rijselman12.0
31.03.08, 13:39
o strajku rumunskiej Dacii...;-a temat jest warty swieczki,bo
precedensowy.Renault(przedsiebiorstwo panstwowe),bedac w nieciekawej
sytuacji finansowej,mocno sie opiera na zyskach Dacji(Logan).-
Okazalo sie,ze rumunscy "podludzie"swietnie orientuja sie w sytuacji
(sa czlonkami UE) i wpadli na pomysl zazadania podwyzek plac.-I tu
rodzi sie problem...-do jakich dopuszczalnych krokow moze sie
posuwac zachodni kapital,wyrzucajac "na pysk" rodzimych pracownikow
i "delokalizujac" biznes do krajow o tanszej sile roboczej.-Chyba
lepiej sprawe szybko wyciszyc,bo,a "nuz widelec",strajkiem Dacii
moga sie ZARAZIC inne firmy,np polskie czy slowackie...