nick3
29.11.07, 20:54
Tylko odważna, publiczna, kulturalna krytyka chrześcijaństwa może
uratować ten kraj.
Dopóki krytyka religii chrześcijańskiej (nie księży! nie Kościoła!)
nie ma otwarcie przyznanego prawa obecności w polskiej sferze
publicznej - dopóty nie jest to wolny kraj. A poznamy to po tym, że
toksyczna aura religijnej poprawności będzie się tylko zagęszczać.
Aż ludzie zrozumieją.