eva15
11.12.07, 01:45
Poooważnie, macie carewicza tow. Radziwinowicz? Czyli znaczy to, że
Bush wybrał kolejnego syna na prezydenta na następne 4-8 lat???
Oczywiście w zależnośc od zaprzyjaźnionych sądów...
A może Clinton wystawi co oczywiście niemożliwe), całkiem jak w
republikach bananowych typu Argentyna, swą żoną na prezydenta? A
wtedy wy wystawicie Katarzynę Wlk.???
Eeeeh, te republiki, gdzie banan dojrzewa...