Dodaj do ulubionych

Kurski - Kamiński: kiełkująca szorstka przyjaźń

29.03.08, 08:09
Kurski tylko brużdzi i rozrabia. Już poprzednie brednie okazały
się bzdurami wyssanymi z palca, a teraz narozrabiał swoimi filmikami
w czasie orędzia prezydenta. Powinien PiS wreszcie go pogonić na
sto wiatrów. Niech fruwa na księżyc. Po co taki rozrabiaka i kontro-
wersyjny członek partii. Precz!!!
Obserwuj wątek
    • po_strach Kurski - Kamiński: kiełkująca szorstka przyjaźń 29.03.08, 08:09
      Michnik - Rywin.. to dopiero byl pojedynek...
      • seroo1 Re: Kurski - Kamiński: kiełkująca szorstka przyja 29.03.08, 10:57
        po_strach napisał:

        > Michnik - Rywin.. to dopiero byl pojedynek...
        =========
        Ze swoimi argumentami pasujesz do tej dwójki bęcwałów: Kamiński-
        Kurski. Potwierdzasz jedynie tezę o małości i prymitywiźmie
        większości propisiorów... Gdyby to były lata pięćdziesiąte,
        bylibyście czołowymi aktywistami komunistycznymi. Taki charakter...
    • maruda.r Za dużo wazeliny? 29.03.08, 08:33

      Nadmiar wazeliny wylewanej w PiS, zwanej polityką wewnętrzną, spowodował tarcia.
      Ciekawy paradoks.
      • po_strach Inne partie leja tylko wode... 29.03.08, 08:56
        .. stad brak tarcia. Tez ciekawe...
        • manasonta po_strach..ty tylko lejesz w gacie,szmondaku! 29.03.08, 09:34
          twój nick mówi wszystko, dupku!
          • po_strach nie, nie jestem z PO. z kims mnie pomyliles... 29.03.08, 10:01
            • kerremit.20 po_strach..ty w PO?..gów..tylko w szambiePIS ! 29.03.08, 11:01
              • po_strach cale gown.. splynelo do PO i tam bulgota. smierdzi 29.03.08, 11:44
    • kacper31 Dlaczego ukrywają to,że Kaczyński miał udar mózgu? 29.03.08, 08:37
      • seroo1 Czego ????????????? 29.03.08, 10:59
        • kerremit.20 Re: Czego ????????????? 29.03.08, 11:03
          No właśnie, jakiego mózgu?!

          Skąd mózg u tego osobnika? "Góżdż żelazny,skąd tu góżdż?"
          • seroo1 Re: Czego ????????????? 29.03.08, 11:13
            Najbardziej mnie wkurza, że takie gnidy jak Kurski i Kamiński
            pielegnują swoje obsesje za moje pieniądze. O bezmózgowcu wszystkich
            jedynieprawdziwych Polaków nie wspomnę...
            W każdym razie w ich propatriotycznym nadęciu mogą sobie przed
            kolejnymi wyborami powoli zmienić tekst drugiej zwrotki hymnu:
            "...będziem Polakami.
            Dał nam przykład Korwin-Mikke
            jakie szanse mamy"
            • po_strach a masz zwrotke o wyniku gnid z LID ? 29.03.08, 11:47
      • maruda.r Udar szamba? 29.03.08, 17:22

    • thorgal_aegirsson Re: Kurski - Kamiński: kiełkująca szorstka przyja 29.03.08, 08:44
      Hehe, Kurski ciągnie PIS w przepaść. :D Nic tylko przyklasnąć. :D
      • manasonta Urwa urwie, łba nie urwie! 29.03.08, 09:33
        • seroo1 A jak jednak urwie, to będzie po urwie... 29.03.08, 11:00
      • 1zorro2 Re: Kurski - Kamiński: kiełkująca szorstka przyja 29.03.08, 10:15
        thorgal_aegirsson napisał:

        > Hehe, Kurski ciągnie PIS w przepaść. :D Nic tylko przyklasnąć. :D
        ---------------------------------------------------------------------
        Hi thorgal_aegirsson……, be intelligent, buy your meds from the best
        shop since 1997.
        www.google.co.uk/pagead/iclk?
        sa=l&ai=GgDAwV&num=35703&adurl=QLFm.timeminute.com hamlet
        dough

        Don't stay aside from sexual revolution!
        uiwm.sideeventsonline.com
        • 1zorro A ty klonie PISuarowy 1zorro2....... 29.03.08, 11:37
          nic tylko w kolko to samo. Do kogo sie jak gowno do okretu nie
          przylepisz na tym forum to ciagle te same teksty. Nie dostajecie z
          centrali z Torunia nic innego?!
    • czan-dra Kurski - Kamiński: kiełkująca szorstka przyjaźń 29.03.08, 09:47
      Czy tych dwóch kiełkujących się nawzajem, mogło by to robić w zaciszu np. Dużego
      pałacu, a nie na oczach wszystkich oni romansują. FUJ.
      Pozdrawiam.
    • 1zorro2 Re: Kurski - Kamiński: kiełkująca szorstka przyja 29.03.08, 10:10
      omidas napisał:

      > Kurski tylko brużdzi i rozrabia. Już poprzednie brednie okazały
      > się bzdurami wyssanymi z palca, a teraz narozrabiał swoimi
      filmikami
      > w czasie orędzia prezydenta. Powinien PiS wreszcie go pogonić na
      > sto wiatrów. Niech fruwa na księżyc. Po co taki rozrabiaka i
      kontro- wersyjny członek partii. Precz!!!
      ------------------------------------------------------------------
      Kurski nie kłamał. Wręcz przeciwnie. Kurski mówił i mówi prawdę.
      Potwiedziła prawdę o dziadka Tuska - co nazwano wielkim kłamstwem.
      Dnia 22 kwietnia w GW jest wywiad z Matka Tuska Panią Ewą Tusk.
      Sześć stron, ale tu zacytowac warto fragment:
      O pierwszym dziadku Tuska:
      Dziennikarz pyta: Przy ataku na „dziadka z Wehrmachtu” już nie było
      chyba wesoło?
      O nie, bardzo przykro. Nie chodziło o mojego ojca, lecz o teścia -
      Józefa Tuska - ale powiem szczerze, że Jacka Kurskiego znielubiłam
      za to, co wygadywał. Jakby nie znał historii Pomorza, nie rozumiał,
      w jak upokarzającej sytuacji byli tu Polacy podczas wojny. A może
      jest jeszcze gorzej? Może świetnie zna historię, ale
      niesprawiedliwie zaatakował, bo zależało mu tylko, żeby Donaldowi
      zaszkodzić?
      Dziennikarz: Jednak dziadek Tusk służył w Wehrmachcie...
      Do Wehrmachtu trafił w 1943 lub 44 roku.
      Gdy III Rzesza zaczęła przegrywać wojnę, wielu zostało z przymusu
      wcielonych do hitlerowskiej armii. Potrzebowali mięsa armatniego, to
      brali, kogo popadnie. Politycy, którzy przy okazji wyborów
      prezydenckich uderzyli w pamięć o moim teściu, są ludźmi podłymi
      albo potwornie głupimi.
      (Uwaga moja: Pani Ewa - córka dziadka Tuska na nie wie dokładnie
      kiedy Ojciec wstąpił do Wehrmachtu. Odpowiada jednak z dokładnością
      do jednego roku że był.)
      O drugim dziadku Tuska:
      - Nie, mój ojciec przyzwoicie zarabiał, jeszcze w gdańskich
      guldenach. Po wybuchu wojny tak dobrze już nie było, stracił pracę,
      zapisali go do najniższej, czwartej grupy. Na ubraniu musiał mieć
      dużą naszywkę z literą”P”, czyli Polak. Na spacerze prosiłam: tata,
      zasłoń tę literę szalikiem. A on: „Nie, ja tego nie zrobię”. Nie
      zabili go, bo mama była Niemką. Został wywieziony na roboty
      przymusowe.
      Dokąd?
      Do Kętrzyna, pracował jako robotnik przy budowie Wilczego Szańca.
      Był w brygadzie z angielskimi jeńcami i Polakami. Doszło do
      katastrofy budowlanej, bodajże zawalił się jakiś sufit. Wśród
      rannych był mój tatuś, położyli go w szpitalu polowym. Stracił oko,
      miał zmiażdżoną nogę. Któregoś dnia cały personel medyczny zaczął
      zachowywać się tak, jakby szedł na defiladę. I nagle - do sali
      wchodzi Hitler.
      • 1zorro Klonie1zorro2, mordo ty PISuarowa! 29.03.08, 11:39

        zmien plyte, bo ta juz jest zdarta! Ciagle te oklepane stare kawalki
        na forum smarujesz!
    • allspice Kurski - Kamiński: kiełkująca szorstka przyjaźń 29.03.08, 10:32
      Nabijaja swojemu prezydentowi- pracodawcy punktów przed kampanią
      prezydencką, zgodnie z opinią Kurskiego,że 'ciemny lud,to kupi'.
      A czy kupi to się wkrótce przekonamy,2010 rok już niedługo;
      obudzimy się z ręką w nocniku?
    • zarazzaraz Przyjaźń zupełnie przyzwoita, są co prawda lepsze 29.03.08, 10:33
      Kurski i Kamiński - obydwaj inteligentni, wrażliwi - ale nie sądzę,
      żeby takie subtelności zaważyły na ich przyjaźni.
      Tusk się mienił przyjacielem Jarosława i Lecha. Wykiełkowała to co
      widzimy.
      Jest inny przykład odwrotnego kiełkowania. Komorowski i Niesiołowski
      dawniej śmiertelni wrogowie (ogień i woda) teraz przyjaciele.
      Niesiołowski - Szef Sejmowej Komisji Socjalno-Bytowej (nie mylić z
      odbytem - bo takie słowa na forum często się pojawiają) przyznał
      Komorowskiemu teraz przyjacielowi - zapomogę - jako najbiedniejszemu
      posłowi III RP.
      Inny przykład lepszej przyjażni to Palikot i Sikorski. Obydwaj
      podobno zboczeni seksualnie liberałowie (libertyni) teraz w
      prztyjaźni a jeszcze przed rokiem wrogowie śmiertelni.
      • pies_na_prawizne Re: Przyjaźń zupełnie przyzwoita, są co prawda le 29.03.08, 10:46
        ale PiSda z ciebie dziecinko wylazi, ale oby tak dalej, juz jzst was
        sierot coraz mniej, niedlugo bedzie was tyle ze sie zmiescicie do
        malego fiata i wszyscy odkrzykna: PiS zdechl!!!!
      • 1zorro Re: Przyjaźń zupełnie przyzwoita, są co prawda le 29.03.08, 11:40
        a niech sie PISuary pozabijaja. Mniej bedzie kretynow w Polsce.
    • cierpliwy Kurski - Kamiński: kiełkująca szorstka przyjaźń 29.03.08, 12:23
      O jakiej szorstkiej przyjaźni można w przypadku tych panów mówić? Taka przyjaźń
      może cechować mężczyzn a nie gnidy dworskie. Przecież to są ludzie (przez bardzo
      małe "l") bez czci i honoru.
      • robertfr Re: Kurski - Kamiński: kiełkująca szorstka przyja 29.03.08, 16:47
        Idealne okreslenie; ktos musi wylizac nocniczek jasnie panu
        prezydentowi ,ze swoja inteligencja idealnie sie do tego nadaja.Dwie
        odrazajace gnidy .
    • katczerwonychszmat Michnik - Urban: gładka pppoppppijaaaawa 29.03.08, 19:06
      • czan-dra Re: Michnik - Urban: gładka pppoppppijaaaawa 29.03.08, 20:11
        Nie ma to jak na temat, ale cóż centrala nie dostarczyła wytycznych, to i
        próbują zarobić na kieliszek chleba sami wymyślając.
        Żałosne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka