Dodaj do ulubionych

Ćwiąkalski: Współpracownicy Ziobry niszczyli do...

    • raind Ćwiąkalski: Współpracownicy Ziobry niszczyli do.. 01.02.08, 10:50
      Dochodze do wniosku, ze calkiem spora czesc czytelnikow gazety
      stanowia zadeklarowane pisuarki. Masochisci, czy co?
      • kerremit.20 raind.. jacy przestępcy? 01.02.08, 10:56
        przestępcy, to ci którzy zostali OSĄDZENI I SKAZANI!
    • bozychwal Odzyskiwanie danych... 01.02.08, 11:06
      Panowie i Panie....

      bez paniki, dane z dysku nawet tak bardzo uszkodzonego jak ten z komputera pana
      Ziobry da sie odzyskac!

      firma OnTrack: www.ontrackdatarecovery.com/

      ma bogate doswiadczenia! Oni potrafili odzyskac dane z dyskow twardych naukowcow
      ktorzy spowodowali katastrofe w postaci zalania komputerow zraca substancja,
      ktora nadtrawila te dyski w pewnym stopniu ;> To fachowcy. Jedyna sytuacja w
      jakiej chyba nie dali by rady to dysk rozdrobniony na ataomy hehehe, chociaz i
      tak nie bylbym do konca pewny....

      Wiec jesli czyta to forum ktos z rzadu - prosze sobie zerknac na oferte
      ontracka, tani nie sa, ale skutecznosc maja wiecej niz wysoka!

      pozdro!
    • presentation1 ...Bezpardonowa akcja gangsterow z PO............. 01.02.08, 11:09
      Prawda sie obroni z jednym pytaniem.Jak skonczy ta antypolska ekipa?Trybunal Stanu to za malo.
      • kerremit.20 presentation1.. i na was, ubeków, przyjdzie pora! 01.02.08, 11:13
        ty ubecki pedofilu !
    • macarthur Świat wg Kaczyńskiego 01.02.08, 11:12
      Tusk do dymisji
      • llawrynowicz Re: Świat wg Kaczyńskiego 01.02.08, 11:40
        macarthur napisał:
        > Tusk do dymisji
        Jarek na Führera, Leszek na Kanclerza i dalej robimy Vierte Reich.

        A może trzeba by po prostu Jarka odłączyć od jego zawirusowanego matrix'a?
        Wystarczy lobotomia :)
      • teraz.k.wy Re: Świat wg Kaczyńskiego 01.02.08, 12:01
        Dziękujmy Bogu,że Jarosław z bratem nie rządzili dłużej,nie byłoby
        co zbierac po 4 latach.Rozprawiczony Kraj nam zostawili,a mogło być
        gorzej.
    • organmaster jakby młotkiem 01.02.08, 11:14
      proszę sądu - czy z faktu, że zbigniew ć. w y g l ą d a jak nekrofil
      o skłonnościach pedofilskich należy wysnuć wniosek, że nim j e s t?
    • wojt47 Ćwiąkalski: Współpracownicy Ziobry niszczyli do.. 01.02.08, 11:18
      Nie mozna Was juz czytac : przeciez nie chodzi o to kto to oddal ten
      sprzet -Ziobro ,Tusk czy ktos inny -
      chodzi o to w jakim stanie go oddal ,przecierz to nie jego tylko
      sluzbowy.Powinie zaplacic za szkody,a po stwierdzeniu przez
      specjalistow ze probowal cos ukryc-to powinien byc przykladnie
      ukarany.Jestem ciekaw czy u Was w pracy cos takiego byloby
      tolerowane!!!! Male ludziki ot ityle nic wiecej-nawet po zabawie
      zabawek nie umieja oddac w pozadku.A moze nie trzeba bo to za
      panstwowe pieniadze-a mialo byc tanie panstwo...ZENADA!!!!
    • taxal EURO 2012 grozi nam skandal, a oni o papierach 01.02.08, 11:18
      idioci!!!
      • m15 III rp w najgorszym wydaniu właśnie wraca 01.02.08, 11:32
        można sie było tego spodziewać,ale nie tego,że tak bezczelnie,tak
        jawnie ,z ignorowaniem jakichkolwiek standardów,ćwiąkal wyrasta na
        ortodoksyjne zbrojne ramię PO i wszystkich przekrętasów III
        rp,wszystkich zagrożonych bezkompromisową postawą ziobry , pisu i
        wszystkich uczciwych ludzi,którym walka ze złodziejstwem była
        priorytetem
      • teraz.k.wy Re: EURO 2012 grozi nam skandal, a oni o papierac 01.02.08, 12:06
        EURO 2012 dla idiotów? szkoda pieniędzy na gapienie się w piłkę.
        • markusk Re: EURO 2012 grozi nam skandal, a oni o papierac 01.02.08, 14:03
          Spytaj się kogoś bardziej rozumnego, może on wytłumaczy ci o co chodzi w sprawie
          EURO 2012, ja mogę ci powiedzieć, że gapienie się na piłkę mimo, że ważne - jest
          tutaj tylko pretekstem do wielu bardzo istotnych dla Polski spraw
    • edek47 A co sie spodziewaliscie ? 01.02.08, 11:27
      Ziobro to mlody Goebbels.
    • dobiczek cwiakalski wypuscil dochnala i wszystko jasne 01.02.08, 11:34
    • 12x1 Re: Ćwiąkalski: Współpracownicy Ziobry niszczyli 01.02.08, 11:36
      leszek993 01.02.08, 09:10 Odpowiedz cytując Odpowiedz

      Ćwiąkalski bolszewicki kundlu szkoda że ciebie nikt młotkiem nie dupnął w łeb
      może wtedy przestałbyś bredzić śmieciu.

      haaaaaaaaaa Leszku ten jezyk byl przez 2 lata i po tym poznac pisowcow Adelko
      pisowcy zawsze krzycza bez argumentow ,podaj co zrobiliscie przez 2
      lata,szafy,teczki,niby aresztowanie pokazy i opluwanie wszystkich w kolo ,bo
      tylko pis mial racje pozdrawiam
    • rojberek Winni powinni zapłacić za zniszczony sprzęt. 01.02.08, 11:37
      Sprzęt służbowy zniszczony przez pracownika powinien powodować, że pracownik
      taki sprzęt musi odkupić, bądź naprawić szkodę spłacając jego wartość.
      • llawrynowicz Re: Winni powinni zapłacić za zniszczony sprzęt. 01.02.08, 11:43
        A celowe niszczenie czyjegoś mienia podpada również pod paragrafy KK. Czyż nie,
        panie były magistrze sprawiedliwości?
    • gdkj Czy to test na inteligencję wsród wyborców PO ? 01.02.08, 11:40
      Taka próba sprawdzenia w co uwierzą? Pewnie zaraz taki przekonany wyzwie mnie od
      pisiorów...
      Uśmiałem się z tego co wyprawiają politycy, żenada o jak wielu rzeczaj zielonego
      pojęcia nie mają.
      • uchachany A skąd, nie można testować tego co nie istnieje... 01.02.08, 12:39
        gdkj napisał:

        > Taka próba sprawdzenia w co uwierzą? Pewnie zaraz taki przekonany
        wyzwie mnie o
        > d
        > pisiorów...
        > Uśmiałem się z tego co wyprawiają politycy, żenada o jak wielu
        rzeczaj zieloneg
        > o
        > pojęcia nie mają.
        • gdkj Śmieszne ale nie do końca prawdziwe. 01.02.08, 13:46
          Proponuję nie obrażać się na forum. Obserwuję sytuację i jestem coraz bardziej
          zaskoczony. Wygląda na to ,że obecni władcy Ministerstwa Sprawiedliwości tak
          bardzo chcą zniszczyć poprzedników ,że w pośpiechu niszczą całą prowokację.
          Wczoraj dziennikarka TVN jak chciała zobaczyć zniszczonego laptopa Ziobry to
          najwidoczniej w sąsiednim pomieszczeniu szybko jakiegoś jej załatwiono. Na
          szczęście tak nieudolnie ,że ten zadziałał. Wobec takiej wpadki postanowiono
          pokazać innego laptopa po którym dla pewności ludzie Ćwiąkalskiego sobie
          pojeździli samochodem.
          Dostał jeszcze parę razy o podłogę. To ze strachu ,że i ten może zadziałać.
          Dowodem na to są słowa które usłyszała całą Polska - "No i co Pani zrobiła! I
          jak TO teraz WYŁĄCZYĆ?!"
          Myślę ,że Pani Katarzyna Kolenda-Zaleska zrobiła błąd nie wchodząc w system i
          nie sprawdzając czyj to był sprzęt tak naprawdę (podobno asystenta).
          Zastanawiam się kto w takim stanie przyjął sprzęt od byłego ministra. Czy jest
          jakiś protokół podpisany przez zdającego z opisem usterek ?
          Bo jak nie ma to Ćwiąkalski jest głupkiem wierzącym w ciemnogród swojego
          elektoratu. Dla jasności sram na PIS ale to co teraz zobaczyłem woła o pomstę do
          nieba. Ktoś tu z ludzi robi idiotów.
          • adas313 Re: Śmieszne ale nie do końca prawdziwe. 01.02.08, 14:21
            > Myślę ,że Pani Katarzyna Kolenda-Zaleska zrobiła błąd nie wchodząc
            > w system i nie sprawdzając czyj to był sprzęt tak naprawdę
            > (podobno asystenta).

            KK-Z weszła w system. I zobaczyła coś, co robi na mnie wrażenie świeżo
            zainstalowanego/wyczyszczonego do zera Windowsa z softem pomocniczym:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=75105968&a=75135438
            Tak naprawdę nie wiadomo czyj komputer pokazały Fakty (zwłaszcza, jeśli moje
            spostrzeżenia są trafne). Niby Ziobry, ale...

            Obie strony awantury są dla mnie po prostu kompletnie niewiarygodne.

            > Zastanawiam się kto w takim stanie przyjął sprzęt od byłego
            > ministra. Czy jest jakiś protokół podpisany przez zdającego z
            > opisem usterek ?

            Bardzo dobre pytanie.

            Taki protokół to w zasadzie jedyny papier, który może coś wyjaśnić, bo poza tym
            mamy gdybanie i plucie.

            Równie interesujące jest to, dlaczego to wychodzi dopiero teraz. Choć z drugiej
            strony zanim to oddali do serwisu (na ekspertyzie widnieje data 2007), dostali z
            powrotem, przetworzyli itp. trochę czasu pewnie upłynęło.

            > Ktoś tu z ludzi robi idiotów.

            Tylko kto? Być może wszyscy ;o)
          • uchachany Cóż, nie bez kozery mówi się, że "nadgorliwość 01.02.08, 14:22
            gorsza od faszyzmu" :-).

            Myślę że Cwiąkalski dużo nie ryzykuje robiąc z ludzi idiotów, jako
            że z większości wcale nie trzeba specjalnie ich robić :-).

            Kolenda-Zaleska nie miałai szansy wejścia w system i sprawdzenia,
            czyj był sprzęt, bo przeceż urzędnik zatrzsnął laptopa - miała się z
            nim szarpać :-)?!

            Co do PiSu - jak wygrali wybory byłem dość zdegustowany, jako że
            drażniła mnie ich gomułkowska retoryka, wrzucanie wszystkich
            oponentów czy krytyków do jednego wora (póżniejsze ustawianie
            ich "po stronie ZOMO), pogrywanie na nacjonalistycznuym bębenku czy
            wyraźna predelekcja do przedkładania Sprawiedliwości nad Prawem :-).

            Ale obserwując toczoną przeciw nim przez całą kadencję batalię i to,
            jakie środowiska ją toczą i jakimi metodami - przekonałem się, że
            zasadniczy zrąb społecznych i politycznych diagnoz Kaczyńskich jest
            całkowicie trafny :-).

            To i wiele innych zachowań obecnej władzy a także mainstreamowych
            mediów nader dobitnie przemawia za tym poglądem :-).

            Tu serdeczne podziękowanie Michnikowi, Geremkowi et consortes: to
            oni w pewnym stopniu nawrócili mnie na kaczyzm mimo jego oczywistych
            mankamentów, które nadal ostro widzę :-)

            Pozdrawiam i nie bierz do siebie owych uwag o niemożliwości
            testowania inteligencji zwolenników PO :-).

            gdkj napisał:

            > Proponuję nie obrażać się na forum. Obserwuję sytuację i jestem
            coraz bardziej
            > zaskoczony. Wygląda na to ,że obecni władcy Ministerstwa
            Sprawiedliwości tak
            > bardzo chcą zniszczyć poprzedników ,że w pośpiechu niszczą całą
            prowokację.
            > Wczoraj dziennikarka TVN jak chciała zobaczyć zniszczonego laptopa
            Ziobry to
            > najwidoczniej w sąsiednim pomieszczeniu szybko jakiegoś jej
            załatwiono. Na
            > szczęście tak nieudolnie ,że ten zadziałał. Wobec takiej wpadki
            postanowiono
            > pokazać innego laptopa po którym dla pewności ludzie Ćwiąkalskiego
            sobie
            > pojeździli samochodem.
            > Dostał jeszcze parę razy o podłogę. To ze strachu ,że i ten może
            zadziałać.
            > Dowodem na to są słowa które usłyszała całą Polska - "No i co Pani
            zrobiła! I
            > jak TO teraz WYŁĄCZYĆ?!"
            > Myślę ,że Pani Katarzyna Kolenda-Zaleska zrobiła błąd nie wchodząc
            w system i
            > nie sprawdzając czyj to był sprzęt tak naprawdę (podobno
            asystenta).
            > Zastanawiam się kto w takim stanie przyjął sprzęt od byłego
            ministra. Czy jest
            > jakiś protokół podpisany przez zdającego z opisem usterek ?
            > Bo jak nie ma to Ćwiąkalski jest głupkiem wierzącym w ciemnogród
            swojego
            > elektoratu. Dla jasności sram na PIS ale to co teraz zobaczyłem
            woła o pomstę d
            > o
            > nieba. Ktoś tu z ludzi robi idiotów.

            • adas313 Re: Cóż, nie bez kozery mówi się, że "nadgorliwoś 01.02.08, 14:39
              Zasadniczy zrąb diagnozy Kaczyńskich sprowadza się do zdania "polityka to mafia".

              Fajnie, gdyby... gdyby zaproponowane lekarstwo nie brzmiało "to my też tak chcemy!"

              Sorry, ale wykrycie dwóch afer _własnej_ produkcji jak na 2 lata naprawy
              państwa, przy jednoczesnym BRAKU rozliczeń choćby afery Rywina i dość wątpliwych
              rozwiązaniach systemowych daje do myślenia - zwłaszcza wobec tak szumnych
              zapowiedzi.

              Albo ta diagnoza była trochę chybiona, albo też... istnieje dżentelmeńska umowa
              o niegrzebaniu we wzajemnych brudach, lub działa coś w rodzaju wzajemnego
              odstraszania.

              Albo rację ma pewien publicysta "Dziennika" (nie pamiętam kto), który
              stwierdził, że układ przestał istnieć w roku 2004, może 2005, gdy rozpadała się
              potęga SLD.

              Podsumowując: każde państwo jest tak dobre jak jego elity polityczne, system to
              sprawa drugorzędna. Bolszewicka mentalność nie jest niestety dobrym zastępstwem
              dla mentalności mafijnej.
              • uchachany Już myślałem o tym, że być może w naszych 01.02.08, 15:28
                warunkach jedyną formą wymierzenia sprawiedliwości za działalność o charakterze
                mafijno-politycznym jest wymiana jej beneficjentów :-). Z Onych na Naszych :-)

                Tj. zastąpienie jednej bandy drugą :). Jest to co prawda program minimum, ale
                lepszy rydz niż nic :-).
                • adas313 Re: Już myślałem o tym, że być może w naszych 01.02.08, 15:35
                  Nic z tego, przeczytaj co napisałem powyżej o wzajemnym odstraszaniu.

                  Zresztą już się kiedyś z tym zgodziłeś :P

                  • uchachany Więc być może kacza ekipa ten niepisany kontrakt 01.02.08, 16:14
                    jednak chciała naruszyć? Czy zgoła naruszyła? Bo jak inaczej wytłumaczyć ten
                    zmasowany atak?
                    Gdyby kontrakt obowiązywał, jedni i drudzy po prostu zaakceptowaliby kolejną
                    zmianę kolejności dziobania.

                    A tymczasem atak na kaczyzm, chociaż jest już po wyborach to przecież nie
                    ustaje, a nawet jakby się nasila. Przecież to ciągła kampania wyborcza.

                    Właśnie kontynuacja tego ataku upewnia mnie, że jednak kacza ekipa to coś więcej
                    niż standardowa zmiana przy korycie.

                    To zakwestionowanie całej ideologii III RP-Kolesiów na tyle widać groźne dla
                    beneficjentów tego pokracznego matrixa, że zapadła decyzja doprowadzenia
                    kaczyzmu do stadium egzotycznej i nic nie znaczącej kanapy politycznej. I to
                    wszelkimi środkami.

                    By czasem znowu nie wygrał.
                    Więc chyba jednak kaczyzm do czegoś doszedł, mimo braku spektakularnych,
                    medialnie nośnych sukcesów. I salonowy establishment cały czas czuje się nim
                    zagrożony. Nie ma innego, logicznego sposobu na wytłumaczenie motywów tego
                    ciągłego ataku :-).

                    • adas313 Re: Więc być może kacza ekipa ten niepisany kontr 01.02.08, 17:16
                      > jednak chciała naruszyć?

                      Zapowiadała...

                      > Czy zgoła naruszyła?

                      ... ale na tym się skończyło. Nawet nie postawili Kwacha ani Millera przed TS,
                      mimo, że postulował to m.in. ziobrowy raport z komisji Rywina. A przecież
                      uderzenie w układ należało rozpocząć od góry.

                      Jedyne poważne afery jakie wyciągnęli to afery stworzone przez samo CBA. Mało
                      jak na "skażony patologiami kraj", zgodzisz się?

                      > Bo jak inaczej wytłumaczyć ten zmasowany atak?

                      Ja to tłumaczę "reakcją retoryczną". Coś w rodzaju "wkurzasz ludzi tak długo aż
                      Ci się uda".

                      Budowanie podziału "my" (patrioci, katolicy itp.) - "oni" (złodzieje, ZOMOwcy,
                      układ itp.) w oparciu o wyłącznie poglądy polityczne jest działaniem fatalnym.

                      No i ta gwałtowność w zwrotach: jeśli Kaziu, Sikorski, huewer potrafił niemal z
                      dnia na dzień z "dobrego premiera/ministra/etc" stać się "wrogiem, wielkim
                      nieporozumieniem, błędem, pomyłką, itp." to nie ma się co dziwić że do grona
                      nadpobudliwych krytyków PiS nagle zaczęli nagle dołączać byli sojusznicy.

                      Nawiasem mówiąc sporo tych pomyłek było. Co krytykom też było na rękę.

                      Do tego wszystkiego doszedł problem z wiarygodnością własną.

                      Uzdrawianie państwa z SamooBroną (ponoć stworzoną przez SB, a więc założycieli
                      układu) i LPR (umoczoną w aferę WBR) brzmiało równie śmiesznie jak strasznie.

                      Znaleziono jakiś układ?

                      Jeśli już tak, to układ Kaczmarek-Kornatowski-Krauze. Który powstał w łonie
                      rządu samego JK.

                      Zrobiono coś, by uodpornić państwo na układowość? Nie.

                      Upartyjnianie jak było, tak było tyle, że w gorszym stylu: Balcerowicz podobnie
                      jak Skrzypek był w chwili wyboru do NBP czynnym politykiem, ale przynajmniej był
                      ekonomistą z wykształcenia. Przepchnięta w dobę ustawa o KRRiTV to ZTCW rekord
                      Polski.

                      Nie neguję układowości czy wręcz mafijności IIIRP. Ale PiS na nią lekarstwa nie
                      znalazło; nawet nie zamierzało. Chodziło o zamianę jednej bandy na drugą, z tą
                      różnicą że na dużo mniej strawną dla przeciętnego wyborcy a przy okazji bardziej
                      groteskową.
                      • uchachany Praktyka polityczna PiSu fatalna, z tym się zgodzę 01.02.08, 18:46
                        otwieranie nowych frontów przed rozstrzygnięciem na już otwartych,
                        robienie z kogo się da wrogów zamiast szukanie gdzie się da sojuszników,
                        zaniechanie cezariańskiej zasady "divide et impera" (w naszych warunkach -
                        napuszczanie jednych drani na drugich :-D), tylko ślepy atak na wszystkie strony.

                        O odstręczającej frazeologii pisałem już wcześniej, źle był również odbierany
                        kult wodzostwa w PiS i te takie orwellowskie kawałki, które tu przytoczyłeś :-).

                        Niemniej z tym Twoim zdaniem:

                        "Budowanie podziału "my" (patrioci, katolicy itp.) - "oni" (złodzieje, ZOMOwcy,
                        układ itp.) w oparciu o wyłącznie poglądy polityczne jest działaniem fatalnym."

                        nie do końca się zgadzam. Zauważ, że taki podział ma jedną zaletę: zaciera nieco
                        konflikty socjalne oparte na zróżnicowaniu majątkowym, a więc odbiera elektorat
                        lewiźnie - w naszych warunkach postkomuszej.
                        Przenosi te konflikty bardziej na płaszczyznę polityczną, co wydaje mi się
                        niejakim "wyjściem awaryjnym", ale wcale nie głupim, zważywszy na marne szanse
                        ich załagodzenia.

                        Na TS dla Kwacha i Millera byli chyba za słabi wobec fiaska PO-PiSu.

                        Najmniej szkodliwe wbrew pozorom było towarzystwo przystawek: sam oberkaczor w
                        odruchu dość zresztą samobójczej :-) szczerości przyznał się przecież, że "za
                        każdym puściliśmy CBA".

                        Wariant z przystawkami akurat oceniam jako pozytyw, bo w końcu pożarto ich
                        elektoraty (oczywiście nie tylko PiS pożarł), eliminując wodzów i aparat. W
                        wypadku Szamboobrony rzeczywiście silnie zubeczony, jako że mimo całkiem
                        demokratycznego rodowodu z autentycznych społecznych protestów prawdziwa kariera
                        Szamboobrony zaczęła się po otrzymaniu esbeckiej kurateli :-).
                        I awansowaniu na fuchę wykidajłów Millera d/s rozpieprzenia rządu Buzka :-).

                        Upartyjnienie? Zgadzam się - okrutne w wykonaniu PiSu :-).

                        Ale oskarżanie ich o to uważam za dużą hipokryzję, bo nie oni byli
                        pomysłodawcami tego procederu: każda literalnie ekipa go uprawiała w ramach
                        naszego systemu politycznego klientelizmu i PiS postępował po prostu wedle
                        zasady "Jeśli wlazłeś między wrony...".

                        Do rozpuku śmieszyły mnie np. jeremiady jak to "PiS upartyjnia TVP!".
                        A co innego do k...y nędzy robili poprzednicy :-)...?
                        I jaki efekt tego "upartyjnienia"?
                        Ot w programach publicystycznych odwiecznych wyrobników z GW i Polityki
                        zastąpili wyrobnicy Rzepy i GP (na przykład). A kto wrzeszczał najbardziej o tym
                        "upartyjnieniu"? Ano te Paradowskie i Lizuty co trafili tam w ramach
                        upartyjnienia zaprowadzonego przez poprzednie ekipy :-). Śmichu warte...

                        Skoro PIS miało wielkie plany i liczyło się z dużym oporem, to trudno było
                        przypuszczać, że zostawi w aparacie państwa mianowańców poprzednich ekip :-).
                        Czy którakolwiek zostawiała...?

                        Sądzę, że w naszym systemie kapitalizmu i klientelizmu politycznego jedyna
                        szansa na ograniczenie układowości i mafijności dotychczasowej ekipy jest jej
                        wymiana na własną jedynymi realnie dostępnymi narzędziami klientelizmu
                        politycznego i stworzenie mechanizmu kontrolnego, który będzie im potem patrzył
                        na łapy, by nie poszli w ślady poprzedników. Np CBA :-).

                        Ale nawet jeśli rzecz cała miałaby polegać na wymianie jednych s...synów na
                        innych - TO I TAK WARTO :-).

                        Ja naprawdę mam już dość tych dotychczasowych, ciągle tych samych Mord Naszych.

                        Niechby chociaż - w programie minimum - nastąpiła Wielka Wymiana Mord Naszych Na
                        Mordy Naszniejsze - to i tak postęp!

                        Bo w trakcie procesu takiej wymiany np. chwilowo zmniejszą się stawki renty
                        korupcyjnej płaconej dotychczasowym Właścicielom III RP(RL) w związku z
                        częściowymi zmianami w ich składzie.


                        Rozgadałem się, pora kończyć, ale dodam jeszcze jedno: nasze elity uważam za tak
                        beznadziejne (i sądzę, że potrafię to uzasadnić), że wcale mnie nie ruszają
                        kacze pomysły na lustracje, dekomunizacje, dezubekizacje i co tam jeszcze
                        wymyślą :-).

                        Przetrzepanie tej badziewnej "śmietanki" społecznej, ograniczenie iście
                        feudalnej korporacyjności jej poszczególnych grup, odsianie chociaż części
                        rządzących w niej wskutek chorych mechanizmów samokontroli i samoeliminacji
                        wynaturzeń cwaniaków, kapusiów, cymbałów i pieczeniarzy - może tej sferze, a
                        także Polsce wyjść tylko na zdrowie :-).

                        Gorzej być już nie może
                        • adas313 Re: Praktyka polityczna PiSu fatalna, z tym się z 01.02.08, 23:12
                          Nie zgodzę się z tym, że taki podział osłabia lewiznę - to załatwiło hasło
                          "Polski solidarnej" + kompromitacja rządów SLD a także nijakość tej formacji.

                          Traktowanie innych poglądów z buta natomiast wywołało ostre podziały nie tylko
                          na szeroko rozumianej prawicy ALE też w samym PiSie. Sprawy socjalne są
                          drugorzędne wobec tego, gdy sięga się po argument patriotyzmu czy religii. Na
                          lewicowcach to nie zrobi większego wrażenia, ale dla wielu prawicowców to obelga
                          z kategorii najgorszych.

                          To zresztą pogrążyło rojenia JK o budowie wielkiej partii prawicowej.

                          Liczyłem kiedyś i wyszło mi, że do wysłania Millera do TS wystarczyły
                          przystawki, nie wiem jak z Kwachem jako byłym prezydentem, ale nie wierzę by
                          chętni do poparcia wniosku o TS nie znaleźli się w PO czy PSL - a może nawet w
                          SLD ;o)

                          Przystawki - fakt, że szkodziły głównie medialnie, ale nie zmienia to faktu, że
                          powinny zostać załatwione zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, tj. przez prokuraturę.
                          Tymczasem śledztwo WBR nagle przeniesiono do innej placówki. No i mało
                          "standardowe" było zawieranie 3 umów (pakt + 2 koalicje) w ciągu bodaj pół roku.

                          Upartyjnienie - odpowiem krótko: to nie SLD, AWS, UW, cokolwiek obiecywało
                          odnowę moralną i wzmacnianie państwa. Wzmacnianie, a więc poniekąd
                          odpartyjnianie. Sorry - noblesse (nawet, a może zwłaszcza to samozwańcze) oblige...

                          A jak było? Gdy zaszła potrzeba przemeblowano komisję ds. samorządu. Gdy trzeba
                          było przepchnięto ustawę o mediach w ciągu jednej doby.

                          Gdy naraził się Balcerowicz (zresztą później chyba wygrał o to sprawę w jakimś
                          Sądzie Administracyjnym) to nagle ktoś uznał za stosowne zbadać ostatnie 17 lat
                          dziejów sektora bankowego w Polsce.

                          Co do wymiany mord - po co zatem to całe gadanie o rewolucji moralnej? Poza tym
                          nie przypominam sobie, by poza wprowadzeniem aparatu kontroli (tudzież produkcji
                          medialnych afer) uodporniono państwo na korupcję. Nawiasem mówiąc sądzę że za
                          jakieś 2-3 lata pojawi się problem korupcji wśród oficerów CBA...

                          Fakt, że wymiana mord ma szansę chwilowo zatrzymać mafijność, ale o tym jak
                          trwałe jest to najlepiej świadczy casus Kaczmarka (o którym Ziobro sobie "nagle"
                          przypomniał, że ów prokurator mataczył w sprawie afery Rywina) i Kornatowskiego.

                          Swoją drogą co to za różnica czy zamówienie publiczne partaczy firma A której
                          prezesa lubił Miller, czy partaczy je firma B, która różni się od firma A tym,
                          że jej prezesa z kolei Miller nie lubił?

                          No i wymiana mord na szczeblu centralnym nie oznacza rozwiązania problemu na
                          szczeblu samorządowym - a tam też sporą kasę się dzieli.
    • presentation1 ...Czytam i nie wierze........... 01.02.08, 11:43
      Mozna przypuszczac ze forum Wyborczej to psychiatryk.Otoz ci sami co zadaja dowodow,zadaja udowodnienia winy, w przypadku Ziobro-robia przestepce.Jestescie chorzy.Sekta Wyborczej.Na pocieszenie-jestescie na wymarciu.
    • teraz.k.wy Re: Ćwiąkalski: Współpracownicy Ziobry niszczyli 01.02.08, 11:49
      areo12 -fałszowanie dokumentów i niszczenie słuzbowych komp.,to nie
      sa duperele.To jest sabotaż!Przestępcy tzw.,którzy opuszczaja
      areszty,bezprawnie wydłużane,to zupełnie inna rzecz...ale tez
      obciązająca Ziobrę!
    • teraz.k.wy Ćwiąkalski: Czy Min.Spr.potrzebuje ? 01.02.08, 11:58
      Na co Ziobrze był potrzebny gabinet polityczny? Co to za ciało? do
      rozrabiania politycznych przeciwnków?
    • incipit Przecież zero na cały świat się chwalił, że 01.02.08, 12:02
      zrozumiał jak działa niszczarka.
    • dobiczek Ćwiąkalski spawiedliwy inaczej 01.02.08, 12:03
    • presentation1 ...Jestescie glupcami.............. 01.02.08, 12:04
      Niszczenie dokumentow to legalne dzialanie kazdego Ministerstwa.Po to stworzono niszczarki, zeby miec mozliwosc niszczenia dokumentow a nie przekazywania ich mediom.Sa sprawy tajne.Prowadzi sie rozne operacje, ktore nie moga ujrzec swiatla dziennego.Dotyczy to kluczowych Ministerstw w Panstwie.Kazdego dnia kilka ton dokumentow-roznego ciezaru-trafia do niszczarek.Za Tuska panstwo jest gole.
      • presentation1 Re: ...Jestescie glupcami.............. 01.02.08, 12:12
        Wiem, że Ćwiąkalski zobowiązał się Tuskowi, że przyniesie mu dowody na moją nielegalną działalność w resorcie" - mówi dziennikowi.pl Zbigniew Ziobro. "Najpierw przyniosłem nie ten dyktafon, potem uszkodziłem służbowy laptop, teraz niszczę dokumenty" - to kolejne nieudane próby ministra sprawiedliwości znalezienia na mnie kwitów za wszelką cenę
        • presentation1 Re: ...Jestescie glupcami.............. 01.02.08, 12:16
          Minister-adwokat mafii chce skompromitowac tych co walcza z patologia.Dlaczego?Poniewaz Cwiakalski reprezentuje gangsterow.Napewno nie Polske
          • teraz.k.wy Re: ...Jestescie glupcami.............. 01.02.08, 12:20
            Jeżeli Cwiąkalski jeat adwokatem mafii,to Ziobro może spac spokojnie!
          • dyletat5 Re: ...Jestescie glupcami.............. 01.02.08, 13:52
      • rsrh Re: Po co dyskutujesz z Protozoa ( pierwotniaki). 01.02.08, 13:07
        jw
    • dobiczek Jupitera,cwiakalski,boni wykopia grob dla tuska 01.02.08, 12:05
    • yem Ziobro a sprawa Siemiątkowskiego 01.02.08, 12:14
      w kontekście sprawy z niszczeniem notatek i laptopów przez Ziobre przypomina mi
      się sprawa Siemiątkowskiego który miał oskarżenie i sprawę w sądzie że
      samowolnie zadysponował notatkami które czynił służbowo ( wyniósł je do domu i
      tam mu je znaleziono ) .tu ziobro zachował się jeszcze gorzej gdyż zrobione na
      służbowym sprzęcie informacje po prostu zniszczył i sam sprzęt też . jego
      jojczenie że go prześladują bo zniszczył rzekomo prywatne notatki jest po prostu
      żałosne . Prywatne to on mógł mieć na prywatnym kompie , wszystko co na
      służbowym sprzęcie robił w czasie pełnienia funkcji nie jest jego własnością i
      niszcząc to złamał prawo .Ciekawe czy za to beknie tak jak Siemiątkowski .chyba
      nie bo jakby mu za to ewidentne nadużycie i złamanie prawa wytoczyli proces to
      dopiero byłoby larum o niszczeniu opozycji . ot, taka święta krowa
    • dzwonniczy Ćwiąkalski: Współpracownicy Ziobry niszczyli do.. 01.02.08, 12:33
      urządnik " uszkodzona jest matryca, uszkodzone jest wszystko wewnątz, trudno powiedzieć czy to było rozkręcane i tłuczone młotkiem, w każdym razie płyta główna, to co jest w środku jest zniszczone"
      (...)
      Kolęda-Żalewska " Ale bo to działa.."

      urzędnik "no działa, ale jak to teraz wyłączyć, no?"

      Po prostu rząd fachowców..:DDDD
      • dzwonniczy Re: Ćwiąkalski: Współpracownicy Ziobry niszczyli 01.02.08, 12:35
        jescze link
        www.tvn24.pl/-1,1537227,wiadomosc.html
    • signal chcieli zniszczyć pozaprawnie SLD ! 01.02.08, 12:34
      co za koszmarni ludzie
      • rsrh Re: Słusznie!Należało ich powiesić w 90 roku 01.02.08, 13:09
        jw
    • yem Ziobro a sprawa Siemiątkowskiego 01.02.08, 12:36
      w kontekście sprawy z niszczeniem notatek i laptopów przez Ziobre przypomina mi
      się sprawa Siemiątkowskiego który miał oskarżenie i sprawę w sądzie że
      samowolnie zadysponował notatkami które czynił służbowo ( wyniósł je do domu i
      tam mu je znaleziono ) .tu ziobro zachował się jeszcze gorzej gdyż zrobione na
      służbowym sprzęcie informacje po prostu zniszczył i sam sprzęt też . jego
      jojczenie że go prześladują bo zniszczył rzekomo prywatne notatki jest po prostu
      żałosne . Prywatne to on mógł mieć na prywatnym kompie , wszystko co na
      służbowym sprzęcie robił w czasie pełnienia funkcji nie jest jego własnością i
      niszcząc to złamał prawo .Ciekawe czy za to beknie tak jak Siemiątkowski .chyba
      nie bo jakby mu za to ewidentne nadużycie i złamanie prawa wytoczyli proces to
      dopiero byłoby larum o niszczeniu opozycji . ot, taka święta krowa ziobrowa
    • dobiczek bełkot cwiakalskiego na TVPinfo trwa 01.02.08, 12:37
    • arras_1333 Ćwiąkalski: Współpracownicy Ziobry niszczyli do.. 01.02.08, 12:38
      A po co laptop nieszczyć, nie wystarczy sam twardy dysk?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka