krzysieknn
17.04.08, 07:41
Tak działa mąż stanu mający na względzie dobro swojego kraju. Nie
ogląda sie na przyzwolenie z USA, kalkuluje co jego krajowi
najbardziej się opłaca i działą by osiągnać zyski. Niezlażnie od
tego jak bardzo sfałszowane są wybory w Rosji, Putin jest patriotą
mający dobro Rosji na pierwszy miejscu. Aby nasi politycy mieli choć
w połowie dobro swego kraju na względzie podczas swoich działań
zamiast partyjnych interesów...pomarzyć dobra rzecz.