Dodaj do ulubionych

Mamy nowych hobbitów

14.03.08, 10:59
O małych mózgach?! Czyżby historia PiS-u sięgała tak daleko?
Obserwuj wątek
    • mis22 Nowy gatunek czy niedożywieni ludzie? 14.03.08, 11:34
      Naukowcy mają również inne wyjaśnienie dla istnienia karłowatych
      ludzi - niedożywienie. Wiadomo, że gdy dzieciom brakuje odpowiedniej
      ilości i jakości pozywienia to gorzej rosną. Może na tej wyspie
      brakowało pożywienia i dlatego ludzie byli znacznie mniejsi.

      Japończycy są obecnie o około 10 cm wyżsi niż byli 100 lat temu.
      Przyczyną tego jest fakt, że teraz mają znacznie bardzie urozmaicone
      pożywienie i jedzą mięso. 100 lat temu jedli głównie ryż i byli w
      efekcie znacznie niżsi.
      • belfer61 mis'ie22 - czytajże... 14.03.08, 14:42
        Mis'ie22 - czytajże dokładniej!
        W atykule mowa jest i INNEJ budowie czaszek - na tyle innych, by nie
        mówić o niedożywieniu.
        • titta Re: mis'ie22 - czytajże... 15.03.08, 19:50
          To moze byli to niedozywieni Homo erectus? Nie koniecznie trzeba sie
          od razu doszukiwac nowego gatunku. Nie jestem tez przekonana, czy
          ten wzrost to malo. Wystarczy spojrzec na Malajow
          (szczegolnie "Negrito") czy Indian amerykanskich (w rodzinie mojej
          niedoszlej tesciowej 130 -140 to byla norma, nastepne pokolenie -
          troche bardziej "zmieszane" etnicznie i dozywione to byli juz
          olbrzymi ;) I wcale nie byli chorzy czy karlowaci, ot takie geny i
          roznorodnosc ludzi na Ziemi)
    • belfer61 Panie Marcinie R. - pisz Pan... 14.03.08, 14:52
      Panie Marcinie R. - pisz Pan, proszpan preszpan [Panie Jeremi - nie
      teraz] więcej tutaj!!
      Pana artykuły ,w porównaniu do braci dziennikarskiej tu piszącej, to
      ziemia a niebo!
      Więcej wytworów Pana by się zdało...


      Pamiętam opowieści o Tasmańczykach , odizolowanych na swej wyspie
      przez tysiąclecia.

      Nie skarłowaciali - ale ich degeneracja cywilizacyjna, zanik
      znajomości podstawowych ludzkich umiejętności - zadziwiający.
      Ich praojcowie na łodziach oceany pokonywali, pomost lądowy może i
      pieszo z Australii pokonali - a ci czółen budować zapomnieli...

      Niedobitków, odkrytych przez (chyba) Brytyjczyków nie uratowano
      cywilizacyjnie. Zdaje się , ze na nich wręcz polowano!
      Dobrze, że choćby mowy nie zapomnieli ci Tasmańczycy-aborygeni...


      • drojb Re: Nam może grozić podobna degenerfacja 14.03.08, 19:17
        z powodu zakazu aborcji jest ona dostępna tylko bogatym. Rodzi się zatem coraz
        więcej dzieci z FAZ (wrodzony syndrom alkoholowy), bo pijani rodzice zwykle nie
        są zamożni. Potem te fazki będą miały dzieci z FAZ-em itd. itd. Potomkowie
        Rydzyka będą mieli pole do popisu!
    • bezportek Degeneracja wyskrobkow 14.03.08, 23:03
      Jednym z objawow degeneracji alkoholikow i wszelkiego lewactwa jest
      uporczywa ochota do skrobania macic swoich samiczek w celu ubicia
      znajdujacego sie tam plodu. Takze przebieganie jezdni przy czerwonym
      swietle, plywanie w brudnej Wisle i zabobonna wiara w socjalizm - to
      sa objawy niedostosowania lewaka do zycia i automatyczna reakcja
      ewolucji, usuwajacej mutanty z ekosystemu.
      • tatiana99 Re: Degeneracja wyskrobkow 16.03.08, 13:44
        Przede wszystkim tradycyjna rodzina to zguba naszego gatunku jeśli chodzi o
        dobór naturalny. Naturalny jest model taki jak u goryli i szympansów – jeden
        silny, dominujący samiec i stado samic. Obecnie jedyna nadzieja w samotnych
        matkach i lesbijkach – dokonają starannej selekcji kandydatów na ojców.
        • timoszyk Re: Degeneracja wyskrobkow 16.03.08, 17:54
          tatiana99 napisała:

          > Przede wszystkim tradycyjna rodzina to zguba naszego gatunku jeśli chodzi o
          > dobór naturalny. Naturalny jest model taki jak u goryli i szympansów – je
          > den
          > silny, dominujący samiec i stado samic. Obecnie jedyna nadzieja w samotnych
          > matkach i lesbijkach – dokonają starannej selekcji kandydatów na ojców.

          Tylko wedlug jakich kryteriow i czy te kryteria beda korzystne dla
          spoleczenstwa, bo chyba o to chodzi? Wybor meza w tak zwanej tradycyjnej
          rodzinie opiera sie w duzym stopniu o cechy pozyteczne dla wszystkich, takie jak
          pracowitosc, solidnosc, itd. Od kochankow tego sie nie wymaga. Musza zapewnic
          przyjemnosc, a pozniej odchodza w sina dal, a wychowaniem dziecka czesto zajmuje
          sie pracowity i solidny maz. Nawet media promuja ostanio taki wlasnie model. Nie
          jestem pewien, czy to oznacza wlasciwa selekcje genow.

          Waclaw Timoszyk
    • pgakagi Mamy nowych hobbitów 16.03.08, 00:06
      Sprawdźcie sobie co się działo na wyspach Palau jesienią 1944 r., to się dowiecie skąd te kości i do kogo należą.
      • zbawiony-7 Ach to Japończycy z 1944r. 17.03.08, 07:13
        Ewolucję między bajki włożyć. Niedługo elfy znajdą. Jak dobrze, że
        Bóg stworzył mnie dla siebie. Chwała Jezusowi, że umarł za moje
        grzechy na krzyżu. I zmartwychwstał dając mi żywą nadzieję na
        zmartwychwstanie i życie wieczne. Whow!
        • 1zorro To stamtad pochadza Kaczynscy?! 17.03.08, 07:24
          nie wiedzialem.....
        • ibarrekolander Re: Ach to Japończycy z 1944r. 17.03.08, 12:38
          powiadam - zbawiony jesteś dzięki zbawcy, a ja - rozbawiony dzięki zbawionemu-7 ;)
    • pizza czy oni byli tacy nieproporcjonalni 17.03.08, 10:13
      jak na tym obrazku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka