Dodaj do ulubionych

Rosyjska prasa o "twardych targach" Tuska w Sta...

12.03.08, 12:08
Albo z przyczyn klinicznych (masochizm), albo szczególnej, neo-
trockistowskiej fascynacji Rosją, zawdzięczamy skrupulatny przegląd
mediów rosyjskich czyniony przez wolnych i dziarskich
rewolucjonistów-demokratów z GazWybu. Mediów "ruskich", jak wiemy -
z definicji - "zniewolonych" i "totalitarnych".

Niedawno prorokowałem licytację anty-rosyjskości ze strony
Prawdziwych (pomaranczowych) Demokratów w Ukrainie. I proszę, plus
dla Juszczenki:
www.rp.pl/artykul/105354.html
Teraz czekamy na krok p. Julii, ponoć pięknej.
Obserwuj wątek
    • czlowiek_ksiazka "ruska" przekupność ver. europejska prawość 12.03.08, 12:15
      Tyle się pisze o Rosji, że korupcja, w ogóle be i fe.
      Dobrze, że w Demokratycznej Europie wszystko jest ok.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5013245.html
      "Eurodeputowani niewłaściwie wydają lub wręcz krdną znaczną część ze
      140 mln euro rocznie, jakie dostają na utrzymanie asystentów -
      wykryli audytorzy Parlamentu Europejskiego"

      -
      • borrka Oswiec mnie, czekisto... 12.03.08, 12:22
        Jaki zwiazek z artykulem GW, maja twoje wywody ?
        • gekon1979 jak to czemu?? a czytales 12.03.08, 14:15
          ich belkot w temacie o putce w teatrze??
          ;)
          temu wlasnie samemu
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=76838035&a=76841828
          snobizm i sloma z butow z czlowieka komiksa wyszla podobnie jak z bolszewci
          • eva15 Re: jak to czemu?? a czytales 12.03.08, 17:14
            gekon1979 napisał:

            > snobizm i sloma z butow z czlowieka komiksa wyszla podobnie jak z
            >bolszewci

            A ja to nie mam butów. Nie wiesz, że "Ruskie" źle płacą, bo tam
            nędza?
            • gekon1979 Re: jak to czemu?? a czytales 12.03.08, 18:50
              masz racje, swinia butow nie nosi ;)
      • panajotow Re: "ruska" przekupność ver. europejska prawość 12.03.08, 13:29
        Zdecydowanie bardziej wole europejska nieprawosc w wydaniu
        europoslow, niz morze rosyjskiego, bandyckiego kapitalizmu.
        • matrek Co tez Ty opowiadasz. 14.03.08, 15:24
          Wszyscy bandyci zdrajcy i zlodzieje juz wyjechali z Rosji do Angli.

          Zostali tylko prawi, uczciwi i nieprzekupni.
    • herr7 zabawny jest ten banderowiec... 12.03.08, 12:30
      Zwycięstwo pod Konotopem ma być formą pocieszenia po tym jak Ukrainie przyjdzie płacić europejską cenę za gaz. Ukraina będzie musiał więc gaz podkradać zachodniej Europie, a nasz dzielny Borrka będzie musiał sprzedać ostatnią swoją siostrę do kosowskiego burdelu, gdyż nic mu już w tej jego Rawie Ruskiej nie pozostało.
      • czlowiek_ksiazka dziwny jest ten świat 12.03.08, 13:26
        Z tego co przeczytałem w prasie, to Julia na razie sama ustala cenę
        jaką Ukraina zamierza płacić za gaz (nie wiem już czy "ruski" czy
        azjatycki) importowany z Rosji (rozmowy na ten temat wlaśnie trwają
        w Moskwie, tak podają media). Zuchwała postawa, ale Juszczenko tym
        świętem chyba ją przelicytował.
        Odnotowałem pro-europejską aktywność Juszczenki w innym miejscu
        GazWybu.
        www.gazetawyborcza.pl/1,75515,5008793.html
        Okazuje się, że tylko 32% handlu zagranicznego demokratycznej
        Ukrainy przyp. na kraje UE. W "antyzachodniej" Rosji ten wskażnik
        przekroczył 50%.
        • herr7 wdzięki Julii w Moskwie wrażenia nie robią 12.03.08, 14:25
          Sens tych ustaleń gazowych z krajami Azji Centralnej jest podwójny: zmuszają Zachód do jeszcze lepszej oferty, jeżeli chcą wybudować gazociąg przez Morze Kaspijskie. To sprawia że inwestycja przestaje się opłacać, gdyż Zachód nigdy nie zamierzał płacić pełnej ceny. Na razie jedynie Azerbejdżan godzi się na niższe ceny dla Gruzji, ale jak długo?

          Drugi powód to uzmysłowienie Zachodowi kosztów integracji z Zachodem. Koszty te będą wysokie, tym bardziej że dojdzie do tego popsucie relacji z Rosją, które po sprawie Kosowa już są dostatecznie złe.
          • kacap_z_moskwy Re: wdzięki Julii w Moskwie wrażenia nie robią 12.03.08, 16:04
            Azerbajdzan jeszcze przed Nowym Rokiem zrezygnowal z dostaw do Gruzii jako "biznesowo nietrafnych". Faktycnie, bo ze zlej zimy nie starczalo swojego gazu dla siebie. Bo jak wiadomo Baku zrezygnowal z zakupow gazu z Rosii. A swego nie ztarczylo, wiec zmniejszyli drastycznie gaz na export. Ale dostawy po cenie 110$ do Gruzii juz nie bedzie. Tylko po normalnej cenie. Gruzia w zime dostawala rosyjski gaz :) z Turcii.
    • abhaod tarcza zostanie zrealizowana, Polska nie ma innej 12.03.08, 12:48
      możliwości aby zastopować rosyjsko-niemiecki sabotaż europejskiej współpracy
      gospodarczej i ciągły szantaż byłego bloku wschodniego
      • herr7 i co ci da cudaku ta tarcza? 12.03.08, 13:03
        Poza zrobieniem na złość ruskim? Tak właśnie od lat myślą polskie elity, a potem
        się dziwią że wszyscy nam leją tyłki.
        • abhaod Re: i co ci da cudaku ta tarcza? 12.03.08, 15:40
          widzisz koleś, fiutin już to dawno odgadł, tarcza służyć będzie także ( a może
          przede wszystkim) do podsłuchiwania co tam władcy Kremla znowu knują
          • herr7 cudak jesteś! 12.03.08, 15:58
            • abhaod Re: cudak jesteś! 12.03.08, 16:30

              jakiś konkrecik do tego trollciu :)?
              autsch.de/showfile.php?filepk=18458
    • gamon0 Tusk do Busha: Jak nie dasz, Pucio z tobą pogada 12.03.08, 13:02
      :)))

    • lubat Rosyjska prasa o "twardych targach" Tuska w Sta.. 12.03.08, 13:05
      Łał, przecieram oczy ze zdumienia! Przytoczone fragmenty mają chyba znowu
      wykazac słusznośc czyjegoś powiedzenia (w Rosji) o Tusku - "nasz człowiek w
      Warszawie.
      Chyba żeby to było na zamówienie pijarowców Tuska.

      Znakomite są śródtytuły:
      "Tusk zagroził przyjaźnią z Moskwą"
      Przyjaźń, jako narzędzie nacisku!? Tu czuję jakiś niedosyt, przecież w ekspoze
      Tusk nawoływał do miłości, a tu tylko przyjaźń...


      "Polska otrzymała zgodę na modernizację swojej armii"
      Tu odetchnąłem, nareszcie możemy sobie modernizowac własną armię i Wuj Sam nam
      tego nie zabroni. Nie ma się jednak co cieszyc, modernizowac będziemy musieli na
      własny koszt, kupując demobil made in USA.
      • herr7 waszyngtońska komedia z Donaldem w roli głównej 12.03.08, 13:35
        Tusk niczego dla Polski nie załatwił. Tarcza będzie, gdyż tego chce Ameryka o
        nasi wodzowie odgrywają komedię, że coś tam od nich zależy. Bush zgodził się z
        faktem, że należy zmodernizować polską armię, ale nie padła żadna deklaracja z
        jego strony że Ameryka da nam coś za darmo.
        Podobno Tusk spotkał się z przedstawicielami organizacji żydowskich. I to jest
        jedyny "konkret" tej wizyty. A tego konsekwencje poniesiemy my ponosząc koszty
        żydowskich roszczeń. Ja się zawsze obawiam wizyt polskich wodzów za Oceanem,
        gdyż ich skutkiem są jedynie rachunki, które "ludność tubylcza" w kraju nad
        Wisłą musi potem spłacać.

        Rosyjskie media mają z pewnością spory ubaw z tych naszych zabiegów w
        Waszyngtonie i udawania że nie jesteśmy wasalami Ameryki, skoro i tak cały świat
        o tym wie że nimi jesteśmy.
        • eva15 Tusk obiecuje pomoc Żydom 12.03.08, 17:25
          "Premier Donald Tusk na zamkniętym spotkaniu w Nowym Jorku z szefami
          największych żydowskich organizacji w USA obiecał "wysiłki" na rzecz
          rychłego przeforsowania w polskim Sejmie ustawy o restytucji
          żydowskiego mienia(...)".

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5013636.html
          • herr7 no i dlatego Rosjanie mogą się z nas śmiać 12.03.08, 19:12
            choćby z tego powodu, że polski rząd tradycyjnie ma swoje największe sekrety
            przed swoim własnym narodem. Ale cóż, zawsze uważałem że Tusk to nic więcej niż
            miły facet. Tyle, że to za mało żeby przewodzić państwu.
            • eva15 Re: no i dlatego Rosjanie mogą się z nas śmiać 12.03.08, 19:35
              Tak, to miły i sympatyczny głuptasiński. Do tego zgodny, potrafi
              słuchać, wręcz się słuchać i jest uprzejmy. Ładnie się prezentuje
              zagranicą, zwłaszcza po Kaczorach.

              W sumie - idealna obsada.
            • krystin3 Re: no i dlatego Rosjanie mogą się z nas śmiać 12.03.08, 20:30
              Uśmiech Tuska, to zasłona dymna i odwracanie uwagi od "kręcenia
              lodów". Ciekawe , na jakim etapie jest ustawa sejmowa dot. EMERYTUR
              POSŁÓW, PO 4 LATACH URZĘDOWANIA ??? A media dzielnie pomagają posłom
              w odwracaniu uwagi pospólstwa od istotnych spraw.
    • gamon0 Bush do Tuska: OK, wybierz sobie sam ze złomowiska 12.03.08, 13:10
      tylko prentko, hurry up boy... :)))
    • panajotow Re: Rosyjska prasa o "twardych targach" Tuska w S 12.03.08, 13:27
      Nalezy zalowac kleski Unii Hadziackiej. Kto wie jak wygladalaby
      Europa Srodkowa gdyby polsko-litewsko-ruskie panstwo przetrwalo. Z
      pewnoscia nie mielibysmy dzisiaj neoimperialnej Rosji, bo
      prawdopodobnie jej imperialna poprzedniczka nigdy nie wydobylaby sie
      z kostiumu Carstwa MOskiewskiego.
      • kacap_z_moskwy Re: Rosyjska prasa o "twardych targach" Tuska w S 12.03.08, 16:32
        Zato mialismy bym imperealistow z nad Wisly, no nie?
    • gekon1979 te wnioski o "flircie z kacapobolszewia" 12.03.08, 14:13
      to sa chyba pobozne zyczenia kacapow, na wlasny uzytek hahaha
      zreszta tylko to im zostalo, komentowac w swoich brukowcach

      a co do
      > Albo z przyczyn klinicznych (masochizm), albo szczególnej, neo-
      > trockistowskiej fascynacji Rosją

      to tez uwazam, ze sa ciekawsze rzeczy na swiecie, ktore GW moglaby nam przedstawiac, a nie bolszewikow, o pisie na ten przyklad tez powinni przestac pisac
    • eva15 No brzydka to ta Julia na prawdę nie jest, 12.03.08, 17:11
      przystaw ją do Merklowej to lepiej to zauważysz.
      • eva15 to było do c_k 12.03.08, 17:12

        • peter.jezioro Co Tusk Zalatwil w USA 12.03.08, 19:12
          Donald Tusk obiecał mieszkającym w USA Żydom, że jeszcze w tym roku
          załatwi sprawę zwrotu mienia żydowskiego w Polsce - poinformowali
          uczestnicy poniedziałkowego spotkania z premierem. Informację tę
          potwierdził szef gabinetu politycznego premiera, Sławomir Nowak.

          czytaj dalej...

          REKLAMA

          "Pracę nad projektem w ramach rządu prowadzi wiceminister Skarbu
          Państwa Krzysztof Łaszkiewicz. Jest w stałym kontakcie m.in. ze
          środowiskiem żydowskim, ale nie tylko, bo reprywatyzacja dotyczy
          wszystkich obywateli polskich, którzy utracili swój majątek" -
          powiedział Nowak, który towarzyszył premierowi w wizycie w USA.

          "Minister Łaszkiewicz dostał polecenie od premiera, aby przyspieszyć
          prace, tak żeby wiosną rząd skończył pracę nad projektem, a do
          jesieni tego roku ustawa mogła być przedstawiona Sejmowi" -
          podkreślił.

          Nowak zaznaczył, że premier prosił przedstawicieli organizacji
          żydowskich zainteresowanych reprywatyzacją o
          wyrozumiałość. "Powiedział, że nie jesteśmy w stanie
          usatysfakcjonować tych, którzy oczekują wysokich rekompensat rzędu
          np. kilkudziesięciu procent wartości majątku. Otwarcie mówił, że
          reprywatyzacja obejmie tyle, na ile będzie stać państwo, i że trudno
          zakreślić jej horyzont czasowy, ile będzie trwała" - stwierdził
          Nowak.

          Wiceprezes Światowego Kongresu Żydów (WJC) Kalman Sultanik
          stwierdził, że premier zapowiedział poddanie pod głosowanie ustawy o
          reprywatyzacji mienia - m.in. żydowskiego - do września.

          "Premier Tusk sam poruszył problem prywatnej własności, był bardzo
          otwarty i potwierdził to, o czym zapewnił mnie w Polsce wiceminister
          skarbu Łaszkiewicz, który powiedział, że ten rząd zobowiązuje się do
          rozwiązania tego problemu. Premier powiedział, że do września ustawa
          o reprywatyzacji zostanie uchwalona, i szybko, jeszcze w tym roku,
          wprowadzona w życie" - powiedział Sultanik.

          Dodał, że według informacji premiera, "ustawą będą objęci wszyscy
          Żydzi, którzy byli obywatelami polskimi do 1939 r., i procedura
          wnioskowania o zwrot mienia będzie bardzo prosta".

          "Wyraził także nadzieję, że prezydent Kaczyński podpisze ustawę. Ja
          też myślę, że podpisze" - powiedział Sultanik, który jest również
          przewodniczącym Federacji Żydów Polskich w Ameryce, organizacji,
          której pierwszym prezesem był słynny pisarz i noblista Isaac
          Bashevis Singer.

          W spotkaniu, które odbyło się w konsulacie generalnym RP w Nowym
          Jorku, uczestniczyli także przedstawiciele innych najważniejszych
          organizacji żydowskich, jak Komitet Żydów Amerykańskich (AJC),
          Jewish Claims Conference (Konferencja ds. Roszczeń Żydowskich) oraz
          żydowska Liga Przeciw Zniesławieniom (ADL).

          Przedstawiciel ADL Michael Salberg, dyrektor ds. międzynarodowych w
          tej organizacji, potwierdził wiadomość o deklaracjach szefa
          polskiego rządu na temat restytucji mienia, chociaż podał nieco
          późniejszy termin przypuszczalnego załatwienia tej sprawy. "Premier
          zobowiązał się do przeforsowania ustawy o reprywatyzacji w
          parlamencie do końca tego roku" - powiedział PAP Salberg.

          Dotychczasowe próby rozwiązania problemu reprywatyzacji w Polsce
          kończyły się fiaskiem. Pojawiło się już ponad 20 projektów ustaw
          reprywatyzacyjnych, a żadna nie weszła w życie. Ostatni projekt,
          przygotowany przez rząd Marka Belki, zakładał wypłatę 15-
          procentowego odszkodowania w formie świadczenia pieniężnego dla
          byłych właścicieli majątków przejętych przez państwo w latach 1944-
          1962. Odszkodowania miały przysługiwać także spadkobiercom. Sejm
          pracował nad nim w latach 2005-2006, ale w końcu prace utknęły w
          sejmowej komisji nadzwyczajnej.

          Skutecznie przez parlament przeprowadził swoją ustawę
          reprywatyzacyjną rząd Jerzego Buzka, ale w 2001 roku zawetował ją
          prezydent Aleksander Kwaśniewski. Ta ustawa zakładała, że
          rekompensaty wyniosą 50 proc; ograniczała przyznawanie rekompensat
          tylko do osób posiadających obywatelstwo polskie.

          W grudniu zeszłego roku Ministerstwo Skarbu Państwa poinformowało o
          rozpoczęciu analiz dotyczących ewidencji mienia niezbędnego do
          przeprowadzenia reprywatyzacji, oszacowania jego wartości oraz
          zaktualizowania wielkości roszczeń



          • eva15 Re: Co Tusk Zalatwil w USA 12.03.08, 19:36

            Co cytujesz, podaj źródło, proszę
            • pimpus18 Droga Evo, 12.03.08, 21:55
              tekst ten pochodzi z PAP-u, a peter.jezioro wziął go stąd:
              www.dziennik.pl/wydarzenia/article137101/Tusk_zwroci_Zydom_majatek.html

              Wydaja mi się, że jeszcze nie znasz tej metody szukania, a jest ona bardzo prosta i często prowadzi do celu.
              Tak więc jeśli masz jakiś nieznany tekst (np. usłyszałaś nieznaną piosenkę, a zapamiętałaś
              z niej jakieś zdanie), możesz wpisać charakterystyczne zdanie (albo nawet cały akapit) na google rzeczonego tekstu i zobaczyć, co wyjdzie. Można się dowiedzieć w ten sposób, np. co znaczy:
              INKE TAN MAGROV STAK FARSIN LOS KRET FAJNE KASERTE MJOTRON PRESETE
              Jeśli kogoś to w ogóle interesuje.
              Z innym akapitem znalałem, że ten tekst był omawiany także gdzie indziej – co pewnie będzie też ciekawe dla Ciebie:

              www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20080311195898574
              www.tvn24.pl/-1,1541961,wiadomosc.html
              wiadomosci.onet.pl/1708800,10,premier_obiecal_restytucje_mienia_zydowskiego,item.html
              • eva15 Drogi Pimpusiu18, 12.03.08, 22:49

                Dzięki za info, ale metodę znam, trudna nie jest, rzecz w czym
                innym. Jeśli się coś cytuje należy podać źródło, tego wymaga kultura
                zapożyczeń cudzych myśli i słów, no i nie należy zwalać na
                czytającego szukania. Mnie drażni podkradanie cudzych wypowiedzi,
                ale to pewnie odchylenie zawodowe.
                • pimpus18 Droga Evo, 12.03.08, 23:28
                  zaszło małe nieporozumienie. Mi by to do głowy nie przyszło.
                  Ludzie są różni, a na naukę jest już często za późno.
    • naturat Biały dom jest zapchany ruskimi pluskwami 12.03.08, 19:19
      To chyba ruska gazjeta wie co pisze.
    • matrek Cala obluda Moskwy 12.03.08, 19:57
      "Niezawisimaja Gazieta" odnotowuje, że "wskazując na ryzyko dla swojego
      bezpieczeństwa w związku z instalacją amerykańskich antyrakiet, Warszawa chce
      otrzymać systemy Patriot-3 i THAAD".

      - Powoływanie się przez Polskę na zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa ma
      wyraźnie antyrosyjski podtekst, co przeczy wyjaśnieniom Waszyngtonu, iż tarcza
      antyrakietowa nie jest skierowana przeciwko Rosji - konstatuje dziennik."



      Najpierw wielokrotnie grozi zbombardowaniem Polski, po czym ustami swoich
      propaghandzistwo prasowych, twierdzi iz powolywanie sie przez Polske na
      zagrozenie ze strony Rosji swiadczy o antyrosyjskim charakterze bazy GBI w Polsce.

      Noz ku.. mac....!
      • pimpus18 Matrek, 12.03.08, 22:42
        a może Ty jesteś do tego po prostu za głupi?

        Ale mam tu coś dla Ciebie.
        Jak doczytasz to k.. do końca i będziesz w stanie postawić jakieś yntelygentne pytanie, to ku.. mac.... było warto to pisać.

        www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=13622
        • matrek Re: Matrek, 12.03.08, 22:50
          pimpus18 napisał:

          > a może Ty jesteś do tego po prostu za głupi?
          >
          > Ale mam tu coś dla Ciebie.
          > Jak doczytasz to k.. do końca i będziesz w stanie postawić jakieś yntelygentne
          > pytanie, to ku.. mac.... było warto to pisać.
          >
          > www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=13622
          >



          Tak, na pewno nie dorastam do poziomu dyskusji, w ktorym gdy nie ma siie nic do
          powiedzenia, wyzywa sie adwersarza od glupcow.

          Powodzenia w rozwoju intelektualnym.

          A o Ballistic Missile Defense wiem wiecej niz wszyscy polscy profesorowie i
          dziennikarze razem wzieci, lacznie z nauczycielami akademickimi AON. Zajmuje sie
          tym na codzien.
          • pimpus18 Re: Matrek, 12.03.08, 23:11
            och, nie miałem zamiaru Cię urazić.
            Piszesz tak jakoś kretyńsko, zadajesz głupie pytania, formułujesz bzdurne tezy.
            I prócz Twoich zapewnień, nijak tej Twojej głębokiej wiedzy dopatrzyć się nie mogę. Przykro mi.
            Postaraj się bardziej, żeby nie dochodziło do niefortunnych nieporozumień.

            A Łagowskiego oczywiście nie przeczytałeś.
            • matrek Re: Matrek, 12.03.08, 23:22
              pimpus18 napisał:

              > och, nie miałem zamiaru Cię urazić.
              > Piszesz tak jakoś kretyńsko, zadajesz głupie pytania, formułujesz bzdurne tezy.
              > I prócz Twoich zapewnień, nijak tej Twojej głębokiej wiedzy dopatrzyć się nie m
              > ogę.


              Tylko mi nie mow ze sklonny jestes do merytorycznej rozmowy, bo jak narazie to
              ze strony calego Twojego towarzystwa na tym forum, widze jedynie obelgi pod
              adresem kazdego kto ma smialosc miec inne zdanie niz lubat, evunia, CzKa, czy
              Ty. Zadawaj pytania :)

              Przykro mi.
              > Postaraj się bardziej, żeby nie dochodziło do niefortunnych nieporozumień.
              >
              > A Łagowskiego oczywiście nie przeczytałeś.

              Przeczytalem to:

              "Amerykanie z prostych i oczywistych względów dyplomatycznych starali się
              przesłonić woalem słów rzeczywiste przeznaczenie tarczy antyrakietowej,
              ogłaszając, że ma ona chronić przed rakietowym napadem Irańczyków. Komentatorzy
              wszystkich mediów w Polsce uwierzyli w to kłamstwo dla naiwnych, ale kaczystom
              ono się nie spodobało."




              I juz mi wystarczylo.


              Pozniej jeszcze przeczytalem to:

              "przykład nierzeczowości wyciąłem sobie z gazety. W związku z tarczą
              antyrakietową w Polsce rosyjski polityk przypomina, jakie straty Polska
              poniosła, będąc (nie z własnego wyboru, jak wiadomo) terenem starcia Niemiec i
              ZSRR. Komentator tak na to reaguje: "Co mają znaczyć te słowa? Że II wojna
              światowa była usprawiedliwiona? Że wynikała z konfrontacyjnej polityki
              Polski?... we wrześniu 1939 r. Polskę zaatakowały nie tylko hitlerowskie Niemcy,
              ale i ZSRR pod wodzą Józefa Stalina". Spróbujcie dyskutować z takim komentatorem
              - zjedzie na jakieś zwietrzałe komunały, zacznie się skarżyć i pominie istotę
              rzeczy."


              To oddaje juz wszystko. Jak wiemy bowiem, 17.wrzesnia 1939 roku Armia Czerwona
              zajela polowe Polski w celu ochrony przesladowanych w Polsce mniejszosci
              etnicznych...
              • pimpus18 Re: Matrek, 12.03.08, 23:43
                Czy Ty naprawdę uważasz, że ta tarcza jest przeciwko Korei Płn. i Iranowi?
                Dlaczego jest przy tym tyle aspektów antyrosyjskich?
                Czy Ukraińcy, Litwini (Białorusinów możemy chyba pominąć) tak negatywnie oceniają 17 września?
                Dlaczego się tak starannie ten aspekt pomija?
                • gekon1979 pempus :D hahahahahahaha 12.03.08, 23:44
                  przestan sie kompromitowac :D
                  evcia juz zostala wdeptana :D ty bedziesz kolejny ;)))))
                  • pimpus18 Gekonie, o co Ci właściwie chodzi? 13.03.08, 00:05
                    • gekon1979 tu, tu sie zaczyna hahahahaah 13.03.08, 07:15
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=76901148&a=76906294
                • matrek Re: Matrek, 13.03.08, 00:05
                  pimpus18 napisał:

                  > Czy Ty naprawdę uważasz, że ta tarcza jest przeciwko Korei Płn. i Iranowi?



                  Po pierwsze nie zadna "Tarcza". To infantylne okreslenie funkcjonujace
                  powszechnie jedynie w polsce.

                  Po drugie, nie wcale tak nie jest. Pomysl obrony antybalistycznej za rok skonczy
                  60 lat. Co wiecej, rozwijaly i wcioaz rozwijaja go zarowno USA jak i ZSRR a dzis
                  Rosja.


                  Po trzecie, USA utrzymywaly do tej pory jedyny swoj dzialajacy system
                  antybalistyczny Safeguard jedynie przez 8 miesiecy - 40 lat temu. Powstaly
                  mniejwiecej w tym samym czasie rosyjski system antybalistyczny Galosz
                  funcjonowal przez cala zimna wojne i do dzis funkcjonuje. Zarowno Safeguard jak
                  i Galosz byly i jest przez caly czas oparty na ideii zwalczania pociskow
                  balistycznych, za pomoca wybuchow jadrowych w stratosferze - pocisk
                  antybalistyczny uzbronony byl/jest w glowice jadrowa ktora wybuchajac tworzy
                  zapore ogniowa przeciwko nadlATujacym pociskom wroga. Amerykanie jednak uznali
                  ze zwalczanie glowic jadrowych wybuchami jadrowymi nad wlasnym terytorium, to
                  leczenie raka dzuma i zwineli system, ktory po rosysjksiej stronie sluzy wokol
                  Moskwy do dzis.

                  po cztwarte, aktualny program Ballistic Missile Defense nie jest pomyslany
                  wylacznie jako program przeciwko Korei, Iranowi i Syri - BMD to program globalny
                  ale technicznie niemozliwy do zrealizowania juz dzis. Wspolczesne technologie
                  bowiem z trudem pozwalajaja na niejadrowe pozwalczanie pociskow balistycznych w
                  ograniczonym zakresie - wlasnie takim jaki zmiesci sie w ramach ograniczonych
                  mozliwosci panstw takich jak Iran, czy Korea Pln. - czyli obrony przed kilkoma
                  ICBM-ami. BMD ma oczywiscie obejmowac docelowo caly glob, ale na dzien
                  dzisiejszy i przez kilka dobrych dziesiecioleci jeszcze to pure science-fiction.
                  Do tego czasu wszelkiego rodzaju technologie rozwina sie do tego stopnia, ze nie
                  tylko USA beda w stanie stworzyc taki system. Byc moze zreszta bedzie on oparty
                  na zupelnie innych zasadach - nie majacych nic wspolnego z jakimikowliek
                  naziemnymi bazami i rozmieszczonymi w nich rakietowych pociskach
                  antybalistycznych. Teoretycznie juz dzis bylo by mozliwe stworzenie BMD
                  skutecznego nawet przeciwko zmasowanemu uderzeniu jadrowemu Rosji. Sposob nazywa
                  sie Brilliant Pebbles. Niestety tylko teoretycznie, bo wprawdzie daloby sie to
                  przeprowadzic technologicznie, jednakze zarowno finansowo, jak i prawnie, nie
                  mowiac juz o polityce, rozmieszczenie BP jest niemozliwe. Do tego stopnia, ze
                  nikt nawet o tym nie wspomina.

                  Nie bede dalej pisal, bo moglbym tu napisac kolejna rozprawe doktorska na ten
                  temat. Jesli chcesz wiedziec cvos wiecej, to zadawaj szczegolowe pytania


                  > Dlaczego jest przy tym tyle aspektów antyrosyjskich?
                  > Czy Ukraińcy, Litwini (Białorusinów możemy chyba pominąć) tak negatywnie ocenia
                  > ją 17 września?
                  > Dlaczego się tak starannie ten aspekt pomija?


                  Dlatego ze w politycznie jak i prawnie nie ma to znaczenia - byla to jawna
                  zbrojna agresja jednego podmiotu prawa miedzynarodowego przeciwko innemu
                  podmiotowi. Czy chcesz rowniez pytac zamieszkalyach w 39 roku w Bydgoszczy
                  Niemcow o analogiczne zdanie na temat agresji hitlerowskich niemiec na Polske?
                  Hitler rowniez dokonal agresji na RP m.in. w ochronie bezpieczenstwa
                  zamieszkalych w niej Niemcow.
                  • pimpus18 Re: Matrek, 13.03.08, 00:58
                    Nie interesują mnie sprawy techniczne – one są tu zupełnie trzeciorzędne.
                    Tutaj ludzie nie mają najmniejszej wątpliwości, co się za tą tarczą kryje. Nie jest to dziwne?
                    Jeżeli tarcza nie jest przeciwko Rosji, to dlaczego nie budować jej razem z Rosją (i UE)?
                    Jest wielu szaleńców na świecie, ale wśród elit nawet Iranu czy Syrii nie jest to zjawisko masowe.
                    Nawet tam są wpływowi politycy, którzy rozumieją, czym skończyć musiałby się, atak na USA,
                    nawet nie atomowy – całkowitą ich zagładą. W przypadku Iranu USA wydają się gwałtownie szukać
                    pretekstu. Myślisz, że tam są półgłówki z tendencjami samobójczymi?
                    Więc o czym my tu dyskutujemy?
                    Czy nie lepiej skończyć z tymi metodami przedwczorajszymi? I stosować bardziej adekwatne dla
                    dzisiejszego świata?
                    Kaczyńscy czy specjaliści od techniki tego jednak nie zrobią?
                    Czy Ty szczerze myślisz, że Rosja zagraża militarnie Zachodowi, USA czy Polsce?
                    A jeśli nie, to po co to?
                    Rakiety balistyczne nigdy nie będą bronią terrorystów i małych krajów.
                    Jaki udźwig użyteczny mają Irańckie czy koreańskie rakiety w zależności od zasięgu?


                    17 września ma istotne znaczenie dla tych krajów, dla których określił on granice do dziś.
                    ZSRR był państwem wielonarodowym, a dla współczesnej Rosji jest on właśnie bez znaczenia.
                    Można zadawać różne pytania, mi to nie przeszkadza.
                    Czechów można się popytać o Kotlinę Kłodzką, a ekspertów: dzięki komu jest ona dzisiaj polska.
                    Czemu się Juszczenki i jego banderowców nie zapytać, co oni o tym sądzą? Czyli były istotne powody, dlaczego było, jak było. O to mi chodzi. To jest tutaj systematycznie przemilczane.
                    Ich się zresztą też o inne ciekawe sprawy nikt nie pyta.
                    W 39 ZSRR był państwem dyktatorskim. Jeśli ktoś ponosi odpowiedzialność za to co było,
                    to jest to osobiście Stalin – kto mógł mu się wtedy sprzeciwić?
                    A on był jak wiadomo Gruzinem.


                    • johnny-kalesony Re: Matrek, 13.03.08, 01:07
                      pimpus18 napisał:

                      > Nie interesują mnie sprawy techniczne – one są tu zupełnie trzeciorzędne.
                      > Tutaj ludzie nie mają najmniejszej wątpliwości, co się za tą tarczą kryje. Nie
                      > jest to dziwne?
                      > Jeżeli tarcza nie jest przeciwko Rosji, to dlaczego nie budować jej razem z Ros
                      > ją (i UE)?
                      > Jest wielu szaleńców na świecie, ale wśród elit nawet Iranu czy Syrii nie jest
                      > to zjawisko masowe.
                      > Nawet tam są wpływowi politycy, którzy rozumieją, czym skończyć musiałby się, a
                      > tak na USA,
                      > nawet nie atomowy – całkowitą ich zagładą. W przypadku Iranu USA wydają s
                      > ię gwałtownie szukać
                      > pretekstu. Myślisz, że tam są półgłówki z tendencjami samobójczymi?

                      Nie słyszałeś o szahidach?
                      Czyżby samoloty, które wbijły się w ściany WTC były zdalnie sterowane?
                      Chociaż - dyabli wiedzą ... Taka Ewa na ten przykład - jest zdalnie sterowana i
                      pewnie na bateryjki ...



                      Pozdrawiam
                      Keep Rockin'
                      • pimpus18 Johnny, mógłbyś mnie już uważniej czytać 13.03.08, 01:22
                        Czy Ty myślisz, że taki Achmadinezad czy Kim Dzwong Il (czy jak się on tam nazywa) zostaną kiedykolwiek szahidami?

                        Czy taki nienormalny pomysł może się spodobać w ich otoczeniu?
                        To jest wbrew prawom fizyki. W tym rzecz.
                        • matrek Re: Johnny, mógłbyś mnie już uważniej czytać 13.03.08, 03:46
                          pimpus18 napisał:

                          > Czy Ty myślisz, że taki Achmadinezad czy Kim Dzwong Il (czy jak się on tam nazy
                          > wa) zostaną kiedykolwiek szahidami?
                          >
                          > Czy taki nienormalny pomysł może się spodobać w ich otoczeniu?
                          > To jest wbrew prawom fizyki. W tym rzecz.



                          A czy uwazasz ze zaglodzic wlasny narod, w imie wyprodukowania broni atomowej,
                          jest "zgodne z prawami fizyki"? vide Korea pln.
                    • matrek Re: Matrek, 13.03.08, 03:30
                      pimpus18 napisał:

                      > Nie interesują mnie sprawy techniczne – one są tu zupełnie trzeciorzędne.
                      > Tutaj ludzie nie mają najmniejszej wątpliwości, co się za tą tarczą kryje.


                      Sprawy techniczne Cie nie interesuja, tymczasem wlasnie na powszechnej niewiedzy
                      czym jest i jakie ma techniczne mozliwosci pocisk GBI bazuje caly rosyjski czarny PR


                      Nie
                      > jest to dziwne?
                      > Jeżeli tarcza nie jest przeciwko Rosji, to dlaczego nie budować jej razem z Ros
                      > ją (i UE)?


                      Owszem, chce - zaraz po wypowiedzeniu przez USA traktatu ABM w 2001 roku, Bush
                      zaproponowal Rosji wspolne tworzen ie nowego systemu antybalistycznego -
                      propozycja zostala odrzuconba przez Kreml.

                      A UE? Europa? Kto pracuje aktualnie nad system obrony antybalistycznej MEADS?
                      Podpowiadam: USA, Wlochy, Niemcy
                      Nad system antybalistycznym Aster 15 i 30 samp/t ? - podpowiadam Francja, Wlochy, UK

                      Gdzie beda rozmieszczone najnowsze amerykanskie pociski antybvalistyczne, ktore
                      jako jedyne technicznie beda w stanie zwalczac rosysjkie ICBM-y? Mam na mysli pociski KEI (Kinetic Energy Interceptor) Podpowiadam - w
                      Wirginii na wschodnim wybrzezu USA i we Wloszech. A wiesz dlaczego w odroznieniu od GBI z Polski beda w stanie zwalczac rosysjie ICBM-y? Bo beda pociskami fazy startowej, pociskami zwalczajacymi ICBM-y w ciagu pioerwszych 180 sekund ich lotu, kiedy pracuja silniki pocisku balistycznego i nie oddzielily sie jeszcze zadne pulapki i i inne wabiki. A dlaczego beda w stanie zwalczac w tej fazie? Bo beda dysponowaly gigantyczna predkoscia, niemal 10 km/s, czyli 36000 km/h Predkoscia nieosiagalna nawet w polowie przez pociski GBI z Polski


                      Tylko nieswiadomym niczego ludkom mozna wcisnac kazda glupote, w imie rosyjskich
                      fobii. Nawet takz, ze pocisk an tybalistyczny GBI z Polski, ktory skonstruowany
                      jest tak ze moze zwlaczxac pociski balistyczne jedynie w ich srodkowej fazie
                      lotu (bo jest zbyt wolny aby dosiegnac je jeszcze w startowej), moze GONIć rosyjskie ICBM-y, albo że ze zderzenia dwoch pociskow z
                      sumaryczna predkoscia kilkunastu km/s zostana jakies szczatki, ktore na
                      dodatek spadna jeszcze komus w Polsce na glowe...



                      > Jest wielu szaleńców na świecie, ale wśród elit nawet Iranu czy Syrii nie jest
                      > to zjawisko masowe.


                      Caly problem w tym, ze w przypadfku broni masowego razenia, nawet jesli znajdzie
                      sie tylko jeden wariat, bedzie to kosztowalo zycie setki tysiecy ludzi.
                      Podejmiesz takie ryzyko?


                      Wiesz kiedy swiat byl najblizej wielkiej wojny nuklearnej? Nie, nie w trakcie
                      zimnej wojny, lecz w roku 1995. Powtarzam - swiat byl na krawedzi wojny
                      nuklearnej w 1995 roku, kiedy z Norwegii wystartowala rakieta, ktora na
                      rosyjskich radarach wygladala na lecaca w strone Rosji. Technik juz mial
                      uruchamiac caly system nuklearny Rosji, ale ze byl jakis trzezwiejszy facet,
                      poczekal jeszcze chwile aby sie upewnic i dopiero po chwili okazalo sie ze ta
                      rakieta wcale nie leci jak pierwotnie pokazywaly komputery w kierunku Rosji lecz
                      gdzies nad biegun polnocny.

                      Jak sie pozniej okazalo, to byla amerykanska rakieta ktora leciala nad biegun
                      badac zorze polarna. Jakis czas wczesniej amerykanie na pismie uprzedzili o jej
                      starcie Rosje, ale .... pismo w tej sprawie gdzies sie w Rosji zapodzialo....



                      > Nawet tam są wpływowi politycy, którzy rozumieją, czym skończyć musiałby się, a
                      > tak na USA,
                      > nawet nie atomowy – całkowitą ich zagładą. W przypadku Iranu USA wydają s
                      > ię gwałtownie szukać
                      > pretekstu. Myślisz, że tam są półgłówki z tendencjami samobójczymi?
                      > Więc o czym my tu dyskutujemy?



                      O tym ze jeden polglowek zawsze moze sie znalezc. O tym ze bronia jadrowa
                      dysponuje dzis, badz pracuje nad nia 25 panstw na swiecie, a wg niektorych
                      analiz ta liczba moze w pewnym momencie wzrosnac do 80 !!!

                      > Czy nie lepiej skończyć z tymi metodami przedwczorajszymi? I stosować bardziej
                      > adekwatne dla
                      > dzisiejszego świata?
                      > Kaczyńscy czy specjaliści od techniki tego jednak nie zrobią?
                      > Czy Ty szczerze myślisz, że Rosja zagraża militarnie Zachodowi, USA czy Polsce?
                      > A jeśli nie, to po co to?


                      Dzis nie. Ale powem ci dwie rzeczy - kiedys pewien stary czlowiek powiedzial mi
                      jedna rzecz: wiesz co jest, nie wiesz co bedzie.

                      Wtedy bedzieszx sie przygotowywal do obrony gdy juz miecz bedzie nad Toba
                      wisial? Wtedy jest juz za pozno, bo trzymajacy miecz nad twoja glowa, nie da Ci
                      szansy na dobycie tarczy. W konu nie po to ow miecz tyrzyma, zeby dac Ci szanse
                      na obrone.

                      I druga rzecz - jak swiat swiatem, jak cywilizacja ludzka cywilizacja, zawsze
                      sprawdzala sie pewna madrosc - nawet zanim, ktos ja w starozytnym zymie
                      zwerbalizowal: SI VIS PACEM PARA BELLUM - chcesz pokoju, gotuj sie do wojny.

                      Jak swiat swiatem, zapominanie o tej regule zawsze - bez ani jednego wyjatku -
                      konczylo sie tragicznie dla zapominajacego. Dla Polski, ostatni raz w 1939 roku,
                      kiedy Polska przypomniala sobie o niej zbyt pozno.





                      > Rakiety balistyczne nigdy nie będą bronią terrorystów i małych krajów.
                      > Jaki udźwig użyteczny mają Irańckie czy koreańskie rakiety w zależności od zasi
                      > ęgu?
                      >

                      A jaki maja miec udzwig? Amerykanska glowica jadrowa pocisku Peacekeeper
                      (znanego w Polsce bardziej jako MX) - Mk87 o mocy 300kT, wazy 180 kg. Zwazywszy
                      na prawdopodobnie mniejszy stopien zaawansowania technologicznego glowic
                      koreanskich, niech te ostatnie wazą 200 do 300 kg... Lekko - to jest piórko dla
                      pocisku balistycznego.

                      A wiesz kiedy Japonia prZystapila do amerykanskiego programu ballistic Missile
                      defense ? Wtedy gdy koreanski pocisk balistyczny przelecial NAD Japonia.... W
                      tym momencie Japonczycy zaczeli wspolne prace wrazx amerykanami nad pociskami
                      Sm-3 (tymi samymi ktore niedawno zestrzelil satelite), na gwalt zaczela kupowac
                      od USA Patrioty PAC-3 a nawet kupila licencje ich produkcji, ktora Mitsubishi ma
                      rozpoczac w 2009 roku.


                      >
                      > 17 września ma istotne znaczenie dla tych krajów, dla których określił on grani
                      > ce do dziś.
                      > ZSRR był państwem wielonarodowym, a dla współczesnej Rosji jest on właśnie bez
                      > znaczenia.
                      > Można zadawać różne pytania, mi to nie przeszkadza.
                      > Czechów można się popytać o Kotlinę Kłodzką, a ekspertów: dzięki komu jest ona
                      > dzisiaj polska.
                      > Czemu się Juszczenki i jego banderowców nie zapytać, co oni o tym sądzą? Czyli
                      > były istotne powody, dlaczego było, jak było. O to mi chodzi. To jest tutaj sys
                      > tematycznie przemilczane.
                      > Ich się zresztą też o inne ciekawe sprawy nikt nie pyta.
                      > W 39 ZSRR był państwem dyktatorskim. Jeśli ktoś ponosi odpowiedzialność za to c
                      > o było,
                      > to jest to osobiście Stalin – kto mógł mu się wtedy sprzeciwić?
                      > A on był jak wiadomo Gruzinem.
                      >



                      Tak, tak, a Hitler byl Austriakiem, wiec to nie Niemcy rozpoczely II w.s lecz
                      Austriacy...
                      • pimpus18 Re: Matrek, 13.03.08, 22:59
                        niestety mam zwykle sporo innych zajęć i nie mogłem wcześniej Ci odpowiedzieć.
                        Tutaj jednak ta wymiana myśli ma taki luźny, niezobowiązujący charakter, że lekceważenia chyba
                        mi nie zarzucisz.
                        Zadałem Ci tyle pytań, a Ty jakoś dziwnie o wiele z nich zahaczyłeś. Sam jestem sobie więc winny.
                        Będę musiał uważać na przyszłość z tymi pytaniami. Czuję się lekko przytłoczony mnogością problemów.
                        Generalnie nie zgadzam się z Tobą w tych kwestiach.


                        Jeśli piszesz:
                        >A czy uwazasz ze zaglodzic wlasny narod, w imie wyprodukowania broni atomowej,
                        >jest "zgodne z prawami fizyki"? vide Korea pln.

                        To to nie jest odpowiedź na postawione pytanie. Dużo jest tu kwestii. Pominę to już.

                        >Sprawy techniczne Cie nie interesuja, tymczasem wlasnie na powszechnej niewiedzy
                        >czym jest i jakie ma techniczne mozliwosci pocisk GBI bazuje caly rosyjski czarny PR


                        Nawet tutaj nie bombardują swojej klienteli danymi technicznymi tych systemów.
                        Nie robią tego na pewno, żeby Ruskim ułatwić ich czarny PR.
                        Przyczyny tego są jednak inne, wielorakie.

                        >Owszem, chce - zaraz po wypowiedzeniu przez USA traktatu ABM w 2001 roku, Bush
                        >zaproponowal Rosji wspolne tworzen ie nowego systemu antybalistycznego -
                        >propozycja zostala odrzuconba przez Kreml.

                        Dlaczego się więc o tym tak mało mówi? Więc to jest ten istotna przyczyna obecnej sytuacji?
                        Brzmi to absurdalnie. Trzeba bardzo chcieć, żeby w to uwierzyć.
                        Nie słyszałem jeszcze, żeby Ruscy coś mieli do Europejczyków z powodu ich prac nad tymi
                        systemami. Im przeszkadza tylko ten amerykański – z jakiegoś powodu nie jest on nawet
                        wspólnym systemem natowskim. Znowu obszerny temat.


                        >Gdzie beda rozmieszczone najnowsze amerykanskie pociski antybvalistyczne, ktore
                        >jako jedyne technicznie beda w stanie zwalczac rosysjkie ICBM-y? Mam na mysli pociski KEI >(Kinetic Energy Interceptor) Podpowiadam - w
                        >Wirginii na wschodnim wybrzezu USA i we Wloszech. A wiesz dlaczego w odroznieniu od GBI z >Polski beda w stanie zwalczac rosysjie ICBM-y? Bo beda pociskami fazy startowej, pociskami >zwalczajacymi ICBM-y w ciagu pioerwszych 180 sekund ich lotu, kiedy pracuja silniki pocisku >balistycznego i nie oddzielily sie jeszcze zadne pulapki i i inne wabiki. A dlaczego beda w stanie >zwalczac w tej fazie? Bo beda dysponowaly gigantyczna predkoscia, niemal 10 km/s, czyli 36000 >km/h Predkoscia nieosiagalna nawet w polowie przez pociski GBI z Polski

                        Nie słyszałem także tutaj, żeby Ruscy coś mieli przeciwko tym antyrakietom.
                        Czegoś tu jednak nie rozumiem. Nawet z tą gigantyczną predkością 10km/s, jak łatwo policzyć,
                        rakieta ta w ciągu 3 minut przeleci tylko ok. 1800 km.
                        Jak więc może porazić rakietę międzykontynentalną (znajdującą się na innym kontynencie)
                        w odległości jednak większej niż 1800 km w ciągu 3 minut?

                        A skąd ta Twoja pewność, że na tych antyrakietach w Polsce się skończy i jak Ruscy przełkną
                        już tę żabę, jankesi nie zaserwują im następnej?
                        Także dane techniczne rakiet nie są ustalone raz na zawsze. Itd.




                        >Tylko nieswiadomym niczego ludkom mozna wcisnac kazda glupote, w imie rosyjskich
                        >fobii. Nawet takz, ze pocisk an tybalistyczny GBI z Polski, ktory skonstruowany
                        >jest tak ze moze zwlaczxac pociski balistyczne jedynie w ich srodkowej fazie
                        >lotu (bo jest zbyt wolny aby dosiegnac je jeszcze w startowej), moze GONIć rosyjskie ICBM-y, albo >że ze zderzenia dwoch pociskow z
                        >sumaryczna predkoscia kilkunastu km/s zostana jakies szczatki, ktore na
                        >dodatek spadna jeszcze komus w Polsce na glowe...


                        No tak, to oczywiście bzdura. Droga do USA dla tych rakiet wiedzie przez Arktykę.
                        W Polsce spadać będą jednak inne. W razie konfliktu baza ta zostanie natychmiast zniszczona.
                        Z przyległościami. Inaczej być nie może i nie będzie. Skuteczne w takich przypadkach są silne
                        wybuchy naziemne, wywołujące silne skażenie promieniotwórcze. Co oznacza pewny koniec
                        ludzi zamieszkujących bardzo rozległe obszary.
                        Ruscy do niej nie będą strzelać rakietami międzykontynentalnymi, , a rakiety średniego i krótkiego zasięgu są w Europie z dobrych powodów póki co jeszcze zakazane.

                        >Caly problem w tym, ze w przypadfku broni masowego razenia, nawet jesli znajdzie
                        >sie tylko jeden wariat, bedzie to kosztowalo zycie setki tysiecy ludzi.
                        >Podejmiesz takie ryzyko?

                        Mylisz tutaj niestety rakiety międzykontynentalne z bronią masowego rażenie. To nie to samo.
                        Właśnie o to chodzi, że w przypadku rzeczonych rakiet, jeden wariat to zdecydowanie za mało.
                        Do walki z bronią masowego rażenia i wariatami na świecie, antyrakiety są bezużyteczne.
                        Wiesz, równowaga strachu jednak się przez wiele trudnych lat sprawdziła. Po co to tak radykalnie
                        zmieniać? Zimnej wojny już nie ma. Nie ma także tych przeciwności Wschód – Zachód.
                        Rosja to też nie ZSRR. Nawet Chiny nie będą walczyć na pewno z USA rakietami międzykontynentalnymi. Nie mam tu żadnych wątpliwości.




                        >Wiesz kiedy swiat byl najblizej wielkiej wojny nuklearnej? Nie, nie w trakcie
                        >zimnej wojny, lecz w roku 1995. Powtarzam - swiat byl na krawedzi wojny
                        >nuklearnej w 1995 roku, kiedy z Norwegii wystartowala rakieta, ktora na
                        >rosyjskich radarach wygladala na lecaca w strone Rosji. Technik juz mial
                        >uruchamiac caly system nuklearny Rosji, ale ze byl jakis trzezwiejszy facet,
                        >poczekal jeszcze chwile aby sie upewnic i dopiero po chwili okazalo sie ze ta
                        >rakieta wcale nie leci jak pierwotnie pokazywaly komputery w kierunku Rosji lecz
                        >gdzies nad biegun polnocny.

                        >Jak sie pozniej okazalo, to byla amerykanska rakieta ktora leciala nad biegun
                        >badac zorze polarna. Jakis czas wczesniej amerykanie na pismie uprzedzili o jej
                        >starcie Rosje, ale .... pismo w tej sprawie gdzies sie w Rosji zapodzialo....


                        Już słyszałem różne gorące daty tego typu.
                        To jest ten powód, dla którego zgodzono się na zakaz rakiet średniego i krótkiego zasięgu.
                        Czas lotu takich rakiet to już pojedyńcze minuty. Czas na reakcję o ataku odwetowym
                        praktycznie nie ma. To też będzie efektem powstania tej tarczy.

                        No w Rosji wtedy były to czasy Bierezowskich, Chodorkowskich i innych złodzieji.
                        Destrukcja państwa nie wiele ich obchodziła. Nic nie słyszałem na ten temat.
                        Za Putina dużo się w tym względzie zmieniło na lepsze.


                        >O tym ze jeden polglowek zawsze moze sie znalezc. O tym ze bronia jadrowa
                        >dysponuje dzis, badz pracuje nad nia 25 panstw na swiecie, a wg niektorych
                        >analiz ta liczba moze w pewnym momencie wzrosnac do 80 !!!

                        USA mają w takim rozwoju sytuacji swój udział. Niestety.
                        Gdyby Sadam naprawdę miał broń masowego rażenia, żyłby do dziś i nikt by na Irak nie napadł.
                        Na Jugosławię oczywiście też nie. To chyba proste.
                        Iran i Korea Płn. dostali poglądową lekcję: jak zapewnić sobie bezpieczeństwo.
                        Broń masowego rażenia pomaga często zachować pokój i wrócić władcom rozum.


                        >> Czy Ty szczerze myślisz, że Rosja zagraża militarnie Zachodowi, USA czy Polsce?
                        >> A jeśli nie, to po co to?


                        >Dzis nie. Ale powem ci dwie rzeczy - kiedys pewien stary czlowiek powiedzial mi
                        >jedna rzecz: wiesz co jest, nie wiesz co bedzie.

                        Tak, przewidywanie przyszłości to w ogólności karkołomne zadanie. Nauka jednak nie załamuje
                        także i tutaj rąk. I wiele rzeczy przewidzieć jednak można.
                        No jak by tam nie było z mądrościami staruszków – nie usprawiedliwiają one robienia głupstw.
                        Bomba wodorowa nie wiele ma już wspólnego z mieczem. To nowa wartość.
                        I jak mi się wydaje niekoniecznie musi automatycznie prowadzić do zagłady ludzkości.
                        • pimpus18 Re: Matrek, cd 13.03.08, 23:00
                          >I druga rzecz - jak swiat swiatem, jak cywilizacja ludzka cywilizacja, zawsze
                          >sprawdzala sie pewna madrosc - nawet zanim, ktos ja w starozytnym zymie
                          >zwerbalizowal: SI VIS PACEM PARA BELLUM - chcesz pokoju, gotuj sie do wojny.
                          >
                          >Jak swiat swiatem, zapominanie o tej regule zawsze - bez ani jednego wyjatku -
                          >konczylo sie tragicznie dla zapominajacego. Dla Polski, ostatni raz w 1939 roku,
                          >kiedy Polska przypomniala sobie o niej zbyt pozno.


                          Jak Ci się wydaje, do Rosji się tu również tyczy?
                          Taki wielki, wielonarodowy kraj może sobie pozwolić o tej maksymie zapomnieć?
                          Dzisiaj jest tu taki artykuł tamtejszego „demokratycznego” mędrca Radzichowskiego.
                          W tekstach tego typu ludzi, próżno doszukać się rosyjskiej racji stanu.
                          Z jakiś względów właśnie tak jest.
                          Dla Ciebie jest to oczywiste, a dla nich – nie. Można się nad tym zastanowić.

                          Tą resztę sobie podaruję do następnego razu.

                          • matrek Re: Matrek, cd 14.03.08, 09:10
                            pimpus18 napisał:

                            > >I druga rzecz - jak swiat swiatem, jak cywilizacja ludzka cywilizacja, zaw
                            > sze
                            > >sprawdzala sie pewna madrosc - nawet zanim, ktos ja w starozytnym zymie
                            > >zwerbalizowal: SI VIS PACEM PARA BELLUM - chcesz pokoju, gotuj sie do wojn
                            > y.
                            > >
                            > >Jak swiat swiatem, zapominanie o tej regule zawsze - bez ani jednego wyjat
                            > ku -
                            > >konczylo sie tragicznie dla zapominajacego. Dla Polski, ostatni raz w 1939
                            > roku,
                            > >kiedy Polska przypomniala sobie o niej zbyt pozno.
                            >
                            >
                            > Jak Ci się wydaje, do Rosji się tu również tyczy?
                            > Taki wielki, wielonarodowy kraj może sobie pozwolić o tej maksymie zapomnieć?



                            Oczywiscie ze tak. Od tej zasady nie ma wyjatkow. Nawet tych ja potwierdzajacych. I nie jest to wynikiem jakichs specyficznych cech jednego czlowieka, grupy ludzi, czy calych narodow - lecz wynikiem takich a nie innych cech gatunku homo sapiens. Wojny byly, sa i zawsze beda bo sa wpisane w ludzki genotyp, a myslenie ze po drugiej wojnie swiatowej Europa tak sie juz ucywilizowala ze wojny juz tu nigdy nie bedzie, jest taka sama utopia jak identyczne mysle w latach 20-tych XX w., kiedy po doswiadczeniach "Wielkiej Wojny" panowalo w Europie przekonanie ze ze wojny juz wiecej na tym kontynencie nie bedzie... I taka sama utopia, jak funkcjonujace w swiadomosci spoleczenstw europejskich, ze wspolczesny czlowek jest juz na tyle cywilizowany, ze nie powtorza sie juz takie okrucieństwa i masowe zbrodnie ludobójstwa jak podczas II w.s. Ile warte bylo i to przekonanie, pokazaly konflikty jugoslowianskie w latach 90-tych ub.w.


                            Jesli chcesz wiec zyc w pokoju, to haslo "kwiatek do lufy", jest najkrotsza droga do wojny wlasnie.

                            Pytasz czy taki wielki, wilomilionowy narod jak Rosja moze sobie pozwolic na zapomnienie o Si vis pacem... - nie, a Polska moze? A USA, a Unia Europejska? Czy Twoje jednak pytanie o mozliwosci Rosji w tym zakresie, jest odpowiedzia na moja teze wynikajaca z si vis pacem? Mam wrazenie ze raczej proba unikniecia odpowiedzi.





                            > Dzisiaj jest tu taki artykuł tamtejszego „demokratycznego” mędrca R
                            > adzichowskiego.
                            > W tekstach tego typu ludzi, próżno doszukać się rosyjskiej racji stanu.
                            > Z jakiś względów właśnie tak jest.
                            > Dla Ciebie jest to oczywiste, a dla nich – nie. Można się nad tym zastano
                            > wić.
                            >
                            > Tą resztę sobie podaruję do następnego razu.
                            >


                            Nie bardzo wiem o jakim artykule piszesz, wiec trudno mi sie ustosunkowywac, moze poza tym, ze nie spotkalem sie sie jeszcze na tym forum z innymi komentarzami grypy eva15-lubat-CzKa na temat nawet rosyjskich autorow publikowanych w Wybiórczej artykulow o Rosji, czy chocby luzno jedynie zwiazanych z Rosja, niz idiota, kretyn, zdrajaca, etc., etc., co samo w sobie dyskredytuje te opinie, bo przeczy zdrowemu rozsadkowi.
                        • matrek Re: Matrek, 14.03.08, 09:29
                          Niestety nie mam teraz czasu na odpowiedz na tak dlugi post, odpowiem za iles
                          godzin.


                          Pozdrawiam.
                        • matrek pimpus. Cz.1 14.03.08, 11:06
                          pimpus18 napisał:

                          > Generalnie nie zgadzam się z Tobą w tych kwestiach.


                          Nie spodziewalem sie czego innego :)

                          >
                          > Nawet tutaj nie bombardują swojej klienteli danymi technicznymi tych systemów.

                          ?? "Tutaj"? Czyli gdzie. Nie bardzo rozumiem.


                          > Nie robią tego na pewno, żeby Ruskim ułatwić ich czarny PR.
                          > Przyczyny tego są jednak inne, wielorakie.
                          >

                          Podstawowe dane techniczne i o konstrukcji poszczegolnych elementow BMD, jak i ideii calego systemu sa jawne i publicnzie dostepne, nawet via internet. Wystarczy uzyc googli, chociazby. Tylko proponuje ustawic wyszukiwanie na jezyk angielski, a nie polski. Bo polskim, nawet "fachowym" militarnym czasopismom, typu Raport WTO , czy NTW zdarza sie podawac nieprawdziwe dane nawet co do rozmiarow pociskow GBI

                          > >Owszem, chce - zaraz po wypowiedzeniu przez USA traktatu ABM w 2001 roku,
                          > Bush
                          > >zaproponowal Rosji wspolne tworzen ie nowego systemu antybalistycznego -
                          > >propozycja zostala odrzuconba przez Kreml.
                          >
                          > Dlaczego się więc o tym tak mało mówi? Więc to jest ten istotna przyczyna obecn
                          > ej sytuacji?


                          Mowilo sie o tym duzo w roku 2001, tuz po zlozeniu przez Busha tej propozycji, tuz po wystapieniu przez USA z traktatu ABM ograniczajacego rozwoj systemow antybalistycznych. Bush Proponowal wowczas Rosji wspolne prace nad system. Zapowiedz tej propozycji znalazla sie juz w samym dokumencie oficjalnego oswiadczenia o wystapieniu z trakttu, opartym o art. XV traktatu.



                          > Brzmi to absurdalnie. Trzeba bardzo chcieć, żeby w to uwierzyć.
                          > Nie słyszałem jeszcze, żeby Ruscy coś mieli do Europejczyków z powodu ich prac
                          > nad tymi
                          > systemami.

                          "Zbudujcie sobie tę tarczę we Francji albo we Włoszech, wybudujcie ją sobie, gdzie tylko chcecie, ale nie umieszczajcie jej w Polsce ani w Czechach"

                          Wiesz kto to powiedzial? Podpowiadam - Putin.


                          Im przeszkadza tylko ten amerykański – z jakiegoś powodu nie j
                          > est on nawet
                          > wspólnym systemem natowskim. Znowu obszerny temat.


                          A co to znaczy "wspolny system NATO-owski"? Ze nie uczestnicza w nim firmy z europejskich panstw NATO? Owszem uczestnicza, np. brytyjski BAE Systems. Owszem, jest jak najbarsziej systemem natowskim. W sklad systemu wchodzi m.in. program MEADS - systemu antybalistycznego bezposredniej obrony obszaru (czyli celu pocisku balistycznego). Uczestnicza w nim zarowno USA jak i Wlochy z Niemcami.



                          Ale powiem Ci cos jeszcze ciekawszego. Uczestniczy w nim nawet Rosja ! W rosyjskiej stoczni Vyborg zamowiono i wybudowano statek bedacy platforma dla antybalistycznego radaru SBX, morskiej wersji radaru ktory ma byc zainstalowany w Czechach. Dokladnie identyczny radar jak GBR/XBR w Kwajlein ktory ma byc w calosci przeniesiony do Czech. Tylko nie probuj, prosze, twierdzic ze zachodni imperialisci zrobili Rosjan w konia i nie powiedzieli im do czego ten statek ma sluzyc. Specjalnie napisalem zachodni, a nie amerykancy, bo calosc zaprojektowala norweska firma Moss Maritime.

                          Idzmy dalej z tym NATO - w tej chwili wlasnie trwaja negocjacje miedzy USA a Holandia w sprawie sprzedażey Holandii systemu SM-3, teo samego ktory nie dawno zestrzelil satelite. Pociski RIM-161 Standard Missile 3 Block IA to oczywiscie pociski antybalistyczne, a nie antysatelitarne, dzialajace w ramach morskiego systemu antybalistycznego Aegis BMD, bedacego jednym z najwazniejszych lelementow Ballistic Missile Defense. Wazniejszym niz GBI w Polsce. Oznacza to tyle, ze obok Japonii, ktora juz w nim jest, Holandia wlasnie wchodzi do Aegis BMD, bo tylko w tym systemie te pociski moga dzialac. Amerykanie przedstawili juz Holandii informacje o cenach. Holenderskie, japonskie, dunskie, brytyjskie i hiszpanskie okrety braly i biora udzial w testach systemu SM-3 na Pacyfiku. Niemcy probuja zmiescic na swoich okretach system long-range search and track (LRS&T) bedacy integralna czescia wyposazenia okretow Aegis BMD sluzacy do wykrywania i sledzenia pociskow balistycznych. Poza tym Systemy SM-3 nie tylko chce kupic Australia i Nowa Zelandia, ale tez prowadza wspolne z Amerykanami badania naukowe w tym zakresie. Korea Polusniowa az sie slini zeby wyposazyc swoje okrety w Aegis BMD 3.6 Combat System - wlasnie prowadza negocjacje z Departamentem Stanu USA w tej sprawie. Moge naprawde pisac wiele na temat wspolpracy roznych krajow ze Stanami Zjednoczonymi w ramach amerykanskiego programu antybalistycznego.

                          >
                          > Nie słyszałem także tutaj, żeby Ruscy coś mieli przeciwko tym antyrakietom.
                          > Czegoś tu jednak nie rozumiem. Nawet z tą gigantyczną predkością 10km/s, jak ła
                          > two policzyć,
                          > rakieta ta w ciągu 3 minut przeleci tylko ok. 1800 km.
                          > Jak więc może porazić rakietę międzykontynentalną (znajdującą się na innym kont
                          > ynencie)
                          > w odległości jednak większej niż 1800 km w ciągu 3 minut?


                          System KEI w odroznieniu od stacjonarnego systemu GBI, ma byc systemem mobilnym, na platformie samochodowej, zaprojktowanym tak, aby zmiescil sie do standardowego samolotu transportowego, wiec moze byc w ciagu kilku godzin przerzucony z Wloch gdziekowliek, na przyklad do Turcji, czy ... Polski, Litwy, Estonii. A apropo - samo stacjonowanie KEI we Wloszech jest natowskoscia systemu, czy jeszcze nie?

                          >
                          > A skąd ta Twoja pewność, że na tych antyrakietach w Polsce się skończy i jak Ru
                          > scy przełkną
                          > już tę żabę, jankesi nie zaserwują im następnej?
                          > Także dane techniczne rakiet nie są ustalone raz na zawsze. Itd.



                          Wiem do czego zmierzasz, nie napisales tylko pytania, skad wiem, ze w "polskich" GBI nie zostana umieszczone glowice jadrowe majace zaatakowac Rosje. Ale co Ci tu odpowiedziec. Tepretycznie jest to mozliwe, podobnie jak na przyklad budowa kolejnych baz GBI na Slowacji, na Wegrzech, czy w Finlandii. Tylko ze ja naprawde w tym siedze, i to w materialach orygionalnych, czyli nie gazetowych, nie w artykulach prasowych czy internetowych, lecz bezposrednio w zrodlach, w raportach CRS dla Kongresu USA, w zeznaniach skladancyh przed Kongresem przez naukowcow i Szefa MDA (Missile Defense Agency), ktora kieryje calym programem, i nigdzie, ale to nigdzie nie natknalem sie na informacje, ze chocby w dalszej perspektywie czasowej, mialoby byc wiecej niz 10 silosow w Polsce. Mozna powiedziec ze to zaden argument, bo plany moga sie zmienic, ale rownie dobrze mozna odbic pileczke i zapytac a co z rosyjskimi pociskami balistycznymi krotkiego zasiegu Iskander bazujacymi na Bialorusi i w Obwodzie kaliningradzkim, ktore tez w kazdej chwili moga byc przezbrojone w glowice jadrowe. A w zwiazku z traktatem INF o zakazie pociskow balistycznych o zasiegu powyzej 500 km (z ktorego Rosja chce wystapua, a USA nie maja nic przeciwko temu), te pociski nie moga doleciec do Berlina, ale zasiegu wystarczy im akurat i jedynie na prawie cala Polske.
                          • pimpus18 Matrek, 15.03.08, 11:47
                            przeczytałem uważnie Twoje uwagi, ale obawiam się, że mamy bardzo różne poglądy na te sprawy.

                            I tak, piszesz:
                            > sapiens. Wojny byly, sa i zawsze beda bo sa wpisane w ludzki genotyp, a mysleni
                            > e ze po drugiej wojnie swiatowej Europa tak sie juz ucywilizowala ze wojny juz
                            > tu nigdy nie bedzie, jest taka sama utopia jak identyczne mysle w latach 20-tyc
                            > h XX w., kiedy po doswiadczeniach "Wielkiej Wojny" panowalo w Europie przekonan
                            > ie ze ze wojny juz wiecej na tym kontynencie nie bedzie...

                            To jest bardzo uproszczone, życzeniowe spojrzenie. Nie tak to było.
                            Wielki brytyjski ekonomista John Maynard Keynes widział tą sprawę całkiem inaczej.
                            Nawet w polskiej Wikipedii można przeczytać następującą, bardzo łagodną uwagę:
                            W czasie I wojny światowej był doradcą rządu brytyjskiego. Uczestniczył w konferencji wersalskiej jako doradca Lloyda George'a. Wywołał znaczne poruszenie opuszczając konferencję w proteście przeciw nałożeniu reparacji wojennych na Niemcy. W książce wydanej w kilka miesięcy po podpisaniu Traktatu Wersalskiego (1919, The Economic Consequences of the Peace) dowodzi, że Niemcy nie będą w stanie spłacić olbrzymich roszczeń finansowych. Traktat Wersalski może zaś w przyszłości obudzić w Niemcach poczucie krzywdy i chęć rewanżu. Historia potwierdziła przewidywania Keynesa.


                            dalej piszesz:

                            > I taka sama utopia,
                            > jak funkcjonujace w swiadomosci spoleczenstw europejskich, ze wspolczesny czlow
                            > ek jest juz na tyle cywilizowany, ze nie powtorza sie juz takie okrucieństwa i
                            > masowe zbrodnie ludobójstwa jak podczas II w.s. Ile warte bylo i to przekonani
                            > e, pokazaly konflikty jugoslowianskie w latach 90-tych ub.w.


                            No te frazesy są godne bardzo naiwnego czy zaślepionego – o dużej ignorancji – człowieka.
                            Naprawdę nie rozumiem, skąd Ty czerpiesz takie myśli.
                            Słyszałeś kiedy o Operation Dropshot?
                            Amerykanie – a podchodzą do dzieła bardzo systematycznie – zaczęli opracowywać ten plan
                            jeszcze w latach 40. Niewiele po II WW.
                            Jeżeli miniona wojna była okrutna i zbrodnicza, to jak nazwać to:
                            Same guys proposed Operation Dropshot to Eisenhower, a pre-emptive nuclear
                            sneak attack on the Soviet Union, to kill 80 million Soviets immediately, and
                            countless millions later, and proposed the same thing to Kennedy. They were
                            projecting with luck we'd only lose a couple major cities, maybe 2 to 10 million
                            people. The Soviets only had about 30 ICBMs in '63, maybe 10 on alert,
                            much less in the '50s, no bombers that could reach our country, and the EMP
                            pulses from our first strike would knock out the electronics of the missiles on the
                            ground, disabling them, mostly. But the JCS also projected the Soviet Red Army
                            could sweep across Western Europe and occupy it, and we wouldn't be able to
                            stop them, and a few or more of their missiles could hit us.

                            Semantyka nie jest tu najważniejsza.
                            Echa tego pobrzmiewały w tym słynnym filmie Kubricka. Ale nie mówi się o tym w ogóle.
                            Pojmujesz chyba dlaczego. Nie przynosi to chwały Amerykanom. Propagandyści trzymają rękę na pulsie.



                            > Nie bardzo wiem o jakim artykule piszesz, wiec trudno mi sie ustosunkowywac, mo
                            > ze poza tym, ze nie spotkalem sie sie jeszcze na tym forum z innymi komentarzam
                            > i grypy eva15-lubat-CzKa na temat nawet rosyjskich autorow publikowanych w Wybi
                            > órczej artykulow o Rosji, czy chocby luzno jedynie zwiazanych z Rosja, niz idio
                            > ta, kretyn, zdrajaca, etc., etc., co samo w sobie dyskredytuje te opinie, bo pr
                            > zeczy zdrowemu rozsadkowi.


                            No to już wina gazeta. Od jakiegoś czasu artykuły o Rosji nie są konsekwentnie umieszczane
                            w specjalnym rejestrze i można je przeoczyć. Ja tu też nie jestem każdego dnia, a czasem mam
                            jeszcze dłuższe przerwy. Artykułów nieaktualnych z zasady nie czytam – inni zdaje się też nie.
                            To z Tobą jest wyjątkiem.
                            Ten Radzichowskiego znajdziesz gdzieś na 5 czy 6 stronie – albo jeszcze dalej - też tam wyraziłem
                            parę uwag.

                            To chyba raczej przez Twoje subiektywne spojrzenie tak oceniaż tych prorosyjskich komentatorów.
                            Ja mam inne wrażenie. Czy takie sformuowania dekredytują kogoś czy nie, myślę, że nie jest to
                            takie oczywiste. Sama formuła tego formum ma swoje prawa i coś, co gdzie inndziej byłoby
                            zachowaniem zdecydowanie nagannym, tutaj jest – przynajmniej moim zdaniem – dopuszczalne.
                            Tu przecież każdy pisać może, ludzie są pod wieloma względami bardzo różni, a przecież
                            na pierwszy rzut oka trudno zgadnąć z kim się ma tutaj do czynienia.
                            Ja to traktuję bardzo na luzie, nie staram się obrażać. No jeśli ktoś jest bardzo złośliwy, nie mam
                            z tym problemu – też to umiem.
                            Trudno mi pisać za kogoś, myślę, że jeśli masz ciekawe argumenty, możesz sobie z wymienionymi
                            przez Ciebie podyskutować.
                            Weź pod uwagę też, że te tutejsze artykuły o Rosji są bardzo stronnicze. Zawsze!
                            Nie sprzyja to spokojnej i merytorycznej dyskusji.

                            Zabrnęliśmy trochę z tymi tematami. To się zaczyna robić niekończąca się historia.
                            No jeśli masz dla mnie jakieś uwagi, zawsze (w miarę możliwości) z Tobą chętnie na poziomie podyskutuję.



                            «Мы бросим все, что имеем - все золото, всю материальную мощь и ресурсы на оболванивание и одурачивание людей. Человеческий мозг, сознание людей способны к изменению. Посеяв хаос, мы незаметно подменим ценности на фальшивые и заставим в эти фальшивые ценности верить.» Мы найдем своих единомышленников, своих помощников и союзников в самой России. Эпизод за эпизодом будет разыгрываться трагедия гибели самого непокорного на Земле народа, окончательного, необратимого у&
                            • pimpus18 coś tu nie można za dużo cyrilicą napiać 15.03.08, 11:51
                              угасания его самосознания»

                              Аллен Даллес (Н.Скатов «Так говорил Даллес».- Лит.газ., 2002, 20 марта).

    • shoovar Rosyjska prasa o "twardych targach" Tuska w Sta.. 12.03.08, 23:54
      "pan premier" Tusk zamierzal sie zaprzyjaznic z Rosja? krajem
      ogolnie potepianym w polskiej prasie szczegolnie "Wyborczej" za
      lamanie praw czlowieka i terroryzowanie eneryegtyczne Europy??? i
      Gazeta Wyborcza ta obronczyni wolnosci na wschodzie nie protestuje?
      co za obluda....

      "premier Polski docisnął Biały Dom, grożąc przyjaźnią z Moskwą".
    • yurek11111 "Twarde targi" Tuska chwala Niemcy i Rosja...:-))) 12.03.08, 23:56

      <>Akurat te panstwa ktorym BAAAARDZO zalezy ,zeby polska armia, byla
      silna i nowoczesna.... :-))))))

      www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=304
    • herr7 Donlad nie może doliczyc się palców u ręki 13.03.08, 00:10
      po spotkaniu w Białym Domu i powitaniach z jankesami. Na razie "ugrał" to, że Amerykanie będą modernizować naszą armię, co jedynie oznacza że za tę modernizację sami zapłacimy. Przed spotkaniem był takim Kunta Kinte, a okazał się jeszcze jednym Toby'm. Ponoć na stornie rządu amerykańskiego jest zapis rozmowy z Bushem. Prezydent ma mu dziękować, że nie utrudnia tego co ustalono wcześniej z Kaczorami.
      • matrek Re: Donlad nie może doliczyc się palców u ręki 13.03.08, 00:21
        herr7 napisał:

        > po spotkaniu w Białym Domu i powitaniach z jankesami. Na razie "ugrał" to, że A
        > merykanie będą modernizować naszą armię, co jedynie oznacza że za tę modernizac
        > ję sami zapłacimy. Przed spotkaniem był takim Kunta Kinte, a okazał się jeszcze
        > jednym Toby'm. Ponoć na stornie rządu amerykańskiego jest zapis rozmowy z Bush
        > em. Prezydent ma mu dziękować, że nie utrudnia tego co ustalono wcześniej z Kac
        > zorami.



        Jesli mielibysmy nawet zaplacic za THAAD, to i tak bylby to znakomity interes -
        bo jak na razie USA nie chca go sprzedac nawet Japonii.

        Inna sprawa ze faktycznie nie moga, dopoki sami nie moga sie wyrownbic z
        produkcja tego systemu na potrzeby wlasnej armii.
        • herr7 czym mamy zapłacić? 13.03.08, 00:37
          Póki co mamy ogromny deficyt budżetowy, ogromny dług publiczny i coraz dłuższą listę wydatków - właśnie Żydzi ustawili w kolejce ze swoimi roszczeniami. Z czego będzie finansować zbrojenia ten czy następny rząd? A THAAD i tak za parę lat się zestarzeje i to zanim zdążymy te rakiety spłacić.

          Polska zmieniła jedynie pana. Teraz koniec smyczy jest w Waszyngtonie. Czy się opłaca być amerykańskim wasalem to najlepiej wiedzą Latynosi. Przerażenie mnie ogarnia jeżeli pomyśle o głupocie swoich rodaków!
          • matrek Tak czy inaczej musimy nabyc jakis system/-y 13.03.08, 00:43
            herr7 napisał:

            > Póki co mamy ogromny deficyt budżetowy, ogromny dług publiczny i coraz dłuższą
            > listę wydatków - właśnie Żydzi ustawili w kolejce ze swoimi roszczeniami. Z cze
            > go będzie finansować zbrojenia ten czy następny rząd? A THAAD i tak za parę lat
            > się zestarzeje i to zanim zdążymy te rakiety spłacić.
            >
            > Polska zmieniła jedynie pana. Teraz koniec smyczy jest w Waszyngtonie. Czy się
            > opłaca być amerykańskim wasalem to najlepiej wiedzą Latynosi. Przerażenie mnie
            > ogarnia jeżeli pomyśle o głupocie swoich rodaków!



            Najdalej w 2012 roku beda musialy byc wycofane z z WP najmlodsze polskie
            rakietowe systemy obrony powietrznej.

            I chcac nie chcac jakies bedziemy musieli kupic. I nie ma od tego ucieczki, bo
            panstwo w tej wielkosci, w tym punkcie Europy nie moze isteniec bez obrony
            obszaruy powitrzenego. Bedzie to program znacznie wiekszy od programy samolotu
            wielozadaniowego, ale tego nie da sie uniknac.

            Chyba ze wlasnie Lockheed wyprodukuje, a USA sfinansuja PAC-3 na polskie potrzeby.

            Skad pieniadze... coz - rok rocznie panstwo pakuje 20 mld zl w KRUS, rok za
            rokiem - przykladow mozna znalesc wiecej.
            • herr7 nie pie..ol Pan! 13.03.08, 00:54
              Do 2012 mamy pobudować stadiony, drogi i inną infrastrukturę, a ponadto
              wybudować u nas drugą Irlandię, choćby dlatego żeby w 2050 nie zostało nas 20
              milionów. Brak nowoczesnych systemów plot. naprawdę nie jest naszym największym
              zmartwieniem. Po to jesteśmy w NATO, żeby koszty naszej obronności były jak
              najniższe.
              • matrek Wow, zaczela sie merytoryka ! 13.03.08, 01:05
                herr7 napisał:

                > Do 2012 mamy pobudować stadiony, drogi i inną infrastrukturę, a ponadto
                > wybudować u nas drugą Irlandię, choćby dlatego żeby w 2050 nie zostało nas 20
                > milionów. Brak nowoczesnych systemów plot. naprawdę nie jest naszym największym
                > zmartwieniem. Po to jesteśmy w NATO, żeby koszty naszej obronności były jak
                > najniższe.


                Aha, po to jestesmy w NATO zeby inni wydawali swoje pieniadze i bronili Polske,
                a nie zeby Polska wydawala wlasne pieniadze na wlasna obronnosc.
                • murka131 Dla amerykanofilów mam wierszyk oraz wiadomość 13.03.08, 20:19
                  Najpierw rymowanka:
                  Ja też byłam kiedyś w Solidarności
                  i wierzyłam w te puste słowa,
                  że Jankesi to zbawcy ludzkości.
                  Teraz wstyd mi, i "hańba domowa".

                  A wiadomość jest taka: Rosja codziennie zarabia miliard dolarów na eksporcie.
                  Ropa już po 111$
                  Martwią sie Rosjanie, że rubel tak sie wzmocnił.
                  • isa.stern Re: Dla amerykanofilów mam wierszyk oraz wiadomoś 13.03.08, 20:36
                    gdyby to zależało od Amerykanów, ropa nie przekroczyłaby ceny 100 dolców za
                    baryłkę..;)
                    • rooboy Re: Dla amerykanofilów mam wierszyk oraz wiadomoś 13.03.08, 20:54
                      iza, posrednio zalezy to od amerykanow... ropa drozeje, bo dolar
                      tanieje... jest wiele innych walut na swiecie, w przeliczeniu na
                      ktore cena ropy nie zmienila sie wiele w ciagu ostatnich 3-6
                      miesiecy...

                      problem w tym, ze amerykanie zarowno nie bardzo moga jak i nie
                      bardzo chca wzmocnic swoja walute....
                      • isa.stern Re: Dla amerykanofilów mam wierszyk oraz wiadomoś 13.03.08, 21:01
                        miły chłopcze, niezupełnie jest tak, jak piszesz, gdyż na cenę ropy nakłada się
                        wiele czynników (nie tylko słabnący amerykański dolar) w tym m.in.: obawy o
                        zakłócenie dostaw (gł. z Iraku), napięcie geopolityczne itp...
                        > problem w tym, ze amerykanie zarowno nie bardzo moga jak i nie
                        > bardzo chca wzmocnic swoja walute....
                        w tej chwili raczej nie bardzo mogą, jak tak dalej pójdzie to Chińczycy
                        "przejmą" USA za długi...;))
                        :P
                        pozdro
                  • matrek Re: Dla amerykanofilów mam wierszyk oraz wiadomoś 14.03.08, 09:12
                    murka131 napisała:

                    >
                    > A wiadomość jest taka: Rosja codziennie zarabia miliard dolarów na eksporcie.
                    > Ropa już po 111$
                    > Martwią sie Rosjanie, że rubel tak sie wzmocnił.



                    I co z tego? Wenezuela, iran, Kuwejt, Arabia Saudyjska, Algieria, Libia, itd
                    rowniez. Cos z tego wynika?
    • isa.stern Rosyjska prasa o "twardych targach" Tuska w Sta.. 13.03.08, 20:30
      - Gdy inne argumenty zawodzą (...), przywódcy krajów dawnego obozu
      socjalistycznego bezpośrednio lub pośrednio ostrzegają partnerów za oceanem o
      możliwości "flirtu" z Rosją
      oj, tak właśnie było... RG ma więcej wspólnego z literaturą S-F niż z poważnym
      dziennikarstwem...


      Mediów "ruskich", jak wiemy -
      > z definicji - "zniewolonych" i "totalitarnych".
      ależ skąd, przecież Politkowska nie zginęła, dlatego że pisała pod dyktando
      Kremla..;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka