szklanka_herbaty 08.02.08, 03:24 Na pewno ktoś dosłownie od ręki wymyśli jak na spacerku z psem podpiąć urządzenie do biednego zwierzaka i słuchać dzięki temu na przykład mp3 nie własną pracą, a faktem, że biedne zwierze musi się czasem wysikać :P Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maruda.r Re: Energia mimochodem 08.02.08, 04:30 szklanka_herbaty napisał: > Na pewno ktoś dosłownie od ręki wymyśli jak na spacerku z psem podpiąć > urządzenie do biednego zwierzaka i słuchać dzięki temu na przykład mp3 nie > własną pracą, a faktem, że biedne zwierze musi się czasem wysikać :P *********************************** Pomyślałem o podobnym pomyśle, tyle, że z użyciem chomika biegającego w swojej karuzeli. Następnym krokiem będzie pewnie wyhodowanie psa z uniwersalnym wyjściem USB +5V, aby nie komplikować sprawy hodowaniem gatunków designed for Nokia czy Samsung. Odpowiedz Link Zgłoś
pioc2 Re: Energia mimochodem 08.02.08, 06:29 Chomik to dobry pomysł, pies - gorszy, bo często się leni i śpi, ale największym dokonaniem byłoby zaprzegnięcie do pracy mrówek. Nie widziałem jeszcze mrówki, która by się nie ruszała "jak w mrowisku" ;))) pioc Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Energia mimochodem 08.02.08, 07:37 pioc2 napisał: > Chomik to dobry pomysł, pies - gorszy, bo często się leni i śpi, ale > największym dokonaniem byłoby zaprzegnięcie do pracy mrówek. Nie > widziałem jeszcze mrówki, która by się nie ruszała "jak w > mrowisku" ;))) ********************************* Koń - to jest dopiero wynalazek. Ale gdzie go trzymać? Sam pomysł generatora jest dobry, ale nie dla wszystkich. Dlatego nie cieszą się aż taką popularnością samonakręcające się zegarki - trzeba machać ręką. Z drugiej strony, pogoda nie jest zła i trochę ludzi jeździ do pracy na rowerach. Stawy pracują. No i turystyka. Ale wciąż myślimy o tym, jak eksploatować naszą tkankę tłuszczową bez ruszania się sprzed komputera czy telewizora. Może coś Pan znajdzie na ten temat? :) Odpowiedz Link Zgłoś
tekameka albo podłączyć to coś do pewnego "mięśnia" 08.02.08, 08:19 co prawda wraz z wiekiem aktywność rzeczonego mięśnia zmniejsza się z godzin do minut albo sekund, ale i zapotrzebowanie na energie mniejsze jest Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: albo podłączyć to coś do pewnego "mięśnia" 08.02.08, 12:11 w mózgu nie ma mięśni, więc nie wiem, o co ci chodzi ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
star55 mądra ewolucja 08.02.08, 06:50 ""Zapominamy, że ewolucja wymyśliła wspaniałe maszyny, które bez przerwy produkują ciepło i się poruszają. To żywe stworzenia, także oczywiście my."" Ewolucja wymyśliła ????-ale ta ewolucja mądra!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wjck Re: Energia mimochodem 08.02.08, 08:23 To już było ostatnio w filmie. Nazywał się bodajże Matrix. Energia z ludzi dla maszyn + wirtualna ułuda. Obóz pracy gdzieś w Afryce dla zasilania Nowego Yorku, za miskę ryżu... Odpowiedz Link Zgłoś
gonzo44 Czy Arni bywał u Edisona ? 08.02.08, 09:23 "Już 120 lat temu amerykański wynalazca Thomas Edison podłączył furtkę w swoim domu do pompy, która tłoczyła wodę do zbiornika na strychu. Goście wprawdzie trochę skarżyli się, że ciężko się otwiera, ale każdy z nich, wchodząc, uzupełniał zbiornik o 20 litrów." sam pomysł dobry - ale nie wierzę żeby jedno otwarcie furtki mogło oznaczać pracę równoważną podniesieniu 20 kg na strych czyli wysokość np. 5m. Innymi słowy przesunięcie skrzydła furtki (powiedzmy na drodze 1 metr) z siłą 100 kg !!! - czyżby Arnold bywał u Edisona ? Niezła bzdura. Może chodziło o 2 litry ? No, ale 20 zawsze lepiej wygląda niż 2 - prawda redaktorze ? Odpowiedz Link Zgłoś
pioc2 Re: Czy Arni bywał u Edisona ? 08.02.08, 10:15 gonzo44 napisał: > Niezła bzdura. Może chodziło o 2 litry ? No, ale 20 zawsze lepiej > wygląda niż 2 - prawda redaktorze ? Gonzo, to jedna z anegdot krążących na temat Edisona. Jak chyba większość nie ma wiele wspólnego z prawdą. W posiadłości wunalazcy w Menlo Park wodę pompowały tak naprawdę wiatraki. A co ludzie gadali, to już inna historia... ;) pioc Odpowiedz Link Zgłoś
xegar Re: Czy Arni bywał u Edisona ? 09.02.08, 10:39 pioc2 napisał: > Gonzo, to jedna z anegdot krążących na temat Edisona. Wersje z 20 litrami (5 galonami) slyszalem jakies 30 lat temu. Tez mnie zastanowialo... nie, zastanawialo mnie, dlaczego ludzi nie zastanawia z jaka sila nalezaloby pchnac dzwignie (furtke) aby podniesc taki ciezar na uzyteczna wysokosc. To jest fenomen! :-) Pewnie ten zbiornik mial 20 litrow i jedno pchniecie furtki pompowalo tylko odrobinke, ale kto pamieta szczegoly... Xe. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Czy Arni bywał u Edisona ? 09.02.08, 22:10 > oznaczać pracę równoważną podniesieniu 20 kg na strych czyli > wysokość np. 5m. Innymi słowy przesunięcie skrzydła furtki > (powiedzmy na drodze 1 metr) z siłą 100 kg !!! Załóżmy, że tylko 50 kg Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Energia mimochodem 08.02.08, 09:34 Następnym krokiem jest zminiaturyzowanie tego urządzenia do tego stopnia żeby nie było widoczne pod ubraniem. Nawiasem mówiąc przy chodzeniu mogłoby ono nawet zmniejszać obciążenie dla stawów, delikanie wyhamowując nogę przed zetknięciem z ziemią. Potem jeszcze trzeba zintegrować kabelki z ubraniem, tak żeby komórka ładowała się w kieszeni bez konieczności plątania się w kablach. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Energia mimochodem 08.02.08, 10:55 Gdy te gadżety nadal będą tej wielkości to niestety ale z pewnością nie wejdą one do masowego użytku. Przyszłości raczej należy szukać w nowoczesnych materiałach, niczym drugiej skórze opatulającej ludzkie ciało, a nie technicznych endoszkieletach których nikt nie założy bo się głupio wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Energia mimochodem 08.02.08, 12:08 Czy można taki generatorek zakładać na uspodnioną nogę? Pewnie nie... Prawie nigdy nie noszę krótkich spodni (co najwyżej latem na rower), a trudno takie coś zmieścić w nogawkę razem z nogą, która nie jest patyczkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Energia mimochodem 08.02.08, 12:24 Czyli jest jeszcze nadzieja dla ludzi w Afryce. A już myślałem że do niczego się nie przydadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Po co ta rasistowska wstawka? 09.02.08, 20:47 chyba pomyliłeś miejsce i czas, grafie Zero. Wracaj do III Rzeszy. Odpowiedz Link Zgłoś
kiszuriwalilibori Energia mimochodem 08.02.08, 12:33 Lem opisał kiedyś urządzenie zwane wyszalnią, w którym odbierało by się energię od ruchliwych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kpsting Re: Energia mimochodem 08.02.08, 19:11 takie urzadzenie juz istnieje. nazywa sie telewizor Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Podłączyć piłkarzom! 09.02.08, 20:40 Ileż to prądu naprodukują podczas meczu! Dobrze by było wymyśleć też prądnicę doczepianą do gardeł kibiców... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Energia mimochodem 09.02.08, 21:45 GDZIE kupię ładowarkę do akumulatorów na korbkę? Szlag mnie trafia, gdy w aparacie po 30 minutach rozładowują się akumulatorki. Zamiast na wściekanie się, wolałabym spożytkować tę energię na załadowanie aparatu fotograficznego. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Re: szukajcie a znajdziecie 10.02.08, 20:37 Mam radio na korbkę, 3 latarki na korbkę ( w tym jedną z gniazdkiem do ładowana telefonu komórkowego), latarkę ładowaną światłem słonecznym, wiatraczek na czapkę ładowany słońcem oraz... Rozglądaj się {Nessie-jp} - znaleźć łatwo je w sklepach, na targowiskach i też w internecie... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: szukajcie a znajdziecie 10.02.08, 23:16 > Rozglądaj się {Nessie-jp} - znaleźć łatwo je w > sklepach, na targowiskach i też w internecie... Dzięki, muszę poszukać. Ładowarka do komórki na korbkę to też cenna rzecz -- byleby tylko nie było tego potwornie ciężkiego transformatora czy innego potwornika! Ale mam nadzieję, że jednak korbka nie generuje od razu 220V i nie trzeba nic transformować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Tanie/ lekkie 11.02.08, 11:06 Na targowisku staroci widziałem osobną (nie w latarce) taką korbkowa ładowarkę. Wielkość - pół paczki...papierosów - 5 deka wagi. Radzę poszukać na targowiskach z osprzętem do aparatów komórkowych - mają wiele ciekawostek - tę mogą ZAMÓWIĆ. Ja kupiłbym mimo wszystko tę latarkę z korbką - ma ona gniazdko i dodatkowy kabelek do ładowania akumulatorów komórki... Kupiłem taka za 2 dychy w Net*o. Szkoda,że nie miałem jej w te wakacje - jak mi komórki baterie przy awarii auta "zdechły"... Odpowiedz Link Zgłoś
rizan37 Energia mimochodem 13.02.08, 22:38 To chyba Mrożek (a może Lem) pisali o wykorzystaniu pokarmu zjadanego przez dzieci poprzez wyposażenie przedszkoli w różnorodne urządzenia do poruszania, kręcenia itp.,połączonych z prądnicami aby energia milusińskich nie marnowała się.... Odpowiedz Link Zgłoś