lokis76
17.02.08, 00:32
nie przepadam za kinem amerykanskim, przyznaje.
ale coenow lubie. lubie nawet bardzo. czasem sie lapie na tym ze sa
raczej w mojej trojce najfajniejszych amerykanskich tworcow!
ten film podoba mi sie bardzo-bardzo i na szczescie jest powrotem do
klimatow fargo... co nie zmienia jednak mojej opini ze ich
najlepszym filmem pozostaje barton fink i sciezka strachu ...
mysle ze sa wlasnie takimi filmowcami ktorzy robia rzeczy tak troche
po europejsku - bez tej calej holywoodzkiej machiny, tego widowiska
na ekranie. krotko, minimalistycznie i na temat. 'straight to the
point'
pozdrawiam fanow braci coen ;)