asteroida2
15.02.08, 08:35
Problem z mikrosoczewkowaniem jest taki, że te badania nie zostaną nigdy
powtórzone. Szcześliwe ułożenie gwiazd sprawiło że zauważyliśmy ten akurat
układ - i tyle. Nie zobaczymy go już więcej i nie dowiemy się czy są tam
jakieś inne planety. Nie potwierdzimy też tych wyników innymi metodami, bo dla
nich ten układ jest zwyczajnie za daleko.
Główna wartość badań z mikrosoczewkowaniem jest statystyczna. Możemy się
przekonać mniej więcej jaki procent gwiazd ma jakie planety. Żadnej drugiej
ziemi w ten sposób nie znajdziemy.
(O metodach poszukiwania układów planetarnych można zresztą poczytać w Wikipedii.)