kijwoko
09.01.08, 12:02
"Jak wynika z raportu Human Rights Watch, obie strony nie przebierają w
środkach. Rebelianci porywają dzieci i szkolą je do wojny, wykorzystują
zamachowców-samobójców, atakują cele cywilne. Armia, atakując tereny zajęte
przez Tygrysy, niszczy szkoły, zabija cywili, a służby bezpieczeństwa często
porywają podejrzanych o współpracę z rebeliantami i przetrzymują ich w
więzieniach bez sądu."
A "terrorystami" sa tylko Tamilowie?!?
Powtorze ten fragment:
"Armia, atakując tereny zajęte przez Tygrysy, niszczy szkoły, zabija cywili, a
służby bezpieczeństwa często porywają podejrzanych o współpracę z rebeliantami
i przetrzymują ich w więzieniach bez sądu."
Brzmi on jak opis dzialan usa w Iraku czy Afganistanie. Wiec to pewnie
"szerzenie demokracji i stabilizacji"....