Dodaj do ulubionych

Proponują Ludmiłę Putin na następczynię Putina ...

17.11.07, 18:29
hmmmm... to nam została Pani Kaczynska i Tuskofa ;p
Obserwuj wątek
    • surfer6 I znów jesteśmy lepsi od Rosji 17.11.07, 18:49
      Mamy braci i nie musimy korzystać z anachronicznego sposobu sięgania po żonę w
      celu utrzymania władzy.

      J.Kaczyński: 'Raz zdobytej władzy nie oddamy'
      • remez2 Re: I znów jesteśmy lepsi od Rosji 17.11.07, 19:12
        surfer6 napisał:

        > Mamy braci i nie musimy korzystać z anachronicznego sposobu sięgania po żonę w
        > celu utrzymania władzy.
        Nie wszędzie prawo dopuszcza kserokopie.
    • kol.3 Re: Proponują Ludmiłę Putin na następczynię Putin 17.11.07, 19:05
      Stosunki Putina z żoną są neder skomplikowane....
      Ciekawe. Znaczy się sznowny małżonek znalazł nowszy model?
    • lubat Proponują Ludmiłę Putin na następczynię Putina .. 17.11.07, 19:31
      "stosunki Władimira Putina z jego żoną są nader skomplikowane i Ludmiła Putin
      jest ostatnią osobą, którą chciałby widzieć jako swoją następczynię. Sadzę, że
      kiedy prezydent się dowie, autorzy pomysłu, aby wysunąć jego małżonkę, zostaną
      ukarani".

      Niezwykle ciekawe spostrzeżenie, tylko skąd gość wie o stosunkach Putina z żoną.
      Przecież on nie opowiada nikomu o swoich figlach z małżeńskiej łożnicy, bo gdyby
      to robił, to już dawno by wiedział o tym cały świat.
      Inna myśl, która mi tu przyszła: Putin musiał (zgodnie z powyższym cytatem)
      niezwykle blisko zaprzyjaźnić się z Sarkozy`m.

      Skoro wszyscy szukają pomocy dla Putina, a może dla Rosji, ja też pozwolę sobie
      podrzucić pewną radę, ponieważ wiem, że GW jest pilnie czytana na Kremlu, może
      nawet przez samego ... no, wiadomo Kogo. Może by tak - w celu wzmocnienia Rosji
      - wysunąć kandydaturę na prezydenta patriarchę Aleksieja II. Jest już wiekowy,
      schorowany, więc dosyć szybko może oddać władzę we właściwe ręce.
      Inny wariant - hart - była by kandydatura metropolity Kiryła. To młody gość,
      dosyć charyzmatyczny, doświadczony, pełniący funkcję coś w rodzaju min. spraw
      zagranicznych Cerkwi. I co najważniejsze - jest chyba w wieku Putina, mógłby
      więc - łącząc prawo kanoniczne z państwowym - sprawować funkcję
      prezydenta-patriarchy dożywotnio.

      Rozważcie to, bracia Moskale.
      • pendrek_wyrzutek Putin na regenta? 17.11.07, 19:53
        lubat napisał:

        > nawet przez samego ... no, wiadomo Kogo. Może by tak - w celu
        > wzmocnienia Rosji wysunąć kandydaturę na prezydenta patriarchę
        > Aleksieja II. Jest już wiekowy,

        Po co tak kombinowac? Putin moglby zostac regentem az do
        czasu jak przywroci sie monarchie.

        Potem car mianuje go premierem (urzad prezydenta nie bedzie
        potrzebny) i ciaglosc zostanie nie tylko zachowana ale wzmocniona.

        General Franco byl regentem i przywrocil monarchie w Hiszpanii.
        Hiszpania dobrze na tym wyszla.
      • akkj KGB-owska płatna swołocz prawie w komplecie... 17.11.07, 22:50
        ..tylko eva15 ma chyba wolne. Oj towarzyszko, wiem, ze sobota, ale
        bez przesady. Car putin czeka na wiadrow azeliny
      • eva15 Lubat, Putinowej ws. Clintonowa nie przewidziałam 17.11.07, 23:11
        Lubat, ciut, ciut mnie przechwaliłeś. Przewidziałam co prawda, jak
        uczciwie przypomniałeś, jako pierwsza, że Putin może po raz kolejny
        użyć zachodniej broni przeciw Zachodowi i pokazać na czym polega
        PRAWDZIWA oddolna "kolorowa rewolucja", ale tego na co Rosjanie
        teraz wpadli, z bólem przyznaję; nie przewidziałam.

        Toć to kolejny prosty a genialny policzek w US-pseudodemokratyczny
        pysk. Krótki a celny, jak w judo lub szachach.
        Chętnie usłyszę krytykę Clintowej odnośnie ewentualnej kadydatury
        Putinowej.


        • at84 Re: Lubat, Putinowej ws. Clintonowa nie przewidzi 17.11.07, 23:37
          Już jeden mądry Rosjanin wieszał Zachód na sznurku
          przezeń sprzedanym. Skończyło się 70 letnią biedą,
          kacapstwem, alkoholizmem, kołchozami, gułagami
          i śmiercią milionów.
          Teraz kolejna rosyjska pseudo-demokracja napełnia
          kieszenie nielicznym, licznych obdarzając minimum
          zapobiegającym "kolorowej rewolucji". Żal mi Rosjan,
          choć sami sobie winni.
        • edyta4god Re: Lubat, Putinowej ws. Clintonowa nie przewidzi 18.11.07, 00:07
          To rzeczywiście jest ostatnio w modzie. Jezeli pani Hilary Clinton
          może startować w wyborach prezydenckich, to czemu nie pani Ludmiła
          Putin?
          Niesamowity pomysł, ciekawe co powie Putin. Mogłoby to być dla niego
          dobrą okazją do reformy systemu tak aby to premier był głową
          państwa, a prezydent marionetką. Własną żoną mu pewnie by było
          najłatwiej manipulować, a na dodatek wyglądałby na przebojowo
          postępowego stawiając poraz pierwszy w historii kobietę w urzędzie
          prezydenta Rosji!
        • lubat Re: Lubat, Putinowej ws. Clintonowa nie przewidzi 18.11.07, 10:40
          eva15 napisała:

          > Lubat, ciut, ciut mnie przechwaliłeś.

          No cóż, ideałów nie ma. Ale nie popadaj w pesymizm. I tak jesteś taką Zugspitze
          na tle forumowej depresji.
          • eva15 Re: Lubat, Putinowej ws. Clintonowa nie przewidzi 18.11.07, 12:44
            lubat napisał:

            > No cóż, ideałów nie ma. Ale nie popadaj w pesymizm. I tak jesteś
            >taką Zugspitze na tle forumowej depresji.

            Dwuznaczna z Ciebie bestyja.... Na takim tle to ktoś, kto nie sadzi
            2-3 błędów w jednym (mądrym) zdaniu to już człowiek światły i ze
            szkolnictwem średniego szczebla dobrze obyty.

            • lubat Re: Lubat, Putinowej ws. Clintonowa nie przewidzi 18.11.07, 14:22
              eva15 napisała:

              > Dwuznaczna z Ciebie bestyja.... Na takim tle to ktoś, kto nie sadzi
              > 2-3 błędów w jednym (mądrym) zdaniu to już człowiek światły i ze
              > szkolnictwem średniego szczebla dobrze obyty.

              Gdyby chodziło tylko o niepopełnianie 2-3 błędów w jednym zdaniu, to wystarczył
              by mi do porównania Brocken. (Gar nicht wegen der Walpurgisnacht). A tu nawet
              Zugspitze jest chyba za niski.
              Na tło nie mamy niestety wpływu.

              PS. Trenuję (ciągle jeszcze w warunkach obozowych) język Puszkina na artykule:

              przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=swiat&name=370
              inosmi.ru/stories/05/08/08/3450/237892.html
              Bardzo spodobała mi się sentencja forumana:
              В остальном же, я полагаю, что Фашингтон должен быть разрушен….
              • eva15 Re: Lubat, Putinowej ws. Clintonowa nie przewidzi 18.11.07, 14:51
                lubat napisał:

                > wystarczył by mi do porównania Brocken. (Gar nicht wegen der
                >Walpurgisnacht).

                No ja myślę, mam szczerą nadzieję, że nie mówisz (myślisz)o mnie jak
                Rydzyk o prezydentowej Kaczyńskiej.


                >A tu nawet Zugspitze jest chyba za niski.

                Czuję, że się rumienię a za oknem roświeciło się słońce.


                PS. Dzięki za kolejne "podrzutki" (zaraz przeczytam) i polecam się
                na przyszłość.
              • eva15 Re: Lubat, Putinowej ws. Clintonowa nie przewidzi 18.11.07, 15:14
                "Фашингтон должен быть разрушен…."

                Piękne, chyba sobie to wezmę na sygnaturkę.
              • eva15 Re: Lubat, Putinowej ws. Clintonowa nie przewidzi 18.11.07, 15:31

                Wiesz, który ros. forumowicz to powidział? Przydałoby się jego imię
                skoro chcę to wziąc na sygnaturkę, a na razie go jeszcze wśród
                postów nie znalazłam. Jak znajdziesz szybciej, daj mi link, Z góry
                dzięki.
                • eva15 Przygryzłam w międzyczasie Pilawskiemu. 18.11.07, 16:31
                  Taka ze mnie żmija.
                  • lubat Re: Przygryzłam w międzyczasie Pilawskiemu. 18.11.07, 16:42
                    eva15 napisała:

                    > Taka ze mnie żmija.

                    Bez przesady,to tylko lekkie muśnięcie, no może uszczypnięcie.
                • lubat Re: Lubat, Putinowej ws. Clintonowa nie przewidzi 18.11.07, 16:36
                  eva15 napisała:

                  > Wiesz, który ros. forumowicz to powidział?

                  Zet1976, na pierwszej stronie wpisów.
                  inosmi.ru/forum/themes/viewthread?thread=25873
                  • eva15 Re: Lubat, Putinowej ws. Clintonowa nie przewidzi 18.11.07, 17:47
                    Serdeczne dzięki, nie zauważyłam, bo czcionka tam u "Ruskich" coś
                    przy sygnaturkach blada.
    • gekon1979 na cara z kacapem numer 1 17.11.07, 19:40
      co z toba putka, ze za babska spudnica sie chowasz??
      a no tak, jestes zwyklym mieczakiem i tchorzem jak to kacap
      • remez2 " spudnica ", ciekawe. n/t 17.11.07, 19:58
        • gekon1979 ;) moja wina, moj blad 17.11.07, 20:10
          za spodnica
      • nikola_piterski2 Re: na cara z kacapem numer 1 17.11.07, 20:04
        > "Kto powiedział że Moskale Są to bracia nas, Lechitów, Temu
        pierwszy w łeb wypalę Przed Kościołem Karmelitów".

        Вы грозны на словах - попробуйте на деле!
        Иль старый богатырь, покойный на постеле,
        Не в силах завинтить свой измаильский штык?
        Иль русского царя уже бессильно слово?

        Иль нам с Европой спорить ново?
        Иль русский от побед отвык?
        ..........................
        ..........................

        Так высылайте ж к нам, витии,
        Своих озлобленных сынов:
        Есть место им в полях России,
        Среди нечуждых им гробов.
        • gekon1979 Re: na cara z kacapem numer 1 17.11.07, 20:11
          nie interesuja mnie twoje stepowe krzaczki :)
          • nikola_piterski2 Re: na cara z kacapem numer 1 17.11.07, 21:16
            -
            >"Kto powiedział że Moskale Są to bracia nas, Lechitów, Temu
            pierwszy w łeb wypalę Przed Kościołem Karmelitów. Kto nie uczuł w
            gnuśnym bycie Naszych kajdan, praw zniewagi, To jak zdrajcy wydrę
            życie

            > nie interesuja mnie twoje stepowe krzaczki...

            Przetlumacze cie w twoim regionalnym jezyku, sens tego, co napisalem
            jednym z najwiekszych jezykow swiata jezykiem Cyryla i Miethodiego i
            wierszem Wielkiego rosyskiego poety:

            Ten "gekonie" mocny w gebie
            Najcherlawszy jest z lechitow:
            Kazdy Moskal da mu bobu
            Przed kosciolem Karmelitow!




            • gekon1979 Re: na cara z kacapem numer 1 17.11.07, 22:52
              jak tam meczyk z Izraelem :D hahahahahahaha
              • eva15 Re: na cara z kacapem numer 1 17.11.07, 23:29
                gekon1979 napisał:

                > jak tam meczyk z Izraelem :D hahahahahahaha

                Spytaj lepiej, jak tam wojna o kasę i złoża. Ha, ha, ha, ha....


            • eva15 Regionalny język - ładny eufemizm 17.11.07, 23:25

              • gekon1979 statystycznie najwiecej w spoleczenstwie 17.11.07, 23:28
                jest pospulstwa, chamstwa i miernoty
                wniosek
                ...:)))))))
                • eva15 Wiemy, że jesteś w większości. Nie chwal się. 17.11.07, 23:30

                • remez2 Re: statystycznie najwiecej w spoleczenstwie 17.11.07, 23:33
                  gekon1979 napisał:

                  > jest pospulstwa, chamstwa i miernoty
                  > wniosek
                  Już ortografii nie opanujesz. Szkoda.
                  • eva15 Re: statystycznie najwiecej w spoleczenstwie 17.11.07, 23:35

                    On niczego nie opanuje, ale to nie szkoda. Czasem trzeba umieć
                    odpuścić.
                    • remez2 Re: statystycznie najwiecej w spoleczenstwie 17.11.07, 23:46
                      eva15 napisała:


                      > On niczego nie opanuje, ale to nie szkoda.
                      Dlaczego? Parę lat życia przed nim.
                      > Czasem trzeba umieć odpuścić.
                      Ja mu grzechy odpuszczam. Ale reszty nie.
                      • eva15 Są naturalne granice optymizmu 17.11.07, 23:56
                        To tak jakbyś chciał, by jednonogi biegał przez płotki z dwunożnymi
                        i argumetował przy tym, że mu nie odpuścisz, bo jeszcze parę lat
                        życia przed nim. To bardzo być może, ale noga mu od tego NIE
                        wyrośnie.
                        • remez2 Re: Są naturalne granice optymizmu 18.11.07, 00:00
                          eva15 napisała:

                          > To tak jakbyś chciał, by jednonogi biegał przez płotki z dwunożnymi
                          > i argumetował przy tym, że mu nie odpuścisz, bo jeszcze parę lat
                          > życia przed nim. To bardzo być może, ale noga mu od tego NIE
                          > wyrośnie.
                          Masz rację. Ale mnie chodzi o to, żeby on zrozumiał, że jest jednonogi.
                          • eva15 Re: Są naturalne granice optymizmu 18.11.07, 00:07
                            O gŁowę trudniej niż o drugą nogę, w tym smutnym wypadku.
                            • remez2 Re: Są naturalne granice optymizmu 18.11.07, 00:14
                              eva15 napisała:

                              > O gŁowę trudniej niż o drugą nogę, w tym smutnym wypadku.
                              No, to kaplica. Dobranoc.
                              • eva15 Re: Są naturalne granice optymizmu 18.11.07, 00:18

                                niestety, amen.
            • edyta4god Re: na cara z kacapem numer 1 18.11.07, 00:12
              Dzięki za tłumaczenie, bo ja należę do nowego pokolenia, które już
              nie mówi, ani nie czyta po rosyjsku.
              • eva15 Main stream latarnią, która specjalnie oślepia 18.11.07, 00:28
                Szczerze, dziś o wiele bardziej niż niegdyś, doradzam naukę tego
                skądindąd pięknego, melodyjnego i relatywnie łatwego do opanowania
                dla Polaka języka.

                Jeśli zdasz się w objaśnianiu rzeczywistości rosyjskiej(i tym samym
                w znacznym stopniu ogólnoświatowej) głównie na GW i inne światłe
                polskie i wielu zach. gazety, to niewiele ze współczesnego świata
                będziesz rozumieć, choć będziesz sądzić, że jest odwrotnie i jesteś
                mądra/y, nowoczesna/y i oświecona/y.

                Najciemniej jest zawsze pod latarnią. Zwłaszcza taką, która z
                zamysłem świecie. W odpowiednim kierunku.
                • eva15 Re: Main stream latarnią, która specjalnie oślepi 18.11.07, 00:31

                  Korekta:

                  Jeśli zdasz się w objaśnianiu rzeczywistości rosyjskiej(i tym samym
                  w znacznym stopniu ogólnoświatowej) głównie na GW i inne światłe
                  polskie i inne zach. gazety, to niewiele ze współczesnego świata
                  będziesz rozumieć, choć będziesz sądzić, że jest odwrotnie i jesteś
                  mądra/y, nowoczesna/y i oświecona/y.
            • eva15 Nikola, dobry jesteś, ale sam 18.11.07, 23:59
              Nikola, dobry jesteś, ale sam chyba tego nie wymyśliłeś?
              • czlowiek_ksiazka Re: Puszkin, evo15, Aleksander Siergiejewicz 19.11.07, 02:32
                Nikola cytuje, evo15, ni mniej ni więcej, tylko Puszkina.
                www.litera.ru/stixiya/authors/pushkin/year1831.html
                Wiersz "КЛЕВЕТНИКАМ РОССИИ".
                Ależ mało się zmieniło w ciągu ostatnich 150-200 lat. This is
                scary - jak bardzo wiersz jest aktualny.
                • eva15 Re: Puszkin, evo15, Aleksander Siergiejewicz 19.11.07, 13:31
                  Spasiba, przeczytam. Ale miałam na myśli to polskie wolne
                  tłumaczenie Nikoli. To mnie zdziwiło.
                  • eva15 Re: Puszkin, evo15, Aleksander Siergiejewicz 19.11.07, 13:43
                    A propos - istnieje polska wersja tego wiersza?
                    • nikola_piterski2 Re: Puszkin, evo15, Aleksander Siergiejewicz 19.11.07, 14:35
                      PROSZE, WERSJA POLSKA:

                      OSZCZERCOM ROSJI

                      O co ten krzyk, trybuni ludu? Czemu
                      Grozicie Rosji anatema/?
                      Co tak wzburzylo was? Litewski bunt i kazn?
                      To Slowian spor, rodzinny spor domowy,
                      Nie rozwiazecie go krasomowczymi slowy.
                      Przesadzil dawno los te nasza stara wasn.

                      Juz wieki oba te plemiona
                      Wzajemnym gniewem czola chmurza,
                      Nie raz to ich, to nasza strona
                      Musiala ugiac sie przed burza.
                      Kto w tym nierownym wytrwa sporze:
                      Czy dufny Lach, czy wierny Ross?
                      Czy sie slowianskie rzeki w rosyjskie wleja morze?
                      Czy ono wyschnie? Kto powiedziec moze?

                      Zostawcie nas, wy, co nie znacie
                      Tych zakrwawionych kart dziejowych.
                      Obca jest wam ta klotnia braci,
                      Ten niepojety spor domowy.
                      Gdy Kreml, gdy Praga sie odzywa,
                      Wy - nie slyszycie,
                      Ale bezmyslnie was porywa
                      Odwaga walki rozpaczliwa,
                      Wy nas - nienawidzicie!

                      Za co? Czy za to, ze na zgliszczach
                      Plonacej Moskwy, pod przemoca,
                      My nie uznalismy zuchwalca i bozyszcza,
                      Pod ktorym legliscie dygocac?
                      Czy za to, ze w przepasci gla/b
                      Stra/cilismy bozyszcze ono,
                      Ciazace panstwom zmora zla/,
                      I okupili wlasna krwia/
                      Europy wolnosc - pokoj - honor?

                      Grozniscie w slowach! Lecz sprobujcie czynu!
                      Czy sie nie zerwie z loza nasz stary wodz na boj?
                      Czy mu nie starczy sil, by znow do karabinu
                      Przykrecic bagnet izmailski swoj?
                      Czy rosyjskiego cara juz nic nie znaczy glos?
                      Czy nam z Europa wadzic sie pierwszyzna?
                      Czy od zwyciestwa odwykl Ross?
                      Moze nas malo? Mala ta ojczyzna?

                      Zali od Permu do Taurydy,
                      Od chlodnych finskich skal
                      Po skwarny brzeg Kolchidy,
                      Od wstrzasnietego Kremlu wrot
                      Po Chin znieruchomiale sciany,
                      Stalowa/ szczecia/ rozblyskany
                      Nie dzwignie sie rosyjski lud?
                      Wiec nam wyslijcie, krasomowce,
                      Swych rozjatrzonych synow hufce,
                      Na polach Rosji dosc jest miejsca dla nich
                      Posrod nieobcych im mogilnych grud.

                      • eva15 Re: Puszkin, evo15, Aleksander Siergiejewicz 19.11.07, 15:10
                        Jestem zawodowo mocno przyzwyczajona do podawania źródeł i autorów i
                        uważam, że tak być powinno. Kto zrobił to tłumaczenie?

                        A przy okazji - mógłbyś może napisać mi w jakich okolicznościach i
                        do kogo (dla kogo) Puszkin napisał ten wiersz. Rozumiem, że chodzi o
                        spór z Polakami, ale może wiesz coś konkretnego?
                        • pendrek_wyrzutek Re: Puszkin, evo15, Aleksander Siergiejewicz 20.11.07, 16:18
                          eva15 napisała:

                          > Jestem zawodowo mocno przyzwyczajona do podawania źródeł i autorów
                          > i uważam, że tak być powinno. Kto zrobił to tłumaczenie?

                          Zdaje sie, ze Julian Tuwim. Wiecej pod tym adresem:

                          listserv.buffalo.edu/cgi-bin/wa?A2=ind9606d&L=poland-l&T=0&P=10839
                        • nikola_piterski2 Re: Puszkin, evo15, Aleksander Siergiejewicz 21.11.07, 09:41
                          Przepraszam za spoznienie.
                          Moj przedmowca ma racje. "Imperialiste" i rosyjskiego "szowiniste"
                          Puszkina przetlumaczyl Tuwim.

                          Zrodlo: "A.Puszkin. Oszczercom Rosji, tlum. J.Tuwim (w:) Wybor
                          poezji, Warszawa 1950"

                          • eva15 Dziękuję wam obydwu 23.11.07, 17:41

                  • nikola_piterski2 Re: Puszkin, evo15, Aleksander Siergiejewicz 19.11.07, 14:28
                    Ale miałam na myśli to polskie wolne tłumaczenie Nikoli. To mnie
                    zdziwiło.

                    A-a-a? To moje. Poswiecone bylo mocnemu w gebie
                    szczecynskiemu "herkulesowi", ktory czeka Moskali przed koscielem
                    Karmelitow.
                    • eva15 Re: Puszkin, evo15, Aleksander Siergiejewicz 19.11.07, 15:06
                      Do kogo pisałeś, wiem. Ale jeśli sam napisałeś ten wieszyk po polsku
                      to naprawdę głęboko podziwiam Twoją znajomość języka polskiego. Aż
                      trudno uwierzyć. Brawo!
              • nikola_piterski2 Re: Nikola, dobry jesteś, ale sam 19.11.07, 10:14
                Bog mi swiadkiem, ze nie chcialem podszywac sie po Alieksandra
                Siergiejewicza!
          • eva15 biedak gekonowaty a kultura przedchrześcijańska 17.11.07, 23:59
            gekon1979 napisał:

            > nie interesuja mnie twoje stepowe krzaczki :)

            Od kiedy w Grecji jest step, biedaku coraz bardziej pocieszny?
    • bri Ale by się teraz Putinowi przydał brat bliźniak ;) 17.11.07, 20:00
      n/t
    • kacper2004 nauczcie sie pisac glupie ciemniaki 17.11.07, 20:10
      jak mozna w jednym tekscie robic tyle bledow ? moze by tak nauczyc sie pisac po
      POLSKU -
    • gm114 Proste wyjście - ogłosić Putina carem. .. 17.11.07, 20:15
      Wrócić do monarchii, ogłosić go carem. Monarchia najlepiej
      dziedziczna. I zapanuje spokój.
      • gekon1979 :D w pelni sie zgadzam 17.11.07, 20:24
        na cara z putka!
        • murka131 Re: :D w pelni sie zgadzam 17.11.07, 21:46
          Kto jaszczury oraz żmije
          Za Polaków cnych uważa
          Temu wrażą zetnę szyję
          Na Krzeptówkach u ołtarza.

          • gekon1979 Re: :D w pelni sie zgadzam 17.11.07, 22:50
            zajmij sie lepiej pocieszaniem kacapskiego bydla :) ktore dostalo w dupe od Izraela
            • remez2 Re: :D w pelni sie zgadzam 17.11.07, 22:58
              gekon1979 napisał:

              > zajmij sie lepiej pocieszaniem kacapskiego bydla :) ktore dostalo w dupe od Izr
              > aela
              Czytam Twoje posty i w głowę zachodzę:
              - czy Ty masz 79 lat i pełną sklerozę,
              - czy jesteś chory na koprolalię,
              - czy jesteś badzo nieszczęśliwym człowiekem i w ten sposób bierzesz rewanż?
              W tym ostatnim wypadku - serdecznie współczuję.
              • gekon1979 Re: :D w pelni sie zgadzam 17.11.07, 23:01
                ja jestem bardzo szczesliwym czlowiekiem :D i dzis jeszcze wiecej powodow do radosci :D
                • remez2 Re: :D w pelni sie zgadzam 17.11.07, 23:03
                  gekon1979 napisał:

                  > ja jestem bardzo szczesliwym czlowiekiem :D i dzis jeszcze wiecej powodow do ra
                  > dosci :D
                  Ujmę to tak. Sz
                • remez2 Re: :D w pelni sie zgadzam 17.11.07, 23:07
                  gekon1979 napisał:

                  > ja jestem bardzo szczesliwym czlowiekiem :D i dzis jeszcze wiecej powodow do ra
                  > dosci :D
                  Ujmę to tak. Szczęśliwy człowiek w Twoim wieku to dowód, że los nie jest tak
                  zupełnie bezlitosny. Oczywiście gratuluję.
                  • gekon1979 Re: :D w pelni sie zgadzam 17.11.07, 23:12
                    oczywiscie mam to w dupie :)
                    • remez2 Re: :D w pelni sie zgadzam 17.11.07, 23:15
                      gekon1979 napisał:

                      > oczywiscie mam to w dupie :)
                      Tylko to jedno powiedzenie zapamiętałeś z młodości? Też grzeczne. :-)
                      • gekon1979 Re: :D w pelni sie zgadzam 17.11.07, 23:19
                        no a teraz ladnie Przepros i Spie..j ;)
                        • remez2 Re: :D w pelni sie zgadzam 17.11.07, 23:26
                          gekon1979 napisał:

                          > no a teraz ladnie Przepros i Spie..j ;)
                          W tym wieku tak się zachowujesz? Nie napiszę Ci, że to wstyd. Memento mori,
                          człekopodobny.
                          • gekon1979 Re: :D w pelni sie zgadzam 17.11.07, 23:28
                            gadopodobny gamoniu, gadopodobny
                            • remez2 Re: :D w pelni sie zgadzam 17.11.07, 23:34
                              gekon1979 napisał:

                              > gadopodobny gamoniu, gadopodobny
                              Sam, włsnym rozumem wyprodukowałeś powyższy tekst czy babcia podpowiada?
    • czlowiek_ksiazka Rosja = 17.11.07, 20:21

      • czlowiek_ksiazka = Ameryka bis 17.11.07, 20:25
        Ten sam system prezydencki. Kocentracja pałera w jednym i drugim
        Białym Domu.
        Te same procesy polityczne, tasowanie tych samych elit z udziałem
        jednego, dwóch oligarchicznych klanów.
        Stany są pod tym względem bardziej zaawansowane. Tam 2 rodziny
        rządzą państwem na przemian od 20 lat. Bushowie i Clintonowie.
        Teraz pewnie ŻONA b. prezydenta USA wygra kolejne wybory.

        No to dlaczego w Rosji żona prezydenta nie mogłaby wygrać wyborów?
        • eva15 Mnie inteligencja "Ruskich" na prawdę powala. 17.11.07, 23:23
          Na to trzeba najpierw wpaść, by niezwykle demokratycznej Clintonowej
          nadającej głośno z matecznik ademokracji wystawić pokornie ją
          kopiującą Putinową....

          • johnny-kalesony O, moja droga ... 18.11.07, 01:48
            O, moja droga, ty już zostałaś nie tylko obalona, ale i również wytarzana.


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
            • eva15 Yntylyegnt, dużo masz jeszcze takich uwag? 18.11.07, 02:06
              Te, yntylygent, dużo masz jeszcze takich uwag i głębokich przemyśleń
              na składzie?
    • mal49 Proponują Ludmiłę Putin na następczynię Putina .. 17.11.07, 21:07
      To coś w stylu "Maria K. zamiast Lecha K.?"

      Obie wersje byłyby do przyjęcia, ale po rozwodach.
      • chris30 Re: Proponują Ludmiłę Putin na następczynię Putin 17.11.07, 21:52
        A Putin nie ma psa albo kota?
      • murka131 Re: Proponują Ludmiłę Putin na następczynię Putin 17.11.07, 21:55
        Kto powiedział, że debile
        Coś pojęli z nauk Papy
        Tego wyślę na Antyle
        Bez kompasu i bez mapy
        • eva15 Re: Proponują Ludmiłę Putin na następczynię Putin 18.11.07, 00:34
          murka131 napisała:

          > Kto powiedział, że debile
          > Coś pojęli z nauk Papy
          > Tego wyślę na Antyle
          > Bez kompasu i bez mapy


          I tak trafią do Hameryki. Jak ślepe szczenięta do suki, która je
          odrzuciła i ani myśli wykarmić.
    • pimpus18 Kolejny kretyński artykuł 17.11.07, 21:52
      Żebyście się tak żurnalisty zajmowali takimi duperelami w Gruzji czy Ukrainie...


      "stosunki Władimira Putina z jego żoną są nader skomplikowane i Ludmiła Putin jest ostatnią osobą, którą chciałby widzieć jako swoją następczynię. Sadzę, że kiedy prezydent się dowie, autorzy pomysłu, aby wysunąć jego małżonkę, zostaną ukarani".

      Nie trzeba być zbyt spostrzegawczym, by zauważyć, że stosunki Putinych rzeczywiście są nieproste.
      Czasami przywodzi mi to na myśl Charlesa i Dianę: mówią ze sobą niewiele i przeważnie patrzą w inną stronę.
      Już samo to dowodzi oddolności tej idei.
      Jest tam demokracja – jak widać – a ludzie mają różne pomysły. Kobiety nie są wyjątkiem.

      Ciekawe, jak też ich ukarze ten Putin ukarze – jak już się dowie.
      Liczę, że żurnalisty mnie natychmiast o tym poinformują, ale oni uważają tutejszą swoją klientelę za kretynów z krótką
      pamięcią i jutro będą pisać już inne bzdury.
    • syd2015 Proponują Ludmiłę Putin na następczynię Putina .. 17.11.07, 22:36
      Nam tez trzeba bylo Jolanty a nie czegos co to ani sie wyslowic nie
      umie ... no i ten wzrost siedzacego psa ...
      • amanasunta Re: Proponują Ludmiłę Putin na następczynię Putin 18.11.07, 00:38
        syd2015 napisał:

        > Nam tez trzeba bylo Jolanty a nie czegos co to ani sie wyslowic nie
        > umie ... no i ten wzrost siedzacego psa ...
        Putka i Olek to twoi idole....smieciu!
    • jarek.gurtowski Jacy ci ruscy dziwni.... 17.11.07, 23:14
      Boją się nieznanego, nowego pana?
      A może będzie gorszy niż obecny? Może skopie i wybije zęby?
      Może do tiurmy wtrąci?
      Łatwiej chyba wprowadzić demokrację w Iraku niż sprawić by Rosjanie sami sobie
      nie zakładali obroży.

      • remez2 Re: Jacy ci ruscy dziwni.... 17.11.07, 23:17
        Trafność Twoich wniosków poraża. To jest wprost genialne.
        • axx611 Re: Jacy ci ruscy dziwni.... 17.11.07, 23:26
          To Lenin powiedzial kiedys ze ustroj jaki tworzy musi byc
          przejrzysty i czysty tak aby kucharka mogla nim rzadzic.
          Pierwsze marzenie Lenina sie ziscilo. Prezydentem zostal
          wnuczek ...kucharza Lenina. Dziadek Putina byl kucharzem u Lenina.
          Teraz kolej na drugie jego marzenie. Moze nim byc kucharka. Bo
          Putinowa jest zona wnuczka kucharza Lenina. I tak historia zatoczyla
          kolo. Bedzie tak jak przewidywal Lenin.
          • remez2 Re: Jacy ci ruscy dziwni.... 17.11.07, 23:31
            Mało dowcipne a to gorzej niz głupie.
            BTW - byli tacy, którzy wyśmiewali wzrost Napoleona.
      • eva15 Jacy ci Ruscy dziwni. Robią co USA!!!!!! 17.11.07, 23:51
        Jak we wpaniałej US-demokracji, niczym w światłej Argentynie, na
        prezydenta kandyduje żona prezydenta (w USA Clintonową zwana)to to
        jest dowód demokratycznej dojrzałości. Niestey skoro tak,
        to "Ruskim" to imponuje i chcą najwyraźniej robić DOKŁADNIE to samo -
        wymyślili, że i u nich, skoro prezydent żonę ma, to i wystawić ją
        może. Całkiem jak w Hameryce, a co tam, stać ich, myślą sobie
        BEZCZELNIE...

        Tymczasem ty bolejesz nad tym, że te dzikusy tak się rwią do US-
        demokracji. Tja bystrzaku, to ładnie, że cierpisz widząc, jak
        Rosjanie DOBROWOLNIE zakładają sobie US-obrożę. Z jednym masz rację -
        prędzej w Iraku będzie demokracja niż USA zaniechają takich praktyk,
        a Rosjanie przestaną ich ze śmiechem małpować.

        Buha, ha.
    • profanum_vulgus Jeszcze nie otruli tego KGBowca??? 17.11.07, 23:42
      A podobno kto mieczem wojuje od miecza ginie.





      __________
      Kiedy car ma ospę, cała Rosja jest dziobata.
      • at84 Re: Jeszcze nie otruli tego KGBowca??? 17.11.07, 23:56
        Dzisiaj pokazaliśmy kacapom gdzie ich miejsce.
        • remez2 Re: Jeszcze nie otruli tego KGBowca??? 18.11.07, 00:01
          at84 napisał:

          > Dzisiaj pokazaliśmy kacapom gdzie ich miejsce.
          A Ty kto? Czukcza?
          • snn2 Ludmiła Putina czy Putin ???? 18.11.07, 00:30
            No to jak w końcu ma być ????

            "Ludmiła Putina i Maria Kaczyńska na otwarciu Domu Polskiego w Petersburgu"

            "Ludmiła Putina wpisuje się do księgi pamiątkowej w Domu Polskim w Petersburgu,"

            "Ludmiła Putin w towarzystwie Bernadette Chirac"

            Tu rozwaliło mnie całkiem:
            Pani Putin - podkreślono komunikat - "będzie najlepszą gwarantką kontynuacji i
            stabilizacji społecznej".

            No i tu:
            "stosunki Władimira Putina z jego żoną są nader skomplikowane i Ludmiła Putin
            jest ostatnią osobą..."

            Po jaki kij powtarzać nazwisko Ludmiły, jak już było wymienione 10 razy w tym
            artykule ?

            Kim, do cholery, jest ten tejemniczy autor "mar" ?????

            • topolowka Re: Ludmiła Putina czy Putin ???? 18.11.07, 08:36
              Zona Putina? A czemu nie jego pies?

              Rosjanie to naprawde przerazajacy narod: narod rabow, ktory zawsze i
              wszedzie potrzebuje cara. Strach i smiech patrzec.
              • lubat Re: Ludmiła Putina czy Putin ???? 18.11.07, 10:31
                topolowka napisała:

                > Zona Putina? A czemu nie jego pies?
                > Rosjanie to naprawde przerazajacy narod: narod rabow, ktory zawsze i
                > wszedzie potrzebuje cara. Strach i smiech patrzec.

                Nie przeżywaj tego tak głęboko, topolowka. Niech cię to aż tak nie smuci. Ciesz
                się raczej, że żyjesz w tak wolnym, bogatym i poważanym przez wszystkich kraju.

                Jest taki gatunek ludzi, którzy pocieszają się w swojej mizerii, że inni mają
                jeszcze gorzej.
    • eva15 C-K, lubat, herr7, czytalicie już Brzezińskiego? 18.11.07, 14:06
      Warto poczytać jak to metodą "demokracji ukraińskiej" Brzeziński
      chciałby zeuropeizować dziką, upadającą Rosję. Fajny, wazeliniarski
      produkcyjniak propagandy sukcesu dla światłych anglojęzycznych
      Ukraińców w „The Kyiv Post”.

      www.gazetawyborcza.pl/1,75515,4676798.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka