Dodaj do ulubionych

OBWE zarzuca Rosji stosowanie restrykcji wobec ...

31.10.07, 16:38
Największym wstydem dla Polski jest to, że Kaczyńscy pomogli Putinowi w tych
działaniach: najpierw nie zaprosili OBWE, a potem zaprosili, ale z
opóźnieniem, dopiero, jak dyrektor z OBWE podkreślił, jaka to w Polsce jest
fazjna demokracja. A takie podkreślenie jest niewłąściwe: OBWE powinno się
wypowiadać o polskiej demokracji po misji obserwacyjnej, a nie przed.

A więc Polska wystosowała zaproszenie opóźnione i po spełnieniu odpowiednich
warunków przez OBWE. Tym Polska otworzyła drogę Putinowi do ograniczania
działań OBWE.

Więcej: www.skubi.net/obserwatorzy.html

Obserwuj wątek
    • eva15 I tak wiadomo jakie miały być wyniki raportów OBWE 31.10.07, 16:50
      Faktem jest, że ograniczenie samowoli OBWE może mocno zakłócić cele
      tej misji i pozbawić niektóre z góry przyjęte tezy odpowiednio
      przygotowanego materiału "dowodowego".

      W takiej sytuacji po co ta cała umiejętnie budowana przez OBWE
      fasada - lepiej już teraz ogłosić, że wybory grudniowe do Dumy i
      marcowe prezydenckie zostały zgodnie z oczekiwaniami sfałszowane.
      Amen.
      I tak to news uprzedzi wydarzenia, a po fakcie będzie można
      powiedzieć "a nie mówiliśmy"?
      • matrek Re: I tak wiadomo jakie miały być wyniki raportów 01.11.07, 19:47
        Ty bys nie zdzierzyla, gdybys nie wziela w kazdym jednym poscie Rosji w obrone.
        Jaki artykul na teamt rosji sie pojawia, Ty zawsZe jestes w awangardzie krytyki
        autora.
        • czlowiek_ksiazka Re: I tak wiadomo jakie miały być wyniki raportów 01.11.07, 19:51
          Dlaczego tego samego, ekspercie, nie piszesz do red. Wacława czy
          Bieleckiego? Oni - poważni redaktorzy poważnej opiniotwórczej
          gazety, a nie forumowicze, które mają większe prawa i mniejszą
          odpowiedzialność, bo jedynie komentują artykuły - w KAŻDYM swoim
          artykule w słusznym uniesieniu rugają "ruską" rzeczywistość i
          niedobrego Putina! W KAŻDYM od WIELU lat! Czy to jest normalna,
          zdrowa postawa? Czy WSZYSTKO w Rosji jest potwornie złe i
          totalitarne jak wieszczą nasi eksperci-redaktorzy?
    • czlowiek_ksiazka bełkot europejskiej nowomowy 31.10.07, 18:01
      Typowy europejski "dyskurs" - zero logiki, jeno puste, rozwichrzone,
      chaotyczne emocje.

      Ekspert z ODIHR wieszczy o "ograniczeniach na cele misji".
      Po takim wstępie, warto wymienić: a).., b)..., c)... - te
      ograniczenia, KONKRETNIE (nie wiem - może Putin zabronił
      onbserwatorom wychodzić z domu, może zagroził, że nie będzie ich
      karmił, etc.?), ale ekspert Gunnarsdottir plecie wyłącznie
      o "bezprecedensowej formie zaproszenia".
      Co to jest - "bezprecedensowa forma zaproszenia"? Napis wykonany
      odręcznie na papierze toaletowym? Z dorysowanym antyeuropejskim
      wzorkiem?
      ODIHR jest wzburzony tym, że "ruskie" ograniczyły(?) ("może liczyć
      do 70 osób")im liczbę obserwatorów do 70. Aj aj aj! Totalitarna
      zbrodnia! W Polsce wystarczyła oszałamiająca ilość 12 (DWUNASTU!)
      obserwatorów Z z OBWE, żeby potwierdzić wyjątkową demokratyczność
      wyborów. W ledwie 3,5 raza liczniejszej Rosji 70 (a w sumie ze 400!)
      to za mało!?

      Ekspert Gunnarsdottir przestraszyła na koniec zlęknionego Putina:
      "za wcześnie jest na mówienie o konsekwencjach"!
      Blądy strach pądł na "ruskich"! :) O straszliwych konsekwencjach ze
      strony Europejczyków, srogich i konsekwentnych buahaha, napisała
      powyżej niezrównana eva15.
      • eva15 Re: bełkot europejskiej nowomowy 31.10.07, 18:18
        Podejrzewam, że chodzi tu m.in. chęć rozpuszczenie dużej grupy
        OBWEowców po okolicy w celu wyłapywania naiwnych i nieuświadomionych
        do tzw. wywiadów/ankiet sterowanych z których będzie wynikać, że
        władza fałszowała, mąciła, utrudniała. Znane są te metody
        sugestywnych pytań nakierowujących delikwenta z ankiet
        socjologicznych i marketingowych.

        W tym wypadku można to sobie np. tak wyobrazić:

        OBWEowiec (najlepiej miła kobieta) łapie kulejącą staruszkę i pyta z
        serdecznym współczuciem: -"Czy nie miała pani wrażenia, że długie
        stanie pod lokalem wyborczym, ten tłok, a pani przecież taka słaba i
        schorowana, utrudniło pani oddanie głosu. Przecież to dla pani
        musiała być katorga, prawda?"
        -" Ano prawda pani kochaniutka, prawda, co ja sie umęczyła. Łobuzy
        jedne o starych nie pomyślą, tylko im wszystko utrudniają".
        -_Ach, czyli mówi pani, że utrudniono pani oddanie głosu. To
        okropne, co pani ma nam do powiedzenia."
        Bach, jest nasza!
        Następny proszę.
        • czlowiek_ksiazka Re: bełkot europejskiej nowomowy 31.10.07, 18:33
          Sympatyczna evo15! :) Myślę, że 70 ekspertów-obserwatorów z OBWE (a
          jak trzeba, to i mniej - z 10 w jednej dzielnicy w Moskwie)
          DOSKONALE sobie porądzi i bezsprzecznie i po "europejsku", dobitnie
          dowiedzie, że wybory, w których nie wygra bolszewik Limonov albo
          inny demokrata Kasparov, są STRASZLIWIE zmanipulowane i sfałszowane!

          Co ty sobie myślisz, evo15, że ekspert Gundar-coś tam (nie potrafię
          zapamiętać jej nazwiska) po takiej zniewądze - niewłaściwa
          forma "ruskiego" zaproszenia!, oceni wybory w tym totalitarnym kraju
          jako odzwierciedlające wolę ludu!? :)

          Znasz ten sajt?: www.bhhrg.org/
          O, to są ciekawe oceny wyborów! :) Chyba już ci kiedyś pokazywałem?
          Sam, zdaje się, jakiś czas temu dopiero odkryłem BRITISH HELSINKI
          HUMAN RIGHTS GROUP. Pewnie jacyś sowieccy prowokatorzy z KGB! :)

          p.s. Wpisałem się pod artykułem red. Wacka o potępieniu stalinizmu.
        • kacap_z_moskwy Re: bełkot europejskiej nowomowy 31.10.07, 18:46
          Jest jescze jeden zarzut, ktory jusz kilka lat Rosja podejmuje w OBSE. To pienedzy. Rosja wplaca jedna z najwiekszych kwot. I co sie dzieje z tymi pienedzmi? Jakies tysace obserwatorow, jakies niezrozumiale dzialania. Jusz dlugi czas nie ma zadnych znaczacych dzialan OBSE. Zadnych. Umie tylko monitorowac wybory na obszare b.zsrr. I wiedomo co mowi. Po co taka organizacja za wielke pienedzy potrzebna?
          • czlowiek_ksiazka Re: bełkot europejskiej nowomowy 31.10.07, 18:53
            Co racja, to racja. Wielu pewnie ludzi zgodziłoby się za 100 razy
            mniejsze pieniądze "poobserwować" u was wybory. Na odległość albo z
            miejsca, jak trzeba. Takim bym raport napisał, że nawet analizy red.
            Wacława Bieleckich by przyćmił! :)
    • lubat tak na marginesie... 31.10.07, 20:55
      Pół godziny temu wysłuchałem w TV Superstacja rozmowę Mariusza Ziomeckiego z W.
      Cimoszewiczem. Wśród wielu tematów było też o stosunkach polsko - rosyjskich.
      Oto co powiedział, w skrócie: żaden rząd polski od 1989 nie był w rezultacie
      swoich działań tak prorosyjski jak rząd pisowski. Rosyjskie embargo na polskie
      mięso było zapewne podyktowane względami politycznymi, bo Rosjanie mieli dobre
      rozeznanie, jak zareagują Kaczyńscy a ci rzeczywiście zareagowali tak, jak oni
      tego oczekiwali. A im chodziło o to, by polskimi rękami/wetem zapobiec
      konieczności dogadywania się z Unią jako całością i układać się z pojedynczymi
      państwami indywidualnie.
      W efekcie szkodzimy nie Rosji, a Unii jako całości i - w różnym stopniu -
      każdemu państwu oddzielnie.
      • lubat Re: jeszcze jeden margines... 31.10.07, 21:18
        Martwi mnie trochę bezczynność (nad)redaktora Wacka w sprawie Gruzji, podczas
        gdy ten bohaterski naród pod wodzą nieugiętego wodza, syna Kaukazu, a niebawem
        króla, toczy walkę z butnym sąsiadem, który gubi bomby. Od dwóch dni trwają tam
        incydenty graniczne grożące wybuchem wojny, a tu cisza jak przedwyborcza. A tam
        dziwnym zbiegiem okoliczności w miejscu "rosyjskiej prowokacji" czekały w
        pogotowiu ekipy gruzińskiej TV, a w kilkanaście minut był już na miejscu sam
        Sakaszwili. Tacy oni operatywni.
        Złośliwcy z rosyjskiej telewizji twierdzą, że to tylko manewr odwracający uwagę
        od demonstracji antyrządowych zaplanowanych na 2 listopada w całej Gruzji.
        Jeszcze bardziej złośliwi imputują, że za sprawą "doradców" amerykańskich Gruzja
        dostała zadanie wywołania walk w okresie przedwyborczym w Rosji. Ale to
        oczywiste oczernianie miłującej pokój i demokrację administracji USA.
        • eva15 Goebbels miałby z pajaca pociechę 31.10.07, 22:33
          Dzięki za info, bo tu rzeczywiście głucha cisza...
        • czlowiek_ksiazka Re: jeszcze jeden margines... 31.10.07, 23:44
          Też o tych wydarzeniach czytam/oglądam w totalitarnych mediach, bo w
          naszych - niezależnych i demokratycznych cicho-sza jak makiem
          zasiał. O wejściu Sowietów do Afganistanu w 1979 r. też się trzeba
          chyba było dowiądywać z R. Wolna Europa.
          To jest chyba zapowiedź kolejnej krwawej jatki z udziałem
          demokratycznego prezydenta Gruzji (97% poparcia w wyborach
          prezydenckich, chyba nawet Bierut miał 95%).
          • eva15 Brak uczciwego radia 01.11.07, 00:08
            Niestety, polskie wydanie RWE z Monachium już dobre parę lat temu
            zlikwidowano. Pewnie dlatego teraz nic już nie wiemy. Buha, ha, ha...
            • czlowiek_ksiazka Re: co się dzieje w Hiszpanii 01.11.07, 00:51
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4583974.html
              "Hiszpański rząd nie zgądza się, by Baskowie w referendum
              zdecydowali o losie swej małej ojczyzny"
              -
              • eva15 Re: co się dzieje w Hiszpanii 01.11.07, 01:30
                Ale to na Zachodzie to jest totalitaryzm prawidłowy - wolnościowy i
                demokratyczny. To tzw. fundamentalizm humanizmu.

                Eeeh, śmiać się można. Ostatnio Spiegel takie łączenie wody z ogniem
                i udawanie Greka w wykonaniu SPD, która rękoma Schroedera szerzyła
                neoliberalizm a teraz ze strachu przed klęską wyborczą usiłuje
                wiosłować z powrotem, nazwał socjalizmem neoliberalnym. Buha, ha...
                Skoro może istnieć socjalizm neoliberalny, to może też istnieć
                totalitarny fundamentalizm dobra.
              • eva15 Melduję: Kozaczew przeczytany! 01.11.07, 14:23
                Facet mówi co i my na forum o podwójnych standardach, zmuszaniu
                Rosji do subwencjonowania wrogich jej reżimów (fajne porównanie USA-
                Kuba) itd. ma rację pisząc, że potrzebna byłaby stosowna postawa EU,
                pytanie tylko - jak to osiągnąć po rozszerzeniu?
                • czlowiek_ksiazka Spocznij, mój najlepszy agencie! :) 01.11.07, 16:15
                  Kozaczew to dość znaczący "facet". Szef Komisji ds. zagranicznych
                  w "ruskiej" Dumie. Inteligentny, jak to się mówi - prawdopodobnie
                  agent Moskwy :), czyli wpływowy polityk: mówi głośno to, o czym się
                  na totalitarnym Kremlu myśli.

                  Mnie się spodobała jego uwaga o w rzeczywistości sztucznej eskalacji
                  emocji w stosunkach Rosja - Zachód. Polityczne kontakty - na
                  wysokim, dobrym poziomie, biznes pracuje na pełen gwizdek w
                  kontaktach Rosja-Zachód. Nie ma powodów merytorycznych, żeby
                  kwestie, które można było rozwiązać przy stole (nawet embargo na
                  nasze mięso - jak inaczej da się rozwiązać ten problem niż drogą
                  żmudnych negocjacji? nie wiem), roztrząsano publicznie i w sposób
                  tak propagandowy jak to się robi na Zachodzie, gł. na łamach prasy,
                  tej wolnej i niezależnej, czyli poprzez modelowanie "odpowiedniej"
                  opinii publicznej (w Rosji to się nazywa chyba "zombifikacja").

                  "Если мы выставляем прейскурант мировых рыночных цен странам,
                  привыкшим жить в дотационном режиме, это не энергооружие"
                  "Дотации считающим своей миссией "остановить Россию" должны давать
                  те, в чьих интересах Россию (которая, в отличие, например, от НАТО,
                  никуда не двигается) "останавливают"
                  -
                  • eva15 Re: Spocznij, mój najlepszy agencie! :) 01.11.07, 19:05
                    czlowiek_ksiazka napisała:

                    > Gdybym był, jak większość forumowych ekspertów, zwolennikiem
                    >spiskowej teorii dziejów, to byłbym przekonany, że zachodnią prasę
                    >sponsoruje jakaś stalinowska, komunistyczna, wściekle antyzachodnia
                    >jaczejka w Rosji.

                    No pewnie, że nie. Bo jeśli już, to co najwyżej trockistowska i nie
                    z Rosji.
                    • czlowiek_ksiazka Re: Spocznij, mój najlepszy agencie! :) 01.11.07, 19:14
                      Ucięło mi wpis. Teraz dopiero to spostrzegłem.
                      W ostatnim już chyba cytacie chodziło mi o bezkrytyczny
                      europecentryzm. Europa, spora jej część, a raczej Zachód, czyli
                      głównie Imperium Dobra, jest święcie przekonane, że bombardowania i
                      polewanie tubylców napalmem - jeśli ze strony Zachodu, to wyjdzie
                      ofiarom na korzyść. To jest wg mnie chore: uznawanie, że co by
                      Zachód nie robił, dzieje się to dla ogólnego pożytku i ZAWSZE w
                      dobrej sprawie. Amerykanie i Europa bombardują Serbów - słusznie,
                      tłumaczy się, że tak trzeba, bo innego wyjścia nie było. Ameryka i
                      część Europy bombarduje wieśniaków w Afganistanie i Iraku - znowu
                      imperatyw kategoryczny, innego wyjścia nie ma jak poddać się
                      uzdrawiającemu wpływowi demokratycznych bomb.
                    • czlowiek_ksiazka Re: odp. na twoje pytanie 01.11.07, 19:44
                      Pytasz: "potrzebna byłaby stosowna postawa EU, pytanie tylko - jak
                      to osiągnąć po rozszerzeniu?"

                      Kosaczew próbuje odpowiedzieć na twoje pytanie w swoim felietonie.
                      Pisze o tym, że zwolenników tzw. zimnej konfrontacji wciąż jest
                      dużo - zarówno w UE, jak i w Rosji. Należy spróbować odsunąć ich od
                      procesu decyzyjnego.
                      Warto przyjrzeć się dośw. ojców założycieli UE. Po II wojnie
                      światowej Francję i Niemcy dzieliło znacznie więcej niż np. dzisiaj
                      Rosję i Niemcy. A jednak Francuzom i Niemcom udało się osiągnąć
                      porozumienie.
                      Po pierwsze: współpraca gospodarcza, która w stosunkach rosyjsko-
                      unijnych jest realizowana w oszałamiającym zakresie. Rosja jest już
                      3 partnerem handlowym Unii. W latach 50-ych XX w. integrowano się
                      niejako przy pomocy węgla i stali, dzisiaj węgiel i stal zastępują
                      inne surowce: ropa i gaz, Wspólnota Ropy i Gazu (dostawców i
                      odbiorców) - co ty na to? dobry pomysł? Współpraca gospodarcza to za
                      mało: potrzebne jest współdziałanie polityczne (vide: dośw.
                      integracji europejskiej). Rosja różni się jednak od Francji i ma w
                      wielu regionach świata inne interesy niż pozostałe państwa
                      europejskie. Jakaś forma partnerstwa strategicznego, przypisanie
                      niejako Rosji do Europy, to o czym niedawno mówili Niemcy sprawujący
                      przew. w UE, jest jednak do zrealizowania. Trzeba by się było jakoś
                      umówić z amerykańskim Imperium Dobra, które absolutnie nie
                      zaakceptuje, nie będzie tolerować wzmocnienia współpracy rosyjsko-
                      unijnej. Dzisiaj to nie Amerykanie rozdają karty, myślę, że dałoby
                      się ich przekonać.
                      I najważniejsze: UE jest dzisiaj podzielona. Awangarda, te państwa,
                      które pragną realizacji powyżej opisanego scenariusza muszą się
                      zdobyć na pierwszy krok: wzmocnione jądro, które się integruje ze
                      światem zewnętrznym. Gdyby w UE pierwsze skrzypce grali politycy
                      pokroju Junckera, to już by to miało miejsce. Reszta przykleja się w
                      miarę odnosznych przez jądro korzyści, które będą. Nieubłagana
                      logika rozwoju sytuacji dziejowej.

                      Że co, że Rosja jest za mało demokratyczna? Kiedy powstawały zręby
                      Wspólnot Europejskich, to Francja była brutalnym imperium
                      kolonialnym: biła Wietnam, a potem dostawała od niego łupnia,
                      terroryzowała Algierię, etc. Nie przeszkodziło to jednak w
                      zjednoczeniu kontynentu.
    • herr7 Rewolucja Róż-2 01.11.07, 17:48
      W Tbilisi szykuje się sequel. W rocznicę Rewolucji Róż, szykuje się już jej
      powtórka. Tym razem w rolę "szewardnadze" wciela się Micheil Saakaszwili. Co
      prawda szwerdnadze-bis nie poddaje się tak łatwo i nawet odniósł już pierwszy
      sukces taktyczny - wysyłając dawnego kompana, a obecnie zajadłego wroga Iraklego
      Okruaszwili do Niemiec "na leczenie", ale sytuacja nad Kurą jest mocno niepewna.
      Wydaje się że los Micheila może się rozstrzygnąć poza Gruzją, gdy Amerykanie
      zdecydują się go zastąpić kimś bardziej umiarkowanym, ale i bardzeij
      "przewidywalnym". Niestety Amerykanie nie mogą skorzystać z usług naszego
      "internacjonalisty" Olka Kwaśniewskiego, gdyż ten zapadł na tajemniczą
      filipińską chorobę, no i mówi jedynie po rosyjsku. A jak to w Gruzji można do
      narodu mówić jedynie po rosyjsku?
      www.izvestia.ru/world/article3109941/
      • czlowiek_ksiazka Re: Rewolucja Róż-2 01.11.07, 19:20
        Z tego co czytałem w totalitarnej prasie, to Saakaszwili próbuje
        przerzucić uwagę opinii publicznej na kolejną już sytuację
        konfliktową w Abchazji: wszystkiemu winne "ruski", etc...

        Dlaczego w polskiej prasie, niezależnej i wolnej, o perypetiach w
        demokratycznej Gruzji ANI SŁOWA??!! Wydaje mi się, że wiem jaki jest
        średni poziom inteligencji redaktorów GazWybu, Rzepy czy innego
        Wprostu oraz TiVi, ale żyjemy w XXI w., myślący ludzie mają dostęp
        do innych, totalitarnych źródeł - "ruskiej" tv, netu, etc. Czy
        naprawdę wydaje im się, że głucha zasłona milczenia zbawi, uratuje
        sytuację w Gruzji - jej kruchą demokrację!? Że jak się zasłoni
        piąstkami oczka polskiej opinii publicznej, czyli popularnej
        gawiedzi, to brzydcy opozycjoniści w Gruzji nie zorganizują jutro -
        jak się ocenia - 70 tys. marszu protestujących przeciwko
        Saakaszwilemu? Na co liczą samozwańczy kreatorzy jedynie słusznych
        dusz i sumień?
        • eva15 Re: Rewolucja Róż-2 01.11.07, 19:38
          Ano liczą na to, że większość jest w obcych językach nieczytata i
          niepisata, czyli skazana na ich informacje. A oni dostarczą ich, gdy
          przyjdzie czas, razem ze stosowną interpretecją, żeby czytelnik nie
          musiał zadręczać własnych szarych komórek. Ale właśnie dlatego na
          razie trzeba odczekać. A nuż z przewrotu nic nie wyjdzie i pajac
          będzie dalej pajacować? No i po co to prostym ludziom z góry w
          głowach mieszać?

          Jeśli pajac się utrzyma, to napisze się później bez hałasu, że było
          na placu trochę elementów wywrotowych, ale się rozeszły do domów.
          Jeśli nie, to będzie jeszcze wystarczająco czasu, by papkę medialną
          przygotować. Tym bardziej, że jak piszę poniżej, ten następny wódz
          narodu też będzie najprawdopodobniej z US-nadania. Więc wiele się
          nie zmieni, a wszystkie gruzińsie nazwiska i tak do siebie podobne.
          • czlowiek_ksiazka Re: Rewolucja Róż-2 01.11.07, 19:48
            Pewnie masz rację.
            Ale wyobrażam sobie, że red. Wacław przebiera swoimi chyżymi nóżkami
            i gotów wysmarować kolejny panegiryk, w którym podkreślono by
            destrukcyjną rolę Rosji w zamieszkach gruzińskich czy coś w tym
            rodzaju. Może rzeczywiście jest za wcześnie na tego rodzaju
            uogólnienia - słuszne oskarżenia? Warto odczekać, żeby juz na
            KOMPLETNYCH głupkow nie wyjść, jak coś nie tak wypali, a potem po
            raz kolejny zdemaskować zbrodnicze jądro reżimu Putina, tym razem w
            odniesieniu do wydarzeń gruzińskich.
          • czlowiek_ksiazka Re: Rewolucja Róż-2 01.11.07, 19:55
            W artykule, do którego link podał herr7, w Izwiestijach, piszą, że
            tak jak podczas poprzedniej rewolucji do Szewąrdnądze przybył jakiś
            wysoko postawiony Amerykanin, tak teraz - do Saakaszwilego
            przyjechał Daniel Fried. To odnosnie do roli USA, piszesz o tym.
            • eva15 Mołotow wali po łbie Ribbentropa 01.11.07, 20:02
              Tymczasem Niemcy mają nagle swoją wojnę niemiecko-ruską pod flagą
              żóto-niebieską (Lufthansy). Rosjanie zabronili przelotów nad Syberią
              Lufthansie-Cargo do Azji. Chodzi rzekomo o to, by zmusić Niemców do
              wzięcia Krasnojarska jako portu przeładunkowego. Wątpię mocno, czy
              tylko o to chodzi. Widzę to cosik nieco szerzej. Nie mam teraz czasu
              na analizy, daję link:
              www.spiegel.de/
      • eva15 Re: Rewolucja Róż-2 01.11.07, 19:30
        Owszem szykuje się przewrót i to pomyślany mądrze. Tzw. "подрывные
        элементы" sprytnie zorganizowały jednocześnie do manifestacji w
        Tibilisi również manifestacje w RU - to dobre posunięcie.

        Ale czytając uważnie mam wrażenie, że i ta, tym razem bardziej
        autentyczna i spontaniczna rewolucja niż poprzednia, już jest jednak
        sterowana a w każdym razie w znacznym stopniu kontrolowana przez USA
        i miejscowych miliarderów.

        Jeśli tylko wymieni się pyzatego pajaca na mniejszego głupka, mniej
        konpromitującego swych US-mocodawców, to to jeszcze nie jest żadna
        poważna zmiana.
    • borrka Nasz Talleyrand z Rajchu... 01.11.07, 22:53
      Po wstukaniu setek nic nie znaczacych fontow, doszedl do wniosku, ze brak mu czasu na "analizy" lol.
      Bez tej analizy bedziemy jak glupi i pomyslimy, ze radzieckim ponownie odbilo od petrodolarow.
      I zaczyna im sie wydawac, ze wrocily czasy poteznego CCCP.
      I kadlubowa Rosyjka moze dyktowac warunki tym, ktorzy rozdaja karty.
      Znaczone zreszta.

      Na tym od lat polega slabosc rosyjskiej polityki.
      Na niemoznosci realnej oceny wlasnych mozliwosci.
      • lubat Re: Nasz Talleyrand z Rajchu... 02.11.07, 09:18
        borrka napisał:


        > Bez tej analizy bedziemy jak glupi i pomyslimy, ze radzieckim ponownie odbilo o
        > d petrodolarow.

        Obawiam się, że tak z analizą, jak i bez niej pozostaniesz taki, jak to
        napisałeś powyżej.
        Co do petrodolarów, to nie przejmuj się tak nimi. Zazdrość to cecha, z którą nie
        powinno się obnosić.
        Wczoraj słyszałem wypowiedź rosyjskiego ministra ds. zasobów natur. Christienko,
        który powiedział, że mimo tak wysokich cen na ropę, budżet Rosji dostaje tylko
        27 dol/baryłkę, a cała nadwyżka wędruje na fundusz stabilizacyjny.
        • borrka Lubacik, Pysiu...... 02.11.07, 09:43
          Ja wiem, ze Kreml nie ma zadnej koncepcji wykorzystania duzych pieniedzy z ropy i gazu.
          No, poza finansowaniem twojej odpowiedzialnej dzialalnosci.

          Wiele krajow nie radzi sobie z petrodolarami.
          Wcale nie jestem pewien, ze Polska by sobie poradzila.
          Tak wiec nie mowilbym o zazdrosci.
          To raczej forma zainteresowania, do czego hossa surowcowa doprowadzi Rosje ?
          CCCP doprowadzila do rozpadu.
          • eva15 Bystrzak dyskutant 02.11.07, 14:42
            borrka napisał:

            > Ja wiem, ze Kreml nie ma zadnej koncepcji wykorzystania duzych
            >pieniedzy z ropy i gazu.

            Takie masz "wizyje", bo nie wiesz nic, bystrzaku pocieszny. Pojęcia
            najwyraźniej nie masz o funduszu wspierania gospodarki, funduszach
            na MSP, na zagospodarowanie Syberii, na poprawę sytuacji
            demograficznej (już daje skutki), na ściąganie Rosjan zagraniczych i
            innych europejskich imigrantów do Rosji. etc. Putin uruchomił/-mia
            całą masę mądrych, dalekosiężnych programów, ale po co się
            informować, żeby sobie humor zepsuć?

            >No, poza finansowaniem twojej odpowiedzialnej dzialalnosci.

            Gdyby to była prawda, byłby to kolejny przykład mądrej inwestycji.
            Obawiam się jednak, że Kreml nie o wszystkim ma wiedzę, choć ma
            ponoć oczy dookoła głowy.






            • borrka Oswiec mnie Ewcia.... 02.11.07, 15:14
              W zakresie tych funduszy.
              Bo ja ani przez chwile nie watpie, iz wszystko idzie ku lepszemu !
              Ale jakbys jeszcze zalaczyla dane statystyczne o rosnacej populacji (tej legalnej, oczywiscie, nie chinskiej) Syberii, na temat spadku zachorowan na AIDS, czy chociazby masowych powrotach Rosjan ze Wschodu i Zachodu, bylbym wdzieczny dozgonnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka