Dodaj do ulubionych

CZY JUŻ SZPIEGUJESZ TWOJE DZIECKO?

03.04.08, 14:53
wiecej szkody niż pożytku, szczególnie w głowie rodzica
Obserwuj wątek
    • drk_z Czy już przekroczyłeś pewną granicę? 03.04.08, 14:54
      Każdy pretekst jest dobry?
      To może jeszcze ukryta kamera w sypialni żeby sprawdzać co dorastające dziecko
      robi wieczorem w łóżku? Oczywiście chodzi _wyłącznie_ o dobro dziecka :-/
      • pszeszczep666 Re: Czy już przekroczyłeś pewną granicę? 03.04.08, 17:32
        trochę bym się słabo czuł szpiegując własne dziecko. a po języku tego tekstu a zwłaszcza po technikach psychomanipulacji jakie w nim sie pojawiają odgaduję, że autor to pewnie jeden z tych amerykańskich chrześcijańskich publicystów moralistów, czyli hipokryzja wspierana najnowszymi osiągnięciami psychologii. oczywiście nie twierdzę, że trzeba to pozostawić zupełnie bez kontroli, ale z moimi dziećmi wystarczy od czasu do czasu porozmawiać, co tam nowego w necie. wyczulonej rodzicielskiej intuicji nie zastapi żaden program szpiegowski. a potem się dziwią, że z dziecka wyrósł świr, "a przecież tyle je szpiegowałem":P
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Fantastyczne! 05.04.08, 12:36
          Fantastyczne! Można tym zczytywać wszystkie hasła z cudzego komputera. Np. hasło
          do konta bankowego. :] Możesz zainstalować koledze, albo rodzicom...
          • rydzyk_fizyk Re: Fantastyczne! 06.04.08, 11:17
            Może autor popiera też zakładanie takiego podsłuchu "rodzicom"?

            Może oni też biorą narkotyki a odpowiedzialne dziecko mogłoby wziąć przykład obywatelskiej postawy z Pawki Morozowa i odpowiednio zareagować?
            • norman_bates Re: Fantastyczne! 06.04.08, 11:37
              Rodzice dzwoniący aby dowiedzieć gdzie jest ich dziecko to szpiedzy.
              Rodzice pytający się gdzie wychodzi ich dziecko to szpiedzy.
              Rodzice wymagający powrotu o północy to szpiedzy.
              Rodzice nie pozwalający ćpać i chlać to szpiedzy (w dodatku staromodni).

              No i w końcu rodzice zabraniający swojemu dziecku oglądania pornografii to też
              szpiedzy, staromodni i najprawdopodobniej konserwatywni chrześcijanie, którzy
              nie doceniają piękna ludzkiego ciała przedstawianego w porno filmach.

            • realgniot Re: Fantastyczne! 06.04.08, 12:33
              rydzyk_fizyk napisał:

              > Może autor popiera też zakładanie takiego podsłuchu "rodzicom"?
              >
              > Może oni też biorą narkotyki a odpowiedzialne dziecko mogłoby wziąć przykład ob
              > ywatelskiej postawy z Pawki Morozowa i odpowiednio zareagować?

              Nie musisz się martwić, Microsoft ze służbami specjalnymi już o to odpowiednio zadbali.

              Tak poza tym pisarz piszący horrory jest za tym, żeby było ich wiele, bo przecież trzeba skądś brać inspirację do pisania...

              Sytuacja w której 15 latek odkrywa, że jest inwigilowany przez rodziców to początek dramatu, ale nie tylko dla nastolatka, przede wszystkim dla rodziców. Brak zaufania, zniszczone więzi rodzinne, no cóż w takim przypadku jestem czarnowidzem, może się mylę?
              Również nie jest wyjściem powiadomienie nastolatka, o tym że jest monitorowany, bo będzie używał Livecd z Linuksem i tyle go widzieli, a więzi rodzinne w takim przypadku również są nadszarpnięte, bo czym jest brak zaufania...
              • ole16 Re: Fantastyczne! 06.04.08, 22:58
                właśnie i co z Konwencją praw dziecka? Prawo do prywatnej korespondencji? Jeśli
                wolno szpiegować 16-latka, to czemu by nie szpiegować żony/ męża/ rodziców...
                oczywiście dla ich dobra? Przecież wszyscy mogą mieć kontakty z narkotykami:/

                • norman_bates Re: Fantastyczne! 06.04.08, 23:56
                  ole16 napisał:

                  > właśnie i co z Konwencją praw dziecka? Prawo do prywatnej korespondencji? Jeśli
                  > wolno szpiegować 16-latka, to czemu by nie szpiegować żony/ męża/ rodziców...
                  > oczywiście dla ich dobra? Przecież wszyscy mogą mieć kontakty z narkotykami:/

                  po pierwsze:
                  Nie porównuj 12, 13, a nawet 16 latków do dorosłych ludzi

                  po drugie:
                  konwencja mówi też o swobodzie myśli, ale czy wg ciebie jest to przyzwolenie
                  żeby dziecko miało poglądy rasistowskie?

          • arius5 W Polsce ludzie sa przyzwyczajeni do szpiegowania 06.04.08, 13:22
            takie mamy spoleczenstwo, brak zaufania do ludzi i ciagla konspiracja
            zreszta w USA nie jest lepiej, tam to prawie jak w Rosji
        • master_mcs Re: Czy już przekroczyłeś pewną granicę? 06.04.08, 10:02
          > trochę bym się słabo czuł szpiegując własne dziecko. a po języku tego tekstu a
          > zwłaszcza po technikach psychomanipulacji jakie w nim sie pojawiają odgaduję, ż
          > e autor to pewnie jeden z tych amerykańskich chrześcijańskich publicystów moral
          > istów, czyli hipokryzja wspierana najnowszymi osiągnięciami psychologii.

          Nie no, koles, ty wcale nie jestes uprzedzony.
          Z Wikipedii nt. autora:
          Harlan Coben (born January 4, 1962) is a Jewish American author of mystery novels.

          Jak widac, w Stanach powoli zaczyna sie juz indoktrynacja mowiaca, ze podsluchy sa dobre.. Nawet w prasie Demokratow.. (Bo prezydent juz chyba jakis czas temu o tym zapewnial, przy Patriot Act?)
          • pszeszczep666 Re: Czy już przekroczyłeś pewną granicę? 06.04.08, 10:51
            > Nie no, koles, ty wcale nie jestes uprzedzony.
            > Z Wikipedii nt. autora:
            > Harlan Coben (born January 4, 1962) is a Jewish American author of mystery nove
            > ls.
            ok moze faktycznie jestem troche uprzedzony:)
            ale generalnie chodzi o środowiska konserwatywne, także żydowskie, fanatyzm niejedno ma w końcu imie. "nadzorować i karać"- takie mają credo i to mnie niepokoi. a że w naszym kraju takie nurty wiążą sie na ogół z katolicyzmem, to zdarza mi się uogólniać i teraz przyznaję się do pomyłki
        • qwer10 USA woli kij 06.04.08, 18:06
          Tu nie chodzi o chrześcijaństwo, hipokryzję itp. Amerykanie zawsze preferowali
          bardziej brutalne metody od europejczyków. Nie widzą tylko, że im bardziej
          zaciskają pięści tym większy staje się problem.
      • solarv Re: Czy już przekroczyłeś pewną granicę? 05.04.08, 08:59
        drk_z napisał:

        > Każdy pretekst jest dobry?
        > To może jeszcze ukryta kamera w sypialni żeby sprawdzać co dorastające dziecko
        > robi wieczorem w łóżku? Oczywiście chodzi _wyłącznie_ o dobro dziecka :-/
    • kakens - sami ten temat napisali wielkimi literami, 03.04.08, 14:57
      Jakieś to podobne do tego środowiska, nagrywać, podsłuchiwać, szpiegować. W
      sumie przykład idzie z góry, od samego naczelnego.

      Obrzydlistwo.
      • unhappy Re: - sami ten temat napisali wielkimi literami, 05.04.08, 09:44
        kakens napisała:

        > Jakieś to podobne do tego środowiska, nagrywać, podsłuchiwać, szpiegować. W
        > sumie przykład idzie z góry, od samego naczelnego.

        Lubię widok bredni o poranku :D

        > Obrzydlistwo.

        Wcale nie. Ludzie są różni - jedni są racjonalni, inni pozwalają aby w ich
        umyśle zamieszkały demony. Pozbądź się ich a pozbawisz mnie przyjemności
        czytania bredni o poranku :D
    • isa.stern chyba powinno być SWOJE! 03.04.08, 15:01
      po co program szpiegujący, wystarczy przejrzeć archiwum...;)
      • 2_x_duck Re: chyba powinno być SWOJE! 03.04.08, 17:40
        > po co program szpiegujący, wystarczy przejrzeć archiwum...;)
        >

        Archiwum i pliki tymczasowe mozna skasowac Iso Stern :))))
        • maruda.r Re: chyba powinno być SWOJE! 06.04.08, 09:08
          2_x_duck napisał:

          > > po co program szpiegujący, wystarczy przejrzeć archiwum...;)
          > >
          >
          > Archiwum i pliki tymczasowe mozna skasowac Iso Stern :))))

          ******************************

          Tym bardziej można zablokować możliwość ich kasowania.

    • magusia twoje??! 03.04.08, 15:03
      Do diabła, nie jestem w stanie przeczytać do końca artykułu, który nie jest
      przetłumaczony zdanie po zdaniu, sens po sensie, tylko słowo po słowie. Już sam
      tytuł boli - SWOJE, nie twoje dziecko.
      Tłumaczowi radzę, by poprosił o wycofanie swojego nazwiska, podszkolił się w
      polszczyźnie i dopiero wtedy zabrał się do robienia tłumaczeń.
      • isa.stern Re: twoje??! 03.04.08, 15:06
        nawet jeśli, to jest to wina redaktora i korektora, którzy nie wychwycili tego
        błędu...
        • magusia Re: twoje??! 03.04.08, 15:20
          Masz rację; o korektorach i redaktorach GW wiele gorzkich słów pisał Robert
          Stiller w swoich felietonach. Generalnie w mediach powszechne jest założenie, że
          językiem ojczystym sprawnie potrafi posługiwać się każdy rodak. Pisać po polsku
          każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej...
          • wesi Re: twoje??! 05.04.08, 09:55
            A moze szanowna redakcja przestanie publikowac teksty z bledami?
            Jezyk polski trudny nieslychanie...
        • archeus_pl Re: twoje??! 06.04.08, 13:24
          "Quidquid latine dictum sit, altum viditur".Że Polacy nie gęsi i
          swój(sfuj?:-))język mają?Znają?
    • harrypotter "Dziecko" pod kontrola 24h na dobe - mozliwe? 05.04.08, 11:00
      Dla niemowlaka i innych malych szkrabow przedszkolnych nianka albo babcia/ciotka
      Od szkoly i od szkoly samochodem az do skonczenia liceum, w szkole pouczamy
      nauczycieli z zeby nasze dziecko na przerwach nie wychodzilo.
      Placimy operatorowi gsm za lokalizacje na zadnie - taka pluskwa w tetelfonie
      dziecka, dzwonimy co godzne.
      Wozimy dziecko wszedzie, na korki, basen, wycieczke z kumplami, do sklepu
      Nie ma mowy zeby dziecko samo chodzilo gdziesz nie, nie, zakupy robia rodzice, a
      jeli juz to puszczamy ze sprawdzonym przyjaciolmi z "dobrych domow" :)
      A teraz powiem ze ZNAM taka osobe i to co z niej wyroslo to inwalida spoleczny,
      nikt nie chce sie przyjaznic z dorosla osoba ktora czeka na pozwolenie mamusi w
      jakiejkolwiek sprawie :/
      • lucusia3 Re: "Dziecko" pod kontrola 24h na dobe - mozliwe? 05.04.08, 12:13
        No niestety. Takich inwalidów wychowują ludzie na pęczki i to w samozadowoleniu i poczuciu dobrze wypełnionego obowiązku. Najgorsze, że ich własne dzieci są im kompletnie obce. Tak skupiaja się na dowożeniu i kontrolowaniu, że już nie mają czasu zastanowić się co te dzieci lubią, czują i potrzebują (nie chodzi o spodnie czy nowy rower na wycieczki z rodzicami).
        Noi mamy pokolenia samotnych, absolutnie nieprzystosowanych społecznie i nieporadnych życiowo nieszczęsników.
    • darox1980 A czy ktoś się zastanowił co się stanie... 05.04.08, 11:50
      ... gdy dziecko dowie się, że było tak bezdusznie szpiegowane? Nie sądzę, żeby
      rodzic kiedykolwiek był w stanie odzyskać zaufanie dziecka. To zbyt poważne
      naruszenie prywatności.
      • sauber1 Re: A czy ktoś się zastanowił co się stanie... 05.04.08, 12:19
        darox1980 napisał:

        > ... gdy dziecko dowie się, że było tak bezdusznie szpiegowane? Nie sądzę, żeby
        > rodzic kiedykolwiek był w stanie odzyskać zaufanie dziecka. To zbyt poważne
        > naruszenie prywatności.

        Tak dokładnie daleko mam jeszcze do ameryki i do tam panujących zwyczajów i
        rozumowania prawa, a można sobie narobić kłopotów i to wielkich, zalecana jest
        rozwaga, lepiej mieć dobry kontakt z dzieckiem i samo wtedy wszystko powie ...
    • kopalniaropy Obrzydlistwo 05.04.08, 12:39
      Jesli chcesz wiedziec co slychac u twojego dziecka, pogadaj z nim. Nie raz w
      tygodniu, ale codziennie. Nie masz czasu? A na szpiegowanie i przegladanie stron
      odwiedzanych przez dziecko masz? Ale nie, lepiej isc na latwizne i zamiast
      rozmawiac z dziecmi, obserwowac je i samemu sie domyslic, ze np. maja problem z
      narkotykami, latwiej szpiegowac ich maile do przyjaciolek i to tam wyczytac, a
      potem zrobic dziecku awanture.
      Efekt murowany: plytki albo zerowy kontakt emocjonalny z dziecmi, utrata
      zaufania i szacunku. Nie licz na to, ze w przyszlosci dziecko sie zwroci do
      ciebie po rade czy pomoc, albo ze bedzie chcialo pomagac tobie. Chcialbys
      utrzymywac kontakt z przyjacielem, ktory cie potajemnie szpiegowal "dla twojego
      dobra"?

      Na szczescie w Europie dzieci chroni karta praw dziecka z prawem do prywatnosci
      - nikt nie ma prawa czytac listow czy pamietnikow dziecka, niewazne czy
      schowanych pod materacem czy w Internecie. Wiec jesli ktos chce szpiegowac
      dziecko niech wie, ze lamie prawo.
    • paulhandyman brednie 06.04.08, 10:37
      Mam prawo sadzic, ze nie kazdy pisarz jest madrym czlowiekiem a w szczegolnosci juz Pan Harlan. On ma oczywiscie prawo do swoich opinii. Jedno mi tylko na mysl przychodzi jesli czytam tego typu brednie:
      Prewencyjna kontrola z gory zaklada brak zaufania!!! - przy braku zaufania nie jest mozliwe budowanie blizszych relacji miedzyludzkich a w szczegolnosci relacji rodzic - dziecko itp.
      Instalujac tego typu gowno szpiegowskie na komputerze dziecka z gory burzymy to co jest najwazniejsze - milosc
    • dijkman Moje dzieci nie będą miały dostępu do internetu 06.04.08, 14:35
      Po pierwsze dlatego, że mogłyby niechcący trafić na nieodpowiednie
      treści. Po drugie: w internecie człowiek nigdy nie jest anonimowy.
      Możliwe jest, że zostaną ujawnione zarejestrowane adresy
      odwiedzanych stron i będzie wiadomo co go interesuje i z kim się
      kontaktuje. Po co ktoś ma to wiedzieć?
      Zamiast siedzieć długie godziny przed monitorem, niech lepiej
      zapisze się na lekcje muzyki, plastyki, tańca lub czegoś innego co
      go interesuje. I oczywiście czyta książki.

      Jestem przeciwny zakładaniu dzieciom programów szpiegowskich na
      komputerze i trzymania ich na łańcuchu w postaci telefonu
      komórkowego.
      • rydzyk_fizyk Re: Moje dzieci nie będą miały dostępu do intern 06.04.08, 15:46
        A nie lepiej zakazać im nauki czytania i pisania?
        Bo mogłyby się zetknąć z nieodpowiednimi treściami.
    • pio765 Kiedy inni? 06.04.08, 16:24
      Świetnie - Harlan Coben na prezydenta (USA - oczywiście)..
    • adam_143 CZY JUŻ ....? 06.04.08, 16:27
      Ale będąc szczerym i wiedząc co na co można trafić w necie, na pewno kontrolowałbym na jakie strony wchodzi dziecko + oczywista blokada na porno. A tak już na marginesie, dzieci nie powinny siedzieć przed komputerem i telewizorem.
      • realgniot Re: CZY JUŻ ....? 06.04.08, 17:20
        adam_143 napisał:

        > Ale będąc szczerym i wiedząc co na co można trafić w necie, na pewno kontrolowa
        > łbym na jakie strony wchodzi dziecko + oczywista blokada na porno. A tak już na
        > marginesie, dzieci nie powinny siedzieć przed komputerem i telewizorem.

        Mówisz o bardzo małych dzieciach z którymi jeszcze można dać sobie radę, ale jak sobie wyobrażasz kontrolę troszkę starszego np. trzynastoletniego. Jeżeli dziecko będzie chciało korzystać z zasobów o których wspomniałeś to pójdzie do kolegi. Jak nie będziesz widział, co robi to wsadzi pamięć USB i będzie robić, co dusza zapragnie.
        Jak w takim przypadku wyobrażasz sobie, blokowanie czegokolwiek ze strony technicznej?

        Strona techniczna to jedna strona medalu, a jak taki dzieciak się zorientuje, że blokujesz dostęp do zasobów internetu, to na pewno nie przyjdzie porozmawiać o swoich problemach, będzie się czuło w takich sytuacjach dyskomfort, skoro traktujesz je z góry jako nieodpowiedzialne.
        Czy się mylę?
    • g.r.a.f.z.e.r.o CZY już szpiegujesz swoje dziecko 06.04.08, 22:52
      Jeżeli szpiegowanie ma zastąpić rozmowę, to nie zdziwiłbym się gbyby w
      odpowiedzi nastolatek posłużył się argumentem 9mm.

      Ja mam w domu "publiczny" komputer i hasło mam jedynie do konta bankowego.
      Maile, gg, strony www - są dostępne dla każdego kto usiądzie przy komputerze.
      Ale nikomu, w tym mi, nie przysżło do głowy podglądać innego domownika.
      • sauber1 Re: CZY już szpiegujesz swoje dziecko 06.04.08, 23:16
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > Jeżeli szpiegowanie ma zastąpić rozmowę, to nie zdziwiłbym się gbyby w
        > odpowiedzi nastolatek posłużył się argumentem 9mm.
        >
        > Ja mam w domu "publiczny" komputer i hasło mam jedynie do konta bankowego.
        > Maile, gg, strony www - są dostępne dla każdego kto usiądzie przy komputerze.
        > Ale nikomu, w tym mi, nie przysżło do głowy podglądać innego domownika.

        Tak zapewne większość mówi, a swoje po cichu czyni, czasem myślę że należy
        rzucić okiem, coby nie być bardzo zdziwionym po czasie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka