Dodaj do ulubionych

Amerykanie źli na Europę za Afganistan

13.12.07, 07:41
A czy można Amerykanom wierzyć?Stale oszukują> Oszukali i kłamali o
zagrożeniu przez Irak dla światowego pokoju.Wcześniej ,w 50-ch
latach,o zagrożeniu koreańskim,kiedy to nawet przychodziły im
pomysły by na Chiny w rejonie rzeki Yalu kilka atomówek
upuścić.Dzisiaj łgają w sprawie Iranu.Wierzyć im może tylko Polska i
to nie cała.
Obserwuj wątek
    • ambl Amerykanie źli na Europę za Afganistan 13.12.07, 08:00
      Francuzi i Włosi to tacy współcześni Wikingowie.No może jeszcze Hiszpanie
      • algimin USA, Brytole, Kanadyjczycy, Australijczycy = NATO 13.12.07, 08:40
        to sojusz anglosaski plus parę półkoloni
        zgłaszających się na ochotnika;)

        "- Nie chcemy uogólniać - mówił Gates. - Niektóre kraje, Brytyjczycy,
        Kanadyjczycy, Australijczycy i kilka innych, wywiązują się z obietnic, a nawet
        robią dużo więcej."
        • stefan1970 Na jaką chusteczkę my tam jeszcze jesteśmy? 13.12.07, 09:17
          Wielka Rosja połamała zęby, nikt ich nie okiełzał. Trumny z naszą młodzieżą będą
          nam matkom Polkom i ojcom tylko przysyłać.
          • fresh_mike Re: Na jaką chusteczkę my tam jeszcze jesteśmy? 13.12.07, 09:34
            Facet ile ty masz lat, 12? NATO to sojusz, czyli jeden kraj zostanie
            zaatakowany, wszyscy pomagaja i bronia go. Jak nie pamietasz to Talibowie
            zaatakowali US. i my jako czlonek NATO, jak i inne kraje mamy obowiazek pomoc.
            Prosze mi tu Iraku nie porownywac, bo to jest prywatna wojna USA, a my tam
            dobrowolnie jestesmy aby wspierac US, bo jednak nasz kraj ma dlugie tradycje
            wojskowe zwiazane z USA.

            Kolejna rzecz, KAZDY! polski zolnierz ktory jedzie do Iraku lub Afganistanu,
            jednie dobrowolnie, bo Polska Konstytucja, zabrania wyslanie polskich zolnierzy
            na rozkaz zagranice. Pozatym taki zolnierz potrzebuje pisemna zgode swoich
            rodzicow.

            Uwazam ze to jest jasne jak slonce i nie powinno byc wogole dyskusji na ten temat!

            Pozdrawiam
            • babariba-babariba nieśmiało przypomnę tylko, że autorami... 13.12.07, 09:55
              ...ataków z 11/09 byli obywatele Arabii Saudyjskiej, a nie Afganistanu, Osama ben Laden także :(
              A talibów to ponarabiali sobie Amerykanie do walki globalnej ze Związkiem Radzieckim. Ponadto taliban najsilniejsze oparcie miał i ma w Pakistanie - pierwszym sojuszniku USA w regionie.
              • kola Re: nieśmiało przypomnę tylko, że autorami... 13.12.07, 20:01
                przypomne jeszcze, ze czesc z tych rzekomo martwych terrorstow ze zdziwieniem dowiedziaua sie o swoim udziale w 9/11 i do dzis zyje sobie spokojnie w arabii saudyjskiej w dupie majac amerykanska krucjate
                • darthmaciek a podasz jedno nazwisko zamachowca z 11 IX 2001? 14.12.07, 14:27
                  ale takiego, ktory jeszcze zyje, plus zrodlo, z ktorego zaczerpnales
                  Ta wiadomosc?
            • janma46 Re: Na jaką chusteczkę my tam jeszcze jesteśmy? 13.12.07, 10:04
              Masz kiepskie rozeznanie facet i nie wysilaj się dalej,bo szkoda
              tylko twego wysiłku.
            • janma46 Re: Na jaką chusteczkę my tam jeszcze jesteśmy? 13.12.07, 10:12
              fresh_mike napisał:

              > Facet ile ty masz lat, 12? NATO to sojusz, czyli jeden kraj
              zostanie
              > zaatakowany, wszyscy pomagaja i bronia go. Jak nie pamietasz to
              Talibowie
              > zaatakowali US. i my jako czlonek NATO, jak i inne kraje mamy
              obowiazek pomoc.
              > Prosze mi tu Iraku nie porownywac, bo to jest prywatna wojna USA,
              a my tam
              > dobrowolnie jestesmy aby wspierac US, bo jednak nasz kraj ma
              dlugie tradycje
              > wojskowe zwiazane z USA.
              >
              > Kolejna rzecz, KAZDY! polski zolnierz ktory jedzie do Iraku lub
              Afganistanu,
              > jednie dobrowolnie, bo Polska Konstytucja, zabrania wyslanie
              polskich zolnierzy
              > na rozkaz zagranice. Pozatym taki zolnierz potrzebuje pisemna
              zgode swoich
              > rodzicow.
              >
              > Uwazam ze to jest jasne jak slonce i nie powinno byc wogole
              dyskusji na ten tem
              > at!
              >
              > Pozdrawiam

              .....................................................................
              A może byś tak obejrzał sobie film-"11 września czyli kolejna
              rocznica największego przekrętu",moż to choć w pewnym stopniu
              rozjaśni twój umysł.Ten poprzedni post też odnosi się do ciebie.
            • koloratura1 Re: Na jaką chusteczkę my tam jeszcze jesteśmy? 13.12.07, 11:03
              fresh_mike napisał:

              > Facet ile ty masz lat, 12? NATO to sojusz, czyli jeden kraj zostanie
              > zaatakowany, wszyscy pomagaja i bronia go. Jak nie pamietasz to Talibowie
              > zaatakowali US. i my jako czlonek NATO, jak i inne kraje mamy obowiazek pomoc.

              Ja mam pięć razy po 12 lat (sklerozy ani alzheimera nie mam), a jakoś ni rusz
              nie mogę sobie przypomnieć, żeby Talibowie kiedykolwiek zaatakowali USA.
              • darthmaciek Talibowie sa sprzymierzeni z Bin Ladenem 13.12.07, 12:19
                ktory zaatakowal USA 11 wrzesnia 2001. Po atakach odmowili wydania
                Bin Ladena i wydalenia z kraju oddzialow Al Qaidy - tym samym,
                opowiadajac sie po stronie wroga USA i udzielajac mu schronienia,
                wypowiedzieli wojne Amerykanom. No i ja dostali. Jak najbardziej
                zasluzenie i przy poparciu prawie calego swiata (w tym nawet swoich
                rywali jak Rosja i Chiny).
                • garnek_z_neolitu Re: Talibowie sa sprzymierzeni z Bin Ladenem 13.12.07, 12:29
                  Nie. Talibowie nikogo nie zaatakowali. USA nigldy nie udowodnilo ze BinLaden przebywa w Afgranistanie a Talibowie zaprzeczali ze go ukrywaja.

                  Poza tym, Afganistan nie dokonal zbrojnego ataku na terytorium USA a taki atak uprawnia czlonkow NATO do dzialania. Dzialania czlonkow NATO sa przy tym niesprecyzowane i nie musza oznaczac dzialan zbrojnych.
                  • darthmaciek obecnosc Bin Ladena w Afganistanie w 2001 roku 13.12.07, 12:33

                    • darthmaciek nie podlega zadnej watpliwosci, podobnie jak 13.12.07, 12:39
                      scisle wiezy miedzy Bin Ladenem i liderem talibow, mulla Omarem,
                      przypieczetowane malzenstwem jednego z synow Bin Ladena z jedna z
                      corek Omara. Talibowie wybrali wojne z USA i ja dostali. I dobrze.

                      Obecnosc Bin Ladena w Afganistanie jest potwierdzona zarowno na
                      filmach rozpowszechnianych przez ekstremistow muzulmanskich,
                      pokazujacych obozy szkoleniowe Al Qaidy w Afganistanie i ich
                      inspekcje przez Bin Ladena, a takze przez wielu swiadkow, zarowno
                      jencow wzietych przez Amerykanow, jak i bylych sprzymierzencow
                      talibow, ktorzy zmienili strony i obecnie sa czescia ekipy rzadzacej
                      Afganistanem.

                      Jesli postanawiasz wierzyc raczej ekstremistom z gor Afganistanu,
                      niz krajom zachodnim, ktore WSZYSTKIE popieraja interwencje USA w
                      Afganistanie - to Twoja wola. Ale taki wybor nie przynosi Ci chwaly.
                      zwlaszcza, ze wybierasz ludzi, dla ktorych juz sam fakt, ze nie
                      wyznajesz islamu czyni z ciebie podczlowieka....
                      • garnek_z_neolitu Re: nie podlega zadnej watpliwosci, podobnie jak 13.12.07, 12:54
                        1. Nie szukam chwaly.
                        2. Nie WSZYSTKIE panstwa zachodnie popieraja zbroja akcje w Afganistanie.
                        3. Afganistan nie spelnil przeslanek zawartych w statucie NATO pozwalajacych na
                        atak.
                        4. Nie pamietam juz jak to blo 6 lat temu ale z tego co pamietam Afganistan
                        dostal takie ultimatum jak Serbia od Austrii, po zabojstwie Arcykisiecia
                        Fersynanda w Sarajewie. Amerykanie chcieli taj wojny i teraz ja przegaja, jak
                        kiedys ZSRR.
                        • darthmaciek dziekuje za uprzejma odpowiedz, a oto moja 13.12.07, 13:17
                          Wszystkie panstwa NATO maja wojska w Afganistanie, poza Islandia,
                          ktora nie ma armii. Nawet Luksemburg, ktory ma jedna kompanie
                          wojska, wyslal symboliczny kontyngent! Wojska poslaly nawet kraje
                          neutralne, jak Austria, Finlandia i Irlandia i rzadzone przez
                          lewicowcow niezbyt lubiacych USA, jak Nowa Zelandia. Prosze, wymien
                          mi jedno panstwo zachodnie, ktore nie popiera amerykanskiej
                          interwencji w Afganistanie, a wirtualnie padne na twarz.

                          Twoje porownanie z ultimatum dla Serbii jest dosc celne, gdyz
                          serbski wywiad bez cienia watpliwosci stal za zamachem w Sarajewie i
                          rzad w Belgradzie nie mogl chyba miec watpliwosci, ze tak straszna
                          prowokacja bedzie casus belli. Ultimatum austro-wegierskie zawieralo
                          warunki, ktore nie podwazaly suwerennosci ani niepodleglosci Serbii
                          i nie byly nadzwyczajnie surowe - oto tekst z Wikipedii:
                          "The letter contained specific demands aimed at preventing the
                          publication of propaganda advocating the violent destruction of
                          Austria-Hungary, removing the people behind this propaganda from the
                          Serbian Military, arresting the people on Serbian soil who were
                          involved in the assassination plot and preventing the clandestined
                          shipment of arms and explosives from Serbia to Austria-Hungary.

                          Podobnie przywodcy talibow wiedzieli o planach atakow z 11 wrzesnia
                          (wiadomo to z zeznan Szejka Chalida Mohammeda) i zaaprobowali je,
                          wszelako pod warunkiem, ze w tym samym czasie Al Qaida zlikwiduje
                          Massuda, dowodce Sojuszu Polnocnego - co nastapilo dwa dni przed 11
                          wrzesnia 2001. Uwazam wiec, ze zarowno Austro-Wegry w 1914 roku jak
                          USA w 2001 roku mialy prawo postawic ultimatum jakie postawily. USA
                          zazadaly wydania Bin Ladena, zerwania przymierza talibow z Al Qaida
                          i wydalenia oddzialow tej organizacji z Afganistanu, co nie wymagalo
                          od talibow wpuszczania obcych wojsk do kraju i pozwalalo im zachowac
                          kontrole nad Afganistanem.
                          Z calym szacunkiem, atak z 11 wrzesnia 2001 jak najbardziej wypelnia
                          warunki zawarte w traktacie o Pakcie Polnocnoatlantyckim. Terytorium
                          jednego z krajow czlonkowskich zostalo zaatakowane - i sojusznicy
                          przybyli Amerykanom na pomoc, aby zlikwidowac zrodlo zagrozenia. A
                          zrodlo znajdowalo sie na terytorium Afganistanu i korzystalo z
                          goscinnosci, ochrony i scislego przymierza z rezimem kontrolujacym
                          ten kraj.

                          Pozdrowienia
                          • garnek_z_neolitu Re: dziekuje za uprzejma odpowiedz, a oto moja 13.12.07, 17:51
                            hmmm. moglbys podac jakies linki popierajace twoje twierdzenie dot. wiedzy
                            wywiadu serbskiego o zamachu???

                            To ze wywiad o czyms wie, nie znaczy ze rzad tez o tym wie.

                            Po co serbia mialaby prowokowac austrie do wojny?

                            Ponizej zacytowalem art. ze statutu NATO, uwazam ze atak NATO na Afganistan nie
                            jest uprawniony. Uwazam ze Polskazaten atak powinna sobie cos wytargowac.

                            Dzieki za info o panstwach neutralnych uczestniczacych w wojnie. To juz uwazam
                            za skandal.
                        • koloratura1 Re: nie podlega zadnej watpliwosci, podobnie jak 14.12.07, 09:19
                          garnek_z_neolitu napisał:

                          > Amerykanie chcieli taj wojny i teraz ja przegraja, jak
                          > kiedys ZSRR.

                          Dla mnie jest to też jakiś wskaźnik: skoro ruskie sobie nie poradziły, nie
                          poradzi sobie nikt.
                      • koloratura1 Re: nie podlega zadnej watpliwosci, podobnie jak 14.12.07, 09:15
                        darthmaciek napisał:

                        >
                        > Jesli postanawiasz wierzyc raczej ekstremistom z gor Afganistanu,
                        > niz krajom zachodnim, ktore WSZYSTKIE popieraja interwencje USA w
                        > Afganistanie

                        To ja mam pomysł!
                        Popierajmy i my interwencję USA w Afganistanie dokładnie w taki sam sposób jak
                        te WSZYSTKIE kraje, lub choćby ich większość: gębą i na papierku.
                        Po co zaraz się tam pchać, narażać naszych żołnierzy na najbardziej "gorących"
                        odcinkach i jeszcze ponosić koszty?
                • andykon Re: Talibowie sa sprzymierzeni z Bin Ladenem 13.12.07, 20:31
                  nie jestes kompetentny , wiec nie wypowiadaj sie na zaden temat z tym zwiazany
                  na tym forum i na kazdym innym !! pamietaj ze nawolywanie popieranie wojny jest
                  zbrodnia -karalna !
            • koloratura1 Re: Na jaką chusteczkę my tam jeszcze jesteśmy? 13.12.07, 11:12
              fresh_mike napisał:

              > Pozatym taki zolnierz potrzebuje pisemna zgode swoich
              > rodzicow.

              Nawet jeśli facet ma 40 lat?!

              A co, jeśli rodzice nie żyją? Szuka się jakichś wujków, chrzestnych, kogokolwiek?
              Może - zgoda żony, ale co, jeśli nie ma żony ani nawet stałej partnerki?

              Mógłbyś jakoś przybliżyć ten problem?

            • garnek_z_neolitu Re: Na jaką chusteczkę my tam jeszcze jesteśmy? 13.12.07, 12:17
              Artykuł 4: Strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć zdaniem którejkolwiek
              z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub
              bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron.

              Artykuł 5: Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z
              nich w Europie lub Ameryce Północnej, będzie uznana za napaść przeciwko nim
              wszystkim i dlatego zgadzają się, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, to
              każda z nich, w ramach wykonania prawa do indywidualnej lub zbiorowej
              samoobrony, na mocy artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych, udzieli pomocy
              Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie, samodzielnie, jak i w
              porozumieniu z innymi Stronami działania, jakie uzna za konieczne, łącznie z
              użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru
              północnoatlantyckiego.

              Artykuł 6: Dla celów artykułu 5 uznaje się, że zbrojna napaść na jedną lub
              więcej Stron, obejmuje zbrojną napaść:

              - na terytorium którejkolwiek ze Stron w Europie lub Ameryce Północnej,
              [na algierskie departamenty Francji2], na terytorium Turcji lub na wyspy
              znajdujące się pod jurysdykcją którejkolwiek ze Stron na obszarze
              północnoatlantyckim na północ od Zwrotnika Raka;

              - na siły zbrojne, okręty lub statki powietrzne którejkolwiek ze Stron
              znajdujące się na tych terytoriach lub nad nimi, albo na jakimkolwiek innym
              obszarze w Europie, na którym w dniu wejścia w życie Traktatu stacjonowały
              wojska okupacyjne którejkolwiek ze Stron, lub też na Morzu Śródziemnym, czy na
              obszarze północnoatlantyckim na północ od Zwrotnika Raka.
            • zuzanka101 Re: kiedy to Talibowie napadli na USA? 13.12.07, 13:57
              fresh_mike proszę nie opowiadać bajek, to nie to forum. Dla dzieci jest gdzie
              indziej. Stwierdzenie "bo jednak nasz kraj ma dlugie tradycje wojskowe związane
              z USA" to bzdura. Pojedyńcze, bohaterskie czyny Polaków w US, to nie to samo co
              współdziałanie armii. Amerykanie stale szukają okazji do wojny. Od czasu II
              wojny światowej prowadzą politykę zagraniczną z pozycji siły. Zdominowali kawał
              świata. Nie szanują nikogo. Arabom, i nie tylko, to się nie podoba. I to jest
              przyczyna nienawiści do USA, co znalazło wyraz w atakach terrorystycznych, m.in.
              z 11 września. Nie można patrzeć na politykę amerykańską siedząc im w tyłku.
              Europa nie czuje potrzeby prowadzenia wojen, miała ich dość w historii.
              Amerykańskie działania zbrojne mają na celu osiągnięcie korzyści materialnych,
              nie licząc się z nikim. Wszystko w imię obrony wolności, itp haseł. Jak Rosjanie
              interweniowali w Afganistanie to było złe, jak Amerykanie to ma być cacy?
              • darthmaciek USA nie napadly na Afganistan 13.12.07, 13:58

                • darthmaciek USA odpowiedzialy na atak z 11 wrzesnia 2001 roku 13.12.07, 13:59
                  przy aprobacie calego swiata. Przeczytaj reszte dyskusji.

                  Pozdr
                  • kijwoko Re: USA odpowiedzialy na atak z 11 wrzesnia 2001 13.12.07, 17:47
                    Czyzbys twierdzil, ze hitler tez nie zaatakowal Czechoslowacji? Ot, zajal sobie,
                    a swiat tez sie nie sprzeciwial, co jest oznaka aprobaty o ile mi wiadomo...
                    • darthmaciek Czesi nie spalili zywcem 3 tysiecy Niemcow 13.12.07, 18:14
                      gdyby tak bylo, inwazja Czechoslowacji bylaby riposta, a nie najazdem
                      • kola Re: Czesi nie spalili zywcem 3 tysiecy Niemcow 13.12.07, 20:10
                        Talibowie tez nie, za to administracja Busha i owszem - 3 tys. wuasnych obywateli zgineuo z rak rzadowych agentow by dac tej administracji pretekst do wojny
                    • henryad Re: USA CIA i Mossad zorganizowały 11 września. 14.12.07, 03:48
                      GW jako gazeta Mossadu ma na utrzymaniu i
                      nieustannych dotacjach agentów udzielających się
                      na tym forum które potrzymują kłamstwa, że Bin Laden
                      zorganizował atak na Bliżniacze Wieże i Pentagon.
                      Jest tyle rzetelnych informacji i dokumentów aby na
                      Internecie je obejżeć i przeanalizować i nie wierzyć
                      te żydoEvil kłamstwa. Nigdy też Bin Laden nie
                      wypowiadał się, że jest autorem tych ataków. To
                      żydoMafia preparuje jego opinie, zdarzenia. To samo
                      się dzieje z Iranem i Irakiem. Idzice na google.com i
                      poszukajcie właściwych stron. Doskonałym anlitykiem
                      tych żydo-mossado-USa kłamstw jest Alex Jones.
                      Wszystko zostało zfingowane!! Typowa żydo-Bolszewicko-
                      UBowska akcja. Kłamstwa czy wcześniej czy później
                      zawsze wychodzą. Ponieważ Polska jest nieprzerwanie
                      rządzona przez żydoUbecję od 1945 wsadzono i Polskę
                      aby w tej superGlobalistycznej akcji pokrętnego
                      rozciągnięcia władzy na cały glob uczestniczyła i
                      mordowała swoich i innych w Imię Evil-WielkigoSyjonu.
              • zdzisiek66 Re: kiedy to Talibowie napadli na USA? 13.12.07, 15:56
                > Dla dzieci jest gdzie indziej.Stwierdzenie "bo jednak nasz kraj ma
                dlugie tradycje wojskowe związane z USA" to bzdura. Pojedyńcze,
                bohaterskie czyny Polaków w US, to nie to samo co współdziałanie
                armii

                Nawet średnio rozgarnięte dziecko powinno wiedzieć, że polskie
                oddziały walczyły wspólnie z armią USA z tym samym wrogiem w obu
                wojnach światowych. Tak więc udział ochotników polskich w wojnie o
                niepodległość USA nie wyczerpuje tematu. Zanim napisze się "bzdura"
                warto zdobyć zupełnie elementarną wiedzę z historii. Znajomości
                mniej znanych epizodów, jak udział ochotniczy udział amerykańskich
                lotników w wojnie polsko-radzieckiej, nie wymagam.
                • scibor3 Re: kiedy to Talibowie napadli na USA? 13.12.07, 18:55
                  W obu wojnach światowych? Przypomnę, że Piłsudski walczył po stronie państw
                  centralnych a np Haller po przeciwnej stronie. Nie wspominam już o ludziach z
                  poboru którzy zapewne niejednemu amerykańcowi zrobili piekną dziurkę w głowie
                  mając pikelhaubę albo garnek na głowie. Zdecyduj się o których Polakach mowa.
                  Mówisz o ohotnikach z USA? A ilu ich było? Paru świrów zawsze i wszędzie się
                  znajdzie. To za dużo aby mówić o jakiś tradycjach wojskowych. Jedynem okresem
                  jest parę lat II WŚ. Póżniej USA gotowe było zrobić z naszego kraju dużą Hiroszimę.
                  • zdzisiek66 Re: kiedy to Talibowie napadli na USA? 14.12.07, 08:59
                    Oczywiście Piłsudski walczył po stronie państw centralnych ale tylko
                    z carską Rosją. Przypomnę też, że w czasie gdy USA przystąpiły do
                    wojny, Piłsudski i jego żołnierze nie walczyli już, tylko siedzieli
                    w niemieckich i austriackich obozach. Tak więc żadna zorganizowana
                    polska jednostka nie walczyła przeciw sojusznikom USA, a razem
                    (hallerczycy) jak najbardziej. Polacy z przymusowego poboru musieli
                    walczyć również w szeregach Wermachtu w następnej wojnie, to żaden
                    argument.
                    W czasie wojny polsko-bolszewickiej USA pożyczyły lub podarowały
                    Polsce broń i żywność wartości dziesiątków milionów ówczesnych
                    dolarów.
                    Jeśli o amerykańskich pilotach piszesz z pogardą "paru świrów", to
                    ciekawe, jak nazwiesz polskich pilotów w GB w czasie drugiej wojny.
                    Może "parunastu świrów", jak uważasz?
            • andykon Re: Na jaką chusteczkę my tam jeszcze jesteśmy? 13.12.07, 20:24
              HI! z toba nie bedzie dyskusji na zaden temat .
              prowadzenie jakichkolwiek wojen jest zbrodnia!
              pozdrawiam
          • snow21 Europa nie jest aż tak głupia by być mięsem armatn 13.12.07, 11:06
            armatnim nacjonalizmu rodem z Bliskiego Wschodu.
            • snow21 Taki wielki chłop(kraj) a tak się wysługuje kurdup 13.12.07, 11:14
              kurduplowi z Bliwskiego Wschodu.
            • snow21 Takich "mięczaków" Chiny załatwią gospodarczo bez 13.12.07, 11:25
              większych problemów.
          • wqb fałszywa analogia 13.12.07, 13:07

            > Wielka Rosja połamała zęby, nikt ich nie okiełzał. Trumny z naszą
            młodzieżą będą nam matkom Polkom i ojcom tylko przysyłać

            po pierwsze USA+NATO 2007 to o wiele potezniejsza maszyna wojskowa
            niz Rosja 1985.

            po drugie Rosjanei nie mieli po sowj stroinoe afgańczyków a USA maja
            gdyż walcza z Talibanem,m który terroryzowal prze nienmal dekae ten
            bniedny kraj.

            Afgańczycy jak malo kto doświdczyli talibańskiego terroru - kobiety
            siedzące miesiacmi w domach (zakaz pracy i pojawianiaasie bez
            meskiej eskorty na ulicy), przymusowe "szkoły" koraniczne dla
            najmłdszych, wiezeinie za posiadanie telewizora, baty za chodznenie
            w białych sandałach (bo to kolor proroka i nie wolno go septać), de
            facto zakaz działnosci ginekolgów (męzczyni nie nmoga bo
            bluźnierstwo a kobnety nie mnogą pracować).


            i w końcu po tzrecie - jesli USA/NATO wycofaja wojsko to Talibowie
            znowu podbiją częśc Afaganistanu co dam im siłe i srodki do
            wyprowadzania koljnych uderzeń na kraje zachodu. Wtedy trumien nie
            tzreba bedzie przywozic bo zamisat ochotnikow w mundurach będa
            ginęły kobiety i dzieci.

            i założe się ze 90% zajadłych krytkow USA bedzie wtedy łakło- jak
            to? jak można było dopuscić? gdzie jest nato? amerykanie nic nie
            robia tylko jedza hamburgetry w bazach.
      • fresh_mike Re: Amerykanie źli na Europę za Afganistan 13.12.07, 09:38
        ile biegow ma Francuski czolg? 2 do przodu, 5 do tylu ;)
        • zibi_mazurak Re: Amerykanie źli na Europę za Afganistan 13.12.07, 09:44
          No właśnie, a ilu Francuzów potrzeba, by obronić Paryż? Nie wiadomo, bo nigdy
          nie próbowano.
          Po co wybudowano Eurotunel? Po to, żeby francuskiemu rządowi łatwiej było
          uciekać do Londynu.
          • darthmaciek Mirage jednak przebazowano do Kandaharu w tym roku 13.12.07, 10:01
            wczesniej dzialaly z Uzbekistanu... wiec pewien gest Francuzi jednak
            zrobili... a ich samoloty tocza w Afganistanie "a very busy war" jak
            przyznali sami Amerykanie... tyle, ze dla Sarkozy'ego
            intensywniejsze popieranie USA w Afganistanie jest trudne
            politycznie... znakomita wiekszosc francuskiej opinii publicznej
            jest absolutnie przeciwna wiekszemu zaangazowaniu w Afganistanie, a
            Sarkozy wprowadza w tej chwili reformy, dosc przykre dla zwyklego
            zjadacza chleba, ale ktorych Francja potrzebuje jak tlenu.... wiec
            nie bardzo moze zrazac sobie opinii jeszcze na innym froncie....

            Panowie - nie dworujcie sobie z francuskiej armii tak bardzo...
            Francuzi maja wiecej wyczynow wojskowych w swojej historii niz USA i
            z dziesiec razy wiecej niz Polska... poza tym przynajmniej nie
            angazuja sie w wojny zbedne, jak ta w Iraku... co samo w sobie tez
            jest zwyciestwem....

            Pozdrowienia w czas swiateczny
            • snow21 Sayan jest skrajnie proamerykański i nie jest to p 13.12.07, 12:33
              przypadek czy fanaberia tego polityka :)
              • darthmaciek ?? kto to jest Sayan?? 13.12.07, 12:41

                • snow21 Poczytaj francuskojęzyczne media :) 13.12.07, 12:48
                  • darthmaciek no jest piosenkarz Levon Sayan 13.12.07, 13:21
                    Ormianin, impresario Aznavoura, ale chyba ci nie o niego chodzi?
    • k-town Europa ma racje, USA nie mozna wierzyc... 13.12.07, 10:03
      Zgadzam sie z tym ze USA nie mozna wierzyc. Polityka USA powoduje
      zaognianie sytuacji na swiecie.
      USA samo wyszkolilo i uzbrolilo mudzahedinow w Afganistanie , zeby
      wtedy dokopac Ruskim, teraz maja efekty swojego dzialania.
      Oni prowadza swoje wojny dla swoich amerykanskich interesow, jeszcze
      powoluja sie na Pana Boga, a przede wszystkim oklamuja swoj narod i
      opinie publiczna.
      Jak prawda przypadkowo wychodzi na jaw ( wiezienia CIA, tortury,
      Black water) to szybko jest wszystko zniszczone, utajnione, i
      prawnie usankcjonowane, tak jak USA pasuje. USA nie poddaje swojego
      dzialania pod swiatowa jurysdykcje, chociaz sami w Norymberdze
      osadzili Niemcow. Swoje "rece splamione krwia" utajniaja.
      Wierzyc to moga im tylko naiwniacy, a Polska to niech wielce na
      pomoc USA nie liczy , jest na to za biedna - przyklad Offset, F-16
      itp.

      Europejskie rzady maja racje nie wspierajac tej walki z "
      terrorystami" - w medialnym przekazie z Iraku nie ma zabitych
      niewinnych ludzi, zawsze sa terrorysci, przeciez tam z amerykanskich
      i sprzymierzonych rak gina rowniez cywile, ale USA ma propagande jak
      za Goebelsa.
    • l.o.r.t.e.a Wycofać się z Iraku do końca 2007! Z Afganistanu 13.12.07, 10:04
      też!
    • kazik.k Re: Amerykanie źli na Europę za Afganistan 13.12.07, 10:20
      obudzisz sie oszolomie z reka w nocniku!w 39 francuzi tez nie chcieli umierac za
      Gdansk!upadek afganistanu to islam wygrany!pamietaj o islamskim pakistanie z
      jego bronia atomowa!!nie martwi cie to?!ciekawe jak zaspiewasz jak ci te
      "bazylike piotrowa" islamisci rozpieprza w drobny mak?!bedziesz nawolywal do
      "krucjaty"-nie badz durniem!dopoki tam trzymaja talibow za morde dopoty masz
      spokoj w europie glupcze!!!
      • koloratura1 Re: Amerykanie źli na Europę za Afganistan 13.12.07, 11:19
        kazik.k napisał:

        > obudzisz sie oszolomie z reka w nocniku!w 39 francuzi tez nie chcieli umierac z
        > a
        > Gdansk!upadek afganistanu to islam wygrany!pamietaj o islamskim pakistanie z
        > jego bronia atomowa!!

        To czemu Stany uważają Pakistan za sojusznika?
        Z uwagi na tę broń atomową powinny właśnie od Pakistanu zacząć...
        • snow21 Panie Gates-z niewolnika nie ma robotnika 13.12.07, 11:47
          • snow21 Na froncie wschodnim wojsaka włoskie i rumuńskie 13.12.07, 11:57
            przyniosły III Rzeszy 10x więcej szkody niż pożytku.
            W rejonie Stalingradu front załamał się na pozycjach tych wojsk co było
            początkiem końca tego okultystycznego bękarta.
            III Rzesza miała istnieć 1000 lat ale istniała tylko 12 lat co powinno być
            przestrogą dla innych psychopatycznych soldatesek.
            • darthmaciek los nazistow winien byc przestroga - dla talibow 13.12.07, 12:56
              w obu przypadkach mamy do czynienia z ruchem gloszacym totalitaryzm,
              kult wodza, przesladowania i nawet eksterminacje grup nieslusznych
              politycznie, palenie ksiazek, totalna indoktrynacje i pranie mozgu
              od przedszkola do grobu, niska pozycje spoleczna kobiet, waloryzacje
              sadyzmu (publiczne egzekucje poprzez rozjezdzanie czolgiem u
              talibow, niezliczone przyklady u nazistow), brutalna ekspansje
              terytorialna bez ograniczen czasowych lub przestrzennych, wreszcie
              przekonanie o misji zleconej przez sily wyzsze i majacej na celu
              wsadzenie calej ludzkosci do klatki....

              Gratuluje Ci sniezku determinacji w walce o to, aby talibom sie
              udalo, poprzez zaciekle obsr...ie tych, ktorzy probuja im sie
              przeciwstawic. Byli tacy takze i w czasie II wojny swiatowej, ktorzy
              bronili tej wielkiej nadziei, jaka byla III Rzesza... najslynniejszy
              byl nazywany przez Brytyjczykow "Lord Hau Hau". Jestem pelen podziwu
              dla Twojego niezmordowanego podtrzymywania tej chlubnej tradycji....
              • l.o.r.t.e.a To znaczy Talibowie będą budować usańcom rakietę 13.12.07, 13:12
                którą NASA poleci na Marsa?

                Bo początki usańskiego programu rakietowego to własnie naziści. Taki
                ich "straszny" los spotkał.
                • darthmaciek zupelnie na serio - znalazles wazna roznice 13.12.07, 13:24
                  nazisci zagazowali miliony Zydow i Romow, zamordowali innymi
                  sposobami miliony Europejczykow innych narodowosci, obrocili
                  dziesiatki miliony ludzi w niewolnikow, ale przynajmniej jak juz ich
                  liderow powieszono, zostalo po nich troche technologii.... Jak juz
                  powiesi sie liderow talibow, nie zostanie po nich nic... jeno troche
                  kozich bobkow....
                  • l.o.r.t.e.a A ty się nie różnisz niczym od swocih mistrzów 13.12.07, 13:27
                    Opisujesz ofiary II wś, słowem nie wspominając o Polakach. Jakby
                    słuchac wiadomości na Foxie.
                    • darthmaciek OK, prosze uprzejmie 13.12.07, 13:38
                      Nazisci zagazowali miliony Zydow i Romow, zabili innymi metodami
                      miliony innych Europejczykow, w tym szczegolnie licznych Polakow (w
                      tym mojego dziadka i jego brata, a takze dziadka mojej zony i jego
                      brata), a dziesiatki milionow innych obrocili w niewolnikow (w tym
                      mojego drugiego dziadka i inne osoby z mojej rodziny). Czy to Ci
                      pasuje?
                      • l.o.r.t.e.a Nie, nie pasuje. Żydzi, z 5 milionami etnicznych 13.12.07, 13:44
                        ofiar, są daleko w tyle za Chińczykami i Rosjanami. Połowa z tych 5
                        milionów to byli obywatele polscy, częśto bardzo spolonizowani.
                        Romów zginęła garstka. O wiele więcej zginęło Białorusinow i
                        Ukraińców.
                        • darthmaciek na to ja sie nie zgadzam 13.12.07, 13:57
                          w calych dziejach ludzkosci, nigdy wczesniej, ani potem, nie poddano
                          eksterminacji calej grupy etnicznej z zalozeniem jej calkowitej
                          zaglady, od wiekowych starcow do noworodkow, nie pozostawiajac
                          zadnej, chocby najbardziej upokarzajacej, formy ucieczki
                          (nawrocenie, niewolnictwo, etc.). Nigdy wczesniej takze nie uzyto do
                          tego metody przemyslowej (nawet jesli Lenin jako pierwszy
                          eksperymentowal z komorami gazowymi, w czasie tlumienia powstan
                          chlopskich w 1919-21 roku). Eksterminacja Zydow i Romow przez
                          nazistow ma charakter szczegolny, odrebny i wyjatkowy, ktory nalezy
                          podkreslac i ktorego potepienie winno byc glosne, powszechne,
                          bezwarunkowe i nieodwolalne. Dlaczego? Pomijajac juz wzgledy
                          moralne, dlatego ze inaczej istnieje ryzyko, ze kiedys sie to
                          powtorzy... i nie mozemy byc pewni, kto bedzie wtedy ofiara. To
                          rownie dobrze moze byc NASZ narod, polski i katolicki.
                          • l.o.r.t.e.a Cała twoja pisanina na forum udowadnia że 13.12.07, 14:01
                            mało znasz historię, ten post także.

                            Ja z kolei wiele razy pisałem, i powtórzę raz jeszcze, że od
                            neokońskich "inteligentnych inaczej", z ich szefem co nie rozróżnia
                            poszczególnych krajów Europy, nie można zbyt wiele wymgagać.
                            • darthmaciek twoj post udowadnia, ze nie wiesz co odpowiedziec 13.12.07, 14:16
                              w ktorym miejscu napisalem nieprawde? Prosze, podaj mi inny przyklad
                              historyczny, gdy zdecydowano o TOTALNEJ eksterminacji calego narodu,
                              BEZ WYJATKU i BEZ ZADNEJ MOZLIWOSCI URATOWANIA ZYCIA!! Nawet w
                              czasach starozytnych, gdy Asyryjczycy, Hetyci, Achajowie, Atenczycy,
                              Spartanie, Kartaginczycy, Rzymianie, etc. nie uslyszawszy jeszcze
                              Slowa Bozego od apostolow dokonywali okrucienstw niewyobrazalnych z
                              jak najlepszym samopoczuciem, nie ma takiego przykladu! Nawet w
                              najokrutniejszym epizodzie Biblii (od ktorego rzeczywiscie robi sie
                              niedobrze), gdy Jahwe kazal wymordowac narod Midianitow, oszczedzono
                              chociaz mlode kobiety, ktore zostaly rozdane pomiedzy Hebrajczykow
                              jako ich naloznice! Nawet w czasie ludobojstwa Ormian w 1915 roku,
                              Turcy i Kurdowie oszczedzili czesc dzieci (ktore nawrocono sila na
                              islam) i niektore mlodsze kobiety, ktore zostaly naloznicami.
                              ZAWSZE, w czasie najgorszych i najbardziej nawet odrzajacych
                              zbrodni, pozostawiano jakas furtke, pozwalajaca chocby niektorym
                              ofiarom zachowac zycie (chociaz za cene swej ludzkiej godnosci).
                              Nazisci jako pierwsi i jak na razie ostatni w dziejach ludzkosci
                              posuneli sie dalej - i tak strasznego grzechu nie mozna
                              bagatelizowac rozszczepianiem wlosa na czworo. BO KIEDYS SIE JESZCZE
                              POWTORZY! Szlus.
                              • l.o.r.t.e.a Propagandę z Yad Washem sobie daruj. Piszesz na 13.12.07, 14:20
                                polskim forum, i tutaj będe ciebie i innych debili zawsze punktował
                                za zakłamywanie historii i pomijanie polskich ofiar.
                                • darthmaciek nie pomijam polskich ofiar 13.12.07, 14:38
                                  ale ja mialem to szczescie, ze nie naleze do narodu, na ktory wydano
                                  w czasie II wojny swiatowej wyrok smierci, lecz do tego ktory tylko
                                  (i az) zagoniono w niewole. Moja rodzina i rodzina mojej zony
                                  stracily wielu bliskich w czasie II wojny swiatowej, a ci co
                                  przezyli, mieli wiele zlych i strasznych rzeczy do opowiedzenia -
                                  ale nasz narod nie byl mimo to zagrozony eksterminacja. W czasie
                                  wojny i po niej wyrzadzono nam Polakom wielka krzywde - ale nie
                                  gazowano nas jak szkodliwe robactwo i nie usypiano naszych dzieci
                                  zastrzykami jak chore zwierzeta. Jesli nie jestes w stanie zrozumiec
                                  tej roznicy, to gleboko mi Ciebie zal. Uwazam siebie za polskiego
                                  narodowca i jestem mocno na prawo w swoich pogladach, ale to nie
                                  zamyka mi calkiem oczu na rzeczywistosc reszty dziejow swiata
                                  (przynajmniej staram sie, aby tak nie bylo) - i tego samego Tobie
                                  zycze.

                                  Pozdr
                                  • l.o.r.t.e.a Nie pomijasz polskich ofiar, i dlatego właśnie 13.12.07, 14:46
                                    nie piszesz o nich w pierwszym poscie, a wspominasz o nich dopiero,
                                    i to w sposób mętny, na dalszych mejscach, gdy ci to ktoś wytyka.
                                    Tak to jasne, jasne jak słońce.
                                    • darthmaciek czyzby Polacy nie byli Europejczykami? 13.12.07, 14:51
                                      w moim pierwszym poscie napisalem, "zabili innymi metodami miliony
                                      innych Europejczykow". Gleboko doceniam fakt, ze wedlug Ciebie nie
                                      obejmuje to Polakow... nasi rosyjscy koledzy na forum bardzo by sie
                                      ucieszyli z takiego rozumienia sprawy...
                                      • l.o.r.t.e.a Taka pisanina-"inni Europejczycy"-powoduje że 13.12.07, 15:09
                                        wzsyscy sobie wyobrażają że okyupacja przedstawiona w "Allo Allo",
                                        była taka sama w Polsce i we Francji. A gózik prawda.

                                        Zginęły miliony Rosjan, Polaków, Białorusinów i Ukraińców. Skoro
                                        chciało ci się wymieniać Żydów i Romów, to od wystukania na
                                        klawiaturze tych 4 słów, paluszek nie powinien cię zaboleć.

                                        A tak, jest utrwalana wersja, że wszyscy cierpieli tak samo. Nie,
                                        nie cierpieli. Okupacja państw skandynawskich, Francji i Beneluksu,
                                        nie miała nc wspólnego, eżeli chodzi o skalę ofiar i represji, z
                                        okupacą Polski. Z kolei okupacja Polski była "łagodna", w stosunku
                                        do okupacji byłego ZSRR.

                                        Swoją pisaniną utrwalasz właśnie 2 stereotypy. Że II wś to
                                        tylkoHolocaust i nic więcej, i że Niemcy wszędzie byli tacy sami.

                                        Kłamiesz jednym słowem.
                                        • darthmaciek duzo wnioskujesz z dwoch slow - za duzo 13.12.07, 15:27
                                          nigdy czegos takiego nie napisalem i nie napisze, a z tym co Ty
                                          napisales, o roznicach w traktowaniu narodow podbitych przez
                                          Niemcow, zgadzam sie w pelni. Wszelako, czy to oznacza, ze na wzor
                                          postaci Homera, zawsze mam okreslac o kogo mi chodzi
                                          slowami "Trojanie, Dardanowie i sprzymierzency", lub raczej w tym
                                          przypadku, "Rosjanie, Ukraincy, Bialorusini, Polacy i daleko za nimi
                                          wszystkie inne ofiary nazistow"? Wiesz co? To mi przypomina audycje
                                          Fedorowicza "Moje zycie z kolega Kierownikiem"...)))))
                                          • l.o.r.t.e.a Twój nie składał się z jednego zdania. Gdyby 13.12.07, 15:38
                                            polskie ofiary i zachowanie proporcji w zgodzie z faktami
                                            historycznymi było dla ciebie ważne, znalazłbyś miejsce dla Polaków
                                            w swojej wylicznce.

                                            Kończę dyskusję.
                                            • darthmaciek dwaj najwieksi atenscy wodzowie 13.12.07, 15:50
                                              Milcjades i Temistokles zostali po uratowaniu Aten najpierw pod
                                              Maratonem, potem zas pod Salamina, postawieni w stan oskarzenia za
                                              blahostki, po czym pierwszy zmarl w wiezieniu, a drugi na wygnaniu.
                                              Zawsze zastanawialem sie jaki rodzaj ludzi mogl przywiazywac taka
                                              wage do detali, aby kompletnie nie zauwazyc rzeczy wazkich. Po
                                              dzisiejszej rozmowie z Toba juz chyba znam odpowiedz.... I nie
                                              licytuj sie ze mna na patriotyzm. To, ze nie skupiam sie wylacznie
                                              na polskich sprawach, tylko staram sie patrzec dalej i szerzej, jest
                                              dla mnie powodem do dumy. Czego i Tobie zycze (i dalekowzrocznosci i
                                              dumy).

                                              Koncze dyskusje.
                                            • artie40 Re: Twój nie składał się z jednego zdania. Gdyby 13.12.07, 21:59
                                              l.o.r.t.e.a napisał:

                                              > polskie ofiary i zachowanie proporcji w zgodzie z faktami
                                              > historycznymi było dla ciebie ważne, znalazłbyś miejsce dla
                                              Polaków w swojej wylicznce.

                                              Lortea, czepiasz się do bólu, ale zupełnie bez sensu. I nie na
                                              temat.
                                    • uniaeuropejska1 Re: Nie pomijasz polskich ofiar, i dlatego właśni 13.12.07, 17:31
                                      Polska Forumowa Inkwizycja nazywająca się I.o.r.t.e.a?Może trzeba
                                      pisząc o jakichkolwiek ofiarach II wojny św.zawsze na początku
                                      wymieniać Polaków?
                                      • l.o.r.t.e.a Trzeba pisać znając proporcje. Inaczej, owszem, 13.12.07, 18:01
                                        inkwizytor lortea się doczepi.
              • indris Re: los nazistow winien byc przestroga - dla tali 13.12.07, 18:12
                Kompletne pudło. Nazizm był imperialistyczny, talibowie nie. Talibów
                podtrzymuje NATO przez idiotyczną interwencję. Bez niej
                sami Afgańczycy by się zbuntowali.
                • darthmaciek kompletne pudlo w obu punktach 13.12.07, 18:23
                  ideologia talibow zaklada, ze ich model spoleczny ma zostac przyjety
                  przez caly swiat; jak myslisz, dlaczego w ich armii i w
                  sprzymierzonych oddzialach Al Qaidy trenowano tylu cudzoziemcow? Do
                  niesienia dzihadu dalej: do Pakistanu, Tadzykistanu, Uzbekistanu,
                  Kirgizji, chinskiego Xinjiangu, a nawet krajow bardziej odleglych

                  Narody srodkowego i polnocnego Afganistanu zaciekle opieraly sie
                  talibom ale ich opor zostal brutalnie zdlawiony. Do dzis nie
                  odnaleziono wszystkich zbiorowych mogil z tych czasow....

                  Indrisie - zrozum - talibowie sa kolejna mutacja tego samego zla,
                  ktore juz raz nawiedzilo nasza planete w czerwonym wydaniu, a drugi
                  raz w brunatnym. Teraz po prostu zmienilo kolor, ale to wciaz to
                  samo zlo. I chocbys nie wiem jak nie cierpial Amerykanow - to mimo
                  wszystko ci, z ktorymi oni dzis walcza so STOKROC GORSI!! To jest
                  fakt niepodwazalny!!!

                  Pozdr
                • uniaeuropejska1 Re: los nazistow winien byc przestroga - dla tali 14.12.07, 14:31
                  Talibowie nie są imperialistyczni w znaczeniu ekspansjonistyczni?
                  Bardzo wątpliwe czy zajmą tylko Afganistan.Muzułmanie mieszkają też
                  w sąsiednim Uzbekistanie i też wymagają nawrócenia na prawdziwy
                  islam.Ten który mają jest zbyt "proniewierny" dla mułłów w stylu
                  Omara.
          • henryad Brawo, ale to za mało, przeciwstawcie się kłamstwu 14.12.07, 04:22
            Tego typu kłamstw nie można tolerować gdyż się brnie
            w nie coraz głębiej.
            GW jako gazeta Mossadu ma na utrzymaniu i
            nieustannych dotacjach agentów udzielających się na
            tym forum które potrzymują kłamstwa, że Bin Laden 11
            września 2001 zorganizował atak na Bliżniacze Wieże i
            Pentagon.
            Jest tyle rzetelnych informacji i dokumentów na
            Internecie aby je obejżeć i przeanalizować i nie
            wierzyć w te żydoEvil kłamstwa. Nigdy też Bin Laden
            nie wypowiadał się, że jest autorem tych ataków. To
            żydoMafia preparuje jego opinie, zdarzenia, etc. To
            samo się dzieje z Iranem i Irakiem. Idźcie na
            google.com i poszukajcie właściwych stron (Alex Jones
            videos or itp np w jężyku polskim). Doskonałym
            anlitykiem tych żydo-mossado-USa kłamstw jest Alex
            Jones. Nie bądźcie leniwi w dociekaniu prawdy, bo
            będziecie ofiarami nieustannych oszustw szczególnie
            żydoMafii występującej w przeróżnych odmianach i
            postaciach, wilka w owczy odzieniu.
            Zdarzenia 11 zostały zfingowane!! Typowa żydo-
            Bolszewicko-UBowska akcja. Kłamstwa czy wcześniej czy
            później zawsze wychodzą. Ponieważ Polska jest
            nieprzerwanie rządzona przez żydoUbecję obojętnie czy
            jest to PO czy PiS czy LiD SLD.. Wielu wam wskutek
            waszego lenistwa i tylko dbałości o materialne sprawy
            nie wydaje się to prawdopdobne. I to od 194!
            Wsadzono Polskę w tę sfingowanoą operację aby w tej
            superGlobalistycznej akcji pokrętnego rozciągnięcia
            władzy na cały glob uczestniczyła i mordowała swoich
            i innych w Imię Evil-Wielkiego-Syjonu.
            • uniaeuropejska1 Re: Brawo, ale to za mało, przeciwstawcie się kła 14.12.07, 14:35
              No przestań już bredzić henryadzie.Może czas na leczenie? UB ci się
              nadal śni,że przyjmujesz jego istnienie?
      • zuzanka101 Re: kazik nie strasz, bo .... 13.12.07, 14:14
        gdzie Rzym a gdzie Krym a gdzie Polska? Już się boję, bo lada dzień wpadną do
        Europy Pakistańcy. Pierdoły proszę opowiadać rodzinie.
        • darthmaciek po pierwsze Pakistancy juz w Europie sa 13.12.07, 14:19
          paru z nich wysadzilo sie w powietrze w metrze i autobusach w
          Londynie, calkiem niedawno.... po drugie, nawet jesli wiekszosc
          Pakistancow do Europy zapewne nie wpadnie, to jesli w ich kraju
          zwycieza ekstremisci muzulmanscy (sprzymierzeni z talibami) i w ich
          rece wpadnie pakistanska bron atomowa, to do Europy moze wpasc pare
          pakistanskich glowic... i to nie po to, zeby tutaj zrobic zakupy ani
          dyskutowac o swiatowym pokoju....
          • uniaeuropejska1 Re: po pierwsze Pakistancy juz w Europie sa 13.12.07, 17:35
            Warto jeszcze wspomomnieć o zagranicznych bojownikach dżihadu z
            konfliktu na terenie byłej Jugosławii.To już w Europie.
    • yola13 A Polska zła na USA za brak zniesienia wiz 13.12.07, 11:47
      mimo zaangazowania jakie Polska włozyła w Iraku, szkoda ze
      amerykanie szanowni widzą tylko złe rzeczy a tych dobrych to juz
      niebardzo, a swoja droga przy takim postępujacym spadku dolara w
      stosunku do złotówki czy euro to za niedługo jeszcze bedziecie
      klękac na kolanach przed stara Europą moi drodzy Amerykanie
    • farmer_mendoza A co to za interes? Pilnowanie pól maku i konopii 13.12.07, 11:54
      W Afganistanie nie ma niczego, oprócz stepów, skał i gigantycznych upraw roślin,
      które zapewniają ponad połowę dostaw na amerykański rynek.
      • snow21 Wreszcie ktoś to zauważył-dla ścisłości trzeba dod 13.12.07, 12:14
        dodać że Afganiststan jest bardzo ważną tranzytową trasą dla ropy i gazu z Azji
        Centralnej gdzie jest 1/3 światowych zasobów tych węglowodorów. Od południa Iran
        a od północy Rosja blokuje zachodowi dostęp do tego zagłębia wielkiego szmalu i
        gigantycznych zysków.
        • darthmaciek sniezku, wlasnie dlatego jest budowany rurociag 13.12.07, 12:47
          przez Turkmenistan i Azerbejdzan, po dnie Morza Kaspijskiego...
          Zadne plany budowania rurociagow przez Afgansitan i Pakistan nie
          istnieja. Twoja obsesja na punkcie ropy i gazow sprawia, ze zaczynam
          podejrzewac, ze jestes bakteria beztlenowa... czy zgadlem?
    • honecker32 Dyskusja o Afganistanie przez pryzmat Iraku 13.12.07, 12:31
      atak na ten drugi to naprawde glupota Busha i spolki. Dala potezne
      argumenty idiota takim jak wiekszosc tu sie wypowiadajacych, gdyby
      nie to teraz interwencja w Afganistanie miala by poparcie z min 75%
      ludzi, ba konczyla by sie wlasnie.
      W Afganistanie działa NATO, Polske i inne kraje obowiazuja umowy i
      kropka, trzeba przynajmniej udawac ze sie je stosuje - niechcem alem
      muszem. Ciekawe czy te kraje tez z taka łatwoscia olewaly by
      wewnetrzne umowy UE.
      • snow21 Przedtem byliśmy wierni umowom z ZSRR-w Konstytucj 13.12.07, 12:41
        w konstytucję była wpisana wierność umowie z ZSRR.
        Chyba towarzysz myśli dawnymi czasami.
        • darthmaciek zobowiazania wobec NATO przyjelismy dobrowolnie 13.12.07, 12:44
          i mozemy je zerwac... tak jak zrobili to chocby Francuzi w 1966
          roku... tyle, ze nie mamy w tym zadnego interesu...

          Brak zrozumienia, ze NATO to nie Uklad Warszawski, moze byc znakiem
          groznej choroby centralnego ukladu nerwowego... nie bagatelizuj tego
          ostrzezenia! Idz do lekarza!! Rak mozgu postepuje szybko, a forum
          bez Ciebie byloby nudne...

          Pozdrowienia
        • matrek To nie byla zadna umowa. 13.12.07, 13:34

    • matrek Re: Amerykanie źli na Europę za Afganistan 13.12.07, 13:17
      A pozniej, gdy przyjdzie co do czego, beda na kolanach przez wode pielgrzymowac
      nad Potomnak.
    • indris Re: Amerykanie źli na Europę za Afganistan 13.12.07, 13:34
      A niech się wściekają. NATO jako światowy żandarm nie ma sensu. Z
      Afganistanu trzeba wyjść jak najszybciej.
      ---
      Amicus Plato sed magis amica veritas
      (Arystoteles)
    • brainmen Olać oszutów zza oceanu 13.12.07, 14:53
      • darthmaciek ortografie opanowac ojczulku 13.12.07, 15:14
        polska i angielska - "men" to liczba mnoga... czyzbys cierpial na
        wielokrotne osobowosci?
    • herr7 nadęcie amerykańskiego balona... 13.12.07, 15:12
      Wojny w Iraku i Afganistanie były rozpoczęte bez udziału NATO, które wydawało
      się wtedy jako instytucja mająca wkrótce umrzeć śmiercią naturalną. Od tego
      czasu wiele się zmieniło - Ameryka ugrzęzła w obu tych krajach i sobie o NATO
      przypomniała, jak tylko pojawiły się kłopoty. Teraz to inne kraje mają wspierać
      Amerykę w jej wojnach, których one nie popierały lub których zdanie Ameryka
      świadomie wówczas ignorowała. Na tym polega "finezja" amerykańskiej polityki..

      Myślę sobie jednak, że obie wojny, a także zachodzące na świecie zmiany, w tym
      zmiany gospodarcze i włączanie się nowych krajów, jako graczy w światową
      politykę, być może ukaże amerykańskim elitom jak bardzo są anachroniczni z tą
      swoją supermocarstwową polityką, na którą ich kraju zwyczajnie nie jest stać.
      Sami Amerykanie, mimo że wodzeni za nos przez tę swoją propagandę zadają sobie
      coraz częsciej pytania w rodzaju "po k.rwę nędzę mamy te wszystkie wojny na
      świecie prowadzić?!", a to prędzej czy później doprowadzi do zmian w polityce.

      PS
      Mój kolega pisze mi dzisiaj z Arizony, że mają już od 9-10 lat suszę, co staje
      się pomału wielkim problemem dla stanu. Ale czy taki idiota jak John McCain,
      zamiast zwalczać mitycznego "sowieta", dostrzeże, że ów "sowiet" nie jest
      rzeczywistym problemem stanu w którym żyje?

      • darthmaciek wojna w Afganistanie nie z zadzy mocarstwowosci 13.12.07, 15:36
        wynika, lecz z pragnienia bezpieczenstwa. Argumenty na poparcie tego
        twierdzenia (a takze przeciw niemu) znajduja sie w poprzednich
        postach w tej dyskusji.

        Pozdr
        • herr7 a te >700 baz poza granicami USA? 13.12.07, 15:52
          czy też wynikają z chęci zapewnienia sobie bezpieczeństwa? Dość osobliwie rozumiane pojęcie bezpieczeństwa. Podobnie zresztą rozumiał "bezpieczeństwo" Adolf Hitler, kiedy podejmował decyzję o ataku na Polskę wiosną 1939 r.
          Darthmacieju robisz z siebie idiotę. Ameryka do czasów II wojny światowej miała 200 tys armię, gdyż ten kraj nie potrzebuje większej armii żeby obronić się przed Meksykiem czy Kanadą. To jedynie brak kontroli społecznej, w tej najdoskonalszej ponoć demokracji na świecie sprawił, że rak militaryzmu urósł do takich rozmiarów.
          • kinio101 Re: a te >700 baz poza granicami USA? 13.12.07, 16:07
            Jeśli się nie mylę, to Hitler rozpoczął "misję" (tak to się teraz
            ładnie nazywa) w Polsce z powodu ataku Polaków na radiostację w
            Gliwicach. Coś tak jakby 911, wprawdzie na dużo mniejszą skalę, ale
            zawsze jakiś pretekst był.
            • herr7 prowokacja gliwicka 13.12.07, 16:20
              miała być bezpośrednim powodem do wojny we wrześniu 39 r. Decyzję jednak podjęto wcześniej i Hitler musiał ją uzasadnić choćby na użytek wąskiego grona osób, np. generalicji która nie marzyła o nowej wojnie.
          • darthmaciek Panie Siodmy, nie udawaj Pan Greka 13.12.07, 17:59
            doskonale wiesz, ze rozrost armii amerykanskiej po 1941 roku byl
            wynikiem II wojny swiatowej, w czasie ktorej amerykanski "rak
            militaryzmu" pozwolil ocalic swiat od trojprzymierza nazizmu,
            faszyzmu i japonskiego militaryzmu. "Rakowi militaryzmu" obaj
            zawdzieczamy to, ze sie w ogole urodzilismy... bo biorac pod uwage,
            w jakim tempie Polacy gineli pod okupacja, watpie, czy nasz narod by
            dotrzymal chocby do poczatku lat 60-tych...
            Doskonale takze wiesz, ze rozbudowa sieci amerykanskich baz po II
            wojnie swiatowej, byla wynikiem zimnej wojny, czyli globalnego
            starcia z komunizmem, ktore wbrew swej nazwie przybieralo nierzadko
            postac bardzo "goracej" wojny, z udzialem USA (jak w Korei,
            Wietnamie lub na Grenadzie) lub za posrednictwem amerykanskich
            sprzymierzencow.
            Po 1991 roku, ilosc amerykanskich baz zaczela sie zmniejszac
            (dzisiejsze liczby to male piwo w porownaniu z tymi z lat80-tych) i
            gdyby nie zamachy z 11 wrzesnia 2001 pewnie byloby ich dzisiaj poza
            granicami USA nacznie mniej niz 700 - za to, ze jest ich wciaz tak
            duzo, podziekuj Al Qaidzie.

            Z idiotycznym pozdrowieniem
            • herr7 panie Matoł... 13.12.07, 20:51
              Amerykanie byli jednym z trzech głównych państw koalicji antyhitlerowskiej i głównym beneficjentem zwycięstwa na Niemcami i Japonią. Rosja Radziecka się w tej wojnie wykrwawiła, a Brytowie zbankrutowali. Tyle że 70% strat Wehrmachtu miało miejsce na Froncie Wschodnim. Jankesi ze swoim raczej niskim morale nie byliby w stanie lądować w Normandii, gdyby czekały tam na nich cztery armie pancerne i 3000 samolotów Luftwaffe. Zresztą nie byliby w stanie przeprawić przez Atlantyk takiej masy wojsk, gdyby Niemcy mieli wolne ręce na wschodzie i mogli skierować zasoby ludzkie i materiałowe na produkcję Ubotów. Pisujesz głupoty bo jesteś nieuk i (domyślam się kretyn). A teraz chłopcze zmiataj z ta pizzą, bo klient czeka...
              • matrek herr 13.12.07, 21:02
                herr7 napisał:

                > Amerykanie byli jednym z trzech głównych państw koalicji antyhitlerowskiej i gł
                > ównym beneficjentem zwycięstwa na Niemcami i Japonią. Rosja Radziecka się w tej
                > wojnie wykrwawiła, a Brytowie zbankrutowali. Tyle że 70% strat Wehrmachtu miał
                > o miejsce na Froncie Wschodnim. Jankesi ze swoim raczej niskim morale nie bylib
                > y w stanie lądować w Normandii, gdyby czekały tam na nich cztery armie pancerne
                > i 3000 samolotów Luftwaffe. Zresztą nie byliby w stanie przeprawić przez Atlan
                > tyk takiej masy wojsk, gdyby Niemcy mieli wolne ręce na wschodzie i mogli skier
                > ować zasoby ludzkie i materiałowe na produkcję Ubotów. Pisujesz głupoty bo jest
                > eś nieuk i (domyślam się kretyn). A teraz chłopcze zmiataj z ta pizzą, bo klien
                > t czeka...



                Ten czlowiek Cie nie obrazal. Zachowujesz sie jak przyglup. Jestes przyglupem,
                czy tylko udajesz?
                • herr7 Panie Matrek 13.12.07, 21:13
                  Ten kolega od dawna wypisuje głupoty, będąc przy tym zwolennikiem agresywnych
                  wojen, czemu ludzie uczciwi powinni być przeciwni. Najprostszym wytłumaczeniem
                  tego przypadku jest głupota. Poglądy jakie tu prezentuje świadczą o ignorancji.
                  Ignorancja jest najlepszą pożywką dla przesądów i szowinizmu, najłatwiej też
                  poddaje się propagandzie, jaką narzucają media.
                  • matrek herr 13.12.07, 21:17
                    herr7 napisał:

                    > Ten kolega od dawna wypisuje głupoty, będąc przy tym zwolennikiem agresywnych
                    > wojen, czemu ludzie uczciwi powinni być przeciwni. Najprostszym wytłumaczeniem
                    > tego przypadku jest głupota. Poglądy jakie tu prezentuje świadczą o ignorancji.
                    > Ignorancja jest najlepszą pożywką dla przesądów i szowinizmu, najłatwiej też
                    > poddaje się propagandzie, jaką narzucają media.


                    Odpowiadales na post, w ktorym nie zawarl zadnego epitetu pod twoim adresem.
                    Niezaleznie od tego co pisze w innych watkach, ani tym bardziej jakie ma
                    poglady, nie masz prawa nikogo obrazac.

                    nie wiem czy zdajesz sobie sprawe, ze wieksze swiadectwo wystawiasz tym sobie
                    samemu, niz jemu.
                    • herr7 nawoływanie do wojen jest karalne.. 13.12.07, 21:22
                      Podobno. Nazwanie tego chłoptasia matołem jest raczej delikatną sankcją, chociaż
                      zgadzam się z Panem co do meritum. Nie powinno się ludzi obrażać. W końcu na
                      świecie jest również miejsce dla głupców.
                      • matrek Re: nawoływanie do wojen jest karalne.. 13.12.07, 21:25
                        herr7 napisał:

                        > Podobno. Nazwanie tego chłoptasia matołem jest raczej delikatną sankcją, chocia
                        > ż
                        > zgadzam się z Panem co do meritum. Nie powinno się ludzi obrażać. W końcu na
                        > świecie jest również miejsce dla głupców.


                        Nie widzialem w jego postach nawolywania do wojny, a jesli nawet to zapewne jego
                        post zostanie usuniety jako "naruszajacy prawo badz regulamin", a ostatecznie,
                        jako praworzadny obywatel, powinienes w takim razie zlozyc zawiadomienie o
                        popelnieniu przestepstwa.

                        Pomijajac wszytko inne, kazdy jest na forum tylko w jednym celu - aby rozmawiac,
                        a kiedy zaczynaja sie wyzwiska, konczy sie rozmowa, czyli caly sens forum.
                        • herr7 takie posty nie sa usuwane 13.12.07, 21:31
                          gdyż obowiązuje tu zasada "widzimisię".
                          • matrek To zdecyduj sie 13.12.07, 21:45
                            herr7 napisał:

                            > gdyż obowiązuje tu zasada "widzimisię".

                            albo gosc popelnia przestwpstwo, ale "orzestepczosc" jego czynu jest wzgledna....
                            • darthmaciek drogi matreku, dziekuje Ci za ujecie sie za mna 14.12.07, 14:15
                              gleboko to doceniam - wszelako nie przejmuj sie az tak bardzo, ja
                              jestem bardzo odporny na zniewagi i obelgi, gdyz tak jak Konfucjusz,
                              wiem, ze "obelga przynosi hanbe tylko jej autorowi", dodatkowo zas
                              tak jak Diogenes wiem, we "gdy ktos rzuca na ciebie obelgi, oznacza
                              to, ze zostal celnie trafiony i zabraklo mu argumentow".

                              Serdeczne pozdrowienia z Mrocznej Strony Mocy
                              • matrek Spokojnie, to bylo w imie zasad 14.12.07, 15:16
                                darthmaciek napisał:

                                > gleboko to doceniam - wszelako nie przejmuj sie az tak bardzo, ja
                                > jestem bardzo odporny na zniewagi i obelgi, gdyz tak jak Konfucjusz,
                                > wiem, ze "obelga przynosi hanbe tylko jej autorowi", dodatkowo zas
                                > tak jak Diogenes wiem, we "gdy ktos rzuca na ciebie obelgi, oznacza
                                > to, ze zostal celnie trafiony i zabraklo mu argumentow".
                                >
                                > Serdeczne pozdrowienia z Mrocznej Strony Mocy



                                Nie da sie rozmawiac, jesli ostatecznym argumentem bedzie "Ty debilu"
              • darthmaciek tu Matol, tu Matol, Siodemka, zglos sie 14.12.07, 14:11
                To, ze Amerykanie wyszli na II wojnie swiatowej najlepiej, to raczej
                dobrze o nich swiadczy - dlaczegoz robic z tego zarzut? O morale
                armii amerykanskiej z gleboka pogarda wypowiadali sie i Kajzer w I
                wojnie i Fuhrer w II wojnie i Mao w czasie wojny koreanskiej - i
                wszystkim z czasem mocno rura zmiekla... ale domyslam sie, ze jako
                czlowiek z zasadami, nie chcesz publicznie dezawuowac swoich trzech
                wyzej wymienionych inspiratorow..... Nie wiem, czy kiedykolwiek
                czytales cos o bitwie normandzkiej, lub bitwie w Ardenach (nie
                mowiac nawet o walkach na Pacyfiku), ale mowic o niskim morale
                ludzi, ktorzy wspieli sie na klify na przyladku Hoc i obronili
                Bastogne jest rzecza co najmniej dziwna....

                Bez wejscia USA do wojny kraje Osi odnioslyby zwyciestwo, wiesz o
                tym tak dobrze jak ja. Jak dlugo walczyliby krasnoarmiejcy bez
                amerykanskiej zywnosci? Bez amerykanskiego paliwa, przewozonego
                amerykanskimi ciezarowkami? Bez tysiecy amerykanskich czolgow i
                samolotow (jeszcze na Luku Kurskim co siodmy radziecki czolg byl
                produkcji amerykanskiej lub rzadziej brytyjskiej)? Jak wygladalyby
                ofensywy radzieckie gdyby codziennie amerykanskie bombowce nie
                rownaly z ziemia niemieckich fabryk? Jakby wygladalyby bitwy na
                froncie wschodnim w obecnosci tysiaca mysliwcow i wielu tysiecy 88-
                emek, ktore musialy bronic nieba nad Niemcami? Jakby wygladalo
                zwyciestwo pod Kurskiem gdyby obecne byly dywizje stojace we Francji
                i zwlaszcza elitarne dywizje pancerne wyslane na Sycylie przeciw
                Pattonowi - czy byloby tak samo wielkie? Watpie.

                Amerykanie nie mieli wylacznosci na zwyciestwo, ale nie ludz sie -
                bez nich to zwyciestwo nie byloby mozliwe. I bez tego ich "raka
                militaryzmu" nie byloby dzisiaj Polski, a juz szczegolnie nie byloby
                Polski wolnej.

                Dziekuje Ci za uprzejma odpowiedz i skladam Tobie i calej Twojej
                Rodzinie zyczenia Wesolych Swiat.
                • uniaeuropejska1 Re: tu Matol, tu Matol, Siodemka, zglos sie 14.12.07, 14:47
                  Zwycięstwo pod Kurskiem? Z tego co czytałem na ten temat straty
                  Rosjan były 4 krotnie większe od strat hitlerowskich.Stalin mógł
                  sobie jednak na takie straty "pozwolić".A hitlerowcy nie mogli już
                  kontynuować natarcia i musieli się wycofywać.
                  A swoją drogą wkład Rosjan w zwycięstwo na hitlerowcami był spory.
        • andykon Re: wojna w Afganistanie nie z zadzy mocarstwowos 13.12.07, 21:03
          darthmaciek napisał:

          > wynika, lecz z pragnienia bezpieczenstwa. Argumenty na poparcie tego
          > twierdzenia (a takze przeciw niemu) znajduja sie w poprzednich
          > postach w tej dyskusji.
          >
          > Pozdr
          nie jestes kompetentny , wiec nie wypowiadaj sie na zaden temat z tym zwiazany
          na tym forum i na kazdym innym !! pamietaj ze nawolywanie popieranie wojny jest
          zbrodnia -karalna !
      • matrek Zobaczymy herr do kogo bedziesz pielgrzymowal 13.12.07, 20:51
        za iles lat, gdy nad polska granica na Bialorusi bedzie stalo czterdziesci
        rosyjskich dywizji.
        • herr7 bawisz się w przepowiednie? 13.12.07, 21:01
          Po co Rosjanie mają trzymać swoich 40 dywizji na zachodniej granicy Białorusi?
          Tkwisz Pan nadal w schematach z czasów drugiej wojny światowej. To co grozi
          Europie Wschodniej - zarówno Polsce, Rosji jak i Ukrainie - to wyludnienie. To
          jest największy problem, a nie jakieś fantazje militarne.
          • matrek Nie ludz sie 13.12.07, 21:09
            herr7 napisał:

            > Po co Rosjanie mają trzymać swoich 40 dywizji na zachodniej granicy Białorusi?
            > Tkwisz Pan nadal w schematach z czasów drugiej wojny światowej. To co grozi
            > Europie Wschodniej - zarówno Polsce, Rosji jak i Ukrainie - to wyludnienie. To
            > jest największy problem, a nie jakieś fantazje militarne.



            Cala historia ludzkosci udowadnia, ze wojna lezy w ludzkiej naturze. Czlowiek
            nie potrafi zyc bez wojny, wojny byly i beda.

            To nie kwestia czy bedzie wielka wojna w Europie, lecz kiedy.

            jeszcze pare lat temu, wydawalo sie ze wspolczesny bialy czlowiek nie jest w
            stanie dopuszczac sie takich bestialstwa jak hitlerowcy, ze spoleczenstwo
            zrobily krok na przod w rozwoju - cale to przekonanie wzielo w leb w bylej
            Jugoslawi.

            tak samo jest z wojna. przekonanie ze wojny w europie naleza do przeszlosci jest
            dziecieca naiwnosci. Zreszta, co kilka tygodni mowi o tym publicznie nawet Putin.
            • herr7 najbardziej agresywnym państwem są Stany 13.12.07, 21:18
              Powód jest w miarę oczywisty - wojna od bardzo już dawna nie dotknęła ich
              własnego terytorium. Gdyby przeszli to samo co Rosjanie, czy Niemcy to byliby
              pacyfistami. Z drugiej strony amerykańska gospodarka od zawsze korzystała na
              wojnach. W Europie nie widzę poważnych sił mających interes w wojnach, w Ameryce
              militaryści stanowią większość rządzącej elity. Dostali lanie w Wietnamie, ale
              najwidoczniej lekcja poszła na marne..
              • matrek Re: najbardziej agresywnym państwem są Stany 13.12.07, 21:20
                herr7 napisał:

                > Powód jest w miarę oczywisty - wojna od bardzo już dawna nie dotknęła ich
                > własnego terytorium. Gdyby przeszli to samo co Rosjanie, czy Niemcy to byliby
                > pacyfistami. Z drugiej strony amerykańska gospodarka od zawsze korzystała na
                > wojnach. W Europie nie widzę poważnych sił mających interes w wojnach, w Ameryc
                > e
                > militaryści stanowią większość rządzącej elity. Dostali lanie w Wietnamie, ale
                > najwidoczniej lekcja poszła na marne..



                Wiesz co, bez wzgledu na Twoje poglady, zarowno ja jak i dziesiatki milionow
                innych Polakow, beda sie czuly bezpieczniej, w ramach NATO niz bez niego.
                • herr7 w tym się różnimy 13.12.07, 21:25
                  Ja od dawna już nie tkwię w zimnej wojnie więc dla mnie (i dla paru milionów
                  Polaków) NATO jest tak samo potrzebne jak nieboszczyk Układ Warszawski.
                  • matrek i to jest zdrowe 13.12.07, 21:29
                    herr7 napisał:

                    > Ja od dawna już nie tkwię w zimnej wojnie więc dla mnie (i dla paru milionów
                    > Polaków) NATO jest tak samo potrzebne jak nieboszczyk Układ Warszawski.

                    Gdyby nie bylo roznic, zycie byloby nudne.
                    A co do NATO, ja mam prawo do wlasnych pogladow, Ty do swoich - tym bardziej do
                    swoich obaw i jako obywatel tego kraju, domagam sie zabiegania przez nie o
                    utrzymanie jednosci i istnienia NATO.
                    • herr7 nie zabraniem Panu tego 13.12.07, 21:33
                      rzecz jedynie, jakie ma Pan argumenty...
                      • matrek Re: nie zabraniem Panu tego 13.12.07, 21:49
                        herr7 napisał:

                        > rzecz jedynie, jakie ma Pan argumenty...

                        Juz powiedzialem - mam powtarzac?

                        Ok, rola NATO jest dzisiaj nie obrona przed atakiem ktorego nie ma, lecz
                        odstraszanie samym swoim istnieniem, przed dokonaniem ataku. I poki bedzie
                        skutecznie spelnialo te role, jego istnienie ma uzasadnienie.
                    • 1europejczyk Istnienie kazdej organizacji reprezentujecej 14.12.07, 00:19
                      wspolne interesy jest uzaleznione od istnienia tych wspolnych interesow.
                      Pozycja UE jako jednego z amerykanskich rywali w globalnej gospodarce (o czym
                      swiadczy zagrozenie jakie juz zaczyna stanowic € dla $) stawia pod coraz
                      wiekszym znakiem zapytania istnienie tych wspolnych interesow w przyszlosci.
                      Stad obecne problemy NATO i relacji amerykansko-europejskich, ktorego
                      oczywiscie nie widzi sie, albo nie chce sie widziec, w polskiej poczekalni do
                      wyjazdow na placowki zagraniczne szumnie nazywanej MSZ.
                      Naszej "sojuszniczej" osi Warszawa-Watykan-Waszyngton formowanej na bazie nie
                      tyle wyobrazen politycznych przyszlosci co roznych fobi i religijnego
                      wstecznictwa zaczerpnietych z naszej niechlubnej przeszlosci (przeszlosci
                      bedacej historia upadku panstwowego) trudno jest znalezc w takiej sytuacji
                      racjonalne uzasadnienie.
                      Jest po prostu "przegrana polityka przeszlosci" prowadzona ze szkoda dla naszej
                      przyszlosci.


                      "domagam sie zabiegania przez nie o utrzymanie jednosci i istnienia NATO."

                      Re: i to jest zdrowe
            • artie40 Re: Nie ludz sie 13.12.07, 22:13
              herr7 napisał:
              > > Po co Rosjanie mają trzymać swoich 40 dywizji na zachodniej
              granicy Białorusi? Tkwisz Pan nadal w schematach z czasów drugiej
              wojny światowej. To co grozi Europie Wschodniej - zarówno Polsce,
              Rosji jak i Ukrainie - to wyludnienie. To jest największy problem, a
              nie jakieś fantazje militarne.

              Hmm, Herr7 spróbuj to wytłumaczyć Rosjanom. Wycofują się układu o
              broni konwencjonalnej, floty wysyłają do patrolowania Pacyfiku i
              Atlantyku, zamiast zagonić matrosów do robienia dziatek. Przyjaźń
              rezerwują dla Chin, Europa to dla nich w dalszym ciągu teren
              konfrontacji. Póki co, gospodarczej, ale nie chwalmy dnia przed
              zachodem... To Rosja, Białoruś tkwi w zimnowojennych klimatach, zaś
              Pan jakby tego nie zauwaźał...
              • matrek Re: Nie ludz sie 13.12.07, 22:31
                artie40 napisał:

                > herr7 napisał:
                > > > Po co Rosjanie mają trzymać swoich 40 dywizji na zachodniej
                > granicy Białorusi? Tkwisz Pan nadal w schematach z czasów drugiej
                > wojny światowej. To co grozi Europie Wschodniej - zarówno Polsce,
                > Rosji jak i Ukrainie - to wyludnienie. To jest największy problem, a
                > nie jakieś fantazje militarne.
                >
                > Hmm, Herr7 spróbuj to wytłumaczyć Rosjanom. Wycofują się układu o
                > broni konwencjonalnej,


                No oczywiscie herr Ci odpowie ze wycofuja sie, bo kraje NATO nie ratyfikowaly
                poprawki do tego traktatu, ale tego ze powodem nieratyfikowania bylo nie
                wycofanie - zgodnie z oryginalnym ukladem - rosyjskich wojsk z kilku krajow, to
                przemilczy.

                floty wysyłają do patrolowania Pacyfiku i
                > Atlantyku, zamiast zagonić matrosów do robienia dziatek. Przyjaźń
                > rezerwują dla Chin, Europa to dla nich w dalszym ciągu teren
                > konfrontacji. Póki co, gospodarczej, ale nie chwalmy dnia przed
                > zachodem... To Rosja, Białoruś tkwi w zimnowojennych klimatach, zaś
                > Pan jakby tego nie zauwaźał...



                Co chwila Lukaszenka mowi o koniecznosci obrony przed szykowanym polskim atakiem
                na Bialorus...
      • kosiem Ładne podsumowanie 14.12.07, 13:04
        herr7 napisał:
        > Wojny w Iraku i Afganistanie [...]

        Ładne podsumowanie.
    • andykon Amerykanie źli na Europę za Afganistan 13.12.07, 20:33
      nie jestes kompetentny , wiec nie wypowiadaj sie na zaden temat z tym zwiazany
      na tym forum i na kazdym innym !! pamietaj ze nawolywanie popieranie wojny jest
      zbrodnia -karalna !
      • atorma Bush zly na Europe, ze nie tak glupia jak on 13.12.07, 21:30
        • henryad Re: Bush jest zly sam nie wie na kogo 14.12.07, 04:29
          Europa jest bardzo głupia, bo ta sama żydoMafia która
          sfinguje zdarzenia 11 września
          przgotowuje ją globalizacji przy pomocy najbardziej
          jej usłużnych Niemiec z obiecaną korzyścią pożarcia
          Polski.
          Odnośnie 11 września, tego typu kłamstw nie można
          tolerować gdyż się brnie w nie coraz głębiej.
          GW jako gazeta Mossadu ma na utrzymaniu i
          nieustannych dotacjach agentów udzielających się na
          tym forum które potrzymują kłamstwa, że Bin Laden 11
          września 2001 zorganizował atak na Bliżniacze Wieże i
          Pentagon.
          Jest tyle rzetelnych informacji i dokumentów na
          Internecie aby je obejżeć i przeanalizować i nie
          wierzyć w te żydoEvil kłamstwa. Nigdy też Bin Laden
          nie wypowiadał się, że jest autorem tych ataków. To
          żydoMafia preparuje jego opinie, zdarzenia, etc. To
          samo się dzieje z Iranem i Irakiem. Idźcie na
          google.com i poszukajcie właściwych stron (Alex Jones
          videos or itp np w jężyku polskim). Doskonałym
          anlitykiem tych żydo-mossado-USa kłamstw jest Alex
          Jones. Nie bądźcie leniwi w dociekaniu prawdy, bo
          będziecie ofiarami nieustannych oszustw szczególnie
          żydoMafii występującej w przeróżnych odmianach i
          postaciach, wilka w owczy odzieniu.
          Zdarzenia 11 zostały zfingowane!! Typowa żydo-
          Bolszewicko-UBowska akcja. Kłamstwa czy wcześniej czy
          później zawsze wychodzą. Ponieważ Polska jest
          nieprzerwanie rządzona przez żydoUbecję obojętnie czy
          jest to PO czy PiS czy LiD SLD.. Wielu wam wskutek
          waszego lenistwa i tylko dbałości o materialne sprawy
          nie wydaje się to prawdopdobne. I to od 194!
          Wsadzono Polskę w tę sfingowanoą operację aby w tej
          superGlobalistycznej akcji pokrętnego rozciągnięcia
          władzy na cały glob uczestniczyła i mordowała swoich
          i innych w Imię Evil-Wielkiego-Syjonu.
    • maxim38 Amerykanie źli na Europę za Afganistan 13.12.07, 23:09
      Co do chwalenia Polski za udział w misji w Afganistanie to wcale się
      nie gniewam.Im o Nas mniej gadają tym lepiej...i bezpieczniej.Nie
      mam nic przeciwko krytyce a z resztą...po co nam ten"kłopot?"
    • spike20 najlepsi z Europejczykow sa Australijczycy 13.12.07, 23:31
      i Kanadyjczycy...
      A Afryka to wielki kraj itd.
      Afagnistan daje dupy bo caly pomysl przemodelowania spoleczenstw za pomoca bomb
      jest do bani.
      Dla sredniowiecznych plemion lepszy bylby komunizm mieliby chociaz
      rownouprawnieneie kobit i powszechne nauczanie ale nie "Zachod" wolal wcisnac
      kobity w plandeki od namiotow i dac wladze pojebom sprzedajacym 8-letnie corki
      za stadko koz...Talibowie to ci koledzy z Rambo III...
      A Amerykanie jak juz zaatakowali Afganistan to nie musieli atakowac Iraku teraz
      im biedulkom sil brakuje.
      Po 5 latach "zwyciestwa na Talibami" czytaj miejscowymi, ktorzy nie chca obcej
      wladzy
      wlasnie udalo sie odbic miasto...choroba wyobrazcie sobie hitlerowcow w 1944
      probujacym odbic Poludniowa Polske...
    • guru133 Amerykanie są źli na Europę że nie chce być 14.12.07, 00:02
      posterunkowym największego żandarma świata, ale tp problem amerykanów a nie nasz.
    • koloratura1 Każda wojna to czysty zysk dla ... 14.12.07, 10:15
      ...amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego.

      Należy pamiętać o bardzo w Stanach silnym lobby przemysłu zbrojeniowego. Bez
      wojen zyski przemysłu zbrojeniowego byłyby daleko mniejsze, bo i zamówień
      rządowych byłoby znacznie mniej.
    • kosiem Jasne 14.12.07, 13:03
      Jasne. Amerykanie sie poobrażali na Europejczyków za to, że nie chcą na serio mordować jakiś obcych ludzi w obcym kraju. A przy okazji znowu pokazali, że są prowodyrem zadymy wojennej.
      • uniaeuropejska1 Re: Jasne 14.12.07, 14:54
        To niech ich mordują na niby,byle tylko powstrzymali islamski
        ekstremizm,który rzecz jasna nie zarabia na wojnach choć je wywołuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka