plorg 06.03.08, 07:11 Trudno pojac, ze ludzie moga glosowac na goscia, ktory obiecuje swoim wyborcom 100 letnia wojne i prezentuje postawe Bush-Bis. No, chyba ze wezmie sie pod uwage magiczno-elektroniczne maszyny do glosowania. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomcat21 Tylko McCain! 06.03.08, 08:31 Dlaczego? Kiedy demokrata Jimmy Carter opowiadał w kampanii wyborczej, jak to pytał się córeczki o wojnę atomową, komuniści w Związku Radzieckim turlali się ze śmiechu, a KGB szalało po świecie. Kiedy demokrata Bill Clinton zajmował się stażystkami i cygarem, Osama Bin Laden rósł w siłę i dokonywał kolejnych zamachów (Kenia, Tanzania, Jemen), a Saddam Husajn bawił się w ciuciubabkę z inspektorami ONZ i grał światu na nosie. McCain wie najlepiej, co to komunizm i jak kończy się pobłażanie terrorystom i bandytom (z tego powodu USA przegrały w Wietnamie). Zna prawdziwe oblicze "postępowych" reżimów. Już zapowiedział, ze Rosję należy wykluczyć z G8 jako państwo, w którym nie ma wolnych wyborów. Kto na świecie będzie liczył się z Obamą czy Hillary? Tylko McCain daje nadzieję na to, że demokracje zachodnie będą miały jakiś solidny filar w postaci silnej i zdecydowanej Ameryki (bo na to, że europejscy politycy będą mieli jaja, by zatrzymać zbrojenia Iranu czy Korei Północnej raczej nie ma co liczyć). Odpowiedz Link Zgłoś
pastafarianin Tak tak wierzcie massmediom 06.03.08, 15:35 lol @ tomcat21 Pojęcia nie masz o czym piszesz. Wybiórczo traktujesz fakty tak by dopasowac do przepychanej przez siebie wizji. To imperializm jaki wymusza kompleks zbrojeniowy (z którym GW ma związki) tworzy coraz to nowych wrogów na świecie i prowadzi do żądzy zemsty. A tacy pożyteczni idioci i owce jak ty tylko przyklaskują. Żegnam ozięble Odpowiedz Link Zgłoś
tomcat21 Re: McCain nie boi się nikogo 06.03.08, 08:34 plorg napisał: > Trudno pojac, ze ludzie moga glosowac na goscia, ktory obiecuje > swoim wyborcom 100 letnia wojne i prezentuje postawe Bush-Bis. Jeśli nie zna się historii powszechnej, to rzeczywiście może być trudno :P Mi raczej trudno pojąć, jak można głosować na kogoś, kto obiecuje schować głowę w piasek i czekać, aż go kopną w tyłek. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: McCain nie boi się nikogo 06.03.08, 09:58 tomcat21 napisał: > Jeśli nie zna się historii powszechnej, to rzeczywiście może być > trudno -------------------------------- Wystarczy znac historie najnowsza ostatnich kilku lat, aby miec wystarczajaca ilosc powodow do nieglosowania na Busha-Bis. Jak sie ktos zaglebi troche bardziej w historie to bedzie wiedzial, ze BinLaden to produkt CIA. Jak sie nie zna tak elementarnych faktow, to pozniej wypisuje sie bzdury jak to McCain cos zapewni. Jedyne co zapewni, to pograzenie swiata w nieustajacej wojnie, kosmiczne ceny ropy i swiatowa recesje. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek Al Qaida, recesja, Iran, coraz silniejsze Chiny.. 06.03.08, 09:37 na burzliwe czasy lepszy jest naznaczony bliznami wilk morski o siwej glowie, niz niedoswiadczony (choc budzacy szacunek) mlody wilczek lub nawet twarda i szczwana, ale ciagnaca za soba cala zgraje lewactwa (i mezulka kombinatora i qrevnika), wadera... zas prezydent USA to nie tylko lider Ameryki, ale takze calego Wolnego Swiata, a co za tym idzie czolowy menadzer planety... oto powody dla ktorych ja uwazam, ze McCain powinien zostac prezydentem. Tak bedzie lepiej dla USA, Polski i swiata... a wiec: McCAIN! McCAIN! McCAIN! McCAIN! Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Czyzbys nie pomylil przypadkiem... 06.03.08, 10:10 ... wilka morskiego z szuja morska badz szumowina morska? darthmaciek napisał: > Tak bedzie lepiej dla USA, Polski i swiata... ----------------------------- Zycze ci abys nie musial przekonac sie na wlasnej skorze jak "lepiej" to bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: Al Qaida, recesja, Iran, coraz silniejsze Chi 06.03.08, 10:52 Wszystkie powody które wymieniasz są powodami by NIE głosować na McCaina. Stary obłąkany pierdziel gaworzący o 100 latach wojny przyniesie USA (i całemu światu) kłopoty a nie rozwiązania. Al Qaida Problem terroryzmu napewno nie zniknie pod rządami klona buszmena. Pomijając fakt że to sami amerykanie pomogli al kaidzie urosnąć w siłę zarówno bezpośrednio jej pomagając (finansowali Ben Ladena, podobnie zresztą jak teraz finansują terrorystów albańskich w Kosowie bo są chwilowo przyjaciółmi) jak i żyrując in blanco każdą, nawet zbrodniczą, politykę Izraela na Bliskim Wschodzie, widać że obecna polityka do niczego nie prowadzi, ba, terror i fundamentalizm pojawia się w krajach w których wcześniej go nie było (Irak). McCain który bedzie takim samym buszem tylko bardziej, będzie robił to samo, prowadząc w efekcie tylko do eskalacji wojny i prędzej czy później do nieuchronnego zdarzania gdy terrorystom uda się przemycić do USA i odpalić na Times Square bombkę atomową (a zakładając że będzie prowadził podobną politykę wobec reszty świata nie wykluczone że na elementach tej bomby będzie napis "Ni Hao!" albo "Priviet!":). Recesja Tu już można wypisać całe morze elektronicznego atramentu. Pokrótce - rządy neokonów doprowadziły do przejedzenia (głównie przez armię i koncerny zbrojeniowe) nadwyżek budżetowych z ery prosperity Clintona. Polityka neokonów prowadzona na zasadzie "zabrać biednym dać bogatym" doprowadziła do tego że w USA rozwarstwienie społeczne jest największe w historii. Bogaci jeszcze nigdy nie byli tak bogaci za to obszary biedy są naprawdę niepokojące. W latach 70tych robotnik z fabryk samochodowych Detroit (wtedy najwięksi pracodawcy w kraju) ze swojej pensji utrzymywał rodzinę w tym niepracującą żonę. Teraz jest to nie do pomyślenia. Wystarczy zauważyć że pracownicy obecnego największego pacodawcy (WalMart) muszą korzystać z pomocy społecznej inaczej nie są w stanie przeżyć. Doprowadziło to do załamania się popytu wewnętrznego, bo ludzie o głodowych zarobkach nie są dobrymi konsumentami. Próby obchodzenia tego z pomocą inżynierii finansowej (sekurytyzowane kredyty dla osób nie mających zdolności kredytowej) nie powiodły się i dlatego właśnie obserwujemy od paru miesięcy kryzys na giełdach zapoczątkowany przez subprime. Śmieciowa i ciągle spadająca wartość dolara tylko potwierdza kondycję reszty gospodarki. Czy McCain może wyprowadzić kraj z recesji pompując dalsze biliony dolarów w armię i wielkie koncerny? Jak widać to nie działa, bo wydatki te oderwały się od popytu wewnętrznego - ze względu na zmiany technologiczne opłacany z podatków i długu publicznego obieg pieniądza zmienił się i nie jest to już "dług/podatki=>wojna=>fabryki=>pracownicy" ale głównie "dlug/podatki=>wojna=>fabryki=>właściciele" a rzecz jasna 10ciu miliarderów nie wyda na rynku krajowym tyle co milion zwykłych obywateli. Iran Dzień w którym McCain zostanie prezydentem będzie dniem w którym program atomowy Iranu (o ile zostal zawieszony) zostanie przywrócony na pełnych obrotach. Pragnący krwi neokon oznacza dla Iranu jedno - wojnę i próbę zagarnięcia Irańskiej ropy. Wiadomo że na Wuja Sama najskuteczniejesza jest maczuga w postaci bomby A (od kiedy Korea Płn. uzbroiła się w atom USA przestały pierdzielić o interwencji zbrojnej tylko chcą "pokoju i normalizacji', ba nawet przysyłają haracz nazywany obecnie pomocą humanitarną [zauważmy że to nie miękkie serca, bo USA są w stanie bezwzględnie głodzić kraje ktore nie mają bomby A typu Kuba czy wcześniej Irak) i Iran sobie ją wystruga. Inna sprawa ze nie wielki to problem dla świata, bo Iran w przeciwieństwie do USA nie jest państwem agresywnym i nikogo nie napada. Chiny No, tu już całkiem kulą w płot. Oczywiście McCain będzie tak samo grzeczniutki i pokorny wobec Chin jak buszmen bo za dużo kasy wchodzi w grę, jednak agresywna polityka USA spowoduje, że Chiny coraz więcej uwagi będą poświęcały wzmacnianiu potęgi militarnej a nie tylko gospodarczej. Doprowadzi to też do dalszej polaryzacji stosunków międzynarodowych. Zamiast w miarę sensownego porządku światowego w którym Zachód i Wschód współpracują i handlują bez większych zgrzytów możemy mieć bipolarny świat z Zachodem z jednej strony i biedną resztą świata nienawidzącą zachodu skłaniającą się ku superpotędze Chin zasilanych surowcowo z Rosji (bo i tę odepchnie od zachodu neokoński oszołom). Oczywiście polak pacholęco zakochany w USA może powiedzieć "no to co, przecież amerykańscy piloci z TopGun i tak zawsze wygrywają na filmach i tak pięknie gra muzyka". Cóż, tak bywa ale na filmach. Oczywiście USA ma możliwość zbombardowania fabryk i szpitali w większośći państw świata ale jak widać po Iraku i Afganistanie nie ma możliwości skutecznego opanowania nawet kilku państw. Co więcej, z każdą agresją topnieje grono państw chcących współdziałać z agresorem (vide Irak - zostali tam tylko Brytole i pożyteczni idioci w rodzaju Polaków i chyba Gruzinów (sic!)). Więc polityka brutala z maczugą nie wiele już daje. Ok, można zabić paru cywili w krajach trzeciego świata ale nie wiele więcej. Gdzie tu szansa na stablizację i rozwój? Podsumowując "daj nam Boże 100 lat wojny McCain" to nieszczęście tak dla świata jak i USA. Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 i niech McCain bedzie tym prezydentem 06.03.08, 12:32 bo to oznaczy, wy..ie kacapow z G8 Odpowiedz Link Zgłoś
nabati Coś czuję, że Bush to przy nim "gołąbek pokoju" 06.03.08, 13:51 mam nadzieję, że Amerykanie tak głupi nie są i kolejnego faszysty nie wybiorą na swojego prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Mc Caina "demokratycznie"wybiora prezydentem,bo... 06.03.08, 15:39 ...tylko wojny moga przedluzyc agonie Pax Americana.... ****************************************************************** nabati napisał: > mam nadzieję, że Amerykanie tak głupi nie są i kolejnego faszysty nie wybiorą n > a > swojego prezydenta. <>Amerykanie nie wybieraja prezydenta,wybory to taka farsa,przyklad "wyboru" Busha najlepszym dowodem,:wyrokiem sadowym demokratycznie wybieramy Busha... :-))))))))) ******************************************************************* kauzyperda napisal: <>".....Podsumowując "daj nam Boże 100 lat wojny McCain" to nieszczęście tak dla świata jak i USA. <>100 lat wojny Mc Caina to nieszczescie dla swiata,ale jedyny ratunek dla USA... Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp scenariusz napisała CIA ! 06.03.08, 16:08 Pseudo wybory w USA.Śmieszne show dla hołoty amerykańskiej która i tak nie ma nic do gadania.Murzynek Mambo jest tylko po to aby osłabić szanse pani Clinton.Wygra namaszczony przez Busha i CIA John McCain! Odpowiedz Link Zgłoś