bury.kocurek 28.11.07, 15:30 Co za ciemnogród... najgłośniej krzyczą ci, którzy nie mają NIC do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szukacz_waw A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 15:33 O jakiej to objawionej prawdzie ten klecha ględzi? Zgodnie z boskim nakazem mamy obowiązek się rozmnażać i żadne biskupie fobie nam w tym nie przeszkodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 15:35 nikt arcybiszkoptowi nie każe stosować tej haniebnej metody. owieczki też sztucznie zapładniają.sam widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
antyprawak Czarny klechistan niech się nie miesza do polityki 28.11.07, 16:01 Dość już uwłaszczania się na korycie, dość rozpasania, mercedesów, złota i wypasu. Dostają ogromne dotacje, dofinansowania z budżetu państwa i jeszcze im mało. Czas odsunąć darmozjadów od koryta, wtedy skowyt ucichnie. Odpowiedz Link Zgłoś
szukacz_waw Re: Czarny klechistan niech się nie miesza do pol 28.11.07, 16:04 Już teraz słyszę ten skowyt, gdy będą od koryta odrywani. Wystarczy posłuchać Rydzyka jak pomstuje, że jakiś minister chce go kontrolować. Odpowiedz Link Zgłoś
tarura Zatem aborcja ciąży po in-vitro będzie OK? 28.11.07, 16:16 bo to przecież usunięcie ciąży niezgodnej z naukami kk Odpowiedz Link Zgłoś
crame Re: Zatem aborcja ciąży po in-vitro będzie OK? 28.11.07, 16:59 Bedzie ok, tak, ale swoja droga, zapladnianie ksiezy droga in vitro jest nieludzkie! Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: Zatem aborcja ciąży po in-vitro będzie OK? 28.11.07, 17:25 " Metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz uważa, że zapłodnienie metodą in vitro, jest "nie do przyjęcia" i sprzeczne z nauką Kościoła." A czy takie zycie w celibacie jest zgodne z nauka boga? Przeciez powiedzial on: idzcie i rozmnazajcie sie (sic!) (nawiasem mowiac nie mowil w jaki sposob, wiec in vitro pasuje jak kazde inne) ______________________________ Gdyby Jehowa istnial, to na widok wyczynow "swojego" "Kosciola" zostalby chyba ateista. Odpowiedz Link Zgłoś
miranda333 Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 16:45 a mowi się,że arcybiskup Nycz,to intelektualista.Szkoda Gadać! Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzf1 Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 15:53 A ty co masz do powiedzenia w tej kwestii? Dlaczego zabraniasz wypowiadać się w tej kwestii kościołowi? Przecież każdy postąpi i tak zgodnie ze swoim sumieniem. Jeśli denerwuje cię opinia innych po co sam zabierasz głos?? A Nycz akurat powiedział jakie jest stanowisko kościoła, z którym wcele nie musisz się zgadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
crame Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 16:01 Zabiore tez glos, poniewaz denerwuje mnie koscielny zakaz wkladania na penisa gumy ochronnej [prezerwatywy] przed odbyciem stosunku seksualnego. Dlaczego kosciol ma i w tej kwesti cos do powiedzenia? Dlaczego tak bardzo interesuje sie penisami, waginami, seksem? Odpowiedz Link Zgłoś
morte_macabre Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 16:43 Zboczenie zawodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
allajah Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 16:03 grzegorzf1 napisał: > Nycz akurat powiedział jakie jest stanowisko kościoła, z którym > > wcele nie musisz się zgadza 100% księży nigdy nie zajdzie w ciążę, jakim prawem więc sie wypowiadają? Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 16:09 srcybiskup może się wypowiadać, mogę i ja.to nieprawda,że każdy może postąpić jak chce ponieważ kościół wymusza w naszym państwie wyznaniowy wprowadzanie swoich fobii jako obowiązującego prawa.biskupi mają ambony aby tam przekazywać swoim owieczkom prawdy objawione.mnie nie interesuje i nie obowiązuję.żadnych przepisów państwowych wydanych w oparciu o zasady religijne nie mam zamiaru przestrzegac. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 16:29 >żadnych przepisów państwowych wydanych w oparciu o zasady religijne nie mam zamiaru przestrzegac. facetom latwiej nie przestrzegac, ale co maja zrobic kobiety zmuszone do noszenia niechcianych ciąż? Prawo karne zostalo niestety podporządkowame fanaberiom ksiezy rzymskokatolickich. Teraz sie im in vitro nie podoba. Wara im od tego! Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzf1 Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 16:46 Ludzie czy wy wiecie co oznacza słowo demokracja??? Dlaczego "wara im od tego" czy kościół mówi ci "wara" np. o mówieniu o Bogu. Nie rozumiem dlaczego według was kościół nie może mieć zdania na jakiś świecki temat??? Przecież to, że kościół nie uznaje antykoncepcji, aborcji itp nie znaczy że się wtrąca w twoje życie. Jest takie słowo Tolerancja, zastanówcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 16:51 Jak tylko zniknie zapis o "obrazie uczuć religijnych" z k.k. nie powiem do klechy "wara". Do tego czasu - wara! Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Ja będę trwać wiecznie!!! 28.11.07, 19:54 Wara wam pomioty sztańskie ode mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 17:00 grzegorzf1 napisał: > Ludzie czy wy wiecie co oznacza słowo demokracja??? Dlaczego "wara im od tego" > czy kościół mówi ci "wara" np. o mówieniu o Bogu. Nie rozumiem dlaczego według > was kościół nie może mieć zdania na jakiś świecki temat??? Przecież to, że > kościół nie uznaje antykoncepcji, aborcji itp nie znaczy że się wtrąca w twoje > życie. Jest takie słowo Tolerancja, zastanówcie się. Kościół ma ambony, do głoszenia swoich prawd - kto będzie chciał, pójdzie i sobie posłucha... A wara im do wtrącania się w sprawy państwowe a już podwójnie wara w sprawy zdrowia... - jeżeli cię to interesuje. Ma kościół media katolickie, nie tokuje tam... - sobie! Odpowiedz Link Zgłoś
crame Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 17:24 Niech kosciol nie uznaje antykoncepcji wsrod swoich, a odemnie wara! Odpowiedz Link Zgłoś
mieczkosia11 Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 18:02 Niestety, ale w przypadku publicznego wypowiadania sie duchownych nie ma mowy tylko o wyrazaniu pogladow. Jest to ewidentna proba nacisku na panstwo, aby wprowadzalo zasady zgodne ze swiatopogladem kosciola. A to juz jest skandaliczne i moralnie naganne. Kosciol ma prawo nauczac z ambony i tylko stamtad. Nie ma prawa ograniczac praw obywatelskich ludzi. ostatecznie - zgodnie z nauka kosciola - czlowiek ma wolna wole, czyli zdolnosc dokonywania wyboru zgodnie z wlasnym sumieniem - a nie dyktowanych przez prawo. A dotyczy to problemow moralnie niejednoznacznych. Tak wiec - kazdy oczywiscie w systemie demokratycznym ma prawo wypowiadania wlasnego zdania, ale ograniczenia (moralne) obowiazuja w sposobie tego wypowiadania, oraz w realnej wymowie tegoz ( a w tym przypadku proba nacisku jest oczywista). Tak wiec - slowo Tolerancja absolutnie nie odnosi sie do naszego polskiego kosciola katolickiego. i - jak piszesz - "to, ze kosciol nie uznaje (...), nie znaczy ze sie wtraca w twoje zycie" - przeciez sam wiesz, ze to nieprawda. Jesliby sie nie wtracal, nie mielibysmy tak restrykcyjnej ustawy antyaborcyjnej, mielibysmy dofinansowanie srodkow antykoncepcyjnych, a takze in vitro. A nie mamy nie tylko dlatego, ze nam brak funduszy, tylko dlatego, ze poprzednie rzady podlizywaly sie kosciolkowi i forsowaly ustawy absolutnie sprzeczne z wolnoscia osobista i prawem do godnego zycia. i dlatego wypowiedzi ksiezy - te publiczne - bbudza tak wiele negatywnych uczuc - bo najzwyczajniej ludzie sie boja "powtorki z rozrywki" - kosztem cierpien wielu... ale ku satysfakcji kosciola.. i niektorych ksiezy. Moj drogi, Tolerancja pozostawia ludziom prawo wyboru - a kosciol w PL - nie daje tego. Odpowiedz Link Zgłoś
dybko2 Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 19:54 Właśnie w ramach przestrzegania tolerancji B16 nie spotka się z Dalajlamą -prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
leszlong Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 20:33 Jeśli KK ma prawo się wypowiadać na tematy niezwiązane z religią, to ja mogę też wyrażać i wtrącać się w sprawy religijne. A odmawiano mnie tego prawa, chociażby jeśli chodziło o lustrację w KK, wykorzystywanie seksualne dzieci i seminarzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
california07 Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 29.11.07, 16:31 grzegorzf-widzisz problem Twoj polega na tym,ze domagasz sie tolerancji w stos.do wypowiedzi klechow ale czy oni toleruja stanowisko odmienne??Nie ma tolerancji "w jedna strone"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
miranda333 Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 16:52 Co prawda,żaden ksiądz w ciążę nie zajdzie,ale dzieci mają,coniektórzy. Odpowiedz Link Zgłoś
vera_co Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 16:27 Jak to dlaczego ??? Ponieważ chodzi tutaj o dotacje państwowe !! Ludzie którzy chcą mieć dzieci i leczą bezpłodność płacą ciężkie pieniądze. Skoro kler nie wspomaga takich ludzi, bo ma ważniejsze sprawy na głowie, np. Świątynię pożal się Boże Opatrzności, to może nie ch do cholery nie przeszkadza !!! antyklerykał Odpowiedz Link Zgłoś
miranda333 Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 16:48 A co ma wspólnego sumienie,z chęcią posiadania własnego dziecka z własnego nasienia?Jakaś niezgoda tu zaistnieje? Odpowiedz Link Zgłoś
leszlong Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 20:28 Jeśli ktoś jest katolikiem, to rząd nie zmusi go do stosowania zapłodnienia in vitro, ale jeśli ateista zechce zapłodnić się dzięki tej metodzie to dygnitarzom KK wara od jego sumienia. Państwo polskie nie jest tylko dla katolików, jej obywatele wyznają też inne wyznania bądź mają inny światopogląd. Fakt, że zapłodnienie in vitro będzie refundowane, automatycznie nie jest podstawą do zmuszania osób tej metodzie niechętnych do jej stosowania!! Niech obywatel Nycz nie mierzy świata własną miarą. Jeśli KK ma prawo wyrazić swoje zdanie, to dlaczego odmawia on do wyrażania swojego zdania innym środowiskom np. feministkom, homoseksualistom itp,? Odpowiedz Link Zgłoś
ozim12 Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 20:54 Niestety polska jest takim krajem, gdzie Kościół Katolicki nie tylko uzurpuje sobie prawo do wystawiania ocen moralnych wszystkim obywatelom, ale także wpływa na stanowienie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: A co klecha ma w tej kwestii do powiedzienia? 28.11.07, 23:38 grzegorzf1 napisal:'Dlaczego zabraniasz wypowiadać się w tej kwestii kościołowi? Przecież każdy postąpi i tak zgodnie ze swoim sumieniem.' ale biskupi nie apeluja do wiernych, tylko naciskaja na rzad RP by uniemozliwil WSZYSTKIM obywatelom bezplatny dostep do tej metody leczenia bezplodnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
watashi79 przecież każdy polak to katolik... 28.11.07, 16:18 klechy zieją nienawiścią do każdego, kto się z nimi nie zgadza. jeszcze by im owieczki myśleć zaczęły i przestały kasę dawać... Odpowiedz Link Zgłoś
kac_moralny Re: przecież każdy polak to katolik... 28.11.07, 16:39 watashi79 napisał: > klechy zieją nienawiścią do każdego, kto się z nimi nie zgadza. > jeszcze by im owieczki myśleć zaczęły i przestały kasę dawać.. //////////////////////////////// Błąd w myśleniu - po zapłodnieniu in vitro kasa posypie się strumieniem: chrzest, I komunia, bierzmowanie, ślub a nawet kilka, co niedzielna taca, ofiara po kolędzie, itp. pogrzeb, miejsce na cmentarzu, opłata za grobowiec, co kilka lat opłata cmentarna. To chyba w czymś innym jest problem? Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: przecież każdy polak to katolik... 28.11.07, 17:03 kac_moralny napisał: > watashi79 napisał: > > > klechy zieją nienawiścią do każdego, kto się z nimi nie zgadza. > > jeszcze by im owieczki myśleć zaczęły i przestały kasę dawać.. > > //////////////////////////////// > Błąd w myśleniu - po zapłodnieniu in vitro kasa posypie się strumieniem: > chrzest, I komunia, bierzmowanie, ślub a nawet kilka, co niedzielna taca, ofiar > a > po kolędzie, itp. pogrzeb, miejsce na cmentarzu, opłata za grobowiec, co kilka > lat opłata cmentarna. To chyba w czymś innym jest problem? A może kościół ma zamiar odmówić posługi wszelakiej, poczętym in vitro... ??? Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: przecież każdy polak to katolik... 28.11.07, 18:25 sclavus napisał: > Błąd w myśleniu - po zapłodnieniu in vitro kasa posypie się > strumieniem: ... > To chyba w czymś innym jest problem? Prosty rachunek zysków i strat. W sprzeciwie kleru chodzi o słynne "od momentu poczęcia", czyli narzucenie własnej filozofii innym w sprawie przerywania ciąży. Zapłodnienie in vitro wiąże się z zapłodnieniem więcej niż jednego jajeczka, później są one kolejno wszczepiane matce, aż któreś się utrzyma. Wtedy te nadmiarowe są ... - no właśnie, tu mamy miejsce na sprzeciw kk, bo jeśli zniszczymy takie potencjalne zarodki, to możemy też przecież zanegować sens traktowania podobnych, tyle że zagnieżdżonych w macicy jako już w pełni pełnoprawnych obywateli. A gdzie miejsce na rachunek? Zapewne kk obawia się, że tych in vitro będzie mniej niż usuniętych ciąż. Odpowiedz Link Zgłoś
mentice Re: In vivo 28.11.07, 18:57 A moze mysla, ze in vitro to tylko beda chciec nie katolicy. A skoro nie-katolicy to i kaska za chrzest, komunie itp. tez nie wpadnie. Jeszcze dojdzie do tego, ze do chrztu trzeba bedzie pokazac zaswiadczenie, ze odbylo sie in vivo, i po misjonarsku. Odpowiedz Link Zgłoś
popieram_stefana jak to nie mają nic do powiedzenia? 28.11.07, 15:35 oni po prostu nie mają z tym problemów... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Re: jak to nie mają nic do powiedzenia? 28.11.07, 15:39 Byli biskupi, którzy ostro sprzeciwiali się szczepionkom, bo "zaburzały wolę bożą" i dzieci, które miały zasilić rzesze aniołków nie umierały. Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Re: jak to nie mają nic do powiedzenia? 28.11.07, 16:25 lucusia3 napisała: > Byli biskupi, którzy ostro sprzeciwiali się szczepionkom, bo "zaburzały wolę bo > żą" i dzieci, które miały zasilić rzesze aniołków nie umierały. ================================================ To prawda, Babcia mi opowiadala wciskanie ciemnoty przez klechow, kiedy po wojnie komuchy wprowadzili obowiazkowe szczepienia dzieci. A kilka lat temu widzialem na wlasne oczy wypowiedz samego Purpurata, ze internet to narzedzie szatana. Watykanscy funkcjonariusze kosciola, to ostoja ciemnoty i wstecznego rozwoju. Tak bylo od setek lat, i to sie nie zmieni. Zmienic mozemy sie TYLKO MY SAMI. Odpowiedz Link Zgłoś
miedzymorze Re: jak to nie mają nic do powiedzenia? 28.11.07, 15:39 No to niech się Kościół tą metodą nie zapładnia. Przymusu nie ma. pozdr, mi Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Jest jeszcze jedna metoda... 28.11.07, 15:49 akceptowana przez Kosciol: Niepokalane poczecie... :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Jest jeszcze jedna metoda... 28.11.07, 16:33 predzej by sie kobiety smierci doczekaly, niz tego, ze zacięzą na skutek wiatropylnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
stan123 Oj maja, maja, ale ukrywaja; oto przyklad ... 28.11.07, 16:21 Znajomy dowodca, z domu goracy Katolik, po zakonczeniu manewrow wojskowych w zielonogorskim (ponad 40 lat temu) kazal zolnierzom uporzadkowac teren kolo klasztoru. W trakcie kopania sladow po przejezdzie artylerii znaleziono cmentarzyk a ktorym byly dziesiatki trumienek z noworodkow, jeszcze z czasow niemieckich. Wszystkie byly poukladane jak rzeczy na polkach w sklepach. Tak ze moze nasi kaplani nie maja z tym zadnych problemow ale w innych kraiach maja je i jest to traktowane niemal jak "business". On uslyszal od lokalnej prokuratury ze oni wiedza o tym i ze tutaj zsylano przed wojna zakonnice z calej Europy aby sie pozbyly swojego wstydu i grzechu. Odpowiedz Link Zgłoś
pod_tapczanem Ich problemy ukrywaja 28.11.07, 17:27 popieram_stefana napisał: > oni po prostu nie mają z tym problemów... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kpaxxx Nikt przecież go nie zmusza 28.11.07, 15:38 NIkt przecież nie każe Abp Nyczowi zapładniać się in vitro. Niech pozostawi to sumieniu swoich wiernych a czy państwo będzie finansowało takie zabiegi to już nie jego sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Re: Nikt przecież go nie zmusza 28.11.07, 16:33 kpaxxx napisał: > NIkt przecież nie każe Abp Nyczowi zapładniać się in vitro. Niech pozostawi to > sumieniu swoich wiernych a czy państwo będzie finansowało takie zabiegi to już > nie jego sprawa. ============================================== Pozornie, bo im wiecej kasy dla spoleczenstwa, tym mniejsze szanse na rzadowe donacje na potrzeby rozbudowy potegi Kosciola. Odpowiedz Link Zgłoś
ricemice Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do p.. 28.11.07, 15:38 Arcybiskup mowi w imieniu praktykujacych katolikow, zapomina przy tym jednak ze w polsce zyja i placa podatki ludzie innych wyznan i pogladów. Panstwo w swej istocie jest laickie (uwazam ze polska powinna takim panstwem byc) i dlatego owszem moze sobie pozwolic dofinansowywanie kliniki in vitro jesli zwieksza to szanse par na posiadanie wlasnych dzieci- ja osobiscie jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
login_nowy Re: Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do 28.11.07, 15:51 Nie wszyscy Polacy to katolicy.Kościól o tym nie pamieta. Państwo polskie powinno dofinansowywać in vitro- jest to w naszym interesie. Kazdy powinien sam o tym decydować: katolika nikt nie zmusza a niekatolikowi kościól chce zakazać wyboru. Księża lekko sie wypowiadają o adopcji. Nie każdy jest zdolny do adopcji- nie zmuszajcie do tego ludzi nie dając im innego wyboru. PO powinna pamietać podejmując trudne decyzje, gdzie kościół chce wywierac wpływy, ze wśród ich wyborców było wiele osób o pogladach lewicowych (albo takich, które chcą oddzielenia państwa od kosciola) Odpowiedz Link Zgłoś
pistolet13 !!! 28.11.07, 15:42 ...Z JAKIEJ RACJI TAKI DUPEK ZABIERA GŁOS W TEJ KWESTII! PIENIĘDZY NIE BĘDZIE ! ALE NA IDIOTYZMY TERMALNE W TORUNIU TO SIĘ ZNALAZŁY? ================================================================== TRZEBA NATYCHMIAST ODDZIELIĆ KOŚCIÓŁ OD PAŃSTWA. KILKAKROTNIE WCHODZIŁEM NA STRONĘ RADIA CO MA RYJA..TAM JEST DOPIERO PARTYZANTKA. WIĘKSZOŚĆ ARTYKUŁÓW TO MIESZANIE W POLITYCE.. AMEN Odpowiedz Link Zgłoś
weronika753 Re: !!! 28.11.07, 15:48 > TRZEBA NATYCHMIAST ODDZIELIĆ KOŚCIÓŁ OD PAŃSTWA. Może inaczej - trzeba zacząć przestrzegać tego prawa o rozdziale kościoła i państwa. Bo ono jest spisane w konkordacie i wystarczy, żeby OBIE strony (to znaczy - Kościół też) tego przestrzegały. Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Re: !!! 28.11.07, 16:57 weronika753 napisała: > > TRZEBA NATYCHMIAST ODDZIELIĆ KOŚCIÓŁ OD PAŃSTWA. > > Może inaczej - trzeba zacząć przestrzegać tego prawa o rozdziale kościoła i > państwa. Bo ono jest spisane w konkordacie i wystarczy, żeby OBIE strony (to > znaczy - Kościół też) tego przestrzegały. ================================================= Proponuje wrocic na strony Biblioteki Sejmowej i przeczytac Konkordat jeszcze raz, tym razem uwaznie i do konca. Ta Miedzynarodowa Umowa ma moc rowna Konstytucji. Jest wprost poddanczym aktem Polski wraz z Narodem wobec Watykanu i jego dyplomatycznego przedstawicielstwa, czyli Kosciola Katolickiego. Inne umowy Polski z Watykanem, i zawarte jeszcze za komuny (tak, tak) nadaja kosciolom w Polsce status eksterytorialnosci, a funkcjonariuszom tegoz (klechom) status nietykalnosci rowny dyplomatom. Czyli mozemy sobie tylko pojazgotac na Forum. Lepszy skutek odniosloby wysylanie tych postow do Naszych Radnych, Poslow i Senatorow, jako przyczynek do interpelacj sejmowych. Predzej czy pozniej zapisy konkordatu nalezy zweryfikowac, bo inaczej, to dalej bedziemy zyc w ciemnogrodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
domelnik22 Metoda zapłodnienia in vitro nie do pogodzenia 28.11.07, 15:43 Jeśli metodą zapłodenienia "in vitro" zajmuje się Ministerstwo Zdrowia, wnioskuję więc że bezpołodnośc uważa się za pewnego rodzaju zbaurzenie. Wydaje mi się również, że najważniejszym celem służby zdrowia jest leczeń różnego rodzaju chorób i zaburzeń. Czy więc wykonanie zabiegu "in vitro" spowoduje, że osoba bezpłodna stanie się płodną? Nie. Będzie ona ojcem lub matką, jednak nadal będzie bezpłodna. Metoda ta nie służy więc leczeniu, ale jednorazowemu przeskoczeniu bariery jaką jest bezpłodnośc. Z drugiej zaś strony myśląc w ten sposób o tej metodzie zapłodnienia uprzedmiatawiamy dziecko. Czy należy się ono każdemu z nas bez względu na wszystko? Czy nie jest ono może przypadkiem czymś w rodzaju daru, który nie każdy może otrzymac. Zastanówmy się więc czy chcemy przeznaczac nasze pieniądze na "przeskakiwanie" różnego rodzaju problemów czy też prawdziwe leczenie różnych chorób i zaburzeń. A nuż może kiedyś bezpłodnośc uda się wyleczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
stara_twojej_starej Re: Metoda zapłodnienia in vitro nie do pogodzeni 28.11.07, 15:53 domelnik22 napisał: (...) > Z drugiej zaś strony myśląc w ten sposób o tej metodzie zapłodnienia > uprzedmiatawiamy dziecko. Czy należy się ono każdemu z nas bez > względu na wszystko? Czy nie jest ono może przypadkiem czymś w > rodzaju daru, który nie każdy może otrzymac. (...) dla osób wierzących może i jest to dar... i nikt nie zmusza osób wierzących do tej metody. Spytaj się jednak par, które nie mogą mieć dzieci, gdzie mają ten dar... --- www.nieglosujenapis.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
kpaxxx Re: Metoda zapłodnienia in vitro nie do pogodzeni 28.11.07, 15:53 domelnik22 napisał: > Z drugiej zaś strony myśląc w ten sposób o tej metodzie zapłodnienia > uprzedmiatawiamy dziecko. Czy należy się ono każdemu z nas bez > względu na wszystko? Czy nie jest ono może przypadkiem czymś w > rodzaju daru, który nie każdy może otrzymac. Zastanów się czy np ósme dziecko urodzone w pijackiej rodzinie jest "darem" ?? Poczęcie Jezusa to niby jak się odbyło ?? Przecież nie w normalny sposób ?? Czy to też było uprzedmiotowienie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Metoda zapłodnienia in vitro nie do pogodzeni 28.11.07, 16:39 Gdybys poczytal/a Biblie, to bys wiedzial/a, ze ta para poczynala i inne dzieci i to w jaknajbardziej nowmalny sposob. Razem splodzili przynajmniej 6-oro. Odpowiedz Link Zgłoś
kpaxxx Re: Metoda zapłodnienia in vitro nie do pogodzeni 28.11.07, 16:55 Ale to jedno poczęte zostało w nietypowy sposób, prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa20 Re: Metoda zapłodnienia in vitro nie do pogodzeni 28.11.07, 17:32 kpaxxx napisał: > Ale to jedno poczęte zostało w nietypowy sposób, prawda ? Wiesz Józef - to wcale nie jest tak jak myślisz! To Duch Święty! Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Metoda zapłodnienia in vitro nie do pogodzeni 28.11.07, 18:35 porannakawa20 napisał: > kpaxxx napisał: > > Ale to jedno poczęte zostało w nietypowy sposób, prawda ? > Wiesz Józef - to wcale nie jest tak jak myślisz! To Duch Święty! A mądry Józef wolał uwierzyć... Ale to, co było mądrością u Józefa, powtórzone przez innych może wywołać tylko zdumienie ;). Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Metoda zapłodnienia in vitro nie do pogodzeni 28.11.07, 15:54 domelnik22 napisał: > (...) Zastanówmy się więc czy chcemy przeznaczac nasze pieniądze > na "przeskakiwanie" różnego rodzaju problemów czy też prawdziwe > leczenie różnych chorób i zaburzeń. (...) Widzę, że poziom nauki w seminariach przebija się przez kolejne dna. Zmienianie znaczenia słów (upadlanie kobiet w ciąży jako "obrona życia") jest metodą propagandy znaną od stuleci, ale trzeba ją stosować z głową. Nazywanie metody in vitro "przeskakiwaniem" i przeciwstawianie jej leczeniu nie zmieni, drogi kleryku, istoty rzeczy. Czy wg kościółka dziecko należy się tylko temu, kto ma wzwód? A buzi to nie łaska? Zastanówmy się lepiej czy chcemy przeznaczać te miliardy rocznie na utrzymanie kościoła katolickiego, który kopie pod naszym państwem od stuleci. Szkodzi, oszukuje, jątrzy i łajdaczy. Odcięcie okupantów od naszych pieniędzy będzie oznaczało nie tylko możliwość finansowania leczenia in vitro, ale także początek moralnego odrodzenia narodu. Koniec życia na kolanach! Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Metoda zapłodnienia in vitro nie do pogodzeni 28.11.07, 19:04 babaqba napisała: > Odcięcie okupantów od naszych pieniędzy będzie > oznaczało nie tylko możliwość finansowania leczenia in vitro, ale > także początek moralnego odrodzenia narodu. Koniec życia na > kolanach! Często jako przykład decyzji politycznych niekorzystnych dla państwa polskiego, czy inaczej mówiąc, ogółu naszych współobywateli, podaje się decyzję Konrada Mazowieckiego, który ściągnął do pomocy zakon krzyżacki. To oczywiście dyskusyjna teza, ale nie chcę z nią polemizować, tylko pokazać na podobieństwa między działalnością Konrada i Mieszka I. Ten ostatni też w obronie czy dla wzmocnienia swojej władzy ściągnął na nasze ziemie obcych, którzy jako pierwsze zadanie postawili sobie zniszczenie rodzimej kultury. W dodatku jako jedyni dysponujący narzędziami propagandowymi wpoili podbitemu ludowi, że wyniki tego swoistego anschlussu, ta trwająca od tysiąca lat okupacja, były i są dla niego korzystne. Oczywiście można zrozumieć Mieszka, który musiał się liczyć z tym, że albo ugnie się przed tą krwawą religią, albo zostanie z potomstwem usunięty przez jej wyznawców. Ale obecnie warunki zewnętrzne nie zmuszają już Polaków do klęczenia i mogą wziąć swój los we własne ręce. Oczywiście powstają problemy, jak traktować tych, którzy oddali się na usługi tej obcej władzy, czyli kler katolicki. Nie sądzę, że trzeba ich traktować tak, jak Mieszko traktował naszych kapłanów, większość z nich zachowuje się jak zdrajcy zapewne nieświadomie. Oczywiście pierwszą oznaką odzyskiwania przez Polaków własnej tożsamości będzie zaprzestanie finansowania obcych organizacji, którzy na nas żerują. Zerują finansowo i politycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
danziger73 Re: Metoda zapłodnienia in vitro nie do pogodzeni 28.11.07, 15:54 A teraz pomysl nad nastepujacym przykladem: Ktos w wypadku traci noge - albo i dwie. Czy wg. Ciebie ministerstwo nie powinno sfinansowac takiej osobie kul lub wozka poniewaz stanowiloby to "jednorazowe przeskocze bariery" jaka w tym przypadku jest brak konczyny? Wszak od tych kul czy wozka noga/nogi takiej osobie nie odrosna? Tak czy nie? Przyklad zbyt drastyczny? Prosze bardzo - okulary, leki przeciwbolowe dla chorych na raka itd. Slucham, zaskocz mnie. Pozdrawiam, Przemas Odpowiedz Link Zgłoś
myslenie-nie-szkodzi Re: Metoda zapłodnienia in vitro nie do pogodzeni 28.11.07, 16:23 Nie znasz się chłopie! Oczywiście, że niepłodność jest chorobą i to chorobą, którą się leczy!!! Niepłodność (a nie bezpłodność!) w większości przypadków nie polega na tym, że ktoś w ogóle nie może mieć dzieci ale na tym, że jest to utrudnione lub niebezpieczne (np.: grozi ciążą pozamaciczną). In vitro jest właśnie metodą podniesienia poziomu płodności i to tak naprawdę metodą PROSTĄ JAK BUDOWA CEPA. Nie ma w niej nic "nieprzyzwoitego" czy "bezbożnego". Kościół swoją krytykę opiera na tzw. mrożeniu zarodków, które przecież wcale nie jest konieczne. Można "In vitro-wać" i bez tego. Odpowiedz Link Zgłoś
staefun Powalające rozumowanie domelnika22 28.11.07, 16:23 >Czy więc wykonanie zabiegu "in vitro" spowoduje, że osoba bezpłodna >stanie się płodną? Nie. Będzie ona ojcem lub matką, jednak nadal >będzie bezpłodna. Metoda ta nie służy więc leczeniu, ale >jednorazowemu przeskoczeniu bariery jaką jest bezpłodnośc. > Zastanówmy się więc czy chcemy przeznaczac nasze pieniądze > na "przeskakiwanie" różnego rodzaju problemów czy też prawdziwe > leczenie różnych chorób i zaburzeń. A nuż może kiedyś bezpłodnośc > uda się wyleczyc... Po prostu genialne... A teraz mała parafraza: Wydaje mi się również, że najważniejszym celem służby zdrowia jest leczeń różnego rodzaju chorób i zaburzeń. Czy więc wstrzykiwanie insuliny choremu na cukrzycę spowoduje, że osoba z niesprawną trzustką odzyska sprawność trzustki? Nie. Będzie ona mogła uniknąć zgubnych efektów cukrzycy, jednak nadal będzie miała niesprawną trzustkę. Metoda ta nie służy więc leczeniu, ale wielorazowemu przeskakiwaniu bariery jaką jest niesprawność trzustki. Zastanówmy się więc czy chcemy przeznaczac nasze pieniądze na "przeskakiwanie" różnego rodzaju problemów (a więc m.in. na refundowanie cukrzykom zakupu insuliny) czy też prawdziwe leczenie różnych chorób i zaburzeń. A nuż może kiedyś niesprawność trzustki (bądź brak tego organu) uda się wyleczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
arti61 Re: Metoda zapłodnienia in vitro nie do pogodzeni 28.11.07, 16:33 Czy nalezy wiec człowiekowi bez nogi dac proteze w ramach leczenia bo przeciez nikt mu nie daje jego zywej nogi.Po drugie przeczytaj sobie definicje zdrowia jest tam równiez mowa o watku psychicznym,czyli dobrym samopoczuciu-czy posiadanie wymarzonego dziecka do tego nie prowadzi? Odpowiedz Link Zgłoś
weronika753 Re: Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do 28.11.07, 15:45 Ciekawe, jak się to ma do "rozdziału Kościoła od Państwa", który mamy zagwarantowany w konkordacie? Odpowiedz Link Zgłoś
domelnik22 Odpowiedź 28.11.07, 15:49 Arybiskup Nycz może tylko i wyłącznie apelowac do katolików i wszystkich ludzi dobrej woli. Tylko logiczne dla mnie jest, że skoro w Polsce żyje ponad 90% katolików, że może apelowac do większości Polaków. Poza tym ów "rozdział" zakłada, że żadna ze stron nie będzia kazała danej stronie zrobic tego a tego. Jednak o wolności wypowiedzi i odwoływaniu się do sumień to chyba nie dotyczy... Odpowiedz Link Zgłoś
stara_twojej_starej Re: Odpowiedź 28.11.07, 15:54 domelnik22 napisał: > Arybiskup Nycz może tylko i wyłącznie apelowac do katolików i > wszystkich ludzi dobrej woli. Tylko logiczne dla mnie jest, że skoro > w Polsce żyje ponad 90% katolików, że może apelowac do większości > Polaków. Poza tym ów "rozdział" zakłada, że żadna ze stron nie > będzia kazała danej stronie zrobic tego a tego. Jednak o wolności > wypowiedzi i odwoływaniu się do sumień to chyba nie dotyczy... zlikwidować konkordat i przepędzić kler od polityki! Jedyna rzecz, którą trzeba zrobić. --- www.nieglosujenapis.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
myslenie-nie-szkodzi Re: Odpowiedź 28.11.07, 16:31 Czy ty naprawdę wciąż wierzysz w te 90%??? Właśnie tego typu "apele" sprawiają, że z 90-ciu niedługo nie będzie ani połowy a w tej połowie pewno nie więcej niż 20% bierze sobie takie apele do serca. Największym problemem Kościoła jest to, że z seksu zrobił temat numer jeden. Jezus mówił o miłości i tolerancji - może by tak do tego wrócić a nie ciągle to mięcho i mięcho. Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: Odpowiedź 28.11.07, 18:22 90%? A ile wam wyszlo podczas niedawnego liczenia wiernych? ;) Smiem twierdzic, ze nie byly to tlumy jak przed konsulatami 21.10? ;) novembre Odpowiedz Link Zgłoś
sneakerguy1982 Re: Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do 28.11.07, 15:45 Czy abp Nycz nie zechciałby w końcu zrozumieć, że jeśli według niego i Kościoła metoda in vitro jest nie do zaakceptowania, to księża wśród parafian powinni propagować takie stanowisko, zachęcając wiernych do tego by z tej możliwości nie korzystali, nie powinien natomiast ograniczać tego prawa innym Polakom, którzy stanowiska Kościoła nie podzielają! Odpowiedz Link Zgłoś
mapi7 Re: Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do 28.11.07, 15:52 ALE MY CHYBA JESZCZE MAMY PAŃSTWO ŚWIECKIE !!!! Jeżeli kościół tak uważa, to katolicy nie powinni korzystać z tej metody!!! DOKTRYNA KOŚCIOŁA NIE MOŻE MIEĆ WPŁYWU NA DECYZJE RZĄDU!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stara_twojej_starej Re: Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do 28.11.07, 15:59 mapi7 napisała: > ALE MY CHYBA JESZCZE MAMY PAŃSTWO ŚWIECKIE !!!! > Jeżeli kościół tak uważa, to katolicy nie powinni korzystać z tej metody!!! > DOKTRYNA KOŚCIOŁA NIE MOŻE MIEĆ WPŁYWU NA DECYZJE RZĄDU!!!! niestety, katabasy mają inny pogląd na tą sprawę... ach... marzy mi się rząd, który pokaże drzwi tym katabasom... opodatkuje kler, odetnie finanse i pokaże klerowi, gdzie jego miejsce... --- www.nieglosujenapis.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
morte_macabre Re: Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do 28.11.07, 16:50 Może za 20 lat. Najprawdopodobniej nigdy. Ale pomarzyć można. Odpowiedz Link Zgłoś
stara_twojej_starej Re: Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do 28.11.07, 15:47 mam nadzieję, że nycz zarobi za te słowa w pysk. nycz, jesteś żałosnym śmieciem. --- www.nieglosujenapis.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
masuma Dość!!! Milczeć!!!Wara od naszych marzeń o dziecku 28.11.07, 15:49 Jak można tak się wciskać ludziom w ich marzenia?! Co za hucpa... Odpowiedz Link Zgłoś
stara_twojej_starej Re: Dość!!! Milczeć!!!Wara od naszych marzeń o dz 28.11.07, 15:56 masuma napisała: > Jak można tak się wciskać ludziom w ich marzenia?! > Co za hucpa... dzięki takim ludziom jak nycz i reszta tego dziadostwa, coraz więcej osób rezygnuje z kościoła. I dobrze. Może kler w końcu nauczy się szacunku do człowieka... nie tylko do jego pieniędzy. --- www.nieglosujenapis.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
stara_twojej_starej Re: Działania winny być moralne 28.11.07, 20:14 kiepsko z tobą, skoro sam ze sobą prowadzisz dyskusję, katoliku... może za dużo czasu spędzasz całując katabasa po łapach? --- www.nieglosujenapis.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
simpson0107 Nieludzki ortodoksa 28.11.07, 15:51 Dlaczego katolicyzm jest tak ciezki i nieludzki? Przeciez powinien byc dla LUDZI (no, chyba ze ktos zaklada ze czlowiek to samo zlo i grzech) a nie dla samobiczujacych sie smutasow, ktorym ideologia do tego stopnia w glowie poprzestawiala! Moze gada takie rzeczy bo sam nie moze miec dzieci? To troche straszne tak sie samemu ograniczac, unieszczesliwiac. Dlaczego tacy nieszczesliwi ludzie maja w Polsce tyle do powiedzenia?? Ludzie, nie sluchajcie ich!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
belavia Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do p.. 28.11.07, 15:51 Co za idiota... Miałem go za mądrzejszego faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
ram Re: Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do 28.11.07, 15:53 > którzy nie mają NIC do powiedzenia. Chciałbym by tak było, ale niestety, armia czarnych nierobów utrzymywanych przez społeczeństwo, ma bardzo wiele do powiedzenia. I to w sposób zakulisowy, ale skuteczny. Jakim prawem pogłądy purpuratów mają byc prawem państwowym? Odpowiedz Link Zgłoś
mwookash Ale KK może nadal zachęcać wiernych do adopcji 28.11.07, 15:56 nikt nikomu nie broni Odpowiedz Link Zgłoś
hhopsa Re: Ale KK może nadal zachęcać wiernych do adopcj 28.11.07, 16:14 I dalej cierpliwie tłumaczyć, że kobieta oddająca swoje dziecko do adopcji nie jest wyrodną matką. Może za jakieś 100 lat zaczna odnosic pierwsze sukcesy. Odpowiedz Link Zgłoś
hhopsa Re: Jakie sa argumenty przeciw tej metodzie ? 28.11.07, 16:11 KK zakłada, że człowiekiem jest się od momentu poczęcia, a w tej metodzie tworzy się wiekszą ilość zarodków, z których wybiera się najlepiej rozwijające się. Reszta idzie do kubła. Wg. kościoła katolickiego jest to zabijanie ludzi, i stąd protest. Innych argumentów niet. Odpowiedz Link Zgłoś
myslenie-nie-szkodzi Re: Jakie sa argumenty przeciw tej metodzie ? 28.11.07, 16:39 Reszta wcale nie idzie do kubła tylko do zamrażarki i może być "użyta" wiele lat później. Często ta "reszta" idzie po prostu do adopcji. Poza tym jeżeli para nalega, to lekarze mogą "zrobić" tylko jeden zarodek co daje mniejsze szanse na dziecko ale oszczędza moralnych dylematów. Tak więc argumenty Kościoła są naprawdę cieniutkie. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.jam Re: Jakie sa argumenty przeciw tej metodzie ? 28.11.07, 17:41 W takim razie Kosciol powinien popierac metode In Vitro poniewaz "uzywa" sie w niej duzo mniej plemnikow niz w "tradycyjnej" wiec mniej "zabojstw" prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.jam Re: Jakie sa argumenty przeciw tej metodzie ? 28.11.07, 18:50 a jesli chodzi o zarodki to w "standradowej" metodzie zdaza sie wiele poronien weic ona tez powinna byc zakazana ? Odpowiedz Link Zgłoś
czyzek22 Re: Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do 28.11.07, 15:57 A kim Ty jestes Nyczu, zeby oceniac metode in vitro? Zacznij moze od ksiezy pedofilow, co? A co z dramatem ludzi, ktorzy nie moga miec dzieci? Dla ktorych metoda in vitro to jedyny ratunek? Czy oni tez sa dla Ciebie "nie do przyjecia", bo zdecydowali sie na ta metode? Nyczu, jestes zalosnym smieciem Odpowiedz Link Zgłoś
yyysi popieram biskupa - niech sie glupki nie rozmnazaja 28.11.07, 15:58 Jesli sa ludzie, dla ktorych KK jest autorytetem w tych sprawach, to lepiej, ze sie nie beda rozmnazac. Popieram biskupa! Odpowiedz Link Zgłoś
allajah Re: Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do 28.11.07, 15:58 Nycz, rozumiem ze juz jestes w stanie blogosławionym po naturalnym zapłodnieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
pariah Abp Nycz: jako ojciec wielu dzieci nie zgadzam się 28.11.07, 15:59 ble ble ble ble..... A brzęczeli w przekaziorach, jaki to Nycz jest światły i w kontakcie z realnością - tak, teraz to widać dokładnie. Żałosny klecha. Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt601 Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do p.. 28.11.07, 16:00 No ,przyjmuję zakłady,jak te plastusie szybko wycofaja się i z tego pomysłu. NIE LICZCIE NA MÓJ GŁOS w wyborach. KONIEC Z ZAUFANIEM Odpowiedz Link Zgłoś
morda11 Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do p.. 28.11.07, 16:00 Katolicki ksiądz to akurat ma najmniej do powiedzenia o zapłodnieniu! Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Abp Nycz: Metoda zapłodnienia in vitro nie do 28.11.07, 16:05 jest jak najbardziej do przyjęcia i jak najbardziej zblizona do naturalnego zapłodnienia,tylko tyle,że plemnik nie musi się nabie- gać,bo zostanie doniesiony. A poza tym niektorzy chcą mieć "własne" dzieci i być w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_an Tylko bzyku-bzyku 28.11.07, 16:10 Co to za dzieci poczete nie w mysl slawnej koscielnej piesni "bara- bara ram-tam-tam". Wszyscy znaja obsesje ksiezy w sprawach seksu, wiec jak mogliby przepuscic jakikolwiek temat z tym zwiazany. Chcesz miec dziecko to sie kochaj. Kochaj sie! Kochaj sie!! Krzyczy ksiadz z ambony, z glosnikow leci piosenka "bara-bara robi koscielna para". Odpowiedz Link Zgłoś