Dodaj do ulubionych

"FAS": Berlin musi działać, by nie stracić szan...

28.10.07, 11:37
rozsądne komentarze i sugestie, jako i w artykule, mile widziane
Obserwuj wątek
    • silesius.monachjiski001 [...] 28.10.07, 12:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • darling221 [...] 28.10.07, 19:01
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • an9991 Smutna konstatacja... 28.10.07, 12:19
      Z tego artykułu, skądinąd bardzo przyjaznego Polsce, wyciągnąć można
      jeden, moim zdaniem smutny, wniosek. Polska polityka zagraniczna
      wzglądem Niemiec (ale i innych sąsiadów) wciąż determonowana jest
      przez wydarzenia sprzed prawie 70 lat. To szkodliwa praktyka, którą
      niewiedziać czemu przywracają, za każdym razem gdy dochodzą do
      władzy, rządy prawicowe. IIWS powinna byc w naszych stosunkach z
      Niemcami obecna ale jako wątek poboczny. Przeszłość nie może
      przesłaniać przyszłości choćby nie wiem jak była dramatyczna.
      • abhaod Re: Smutna konstatacja... 28.10.07, 12:25
        niestety, zionące pianą nienawiści (z pewnością nie czytali nawet artykułu), co
        niektóre komentarze, nie pozostawiają złudzeń, że proces normalizacji potrwa
        jeszcze bardzo długo
      • profanum_vulgus Re: Smutna konstatacja... 28.10.07, 12:26
        Masz absolutną rację.
        Ale co zrobić?
        Głupi Niemcy ciągle rozdrapują rany swoimi
        roszczeniami do pozostawionych majątków, a do tego
        jeszcze chcą zwrotu "zagrabionych" dzieł sztuki.
        • an9991 Re: Smutna konstatacja... 28.10.07, 12:35
          Prywatnie obywatele Niemiec mają prawo robić co chcą. Państwo
          Niemieckie nie ma z roszczaniami nic wspólnego. Jeżeli prwao będzie
          po ich stronie, to powinni swoją własność dostać. Ja chcę, żeby w
          moim kraju sądy kierowały się literą prawa, a nie jak życzyłby pan
          minister Ziobro interesem narodowym. Co do dzieł sztuki, to nie wiem
          po co nam rękopisy niemieckiego hymnu narodowego czy Beethowena. Nie
          potrafię tego wytłumaczyć inaczej jak głupim zacietrzewieniem.
          • baaku Re: Smutna konstatacja... 28.10.07, 12:55
            Niemcy nasze dzieła sztuki zniszczyli, bezpowrotnie, my ich dzieł nie
            zniszczyliśmy, konserowaliśmy i teraz jakby nigdy nic mamy oddać. Nie chcesz aby
            decydował interes narodowy a wyciągasz argumen narodowy - po co Polsce niemiecki
            hymn narodowy. Poza wartością narodową hymnu czy dzieł Bethovena istnieje
            jeszcze wartość artystyczna i historyczna.
            • an9991 Re: Smutna konstatacja... 28.10.07, 13:07
              Prawo nie jest po to żeby chronić interes narodowy, tylko żeby m.in.
              chronić obywatela przed tym interesem. Jeżeli chodzi o dzieła
              sztuki, to prawo raczej jest po stronie Niemców. Ten rzekomo
              narodowy argument, o którym piszesz jest po prostu argumentem
              zdroworozsądkowym. Tak jak miejscem na oryginał Deklaracji
              Niepodległości jest Waszyngton tak miejscem na hymn niemiecki jest
              Berlin.
          • micra i stare samoloty, i starodruki, po co to nam? 28.10.07, 12:59
            Nie jestem pewny, ale to chyba Mazowiecki wykonał krok w kierunku Niemiec
            oddając im jakiś starodruk (jakieś wydanie Biblii?), Niemcy przyjęli jako gest
            pojednania(!) i tyle.

            Teraz chcą "Berlinkę", samoloty, które u nas zostały (z okresu bodajże I Wojny
            Światowej) itd. Ja bym ich nawet zrozumiał - gdyby nie jedno bardzo małe "ale":
            oni nasze zbiory puścili zwyczajnie z dymem. Będę to powtarzał do znudzenia: po
            Powstaniu Warszawskim zgromadzili inkunabuły z polskich muzeów, złożyli je w
            jednym pomieszczeniu skwapliwie przelewając ropą każdą warstwę i podpalili -
            paliło się cały tydzień. Przy okazji zrównali z ziemią centrum Warszawy.

            Nie, ja nie jestem za oddawaniem Niemcom czegokolwiek. Zacznijmy może od
            podpisania traktatu pokojowego i niech Niemcy poinformują na własny koszt swoich
            obywateli, że Polska nie dostała odszkodowania od Ukrainy za tereny, które
            utraciła na wschodzie - oni są o tym święcie przekonani - tak wynikało z
            reportażu w trakcie zjazdu powiernictwa pruskiego.
          • zztop3 Re: Smutna konstatacja... 28.10.07, 13:01
            W tym jest problem, że państwo niemieckie umywa ręce. Dlaczego nie chce przejąć na siebie tych zobowiązań, podobnie jak to zrobiła Polska w stosunku do wypędzonych z Kresów?
            Co do dóbr kultury... A może te wszystkie rękopisy złożyć na stos i spalić tak, jak to zrobili Niemcy z polskimi skarbami kultury? To by chyba było sprawiedliwe rozwiązanie. W innym przypadku, Niemcy powinny pomyślec najpierw o godziwym zrekomensowaniu strat polskich, a dopiero później rozmawiac o zwrocie berlinki.
          • profanum_vulgus Re: Smutna konstatacja... 28.10.07, 13:03
            piszesz o literze prawa, więc zapytam jak wg litery prawa
            Niemcy mają odpowiedzieć za zniszczenie bezcennych polskich
            dóbr kulturalnych?
            to, że niemieckie znajdują się teraz w polskich rękach jest raczej
            znakiem sprawiedliwości dziejowej. i nie wiem czy oddawanie
            ich na ołtarzu jakiejś niepewnej "przyjaźni polsko-niemieckiej"
            byłoby czynem mądrym czy choćby docenionym przez stronę niemiecką.
            szczerze wątpię.
            • an9991 Polska zrzekła się reparacji od Niemiec!!!! 28.10.07, 13:19
              Wszystkim, którzy tak zaciekle stawiają sprawę znisczeń, których
              dokonali Niemcy w Polsce w czasie 2WS odpowiadam. POLSKA ZRZEKŁA SIĘ
              REPARACJI OD NIEMIEC W SIERPNIU 1953 ROKU. Nie mamy zatem, w świetle
              prawa międzynarodowego żadnych prawnych podstaw do domagania się
              jakichkolwiek odszkodowań. Są na to ekspertyzy prawne wybitnych
              prawników (polskich jakby ktoś miał wątpliwości). Fobia
              antyniemiecka jest rozbudzana w naszym kraju z powodów czysto
              politycznych. Tylko, że na fobii nie można budować dobrych stosunków
              z najważniejszym sąsiadem.
              • profanum_vulgus Re: Polska zrzekła się reparacji od Niemiec!!!! 28.10.07, 13:31
                ale tu nie chodzi o reparacje. gdyby nie ten zapis
                (który można by zresztą podważyć, gdyż PRL nie było
                państwem w pełni zawisłym) to Niemcy mieliby gigantyczny
                problem, a reperacje musiałyby być rozłożone na 2-3 dziesięciolecia
                by nie cofać standardu życia w RFN.
                tu chodzi o zwykłą sprawiedliwość. Niemcy beznamiętnie, celowo
                i PLANOWO niszczyli bezcenne polskie dobra kultury a teraz
                chcą zwrotu swoich jakby nic się nie stało.
                i nie mam tu na uwadze względów politycznych tylko zwykłą
                przyzwoitość, której Niemcom najwyraźniej brak.
                szkoda, że ty nie potrafisz zauważyć tak podstawowych spraw
                i powtarzasz mantrę, że miejsce niemieckich dóbr kultury jest
                w Berlinie. co zresztą jest myśleniem błędnym.
                Brytyjczycy i Francuzi nie kwapią się z oddawaniem wywiezionych (tutaj słowo
                "zagrabione" jest jak najbardziej odpowiednie) dzieł sztuki Egiptowi, choć rząd
                Egiptu robi wszystko by tak się stało.
                i nie słychać np. o jakimś ruchu Brytyjczyków, którzy chcą pozbawić British
                Museum najcenniejszych zbiorów.
                • iq_ok Re: Polska zrzekła się reparacji od Niemiec!!!! 28.10.07, 13:47
                  A cóż to jest "zwykła sprawiedliwość" jeśli nie ma podstaw prawnych
                  by jej dochodzić?
                  Za chwilę piszesz o "zwykłej przyzwoitości". Aby powoływać się na
                  nią i oczekiwać jej od adwersarza należy sie samemu zachowywać
                  przyzwoicie. Do takich zaś zachowań nie należy z pewnością
                  bezsensowne podsycanie fobii antyniemieckich , wyzywanie od
                  volksdeutchów ,wermachtowców, SSmanów i zdrajców wszystkich, którzy
                  śmią pomyśleć o dialogu z Berlinem.
                  W tej atmosferze tudno oczekiwać przyzwoitego zachowania po drugiej
                  stronie. W ostatecznym rozrachunku jest to działaniem na szkodę
                  Polski. Tak powiem wprost i otwarcie szkodzicie bardziej niż
                  pomagacie Polsce i byłoby wielkim szczęściem gdyby to do Was
                  radiomaryijni PISfani dotarło.
                  • profanum_vulgus Re: Polska zrzekła się reparacji od Niemiec!!!! 28.10.07, 14:45
                    sam dowodzisz jakim jesteś ignorantem. nie użyłem w żadnej swojej powyższej
                    wypowiedzi sformułowań, które ty wyciągnąłeś, a mimo wszystko śmiesz wrzucać
                    mnie do tego samego worka co "radiomaryijni PISfani" cokolwiek ten twój
                    idiotyczny neologizm znaczy.
                    dialog powinien opierać się na równouprawnieniu i prawdzie. prawdy w stosunkach
                    polsko-niemieckich nie widzę, tak samo jak równouprawnienia o którym marzycie, a
                    do którego nigdy nie dojdzie.
                    a propos fobii antyniemieckich to zauważ, że podsyca je sam rząd niemiecki swoim
                    stosunkiem do problemu - ignorując go i kłamiąc, że takiego problemu nie ma.
                    nikt o zdrowych zmysłach nie wątpi, że wypędzeni powinni otrzymać odszkodowania,
                    czyli ekwiwalent pieniężny za pozostawiony w Polsce i Rosji majątek, ale ten
                    ekwiwalent powinien wypłać swoim mieszkańcom rząd Niemiec, tak jak czynił to
                    rząd Polski w stosunku do swoich mieszkańców, którzy opuścili Kresy Wschodnie.
                    szkoda, że tego nie zauważasz i piszesz w postach o poprawie stosunków
                    polsko-niemieckich, ale jest to tylko bełkot którym starasz się zataić niewiedze
                    o całym problemie.
                    • pinokkio Re: Polska zrzekła się reparacji od Niemiec!!!! 28.10.07, 15:20
                      rofanum_vulgus napisał:

                      > [...] śmiesz wrzucać mnie do tego samego worka co "radiomaryijni > PISfani" cokolwiek ten twój idiotyczny neologizm znaczy.

                      Kiedy po raz pierwszy po 1989 r w Niemczech odezwały roszczenia do "zagrabionych" przez Polskę dób kultury, sprzeciwili się temu w wypowiedziach dla polskiej pras ym.in. Leszek Kołakowski, Władysław Bartoszewski; zdaje się, że i Czesław Miłosz. To także byliby, zdaniem naszego kolegi "iq_ok", "radiomaryjni PISfani".

                      Cóż, Radio Maryja najwyraźniej szkodzi umysłom nie tylko swych zwolenników...
                      • iq_ok To typowa dyskusja obok tematu 28.10.07, 18:11
                        Tak cię ruszyło PISfani? A co ci wszyscy adolfh, tusk_szwabski_qtas
                        i dziesiątki innych pstrzących forum prymitywną i wulgarną
                        antyniemiecką propagandą to fani PO a przeciwnicy PIS i Radia Maryja?
                        I nie widzisz żadnego związku pomiędzy antyniemieckimi komentarzami
                        w RM , retoryką premiera czy Fotygi a erupcją antyniemieckich fobii?
                        I nawet jeśli któryś kulturalniejszy sympatyk PIS powstrzymuje się
                        od jawnych wulgaryzmów i skrajnego prostactwa to nie zauważyłem by
                        się odcinał. W treści jest bardzo podobny.
                        Maszerujecie moi drodzy w jednym pochodzie i nieważne kto macha
                        szturmówka a kto wykrzykuje hasła.
                        I powoływanie się na autorytet Miłosza, Kołakowskiego czy
                        Bartoszewskiego jest w tym wypadku wyjątkowo wredne i bezczelne.
                        Sugerujesz ,ze poparliby ton i sposob prowadzenia dyskusji na ten
                        temat? Miłosz nie żyje ( wasi koalicjanci protestowali przeciwko
                        jego godnemu pochówkowi) zaś Kołakowski i Bartoszewski powiedzieli
                        wprost co o Was myślą.
                        Więc nie burzcie się o niesprawiedliwe określenia. Zachowujcie się
                        po prostu przyzwoicie a nic takiego Was nie spotka.
                    • iq_ok Wyadaje mi się, że nie rozumiesz lub udajesz 28.10.07, 17:46
                      Zarzuczasz mi ignorancję a sam nie pamiętasz co pisałeś przed
                      godziną.
                      O zwykłej sprawiedliwości i zwyczajnej przyzwoitości jako
                      argumnetach w sporach międzynarodowych pisałes TY. A to żaden
                      argument w negocjacjach.
                      Moje neologizmy nazywasz idiotycznymi i udajesz jakbyś z księżyca
                      się urwał i nie czytał jazgotu postów obok. I nie wiesz biedulku
                      naturalnie, że mają one oczywisty zwiazek z bełkotem radiomaryjnych
                      ekspertów sączonych co wieczór w uszy słuchaczy i retoryką
                      PISowskiej ministerki spraw zagranicznych i jej szefa.
                      Jeśli nawet sam osobiście (pod tym nickiem) nie użyłeś ordynarnych
                      sformułowań, które zacytowałem to nie zauważyłem byś się od nich
                      odcinał.
                      Skoro zatem nie przeszkadza Ci ordynarny bełkot i wulgaryzny
                      radiomaryjnych PISfanów (mam nadzieję ,że już rozumiesz co to
                      znaczy) a wypowiadasz się w podobnym tonie, to oczekując od Niemców
                      przyzwoitego traktowania wykazujesz się po prostu sporą dozą
                      zakłamania.
                      Oczywiście, że zauważam problem i pogorszenie stosunków na lini
                      Warszawa-Berlin i to TY mijasz się z prawdą zarzucając mi kłamstwo w
                      tym temacie (w ogóle o tym nie pisałem). Jest natomiast faktem że
                      nie zgodze się z opinią iż napięcie wywołane jest wyłącznie
                      działaniem rządu niemieckiego.To, że na pewne sprawy ma inny pogląd
                      niż skłonny byłbyś zaakceptowac to normalne, ale rolą dyplomacji i
                      rządów jest zbliżanie stanowisk a nie bezrozumne uwypuklanie różnic
                      i podsycanie nastrojów (a robi to PIS z pełną premedytacją).
                      A sprawa ekwiwalentu za utracone mienie i w Polsce była nielada
                      problemem. O ile wiem nie załatwionym należycie do końca. Ale
                      ciekawe jakbyś przyjął napastliwą (to delikatne słowo)kampanię w
                      Rosji z żądaniem by Polska raz na zawsze zdeklarowala się w sprawie
                      odszkodowań dla zabużan?
                      • profanum_vulgus Re: Wyadaje mi się, że nie rozumiesz lub udajesz 28.10.07, 19:26
                        Ustosunkuje się do ostatniej części twojej wypowiedzi bo w pierwszej nie ma do
                        czego. I tak już podzieliłeś ludzi na dwie kategorie i żadne argumenty nie
                        przekonają cię, że tylko w przedszkolu uczy się dzieci, że coś jest białe albo
                        czarne.
                        Najważniejsza w temacie jest sprawa polepszenia stosunków polsko-niemieckich, a
                        te nie będą normalne dopóki nie powie się wielu ważnych spraw. (I nie chodzi tu
                        tylko o wypędzonych, majątki na zachodzi i dzieła sztuki, ale także o
                        relatywizacje historii. Jak mówiło się podczas niedawnej sesji naukowej na UW-M
                        w niemieckich podręcznikach historii piszę się strony o tragedii mieszkańców
                        jedynej we Francji spacyfikowanej wsi, a nie ma choćby akapitu o 2500 tysiącach
                        polskich wsi, które spotkał ten sam los. Prawda, że to dziwne? Niestety nie mamy
                        takiej siły perswazji jak rząd izraelski by ingerować w sprawy niemieckiej edukacji.
                        Co do sprawy ekwiwalentu zabużan w Polsce to rządy polskie, niezależnie czy ten
                        komunistyczne, czy te po 89 roku nigdy nie wymówiły układów republikańskich na
                        mocy których zabużanie mieli dostać odszkodowania od strony polskiej. Polska
                        poniosła szkody z tego tytułu i choć były i są problemy z dużą liczbą osób,
                        które ze względów politycznych nie otrzymały odszkodowań w czasach PRL to jednak
                        rozwiązuje się ten problem. Czasem skutecznie, a czasem nieskutecznie (co
                        skutkuje pozwami w MTS.
                        Dlatego w Rosji nie może zaistnieć kampania jak to napisałeś "z żądaniem by
                        Polska raz na zawsze zdeklarowala się w sprawie odszkodowań dla zabużan" bo ta
                        sprawa ma prawne rozwiązanie.
                        Nie uważasz, że najlepszym rozwiązaniem problemu niemieckich wypędzonych byłoby
                        wypłacenie odszkodowań swoim obywatelom przez rząd Niemiec? Tak czyniła Polska
                        ze swoimi obywatelami.


                        • iq_ok Re: Wyadaje mi się, że nie rozumiesz lub udajesz 28.10.07, 21:29
                          Oczywiście nie do końca zgadzam się pierwszą częścią Twojej
                          wypowiedzi.Nie dzielę ludzi na żadne kategorie, chętnie rozmawiam a
                          na rzeczowe argumenty jestem otwarty. I jest to strategia słuszna
                          czego najlepszym dowodem jest nasza wymiana zdań, która ,co z dużą
                          satysfakcją odnotowuję, staje sie bardziej rzeczowa, mniej
                          emocjonalna i pozbawiona niepotrzebnych inwektyw. Do uzgodnienia
                          stanowisk pewnie jeszcze daleko, ale zawsze lepiej rozmawiać niż
                          nie. Nikomu to nie może zaszkodzić. Konkluzję tą dedykuję wszystkim
                          przeciwnikom dialogu i kompromisu w stosunkach polsko-niemieckich.

                          Zaś co do meritum zgadzam się,że w chwili obecnej debata między
                          polakami a niemcami dotyczy już w mniejszym stopniu konkretów
                          historycznych a bardziej pamięci jaka przekazana zostanie przyszłym
                          pokoleniom. Tego jak koszmar XX wieku będzie pamiętany w XXI wieku
                          przez oba narody.
                          Sądzę, że w sposób oczywisty mamy nie mniejszą siłę perswazji niż
                          Izrael w kształtowaniu treści choćby podręczników historii w
                          Niemczech. Ale raczej nie będziemy mieli szans siły tej wynegocjować
                          i wykorzystać nie rozmawiając i nie szukając kompromisu. Z pozycji
                          siły choćby moralnej nie da sie tego osiągnać a bez naszego udziału
                          nic sie nie stanie. Na marginesie jeśli porównuję intensywnosć i ton
                          stosunków niemiecko-izraelskich czy ogólniej niemiecko-żydowskich to
                          stwierdzam z przykrością, że mimo iż (mówiąc delikatnie) Żydzi mieli
                          nie mniej powodów niż my by odczuwać niechęć wykazali większą
                          elastycznośc i osiągnęli więcej.
                          Co do sprawy zabużan i nieporównywalności systuacji to nie do końca
                          się zgadzam. Skoro jak sam pisałeś w jednym z poprzednich postów
                          można próbować podważać legalność polskiego zrzeczenia się reparacji
                          ze względu na brak suwerenności Polski w chwili podpisywania nic nie
                          stoi na przeszkodzie by tak samo potraktować traktaty republikańskie.
                          I fakt ,że Polska nigdy ich nie wypowiedziała może być np dla
                          Ukrainy czy Białorusi, zwłaszcza wobec skomplikowania sprawy po
                          upadku ZSRR, mało znaczący zaś obawy przed polskimi roszczeniami
                          uznane za realne zagrożenie np przez nacjonalistów ukraińskich. Dla
                          Ciebie i dla mnie to śmieszne i słusznie bo szanse na wywalcznie
                          odszkodowań przez zabużan np od Ukrainy są równe zeru. A mimo to
                          nasz rząd nie wyrywa się do podpisania układu z Ukrainą by ponownie
                          potwierdzić przejęcie na siebie zobowiązań wobec repatriantów.
                          Podobnie rozumuje zapewne rząd niemiecki uznając roszczenia za
                          bezzasadne, bez żadnych szans przed żadnymi sądami a temat za
                          zamknięty.
                          A jeśli my mamy obawy to próbujmy je Niemcom uświadomić i trakcie
                          normalnych negocjacji przekuć w formę prawną. Z odszkodowaniami dla
                          robotników przymusowych mimo katastrofalnych wieloletnich zaniedbań
                          udało się. Może udać i teraz.
                          I na koniec osobista uwaga. Nie jestem germanofilem. Moja rodzina
                          naprawdę dużo ucierpiała w czasie wojny. Sam jednak osobiście wiele
                          lat spędziłem w Niemczech i z niemcami. I jednego jestem pewien. Są
                          może wobec nas nieufni, ale na pewno nie krwiożerczy.Zależy im na
                          ułożeniu stosunków z Polską podobnie jak to udało się z Francją. A
                          po sześćdziesięciu latach pokoju jest to możliwe i ze wszech miar
                          pożądane. A każdy kto z własnych partykularnych i krótkowzrocznych
                          interesów na nowo podsyca lęki i podkręca nastroje (czy to Steinbach
                          czy nasi rodzimi zapaleńcy) robi krzywdę obu narodom.

                    • sybirak Re: Polska zrzekła się reparacji od Niemiec!!!! 28.10.07, 20:18
                      Otóż rząd niemcki płacił odszkodowania za pozostawione mienie i
                      udzielał innych pomocy pryesiedleńcom. Proszę sprawdzić.
                      www.studienstelleog.de/bestaende/Lasten1a.htm
              • greg0.75 Nie o reparacje przecież chodzi 28.10.07, 18:33
                a o "restytucję dóbr kultury"; zgodnie z art. 28 ust. 3 Traktatu polsko-niemieckiego o dobrym sąsiedztwie problemy dóbr kultury i archiwaliów pozostają kwestią sporną, którą strony rozwiązywać będą "w duchu porozumienia i pojednania"
          • shimanouri Re: Smutna konstatacja... 28.10.07, 16:52
            dzieła sztuki wywiezione z muzeów - tak, w obie strony, ale broń? samoloty? nie,
            to przesada
      • almagus Re: Smutna konstatacja...Herr Kaszeba? Według PiS! 28.10.07, 14:05
        an9991 napisał:

        > Z tego artykułu, skądinąd bardzo przyjaznego Polsce, wyciągnąć
        można
        > jeden, moim zdaniem smutny, wniosek. Polska polityka zagraniczna
        > wzglądem Niemiec (ale i innych sąsiadów) wciąż determonowana jest
        > przez wydarzenia sprzed prawie 70 lat. To szkodliwa praktyka,
        którą
        > niewiedziać czemu przywracają, za każdym razem gdy dochodzą do
        > władzy, rządy prawicowe. IIWS powinna byc w naszych stosunkach z
        > Niemcami obecna ale jako wątek poboczny. Przeszłość nie może
        > przesłaniać przyszłości choćby nie wiem jak była dramatyczna.

        Herr Kaszeba? Według PiS! Pón Kaszeba!!!!! To my!

        Lechujarek „prezydenty”,
        który jest najbardziej dęty,
        który bardziej jest zawzięty,
        „prezydenty”, prezy dęty?
        „Priwiślańskie prezydenty”,
        który Leppiej jest poczęty,
        ale może Redykowo,
        może również Gejtychowo.
        Im dziękować był wysiłek,
        Leppiej było kopnąć w tyłek!
        Napluli plamę wehrmachta,
        herr Kaszeba, Ślązak płachta.
        Za co czują się obrażeni,
        że nikt ich nie lubi z tej ziemi,
        że Ślązak ma ksywę folksdojcza,
        choć Polak, Polaka ma ojca?


        Na Tuska

        www.youtube.com/watch?v=fCPdo2jd84Y&search=donald%20tusk

        Teraz Polska jak Kaszëbë taczki bédzie piékna!!!


        „Jak Pón Bóg stworzył swiat, téj wszëscë aniołowie mocno są cesze,
        le jeden anioł stojôł smutny w nórce i nic nie gôdôł, a béł aniół
        Kaszëbów. Tak go sę Pón Bóg spytôł: »cësz të jes taczi smutny,
        aniele?« A on rzekł: »Jakże jǒ ni móm bëc smutny, Boże. Calëczki
        swiat taj jes piękno stworzył, le Kaszëbë jes ostawił tak biedné: le
        piôseczk, a nic więcyj« Pón Bóg sę przezdrzôł na Kaszëbë i rzekł: »
        Po prôwdze, aniele, Mosz sę na co juscëc, ale zazdrzë le do skrzëni,
        czë tam jesz w nij co je«. Anioł podniosł wieko i jaż krzyknął z
        ucechë: »Jô, tu jesz je skopicą jęzor, błotków, lasów i gór. Jesz
        kawał modrégo morza i përznę dobryj zemi tu je!«. Pón Bóg sę
        usmiéchnął i rzekł: »Schwał że terô tę skrzënię i wësëp z nij
        wszëstko, co w nij je, twoim Kaszëbóm«. Anioł zrobił tak, jak Pón
        Bóg kôzôł, I tak Kaszëbë taczki są piękné”.
        Nie dziwmy się, że wytłumaczenia, skąd tyle piękna nagromadziło się
        w jednej krainie,…
        Donald Tusk - teksty, J. Baranowski - zdjęcia, Pojezierze
        Kaszubskie, Wydawnictwo Sport i Turystyka, Warszawa 1985.

        Polska budzi się z PiSiORnego koszmaru!


      • olias Re: Smutna konstatacja... 28.10.07, 20:31
        Niemcy mają baaaardzo długą pamięć. I cierpliwość. Czekają. Aż coś
        się zdarzy. To dlatego nie chcą zamknąć sprawa odszkodowań. to
        dlatego w ich konstytucji nadal jest odwaołanie do dzisiejszych ziem
        polskich.
        A artykuł? Nic nie kosztuje. Mógłby powstać za czasów jarosława
        Kaczyńskiego. Realizacja słów w tym artykule jest właśnie tym czego
        Kaczyński oczekiwał.
        Ale ... to tylko słowa. Nic nie kosztują, więc zaczekajmy na czyny.
        Brak czynów będzie znaczył że Niemcy czekaja. Aż coś się zdarzy.
        Przecież muszą mieć jakieś podstawy prawne by ....
    • remik.bz całkiem rozsądny ten Niemiec 28.10.07, 12:22
      Aż dziwne ,że Niemiec i tak mądrze mówi.
      W sprawach polsko-niemieckich Tusk musi byc szczegłnie ostrożny.
      Nie może wyłącznie zgadzac się.

      A tak nawiasem skrót FAS to od ...Seitung ?
      • abhaod Re: całkiem rozsądny ten Niemiec 28.10.07, 12:26

        niechlujstwo redaktorków, jest ostatnio w GW bardzo widoczne
      • machebeata Re: całkiem rozsądny ten Niemiec 28.10.07, 13:11
        Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung umiescila ten artykul na 14
        stronie w czesci "polityka". Tekst jest dobrze napisany i jasno
        tlumaczy skad sie obawy Polakow biora.
        Na pierwszej stronie (ale nie zentralnie) sa przedstawione
        stanowiska roznych politykow co do mozliwosci udzialu Eriki
        Steinbach w ksztaltowaniu planowanego przez rzad federalny Zentum
        Dokumentacji Wypedzenia. Steinbach nie wypada zbyt dobrze.
        • abhaod Re: całkiem rozsądny ten Niemiec 28.10.07, 13:17
          przepraszam, FASonntagszeitung jakoś do tej pory nie zwrócił mojej uwagi, nie
          zmniejsza to faktu, że w GW-online roi się od literówek
      • radon13 Autor jest ugodowy ale nie rozumie istoty sprawy 28.10.07, 16:29
        Tak ale nie rozumie sprawy naszego stosunku do Związku Wypędzonych.

        Ericha Steinbach jest klasyczną "wypędzoną ze Stalingradu".
        Jest córką żołnierza , który mieszkał w czasie wojny w Redzie, w domu zabranym
        polskiej rodzinie. Tam urodziła się Erika i stamtąd zostali "wypędzeni". Kto ją
        wypędzał nie wiem ale wg mnie nikt. Sami uciekali bo nie mieliby gdzie mieszkać
        i byliby sądzeni jako najeźdźcy.
    • bergman1 nareszcie wracamy do normalności! 28.10.07, 12:26
      i DOBRYCH stosunków z sąsiadami.
    • babusz "FAS": Berlin musi działać, by nie stracić szan.. 28.10.07, 12:34
      "...w niemieckiej świadomości martyrologia Polski jest niemal
      zupełnie nieobecna i znajduje się w cieniu holokaustu..."

      Coz, holocaust byl glowna przyczyna smierci mieszkancow Polski.
      Trudno domagac sie, aby ofiary byly liczone podwojnie: jako Zydzi i
      jako mieszkancy Polski.
    • tetradrachma Tusk przed szansą poprawy polsko-niemieckich 28.10.07, 12:34
      stosunków. Tylko musi bardzo uważać, bo bracia Kaczyńsccy, bądą mu
      zarzucać "zdrade interesów narodowych", a zapewne "ciemny lud to
      kupi".
      • abhaod Re: Tusk przed szansą poprawy polsko-niemieckich 28.10.07, 12:35
        youtube.com/watch?v=ExKWyLATNz0
      • cynik.pl Tusk-zdrajca: zna niemiecki (o dziadku nie wspomnę 28.10.07, 12:55
        Lista dobrych Niemców wg pisiorów:
        1) B16 - ex wehrmachtowiec, obecnie szef Państwa Watykan
        2) Nelka Rokitowa - urodzona i wychowana w ZSRR

        Cała reszta to naziści, którzy marzą o tym, by przeprowadzić się do zrujnowanych
        pegieerów i kamienic na ziemiach wyzyskanych.
    • polonski Ja,ja nalezy tylko odmowic paciorek po niemiecku.. 28.10.07, 12:48

      pozwole sobie powtorzyc dziesiec przykazan po niemiecku,

      bo moze oprocz niemca i folksdojcz nauczy sie na pamiec :

      ajns - slaby i ustepliwy Polski Rzad,
      cwaj - wyplyw Polskich ludzi z kraju,
      draj - dawanie po lapach polskiemu byznesowi jak sie odwazy wychylic
      poza EU,

      fier - torpedowanie kazdego posuniecia w zblizeniu z Rosja,

      fynf - opanowanie polskich przekazow medialnych ( przyjrzyj sie kto
      posiada obecnie wiekszosc udzialow)aby moc "ksztaltowac" masy ciemne
      i proniemieckie (czytaj ludzi ktorzy ciagle porownuja zarobki,
      siedzac na socjalu)

      zeks - krytykowanie, utrudnianie i wysmiewanie polskich kontaktow z
      USA,

      ziben - wysysanie polskiej kadry technicznej i przeksztalcanie ich
      w folksdojcz i vertriebene, aby pozniej wlasnie ci mogli miec
      roszczenia, kiedy hitlerowska generacja wymrze. Reszta inteligentow
      to dla nich pasozytnicza grupa zyjaca z socjalu tak jak np. effi15.
      Tacy moga byc zaprzegnieci do szczekania przeciwko Polskim Ludziom w
      mediach posiadanych juz w wiekszosci przez niemcow i zydow.

      aht - nacisk Eu na wpuszczenie niemcow na ziemie polonskiego w celu
      wypchniecia go do wozu drzymaly,

      najn - uczyc dzieci w szkole , ze historia niczego nie uczy a sluzy
      tylko i wylacznie do uzytku wlasnego i spaczania wlasnej przeszlosci.
      Dopuszczaja, ze historia moze sie powtarzac w sprzyjajacych dla nich
      warunkach

      No i wreszcie cejn-

      Rozprzestrzenianie (jak wolno saczacej sie trucizny w niemieckich
      srodkach masowego przekazu) obrazu smiesznego, malego i brzydkiego
      Polaka i kawalow - Polak niemiecki "gut" a polak niezalezny "to
      bandyta Kaczynskiego"
      • abhaod Re: Ja,ja nalezy tylko odmowic paciorek po niemie 28.10.07, 12:49

        www.youtube.com/watch?v=wn0EJ3YOPoU
      • tetradrachma Re: przyjmując, że masz rację to jest (ta racja) 28.10.07, 13:59
        tak bliska prawdy jak twierdzenie, że "Żydzi rozpijali Polaków".
        Niemcy maja swoje interesy, a Polska jest "niemieckim interesem", to
        od Polaków zależy czy się dadzą czy nie. Putin i Schroeder pokazali
        jak Polacy bronia "swoich" interesów.
        • 1europejczyk Nie kto inny tylko nasze polskie wladze pchnely 28.10.07, 14:51
          Schroedera w usciski Putina i w budowe gazorurki pod Baltykiem. Przegrywajac
          swoja debilna polityke izolacji Rosji, polegajaca, w sprawie gazoruruki przez
          Polske, na przeciaganiu polskich decyzji i uzaleznianiu ich od rurociagu
          Odessa-Brody nasze wladze zawsze moga liczyc na polskie antyrosyjskie fobie i
          schizofrenia by ukryc za nimi wlasne bledne przewidywania i prognozy.
          Dlatego dzisiaj tak chetnie oskarzaja Niemcy i Rosja by ukryc przed Polakami
          wlasne bledy, ktore moga nas bardzo drogo kosztowac.
          Stad zreszta dla polskich wladz stale istnieje potrzeba podtrzymywania tych
          naszych "historycznych uwarunkowan".
          Dzieki nim moga one zawsze liczyc na poblazliwosc Polakow bo wiedza (po
          najtragiczniejszych warszawskich doswiadczeniach) jak latwo jest w takich
          warunkach obwiniac innych o wlasna skrajna glupote i bledy.

          Re: przyjmując, że masz rację to jest (ta racja)
    • remez2 Bardzo sensowne spojrzenie na ten 28.10.07, 12:59
      ważny i bardzo trudny temat.
      • doris9914 co oznacz reka tuska ?:) 28.10.07, 13:02

        • abhaod Re: co oznacz reka tuska ?:) 28.10.07, 13:04

          CUDA W POLSCE
          1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
          zawrotna
          kariera jego ojca Rajmunda.
          Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
          sadzano na
          nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
          społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
          dostaje od
          stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
          Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
          obywatela, nawet
          szarego członka PZPR.

          2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
          wykładowcy
          na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
          jak pączki w
          maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
          rządzi
          Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
          rzecz miała
          miejsce !!!

          3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
          małżeństwa, na
          początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
          rodziców,
          albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
          reżimowej TV.

          4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
          kręgu
          doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

          5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
          lojalki i
          jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
          do domu, co
          więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

          6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
          sfałszowaną
          teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
          lustracji
          ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

          7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
          Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
          czasach
          stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
          bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
          wojennym?
          Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
          AK Rajmund
          Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
          szczególną
          troską?
          Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
          Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
          ten po
          odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
          być może
          postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
          oficer
          zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
          więcej nie
          będzie się wygłupiać.
          Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
          tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
          cudownego życia
          wodza?
          • es_zet_pe Re: co oznacz reka tuska ?:) 28.10.07, 16:58
            To jest tak żenujące, że aż się nie chce odpisywać. Insynuacje na
            poziomie "Nie" lub "FiM". Ale ponieważ ten szmatławy tekst leży w
            internecie w wielu miejscach, to kilka słów warti zamieścić. Otóż,
            Łaskawy Panie Dobrodzieju Znający Dobrze Historię a Szczególnie Losy
            Żołnierzy AK:
            - nie wszyscy żołnierze AK po wojnie byli represjonowani, a skala
            represji była różna. Niektórych uwięziono, niektórych torturowano,
            niektórych rozstrzelano, niektórych wyrzucono z pracy, innym nie
            pozwolono mieszkać w rodzinnym mieście, niektórych wzywano tydzień w
            tydzień na przesłuchania. Ale wielu się nic nie stało i to wcale nie
            dlatego jak sugeruje ten szmatławy tekścik, że współpracowali z
            organami bezpieczeństwa
            - komunizm był ustrojem krwawym, represyjnym i bezmyślnym, PRL za
            Bieruta była państwem totalitarnym, ale nie była tak doskonale
            zorganizowaną machiną zbrodni by wymordować i zniszczyć życie
            wszystkim 200 000 żołnierzy AK.
            polecam głębsze postudiowanie historii najnowszej Polski, zanim
            zacznie się rzucać inwektywy.
            • abhaod Re: co oznacz reka tuska ?:) 28.10.07, 17:01

              youtube.com/watch?v=D7-uMe4YMyI
              nie chce mi się na ten temat dyskutować, w 99,9% tekst prawdziwy
        • remez2 ??? 28.10.07, 13:06
    • borrka Na biurku Wowy. 28.10.07, 13:04
      Nie chce krakac.
      Ale jest dla mnie oczywiste, komu nie podoba sie realna perspektywa poprawy stosunkow polsko-niemieckich.

      Ten ktos, czy ci ktosie, prowadza od paru lat aktywna polityke zagraniczna, oparta o petrodolary.
      Nie zdziwi mnie, gdy w drugorzednych mediach niemieckich zaczna sie ukazywac prowokacyjne publikacje, drugi garnitur politykow bedzie pozwalal sobie na malo eleganckie wypowiedzi wobec Polski.

      Organizacja, ktora kupila kanclerza Niemiec, bez trudu oplaci paru prowincjonalnych najmigebow.

      Fryderyk II mial zawsze na biurku otwarty atlas z mapa Polski.
      Co lezy u Wowy Putna, nie wiem.
      Ale jedno jest pewne.
      Nie wrozy nam dobrze , gdy kierownictwo kremlowskie chocby wie, gdzie lezy Priwislinskij Kraj.
      • zigzaur Wowa i Wowereit? 28.10.07, 16:46
        Niezła parka, co?
    • pies_na_lewizne Czyli jak polnische Banditen godza sie na pro-niem 28.10.07, 13:09
      Czyli jak polnische Banditen wykazuja sie niezaleznoscia to blokowac
      i atakowac ich rzad na kazdym odcinku a jak wreszcie godza sie na
      pro-niemieckiego premiera to ataki ustaja a nawet mozna im wykazac
      tym Untermenschen troche wyrozumialosci.
      • abhaod Re: Czyli jak polnische Banditen godza sie na pro 28.10.07, 13:13

        że też ty stale, jakoś dziwnie odbytem szczekasz?
        pl.youtube.com/watch?v=MdujNlDRNiU&mode=related&search=
      • gosciu_z_niemiec Re: Czyli jak polnische Banditen godza sie na pro 28.10.07, 13:31
        pies_na_lewizne napisał:

        > Czyli jak polnische Banditen wykazuja sie niezaleznoscia

        Schatz, jak dotad to wykazywano sie jedynie glupota, przegrywajac
        sromotnie wszystko walkowerem. Mozna wiec raczej mowic o Idioten
        anizeli o Banditen.
        Moze w Tusku wreszcie bedzie partner do rozmow.

    • isa.stern "FAS": Berlin musi działać, by nie stracić szan.. 28.10.07, 13:34
      b. trafne spostrzeżenia, dobrze, że o ten tekst pokusił się Niemiec...;)
    • paralela1 "FAS": Berlin musi działać, by nie stracić szan.. 28.10.07, 13:40
      Zgorzelec i Goerlitz postanowiły stworzyć centrum dotyczące
      ucieczek, wypędzeń i przymusowych przesiedleń. Wstępny projekt tego
      przedsięwzięcia został już zaakceptowany przez burmistrza Zgorzelca
      Rafała Gronicza (PO) i burmistrza Goerlitz Joachima Paulicka (CDU).
      Będzie to wspólna inicjatywa polsko-niemiecka - informuje "Nasz
      Dziennik".

      Projekt ten będzie składał się zarówno z wystawy, jak i z placówki,
      gdzie niemieccy i polscy naukowcy będą mogli opracowywać ten temat.
      Mamy już informacje, że nasza wspólna inicjatywa spotkała się z
      powszechnym uznaniem w wielu kręgach - poinformował Kai Grebasch z
      niemieckiego biura "Europa Stadt Goerlitz Zgorzelec GmbH".

      Radości ze wspólnej inicjatywy Zgorzelca i Goerlitz nie ukrywa
      Związek Wypędzonych.
    • moher75 Co w zamian ?? Artykuł o tym ani słowa... 28.10.07, 13:43
      ...co też takiego pilnego mają Niemcy do załatwienia tutaj w Polsce ?
      Śmiać się czy płakać, że 42% wyborców oddało głos na "wielkiego
      przyjaciela Niemiec"
      • abhaod Re: Co w zamian ?? Artykuł o tym ani słowa... 28.10.07, 15:34

        pl.youtube.com/watch?v=MdujNlDRNiU&mode=related&search=
    • paralela1 Czyli rura przez Polskę? Tusk załatwił? 28.10.07, 13:44
      Czy to już pirwszy cud z serii?
      • 1europejczyk Oby, bo to co robili chlopcy w krotkich spodenkach 28.10.07, 15:08
        w polskim MSZ, bawiac sie naszym kosztem w pyszalkowatych debili i pozniej
        kryjac wlasne bledy i falszywe przewidywania za polskimi antyniemieckimi i
        antyrosyjskimi fobiami wola od dawna o pomste do nieba.
        To nie oni wyrownaja straty jakie poniesiemy w zwiazku z wyeliminowaniem nas z
        tranzytu gazu pomiedzy Rosja i zachodem tylko my wszyscy !
        Oni nadal beda pic te same champany czekajac niecierpliwie w kraju na wyjazd na
        placowke.

        Re: Czyli rura przez Polskę? Tusk załatwił?
    • moher75 Teraz wizyty Angeli w Polscę będą nosiły miano... 28.10.07, 13:45
      ..."wizyt gospodarskich"

      Nareszcie każdy Niemiec poczuje się u nas jak u siebie...
      • abhaod Re: Teraz wizyty Angeli w Polscę będą nosiły mian 28.10.07, 15:35

        www.youtube.com/watch?v=q2whkmQmK-U
    • rmichal2 Proszębardzo jeśli UE dofinansuje ekspozycję 28.10.07, 13:46
      dóbr niemieckich w muzeach to mozemy wszystkie wystawić. Będzie to z
      wielką korzyścią dla nic i dla nas w sensie finansowym.

      mojepisanieopolityce.salon24.pl/index.html
    • lider4 Żadnych układów z hitlerowcami. 28.10.07, 13:48
      Hitlerowskie skarby znajdujące się w Krakowie należy spalić.
      • iq_ok Nikt nam nie weźmie nic bo z nami Szczygły-Rydz 28.10.07, 14:02
      • abhaod Re: Żadnych układów z hitlerowcami. 28.10.07, 15:36

        www.youtube.com/watch?v=q2whkmQmK-U
    • kap0 "FAS": Berlin musi działać, by nie stracić szan.. 28.10.07, 13:52
      zobaczcie kogo zescie wybrali nie mozna jednoczesnie byc
      przyjacielem Polski i Niemiec Tusk powinien byc pognany najszybciej
      jak to mozliwe zanim narobi szkod dla Polski To jest osobnik ktory
      bedzie robil wszystko zeby podobac sie obcym a wojowac bedzie z
      wlasnym narodem z polskim bo nie wlasnym prezydentem
      • zigzaur Re: "FAS": Berlin musi działać, by nie stracić sz 28.10.07, 14:17
        Nie można być jednocześnie polskim politykiem i wrogiem Unii Europejskiej. Bracia Kaczyńscy muszą odejść na zawsze.
        • kap0 Re: "FAS": Berlin musi działać, by nie stracić sz 28.10.07, 14:19
          jestes z tej samej obory co PO wiec nie dziwi mnie twoje rozumowanie
          • iq_ok Re: "FAS": Berlin musi działać, by nie stracić sz 28.10.07, 14:22
            A ty z jakiego chlewa nadajesz prostaku?
          • zigzaur Re: "FAS": Berlin musi działać, by nie stracić sz 28.10.07, 15:49
            Z obory to był główny sojusznik braci Kaczyńskich: Lepper. Oni sami z kacznika a Giertych ze stajni.

            A rydz to prosto z łubianki.

            Errata: Łubianki.
    • patryjotka "FAS": Berlin musi działać, by nie stracić szan.. 28.10.07, 14:39
      No to super...to juz mozemy sie pozegnac z Slaskiem i z Mazurami i z Szczecinem,
      i Gdanskiem...ten pokrecony wnuczek z Wermachtu sprzeda pol Polski...
      • cynik.pl PatRYJotka - idiotka 28.10.07, 15:30
        patryjotka napisała:

        > No to super...to juz mozemy sie pozegnac z Slaskiem i z Mazurami i z Szczecinem
        > ,
        > i Gdanskiem...ten pokrecony wnuczek z Wermachtu sprzeda pol Polski...

        A papież-Niemiec (_osobiście_ , nie jako wnuczek!) z wehrmachtu to pobłogosławi
        :-P. Tylko bóstwo Rydzyk może nas uratować!
        • patryjotka Re: PatRYJotka - idiotka 28.10.07, 18:18
          Co ty bredzisz ? Niemieckiego Papieza szanuje. Tylko siedze tu w Niemczech i
          wiem co mowia ludzie...nawet moj sasiad (Niemiec urodzony w Szczecinie) widzi
          teraz szanse na odkupienie kamienicy po ciotce...a Pan Donald da...dla dobrych
          stosunkow...
    • mekagojira Jak jest po niemiecku 'krecic lody'?';) 28.10.07, 14:48
      • abhaod Re: Jak jest po niemiecku 'krecic lody'?';) 28.10.07, 15:39

        www.youtube.com/watch?v=nDHbimDHNB4
    • danka2007 ...Polska musi być przyjacielem sąsiadów 28.10.07, 14:57
      Polska musi zmienić swój stosunek do sąsiadów, ale nie może być ich
      wasalem. Polska nie może być harcownikiem w Europie i zbierać cięgi
      za awantury mocarstw atomowych. Polska powinna dążyć do neutralnosci
      politycznej i dbać o własny naród.
    • emiliaplater2007 warunki dobrej wspolpracy 28.10.07, 15:22
      1 Niemcy biora na siebie roszczenia majatkow i zadoscuczynienie za
      krzywdy wobec wypedzonych, jako konsekwencje szkod ktore uczynili
      swoim obywatelom rozpetujac wojne i tracac terytorium wzmocnione
      nakazem usuniecia swoich obywateli z ziem utraconych .
      2 W imie europejskiej solidarnosci, gospodarczej rozstropnosci i
      kierujac sie dbaloscia o srodowisko naturalne odstepuja od budowy
      rury baltyckiej w zamian za budowe znacznie tanszego rurociagu
      ladowego przez Polske
    • charlesbovary Do kuwy nędzy! O jakiej wspaniałomyślności Niemiec 28.10.07, 15:24
      O jakiej wspaniałomyślności Niemiec wy mówicie? To jest właśnie rezultat
      polityki zagranicznej, polityki kłaniania się i przytakiwania, uprawianej w III RP
      • marcin1122331 Re: Do kuwy nędzy! O jakiej wspaniałomyślności Ni 28.10.07, 15:37
        charlesbovary napisała:

        > O jakiej wspaniałomyślności Niemiec wy mówicie? To jest właśnie rezultat
        > polityki zagranicznej, polityki kłaniania się i przytakiwania, uprawianej w III
        > RP
        Ja tam nic nie mowie ale cicho tez nie bede, dziadek mowil: jak swiat swiatem
        nigdy nie bedzie Polak z Niemcem jak brat z bratem.
        Utopisci twierdza tylko inaczej
        • abhaod Re: Do kuwy nędzy! O jakiej wspaniałomyślności Ni 28.10.07, 15:41
          youtube.com/watch?v=F_Oxtn000L8&mode=related&search=
          • abhaod Re: Do kuwy nędzy! O jakiej wspaniałomyślności Ni 30.10.07, 16:44

            ---
    • mentorlevicy należ zwhucić ołtarz Wejta Sztwosa prawowitym 28.10.07, 15:35
      hitlehom...
      • abhaod Re: należ zwhucić ołtarz Wejta Sztwosa prawowitym 28.10.07, 15:42
        www.youtube.com/watch?v=nDHbimDHNB4

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka