Dodaj do ulubionych

Pawlak: PSL jest gotowe rozmawiać o podatku lin...

26.02.08, 11:41
czy to realizowalne?
patologie typu PiS beda wmawiac wyborcom, ze polepszenie sie ludziom
bogatym automatycznie oznacza pogorszenie sie biednym.
Obserwuj wątek
    • meth.p Pawlak: PSL jest gotowe rozmawiać o podatku lin... 26.02.08, 11:42
      Jak sie wprowadzi ulgi i zostawi, (albo podniesie) kwote wolna to to nie
      bedzie podatek liniowy, wiec semantycznie to co powiedzial Pawlak jest bez
      sensu. A podatek plaski, jak sie chyba zwyczajowo nazywa to o czym mowi
      Pawlak, jest tak jak kawal Tyma z reklamy pewnego banku. Bez sensu. Podatek
      liniowy ma sprawic ze system podatkowy bedzie prosty. Ulgi i kwota wolna
      wykluczaja owa prostote.
      • kretynofil Poczekaj, poczekaj... 26.02.08, 12:47
        Akurat kwota wolna i ulga na dzieci to mialy zostac od samego
        poczatku, wiec co sie czepiasz Pawlaka? To akurat nie on to
        wymyslil...

        ----------------------------------------------

        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
        czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
        kretynami. Milej lektury :)
    • jpy1 Pawlak: PSL jest gotowe rozmawiać o podatku lin.. 26.02.08, 12:18
      Ja poproszę o jakieś bardziej czytelne wytłumaczenie, bo nie mogę
      tego zrozumieć. W jaki sposób podatek liniowy zaszkodzi ludziom o
      mniejszych dochodach?
      • kretynofil Juz tlumacze! 26.02.08, 12:44
        Beda trzy podstawowe efekty, ktore zaszkodza ludziom biednym w
        wyniku wprowadzenia podatku liniowego:
        - na samym poczatku bogaci zaczna zarabiac wiecej, a wiec i wydawac
        wiecej; ich bogactwo bedzie jeszcze bardziej razilo biednych w oczy,
        wiec spowoduje pogorszenie ich samopoczucia (skutek natychmiastowy),
        - pozniej, kiedy konsumpcja "bogatych" spowoduje rozkrecenie
        gospodarki i zainicjuje wzrost plac, biednym bedzie przykro, ze
        dostali podwyzki, bo dostana ich mniej niz bogaci na poczatku, co
        spowoduje dalsze pogorszenie samopoczucia (skutek po 2 latach),
        - na samym koncu biedni dostana kosmicznie po dupie, bo mimo iz im
        sie poprawila sytuacja materialna, to ich odczucie bedzie dokladnie
        przeciwne, wiec wybiora sobie do sejmu kretynow z PiS i SO, a ci
        najpierw beda krzyczeli ze zabiora najbogatszym i rozdadza biednym,
        a na sam koniec, zabiora klasie sredniej i dadza sobie. Bogatym jak
        zwykle nic nie zabiora, biednym nic nie dadza (skutek po 4 latach).

        To teraz juz rozumiesz, prawda?

        ----------------------------------------------

        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
        czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
        kretynami. Milej lektury :)
        • nikodem_73 Re: Juz tlumacze! 26.02.08, 13:07
          Smutne, ale prawdziwe...
        • zuza1331 Re: Juz tlumacze! 26.02.08, 13:24
          Uwielbiam takie socjalistyczne brednie w stylu "liniowy daje
          bogatym". Liniowy nic nie daje, co najwyżej mniej zabiera. Jeżeli
          osoba dobrze zarabiająca zaoszczędziłaby dzięki liniowemu
          kilkadziesiąt tysięcy, to oznacza, ze teraz te kilkadziesiąt tysięcy
          więcej płaci (na biedniejszych i urzędników). Przecież to są
          normalnie zarobione pieniądze. Politycy pieprzą bzdury dla ciemnego
          ludu, który uważa, że bogaty może zapłacić więcej "bo ma". A czy
          ktoś sobie zadał pytanie dlaczego ma? Co Ty mało zarabiający
          człowieczku zrobiłeś, żeby zarabiać więcej? Kiedy ostatni raz
          starałeś się podnieść swoje kwalifikacje? Kiedy poświęciłeś czas
          wolny, żeby stać się lepszy w tym co robisz? Ciemna masa woli
          tłumaczyć złodziejstwem innych swoje nieudacznictwo. "Bo oni
          nakradli". Zagłosujcie na liberałów (prawdziwych), sprywatyzują
          wszystko. Nie będzie wtedy polityki w biznesie, ani biznesu w
          polityce. Nikt się wtedy lewymi układami nie dorobi. A jak ktoś
          nakradł, to od tego jest prokuratura, a nie Urząd Skarbowy. A poza
          tym jeszcze nie słyszałem, zeby złodziej swoje dochody w picie
          wykazywał, więc sprawiedliwość dziejowa przez Urząd Skarbowy to nie
          jest najlepsza droga
          • zdr1 Re: Juz tlumacze! 26.02.08, 13:28
            zuza1331 napisała:

            > Politycy pieprzą bzdury dla ciemnego
            > ludu, który uważa, że bogaty może zapłacić więcej "bo ma".

            Ty sama jestes ciemna jak but i nie wiesz o czym piszesz.
    • bonar10 A ty jesteś przekonany, że tak nie jest? 26.02.08, 12:45
      Skąd takie przekonanie. Przecież 17% podatku od kwoty 10 ts zł, a 17% podatku od
      kwoty 1,5 tys zł to są kwoty nieporównywalne. Ten, kto zarabia 10 tys. zł
      odprowadzi tylko 1,7 tys. zł podatku, a ten zarabiający 1,5 tys. zł odprowadzi
      255 zł podatku. Temu pierwszemu pozostanie więc 8,3 tys. zł na tzw. życie,
      podczaws gdy temu drugiemu tylko 1,25 tys. zł. Jest to oczywista nierównowaga
      obciążeń podatkowych. Ci, którzy zarabiają więcej powinni więcej łożyć na cele
      publiczne - drogi, służbę zdrowia, oświatę, kulturę. W innym przypadku, to
      wszystko padnie. A ludzie biedni, staną się jeszcze biedniejsi. Jest to tak
      oczywiste, jak słońce.
      • mcozio hehe, to ci bogaci 26.02.08, 12:55
        wyniosa sie do niemiec i tam sie zamelduja aby faktyczcnie miec te słuzbe
        zdorwia, te drogi i urzednika ktory nie bedzie w nich widzał grupy trzymajacej
        władze, ale obywatela, który chetnie płaci podatki i bedzie dla niego miły,,bo
        on jest dla niego...
        moze ty oddasz 30% z 10.000 dla tego co mam 2 tys ? jaki sens w polsce zarabiac
        legalnie 10k aby oddac 30% ? lepiej kombinowac i byc bogatym
      • kretynofil Masz racje! 26.02.08, 12:57
        Przeciez to jest takie oczywiste, ze kazdy, niezaleznie od tego ile
        zarabia powinien dostac tyle samo, czyli:

        - jak zarobisz 1500 PLN, to dostaniesz do reki 600 PLN,
        - jak zarobisz 15000 PLN, to dostaniesz do reki 600 PLN.

        To napewno spowoduje wielki rozwoj Polski - konkretnie lotnisk i
        dworcow autobusowych, bo kazdy bedzie stad spie*dalal :)

        Obudz sie, biedny durniu, przez Wasz idiotyczny podatek progresywny,
        kazdy kto moze zarobic wiecej, zaklada firme i przechodzi na
        samozatrudnienie - moze sobie samochod, komputer, ksiazki, telefon,
        itd. wrzucic w koszty, dostaje zwrot VAT za te artykuly. Pewnie o
        tym w Radyju nie mowili, co? Ze ludzie naprawde bogaci placa po 13-
        15% procent podatku liniowego?

        Gdyby podatek byl liniowy, a skladki ZUS realne, to wiekszosc ludzi
        darowalaby sobie samozatrudnienie... Efekt Waszej durnej polityki
        jest taki, ze ludzie naprawde zamozni uciekaja legalnie przed
        podatkami (bo je bez sensu komplikujecie, wiec to jest mozliwe), a
        po dupie dostaja i tak najbiedniejsi i, przede wszystkim, klasa
        srednia...

        ----------------------------------------------

        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
        czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
        kretynami. Milej lektury :)
        • lempickabis Re: Masz racje! 26.02.08, 13:13
          Przede wszsytkim nie wyzywaj ludzi, bo Twój styl prowadzenia
          dyskusji jest żenujący.

          Co do samozatrudnienia - mnie do niego zmusił pracodawca, bo dla
          niego to mniejsze koszty. Ja wcale tak dużo na tym nie zyskusję. W
          moim przekonaniu nawet tracę - urlop to dla mnie katastrofa
          finansowa, gdyż nie jest płatny jak na umowie o pracę, podobnie
          choroba i urlop macierzyński. To ostatnie wspominam wyjątkowo
          przykro, bo zasiłek starczał mi na pieluchy dla dziecka. Osoby
          samozatrudniające się nie mają zadnej ochrony socjanej. Jeśli
          zarabiasz co najmniej 10 tys. to mozesz odłożyć, jeśli 3-4 tys. to
          jesteś poszkodowany w systmie samozatrudnienia.
          • kretynofil No i co ja mam Ci napisac?! 26.02.08, 13:28
            Napisze zes glupi, to bedzie ze Cie obrazam. Potraktuje Twoj post
            powaznie i zaczne dyskusje, to sam sie poczuje glupi...

            Czy ja napisalem, ze wszyscy samozatrudnieni maja lepiej niz
            pracownicy? Pokaz mi prosze, Drogi Inteligentny Kolego, gdzie ja to
            napisalem...

            Ja tylko napisalem, ze jesli dostajesz propozycje pracy za 20.000
            lub wiecej, to nie podpisujesz umowy o prace, tylko zakladasz firme
            i idziesz na kontrakt. W dupie masz ZUS, progresywne podatki,
            ochrone socjalna, sprawiedliwosc spoleczna i te wszystkie idiotyzmy,
            tylko idziesz na kontrakt. Prawnik pisze Ci umowe tak zeby sie US
            nie przyczepil, ksiegowa tak liczy, zebys zaplacil malo podatku i
            wszyscy sa szczesliwi.

            I tak: jesli pracodawca moze Tobie zaplacic 20000, to Twoja pensja
            brutto moze wyniesc 18500, z czego na reke zostanie Ci 11300.
            Rocznie dostaniesz 137844,48.

            Przy kontrakcie dostajesz pelne 20000 brutto (bo nie ma kosztow
            pracodawcy), z tego po oplaceniu podatkow i ZUS zostanie Ci 15000 -
            zakladajac ze nie masz zadnych kosztow, a to bzdura. Rocznie
            dostaniesz 180000. Jesli wezmiesz dwa miesiace wakacji, to nadal
            zostanie Ci w kieszeni wiecej (150000)... Jesli uwzglednic koszty i
            tylko jeden miesiac wakacji, to spokojnie zostaniez z pensja okolo
            190000 netto rocznie. Rozumiesz?!

            ----------------------------------------------

            Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
            internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
            czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
            kretynami. Milej lektury :)
            • lempickabis Re: No i co ja mam Ci napisac?! 26.02.08, 15:04
              Jesteś chamski, ale odpowiem - nic mnie nie obchodzą problemy z
              podatkiem ludzi zarabiających 20 tys.
              Chcę, żeby Pan Tusk przestał głosić, że marzeniem każdego Polaka
              jest założenie własnej firmy, chociaż według jakiś badań ponad 50%
              studentów chce ją założyć. Studenci mają dużą wiare w siebie, świat
              i innych. Potem życie zazwyczaj ją weryfikuje...:)
              Zobaczymy co bedzie za klikadziesiąt lat, kiedy na emerytury pójdą
              dzisiejszy zamozatrudniający się - czy polisy dadzą im wystarczające
              zyski, czy giełda ich nie zawiedzie, czy oszczędności wystarczą. Tym
              nabogatszym tak, ale ich bedzie garstka.
              Dla mnie PO dba wyłacznie o interesy bogatych, a oni i bez tego
              zawsze mają się dobrze.

              • nikodem_73 Re: No i co ja mam Ci napisac?! 26.02.08, 15:17
                Za kilkadziesiąt lat? Będzie nieźle jak ZUS wytrzyma do 2020.

                Poza tym - teraz (jako osoba samozatrudniająca się) wiesz jak to wygląda od
                strony pracodawcy. Choć i to nie do końca - nie musisz walczyć o klienta.

                A tu jest mowa o podatku liniowym DLA WSZYSTKICH, nie tylko dla
                samozatrudniających się.
                • lempickabis Re: No i co ja mam Ci napisac?! 27.02.08, 12:56
                  Pracodawca pracuje kiedy chce, wypłaca sobie wynagrodzenie
                  niezależnie od choroby czy urlopu. Za moja pracę inkasuje od 8 do 10
                  razy tyle ile daje mi.
        • zdr1 Re: Masz racje! 26.02.08, 13:22
          kretynofil napisał:

          >> Obudz sie, biedny durniu, przez Wasz idiotyczny podatek
          progresywny,
          > kazdy kto moze zarobic wiecej, zaklada firme i przechodzi na
          > samozatrudnienie

          To tylko dowod na burdel w polskim systemie podatkowym i nic wiecej.
          • kretynofil To jest normalne... 26.02.08, 13:53
            I wszedzie tak jest, naprawde...

            ----------------------------------------------

            Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
            internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
            czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
            kretynami. Milej lektury :)
      • manhu Re: A ty jesteś przekonany, że tak nie jest? 26.02.08, 13:01
        Lewackie brednie!
        Czyli tych dwóch pogodzi podatek liniowy 100% z kwotą wolną od podatku 1,5tys.zł:) Co za bzdury.

        Chleb powinien kosztować tyle samo dla biednych co dla bogatych! A tu lewaki marudzą, że jak jeden płaci 10/1,5 raza więcej to za mało. Liniowy to kompromis, uczciwie to 1/1 a nie 10/1,5 ani progresywne 20/1,5!
      • kriss.s Re: A ty jesteś przekonany, że tak nie jest? 26.02.08, 15:23
        jak sam zauwazyles ten co zarabia 10tys zaplaci 1700 podatku, a tem
        co zarabia 1.5tys, tylko 235. wiec daje mniej.
        a teraz jest tak, ze ten co zarabia 1 000 000, przy stawce podatku
        chyba 40% podatku..... nie odprowadzi, bo albo placi w "raju
        podatkowym" albo ucieka do szarej strefy. 17% by zaplacil, bo to
        jest kwota jeszcze do zaakceptowania
    • mcozio podatek liniowy 26.02.08, 12:51
      ma za zadanie uprosic system, zmiejszyc liczbe ulg a efektem ma byc jasne prawo
      gdzie sciagalnosc podatków jest niemal 100%, co oznacza ze kazdy płaci, bo nie
      warto sie na czarno trzymac dla paru zł

      podatek liniowy powinnien byc ok 15%, do tego vat 15% i cit 15%

      bez ulg, bez dodatków, bez kwot wolnych chyba ze mowa o 3-4 tys rocznie, bo tyle
      to kazy moze dorobic w wakacje

      do tego pracodawcy by mogli rozliczac pity pracowników, bez tej całej błazenady
      z pitami składanymi do godz 24.00 w ostatni dzien rozliczen

      mysle ze spadem vatu i city bedzie wystarczajac ulga dla tych co teraz korzysaja
      z innych ulg,,


      system mam byc prosty, jasny i przystepny dla podatnika, a efektem bedzie
      wieksza sciagalnosc i wieksze wpływy

      wciskanie ludowi ze biedi zarobia, bo zabierze sie klasie srednie, a bogatych
      stac na to aby i tak płacic male podatki, bo albo maja kase zagracnia albo maja
      ksiegowych co umiejetnie pokieruja jak inwestowac aby nie placic

      pozdrawiam,
      • kretynofil Dokladnie! 26.02.08, 13:01
        > bogatych stac na to aby i tak płacic male podatki, bo albo maja
        kase zagracnia albo maja ksiegowych co umiejetnie pokieruja jak
        inwestowac aby nie placic

        Ja teraz zarabiam dziesiec razy wiecej niz poltora roku temu, a
        podatkow i ZUS place nominalnie tyle samo :)

        ----------------------------------------------

        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
        czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
        kretynami. Milej lektury :)
    • arkadiusz.knapik Pawlak: PSL jest gotowe rozmawiać o podatku lin.. 26.02.08, 12:58
      Kiedyś w USA każdy płacił równy podatek od głowy. BEz względu na to czy był
      biedny czy bogaty każdy płacił państwu tyle samo i miał identyczne prawa i
      przywileje. Każdy podatek wyciągający więcej od bogatych jest oczywiście
      niesprawiedliwy ale społecznie w mentalności tłumu jak najbardziej uczciwie jest
      odebrać komuś kto ma więcej. Jedyne na co możemy liczyć to upadek kapitalizmu i
      system gildowy oparty o naukę i sztukę;). kapitalizm śmierdzi bo w tym systemie
      dużo dobrych inwencji się nie opłaca. A dzisiaj do produkcji dóbr wystarczy że
      pracuje 10% społeczeństwa, więc kapitalizm już się po prostu nie skaluje dla
      dalszego rozwoju naszej cywilizacji. W Polsce na szczęście jeszcze nie doszliśmy
      do muru rozwoju ale w krajach rozwiniętych powoli zaczyna to być odczuwalne -
      stagnacja.
    • bonar10 Te dążenia PO do wprowadz. podatku liniowego są 26.02.08, 12:58
      oczywiste, ponieważ partia ta tylko dlatego wygrała wybory, że poparło ją
      potężne lobby biznesowe, drobna inicjatywa, ludzie reprezentujący tzw. wolne
      zawody i wszyscy, którzy mają wysokie dochody. Im się marzy podatek liniowy już
      od dawna. Jedyną partią, której naczelnym hasłem wyborczym była realizacja
      wprowadzenia takiego podatku - była właśnie PO. I z całą pewnością dziś
      "tańcują" wokół czołowych polityków tej partii wszyscy ci, którzy głosowali na
      partię Tuska właśnie po to, by osiągnąć swój cel- w najłatwiejszy, bo nic nie
      kosztujący sposób - wzbogacić się. W sytuacji takiego rozchwiania wartości w
      naszym kraju, gdzie wszystkimi sferami życia rządzi tylko mamona, wprowadzenie
      takiego podatku może jedynie przyczynić się do znacznego pogorszenia i tak już
      złych nastrojów społecznych, a to prosta droga już tylko do wyjścia wielu grup
      społecznych na ulicę. Teraz więc Tusk i jego banda musi rozstrzygnąć, czy lizać
      tylki posiadaczom mamony, czy też spróbować jednak nieco zniwelować pogłębiające
      się różnice społeczne i narastające niezadowolenie wielu ludzi.
      • kretynofil Moze odpowiesz na mojego posta powyzej? 26.02.08, 13:03
        Jak mam Ci, debilu, wytlumaczyc, ze ludzie naprawde bogaci od dawna
        placa podatek liniowy?!

        Oni nic na tym nie zyskaja, naprawde...

        ----------------------------------------------

        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
        czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
        kretynami. Milej lektury :)
    • wieza_babel1 a czy Pawlak jest już gotowy rozmawiać o swoich 26.02.08, 13:05
      oświadczeniach majątkowych?
      To dużo ciekawsze ekonomicznie od podatku liniowego.
    • mcozio Politycy, wiecej odwagi 26.02.08, 13:16
      pare krajów naszego rejony wprowadziło ten podatek pare-parenaście lat
      temu,,efekt - wzrost gospodarczy,,,a u nas zamiast patrzec długofalowo mysli sie
      o nastepnych wyborach,,

      tego kto wprowadzi prosty system podatkowy czyt. liniowca bez ugl ozłoce swoim
      głosem w nastepnych wyborach,,a jak dalej bedzie jak balcerowicz stał na straży
      gosporadki to ma tez u mnie kolejne lata z głosami,,,

      odwagi, obywatele czekaja
    • zdr1 Miejmy nadzieje, ze to tylko propaganda! 26.02.08, 13:16
      Miejmy nadzieje, ze to tylko propaganda dla rozchamionego
      dorobkiewiczostwa z PO, a tak naprawde ten podatek nigdy nie wejdzie.
      Dlaczego, ano dlatego, ze oznaczaloby to udupienie biednych ludzi,
      ktorzy i tak juz ponosza koszty tego, co sie dzieje w Polsce.
      Przyklady - prosze bardzo. Na poczatku lat 90-tych bardzo silnie
      wzrosl w Polsce ZUS, dlaczego, no bo trzeba bylo zaplacic za te
      wszystkie wczesniejsze emerytury itp. Czy to oznacza, ze biedni
      ludzie beda mieli z tego powodu wyzsze emerytury bo placa
      wyzsze "skladki"? Niestety nie bo wystarczy ustalic taki
      wspolczynnik waloryzacji, ze emerytury nie beda nadazaly za
      pensjami, tak sie zreszta teraz dzieje. Co to znaczy? Ano to, ze
      skladka zusowska jest traktowana jak kolejny podatek. Przeciez mozna
      bylo zostawic ZUS w spokoju, a swiadczenie dla zwalnianych nazwac
      nie wczesniejsza emerytura a stalym zasilkiem wyplacanym z budzetu!
      To wymagaloby jednak podniesienia PiTu, a nie ZUSu!
      To oznacza dalej, ze w przypadku podatku liniowego, sprzataczka w
      banku zaplaci tak naprawde wyzszy procentowo podatek niz prezes tego
      banku, ktoremu przestaja potracac ZUS powyzej 2,5 srednich krajowych.
      Nawet nie mowie juz o tym, ze w liberalnych krajach anglosaskich
      istnieje progresja podatkowa, pomimo, ze ich ZUSy sa znacznie
      mniejsze. Moglbym podac jeszcze kilka innych powodow, ale mi sie nie
      chce pisac. Przecz z PO, precz z chamami-dorobkiewiczami, ktorzy ich
      popieraja! To osobnicy o mentalnosci bohatera filmu "Komornik". Do
      gazu z ta swolocza, tfu!
      • hubba_hubba Re: Miejmy nadzieje, ze to tylko propaganda! 26.02.08, 14:58
        Nie ma nic straszniejszego niż świadomość, że ktoś inny zarabia więcej. Mniejsze obciążenia dla bogatszych oznaczają udupienie biednych ludzi, bo nic tak nie udupia, jak widok sąsiada w nowym samochodzie - nieważne, że sąsiad potrafi pięć razy więcej i pracuje trzy razy tyle, co biedny udupiony. A tak przy okazji - od jakich dochodów miesięcznych obywatel kwalifikuje się do swołoczy, kierowanej do gazu? Od 5000 brutto, czy dopiero od 10000?
      • nikodem_73 Re: Miejmy nadzieje, ze to tylko propaganda! 26.02.08, 15:22
        A masz kalkulator? Policz sobie jakie emerytury trzeba by płacić "bankierom"
        gdyby ściągać od nich "całorocznie".

        Choć obserwację masz słuszną - składka ZUS to jest podatek.

        PS. Mega szacun za kulturę wypowiedzi :>
    • amanasunta ,,Czarodziejska rozdzka'' w Estonii nie pomogla:)) 26.02.08, 13:20
      ,,Komunistyczne USA'' tez jakos sceptycznie do podatku
      liniowego.Ciekawe ,ze w ,,starych demokracjacch''podatku liniowego
      BRAK!
      Ale,,pacta sund servanda''jak mawial prof.Geremek( chodzilo nie o
      zobowiazania PO w stosunku do oligarchow tylko o ...okragly stol'')
      • kretynofil Ile razy ja mam to napisac, zeby do Was, betony... 26.02.08, 13:32
        ...dotarlo?! Bogaci nie placa podatku progresywnego!!! To cale Wasze
        pieprzenie naprawde jest nudne...

        ----------------------------------------------

        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
        czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
        kretynami. Milej lektury :)
        • amanasunta Re: Ile razy ja mam to napisac, zeby do Was, beto 26.02.08, 13:36
          kretynofil napisał:

          > ...dotarlo?! Bogaci nie placa podatku progresywnego!!! To cale
          Wasze
          > pieprzenie naprawde jest nudne...

          W prawdziwych demokracjach placa!I nie placza,kombinuja,matacza.W RP
          tez beda kombinowac z dochodami.Bo przywykli...nic nie placic:)))))


          > Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na
          forach
          > internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
          > czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania
          z
          > kretynami. Milej lektury :)
          • kretynofil Hihi, co za brednie... 26.02.08, 13:51
            Pracuje z ludzmi z roznych stron swiata i pytalem ich jakie placa
            podatki - okazuje sie ze wszyscy sa zarejestrowani w rajach
            podatkowych i nie placa podatkow ani w Belgii (gdzie pracuje), ani w
            kraju z ktorego pochodza. Ja chociaz place w Polsce, ale tylko okolo
            12% :) Przepisy w kazdym kraju sa tak skonstruowane, ze ludzie
            najbogatsi (ktorzy te przepisy z reguly ustalaja) procentowo placa
            najmniej. Nominalnie i tak placa najwiecej...

            ----------------------------------------------

            Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
            internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
            czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
            kretynami. Milej lektury :)
          • imw Twoja niewiedza jest porażająca :( 26.02.08, 14:41
            "Jakie podatki płaci Warren Buffet, którego majątek szacuje się na 52 miliardy
            dolarów? Jak wyznał w wywiadzie w sumie 17,7 procent, podczas gdy kilkunastu
            pracowników centrali jego holdingu Berkshire Hathway płaci średnio 33-procentowy
            podatek. "W całym biurze, od recepcjonistki w górę, nikt z pracowników nie płaci
            tak niskiego podatku, co ja. Nie zatrudniam księgowego, nie korzystam z rajów
            podatkowych. Ja tylko wykonuje polecenia Kongresu", wyjaśnił."
            • kretynofil No wlasnie... 26.02.08, 14:59
              Zabawne jest to, ze mozna to tlumaczyc do znudzenia, a ta banda
              skonczonych idiotow i tak bedzie przekonana, ze ma racje, ze jak
              beda mi kazali placic 40% podatku, to ja go rzeczywiscie zaplace :)

              ----------------------------------------------

              Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
              internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
              czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
              kretynami. Milej lektury :)
    • piotrek20074 Bogaci powinni płacić więcej 26.02.08, 13:32
      bo okradli tych biednych. Dlatego we wszystkich bigatych krajach
      jest podatek progresywny.
      • kretynofil To ja przepraszam i wychodze... 26.02.08, 13:35
        ...bo od czytania takich postow to naprawde mi sie odechciewa...

        ----------------------------------------------

        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
        czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
        kretynami. Milej lektury :)
      • nikodem_73 Re: Bogaci powinni płacić więcej 26.02.08, 15:31
        Podatek progresywny istnieje bo dzięki temu rządzący mogą pokazać "oto jak się
        troszczymy o najuboższych! bogatym zabieramy 40% a biednym tylko 19! Tacy DOBRZY
        i WRAŻLIWI SPOŁECZNIE jesteśmy".

        Bogiem a prawdą to progresja sama w sobie nie jest czymś takim potwornym. Jest
        nieuczciwa wobec bogatszych, ale podatek liniowy jest niewiele sprawiedliwszy.
        Poza tym - niech sobie będzie ta progresja - wystarczy, że progi podniosą to
        jakiś sensownych poziomów.

        PS. Jestem pracownikiem najemnym. Pracuję na etacie. Płacę 40% podatku. Kogo
        niby okradłem?
        • arturluc Re: Bogaci powinni płacić więcej 27.02.08, 07:35
          > PS. Jestem pracownikiem najemnym. Pracuję na etacie. Płacę 40% podatku. Kogo
          > niby okradłem?

          Sam siebie, niestety sam siebie (tzn. ktoś Cię okrada w majestacie prawa) :((((
          Pozdrawiam
    • akad-emos Pawlak: PSL jest gotowe rozmawiać o podatku lin.. 26.02.08, 13:34
      Na początek refleksja ogólna "gadał kretynofil do obrazu, obraz do niego ni
      razu..." niektórzy są odporni na wiedzę trzeba się wyluzować. Co do podatku
      liniowego to jest pomysł słuszny. Skoro teraz podatek 40% płaci tylko co setny
      podatnik (1%ogółu) to nie jest to znacząca grupa, rolnicy i najbiedniejsi
      podatków w ogóle nie płacą (PIT mam na myśli) więc co stracą?? Podatek taki jest
      motywujący do pracy "im więcej pracujesz tym więcej zarabiasz". Problemem państw
      rozwiniętych nie jest stagnacja tylko zbyt wysoki socjal, który zniechęca do
      jakiejkolwiek formy aktywności (taka postPGRowska rzeczywistość tylko że
      bogatsza). Jednym słowem żeby ludziom się chciało musi się im opłacać.
      Oczywiście będzie rozpacz całej grupy pasożytującej na podatkach typu urzędnicy,
      działacze czy zasiłkobiorcy.
    • betola Pawlak: PSL jest gotowe rozmawiać o podatku lin.. 26.02.08, 13:47
      "(..) ludowcy chcieliby podniesienia kwoty wolnej od podatku,
      wprowadzenia ulg pro rodzinnych, z których mogłyby korzystać także
      osoby nie płacące podatku dochodowego - na przykład rolnicy."
      Niezłe, niezłe - nie płacą podatku, a ulgi od niego chcą. Gdzie
      logika?
    • arturaspl Pawlak: PSL jest gotowe rozmawiać o podatku lin.. 26.02.08, 14:20
      to jaka bzdura.
      jak z odliczenia np. na dziecko maja skorzystac rolnicy, skoro nie sa platnikami
      PIT?
      Najpierw trzeba byc platnikiem aby nabyc prawo do odliczen.
      skoro ktos nie placi to niby z czego ma odliczac?

      PAWLAK=KRETYN????????????????
      • nikodem_73 Re: Pawlak: PSL jest gotowe rozmawiać o podatku l 26.02.08, 15:34
        Albo w ten sposób chce zasygnalizować, że rolnicy powinni zacząć płacić. Jeśli
        okaże się to prawdą, to jak jeszcze KRUS zlikwidują to normalnie zagłosuję na PSL :)
    • arturaspl Pawlak: PSL jest gotowe rozmawiać o podatku lin.. 26.02.08, 14:21
      to jakas bzdura.
      jak z odliczenia np. na dziecko maja skorzystac rolnicy, skoro nie sa platnikami
      PIT?
      Najpierw trzeba byc platnikiem aby nabyc prawo do odliczen.
      skoro ktos nie placi to niby z czego ma odliczac?

      PAWLAK=KRETYN????????????????
    • amanasunta Podatek liniowy da Polsce CUD gospodarczy:) 26.02.08, 14:23
      Kolejny cud...Tuska:))))))
      • wet3 Re: amanasunta 26.02.08, 15:10
        amanasunta napisała: > Podatek liniowy da Polsce CUD gospodarczy

        > Kolejny cud...Tuska:))))))

        Zabrac biednym a dac bogatym. Oczywiscie Pawlak - lawirant bez
        charakteru zaklepie wszystko!
    • wet3 Re: wuetend 26.02.08, 15:06
      wuetend napisał:

      > czy to realizowalne?
      > patologie typu PiS beda wmawiac wyborcom, ze polepszenie sie
      ludziom
      > bogatym automatycznie oznacza pogorszenie sie biednym.

      Nie pisz glupstw! To nie wmawianie, tylko smutna rzeczywistosc!
      Podatek liniowy uderza najbardziej w najbiedniejsza czesc
      spoleczenstwa. Przestudiuj sobie schematy podatkow panstw, ktore
      dbaja o swoich obywateli (np. Irlandii) a przekonasz sie, ze jestes
      w bledzie!
      • nikodem_73 Re: wuetend 26.02.08, 15:40
        W takim razie dlaczego VAT jest liniowy? Dlaczego nie jest to tak, że biedni
        płacą 3% VAT, a bogaci 22%?

        Podatek dochodowy jako-taki to głupi pomysł (co zresztą jest podnoszone co jakiś
        czas nawet w EU) - jest drogi w utrzymaniu a jego głównym celem jest PROPAGANDA
        na rzecz "rządu dbającego o najuboższych". Przecież podatek ten nie stanowi
        trzonu dochodów (chyba, nie chce mi się sprawdzać) żadnego państwa w Europie!
        • mcozio zauważ ze w PL 26.02.08, 22:21
          jest jedna z najwyższych stawek VAT, bo EU mow o stawce podstawowej, która u nas
          jest na poziomie 22%, jakby podstawa było 15% to by sie okazało, ze polska ma
          podatki na srednim poziomie, a teraz niestey jest na topie z ich iloscia,
          jakoscia złego prawa i bałaganem

          tak to jest jak prawo rodem z PRL bierze sie i tylko zmienia nazwe ze nie PRL
          ale RP i dopisuje głupoty ze polska to kapitalistyczny kraj
      • miedzymorze Re: wuetend 26.02.08, 16:52
        Niby jak uderza ?
        Najbiedniejsi nie mają dochodów, więc nie płacą podatków od dochodów.
        Żadnych.


        pozdr,
        mi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka