11.07, 14:51
                    jak się kradło to się bało.
                • pether_23 Też się tego boję :( 30.10.07, 12:21
                  "2 lata rządów Kaczyńskich wywarło głębszy wpływ na społeczeństwo, niż to się
                  obecnie wydaje. Pewnych, raz rozpoczętych procesów nie da się zatrzymać. To
                  właśnie pod rządami Kaczyńskich 6 milionów dorosłych osób po raz pierwszy od 18
                  lat poczuło się obywatelami - równymi innym."

                  Też się tego boję :( Z tym "głębszym wpływem na społeczeństwo" wcale niegłupio
                  mówisz - też mi się tak wydaje; PiS zjednał sobie około 1/3 Polaków i to może
                  już być naprawdę ciężkie do odwrócenia.

                  PS. Nie "poczuli się równi" tylko "dali sobie wmówić, że są równi" - tak bym to
                  określił raczej.
                  • ab_extra W głowach się ludziom poprzewracało! 30.10.07, 13:30
                    Jak to mogło im w ogóle przyjść do głowy! Poczuć sie równym Pacewiczowi??? Zgroza!
                    • pether_23 Eee tam, Pacewicz. 30.10.07, 13:49
                      Eee tam, Pacewicz. Miałem na myśli biznesmenów i naukowców, chociażby.
                      • ab_extra Myślisz, że już do tego doszło? 30.10.07, 14:40
                        Pięciu milionom ludzi ubzdurało sobie, że są równi Panom Biznesmenom? Koniec
                        świata! A może nawet doktorowi Olejniczakowi?
                        • pether_23 Ty chyba nie jesteś do końca normalny, prawda? 30.10.07, 14:57
                          Ty chyba nie jesteś do końca normalny, prawda? Jak rozumiem jesteś jednym z
                          tych, którzy uważają, że "wszyscy ludzie są równi"? Jeśli tak, to winszuję
                          jasnej oceny sytuacji.
                          • michalng Re: Ty chyba nie jesteś do końca normalny, prawda 07.11.07, 07:34
                            > Ty chyba nie jesteś do końca normalny, prawda? Jak rozumiem jesteś
                            jednym z
                            > tych, którzy uważają, że "wszyscy ludzie są równi"?

                            A Ty wyznajesz teorie "klasy dominujacej" czy moze "rasy panów" ?
                • olias Re: 6% 07.11.07, 14:50
                  modlitwa dzisiejszych wyborców PO w roku 2009: "Jarka Kaczyńskiego
                  racz nam wrócić Panie"
              • robwojcik Re: Nareszcie głos jakiś głos rozsądku w mediach 07.11.07, 13:06
                Nic dodać nic ująć. Pan Pacewicz wiadomo dla kogo pracuje. Bardzo
                okrągło wszystko tłumaczy, ale trzymając się jego ewangielicznej
                formuły trzeba powiedzieć: pożyjemy zobaczymy czyli po owocach
                będziemy ich sądzić. Jeśli Pan Tusk spełni choć trochę swoich
                obietnic i nie pozwoli na rózne układy mostowe wzdłuż Wisły zamiast
                w poprzek i wyeliminuje chociaż część swojaków typu Sawickiej to
                będzie dobrze.
              • shogun Re: Nareszcie głos jakiś głos rozsądku w mediach 08.11.07, 13:58
                Moze i trafione. Mi brakowalo w artykule komentarza do problemu
                kompletnej niewiedzy i nieswiadomosci wyborcow. Osobiscie stalem w
                kolejce i ludzie przerzucali sie zapowiedziami jak to ich glosy
                naprawia Polske. Nastepnie, gdy ktos zadal pytanie, a kto jest
                kandydatem? wymieniono 1(slownie: jednego) kandydata, ktorego startu
                z okregu bylo mniej wiecej pewnych osmioro rozmawiajacych studentow
                (okreg warszawski). Chetnie poznalbym opinie autora artykulu na ten
                temat. Mi sie wydaje ze frekwencja wbrew pozorom nie przeszla w
                jakosc glosow, ale sama frekwencja to i tak to juz cos.
                Ciesze sie ze mimo tak wielu osob nie majacych pojecia co robi i tak
                reformy i 18 lat roznych rzadow zaprowadzily nas blizej Europy niz
                przepasci.
            • olias Re: Niesamowicie trafione panie Pacewicz 07.11.07, 14:47
              będzie lepiej. dla warszawy, wrocławia, poznania i gdańska.
        • olias Re: Jak powiedział Józef Wissarionowicz Stalin 07.11.07, 14:46
          "napastliwy ton"? nie, ja sądzę że raczej rozgoryczenie. Dwa lata
          całkowitego obłędu - szaleśtwa mediów i elit dawno pzrekroczyły
          granicę tego co pozwoliłoby dziś nawiazać jakąkolwiek współpracę.
          Zawsze już będę pamiętać obelgi, wycia tłuszczy ze świecznika,
          pogardę dla "gorszych". Pamiętam słowa Komorowskiego, Tuska, czy
          profesora od muszek. Dziś jeden z nich będzie premierem, dwaj są
          marszałkami. A ja zamiast "podjąć rozmowy" mam odruchy wymiotne. Jak
          pisał Herbert ... "to tylko kwestia dobrego smaku"
        • krawiec6661 Re: Jak powiedział Józef Wissarionowicz Stalin 07.11.07, 17:37
          To prawda, bezsilnosc czlowieka ogarnia jak sie takie rzeczy czyta. Jak tu
          wyciagnac reke, podyskutowac, znalezc kompromis, skoro druga strona jest
          totalnie zamknieta w swoim wlasnym swiecie. Jesli to prawda, ze tylko 11%
          polakow ufa swoim wspolobywatelom, to mozna tylko zwiesic glowe i starac sie
          zbudowac cos z tymi 11 procentami. To jest prawdziwy problem! Pozostali moze
          kiedys zrozumieja, ze patriotyzm ma wiele odcieni i ze jednym z jego
          podstawowych wyznacznikow jest wlasnie szacunek i chec wspolpracy z drugim
          obywatelem, bo to ludzie tworza kraj a nie ideologie, symbole, kolory, loga.
        • tigr Re: Jak powiedział Józef Wissarionowicz Stalin 07.11.07, 18:15
          > jesuitx napisał:
          >
          > > ... walka klasowa zaostrza się wraz z postępami socjalizmu. Panu
          > > Pacewiczowi nie dość wygranych (dzięki kampanii kłamstwa i
          > > oszczerstwa na niespotykaną dotąd skalę)

          e-wodniak napisał:

          >Twój napastliwy ton,zupełn
          > y brak zrozumienia sensu czytanego tekstu,a przedewszystkim
          >postawa cynicznego
          > nienawistnika jest bardzo typowa

          Z "cyniczna postawa" to troche przesadziles. Czlowiek cyniczny
          postepuje w jakis sposob celowo, rozmyslnie... a w tej wypowiedzi o
          Stalinie autor zaprezentowal brak chocby czastkowego myslenia...
          glupota w czystej formie, dno dna. Ja nie staram sie nawet
          polemizowac z ludzmi nierozumnymi, szkoda czasu. Ty sprobowales bo
          moze wiecej w tobie wiary, ze glupiego mozna przekonac racjonalnymi
          argumentami.
      • marcowroc Daleko nam jeszcze do społeczeństwa obywatelskiego 29.10.07, 17:59
        choć jak na postkomunistyczny kraj to wyglądamy nieźle. Myślę, że w dużym stopniu jest to zasługą opozycji demokratycznej z czasów sprzed '89 roku.
        Ale więcej takich zakompleksionych kaczorków, i zostanie rozwalone także i to, co opozycja za komuny, oraz rządy pierwszych lat po komunie zbudowały...
        • jancior .: Czemu tak cicho nad 'sukcesem' 'przodownikow 30.10.07, 00:20
          walki' na froncie tolerancji i spoleczenstwa otwartego: 3 miejsca dla
          demokraci.prl :-) to ze skromnosci czy litosci nad kaczystami, ktorzy zdobyli
          tylko 50 razy wieksze poparcie...
      • pos3gacz Re: Jak powiedział Józef Wissarionowicz Stalin 29.10.07, 20:43
        jesuitx napisał:

        > ... walka klasowa zaostrza się wraz z postępami socjalizmu. Panu
        > Pacewiczowi nie dość wygranych (dzięki kampanii kłamstwa i
        > oszczerstwa na niespotykaną dotąd skalę) przez PO wyborów, pan
        > Pacewicz chce zabrać się za tych parę milionów polskich patriotów,
        > którzy wbrew agitce prowadzonej przez polskojęzyczne media z
        Gazetą
        > Wyborczą na czele postanowili zagłosować na PiS. Panie Pacewicz,
        > czerp pan pełną garścią z myśli Józefa Wissarionowicza
        • moher75 Re: Jak powiedział Józef Wissarionowicz Stalin 07.11.07, 09:31
          > Synku!!!wychamuj bo w...pisz
          > Mądry wie co mówi,głupi mówi co wie.

          "wyCHamuj" to od CHama czy od Hamowania ?
          Czytając Twoją wypowiedź i Twoją sygnaturę uważam, że piszesz co Ci
          się wydaje, że wiesz...
      • joris Re: Jak powiedział Józef Wissarionowicz Stalin 07.11.07, 07:56
        Drogi Panie , Pan Pacewicz ma zupelna racje. Tak wyglada Polska ze
        swym katolickim ogladem swiata, ze swa skargliwoscia , pretensja do
        wszystkich a nie do siebie, ze swa napuszonoscia do ktorej tak
        wspaniale pasowal i ciagle pasuje jeden i drugi Kaczynski- rownie
        nabzdyczony. Niestety wygrana Tuska to bardzo krucha tafla, ktora
        nie tylko Kaczynski bedzie sie staral skruszyc ale rowniez nasz
        wspanialy Kosciol R-K, ktory boi sie utracic rzadu dusz wsrod
        skloconych, wrzaskliwych, zapijaczonych i raz w tygodniu - i to na
        chwilke- jednoczacych sie ("przekazcie sobie znak pokoju" a potem w
        morde)Polaczkow( w grucie rzeczy ciagle ex-panszczyznianych
        chlopow). Taka jest prawda.
      • olias Re: Jak powiedział Józef Wissarionowicz Stalin 07.11.07, 14:39
        tylko raz w historii polski była tak silna propaganda, jaką mieliśmy
        przez ostatnie dwa lata. Z udziałem elit.
        Było to w okresie XX-lecia międzywojennego. Tamta
        nagonka "wykształciuchów" zakończyła się zamordowaniem Prezydenta RP
        przez człowieka chorego umysłowo, który nie wytrzymał ciśnienia
        propagandy. Dalej, panie Pacewicz. dalej szalejcie, szukajcie
        sowjego Niewiadomskiego!
      • fpitt Re: Jak powiedział Józef Wissarionowicz Stalin-odp 08.11.07, 00:29
        ..takich bzdetow juz nikt nie uslyszy za jakies 100 lat.Nowe pokolenia
        nareszcie beda mogly myslec o Polsce bez kompleksow i manipulacji. Oby. Ale
        my jeszcze musimy doswidczyc tych wszystkich " cwokow", pseudo -patryiotow,
        niby -zyjacych "meczennikow" itp. "Oni zawsze wiedza lepiej, chca nami
        rzadzic madrzej" - a wychodzi -jak zwykle. Daj nam Boze szybki zgon dla tych
        "madrali" i godne zycie naszych dzieci i wnukow. Amen.
        "Tylko grupując się i ufając sobie, możemy skutecznie walczyć o zbiorowe
        interesy" - a to motto warto wyryc w naszych sercach i umyslach. Tez-Amen.
    • vaterunser Rzeczpospolita Pusta 28.10.07, 19:56
      Kiedy koncem lat 60. zaczynalam studia, rozmawialo sie wsrod studentek, a raczej marzylo o jakims najlepszym systemie rzadzenia w Polsce. Bylam wtedy nieslychanie zdziwiona - sama pochodze ze Slaska Cieszynskigo, gdzie narod swiatly -, kiedy nierzadko padaly slowa o rzadzie czy rzadach silnej reki. Nazywalo sie, ze to wlasnie jest dobre dla Polakow i ze Polacy tak naprawde tego wlasnie sobie zycza.

      Obawiam sie, ze takie przekonanie nie bylo i nie jest bledne. Obserwujac zjawisko polaryzacji spoleczenstwa i rosnace poparcie dla filozofii rzadzenia, ktora glosil Kaczynski jeszcze w czasie debaty z Tuskiem, filozofii zawierajacej sie w jego slowach: "Bac sie maja!", widze wyraznie, ze znaczna czesc spoleczenstwa popiera taka wlasnie filozofie rzadzenia.

      Musi uplynac jeszcze wiele czasu i spleczenstwo musi zdobyc nowe pozytywne doswiadczenia, aby ludzie uwierzyli, ze nie te rzady dobre, ktorych "sie boja". Narody Zachodu to doswiadczenie juz zdobyly.
    • jerzy.zywiecki Rzeczpospolita Pusta 28.10.07, 20:12
      Brzydzimy się naszym państwem.Wynika to z intensywnej pracy obozu
      postsolidarnościowego,który zawzięcie dzieli Polaków i przy pomocy
      IPN stara się z ochydzić PRL.Trochę starych - nie zawsze komuchów -
      jeszcze dycha i oni młodym czsem mówią o tym że w tych opluwanych
      czasach nie wszystko było takie brzydkie i złe.
    • pikofarad Rzeczpospolita Pusta 29.10.07, 01:12

      nie zgaszam sie z red.Pacewiczem Tak zaklamanej nagonki na PIS od poczatku ich
      rzadow wszelkiej masci "salonu"i wystraszonych autorytetow nie bylo od 89.r
      Szczegolnie celowala Wyborcza a juz opozycja wyczyniala na kazdym kroku burdy w
      Sejmnie.Niewatpliwie duzo zlego zrobili koalicjanci Samobrona z Lepelerm i
      Giertych ale zeby na kazdym kroku krytykowac PIS to juz duza przesada
      • prawieemeryt Re: Rzeczpospolita Pusta 29.10.07, 08:04
        Na każdym kroku to przesada, istotnie. Należało co pół kroku i
        byłoby po herbacie już po pierwszym roku "światłych" rządów kaczorów.
      • bogda35 Re: Rzeczpospolita Pusta 29.10.07, 18:33
        widocznie każdy widzial co innego w tym sejmie.Ja widziałam
        dyszacego nienawiścią Kaczyńskiego i jego kompanów ,słuchałam
        kłamstw w radiu maryja,steku podłych wyzwisk w wykonaniu PiS u.Chcę
        żyć w normalnym kraju -gdzie państwo nie podsyła kochanków ,ludzi
        nie gnoi się publicznie
        • szczurek.polny bogda35 = moher! moher! 29.10.07, 19:55
          > słuchałam kłamstw w radiu maryja
          No i mamy Babcię Moherową. Witamy na Forum Gazety!
          • adrem63 Re: bogda35 = moher! moher! 29.10.07, 20:31
            Bogda tak sluchala RM jak moj znajomy.
            Gdy go zapytalem co u was z tym Radiem Maryja ?
            Okropnosc – powiada – klamia, oczerniaja, rozpowszechniaja
            antysemickie tresci.
            A ty sluchasz czesto Radia Maryja ?
            Bron Boze, ja nigdy !
          • pos3gacz [...] 29.10.07, 20:49
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • szczurek.polny Re: bogda35 = moher! moher! 29.10.07, 21:29
              Jesteś idiotą! Jeśli uważasz, że każda wypowiedź musi być krytyką, bezpośrednim
              atakiem na rozmówcę, to jesteś idiotą.
              Co dla mnie ważne, bodga35 nie poczuła się na tyle obrażona, aby mi bezpośrednio
              odpowiedzieć. To bardzo dobrze o niej świadczy.
              Zdanie bogdy35 ma dla mnie znaczenie, twoje zdanie nie ma żadnego.
              Bo ty jesteś idiotą. Nie potrafisz zrozumieć tekstu, który poprawnie powinien
              zinterpretować nawet uczeń pierwszej klasy liceum. Dla was idiotów wszystko musi
              być napisane wprost.
      • zigzaur Skąd się wzięło to utyskiwanie na "salon"? 07.11.07, 10:44
        Obora lepsza? Kurnik lepszy?
    • annetje bardzo trafna (niestety) analiza 29.10.07, 10:33
    • adrem63 Re: Rzeczpospolita Pusta 29.10.07, 17:22
      Red. Pacewicz ceni ludzi wtedy gdy może nimi sterować, zauważając
      nie bez słuszności, że ludzie posiadają wady za które oni winni są
      sami.
      Ten tekst wygląda dużo mądrzej niż walenie tegoż red. w bęben pod
      nazwą PIS, chociaż jak na doświadczonego dziennikarza mógł choćby
      zauważyć, że teraz dużo zależeć będzie od tego co zrobi PO.
      Może jednak wie co zrobi PO i dlatego boi się, że ludzie znów będą
      tym razem „niesłusznie” niezadowoleni ?
      Pan Niesiołowski z PO uważa np., że problem tarczy nie nadaje się
      jako temat referendum, uważając jak się domyślam, że plebs rządzi
      tylko raz przy wyborach, do których można go „podprowadzić” jak
      ostatnio. A ja uważam, że nie będzie społeczeństwa obywatelskiego
      jeśli nie będzie do tego woli politycznej rządzących.
      • bogda35 Re: Rzeczpospolita Pusta 29.10.07, 18:38
        oczywiście,masz ludzi za idiotów,ktorzy nie potrafia samodzielnie
        myslec,mogą robic tylko to co im powie p.Pacewicz , ojciec dyrektor
        lub proboszcz.A tu niespodzianka - może ludzie samodzielnie ocenili
        sytuacje i podjęli decyzje - to ci nie przychodzi do głowy ?
        • adrem63 Re: Rzeczpospolita Pusta 29.10.07, 20:19
          Slowo idiota mocno sie wpisalo w kampanie wyborcza, ale daruj sobie,
          juz po wyborach, mozna zmienic retoryke.
          Nie masz lepszych argumentow ?
          I gdzie ta niespodzianka ?
    • ak65 diagnoza 29.10.07, 18:16
      całkiem ciekawa ale niestety niepełna bo pełna diagnoza obejmuje analizę
      przyczyn. Tak więc Panie Redaktorze z jakich to przyczyn społeczeństwo
      obywatelskie nigdy w tym kraju tak naprawdę nie powstało? Czy widzi Pan w tej
      dziedzinie jakieś zaniechania, a jeśli tak to czyje? Czy może widzi też Pan własne?
      A jak już uda się ustalić przyczyny to jaką należy zastosować terapię? Kto
      miałby ją zastosować tak aby była skuteczna?
      • babaqba Re: diagnoza 29.10.07, 18:33
        ak65 napisał:

        > całkiem ciekawa ale niestety niepełna bo pełna diagnoza obejmuje
        analizę
        > przyczyn. (...)

        masz rację, lecz napisanie słowa o prawdziwych przyczynach, genezie
        tego stanu rzeczy, spowodowałoby zalew wściekłych postów od
        wielbicieli narodowej mitologii. Nikt by nie zwrócił uwagi na
        pozostałą treść artykułu. Myślę, że to przemyślane ominięcie
        niepolitycznego tematu. A źródeł należy szukać w naszej historii:
        "demokracja szlachecka", dwa narody: szlachecki i chłopski,
        zacofanie gospodarcze no i najważniejszy powód - sukces
        kontrreformacji wraz z całą plejadą postaci działających w interesie
        każdego, kto lepiej płacił... To nie temat na artykuł, tylko na
        wielotomową dysertację.
      • bogda35 Re: diagnoza 29.10.07, 18:43
        patrząc na to jak wiele zrobiły samorządy aby ten kraj diametralnie
        sie zmienił wykorzystując pieniadze Unii - to chyba jednak powoli
        społeczenstwo obywatelskie powstaje .I to rozwsciecza tych co chca
        narodu ciemnego aby ciemny lud kupował wszystko - jak tego chce
        ideolog PiSu.
    • bim41 PiS i tak samodzielnie wygra wybory 29.10.07, 18:50
      jeżeli nie następne to te w 2015. Wasz problem polega na tym, że o
      ile pewnym jest, że PiS jako partia chrześcijańsko demokratyczna
      zdobędzie silna pozycję, to jest bardzo mało prawdopodobne żeby PO
      przetrwała w dłuższym odstępie czasowym z tak ogromnm poparciem o
      ile wogóle przetrwa w tym kształcie. Bowiem fenomenem na skalę
      światową jest fakt, że w kraju biednym jakim jest Polska ponad 40%
      wyborców głosuje na liberałów których jedynym pomysłem na rzadzenie
      jest podatek liniowy i dokończenie prywatyzacji.W tym sensie
      Kaczyński ma rację gdy mówi o mistyfikacji tych wybvorów.
      • bim41 Re: PiS i tak samodzielnie wygra wybory 29.10.07, 19:02
        W Niemczech odpowiednik PO czyli FPD zdobywa od kilku do kilkunstu %
        poparcia i to samo będzie w Polsce o ile oczywiście PO jest
        rzeczywiście partią liberalną a nie tylko wydmuszka napompowana
        strachem przed Kaczorami.Jeżeli jest tylko wydmszką to długo nie
        pociągnie i nasi rodzimi władcy mediów będą musieli stworzyć coś
        zamiast PO.
      • swoboda_t Re: PiS i tak samodzielnie wygra wybory 29.10.07, 19:09
        Poparcie dla PiS równeiż bedzie spadać - bez konferencji ministrów i
        gry teczkami, za to z nieodłącznym pluciem zjadą o kilka -
        kilkanaście procent. PiS to nie jest partia chadecka, tylko
        narodowosocjalistyczna. Swiadczą o tym ich faktyczne działania a nie
        zwidy zwolenników. Do chadecji bliżej Platformie.

        Artykuł bardzo cieakwy i celny. Niestety, bo również smutny. Warto,
        by przyswoili go sobie politycy, zwłaszcza nowa koalicja.
        • bim41 Re: PiS i tak samodzielnie wygra wybory 29.10.07, 19:58
          PiS już zajął miejsce na prawej stronie sceny politycznej czy się to
          komuś podoba czy nie tak po prostu jest i to na wiele lat. Mozna
          oczywiście nadal obrzucać Kaczorów epitetami i robić z poczciwych
          kaczek jakieś straszne potwory, ale to oni będą reprezentować
          elektorat prawicowy a nie PO. Państwo to nie tylko gospodarka, ale
          tradycja, historia, kltura, godność narodowa i duma i to rozumie
          PiS. W PO nie ma już Rokity czy Śpiewaka, jej prawicowość jest
          bardzo wątpliwa. Zresztą wydaje mi się, że zarówno członkowie PO jak
          i wyborcy tej partii to ludzie którzyw większości tak naprawde nie
          maja w ogóle jakichkolwiek poglądów.
          • cloclo80 Re: PiS i tak samodzielnie wygra wybory 29.10.07, 20:06
            Z żadnego z ideałów prawicy reprezentowanej przez PiS pieniędzy nie będzie. A
            przynajmniej bez zamordyzmu na który przyzwolenia nie ma i nie będzie.
            "Nauczanie" PiS w tym względzie jest tak puste jak bełkot Radia Maryja. PiS == PRL.
      • cloclo80 Re: PiS i tak samodzielnie wygra wybory 29.10.07, 19:53
        Ani podatek liniowy, ani prywatyzacja nie są same w sobie niczym złym. I wcale
        nie przeszkadza mi płacić więcej o ile nie będę musiał oglądać furera
        Kaczynskiego na wiecach jego NSDAP.
    • abhaod Dotacje europejskie, polityka umiarkowanego 29.10.07, 19:25
      liberalizmu, za 4 lata Polska będzie innym krajem, gotowym na całkowite
      odrzucenie burleskowatych kaczek
    • cloclo80 "Elektorat Tymińskiego" 29.10.07, 19:46
      PiS, bracia Kaczyńscy i ich zwolennicy pełnią dzisiaj identyczną rolę jak
      osławiony "elektorat Tymińskiego" - najgorszy wrzód jaki toczy polską scenę
      polityczną. Niebezpieczny, nieprzewidywalny, antydemokratyczny. Dopóki nie
      pozbędziemy się jako społeczeństwo tego zagrożenia nie można spać spokojnie.
      Kaczyński - człowiek znikąd, jeden z ostatnich czynnych politycznie uczestników
      Okrągłego Stołu powinien odejść w niebyt razem ze swoją rozszalałą zgrają
      wycierającą sobie gębę pojęciami patriotyzmu i narodu rozumianymi w sposób
      sięgający głęboko w XIXw.
      • bim41 Re: "Elektorat Tymińskiego" 29.10.07, 20:09
        Dzięki zwolennikom PO i Tuska uświadomiłem sobie, że należę do
        rozszalałej zgraji, do watahy jak powiedział Sikorski, którą należy
        dorżnąć jestem dewiantem i frustratem wg Bartoszwskiego. To wy
        macie poglady narodowosocjalistyczne a la pan z wąsikiem w ząbek
        czesany.
        • abhaod Re: "Elektorat Tymińskiego" 29.10.07, 20:21
          to, o czym piszesz, to już była tylko odpowiedź na bezeceństwa kaczej ekipy
          pl.youtube.com/watch?v=MdujNlDRNiU&mode=related&search=
        • krystin3 Re: "Elektorat Tymińskiego" 30.10.07, 01:06
          Dzięki zwolennikom PO i Tuska uświadomiłem sobie, że należę do
          > rozszalałej zgraji, do watahy jak powiedział Sikorski, którą
          należy
          > dorżnąć jestem dewiantem i frustratem wg Bartoszwskiego. To wy
          > macie poglady narodowosocjalistyczne a la pan z wąsikiem w ząbek
          > czesany.
          Bez obawy - niech się uczą rozumu na własnej głupocie.
      • semper1 Re: "Elektorat Tymińskiego" 07.11.07, 22:10
        A może kolega mnie oswieciw kilku kwestiach:
        - kim z zawodu jest Donald T ?
        - jakie studia skończył i czy w trybie dziennym czy zaocznym ?
        - gdzie pracował?
        - i jak długo?
        - czy zawód który posiada i całokształt pracy zawodowej
        (poza "polityką" daje mu upowaznienie do zajmowania tak
        odpowiedzialnej funkcji jak premier?

        Niestety mam osobiste wrażenie ,że jest on za "słaby" aby sprostać
        tej funkcji, a przez to moze być bardzo łatwo podatny na
        wpływy .......
    • serafin.greta Re: Rzeczpospolita Pusta 29.10.07, 20:20
      A ja się z redaktorem Pacewiczem nie zgadzam! Społeczeństwo jest o
      niebo lepsze i mądrzejsze, niż politycy. Od początku lat 90.
      stworzyła się w Polsce oligarchiczna grupa tzw. polityków, ktorzy
      realizowali swoje grupowe interesy: ustawić siebie, swoje rodziny,
      kochanki i kumpli. Taki swoist patologiczny układ od lat wielu
      funkcjonuje w zarządzanym przez marszałka Stuzika województwie
      Mazowieckim: w przeróżnych spółkach marszałkowskich odnajdziemy całe
      spekturum polityczne od sierot po układzie warszawskim (tzw.
      żołnierze Piskorskiego) przez SLD, PSL, PiS, LPR i Samoobronę. Można
      sprawdzić. To samo dzieje się w całym kraju: każdorazowa zmiana
      ekpiy rządzącej to istna orgia wymiatania tamtych (przegranych +
      sute odprawy) i nagarniania swoich. Myślę, że ta banda nierobów
      kosztuje nas grubo ponad 100 mln rocznie.
      Co gorsze częscią tego patologicznego układu jest także GW. Do dziś
      nie rozumiem dlaczego Adam Michnik nie powiedział całej prawdy w
      tzw. aferze Rywina? Widocznie czuł i czuje większą solidarność z
      kumplami po wódeczce niż ze swoimi czytelnikami.
      Warto także zauważyć, że to elity Unii Wolności były tymi, które
      świadomie wręcz odstręczały ludzi od głosowania bojąc się, aby do
      głosu nie doszedł populistyczny, roszczeniowy elektorat. I tu moja
      GW na swój wybitny wkład (tak jak obsesyjne lansowanie np. partii
      demokraci.pl jeszcze w wyborach 2005).
      Do Wyborczej, którą czytam mimo wszystko od zawsze, mam też żal, że
      nie wspiera właśnie inicjatwy społeczenstwa obywatelskiego
      troszczących się o swoje podwórka, parki, dzielnice. Nie raz
      osobiście próbowałam zainteresować redaktorów Stołecznej lokalnymi
      problemami. Zbywano mnie milczeniem.
      Stołeczna żyje głównie lokalną polityką, która nas czytelników, tak
      naprawdę g... intresuje, a jest jakąś chorobliwą pasją dziennikarzy.
      Jeśli tzw. politycy i media nie interesują się prawdziwym życiem
      ludzi, wcale mnie nie dziwi, że ludzie nie interesują się polityką.
      A niby po co?
    • zlappande fajny ten artykul i dajacy do myslenia 29.10.07, 21:11
      wywazony takze, bo nie pisze Pan, ze akurat tak musi byc, choc
      bardzo mozliwe, ze tak bedzie.
      Wydaje mi sie jednak, ze Kaczynski albo stworzy swoj nowy imaz, albo
      jest najlepsza gwarancja tego, ze powrotu nie bedzie: ten populizm
      chlopoBogoojczyzniany bedzie sie spalac na naszych oczach i jak
      dlugo "bracia Kaczynscy" beda powtarzac stare chwyty - juz nie
      zaskocza a ich elektorat bedzie sie jedynie kurczyc (pomijam jakies
      katastrofalne sytuacje typu "zalamanie rynku" etc.) Pamietajmy, ze
      wygrywajac dwa lata temu PiS tez mial szczescie, wygral procentem i
      tylko w chwili wyborow, glownie dlatego, ze Platforma odwalila cala
      robote (lacznie z Jarucka) bedac przekonana, ze Kaczorki beda sie
      cieszyc z koalicji (a bracia kaczynscy znalezli droge, aby
      niewygodnego sojusznika sie pozbyc i upokorzyc).
      Globalnie jednak biorac Panskie stwierdzenie, ze "Kaczyński zrobi
      wszystko, by nim zostać" wlasciwie zabrzmialo optymistycznie.
      Wszystko - oznacza tak, jak obecnie Macierewicz probuje jeszcze
      stroic miny wiekorzadcy i wysylac jakies puste wezwania. Natomiast
      rzeczywiscie ktos nowy moze wyskoczyc, miec nawet ladna marynarke i
      obycie Kwasniewskiego i to moze byc problem.
    • orvel Kaczyński w dobrej formie jest wówczas 29.10.07, 21:45
      gdy stoi za mównicą ma mikrofon z dobrym nagłośnieniem w myśl propagandy że nie
      argumenty ale siła głosu decyduje o wygranej bitwie,nadaje jak zacinająca sie
      płyta w kółko to samo aż sie w końcu znudziło.Dobrze że młodzi poszli
      głosować,mam nadzieję że za cztery lata pójdzie ich jeszcze więcej do urn i sami
      za siebie zadecydują czy chcą chore zakompleksione przez starego kawalera
      państwo czy wolny od oszołomów kraj.
    • es_zet_pe Rzeczpospolita Pusta 29.10.07, 22:02
      Typowa propaganda "Gazety Wyborczej". Wg redaktora Pacewicza
      społeczeństwo obywatelskie to tylko to spod znaku Sorosa, o lewicowo-
      liberalnym wektorze. Samoorganizacji społeczeństwa pod znakiem
      konserwatywnym kulturowo "GW" nie zauważa, bo to nie jest "to"
      społeczeństwo obywatelskie. Co by nie mówić o Radiu Maryja (którego
      nie słucham, a Rydzyka uważam za szkodliwego dla świadomości
      Polaków) to jest to właśnie prawdziwe społeczeństwo obywatelskie.
      Przykładów można by mnożyć.
      Wiele uwag trafnych - generalnie się zgodzić należy, że jest bardzo
      smutne, iż Polacy nie poczuwają się do odpowiedzialności za swoje
      osiedle, szkołę, podwórko pod blokiem, akceptują niepłacenie
      podatków, jazdę na gapę itd. To wszystko prawda.
      Ale red. Pacewicz powinien najpierw zrobić rachunek sumienia i
      zastanowić się, czy nie jest za to współwinna "GW", lansująca
      permisywizm, konsumpcjonizm i hedonizm? Jak chcecie przeciętnego
      Polaka zachęcać do uczciwego płacenia podatków, gdy Wasz szef nie
      chciał współpracować z wymiarem sprawiedliwości i komisją śledczą?
      Nie dostrzegacie znacznych obszarów polskiej rzeczywistości, a
      bierzecie się za moralizowanie.
    • es_zet_pe Pacewicz a Krystew 29.10.07, 22:17
      Warto porównać tekst Pacewicza z tekstem Iwana Krystewa
      opublikowanym w GW 27 X. Ten sam problem, a różnica jakości ogromna,
      na niekorzyść Pacewicza oczywiście.
    • nessie-jp Rzeczpospolita Pusta 29.10.07, 22:46
      Interesujące jest badanie na temat przynależności do organizacji, ale pominięto
      w nim chyba pewien niezwykle istotny aspekt.

      Pan Pacewicz pisze:
      "To oznacza, że jak tramwajem jedzie 25 statystycznych Polaków, 20 z nich to
      socjologiczne atomy, a tylko pięcioro należy do czegokolwiek większego niż
      bliższa i dalsza rodzina."

      Ależ to nieprawda! Tak, odziedziczyliśmy po 'epoce słusznie minionej' niechęć do
      wstępowania w szeregi rejestrowanych organizacji, zrzeszania się, błyskania
      legitymacjami. Ale jednocześnie, wraz z rosnącą informatyzacją Polski,
      zyskaliśmy ogromną, choć wirtualną przestrzeń publiczną.

      Czy nie jest 'organizacją' forum osiedlowe, na którym mieszkańcy dyskutują o
      swoim sąsiedztwie? Czy nie są 'organizacjami' internetowe kluby dyskusyjne? Czy
      nieposiadanie legitymacji organizacji zerejestrowanej publicznie oznacza, że
      jesteśmy atomami? Nie, nie jesteśmy. Poszukujemy aktywnie ludzi myślących
      podobnie do nas, nawiązujemy z nimi kontakty, prowadzimy dyskusje, wysyłamy
      petycje, tworzymy blogi i felietony.

      Czym różni się przynależność do osiedlowego Koła Miłośników Starych Tramwajów od
      aktywnego uczestnictwa w liście dyskusyjnej na ten sam temat? Wszak użytkownicy
      forów wirtualnych spotykają się również 'w realu', zasilają konta instytucji
      charytatywnych i naukowych 'realnymi' pieniędzmi, wyrażają zupełnie realne
      poglądy. Nie są atomami. Wręcz przeciwnie, korzystają z przestrzeni publicznej,
      pozwalającej im nawiązać kontakt z setkami tysięcy ludzi o najprzeróżniejszych
      poglądach.
    • 1europejczyk Gdzie sens gdzie logika ? 29.10.07, 23:34
      "Wcześniej młodzi wygrali bitwę o Rospudę, a wykształciuchy wybiły politykom z
      głowy wszechlustrację. Obroniliśmy też Gombrowicza."

      "Większości ludzi można ufać, prawda? Może i prawda, ale nie w Polsce. Tak uważa
      tylko 11 proc. rodaków (co dziewiąty), i to także jest ostatnie miejsce w UE.
      Przed nami - choć niewiele - katolickie południe oraz postkomuna. Obywatelska
      Skandynawia - powyżej 50 proc.

      Warto rzucić okiem na Grecję - 15 proc. ufnych, i Irlandię - 46 proc. Wielu
      specjalistów twierdzi, że właśnie ta różnica zdecydowała, że pierwszy z tych
      krajów zmarnował, a drugi wspaniale wykorzystał integrację z UE."

      Jak mozna z jednej strony byc dumnym z faktu, ze mniejszosc (bo glownie polskie
      wyksztalciuchy) za parawanem "praworzadnosci", a glownie w trosce o wlasne
      towarzystwo wzajemnej szmatlawej adoracji, uniemozliwila (nie pierwszy juz
      zreszta raz) ujawnienie i napietnowanie tajnych sprzedajnych donosicieli
      radzieckiemu namiestnictwu w Polsce jakim byly SB a z drugiej zarzucac ludziom,
      ze nie maja do siebie zaufania ?
      Jak mozna budowac wzajemne zaufanie w kraju takim jak nasz (w ktorym wplyw
      koscielnej hierarchi na zycie kraju jest olbrzymi) skoro ta wyroznia najwyzszym
      urzedem koscielnym tajnego donosiciela, ktory jeszcze na dwa dni przed objeciem
      urzedu klamie w zywe oczy ?
      Malo: ma do ostatniej chcili poparcie ustepujacego Prymasa.
      Nasz "indywidualizm" nie bierze sie z powietrza: jest skutkiem zerwania wiezi
      polskich "elit" z polska rzeczywistoscia jeszcze za czasow PRL ktorych nigdy nie
      odbudowano.
      Wprost przeciwnie: czas transformacji wyalienowal jeszcze bardziej "elity"
      dazace przede wszystkim do natychmiastowego zaspokojenia wlasnych ambicji
      najczesciej kosztem pozostalych Polakow.
      Stad zreszta wybrana strategia transformacji i rozwoju polegajaca przede
      wszystkim na zaspokojeniu ambicji "elit" niezaleznie od kosztow spolecznych.
      I dzisiaj Pacewicz narzeka, ze w spoleczenstwie nie ma niezbednego do dalszego
      rozwoju minimalnego wzajemnego zaufania ?
      A niby skad ma byc skoro przez 18 lat dotyczasowego bezmozgowia wladze w Polsce
      robily wszystko, zeby ten poziom byl jak najnizszy osiagajac w tej dziedzinie
      rzadki w Europie "sukces" w rankingu korupcji w ktorym dzielilismy wspolne
      miejsce z narkotykowa mafijna Kolumbia bedaca w stanie wojny (z FARC)!
      Zaufanie jest ale miedzy "wspolpracujacymi" kolesiami w polityce (z ktorego taki
      dumny byl Prezydent Kwasniewski ulaskawiajac wysokiego urzednika panstwowego
      Wiceministra Spraw Wewnetrznych Sobotke skazanego za dzialnosc antypanstwowa w
      czasie sprawowania swoich funkcji), na korupcyjnym folwarku postkomunistycznego
      szamba przy wymianie walizeczek pelnych gotowki, w polskiej mafi wymiaru
      sprawiedliwosci uniemozliwijacej wszelkie sledztwa we wlasnym skorumpowanym i
      przestepczym srodowisku, przy przyjmowaniu na studia prawnicze, na aplikacje
      prawnicze (tak, ze dostaja sie tylko ci z rodzin prawniczych).
      Zeby moglo istniec zaufanie musi przede wszystkim istniec rownosc obywateli
      wobec prawa i wobec obowiazkow. Tego nie da sie zbudowac akceptujac
      uprzywilejowana mafie zamiast wymiaru sprawiedliwosci, uprzywilejowane "elity"
      zamiast zasluzonych wlasna praca i sukcesami obywateli, uprzywilejowanych
      salonowychj bisnesmenow polujacych na prywatyzacyjne zdobycze by je szybko
      pozniej dziesieciokrotnie drozej sprzedac, zamiast rzutkich przedsiebiorcow
      szukajacych swoich mozliwosci rozwoju na wolnym rynku a nie na folwarku
      postkomunistycznego szamba itd itd itd........



      Rzeczpospolita Pusta
      • wujaszek_joe Re: Gdzie sens gdzie logika ? 29.10.07, 23:52
        1europejczyk napisał:
        "...uniemozliwila (nie pierwszy juz zreszta raz) ujawnienie i napietnowanie
        tajnych sprzedajnych donosicieli radzieckiemu namiestnictwu w Polsce jakim byly SB"
        tylko SB czy PZPR też? czy tow. jasiński jest dobry czy zły? i kto o tym decyduje?

        co do reszty, masz pełno racji, IIIRP jest pełna grzechów ale mimo ich odniosła
        wielki sukces i należy go umacniać
        • 1europejczyk "tylko SB czy PZPR też ?" 30.10.07, 00:46
          " tylko SB czy PZPR też?
          czy tow. jasiński jest dobry czy zły?
          i kto o tym decyduje?"

          Zdecydowal Mazowiecki deklarujac gruba kreske, (ktorej bronilem wtedy tak samo
          jak obecnie wszchlustracji) zakladajac, ze czlonkowstwo PZPR bylo, moglo byc dla
          wielu Polakow wyborem historycznej koniecznosci.
          Doswiadczenie wykazalo, ze w zdecydowanej wiekszosci przypadkow zalozenie bylo
          bledne a fakt, ze nie stworzyl zadnego instytucjonalnego zabezpiecznia by
          uniknac katstrofalnego doswiadczenia 18 letniego bezmozgowia wykorzystanego
          przez postkomunistyczne szambo pzpr-owskich karierowiczow do szabrownictwa
          obciaza bilans Jego rzadow.
          Tymniemniej jednak, jest zupelnie czyms innym oficjalna przynaleznosc do PZPR-u
          o ktorej wszyscy wokol wiedzieli i w zaleznosci od wlasnych przekonan
          ksztaltowali dwustronne relacje od tajnego platnego donosicielstwa tych, co dla
          kariery albo dla pieniedzy gotowi byli i sa potajemnie sprzedac wlasnych
          najblizszych wspolpracownikow, niejednokrotnie nieswiadomych niczego przyjaciol
          sluzbom bedacym delagatura namiestnictwa radzieckiego !
          Nie ma porownania: byly i sa to po prostu niczego nie warte tchorzliwe ludzkie
          scierwa, ktore przez 18 lat nie znalazly odwagi by sie do swojej tajnej
          donosicielskiej przeszlosci przyznac pomimo wspanialomyslnosci zadeklarowanej
          przez Mazowieckiego "grubej kreski" na ktora calkowicie nie zasluzyli.
          Skoro dla polskiej pseudointeligencji codziennosc wsrod nieznanego
          donosicielskiego scierwa moze byc usprawiedliwona niedoskonaloscia procedury
          lustracyjnej to trudno o lepsza ocene tejze polskiej pseudinteligencji.
          PS.
          Nie wspominajac juz ani o konsekwencjach dydaktycznych dlugofalowych takiego
          rozwiazania, ktore nie tylko nie napietnuje ale faworyzuje sprzedajne scierwa
          pozwalajac im kontynuowac kariery po czesci zbudowane na donosicielstwie i
          korzystac z uprzywilejowanej dzieki niej pozycji.
          Po takim doswiadczeniu nie nalezy liczyc by, w nie daj Boze trudnej i nie
          dajacej sie przewidziec przyszlosci, bylo w Polsce mniej tajnego sprzedajnego
          donosicielstwa skoro pozostalo nie tylko bezkarne ale calkowicie nieznane.
          Trudno rowniez nie wspomniec walce polskiej hierarchi kk by nie ujawniac tajnych
          platnych donosicielach w sutannach.
          Po prostu lubimy zyc wsrod tajnego sprzedajnego donosicielskiego scierwa.



          Re: Gdzie sens gdzie logika ?
      • spike20 Manipulacja Pacewicza 29.10.07, 23:52
        Robi sie niedobrze jak sie to czyta.
        Nie kto inny ale srodowiska Wybiorczej dziela narod na "elite" i ciemniakow.
        Brak zaufania do panstwa i kolesiow nie wynika z ciemnoty ale z korzeni
        i dzialania "elity".
        Ludzie nie sa ciemi oni to widza.
        75% glosowala na prawice - 5 milionow na PiS.
        3.5 miliona dziala w kolka parafialnych i organizacjach okolokoscielnych to nie
        jest ciemny moherowy narod - to jest NAROD.
        Warszawska elita nikogo nie wprowadza do nowoczesnosci... ona dba glownie o
        siebie a tymczasem po 17-stu latach jestesmy w rankingu Banku Swiatowego
        (wolnosc ekonomiczna i warunki prowadzenia biznesu) na 74-tym miejscu za
        Kazachstanem i Mongolia (Bulgaria i Rumunia i Botswana itd).
        Korupcja jest realnym problemem spolecznym jak i alienacja wiekszasci Polakow
        zyjacych z dala od Warszawskiej elity (a propo's ciagle tej samej od kilkunastu
        lat tylko ryje robia sie coraz grubsze i sztandarki sie zmieniaja).
        III RP byla sukcesem elit tak samo jak wzrost ilosci komputerow lub ich szybkosci...
        Ten sukces odbyl sie POMIMO a nie dzieki.
        Dlatego wszystkie kraje demoludow oprocz Bialorusi wyprzedzily nas pod wzgledem
        ogolnych danych ekonomicznych - zapraszam watpiacych do ostatnich statystyk
        Banku Swiatowego.
        Wstapilismy do UE razem ze Slowacja nawiedzonego Meciara ... bo bysmy wstapili
        nawet gdyby rzadzila Pani Hanka z kuchni zamiast mordy waszej.
    • mordo.ty.moja Oto oblicze demokracji. Newsweek POkazuje 30.10.07, 01:06
      jak szybko będzie się żyło im! Wszystim
      www.newsweek.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=20639
      I co Panie Pacewicz? Łyso? A może przypomi pan wszystkim, jak to
      oragana ścigania już w 1998 roku namierzyły firmy pana Drzewieckiego
      tzw. hafciarza z Łodzi PO_drabiające oryginały markowych firm. Teraz
      tuszowanie spraw, przeciez to tez takie obywatelskie...prawda?
    • ab_extra Społeczeństwo jeszcze nie dorosło do Pacewicza 30.10.07, 09:24

    • indris Tekst niemal proroczy 30.10.07, 14:13
      "Zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska" - powiedział Piłsudski.
      Stadionowe szaleństwa HGW i platformersów pokazują, że zawrót głowy
      od sukcesów nie jest im obcy.
      • wet3 Re: Tekst niemal proroczy 30.10.07, 15:15
        indris napisał:

        > "Zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska" - powiedział Piłsudski.
        > Stadionowe szaleństwa HGW i platformersów pokazują, że zawrót
        głowy
        > od sukcesów nie jest im obcy.

        Ponoc istnieje bardzo madre porzekadlo: Kogo Bog chce ukarac, to
        rozum mu odbierze.
    • palestrina2005 Dziękuję Panie Pacewicz za słowa otuchy 31.10.07, 12:01
      Widzę że większość Polaków tzreźwo patrzy na to co się stało po
      1989r. bez eurooszołomstwa i huuurrraoptymizmu Wyborczej.

      Więdzę że Polacy potrafią mysleć samodzielnie a nie tylko
      słuchac "autorytetów" typu Michnik...
    • goodmood Wszyscy jesteśmy szczęśliwcami? 01.11.07, 10:14
      Lubię teksty tego autora - ten tez czyta się przyjemnie. Ale że po
      łebkach - zapytam tylko:
      1. Czy w red. Pacewiczu jako wytrawnym przecie żurnaliście nie budzi
      choćby tzw. mieszanych uczuć opiniaz badań, że: "Aż 92 proc. z nas
      czuje się kochanymi". We mnie budzi ona tzw. zasadnicze watpliwości.
      2. Czy fakt, że 1/3 "nie starcza im na kupienie jedzenia, ubrania,
      opłacenie mieszkania" - nie ma prawa rzutować na to, nad czym
      wydziwia?
      Może z tymi badaniami jest coś nie tak? Polecam własne:
      przejechać się tramwajem, autobusem i zacząc rozmawiać z sąsiadem...
      Idę o zakład, że nie będzie to żaden szczęśliwiec z ww badań... Dużą
      rolę w odbiorze rzeczywistości (która wciąż się u nas poprawia
      dzięki kochanej UE) odgrywa też poczucie, że należy się do
      wyrolowanych... I trudno się go pozbyć patrząc na polityków, Sejm itd
    • magnusg To populizm wygral 01.11.07, 10:28
      Nikt nie byl w tej kampanii tak populistyczny i zaklamany jak
      Tusk.Zarzuty wzrostu cen jablek po przymrozkach czy cen benzyny,
      jakby Polska byla oderwana od realiow cen rynkowych to udowodnily
      perfekcyjnie.Haselka o tym, ze "Kocham wszystkich Polakow" to juz
      szczyt hipokryzji i poziom durnej telenoweli.Ale mlode, glupie
      leszcze to lyknely i zmanipulowane haselkami "elyt" o zagrozeniu
      demokracji pobiegly zaglosowac ns PO.Ilu z tych mlodzikow
      przeczytalo program PO?1%-moze gora 2%.
      Te wybory to nie zwyciestwo demokracji tylko porazka "swiadomego
      wyboru".Po raz kolejny niekumatym z dolu "elyty" wcisnely plytkie
      haselka.
      • glebepoint Kaczynski wygra bo jest uczciwy 01.11.07, 12:23
        Cale to gadanie Pacewicza o tylek potluc. Polacy zrozumieja, ze to
        Kaczynski jest idealista, ktory nie mysli o prywacie. Cala ta reszta
        te Urbany, Michniki, Pacewicze i inne kretacze tylko manipulowala i
        okradala Polske.
        Nie mam zamiaru nigdy glosowac na mordy rodem z PRL: Szmajdzinski,
        Kalisz. Cala ta nibylewica nabywajaca najnowsze mercedesy za
        ukradzione pieniadze zostanie przegoniona.
        Fircyki typu Tusk oraz geszefciarze z PO, razem z ujadaczem
        Komorowskim tez mnie nie interesuja. Niech patronuje im Urban.
        Ostatnie dwa lata, cala ta nagonka i sojusz kapusiow z czerwonymi
        otworzyly mi oczy. Liczy sie prostota, milosc do Polski, uczciwosc i
        pomysl na Polske. Tego nie maja Urbany, Sekuly oraz inni mafiozi,
        ktorzy tylko przetracali narod kijem w ciagu ostatnich 15 lat i
        pomagali korupcji, mafii i miedzynarodowemu kapitalowi a Polakom
        pokazywali drzwi i emigracje.
        Jestescie smieszni wy pacany z GW-na z tymi waszymi obsesjami.
        Krzyzyk wam na droge. Nikt nie bedzie po was plakal. Polacy sie juz
        stopniowo budza. I nie wiem jakichkolwiek zaklec byscie uzywali w
        Polsce nie bedzie miejsca w rzadzie dla esbekow, kapusi i zlodzieji.
        • magnusg Re: Kaczynski wygra bo jest uczciwy 01.11.07, 14:47
          Ten antypolski sojusz rzeczywiscie byl bardzo wyrazny.
        • krawiec6661 Re: Kaczynski wygra bo jest uczciwy 07.11.07, 18:09
          Ten uczciwy Kaczynski stworzyl najdrozszy rzad w historii. Wystarczy zerknac na
          opisy przetargow. Full wypas, ale sam mowi ze "nie lubi dziadostwa".
    • scolopetarius Pusta głowa dziennikarza ziejącego jadem 01.11.07, 14:59
      Ile trzeba mieć w sobie złości żeby takie pomyje pisać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka