Dodaj do ulubionych

Polska katastrofa demograficzna

30.04.08, 17:15
W GW pojawił się tekst na temat demograficznego zagrożenia
Rosji, która posiada wskaźnik dzietności kobiet 1,4. Oznacza
to, że populacja Rosjan zmniejszy się co generację ok połowy.

Tymczasem Polska posiada aktualnie ten sam wskaźnik na
poziomie 1,27 a więc znacznie mniejszy niż Rosja.

W Rosji prezydent Putin mówi o tym jako o narodowym problemie
i nawołuje do takiego planowania rodziny aby zapobiec tej
katastrofie. W Polsce nikt nie dostrzega tego problemu!!

Twierdzi się, że rosyjskie społeczeństwo jest przeżarte
alkoholem i zdegenerowane a nasze ?

Wspaniałe, katolickie, bogobojne, abstynencie, pracowite
znacznie gorsze od rosyjskiego ?

Czy zniknięcie gatunku: Polak zostało zaplanowane przez jakąś
lożę ? Jak do tego wskażnika dodać masową emigrację
zarobkową, klęskę mieszkaniową, fatalne warunki ekonomiczne ok
60 % społeczeństwa to za 3 pokolenia czyli ok 100 lat będzie
nas tylko ok 5 mln czyli zanikniemy jak Serbo- Łużyczanie w
Niemczech.

Gdzie jest duch, ktory miał nas ożywiać? Gdzie jest nasz
Kościół, który "przez tak liczne wieki" bronił nas przed
zagładą?

Gdzie podziały się dumne, mądre i patriotyczne matki Polki ?

Przywróćmy godność rodzinie i rodzicielstwu! Otoczmy matki
opieką i miłością. Nie ufajmy tym popierającym homoseksualizm,
rozdającym środki poronne, nie budującym dostepnych mieszkań i
żłobkow oraz przedszkoli i kasującym wszelką pomoc dla matek
wychowujących dzieci.

Pomagajmy materialnie i emocjonalnie matkom, pomagajmy
młodocianym i młodym matkom, matkom w akademikach i wszędzie.
Jeżeli na to się nie zdobędziemy to pozostanie po nas
jedynie drobne wspomnienie w Anglii, Irlandii w Chicago i
Kazachstanie!!!!
Obserwuj wątek
    • abhaod Re: Polska katastrofa demograficzna 30.04.08, 18:00
      a po co nas więcej, nędzarzy, bezrobotnych, narkomanów (alkoholików) będzie
      mniej :-)polski naród jest mądrzejszy :-)
    • jolka707 Czy twoje dane są wiarygodne ? 30.04.08, 18:06
      Nie chce mi się wierzyć - skąd masz takie dane? Nigdy nie
      słyszałam o tym abyśmy byli gorsi od Rosjan !

      Mamy lepsze średnie życia nie ? Jak doszłaś do tych
      wyliczeń? Jeżeli miałabyś rację - to jest po Polakach, ich
      aspiracjach i planach. Czy ONZ, Unia tego nie widzi? Czyżby
      byli aż tak cyniczni ?

      Wyjaśnij to.
      • jsb44 Re: Czy twoje dane są wiarygodne ? 30.04.08, 18:48

        Podaję Ci linka do strony CIA "World Factbook", która
        podaje aktualne dane o sytuacji we wszystkich krajach świata.
        Ci faceci wiedzą co piszą.

        www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2127rank.html

        Niestety, zajmujemy jedno z ostatnich miejsc na Świecie;
        znacznie niższe niż Rosja czy Stany Zjednoczone / wskaźnik
        2,1 / a więc zapewniający powolne zwiększanie się populacji.
        To, że Hong Kong jest na ostatnim miejscu jest bardzo
        słabym pocieszeniem bo tam napłyną w każdej ilości Cihńczycy.

        Bitwę populacyjną wygrywają np. Palestyńczycy w stosunku do
        Żydów i znacznie wygrywają muzułmanie w stosunku do
        chrześcijan.

        Bezgraniczna głupota tych, którzy nie widzą tego zjawiska i
        popierają małżeństwa jednopłciowe, życie luzem bez rodziny,
        pigułki poronne i antykoncepcję, wszelką sodomię, rodziny
        bezdzietne lub jednodzietne doprowadzi do całkowitego zaniku
        naszej chrześcijańsko - euro atlantyckiej kultury oraz naszych
        europejskich narodów.

        Anglicy czy Irlandczycy dopuścili Polaków aby ratować swoją
        demografię!

        Ja sądzę, że najistotniejszą rolę grają tutaj czynniki
        kulturowe. Model - jedno dziecko - któremu np. W Polsce hołduje
        i Prezydent i Premier i wielki odsetek innych "kulturalnych" osób
        prowadzi wprost do zaniku całego naszego narodu.

        Czynniki ekonomiczne mają może mniejsze znaczenie skoro bogate
        kraje jak Japonia i Niemcy maja podobny demograficzny problem.

        Wielka rola przypada tu tym, którzy rządzą sumieniami i
        pieniędzmi: Kościołowi, mediom, politykom.

        Wypowiedź taka jaką zamieścił tu "abhoad" poświadcza, że plan
        demograficznej egzekucji narodu polskiego jest realny i
        realizowany. Dużo "lebensraumu" można uzyskać dzięki temu, ze
        to same matki bez nabojów i gazu pozabijają swoje
        potomstwo bo "tak jest nowocześnie, wygodnie i modnie".

        To jest dramatycznie smutne!
        • fedorczyk4 Re: Czy twoje dane są wiarygodne ? 30.04.08, 19:02
          Zadziwiajace jest ze kraje z legalna aborcja, refundowana
          antykoncepcja, legalizowanymi zwiazkami homoseksualnymi, ze nie
          wzspomne casusu Hollandi z legalna eutanazja, nie maja tego problemu
          w takim stopniu. Moze przewartosciuj sobi poglady i przyjmij do
          wiadomosci ze znacznie latwiej jest rodzic dzieci wtedy kiedy sie
          chce i moze, a nie kiedy sie musi. I zeby jak sie nie krecic to d..
          zawsze bedzie z tylu i jesli to kobieta ma utrzymac dzieci, a
          Kosciol, Panstwo i Spoleczenstwo, jej w tym nijak nie pomagaja, jeno
          potepia jesli polod "spedzi", albo dzieci zle wychowa, ro zadna
          normalna kobieta na takie ryzyko (rydzyko) nie pojdzie.
          • jsb44 Jeżeliś odpowiedzialny to zmień sytuację 30.04.08, 19:22
            Opętanyś euro, lewacko platformianymi ideami i nawet nie zadałeś
            sobie trudu zapozanania się ze statyką. Prawdopodobnie jesteś
            uczestnikiem plutonu egzekucyjnego i tu niedziwota.

            Robisz za cwaniaczka wszystkolepiej wiedzącego. Uważasz, ze
            lekarstwem jest eutanazja, aborcja na życzenie i rozdawane
            darmo środki antykoncepcyjne i poronne? Nie wiesz, że Unia
            jako całość posiada wskaźnik 1,5 a więc też jest na równi
            P0chyłej ze swoją eutanazją i politylą "poprawności".

            A wiesz co to jest poświęcenie dla wychowania dzieci ? Ile
            sam wychowałeś ? Czy postulat aby rodzina składała się z 2
            do 3 dzieci nie jest naturalnie zdrowy i jedynie logiczny ?

            • abhaod Re: Jeżeliś odpowiedzialny to zmień sytuację 30.04.08, 19:58
              oszołom się rozkręcił, nieważne jak będą te dzieci żyły, ważne aby były urodzone...
              www.youtube.com/watch?v=uumf5fPHsxc&feature=related
              • shithead Re: Jeżeliś odpowiedzialny to zmień sytuację 06.05.08, 07:10
                Polska? Nie wazne, ze biedna, ciemna i pijana byle katolicka.
                Oto dewiza narodowo- katolskich oszolomow.
                • paralela1 Re: Jeżeliś odpowiedzialny to zmień sytuację 05.07.08, 09:42
                  Jak to? Przecież dzieki Balcerowiczowi i III RP Polska to kraj miodem i mlekiem
                  płynacy? Biedna?????? Ty chyba jesteś kaczysta.
            • fedorczyk4 Re: Jeżeliś odpowiedzialny to zmień sytuację 01.05.08, 09:42
              jsb44 napisał:

              > Opętanyś euro, lewacko platformianymi ideami i nawet nie
              zadałeś
              > sobie trudu zapozanania się ze statyką. Prawdopodobnie
              jesteś
              > uczestnikiem plutonu egzekucyjnego i tu niedziwota.
              >
              > Robisz za cwaniaczka wszystkolepiej wiedzącego. Uważasz, ze
              > lekarstwem jest eutanazja, aborcja na życzenie i rozdawane
              > darmo środki antykoncepcyjne i poronne? Nie wiesz, że Unia
              > jako całość posiada wskaźnik 1,5 a więc też jest na
              równi
              > P0chyłej ze swoją eutanazją i politylą "poprawności".
              >
              > A wiesz co to jest poświęcenie dla wychowania dzieci ? Ile
              > sam wychowałeś ? Czy postulat aby rodzina składała się z 2
              > do 3 dzieci nie jest naturalnie zdrowy i jedynie logiczny ?
              >

              Jesli to bylo do mnie, kretynko, to po pierwsze jestem kobieta, po
              drugie mam troje dzieci i jedno wnucze. Wyjatkowo dobrze wiem co to
              jest poswiecenie dla wychowania rodziny, jako ze bedac
              kobieta "ambitna" polaczylam zycie zawodowe z rodzinnym. Dzieci mam
              dorosle lub dorastajace. Wyksztalcone tak jak i ja. I mam nadzieje
              ze na ich zycie nigdy nikt Twojego pokroju i pogladow, nie bedzie
              mial najmniejszego wplywu, bo jestas zalosna katotalibem, nadajaca
              sie wylacznie do leczenia psychiatrycznego w zakladzie zamknietym.
        • jolka707 Re: Czy twoje dane są wiarygodne ? 01.05.08, 09:44
          Masz całkowitą rację. Dopiero teraz po śniadaniu otwarłam
          twój link. Faktycznie nasza polska sytuacja demograficzna jest
          tragiczna ale troszkę gorsza jest w bogatej Japonii i na
          Ukrainie. Co będzie z tymi nacjami ?

          Ja mam trójkę dzieci, mam wyższe wykształcenie, cały czas
          pracowałam. Najczęściej trudno mi było i jest związać "koniec z
          końcem". Troszkę lepiej było nam tylko wtedy kiedy mąż
          pracował zagranicą.

          Sama pochodzę z bardzo licznej rodziny. Siedmioro dzieci,
          ciągły gwar, bardzo skromne życie ale to były
          najszczęśliwsze lata.

          Teraz w moim uczelnianym środowisku dominuje model jedno
          dziecko. Myślałam, że w kraju nie jest tak źle bo wieś z
          reguły była wielodzietna. Okazuje się, że już nie.
          Najgorsze jest to, że moje dorastające córki też myślą
          tylko o jednym dziecku w przyszłości. Mimo, że tłumaczę im że
          jest to model egoistyczny bo dzieciak nie ma rodzeństwa to
          one swoje. Bo wyjazdy, wydatki i praca a dzieciak w tym
          przeszkadza.

          Jeżeli ja ich nie jestem w stanie przekonać to kto to
          zrobi ?
          • jk2007 zanik Polski... 01.05.08, 18:47
            moj babcia i dziadek mieli 7 dzieci. Mieszkali na kresach. Przezyli
            2 wojny i kolchozy. Byli dumni ze sa Polacy...
        • tbernard Re: Czy twoje dane są wiarygodne ? 03.05.08, 17:54
          A ile masz dzieci?
          • kohelet7 Ile mam dzieci ? 03.05.08, 19:44
            Dziękuję za pytanie, mam trójkę.
        • kuba9-fr Re: Czy twoje dane są wiarygodne ? 20.05.08, 00:36
          Wskaznik 2,1 nie powoduje powolnego zwiekszania sie populacji, a
          jedynie jej podtrzymanie. O,1 to zgony w wyniku wypadku, choroby,
          itd.
        • bszalacha Re: Czy twoje dane są wiarygodne ? 29.05.08, 23:36
          Całe szczęscie,że męzczyżni nie rodzą bo dzieci byłyby produkowane
          na podobieństwo rasowych zwierząt-wyłącznie w celach zysku.Nic
          jednak straconego Panowie-czyta się tu i tam o biznesie "użyczania
          własnego brzucha",sprzedaży dzieci itp.Będzie dobrze!Te dzieci nie
          będą ani kochane ani dostatecznie ochraniane,ponieważ zakłócony
          zostaje instynkt macierzyński.Zawsze można zwalić
          odpowiedzialność "na tę drugą"/co żle urodziła,sprzedała dziecko
          obciążone cudzymi wadami itp/.Będziecie mieli duuuuużo
          nieszczęśliwych małych istot,jeszcze więcej
          agresji,frustracji,patologii.
          Ale będą pod naciskiem patriotycznie zarabiać na Wasze wysokie
          emerytury.
    • qwww Re: Polska katastrofa demograficzna 01.05.08, 01:07
      jsb44 napisał:

      > Tymczasem Polska posiada aktualnie ten sam wskaźnik na
      > poziomie 1,27 a więc znacznie mniejszy niż Rosja.
      > Pomagajmy materialnie i emocjonalnie matkom, pomagajmy
      > młodocianym i młodym matkom, matkom w akademikach i wszędzie.

      jest lepsze rozwiązanie - trzeba zaimportować Malijczyków (wskaźnik 7,34) ...
      • shithead Re: Polska katastrofa demograficzna 06.05.08, 07:16
        ...i oczywiscie kazdy musi byc katolikiem.
    • katrina_bush Re: Polska katastrofa to stres i nerwy 01.05.08, 02:13
      jsb44 napisał:

      > W GW pojawił się tekst na temat demograficznego zagrożenia
      > Rosji, która posiada wskaźnik dzietności kobiet 1,4.
      Oznacza
      > to, że populacja Rosjan zmniejszy się co generację ok
      połowy.
      >
      > Tymczasem Polska posiada aktualnie ten sam wskaźnik na
      > poziomie 1,27 a więc znacznie mniejszy niż Rosja.
      >
      > W Rosji prezydent Putin mówi o tym jako o narodowym
      problemie
      > i nawołuje do takiego planowania rodziny aby zapobiec tej
      > katastrofie. W Polsce nikt nie dostrzega tego problemu!!
      >
      > Twierdzi się, że rosyjskie społeczeństwo jest przeżarte
      > alkoholem i zdegenerowane a nasze ?
      >
      > Wspaniałe, katolickie, bogobojne, abstynencie, pracowite
      > znacznie gorsze od rosyjskiego ?
      >
      > Czy zniknięcie gatunku: Polak zostało zaplanowane przez jakąś
      > lożę ? Jak do tego wskażnika dodać masową emigrację
      > zarobkową, klęskę mieszkaniową, fatalne warunki ekonomiczne ok
      > 60 % społeczeństwa to za 3 pokolenia czyli ok 100 lat będzie
      > nas tylko ok 5 mln czyli zanikniemy jak Serbo- Łużyczanie w
      > Niemczech.
      >
      > Gdzie jest duch, ktory miał nas ożywiać? Gdzie jest nasz
      > Kościół, który "przez tak liczne wieki" bronił nas przed
      > zagładą?
      >
      > Gdzie podziały się dumne, mądre i patriotyczne matki Polki ?
      >
      > Przywróćmy godność rodzinie i rodzicielstwu! Otoczmy matki
      > opieką i miłością. Nie ufajmy tym popierającym
      homoseksualizm,
      > rozdającym środki poronne, nie budującym dostepnych mieszkań i
      > żłobkow oraz przedszkoli i kasującym wszelką pomoc dla matek
      > wychowujących dzieci.
      >
      > Pomagajmy materialnie i emocjonalnie matkom, pomagajmy
      > młodocianym i młodym matkom, matkom w akademikach i
      wszędzie.
      > Jeżeli na to się nie zdobędziemy to pozostanie po nas
      > jedynie drobne wspomnienie w Anglii, Irlandii w Chicago i
      > Kazachstanie!!!!

      Polska katastrofa to bezprawie i zamordyzm
      Polska katastrofa to stres i wieczna szarpanina
      .. dokładnie to samo co w Rosji

      p. s.
      sympatyczna Skandynawia: wskaźnik dzietności kobiet 1,91

      stresująca Polska: wskaźnik dzietności kobiet 1,27
      • qwww Re: Polska katastrofa to stres i nerwy 01.05.08, 02:37
        > sympatyczna Skandynawia: wskaźnik dzietności kobiet 1,91
        > stresująca Polska: wskaźnik dzietności kobiet 1,27

        sympatyczne i odstresowane Mali: wskaźnik dzietności kobiet 7,34
        jak ja lubię takie durne tezy...
        • jsb44 Re: Polska katastrofa to stres i nerwy 01.05.08, 07:23
          Dane demograficzne są wstrząszające. Możesz sobie kpić ze
          mnie ale zauważ, że kpisz z oczywistego faktu. Stawiasz się
          daleko, daleko za Putinem, który ten fakt nazwał największym
          problemem i wyciąga wnioski zmierzające do poprawy.

          W Polsce brak elementarnej świadomości tego zagrożenia a sprawy
          zaszły już bardzo, bardzo daleko. Niejaki "abhoad" pracownik
          etatowy tego forum lży mnie i temu się nie dziwię bo tak
          zarabia na chleb. Potwierdza on tylko nastawienie GW do tego
          tematu.

          Oczywiste też jest, że model jednego dziecka jest głęboko
          zakorzeniony w polskim społeczeństwie. Musiałbym napisać książkę
          żeby choć trochę przeanalizować przyczyny tego zjawiska. Jedną
          z najważniejszych jest poziom wykształcenia kobiet ich ambicje
          zawodowe i zakładany model życia. Inna grupa to warunki
          materialne i brak pewności jutra.

          Rząd Niemiec np wdraża program poprawy sytuacji demograficznej
          podobnie jak angielski.

          Tylko zajadli i zatwardziali wrogowie Polski mogą się tym
          problemem nie martwić i go igmorować!!!

          Najmniejszy wskaźnik dzietności zakładający proste odtwarzanie
          populacji to 2,1 do 2,2 - nie każdy dorośnie do wieku
          prokreacyjnego i nie kazda biologicznie czy społecznie może
          urodzić. Twoje qwww kpiny na ten temat wystawiają ci jak
          najgorszą opinię.
          • iluminacja256 Re: Polska katastrofa to stres i nerwy 01.05.08, 08:31
            Musiałbym napisać książkę
            > żeby choć trochę przeanalizować przyczyny tego zjawiska. Jedną
            > z najważniejszych jest poziom wykształcenia kobiet ich ambicje
            > zawodowe i zakładany model życia.

            Tak i w związku z tym co? Proponujesz, aby edukacja kobiet
            przymusowo kończyła się na gimnazjum? Wtedy unikniemy
            przeintelektualizownych kobiet, które mysla, z emoga mysleć i czegoś
            chciec?
            I jeszcze coś kolego - cholernie chcesz pomagać mmatkom samotnym,
            młodocianym, potepiać antykoncepcję i hej ho. A co z ojcami? Dumne
            i heroiczne Matki Polki nie sa wiatropylne - i wcale sie nie dziwie,
            z e nie chcą mieć dzieci, skoro serwujesz tutaj model kobieta +
            dziecko, a nie kobieta + facet = dziecko. To nei kobiety maja
            dzieci, to kobiety i męzczyżni mają dzieci. I najpier trzeba sie
            zająć własnie tymi męzczyznami, czego i tak nie zobaczysz, bo zaraz
            zaczniesz pisać o lewackiej propagandzie eurokołchozu;/
            • jsb44 Re: Polska katastrofa to stres i nerwy 01.05.08, 08:51
              Ty "świetlisty" nie odnosisz się do problemu, który
              obiektywnie istnieje i oczywiście jest bardzo trudny do
              roawiązania tylko ze mnie robisz przygłupa - bo tak najłatwiej.

              Sprawy kulturowe grają tutaj ogromną rolę. Dlaczego rodziny
              muzułmańskie są wielodzietne ? Przecież nie dlatego, że są
              bogate. Dlaczego w bogatej Japonii dzietność jest mniejsza niż
              nasza? Czy większość polskich rodzin, gdzie matka pracuje i
              jest po studiach nie mogłaby, nie podołałaby wychowaniu
              drugiego dziecka ? Czy nie istnieje nawet moralne zobowiązanie
              do podtrzymania społeczności swojego kraju? Czy alternatywa
              wyjazd na wczasy do Egiptu lub drugie dziecko to prawidłowa
              alternatywa ?

              Piszę o wsparciu matek bo to one rodzą lub usuwają ciążę.
              Wsparcie rodziny też jest konieczne. Dochody męża lub ich brak
              też mają wpływ na decyzje, podobnie jak sytuacja mieszkaniowa
              i materialna ogólnie. Ale przykład Japonii trochę te argumenty
              osłabia.

              Ja bym nie chciał nikomu niczego nie wytykać. Sądzę jednak, że
              jeżeli nie odwrócimy tego trendu to za tzry pokolenia będzie
              po nas - to proste i oczywiste rachunki. Czy sądzisz, że to
              dobrze, że tak się stanie ?
              • iluminacja256 Re: Polska katastrofa to stres i nerwy 03.05.08, 10:41
                Nie jestem on, a ona . A po drugie - alternatywe na wyjazd na wczasy
                do Egiptu to ma moze 10% społeczeństwa i chyba musisz naprawdę mieć
                coś nie tak z głowa, jelsi myslisz, z e ludzie wybierają miedzy 2
                tygodniami urlopu , a 18 latami wychowywania człowieka.

                Dlaczego rodziny
                > muzułmańskie są wielodzietne ? Przecież nie dlatego, że są
                > bogate.

                A dlaczego muzułmanie zabijają kobiety? Przeciez nie dlatego , ze
                uwazają, ze to ludzie. To kobiety, a to zupełnie inna rasa -
                podrasa.
                • jolka707 Świetlista jesteś rasistką.......... 03.05.08, 11:06
                  Muzułmanie to "untermenschen" wg pana Hitlera.
                  Chrześcijanie to goje czyli zwierzęta dla prawowiernych?
                  W którym wieku ty żyjesz ?
                  • iluminacja256 Przepraszam, ale ty chyba masz coś z głową 04.05.08, 12:46
                    Przepraszam, ale wypisujesz jakieś bzdury i budzi to u mnie
                    podejrzenie, ze masz problemy psychiczne. Hitler, untermensze, goje
                    i tym podobne ciakwostki...

                    Cóz, lepiej wypisywac takie dyrdymały, zamiast skonfrontować swoją
                    watpliwą wiedze z rzeczywistością, w której to młode muzułmanki są
                    zabijane przez własnych braci za gwałt , spojrzenie na męzczyznę
                    lub odmowę slubu z wybranym kandydatem. To jest rzeczywistość
                    gigantycznej ilosci muzułmanek. Tez miałabym 7 dzieci, gdyby maż
                    mnie non stop gwałcił i gdybym nie mogła isc do ginekologa, bo mi
                    tego religia zabrania.
                    • jsb44 Swietlistaka : wszystko pomyliłaś 04.05.08, 13:37
                      Ty świetlista masz z główeczką problem. A może w "innym
                      wczieleniu" jesteś nick3. Pierw skarbie przeczytaj, potem
                      zapamiętaj kto o czym pisze - o ile to możliwe - potem
                      pomyśl co chcesz i komu oznajmić. Nie bełkocz, aczkolwiek to
                      z pewnością przekracza twoje mentalne predyspozycje.

                      Wariatkom nikt nie każe się rozmnażać!
          • abhaod Re: Polska katastrofa to stres i nerwy 01.05.08, 11:04
            z ciebie przygłupa niestety nie trzeba robić :(
          • ewa1125 Re: Polska katastrofa to stres i nerwy 05.05.08, 12:23
            Jak juz sie czepiasz tej Rosji,to porownaj sobie obszar obu naszych
            krajow w stosunku do liczby ludnosci(ilu mieszkancow przypada na
            1km2) i zauwaz,ze Rosjanie boja sie,ze zmniejszajaca sie liczba
            ludnosci na wschodzie kraju i naplyw Chinczykow moze sprawic,ze
            straca te czesc swojego kraju na rzecz ekspansyjnych Chin-to jest
            obawa o podstawach geopolitycznych,my sie nie musimy az tak bac.
    • tychik1 Re: Polska katastrofa demograficzna ; ) 01.05.08, 08:12
      Cóż, pozdrawiam autora tego wątku.
      • swiniopas6 Re: Polska katastrofa demograficzna ; ) 01.05.08, 11:26
        Watek nader ciekawy ale wnioski zbyt alarmujace.
        Kula ziemska jest przeludniona. Juz za miesiac mamy podobno osiagnac
        "diabelski szereg" czyli same szostki: 6 miliardow 666 milionow etc.
        Gdzie jest powiedziane, ze mamy sie po pijanemu rozmnazac i zapelniac ziemie? W
        Biblii? to kopnijcie tego Rydzyka jak i bande klechow co mu kwacza, w dupe i
        pogoncie ich won, do prokreacji. To przeciez wstyd, ze kilkadziesiat tys
        zdrowych psychicznie Polakow, abstynentow przynajmniej czasami gdy poszcza,
        ludzi intelektualnie sprawdzonych bo po studiach seminaryjnych, wstyd ze oni nie
        maja dzieci, przynajmniej oficjalnie.
        Niech wiec sie ksieza zenia i daja przyklad narodowi, jak podtrzymac jego zdrowa
        baze biologiczna.
        Poza tym, gdzie jest powiedziane ze Polska ma byc udreczona 70 mln mieszkancow?
        Po co nam to skoro Polakow na obecnym terenie moze byc 30 mln i oni mogliby zyc
        w warunkach dobrobytu, demokracji, w krainie miodem i mlekiem plynacej.
        • jsb44 Świniopas bez swoich świń ?? 01.05.08, 11:58
          Twoj zawód twoją sprawą. Z perspektywy świniopasa liczy się
          tylko wielkość twojego swińskiego stada.

          Wyraźnie widać, że nienawidzisz katolików i bardzo ci na rękę
          ich szykie wymieranie. Z tego powodu nie jesteś dla mnie
          partnerem do rozmowy.

          Dzietność na poziomie 7 dzieci na kobietę na pewno nie jest
          do zaakcepkowana w kraju rozwiniętym o dłuższym średnim życiu
          i znacznie mniejszej umieralności niemowląt. Chiny świadomie
          prowadzą politykę zmniejszenia populacji gdyż mają zasadnicze
          trudności z wykarmieniem takiej liczby obywateli.

          Zaniknięcie Europy w tym Polski i zajęcie naszych ziem przez
          jakąś dzicz świniopasopodobną to dla mnie perspektywa
          przerażająca.
          • fedorczyk4 Re: Świniopas bez swoich świń ?? 01.05.08, 12:03
            jsb44 napisał:
            >
            > Wyraźnie widać, że nienawidzisz katolików i bardzo ci na rękę
            > ich szykie wymieranie. Z tego powodu nie jesteś dla mnie
            > partnerem do rozmowy.
            >
            Moja Droga nie rob sobie zludzen. Ty nie jestes dla nikogo partnerem
            do rozmowy, a jedynie obiektem z Muzem Karykatury i jako taki godnym
            radosnego wysmiania.
            • jsb44 Po pierwsze nie jestem kobietą 01.05.08, 12:22
              Po drugie bądź łaskawa, panie Fedorczyk do mnie się nie
              odzywać - jako powiadasz, że nikt mnie traktuje poważnie.

              A swoją drogą - giermkowie Urbana bluzgają tutaj tradycyjnym
              skrajnym chamstwem i nienawiścią do wszystkiego co katolickie i
              Polskie. Trzymają w tej materii ostry dyżur aby broń Boże
              nikt się nie przecisnął.
    • kohelet7 To temat "tabu" 01.05.08, 14:58
      Unia idzie w kierunku absolutnej wolności: związki i małżeństwa
      homoseksualne, parady gejów i lesbijek, wolność aborcji,
      powszechna dostępność środków poronnych, wolność związków
      partnerskich, eutanazja itp.

      Czyli Unia wielkimi krokami zmierza do samozagłady. Wg
      podanych danych wskaźnik dzietności wynosi 1.5 dziecka na
      kobietę co oznacza redukcję populacji o.75 co generacja. Agonia
      nieco dłuzsza niż dla Polaków ale i tak agonia!!

      Skrajną głupotę prezentują więc unijni ideolodzy i planiści.
      To wszystko wypływa ze środowisk antychrześcijańskich.
      Zatracona tożsamość religijna oznacza niestety uśmiercenie
      kultury odradzania się i rozwoju.

      Jeżeli są jacyś osobnicy, którzy uważają że na tym zyskają
      to są w skrajnym błędzie. Chuby nie mogą zabijać drzew na
      których żerują. Tylko zwariowane chuby dokonując zabójstwa
      swoich drzew dokonają samozagłady.

      Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że unijną polityką
      demograficzną zawładnęły zwariowane chuby, komórki rakowe, które
      prowadzą prosto do zagłady.

      Najgorsze jest to, że odwrócenie tych tendencji wydaje mi się
      już niemożliwe. No coż Rzymianie zostali pokonani przez
      Wandalów a historia lubi się powtarzać!
      • wet3 Re: To temat "tabu" 01.05.08, 15:56
        No, przeciez wedlug planow globalistow mamy byc 15-milionowym
        narodem! Wszystko wiec idzie zgdodnie z planem samozaglady.
        Tymczasem Afrykanczycy, Azjaci i Latynosi rozmnazaja sie jak
        kroliki!!!
        • tu-166 Zamknijcie oczy i myślcie o Rydzyku ! 08.05.08, 09:39
          To wszystko wina Unii/liberałów/gejów/kosmitów/rządu
          światowego/masonów/Żydów/cyklistów/eskimosów/komunistów/feministek
          !(niepotrzebne wykreślić).

          Proponuje aby księża katoliccy zamiast trzymać kochankó i kochanki założyli
          normalne rodziny i zaczeli dawać przykład własną postawą a nie kłapaniem dzioba
          o rzeczach o których mają pojęcie niczym ja o hodowli pieczarek.
    • wdakra Re: Polska katastrofa demograficzna 01.05.08, 16:09
      Ćwierć wieku temu mieliśmy odwrotny problem - zbyt wysoki przyrost naturalny.
      Może warto się zastanowić, co spowodowało taki katastrofalny spadek dzietności
      kobiet?
      Wówczas aborcja była praktycznie na życzenie, środki antykoncepcyjne szeroko
      propagowane i tanie, nie było religii w szkołach i Kościół był podobno
      prześladowany,brak możliwości zawierania małżeństw jednopłciowych nie skłaniał
      homoseksualistów do tego, żeby żenili się z kobietami i nie płodzili dzieci,
      bywały rodziny jednodzietne i bezdzietne, kobiety kończyły studia i pracowały.

      Może jednak decydują czynniki ekonomiczne?
      • maaac Re: Polska katastrofa demograficzna 01.05.08, 16:19
        Tak ale inaczej. Wtedy było podejście "Bóg dał dziecko, partia da na
        dziecko." Nikt się nie przejmował tym czy je utrzyma na odpowiednim
        standarcie - bo czy się miało 1 czy 8 wszystkim żyło się tak samo. Ba
        dodatkowe dzieci były źródłem dodatkowych profitów.
        Dziś masz wybór. Dziecko czy dom, samochód. Brzmi to niby bezdusznie
        ale - wybór 1 dziecko i zapewniasz mu najlepsze przedszkole, szkołę,
        studia - czy 3 ale skazana na wychowywanie w domu przez Babcię, szkołę
        opanowaną przez falę i studia, które się zalicza a nie studiuje się na
        nich? Co wybierzesz? Jedno dziecko, któremu zapewnisz takie
        dzieciństwo za jakim Ty marzyłeś/marzyłaś czy trójka żyjąca gorzej niż
        Tobie się żyło? Który wybór jest lepszy?
        A może lepiej się żyło w ustroju, w którym co prawda "wszyscy byli
        równi" ale nawet ci "równiejsi" żyli gorzej niż dobrze wykwalifikowany
        robotnik "na zachodzie"?
        • orlet Re: Polska katastrofa demograficzna 16.05.08, 09:19
          To dziecko ma mieć własne życie czy mieć życie jakie wymarzyli sobie jego rodzice?
          • jsb44 Tak samo jak od tysięcy lat 16.05.08, 15:32
            Orlet, mnie nikt nie pytał czy chcę się na tym świecie
            pojawić. Mam wrażenie, że ciebie też. Każdy ma własne życie
            czy chce czy nie! Jeżeli jesteś zdesperowanym pesymistą i nic
            pięknego na tym świecie nie widzisz to lepiej oczywiście
            nie powielaj nieszczęśników.

            Dotknąłeś, może niechcąco, sprawy całkiem fundamentalnej czy
            całe życie na tej naszej planecie ma jakąkolwiek wartość?
            Czyjekolwiek. Człowiek, który raz umarł tutaj na ten znany nam
            padół już nie wraca. Tak samo nie wracają poprzednie
            cywilizacje i narody. Dlaczego sami, na własne życzenie, mamy
            wyginąć jako pierwsi? A może ktoś dyskretnie nas podprowadza -
            podpuszcza i do tego motywuje bo ma chrapkę na nasze
            wspaniałe miejsce na Ziemi ?
      • jolka707 Polki w Anglii rodzą dużo dzieci 01.05.08, 20:02
        Dużo więcej niż w Polsce. Powoduje to dobra opieka nad
        kobietami w ciąży, wysokie zasiłki po urodzeniu i lepsze
        perspektywy życia z niemowlakiem. Brak tam też swoistego jadu i
        wrogości do macierzyństwa reprezentowanego przez pracodawców i
        media.
        • maaac Re: Polki w Anglii rodzą dużo dzieci 02.05.08, 07:31
          Gdzie masz wrogość do dzieci w mediach? Możesz przedstawić mi
          jakieś przykłady?

          Z pracodawcami ok prawda - ale wyobraź sobie, że masz szwalnie. W
          niej zatrudniłaś 10 dziewczyn. Dostajesz zamówienie na partię
          sukienek do wykonania na za 2 tygodnie. W poniedziałek 2 przychodzą
          ci z L4 na dziecko bo chore, dwie z L4 bo są w ciąży, a jedna
          bierze "wolne na żądanie". Pokochasz wtedy dzieci? Z czystej ekonomi
          wynika, że zamiast jednej pracownicy bezdzietnej musisz zatrudnić
          1,5 czy nawet 2 z dziećmi. No i będziesz im płacić odpowiednio mniej
          bo de facto wykonują pracę tej jednej. Bzdura? Pomyśl że jak nie
          uszyjesz tych sukienek to nie dość że zbankrutujesz Ty, to na bruk
          pójdą Twoje pracownice... razem z dziećmi. Potrafisz wymyśleć
          mechanizm prawny zabezpieczający przed takimi dylematami?
          • jolka707 Odp dla maaca 02.05.08, 09:29
            Jestem dojrzałą kobietą, moje córki pracują i problem znam z
            praktyki. Ogromnie przesadziłeś malując taki obraz, że na 10
            pracownic 6 się nie zgłosi do pracy. To jest statystycznie
            niemożliwe / albo raczej bardzo mało prawdopodobne /. Dziewczyny
            nawet z dziećmi nie biorą L4 - zatrudniają pomoce, angażują
            babcie, mężów, dzadków byle tylko nie narazić się szefostwu w
            pracy. Rozumni to rozumieją. Często musieliśmy wyganaiać
            osobę z grypą żeby innych nie zarażała.

            Są też znane inne lepsze wyjścia. Np dłuższe urlopy
            macierzyńskie płatne przez ZUS co nie obciążałoby pracodawcy.
            Podobnie żlobki, które prawie zaniknęły i przedszkola.

            Nie da się mieć ciastko po jego zjedzeniu. Są koszty
            rodzicielstwa. Zaproponuj sensowne rozwiązania ale nie takie:
            niech nie rodzą ......
            • maaac Re: Odp dla maaca 02.05.08, 09:49
              Ok. 5-6 na 10 to oczywiście przesada. Ale przy 10 paniach
              posiadających małe dzieci szansa, że zawsze co najmniej jedna z nich
              będzie na L4 jest już spora. Poza tym babcie, dziadkowie, mężowie też
              mają swoją pracę, a za pensję szwaczki pomocy raczej nie zatrudnisz.
              To też jest wiedza z praktyki.

              > Są też znane inne lepsze wyjścia. Np dłuższe urlopy
              > macierzyńskie płatne przez ZUS co nie obciążałoby pracodawcy.
              > Podobnie żlobki, które prawie zaniknęły i przedszkola.
              Jeżeli chcesz wydłużyć urlop macierzyński musisz za to zapłacić. Nie
              koniecznie ten pracodawca ale my wszyscy. Tak samo za te przedszkola i
              żłobki. Przecież one nie znikły "od tak", tylko dla tego że "ktoś"
              musiał na nie łożyć pieniądze.

              > Nie da się mieć ciastko po jego zjedzeniu. Są koszty
              > rodzicielstwa. Zaproponuj sensowne rozwiązania ale nie takie:
              > niech nie rodzą ......
              Ależ ja wcale tego nie sugeruję. Tylko piszę skąd się to bierze. To
              Ty sugerowałaś niechęć pracodawców czy mediów(!!!!!).

              Jedynie uważam że nie należy przy tym zbyt bardzo "ręcznie" grzebać.
              No i nie uważam że zmniejszenie dzietności i populacji ludzi w Polsce
              to aż taka tragedia. Naprawdę ludzi na kuli ziemskiej jest za dużo jak
              na jej pojemność ekologiczną.
          • ewa1125 Re: Polki w Anglii rodzą dużo dzieci 05.05.08, 12:37
            Niedawno trafilam na ciekawy artykul,w ktorym przedstawiona byla
            historia wlasciciela hurtowni,ktory zatrudnial mlode kobiety i nie
            mial nic przeciwko temu,aby zachodzily w ciaze,panie po urodzeniu
            mogly spokojnie wrocic do swojej pracy.I co sie okazalo?Facet chyba
            splajtuje,bo zostal najechany przez Zus w ramach kontroli i
            zarzucono mu,ze Zus wyplacil jego pracownicom wiecej,niz on za nie
            wplacil,a wszystko to przez ciaze pracownic.
            Wychodzi na to,ze w Polsce lepiej dac kobietom 1000zl becikowego,niz
            zmienic przepisy na bardziej prorodzinne,i to nie tylko dla
            kobiet,ale rowniez dla mezczyzn.Tu jest przyczyna niskiej dzietnosci
            kobiet,a nie w ideologi(jakiejkolwiek).
    • maaac Nawołwywanie do "zjadania" Ziemi. 01.05.08, 16:13
      Mamy mieszkanie (domek) 150 m^2. Dla dwojga ludzi do luksus.
      Powiedzmy że mają oni 3 dzieci. W domu już mieszka 5 osób. Też
      fajnie ale ciut gorzej. Potem dzieci wychodzą za mąż - pojawiają się
      wnuki... No i zagęszczenie ludzi w domu wzrasta. Przy ilu osobach na
      m^2 ockną się że nie tędy droga?
      Ziemia z gumy nie jest. Wszyscy tęsknią za pustymi przestrzeniami
      bez cywilizacji. Za dużymi działkami budowlanymi. No ewentualnie za
      blokami gdzie jeden drugiemy przez okno nie może do talerza
      zaglądać. Wszyscy by chcieli dobrze jeść. A ziemie uprawną trzeba
      kosztem czegoś zdobywać. Miejsca na nowe domy też kosztem czegoś
      trzeba zdobywać. Jeżeli osoby takie jak jsb44 nie stukną się w głowę
      płącząc na tym że "jest nas coraz mniej a powinno być coraz więcej"
      to nagle obudzimy się w ludzkich mrowiskach.
      Tyle tylko że nie powinniśmy do Polski wpuszczać emigrantów "jak
      leci" i powinniśmy zastanawiać się (jako cała Europa) nad chojnym
      wspomaganiem żywnością tych rejonów gdzie głód jest stałym
      zjawiskiem (co innego jakaś klęska żywiołowa naprawdę nie do
      przewidzenia.
      Ot jak niektórzy ludzie mnożą się jak króliki, które w pewnym
      momencie wyjedzą całą trawę z łąki i muszą zdychać z głodu, też nich
      zaczną żyć króliczym życiem.

      Więc nie płaczmy że nas jest coraz mniej. Jak ta liczba spadnie za
      bardzo biologia zadba byśmy znów się zaczęli mnożyć. Będą puste
      mieszkania, dziecko stanie się "rarytasem" to i wzrośnie chęć jego
      posiadania.
      • jsb44 Maac wyrocznią....... 01.05.08, 17:56
        Ujawniają się ci, którzy kompletnie niczego nie rozumiejąc "na
        złość mamie odmrażają sobie ucho". Oto maaac oficer byłej UB
        ecji wyłożył swoje poglądy na temat polskiej demografii.
        Wszystko jest jak najbardziej OK. Ma nas być mało, bo
        wtedy będzie więcej ziemi dla każdego, dzieci będą lepiej
        wykształcone a ja mam się stukać po łbie lub lepiej walić
        łbem w ścianę.

        Tylko czy zauważyłeś, że za trzy pokolenia już nas nie
        będzie ?

        Więc dla kogo ta ziemia i domy? Mówisz o automatyzmie
        biologii? Jak biologia przebije się przez supernowoczesne
        środki poronne jak będzie coraz to słabsza bo już jest
        bardzo słaba?

        Akceptujesz zaniknięcie naszego narodu ale powiedz z jakiego
        powodu to robisz? Poprawność ? Lenistwo ? Brak wyobrażni ?
        Naiwność? Ja nie lubię być na szarym końcu. Byłbym spokojny
        gdyby zapanowała kultura co najmniej dwójki w rodzinie! To
        przecież całkowicie osiągalne i naturalne nawet w naszych
        warunkach!

        Byle tylko Maace nie rozciągały złowrogich macek!!
        • maaac jsb44 szykuje nową wojnę 01.05.08, 18:09
          O ubek jsb44 się odezwał. Naprawdę tak trudno zrozumieć co to jest
          pojemność ekologiczna środowiska? Tylko jak zwolennik totalitaryzmu
          należy nawoływać do mnożenia się obywateli by było więcej "mięsa
          armatniego"?
          • jsb44 jsb44 szykuje nową wojnę z Maaacem 01.05.08, 18:19
            Tak znam twoją przewrotność od dawna. Nie mam zamiaru z tobą
            kontybuować pustosłowia. Nie odpowiadasz na pytania i argumenty.
            Działasz niczym Goebbels uważając, że każdego uda ci się
            rozmydlić.

            Tak, rozpoczynam wojnę z tymi, którzy chcą wytępić polski
            naród jeżeli jesteś pośród nich to z tobą też.
            • fedorczyk4 Re: jsb44 szykuje nową wojnę z Maaacem 01.05.08, 18:24
              jsb44 napisał:

              > Tak znam twoją przewrotność od dawna. Nie mam zamiaru z
              tobą
              > kontybuować pustosłowia. Nie odpowiadasz na pytania i
              argumenty.
              > Działasz niczym Goebbels uważając, że każdego uda ci się
              > rozmydlić.
              >
              > Tak, rozpoczynam wojnę z tymi, którzy chcą wytępić polski
              > naród jeżeli jesteś pośród nich to z tobą też.

              Lo matko i Krystyno chyba poumieramy ze strachu. Kolejny wariat na
              wolnosci wymachuje siekierka!
              • maaac Re: jsb44 szykuje nową wojnę z Maaacem 02.05.08, 07:11
                :) Popatrz - i tak do mnie napisał osobnik, który na moje argumenty
                stwierdził, że ja chce celowo zmniejszyć populację Polaków. Ciekawe
                jak miałem mu udowodnić, że to nie prawda?
                • fedorczyk4 Re: jsb44 szykuje nową wojnę z Maaacem 02.05.08, 07:16
                  Az boje Ci sie boje odpowiedziec:-)
                  • maaac Re: jsb44 szykuje nową wojnę z Maaacem 02.05.08, 07:23
                    :) nie bój się - ludzi zjadam tylko w piątki - wtedy mam post....
                    cholewa dziś piątek...; wiesz to może lepiej nie odpowiadaj
    • kohelet7 Jak poprawić sytuację demograficzną ? 02.05.08, 04:32
      Kompletmie nie mogę zrozumieć wypowiedzi tych forumowiczów,
      którzy tego problemu nie widzą albo go publicznie lekceważą
      dorabiając jakieś teorie "że jest fajnie".

      A można uczynić bardzo wiele:

      - Wytworzyć zgodny rodzinno - kościelno - medialny klimat podnoszący
      rangę rodzicielstwa do świętości i najważniejszego celu w życiu.
      Antyreligijny jad medialny źle służy rodzicielstwu.
      Wychowyanie dzieci jest spłacaniem emocjonalnego długu wobec
      własnych rodziców i wobec społeczeństwa. Stosujmy tutaj jedynie
      bodźce pozytywne a nie zupełnie nieskuteczne zakazy.

      - Otoczyć młode rodziny z dziećmi skuteczną opieką materialną,
      mieszkaniową i wszelaką tworząc "kartę rodzicielstwa",

      - Szeroko otworzyć drzwi dla Polaków z całego świata na
      przykład wspierając te powroty nadaniami ziemi i innymi
      zachetami materialnymi.

      - Uchwalić ustawy zakazujące działań i wypowiedzi
      przeciwnych /podobne do ustaw oświęcimskich/

      Nie można, jak sugerują tutaj niektórzy, odkładać tego problemu
      na później albo oczekiwać, że rozwiąże się on sam ponieważ
      na pewno samo nic się nie dzieje.

      Wszystkie działania pro rozwojowe nie mają sensu jeżeli
      społeczestwo będzie zanikać. Dla kogo drogi, stadiony, banki,
      hotele? Kto będzie pracował w firmach i wszędzie? Kto utrzyma
      emerytów i rencistów ?

      Gratuluję ci podjęcia tego tematu - ja go widzę od dawna.

      • maaac Re: Jak poprawić sytuację demograficzną ? 02.05.08, 07:21
        A po co to robić? Po co zagęszczać sobie kraj jak jak jest luźniej
        to jest bardziej "sympatycznie"?
        Po to zwiększać by mogli pracować na emerytów i rencistów? Jak na
        razie wszelkie programy zwiększania dzietności powodują "pojawienie
        się na Świecie" obywateli, na których "od chwili poczęcia do
        naturalnej śmierci musi pracować reszta społeczeństwa". Także jak
        dla mnie każdy następny taki program zwiększa tylko szansę że na
        starość będe musiał głodować.
        Tak się dzieje gdy "pieniądze na dziecko" nie są wypracowywane
        przez rodziców tylko są darowizną od państwa. Niektórym wtedy opłaca
        się pracować a innym mieć dzieci. Dzieci tych co pracowali zgodnie z
        wzorcami rodzinnymi dalej pracują, dzieci tych co żyli z posiadania
        dzieci też bgędą żyły tylko z posiadania dzieci. W ten sposób liczba
        osób pracujących się nie zwiększa - masz tylko coraz większą
        armię "posiadaczy dzieci" utrzymywaną przez państwo.
        Oczywiście - to tylko "statystyczne uogólnienia". Całkiem sporo
        dzieci "posiadaczy dzieci" potrafi podjąć się uczciwej pracy, ba
        nawet zostać wybitnymi specjalistami - ale to tylko wyjątki, nie
        reguła.
        • rooboy Re: Jak poprawić sytuację demograficzną ? 02.05.08, 07:28
          hi maaac, don't you worry, zaczekaj, az karta polaka sie rozbuja,
          wtedy kraj sie zagesci do tego stopnia, ze ruskojezycznych bedzie
          wiecej niz innych i bedziesz musial do mnie przyjechac w
          poszukiwaniu pustych przestrzeni. kraju zreszta juz nie bedzie a
          jakas pomieszana republika...
          • maaac Re: Jak poprawić sytuację demograficzną ? 02.05.08, 07:40
            Kraj to nie problem tego kto w nim mieszka. To problem stosunku ludzi
            do tego kraju. :) Zobacz USA - "każdy inny" (brzmi to jak progejowski
            manifest lewicowy tfu) - a jednak wszyscy są "wierni" swojej 'nowej
            ojczyźnie'.
            Polska też takie okresy w swoim życiu przerabiała. Mieliśmy naprawdę
            bardzo różnorodne społeczeństwa. Byle tylko "nowi" czuli więź z
            krajem, a "reszta" się nad nich nie wynosiła.
            • rooboy Re: Jak poprawić sytuację demograficzną ? 02.05.08, 07:51
              maaac napisał:

              > Kraj to nie problem tego kto w nim mieszka. To problem stosunku
              ludzi
              > do tego kraju. :) Zobacz USA - "każdy inny" (brzmi to jak
              progejowski
              > manifest lewicowy tfu) - a jednak wszyscy są "wierni"
              swojej 'nowej
              > ojczyźnie'.
              > Polska też takie okresy w swoim życiu przerabiała. Mieliśmy
              naprawdę
              > bardzo różnorodne społeczeństwa. Byle tylko "nowi" czuli więź z
              > krajem, a "reszta" się nad nich nie wynosiła.


              maaac, zle spales czy co? nowi i wiez??? wyksztalca i wylecza sie
              twoim kosztem i pojada dalej do "prawdziwego zachodu"... watch this
              space...
              • maaac Re: Jak poprawić sytuację demograficzną ? 02.05.08, 09:30
                Nie jestem cynikiem - jestem człowiekiem pełnym wiary. Może czasem
                naiwnej.
                • rooboy Re: Jak poprawić sytuację demograficzną ? 02.05.08, 09:48
                  maaac napisał:

                  > Nie jestem cynikiem - jestem człowiekiem pełnym wiary. Może
                  czasem
                  > naiwnej.

                  jakiej wiary - katolickej czu odmawiasz kadysz?

                  ja tez nie jestem cynikiem - jestem realista... juz to widzialem
                  gdzie indziej, wiec mowie z doswiadczenia....
                  • maaac Re: Jak poprawić sytuację demograficzną ? 02.05.08, 09:53
                    > jakiej wiary - katolickej czu odmawiasz kadysz?
                    1. "wiara" i "wyznanie" to nie to samo
                    2. masz ograniczoną wyobraźnie; religii chrześcijańskich jest ciut
                    więcej niż tylko katolicyzm w swojej rzymskiej odmianie; tak samo
                    niechrześcijańskie też nie ograniczają się do mozaizmu;

                    > ja tez nie jestem cynikiem - jestem realista... juz to widzialem
                    > gdzie indziej, wiec mowie z doswiadczenia....
                    :) cynicy nie lubią jak się nazywa ich cynikami; wolą realizm;

                    Jak się ma to do zasady równych szans? Należy ją ograniczać wobec
                    imigrantów ze wschodu?
                    • rooboy Re: Jak poprawić sytuację demograficzną ? 02.05.08, 10:00
                      adwentysta?

                      imigranci ze wschodu nie maja rownych szans we wlasnych krajach? sa
                      przesladowani (oczywiscie nie uwzgledniam tutaj borys i jej
                      podobnych, bo byc "przesladowana" to zrodlo jej utrzymania) tam
                      gdzie mieszkaja?

                      jako polak masz znizke na public transport? "kartowcy" bede ja
                      mieli... gdzie fair go?
                      • maaac Re: Jak poprawić sytuację demograficzną ? 02.05.08, 22:41
                        1. Jak już stawiasz na kogoś z protestantów - to przyjmij do
                        wiadomości że prócz adwentystów też jest więcej innych wyznań

                        2. A co to są "własne kraje". Powiedz mi po czym poznać, że dany
                        kraj jest "własny" dla tego czy innego człowieka?

                        3. Nie. Nie jestem zachwycony zniżkami na komunikację publiczną dla
                        posiadaczy "karty Polaka" (jeżeli to prawda). Zresztą jak ich będzie
                        za dużo to "autonomiczne" mimo, że samorządowe czy "państwowe" firmy
                        przewozowe w końcu się zbuntują, tak jak się buntowały z ulgami dla
                        uczniów, studentów czy nauczycieli. Dając posiadaczom "kart" ekstra
                        ulgi państwo będzie musiało pokryć "straty" tych firm i wtedy zrobi
                        się "wesoło".
                        • jolka707 Jakim prawem maaac pytasz o wyznanie ? 06.05.08, 16:09

                          Pierw sam wyznaj i odmów: Kadysz?, Ojcze Nasz? Kapitał p.
                          Marksa?, czy może Ałła U, Akbar?

                          Dopiero potem pytaj rozmówcę - elementarny wymóg w "poprawnej
                          Europie".
                          • maaac Ukradł czy mu ukradli - zamieszany w kradzież. 06.05.08, 18:20
                            Czy mnie pytają o wyznanie czy ja pytam - dla niektórych to nie
                            ważne. Byle tylko przyp***ć.

                            PS. Tak w ramach kursu religioznawstwa:
                            - Bóg Żydów, Chrześcijan i Muzułman to ten sam Bóg.
                            - wyznaniem wiary nie jest modlitwa tylko Credo (Wyznanie wiary)
                            ma dwie wersje:
                            - apostolskie pl.wikisource.org/wiki/Sk%C5%82ad_Apostolski
                            - nicejskie pl.wikisource.org/wiki/Symbol_Nicejsko-
                            Konstantynopolita%C5%84ski
            • kohelet7 Maaacu masz trochę racji 02.05.08, 08:42
              Faktycznie w krajach o długich demokratycznych
              tradycjach /Niemcy, Szwecja / obserwuje się zjawisko, że dzieci
              osób żyjących z socjalu też nie pracują. Nie mam statystyk
              jak to wygląda ilościowo.

              Będąc w USA zobaczyłem na własne oczy kilka matek
              posiadających trójkę dzieci i więcej i z tego się
              utrzymujacych. Niektóre "dorabiały" ciałem.

              W Polsce na wsiach dawniej rodziło się dużo dzieci nawet 12.
              Ich utrzymanie było tanie, standard jak dzisiaj w Afryce.
              Koszulina, troszkę ziemniaków, zero opieki lekarskiej. Z
              uzdolnionych dzieci wyrastali jednak wielcy ludzie. Mniej
              uzdolnieni zostawali na roli w swojej wsi. Teraz nie można
              już dzieci utrzymywać tak tanio. Dlatego potrzebna jest mądra
              pomoc.

              Nie masz racji mówiąc, że bedzie ciasno w kraju, luźniej to
              lepiej itp. Przypomnę ci, że Zjednoczone Królestwo posiada
              terytorium 244 000 km2 i 61 mln osób tam żyje komfortowo, Polska
              312 000 i tylko 37 mln. Polska ma więc przestrzeni baardzo,
              baardzo dużo. Nie wiem czy wiesz, że gdyby chcieć wybudować
              15 mln domów na 6 arowych działkach to nie zajęłoby to nawet
              5 % terytorium kraju. W Rosji jest jakieś 100 razy więcej
              przestrzeni niż u nas a grozi im katastrofa demograficzna co
              autorytatywnie stwierdził najjaśniejszy organ - GW i ONZ przy
              wskaźniku 1,4.

              Jej Królewska Wysokość w Anglii jest zaniepokojona tym, że
              dzietność u nich spadła do 1,66 / my 1,27 /. Z tego to
              powodu Anglia, w której ludność biała stanowi już tylko 90 %
              wpuszcza masowo polskich imigrantów - odchowanych,
              wykształconych, pracowitych i białych !! wdraża też na wielką
              skalę politykę pomocy dla rodzicielstwa.

              Nie wiem czy wiesz, że wartość kosztów wychowania tego miliona
              przekracza 500 miliardów złotych! Widzisz jak nam pomagają.

              Jeżeli nie jesteś patriotą jakiejś wrogo do Polaków
              nastawionej mniejszości to przyznasz, że Polska sytuacja wymaga
              super pilnych, kompleksowych i skutecznych działań
              zwiększających ilość rodzących się dzieci.

              Jeżeli kochasz wielkie puste przestrzenie to polecam ci Rosję,
              Kanadę, Australię czy Argentynę - wybór jest duży - bo widzę,
              że dla ciebie Polska nie oznacza zupełnie żadnej wartośći.
              Na ucho i bez złośliwości ci powiem, że byłem na Syberii i że
              przyroda jest tam imponująca! A miejsca - do upojenia.
              • maaac Re: Maaacu masz trochę racji 02.05.08, 09:29
                > Nie masz racji mówiąc, że bedzie ciasno w kraju, luźniej to
                > lepiej itp. Przypomnę ci, że Zjednoczone Królestwo posiada
                > terytorium 244 000 km2 i 61 mln osób tam żyje komfortowo, Polska
                > 312 000 i tylko 37 mln.
                Naprawdę jesteś pewien, że wszyscy tam żyją komfortowo? Ja mam
                poważne wątpliwości.

                > Nie wiem czy wiesz, że gdyby chcieć wybudować
                > 15 mln domów na 6 arowych działkach to nie zajęłoby to nawet
                > 5 % terytorium kraju.
                Zdajesz sobie sprawę co to naprawdę jest 6 arów? To dla Ciebie jest
                przejaw luksusu? Jak dla mnie to jest niezłe zagęszczenie.

                > Jeżeli nie jesteś patriotą jakiejś wrogo do Polaków
                > nastawionej mniejszości to przyznasz, że Polska sytuacja wymaga
                > super pilnych, kompleksowych i skutecznych działań
                > zwiększających ilość rodzących się dzieci.
                Jeszcze raz. Niczego nie wymaga bo nie ma takiej potrzeby. Jaka
                jest tragedia w tym że liczba ludności zamiast się zwiększać się
                zmniejszy? Pytanie tylko do jakiego poziomu się zmniejszy.

                > Jeżeli kochasz wielkie puste przestrzenie to polecam ci Rosję,
                > Kanadę, Australię czy Argentynę - wybór jest duży - bo widzę,
                > że dla ciebie Polska nie oznacza zupełnie żadnej wartośći.
                > Na ucho i bez złośliwości ci powiem, że byłem na Syberii i że
                > przyroda jest tam imponująca! A miejsca - do upojenia.
                Widzę, że to dla Ciebie Polska nie ma żadnej wartości. Ja chcę mieć
                piękny i silny kraj, a nie przerabiany na jakieś slumsy nadmiarem
                ludności. Chce mieć i parki narodowe, i lasy, i pola do wyżywienia
                obywateli. Chce by w Polskich lasach żyły zwierzęta, by pola nie
                musiały być zatruwane nawozami by zintensyfikować plony dla
                zwiększającej się populacji.
          • rusek11 Re: Jak poprawić sytuację demograficzną ? 02.05.08, 09:41
            rooboy napisał:

            > hi maaac, don't you worry, zaczekaj, az karta polaka sie rozbuja,
            > wtedy kraj sie zagesci do tego stopnia, ze ruskojezycznych bedzie
            > wiecej niz innych i bedziesz musial do mnie przyjechac w
            > poszukiwaniu pustych przestrzeni. kraju zreszta juz nie bedzie a
            > jakas pomieszana republika...

            do ciebie rooboy to gdzie?
            do krainy hindusko-pakistansko-nigerskich angoli czy latynosko-
            chinczyzno-nigerskich jankiesow?

            karta polaka jest dla obywatli innych panstw pochodzenia polskiego,
            nie chinskiego, hinduskiego, murzynsko-plemennego czy innego
            bangladeszskiego.

            to raczej ty przylecisz do polski gdy ci sie znudzi bac sie za swoja
            chalupe czy woz (zeby ci twe wspolobywateli ich nie spalii lub nie
            podpier.dolili).

            przestan tu chwalic swoj roznokolorowy swiat, polacy wola raczej
            biala "pomieszana republika" niz "kolorowy magiel",he

            • abhaod Re: Jak poprawić sytuację demograficzną ? 02.05.08, 10:35
              www.youtube.com/watch?v=NpRqvCps_MQ&feature=related
              • kohelet7 Wyjaśnij aluzję 02.05.08, 11:08
                Z wyżyn swojej porażającej inteligencji wyjaśnij jaki związek
                chcesz pokazać pomiędzy filmikiem " Hitler Rap" a dyskutowanym
                tutaj problemem.

                Incydenty z używaniem nazistowskich symboli "dla hecy" zdarzają
                się we wszystkich krajach. Nawet Xiążę Harry, jak pamiętamy,
                przywdział taki uniform na szkolny bal przebierańców!

                Jak argumentów brak to próbujesz wypowiadać się obrazami licząc
                na negatywne skojarzenia ?

                Wyjaśnij to. Brak logicznego wyjaśnienia poczytam ci jako
                poddanie się walkowerem.
                • abhaod Re: Wyjaśnij aluzję 02.05.08, 13:19
                  "przestan tu chwalic swoj roznokolorowy swiat, polacy wola raczej
                  biala "pomieszana republika" niz "kolorowy magiel",he"
                  radzę sprawić sobie okulary, co prawda dla rasisty nie ma tu nic
                  szczególnego, poza tym nie widzę w tej dyskusji żadnej gry, chyba,
                  że wojna trolli
                  • kohelet7 Bełkot opętanego abhaoda....... 02.05.08, 14:17
                    Uciekasz się do obłąkanego bełkotu. Czyżby poruszenie tego
                    tematu aż w tak wysokim stopmiu naruszyło twoją
                    dotychczasową pozycję ?

                    Nie oczekuję od ciebie więc niczego więcej. Mam trochę litości
                    dla obłąkanych ......
                    • abhaod Re: Bełkot opętanego abhaoda....... 02.05.08, 14:22
                      znasz jakiegoś wziętego egzorcystę ?

                      www.youtube.com/watch?v=uumf5fPHsxc
                    • nick3 "Naród" jest fikcją. Realne są indywidua. 02.05.08, 14:39

                      Myślenie w kategoriach 'dobra narodu' prowadzi do atmosfery, w
                      której każda próba bardziej osobistego zindywidualizowanego życia
                      będzie musiała skończyć się emigracją.

                      Z telewizji będzie nas zalewać propaganda "szczęśliwego
                      rodzicielstwa" jako "drogi do świętości", a "propaganda przeciwna"
                      będzie karana "jak kłamstwo oświęcimskie".

                      (Czy posiadanie tylko jednego dziecka będzie już podpadać pod ten
                      paragraf jako propagowanie "niedzietnego stylu życia"?:)

                      Myślenie w kategoriach dobra narodu jest wrogie realnym ludziom - z
                      tej prostej przyczyny, że instrumentalizuje jednostkę na rzecz
                      jakowychś Wartości-Większych-od-Niej.

                      Otóż dokładnie ta wzniosła postawa jest - faszyzmem!

                      Nikt nie ma prawa używać mnie do mnożenia swojego "Narodu".

                      Wierzysz, że "Naród" potrzebuje być liczny? Mnóż się sam. (Ale i to
                      nie - ponieważ wtedy instrumentalnie traktujesz swoje dzieci.)

                      Dzieci nie są po to, żeby za sto lat miał kto składać wieńce pod
                      pomnikiem Chrobrego, ani po to, żebyś miał zapasową nerkę, ani nawet
                      po to, żeby na ciebie zarobić na starość.

                      Chcesz się zabezpieczać? Wybierz dobrą lokatę.

                      Dzieci są od czego innego.



                      (Najbardziej na tym wątku podobają mi się posty maaaca.

                      Facet pisze naprawdę z sensem. A jego oponenci, jakby myśleli
                      przedwojennymi szkolnymi czytankami patriotycznymi.)
                      • kohelet7 No i jestesmy w domu .... 02.05.08, 14:50
                        Głupiś i agresywny prowokator !!

                        Ustawy oswięcimskie wprowadzają penalizację wypowiedźi
                        zaprzeczajacych holokaustowi.

                        Holokaust też ma miejsce kiedy giną każdego roku istnienia
                        ludzkie zabijane przez matki tak w procesie aborcji jak i
                        pigułek poronnych. Nawoływanie do zabójstw m u s i być
                        penalizowane. Nawoływanie do tego aby jakieś społeczeństwo nie
                        miało potomstwa jest holokaustem inaczej. Czyż nie ?

                        Dlatego uważam, że ochroną prawna powinna być otoczona cała
                        sfera rodzicielstwa. Każdy kto jest przeciw rodzicielstwu
                        uczestniczy i w zabijaniu ludzkich jednostek i dokonuje
                        masowego ludobójstwa. Na to nie może być przyzwolenia.
                        • nick3 Ja u nacjonalistów nie czuję się "w domu". 02.05.08, 14:55

                          Prowokatorem jestem - to chyba dobrze.

                          (W jakim sensie prowokacja miałaby być czymś złym? Może jako
                          nieszczerość?
                          Nie jestem nieszczery - piszę to, co rzeczywiście myślę.)


                          Reszta tego, co piszesz, wydaje mi się jakimś wściekłym obłędem, na
                          który w ogóle nie wiem, jak mam zareagować.

                          Po prostu żadne z tych zdań nie jest prawdziwe.
                          • kohelet7 Każdy kto dba o swój narod jest nacjonalistą? 02.05.08, 15:15
                            nick3 napisał:

                            >
                            > Prowokatorem jestem - to chyba dobrze.
                            >
                            > (W jakim sensie prowokacja miałaby być czymś złym? Może jako
                            > nieszczerość?
                            > Nie jestem nieszczery - piszę to, co rzeczywiście myślę.)
                            >
                            >
                            > Reszta tego, co piszesz, wydaje mi się jakimś wściekłym obłędem,
                            na
                            > który w ogóle nie wiem, jak mam zareagować.
                            >
                            > Po prostu żadne z tych zdań nie jest prawdziwe.


                            Czyli jeżeli ja pragnę aby mój ukochany polski naród, moja
                            rozszerzona rodzina, trwał i rozwijał się w tym demograficznie
                            jestem automatycznie nacjonalistą? To znaczy, że na twoje
                            życzenie mam nie dbać o swój naród, mam dążyć do jego
                            zniknięcia?

                            Ja rozumię, że możesz nie przynależeć do tego narodu ale
                            czy wolno ci wyrażać poglady zachęcające do jego zagłady?

                            Czy mnie wolno nawoływać do zagłady jakiegokolwiek innego,
                            wrogiego czy obcego narodu ?

                            Wyrażanie opinii antyrodzicielskich oznacza popieranie
                            kastracji i wyrugowania odtwarzania się czyli oznacza zgładę
                            narodu. Czy to właśnie popierasz? Czym się to różni w
                            istocie od holokaustu ?

                            Czy Królowa Brytyjska jest nacjonalistką życząc dobrze swoim
                            podwładnym? Jak śmiesz przywoływać w tych okolicznościach
                            faszyzm? Za taką agresję powinieneś ponieść surowe
                            konsekwencje prawne - dokładnie takie jakie wynikają z ustaw
                            oświęcimskich - bo dążysz do zagłady całego narodu i
                            dopuszczasz ludobójstwo!
                            • nick3 Każdy, kto zmusza ludzi by byli "Narodem". 02.05.08, 15:56
                              > Czyli jeżeli ja pragnę aby mój ukochany polski naród, moja
                              > rozszerzona rodzina, trwał i rozwijał się w tym demograficznie
                              > jestem automatycznie nacjonalistą?

                              Za dużo tego ukochania.

                              To właśnie jest groźne, bo jest to miłość gotowa do zbrodni.
                              (Prawdę mówiąc głównie do niej. Miłość do Narodu objawia się bowiem,
                              jeśli popatrzymy na historię, niestety przede wszystkim zabijaniem
                              (wojną; oczywiście słuszną, by nie rzec świętą:)

                              Myślę, że narodowości mają prawo jedne się rodzić, inne zanikać.

                              Jest to wypadkowa ogromnej ilości wyborów ludzkich, których nikt,
                              choćby nie wiadomo jak kochał swoje idee ("Naród"), nie ma prawa
                              wymuszać.

                              Czy ma prawo je propagować?

                              Ma, ale prywatnie (jest tu tak jak z propagowaniem religii) i nie
                              naruszjąc niczyich dóbr osobistych (nie wolno mu nikogo
                              dyskredytować, piętnować postaw niezgodnych z jego wizją, etc.)


                              Skądinąd najlepszym sposobem na zwiększenie ochoty Polaków (Polek!)
                              do posiadania dzieci jest odideologizowanie całej sprawy.

                              Nie robienie z niej Obowiązku wobec Narodu, ani Drogi Uświęcenia.

                              Ani nawet nie "promowanie dzietności" nachalnymi metodami
                              marketingowymi czy próbami przekupienia ludzi do posiadania dzieci
                              ("becikowe").

                              Ostatnio przyrost naturalny w Polsce zresztą drgnął do góry.

                              Wiesz co najpewniej było przyczyną?

                              Wstąpienie do Unii Europejskiej.

                              Momenty skoków do góry krzywej dzietności zbiegają się w czasie z
                              kolejnymi etapami integracji Polski z UE.

                              Kobiety decydują się na dzieci, kiedy widzą dla nich perspektywę
                              bezpieczeństwa socjalnego i życia w cywilizowanym świecie (a nie w
                              świecie patriotycznej "ofiary z siebie dla Ojczyzny" (tj. wojny)

                              De facto głównym wrogiem przyrostu naturalnego w Polsce nie są żadni
                              geje ani ich sympatycy, lecz kato-nacjonalistyczna prawica.

                              • kohelet7 Nienawiść do katolików .... 02.05.08, 16:31
                                To jest to co odczytuje się wyraźnie z twojej wypowiedzi.
                                Poza tym płaska, tępa i szkodliwa propaganda Unii.

                                Przecież ja nigdzie nie powiedziałem o tym, że nie chcę Unii.
                                Ale ty mi to imputujesz oj i to bardzo.

                                Ja powiedziałem o tworzeniu klimatu i w Polsce i w Unii / wskaźnik
                                1,5 / do normalnego, dobrowolnego i godnego rodzicielstwa. Ale
                                ty mnie przedstawiasz jako potwora - faszystę, bo wiesz
                                lepiej.

                                Twierdzisz, że nie istnieją narody. Nie ma Niemców,
                                Japończyków, Anglików, Żydów, Polaków ale są usatawy
                                oświęcimskie - zaiste do kogo one się odnoszą - czy nigdy
                                nie było narodu żydowskiego na przykład ?

                                Czy ja coś powiedziałem złego o gojach, lesbach, księżach,
                                rabinach? To ty z zapałem Don Kichota walczysz z
                                niewypowiedzianymi poglądami - znaowu zaspokajasz swoją
                                potrzebę bycia ponad / uber alles po niemiecku /.

                                To ty zwyzywałeś mnie od faszystów tylko z tego powodu, że
                                wskaźnik dzietności 1,27 mamy najniższy na całym świecie.

                                A już twoje zdanie: "Kobiety decydują się na dzieci, kiedy widzą
                                dla nich perspektywę bezpieczeństwa socjalnego i życia w
                                cywilizowanym świecie (a nie w świecie patriotycznej "ofiary z
                                siebie dla Ojczyzny" (tj. wojny)"" stanowi 100% dowód twojej
                                paranoi na punkcie polskiego patriotyzmu. Ja nie piszę o
                                niczym innym tylko o potrzebie "bezpieczeństwa socjalnego i
                                życia w cywilizowanym świecie" ale w świecie gdzie katolików
                                nikt nie nazywa "nazikatolami" jak macie to w zwyczaju
                                określać.

                                Jeszce raz powtarzam: Polska musi podjąć trud zapewnienia
                                rodzinom bezpieczeństwa socjalnego i życia w cywilizowanym
                                pozbawionym nienawiści świecie tak aby godnie i spokojnie mogły
                                wychować dwu lub trzech potomków dla dobra cywilizowanego
                                świata i Unii Europejskiej oraz dla życia w pokoju nie
                                wyłączając żadnego narodu nawet Palestyńskiego, Czeczeńskiego
                                czy Tybetańskiego.
                                • nick3 "...prześladować was będą" :) 02.05.08, 17:14
                                  > płaska, tępa i szkodliwa propaganda Unii.
                                  >
                                  > Przecież ja nigdzie nie powiedziałem o tym, że nie chcę Unii.

                                  miodzio!:)

                                  Nie wiem jak wielką awersję do UE trzeba kisić pod koniecznymi już
                                  dziś niestety dla prawicy (jeśli dalej chce coś jeszcze znaczyć)
                                  wymuszonymi ukłonami wobec Unii, by moje proste spostrzeżenia (że
                                  nic tak nie poprawiło ochoty Polek do rodzenia dzieci, jak sygnały
                                  integracji Polski z Europą) nazywać "płaską, tępą i szkodliwą
                                  propagandą Unii".

                                  Piszę niekiedy (ale nie na tym wątku) o "katofaszyzmie" z tej
                                  prostej przyczyny, że takowe zjawisko istnieje, stanowi szkodliwy i
                                  niebezpieczny (prześladowczy) potencjał katolicyzmu i trzeba je
                                  nazwać, by zauważyć.

                                  Ale w żadnym wypadku nie nazywam "katolami" ani tym
                                  bardziej "katofaszystami" - większości katolików.

                                  I chyba nikt tak nie czyni. (Mówienie o prześladowaniu "katolików" w
                                  Polsce zakrawa na groteskę i jest ewidentną fikcją propagandową
                                  prawicowej nowomowy.)


                                  > 100% dowód twojej
                                  > paranoi na punkcie polskiego patriotyzmu. Ja nie piszę o
                                  > niczym innym tylko o potrzebie "bezpieczeństwa socjalnego i
                                  > życia w cywilizowanym świecie"


                                  No, tak. Ale jest subtelna różnica pomiędzy socjalizmem a "narodowym
                                  socjalizmem":

                                  "Ja nie mówię, żeby bogaci pomogli biednym, ja mówię, żeby Niemcy
                                  pomogli Niemcom." AH

                                  Świat bezpieczeństwa socjalnego i cywilizacji nie rodzi się wtedy,
                                  kiedy nacjonaliści sypną socjalem, żeby mieć więcej "Narodu".

                                  Lecz jest częścią przemian mentalności społecznej, które zaczynają
                                  postrzegać pomoc człowiekowi jako wartość ze względu na niego
                                  samego, a nie - na jakiekolwiek Wartości Nadrzędne.

                                  Dopiero w takim świecie kobietom (nie ogłupionym, lecz świadomym
                                  swojej sytuacji) chce się rodzić dzieci.

                                  Nie dla Narodu.
                                  • kohelet7 Jestes zwyczajną, podłą świnią 02.05.08, 18:28
                                    Za zdanie:

                                    "No, tak. Ale jest subtelna różnica pomiędzy socjalizmem
                                    a "narodowym socjalizmem":

                                    jeżeli dopatrujesz się w Polsce pierwiastków NSDAP.

                                    Jesteś nieuleczalnie chorą arogancką świnią i tyle i nie
                                    odzywaj się do mnie więcej!!
                                    • abhaod Re: Jestes zwyczajną, podłą świnią 03.05.08, 11:01
                                      "Marność mądrości

                                      Ja, Kohelet, byłem królem nad Izraelem w Jeruzalem.
                                      I skierowałem umysł swój ku temu,
                                      by zastanawiać się i badać,
                                      ile mądrości jest we wszystkim,
                                      co dzieje się pod niebem.
                                      To przykre zajęcie dał Bóg
                                      synom ludzkim, by się nim trudzili. "


                                      w twoim przypadku, siódma wodo po kisielu, radziłbym z dobrego serca
                                      pozostawić myślenie innym, poza tym jestem pewien, że nick3 nigdy
                                      się do ciebie nie odzwie :))))

                                      www.youtube.com/watch?v=RHMZDfWAAuI&feature=related
                                      • kohelet7 Re: Jestes zwyczajną, podłą świnią 03.05.08, 11:13
                                        No nie wszystko wiesz na temat Koheleta ale troszkę.

                                        Baaardzo proszę nick3 aby do mnie się więcej nie odzywał.

                                        NSDAP i hitleryzm przywoływany do dyskusji na temat
                                        dzietności polskich kobiet jest po prostu holokaustem w białych
                                        rękawiczkach!

                                        Ja tobie - z dobrego serca - życzę bezpolenego "sepuku".
                                  • tychik1 Re: "...prześladować nas będą" ;) ? 02.05.08, 19:59
                                    Nick napisałeś tutaj że najbardziej podobają ci się posty Macy.
                                    Jak więc pogodzisz fakt że on ma już za mało miejsca dla siebie,
                                    a ty jak się wydaje akceptujesz dzietność i posiadanie dzieci ,
                                    tyle że pod innymi nienarodowymi hasłami?
                                    Wytłumacz mi logicznie jak się ma wynarodowienie czy zatracenie
                                    świadomości narodowej,do wzrostu urodzeń,wskaźników
                                    demograficznych,czy populacji jak sugerujesz ?
                                    Wynika z tego co piszesz że to majątność decyduje o posiadaniu
                                    potomstwa.
                                    Tak jest też ! Ale to biedota potrafi tu bić rekordy : )
                                    Wyobraź sobie że są też jeszcze powody uczuciowe,
                                    emocjonalne,religijne , no i narodowe : ).
                                    A nawet jeśli przyjąć zamożność za czynnik decydyjący to twój
                                    rozmówca nie proponuje tu nic innego jak tylko poprawe
                                    materialną ,socjalną,i wypracowanie lepszych perspektyw dla
                                    Polski,Polek , Polaków i w końcu polskich rodzin!
                                    Czy widzisz w tym coś niewłaściwego ? : )
                                    Unia nie jest panaceum i wyraźnie prowadzi złą polityke
                                    demograficzną ,a jeśli zapomni o swojej przeszłości to nie wybuduje
                                    przyszłości bo nie będzie miałana czym !Narazie w uni jak i w tym
                                    całym światowym "raju" to mamy tylko wyrost cen,i widmo czasów
                                    niepewnych !
                                    A zapowiedzi cudów-hrrr,hrrr : ) już były takie huczne ! : )
                                    Człowiek myśli ale Pan Bóg kreśli jak się może znowu okazać.
                                    Więc jeśli Pan da nam już i dziecko to nie szukajmy wtedy aborci czy
                                    innych adopcji,a tylko przyjmijmy je jak swoje. Zbytnio też wtedy
                                    nie wyliczajmy mu na przywitanie jak ci tu na forum,bo swoim rozumem
                                    nie jesteśmy w stanie jego życia podliczyć.Przekażmy mu wszystko co
                                    mamy ,a świadomość i kultura narodowa ,bogactwo tradycji,język(nawet
                                    języki) to też skarby które w życiu mogą się im przydać.Nie dajmy
                                    się ogłupić pustymi hasłami i tym samym rozmienić na drobne,tak aby
                                    i w naszym własnym domu ktoś nami i naszymi dziećmi potem nie
                                    rządził ! ; )
                                    I jeszcze do Mac: Ani dzieci ani nikt ci miejsca za stołem nie
                                    zabierze,więc się tak prosze nie rozpychaj .Ciekawe ile ty
                                    potrzebujesz tej przestrzeni bo jak mało to zainwestuj(cie z
                                    nikiem:) w badania kosmosu ? Ponoć dłudofalowe ale opłacalne,
                                    narodów nie ma,a tylko sami bogacze już się tam pchają ; (
                                    • maaac Kłamstwa "prawicy" 02.05.08, 22:34
                                      Cholernie "podoba" mi się jak Ci co się zwą "prawicą"
                                      czy "patriotami" łżą na potęgę.
                                      Nick3 pisał o "katofaszystach" czyli "faszyzującej" części
                                      Katolików - od razu "ktoś" zrobił z tego obrażanie wszystkich
                                      Katolików.
                                      Z negacji pojęcia narodu jako bytu faktycznie istniejącego, a nie
                                      pewnego idealnego przybliżenia opisu pewnej grupy osób ten sam
                                      osobnik wyciągnął wnioski o zachęcaniu przez niego do aborcji.
                                      Teraz z kolei następny ktoś wmawia mi że niby to ja się "rozpycham"
                                      przestrzegając przed skutkami mnożenia się jak króliki. Po drodze
                                      ktoś wmawiał jakobym był przeciwko posiadaniu dzieci. Itd. itp.

                                      Fajna metoda. Najpierw się zakłamuje czyjąś postawę, a potem ostro
                                      walczy się z tymi nigdy nie wypowiedzianymi słowami. No i jak
                                      później na coś takiego odpowiadać?
                                      • jolka707 Re: Kłamstwa "prawicy" 03.05.08, 13:21
                                        Ten sposób dyskusji uprawiają wszyscy!
                                        Ty też dokładnie to samo robisz!
                                        • nick3 Re: Kłamstwa "prawicy" 03.05.08, 16:34
                                          Cóż, może nie jestem świadkiem bezstronnym, ale uważam sposób
                                          dyskutowania maaaca za jeden z uczciwszych na wątku.

                                          Pojedyncze nierzetelności może znajdą się i u niego. Jeśli uważasz,
                                          że są - spróbuj wytknąć (do czego zachęcam, by zarzut nie był
                                          gołosłowny).

                                          Co jednak zrobić z niektórymi, u których w postach trudno znaleźć
                                          cokolwiek innego poza chwytami nie fair i celowym zniekształcaniem
                                          stanowiska rozmówcy?
                                          • maaac Re: Kłamstwa "prawicy" 03.05.08, 21:37
                                            > Pojedyncze nierzetelności może znajdą się i u niego. Jeśli
                                            uważasz,
                                            > że są - spróbuj wytknąć (do czego zachęcam, by zarzut nie był
                                            > gołosłowny).

                                            Dokładnie tego oczekuję. Przykładów. Na moje poparte przykładami
                                            zarzuty dowiedziałem się "ty też". To jest właśnie forma dyskusji
                                            stosowana przez "prawicowców". Jak nie przekręcanie słów to
                                            uogólnianie "że wszyscy tak robią" - bez podpierania przykładami, w
                                            dodatku co jest obroną na poziomie przedszkolaka.
                              • tychik1 Re:Czy sama świadomość narodowa jest już powodem 03.05.08, 21:35
                                do wojen ?
                                Wiem że schodzę z tematu ale nie mogłem sobie darować żeby na to nie
                                odowiedzieć.
                                Nick:
                                "Za dużo tego ukochania.
                                To właśnie jest groźne, bo jest to miłość gotowa do zbrodni.
                                (Prawdę mówiąc głównie do niej.
                                Tychik:
                                Hm!? A ja myślałem że miłość jest gotowa właśnie że do
                                poświęceń,wybaczania ,oraz innych podobnych wzniosłych i pokojowych
                                aktów,działań i czynów? Natomiast do zbrodni,zdrady: ) to nienawiść
                                zawsze miała długie nogi.
                                Jeden z nas ma wszystko poprzestawiane i to do góry kołami!
                                N:
                                Miłość do Narodu objawia się bowiem,
                                jeśli popatrzymy na historię, niestety przede wszystkim zabijaniem
                                (wojną; oczywiście słuszną, by nie rzec świętą:)"
                                T:
                                To mnie denerwuje najbardziej: Czyli przypisywanie narodom ,
                                patriotyzmowi,czy wrącz instytucji państwowych,powodów do wszelkich
                                wojen , nieszczęść,nienawiści i innych okropności jakie tylko na
                                ludzkość spadły i nie!Jest to teraz "modne" a nawet obowiązkowe,ale
                                tylko wśród tak zwanych nihilistów(nihilizm) .Czyli ludzi o
                                postawie odrzucających wszelkie obowiązujące normy i wartości,co
                                jak widzę wyżej po tej miłości to kolega reprezentuje ; )
                                T:
                                Czy to więc faktycznie tylko patriotyzm,poczucie przynależności
                                narodowej,szacunek dla flagi i innych symboli,a nawet wręcz
                                uczucie miłości do własnego narodu,kraju były powodem wojen i
                                związanych z tym ludzkich cierpień ,oraz tego całego zła które z tym
                                wszstkim się nam kojarzy ?
                                Jeśli tak to tylko symbolicznie i jako tak zwany powód
                                zastępczy,emocjonalny,najbardziej widoczny i trafiający do
                                człowieka.Natomiast faktyczną przyczyną była zawsze ekonomia,czyli
                                pięniądze ,posiadanie i niejednokrotnie żądza.Naród to była (jest)
                                grupa większa mniejsza ludzi którzy posiadają pewne dobra z których
                                żyją.Mam na myśli wtedy pola,pastwiska,szlaki wodne ,transportowe i
                                handlowe,porty ,budowle ,zamki,miasta ,a obecnie wiadomo.
                                (Oczywiście to nie jest jeszcze definicja narodu)
                                To wszystko trzeba było odpowiednio zabezpieczyć i obronić ,
                                a do tego potrzebna była oczywiście że ARMIA !
                                Wojsko to jest ogromna inwestycja i nikt tego robił tylko dla
                                miłości , honoru,czy pokazania się.To musiało mieć jakiś
                                logiczny ,no i WYLICZONY ! cel.Woleli wydać krocie na wojsko ,niż
                                wszystko oddać wrogowi czy najeźdźcy.Dopiero na bazie tego rodziło
                                się najpierw tak zwane przywiązanie co było normalne.No jak oni tam
                                żyli ,pracowali,zyskali i tracili,kochali,rodzili,grzebali etc ,
                                to też i w końcu pokochali tak jak rodzine i gotowi to byli tego
                                bronić.Pisze tak obszernie żeby pokazać że to nie nienawiść była
                                podstawą i przyczyną tworzenia narodu ale wręcz przeciwnie.
                                Właśnie że miłość do miejsca,ludzi,gdzie żyli i UWAGA z czego,żyli.
                                Ojczyzna była i jest domem który jeśli przepadnie to my razem z
                                nim ,dlatego kochamy i bronimy- proste .Oczywiście z czasem
                                potrzebne były wspólne więzy i symbole ,cnoty,jak język ,król
                                rycerskość i tak dalej.Ale to tylko symboliczna ,emocjonalna
                                oprawa,zresztą bardzo cenna ,natomiast faktyczna przyczyna leży w
                                podświadomości człowieka zupełnie gdzie indziej.
                                Tak! Dom ,miejsce, bliscy,utrzymanie, to i inne jest wszystko twoje
                                wasze .Tu czujeś się u siebie i bezpiecznie,masz prawo to kochać i o
                                to się bić!

                                A wracając do wojen to czy tylko Naród jako taki,oraz pojęcia
                                honor,ojczyzna i podobne wartości były przyczyną i faktycznym
                                powodem wojen?Znowu tylko oprawa ,a powód ten sam co wyżej.
                                Wspomiane już wojny obronne,a inne miały za zadanie zdobywanie
                                nowych ziem,albo niewolników czy podatników.
                                Pisano na tym wątku o tak zwanej "przestrzeni życiowej" : )))))))
                                Dalej zdobywanie,rynków zbytu ,źródeł energi (Irak).
                                A nawet kobieta nie była faktycznym powodem w Troyi a właśnie że
                                kontrola nad handlem w tym rejonie.
                                NIECH NIKT SOBIE NIE MYSLI ZE JAK ZLIKWIDUJE NARODY TO I
                                AUTOMATYCZNIE WOJNY UCICHNA !
                                Jak zdejmą jedną flage to zaraz znajdą inną a choćby
                                przedsiębiorstwa naftowego.Mało to jest dzisiaj najemników w Iraku?
                                Drugi przyklat to polska magnateria miała prywatne armie i to
                                całkiem liczne.
                                Osobnym tematem to są wojny religijne ,ale też one miały (tu
                                przykładowo)podtekst obrony tego domu państw europejskich czy nawet
                                Europy przed zalawem muzułmanizmu.
                                Nie sposób nawet nie wspomnieć o wojnach niepodległościowych i myśle
                                że i one mają tu podobne wytłumaczenie.
                                • tychik1 Re:Czy sama świadomość narodowa jest już powodem 03.05.08, 21:47
                                  N:
                                  "Myślenie w kategoriach 'dobra narodu' prowadzi do atmosfery, w
                                  której każda próba bardziej osobistego zindywidualizowanego życia
                                  będzie musiała skończyć się emigracją."

                                  "Myślenie w kategoriach dobra narodu jest wrogie realnym ludziom - z
                                  tej prostej przyczyny, że instrumentalizuje jednostkę na rzecz
                                  jakowychś Wartości-Większych-od-Niej."
                                  Otóż dokładnie ta wzniosła postawa jest - faszyzmem!"
                                  T:
                                  Jedni ptrafią ojczyzny zmieniać jak rękawiczki: ) a inni NIE ,
                                  a trzecim nie potrzeba. Wydaje mi się że ani tym ani tamtym nie
                                  można mieć tego za złe (tylko pożałować : ),tak jak ty(wy) nik masz
                                  nam że czujemy się Polakami i poruszamy tu nasze sprawy takie jak
                                  demografia.
                                  My ciebie ani nikogo do niczego nie zmuszamy ,bo to już mineło
                                  bezpowrotnie.To ty (wy) nas atakujecie(a my się będziemy bronić :)
                                  i myśle że do czasu,bo wasza "idea" jest pusta i głupia i tylko
                                  głośno reklamowana : ) A z tymi faszystami to się nawet nie
                                  wygłupiaj: )Jest to pojęcie które określa ustrój a nie sam naród ,
                                  jest też dużo młodsze od określenia "narod" i ma się do niego jak
                                  piernik do wiatraka. Demokracja też odnosi się do narodu więc o co
                                  chodzi ?
                                  N:
                                  Myślę, że narodowości mają prawo jedne się rodzić, inne zanikać.
                                  T:
                                  Dzięki za pozwolenie -
                                  N:
                                  Jest to wypadkowa ogromnej ilości wyborów ludzkich, których nikt,
                                  choćby nie wiadomo jak kochał swoje idee ("Naród"), nie ma prawa
                                  wymuszać.
                                  T:
                                  Kto ci co wymusił? To wy wymuszacie na nas ateizm , wspomiany
                                  nihilizm i atakujecie nasze narodowe oraz chrześcijańskie wartości,
                                  choćby właśnie że poprzez tendencje oraz sympatie samej uni.
                                  N:
                                  Czy ma prawo je propagować?
                                  Ma, ale prywatnie (jest tu tak jak z propagowaniem religii) i nie
                                  naruszjąc niczyich dóbr osobistych (nie wolno mu nikogo
                                  dyskredytować, piętnować postaw niezgodnych z jego wizją, etc.)
                                  T:
                                  Jak przykładowo unijni (bo już nie polscy)"artyści" którzy
                                  przedstawiają Jezusa w moczu,czy JP2 przywalonego głazem ? ; )))))))

                                  N:
                                  "Nikt nie ma prawa używać mnie do mnożenia swojego "Narodu".
                                  T:
                                  Nikt by ci tego nawet nie zaproponował,naród dba o siebie : )
                                  N:
                                  Wierzysz, że "Naród" potrzebuje być liczny? Mnóż się sam. (Ale i to
                                  nie - ponieważ wtedy instrumentalnie traktujesz swoje dzieci.)
                                  T:
                                  Dzieci to my wychowamy najlepiej jak potrafimy ,natomiast one jak
                                  dorosną to określą się same.Spokojne twoja rozczochrana , sami wiemy
                                  dobrze w przeciwieństwie do was lewaków i libertynów ,że ludzie to
                                  nie instrumenty żeby im można było zabrać ich wole !

                                  N:
                                  Dzieci nie są po to, żeby za sto lat miał kto składać wieńce pod
                                  pomnikiem Chrobrego, ani po to, żebyś miał zapasową nerkę, ani nawet
                                  po to, żeby na ciebie zarobić na starość.
                                  Chcesz się zabezpieczać? Wybierz dobrą lokatę.
                                  Dzieci są od czego innego."
                                  T:
                                  No to do ,od czego są te dzieci,nie dopisałeś ? : )))))))
                                  Ty wy nawet odmawiacie im prawa do istnienia ,czyli żeby chociaż
                                  były na tym świecie ,więc co się martwicie do czego one są czy będą?
                                  Waszymi sługami napewno NIE!
                                  Zostawcie to Bogu i nam

                                  N:
                                  "Skądinąd najlepszym sposobem na zwiększenie ochoty Polaków (Polek!)
                                  do posiadania dzieci jest odideologizowanie całej sprawy.
                                  Nie robienie z niej Obowiązku wobec Narodu, ani Drogi Uświęcenia.
                                  Ani nawet nie "promowanie dzietności" nachalnymi metodami
                                  marketingowymi czy próbami przekupienia ludzi do posiadania dzieci
                                  ("becikowe")."

                                  "Ostatnio przyrost naturalny w Polsce zresztą drgnął do góry.
                                  Wiesz co najpewniej było przyczyną?
                                  Wstąpienie do Unii Europejskiej.
                                  Momenty skoków do góry krzywej dzietności zbiegają się w czasie z
                                  kolejnymi etapami integracji Polski z UE.
                                  Kobiety decydują się na dzieci, kiedy widzą dla nich perspektywę
                                  bezpieczeństwa socjalnego i życia w cywilizowanym świecie (a nie w
                                  świecie patriotycznej "ofiary z siebie dla Ojczyzny" (tj. wojny)

                                  T:
                                  Jedno przeczy drugiemu ,bo poziomu materialnego nagle nie
                                  podniesiesz nawet w uni i za sprawą cudów Tuska.Becikowe nie
                                  załatwia sprawy ale jest po drodze i w dobrym kierunku więc
                                  negowanie i tego jest tu dziwne ?
                                  Unia nie da aż tyle żeby szastać nawet becikowym ,a jedyne co mamy
                                  to wrost cen!
                                  Ideologia narodowo patriotyczna natomiast jest dobrowolna i
                                  trafia do tych którzy chcą,podobnie jak chodzenie do kościoła.
                                  Jak nie odpowiada to nie słuchaj i nie wmawiaj nam choroby ; (

                                  N:
                                  "Z telewizji będzie nas zalewać propaganda "szczęśliwego
                                  rodzicielstwa" jako "drogi do świętości", a "propaganda przeciwna"
                                  będzie karana "jak kłamstwo oświęcimskie".
                                  (Czy posiadanie tylko jednego dziecka będzie już podpadać pod ten
                                  paragraf jako propagowanie "niedzietnego stylu życia"?:)"

                                  De facto głównym wrogiem przyrostu naturalnego w Polsce nie są żadni
                                  geje ani ich sympatycy, lecz kato-nacjonalistyczna prawica.

                                  T:
                                  Narazie to reklamują dwóch "facetów" albo "panie" u których to ich
                                  psy i koty robią im za dzieci,a społeczeństwu za
                                  przyrost „naturalny” ; (((((((
                                • nick3 Patriotyzm - wyposażenie mózgu żołnierza. 03.05.08, 21:56
                                  Tychiku, ci bezbożni "nihiliści" mogą mieć rację.


                                  Nie zawsze, gdy ludzie wierzą, że powoduje nimi miłość, rzeczywiście
                                  tak jest.

                                  A po prawdzie - wręcz rzadko.


                                  Miłość ma zbyt dobrą markę, by nie wykorzystały jej jako maski -
                                  siły życia zbiorowego PR-owo znacznie mniej atrakcyjne.


                                  > Nick:
                                  > "Za dużo tego ukochania.
                                  > To właśnie jest groźne, bo jest to miłość gotowa do zbrodni.


                                  Cóż, to była ironia. Wstaw cudzysłowy wokół słów "ukochanie"
                                  i "miłość".


                                  Mnóstwo fanatyzmów mieni się miłością, a nią nie jest.


                                  (Osobiście uważam nawet, że chrześcijańska caritas ("miłość
                                  ewangeliczna") także nie jest autentyczną miłością, lecz fanatyzmem
                                  (stworzonym przez religię dla jej samopodtrzymania). Ale to temat na
                                  osobną dyskusję.)


                                  > Czy to więc faktycznie tylko patriotyzm,poczucie przynależności
                                  > narodowej,szacunek dla flagi i innych symboli,a nawet wręcz
                                  > uczucie miłości do własnego narodu,kraju były powodem wojen i
                                  > związanych z tym ludzkich cierpień ,oraz tego całego zła które z
                                  tym
                                  > wszstkim się nam kojarzy ?
                                  > Jeśli tak to tylko symbolicznie i jako tak zwany powód
                                  > zastępczy,emocjonalny,najbardziej widoczny i trafiający do
                                  > człowieka.Natomiast faktyczną przyczyną była zawsze ekonomia


                                  No, no!

                                  (Toż to, horribile dictu, Marks!:)

                                  Ależ tak, dokładnie się z tobą zgadzam, tychik.


                                  Tylko, że ja po prostu uważam, że znaczna część patriotyzmu jest
                                  najprawdopodobniej "atrapą miłości" wytworzoną w masach właśnie za
                                  sprawą interesów ekonomiczno-politycznych ("klas posiadających":) -
                                  w celach zgoła miłości obcych...


                                  Myślę, że wiele Wartości (w tym znaczna część religijnych) powstała
                                  w ten sam sposób, tylko przez dłuższy czas.

                                  Czy to jest nihilizm?

                                  Czy może właśnie jedyna postawa nienihilistyczna, domagająca się
                                  prawdy wartościowań zamiast wygenerowanych przez wieki atrap?
                                  • maaac Do nick3 03.05.08, 22:06
                                    Jednak patriotyzmu "jako takiego" tak samo jak faktu istnienia
                                    miłości chrześcijańskiej nie negujesz?
                                    To że nadużywają niektóre grupy takich słów jak Bóg, honor czy
                                    ojczyzna też według mnie nie neguje tych wartości. Tyle że nie
                                    powinny one być po faryzejsku głoszone "wszem i wobec" ale raczej
                                    jak u "celników" wypływać z postawy ludzi.
                                    • nick3 Re: Do nick3 03.05.08, 22:22
                                      maaac napisał:

                                      > Jednak patriotyzmu "jako takiego" tak samo jak faktu istnienia
                                      > miłości chrześcijańskiej nie negujesz?


                                      Czort je wie;-)


                                      O patriotyzmie z mądrymi ludźmi rozmawiam tutaj:

                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=79073522
                                      (Jak widzisz jestem chyba najbardziej patriotyczny na tym wątku:)


                                      Czy istnieje miłość chrześcijańska?...

                                      Jak mówią Amerykanie: "Wow!":)

                                      Lub: czy chrześcijaństwo rzeczywiście jest przesłaniem miłości (za
                                      które się podaje)?...


                                      Ja w każdym razie stawiam te pytania otwarcie, w takim kształcie.

                                      Nie ograniczam się, jak czyni to wielu, do samej tylko kwestii
                                      szczerości realizowania tych Wartości przez wyznawców.


                                      Ja pytam, czy same te Wartości są coś warte.

                                      O tym, że pytanie, czy chrześcijański ideał miłości rzeczywiście
                                      jest miłością, nie jest wcale pytaniem "absurdalnym" "człowieka
                                      nienawidzącego Prawdy & Dobra", może mój rozmówca przekonać się
                                      czytając wątek o Matce Teresie:


                                      forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=470
                                      Trudno posądzić ją, że nie dość szczerze wcielała ideały "miłości
                                      ewangelicznej".

                                      Sądzę więc, że debata nad oceną wartości etycznej działań Matki
                                      Teresy jest w sumie debatą nad oceną wartości etycznej Nowego
                                      Testamentu.

                                      • maaac Re: Do nick3 04.05.08, 09:37
                                        Ok faktycznie. Tam dyskusja jest na znacznie wyższym poziomie :).
                                  • tychik1 Re: Patriotyzm - przyzwyczajenie,przywiązanie 04.05.08, 20:24
                                    Patriotyzm to nic innego jak przyzwyczajenie się czy związanie
                                    z miejscem i ludźmi(uproszczone).W zasadzie jakąś miniaturą
                                    Patriotyzmu jest rodzina.Trudno będzie lewakom wytłumaczyć że głowa
                                    rodziny musi mieć najpierw wyprany mózg ,żeby dopiero potem móc
                                    wspomagać czy bronić najbliższych ? : )Działa tu czynnik emocjonalny
                                    i tylko osoba chora tego nie rozumie : )Jest też tak zwany
                                    patriotyzm lokalny ,a dla mnie już ogólnie krajowym patriotą zostaje
                                    ten co powiedzmy nie śmieci w komunikacji miejskiej.Dba społecznie o
                                    czystość czyli sam sią schyla i zbiera do kosza(ma zawsze
                                    przygotowan rękawiczkę)
                                    i zwraca grzecznie uwage innym .Raz za to oberwał(znam tego
                                    człowieka),a o wiązankach nie wspomne.Przykład wydałby się banalny i
                                    śmieszny -ale jednak !On przywiązuje się do miejsca w którym żyje,
                                    i automatycznie jak by nie było,to dla całego kraju robi(dla SIEBIE
                                    też!) coś dobrego .Lubi to miejce bo jest czyste a zwłaszcza kiedy
                                    codzienna podróż staje się dzięki temu przyjemnością miast udręką,a
                                    jak jeszcze ktoś pochwali to jest dumny!I nawet jeśli to wszystko
                                    oficjalnie nie należy do niego,to i tak czuje się z tym związany jak
                                    ze swoim własnym!: )
                                    Trudno powiedzieć teraz czy to tylko wypranie mózgu ,jak by chcieli
                                    wszelkiej maści i rasy libertyni ,czy też może coś więcej, ! ? : )))
                                    Sama flaga i symbole to są wspólne mianowniki które nas tylko
                                    rozpoznają i łączą ,natomiast patriotyzm objawia tam nieraz bardzo
                                    przyziemnie !
                                    SAME SYMBOLE TO JESZCZE ZA MALO !
                                    A nie tak jakby chcieli ci libertyni,że już samo godło to dla nich
                                    "za dużo"
                                    Trzeba jeszcze coś zrobić i nikt tu nie wymaga wielkich czynów
                                    tymbardziej teraz na czas pokoju.Ci Panowie którzy na meczu
                                    wymachują flagami,a po zniszczą ławke w parku ,no to wybaczcie ale
                                    troche to się mija z celami.Ja tej naszej młodzieży nie potępiam,
                                    jest wspaniała i ma swoje młode prawa(czy my byliśmy lepsi?,mo może
                                    jednak troche!),ale im trzeba mieć cywilną odwage powiedzieć prawde
                                    bo inaczej tkwią w błędzie.
                                    Zróbcie może kiedyś sami taką ławke czy huśtawkę dla młodszych w
                                    waszych blokowiskach : )
                                    Podobnie te wszystkie "haj-ljące" organizacje jak ONR i inne.
                                    Mnie się bardzo podobają te polskie flagi,ale po co to hajlowanie
                                    czy jak tam nazywacie?Widzę tu wspaniały narybek na Polaków i
                                    patriotów ,ale nie gniewajcie się bo Was trzeba jeszcze troche
                                    okrzesać!
                                    {Tej młodzieży należy pomóc a nie tylko aresztować ,a już broń Boże
                                    zamykać!A jeśli już karać to TYLKO! wychowawczo jak prace
                                    społeczne !}
                                    Odpowiedzcie sobie na pytanie czy rzucanie kamieniami ,przepychanki
                                    na ulicy i te całe hajlowanie mają jakąś przyszłość ?
                                    Jeżeli już to robić legalne wiece z polskimi flagami ,ale bez tego
                                    całego"haj",bo to tylko odstrasza innych ,a policji daje pretekst.

                                    No i zasadnicza sugestia to że: Tylko ludzie z odpowiednią wiedzą
                                    czyli wykształceni,oraz z pieniędzmi czyli zamożni będą mieli realny
                                    i rzyczywisty wpływ na to co co się będzie działo w Polsce i poza
                                    Nią.
                                    Wy jak checie coś dla tego kraju zrobić to zacznijcie od siebie
                                    czyli nauczcie się czegoś dla siebie i Ojczyzny !
                                    Dwa starajcie się być zamożni i bogaćcie się ! na ile to możliwe
                                    oczywiście.Dopiero na takiej bazie można startować w lokalnych
                                    wyborach czy wyżej, i mieć jakiś realny wpływ na otoczenie lub
                                    nawet jakieś zmiany !
                                    Wtedy to Wam i polcja zasalutuje a nie zaaresztuje,więc drodzy
                                    przyjaciele przyjmijcie dobre i życzliwe rady ! : )))))))
                                    A między czasie należy robić co się da, tylko unikać konfliktów bo
                                    to ludzi zniechęca.
                                    O przykładowo jest temat kanonu lektur w szkołach.Więc na pewno
                                    samemu czytać i na ile to mżliwe,protestować ,czy zakładać w
                                    szkołach jakiś kluby narodowe które będą propagować , przerabiać
                                    wszystko to co polskie i patriotyczne.Mam na myśli obok
                                    książek ,filmy ,historie,spotkania,czy nawet organizacje o profilu
                                    sportowymjak jak "Sokół".
                                    Za to wam nikt nic nie zrobi jeśli tylko nie złamiecie prawa ,
                                    a będą postrzegać dużo lepiej!
                                    Zrozumieli to wszechpolacy którzy też tak zaczynali .
                                    Ale już do poprzedniego rządu na różne stanowiska Giertych potrafił
                                    wprowadzić kilkuosobową grupkę dobrze wykształconych i
                                    przygotowanych ludzi! Jak na koalicjanta to dużo i jest to fakt
                                    godny odnotowania,a Wam powinien dać coś do myślenia .
                                    Pozdrawiam !

                  • rusek11 Re: Wyjaśnij aluzję 02.05.08, 19:48
                    abhaod napisał:

                    > "przestan tu chwalic swoj roznokolorowy swiat, polacy wola raczej
                    > biala "pomieszana republika" niz "kolorowy magiel",he"
                    > radzę sprawić sobie okulary, co prawda dla rasisty nie ma tu nic
                    > szczególnego, poza tym nie widzę w tej dyskusji żadnej gry, chyba,
                    > że wojna trolli

                    "rasisty"?
                    i to pisze rusofobiczny youtubowidny trol,hehe

      • ewa1125 Re: Jak poprawić sytuację demograficzną ? 05.05.08, 13:02
        Wszystko to piekne,ale mam pytanie:kto za to zaplaci?
        Niestety,jestesmy panstwem na dorobku i na wieksze podatki(to z
        podatkow ida pieniadze na "pomoc"dla matek z dziecmi,repatriantow i
        te wszystkie wasze prorodzinne pomysly)nas nie stac.A jezeli jeszcze
        zrobimy tak,ze te matki wielu dzieci,beda je po katolicku w domu
        wychowywac,to ta pomoc bedzie trwala dluzej i byc moze obejmie tez
        sama kobiete(jak postuluja lewicowcy)i skonczy sie tak,ze mnozyc sie
        beda patologie,ludzie niepotrafiacy sobie poradzic sami(o takich
        Polakow nam chodzi?),a tak zwana klasa srednia,obarczona wysokimi
        pomocowymi podatkami,zrezygnuje z dzieci w ogole.I bedzie tak jak
        teraz,gdzie wielodzietnosc wystepuje w najnizszych warstwach
        spoleczenstwa, a "elita"bedzie wymierac.Czy marzy nam sie Polska
        pelna roszczeniowo nastawionych ludzi,czy tez mniej ludna,ale z
        narodem aktywnym,pracujacym,a przez to pomnazajacym majatek
        panstwowy?I wtedy,jak juz osiagniemy wyzszy poziom
        wzbogacenia,bedziemy mogli spokojnie dotowac wielodzietnosc.
        ps.Ja(powiedzmy z klasy sredniej) sie nie lapie na pomoc panstwa,a
        bardzo takiej pomocy potrzebuje,i nie moge miec teraz dzieci(kwestia
        wlasnie ekonomiczna),ale wystarczy byc pijakiem,niewydolnym
        spolecznie a taka pomoc zawsze sie znajdzie na kazde dziecko,i nikt
        nie sprawdza,ze ta pomoc wcale na dzieci nie idzie.
        • jsb44 Odpowiadam Ewie1125 05.05.08, 16:50
          Droga Ewo!

          Wielkie reprezentujesz materii poplątanie. Nawet nie wiem od
          czego zacząć.

          Powiedz mi dlaczego ludzie posiadający znakomite,
          ponadprzeciętnie warunki materialne, których znamy wszyscy
          ograniczają się do jednego co najwyżej dziecka ?

          Ja myślę, ze decyduje wygoda i moda.

          Powiadasz aby nie pomagać materialnie z twoich podatków bo
          menele, lumpy przepiją pomoc a biedne dzieci będą nadal
          głodne. Zgoda, menele i lumpy powinni być resocjalizowani a
          dzieci powinny otrzymać uczciwych kuratorów, opiekę wychowawczą
          i materialną. Nie można dawać pieniędzy osobom, które je
          przepiją.

          Czy wiesz jakie straszliwe środki są w naszym kraju marnowane
          przez głupotę, lenistwo, biurokrację, machlojki i oszustwa ? To
          są setki miliardów!! Dzietności nie można sprowadzać do
          hodowli za wynagrodzenie od sztuki! Tak hoduje się prosiaki.
          Przygotowanie do mądrego rodzicielstwa powinno być podstawą
          wychowania młodzieży.


          To dzieci powinny być ambicją, dumą i celem życia ludzkiego a
          nie jakiś model samochodu czy dziesiąty wyjazd do Egiptu.
          Oczywiście warunki emocjonalne / małżeńskie /, mieszkaniowe i
          ekonomiczne też muszą być spełnione!

          Młode kobiety rodzą zdrowe dzieci! Odkładanie tej decyzji nie
          służy dzietności. Matki w starszych klasach licealnych i
          studentki powinny mieć zachęty emocjonalne i organizacyjne w
          postaci urlopów dziekańskich, trybu eksternistycznego itp.. na
          zdrowe rodzinne macierzyństwo!

          Z sarkazmem mówisz o katolickiej drodze wychowania! Nie
          wiesz pewno, że religijne Żydówki rodzą po 3 i więcej dzieci /
          wskaźnik średni 2,7 / i nikt się z nich nie nabija, nie
          wiesz też jakie spustoszenie właśnie w sowieckiej Rosji
          dokonało się z powodu wyrugowania religii z ich życia!

          Nie namawiam do posiadania 7 dzieci jak ktoś mi tu zarzucał -
          2 do 3 wystarczy. Nie namawiam do administracyjnych zakazów,
          nakazów i planów , sztucznych zapłodnień bo te metody stosuje
          się w hodowli prosiąt jak już wspomniałem. Szczęśliwa,
          kochająca się rodzina, której starcza na "chleb powszedni" to
          jest właściwe środowisko dla rodzenia i wychowywania dzieci.

          Nie jest prawdą, że "jak się wzbogacimy" to urodzimy….
          Przykład Japonii udowadnia kilka spraw: są bogaci a przyrost
          mają mniejszy od nas i nie są katolikami ! A więc to
          nie "nazikatole" z Rydzykiem na czele są winni jak mi tu
          pisali niektórzy! Niemcy mają sytuację tylko troszkę od
          Polski lepszą / 1,5 / i co ? Są bogaci a brak przyrostu.

          Kluczową sprawą jest nastawienie, poczucie spełnienia się - na
          pewno bardziej wymagającego - przykład pełnych szczęśliwych
          rodzin! Gorący katolicyzm, ogólniej religijność z pewnością
          pomoże takie rodziny stworzyć!

          Nie wierz tej anty prokreacyjnej propagandzie
          dzisiejszych "biznesmenów" czy dziennikarzy z bożej łaski,
          którzy za parę groszy sprzedaliby własna mamusię! Oni
          podcinają korzenie, na których opierają swoje plany ekspansji.
          Fabryka bez pracowników, bank bez klientów, ziemia bez
          rolników ?

          Inną sprawą jest zwalczanie polskiego narodu przez niektórych
          unijnych aktywistów i naszych nowobogackich pod pozorem "troski" o
          Polaków. Chcą rozbić naszą grupę etniczna, pozbawić ją ambicji
          aby pokornie, za jałową miskę ziemniaków podcierała tyłki ich
          staruszkom, sprzątała w Nowym Jorku / o ile łaskawie dostanie
          wizę / i montowała ich wyroby. Dla nich wszystko jedno czy w
          Polsce będą te funkcje wypełniać Malijczycy czy ktokolwiek!
          Od tych jak od ognia !!! Prawdziwa polityka Unii ohamuje
          ich zbójeckie zapędy / np. akcyza na sprowadzane stare
          samochody /

          Sytuacja wymaga gwałtownej zmiany n a s t a w i e n i a bo
          już szkoły w klasach młodszych są wyludnione!

          Pozdrawiam i życzę pomyślności …..oraz dwu pociech!
    • jsb44 Polska katastrofa demograficzna 03.05.08, 07:18
      Nie było mnie wczoraj przy kompie a tu tyle różnych wypowiedzi.

      Zaczynam się zgadzać z Maaacem. Metody dyskusji są nie do
      przyjęcia. Pierw jakiś Nik3 perfidnie wyciaga narodowy socjalizm
      i przypisuje go tym, którzy chcą popierać dzietność Polek!
      Pewnie jest to bojownik anty Giertychowski i anty LPR owski
      czyli w sumie antyrodzinny.

      Potem ktoś twierdzi, że nie ma już na świecie narodów tylko
      indywidua pojedncze a ktoś inny wściekle polemizuje z poglądami
      niewypowiedzianymi.

      Padają straszne słowa: nazikatole, faszystokatole ......, narodowy
      socjalizm, mnożymy się jak króliki itp. Inwazja antypolskiego
      wulgaryzmu trwa.

      Lewica obwinia prawicowych "nazikatoli", prawica -"katole" mówią
      zaś o grzechach głównych eurolewaków promujących aborcję,
      eutanazję i śluby homoseksualistów. Prawica lewacka to popiera.
      Kto jest lewicą a kto prawicą? Tych definicji brak.

      W zasadzie n i k t nie zaproponował najmniejszego kroku aby
      poprawić polską fatalną sytuację! Nie ma też na tym forum
      jak widać ludzi młodych, których cała sprawa dotyczy.

      W takim to akompaniamencie polska populacja szybko z a n i k a
      bo jedna kobieta rodzi średnio 1,27 dziecka a na dodatek
      duża liczba młodzieży emigruje "za chlebem".

      Widać możnym tego świata i elicie intelektualnej /nik3/ Polacy
      nie są już potrzebni!! Będzie luźniej, będzie fajnie; jak w
      tym żydowskim dowcipie "a po co nam tyle strażaków?"
      • jolka707 Tusk ogłasza szczęśliwą Polskę 03.05.08, 09:54
        Nie ma klęski demograficznej

        Nie ma klęski mieszkaniowej

        Nie ma wzrastu zadłużenie Polski i szalejącej drożyzny

        Syte dzieci będą kopać w piłkę na gminnym stadionie a
        szcęśliwi emeryci patrzeć na "taniec z gwiazdami"

        Dziecinna propaganda sukcesu znacznie gorsza i bardziej
        powierzchowna od gierkowskiej!!!
        • kohelet7 Re: Tusk ogłasza szczęśliwą Polskę 03.05.08, 10:37
          Pod tą pokrywką pozbędziemy się Polaków !!!
          • kohelet7 Dlaczego mam nik "Kohelet" 03.05.08, 11:23
            Księga Koheleta zawiera rozważania nad sensem życia ludzkiego.
            Wynika z nich, że nic nie ma absolutnej wartości, nie jest trwałe,
            nie potrafi w pełni uszczęśliwiać. Ani bogactwa, ani władza, sława,
            nawet mądrość nie czynią człowieka pewnym i zadowolonym. Tę myśl
            wyrażają słowa: "vanitas vanitatum, et omnia vanitas" - "marność nad
            marnościami i wszystko marność".

            Przekonanie o tym, że wszystko jest marnością dotyczy zjawisk
            przyrody, zabiegów człowieka zmierzających do osiągnięcia bogactwa i
            sławy, używania przyjemności i mądrości. Kohelet mówi o zachłanności
            ludzi, marnotrawstwie, traceniu i omijaniu tego, co piękne, chęci
            korzystania z jak największych przyjemności.

            Człowiek poddany jest prawom przemijania i zapomnienia. Powinniśmy
            czerpać z życia pełnymi garściami wszystko to, co sprawia nam
            radość – tak można odczytać treść zapisaną w księdze Koheleta. Autor
            podkreśla, że nie należy wyczekiwać jakiegokolwiek końca, a jedynie
            cieszyć się z tego, co mamy i to bez względu na wszystko. W życiu
            jest czas na radość i na smutek, i powinniśmy zachować odpowiedni
            dystans do życia. Należy utrzymywać umiar i rozsądek nie tylko w
            szczęściu, ale także przy niepowodzeniach.

            Właśnie stwierdzenie o niezbędnej równowadze między cierpieniem a
            szczęściem jest tezą „Ody do Rozpaczy”. W niej możemy przeczytać, iż
            cierpienie i rozpacz jest dopełnieniem człowieczeństwa, bez niego
            nie doświadczymy pełni życia, a także nie docenimy szczęścia.

            Podsumowując: powinniśmy żyć według prawa bożego, gdyż Bóg nie
            przemija, jego mądrość jest wieczna, niezmienna. Wszystko, co
            posiadamy jest od Boga i On będzie sądził człowieka. Konkluzja
            Księgi Koheleta zawiera się w ostatnich wersach (12,13-14): "Koniec
            mowy. Wszystkiego tego wysłuchawszy: Boga się bój i przykazań jego
            przestrzegaj, bo cały w tym człowiek! Bóg bowiem każdy czyn wezwie
            przed sąd dotyczący wszystkiego, co ukryte: czy dobre było, czy złe"
            (Biblia Tysiąclecia).

            Przeczytaj to i przemyśl !!!
            • abhaod Re: Dlaczego mam nik "Kohelet" 03.05.08, 16:16
              widzę "kaznodziejo" że odpowiadasz samemu sobie, a twoja odpowiedź
              na mój post " Ja tobie - z dobrego serca - życzę
              bezpolenego "sepuku"." wzmacnia tylko moje podejrzenia, że są to
              początki choroby zwanej schizofrenią, zwróć się koleś do ducha
              Nowego Testamentu, bo twoja nienawiść cię zgubi
              • kohelet7 Re: Dlaczego mam nik "Kohelet" 03.05.08, 17:20
                1. Wyjaśnij mi kogo to ja nienawidzę.

                2. Co widzisz złego w tym biblijnym tekście

                3 Czy twoja dobra rada "popełnij sepuku" jest wg twojego
                testamentu ?
                4. Czy tylko ty otrzymałeś dar mentorstwa?
                • abhaod Re: Dlaczego mam nik "Kohelet" 03.05.08, 17:28
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=79012109&a=79093100
                  nie pij więcej
                  • kohelet7 Re: Dlaczego mam nik "Kohelet" 03.05.08, 17:44
                    Nie ma większego draństwa i podłości zamykać komuś usta
                    wypowiadającego się na ważny temat / ważny dla Rosjan, Niemców,
                    Anglików itd/ okrzykami: skoro tak mówisz to jesteś
                    hitlerowcem! Każdemu, zawsze w oczy to powiem i to całkiem na
                    serio! Przeczytaj wypowiedzi nika3!!!!!

                    A sam czasem odpowiedz na zadane ci pytania.

                    ---------------------------------------------------
                    Nie czerp durnych przypisów nawet z Kanta bo i ich filozofia
                    nie doprowadziła do niczego dobrego! A pozatym obsesyjne
                    powtarzanie jest nudne!
                    • abhaod Re: Dlaczego mam nik "Kohelet" 03.05.08, 17:51

                      pl.wikipedia.org/wiki/Trolling
                      • kohelet7 Abhaod mistrz trollowania 03.05.08, 18:08
                        Którz to uraczył mnie bezsensownym filmem z You Tube?


                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=79012109&a=79062796
                        Ale za link do opisu metod trollowania dziękuję. Znam was tu
                        kilku ale nie znałem tej nazwy i teorii.
                        • abhaod Re: Abhaod mistrz trollowania 03.05.08, 18:15

                          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/ee/Internet_Troll_velu_ill_artlibre_jnl.jpg
                          • nick3 Kohelet - "Łapaj złodzieja!" 03.05.08, 22:02

                            Myślę, że porównanie postów abhaoda i koheleta mówi samo za siebie,
                            kto tu jest trolem;-)
    • jsb44 Kiedy GW napisze o polskiej demografii? 03.05.08, 21:52
      Krokodyle łzy roni Wyborcza nad Rosją, że to niby grozi jej
      wymarcie bo przeciętnie kobieta rodzi tam 1,4 dziecka. Jest
      wiele istotnych powodów aby z dużą rezerwą odnosić się do
      władz tego kraju. Aliści .......

      Ta sama Wyborcza nie dostrzega faktu, że sytuacja Polski jest
      znacznie pod tym względem gorsza, bo ta sama statystyka
      wykazuje u nas wskaźnik 1,27 a więc jesteśmy na dnie.

      Zadawałem sobie pytanie, przypadek to czy sprawa świadomie
      sterowana przez "pewne grona" Polsce nieprzychylne. Myślę, że
      niestety są liczne i wpływowe grona świadomie popierające ten
      katastrofalny stan.

      Dowody na to zostawili na tym forum tacy jak nik3, abhaod,
      czy po części maaac. Ci osobnicy, najprawdopodobniej płatni
      obrońcy jedynie słusznej linii GW w sposób niedopuszczalnie
      agresywny, uciekając się do nazistowsko hitlerowskich skojarzeń,
      głoszą poglądy lekceważące ten problem a nawet wręcz przeciwne!

      Jasne jest, że nikt nie zabronił np Kwaśniewskiemu, Kaczyńskiemu
      i milionom innych mieć więcej dzieci. Kultura jednodzietności
      wywodzi się z czasów kiedy mieliśmy wysoki przyrost naturalny
      a "kulturalni" mieli po jednym.

      Teraz sytuacja się odwróciła. Mamy jeden z najmniejszych
      przyrostów na świecie, mamy masową emigrację a więc
      następuje szybka redukcja naszej populacji. Sytuacja może
      potoczyć się lawinowo bo wiele obiektywnych czynników osłabia
      prokreacyjne zachowania takie jak TV, telefony komórkowe, styl
      pracy i życia, sytuacja mieszkaniowa i ogólnie ekonomiczna.

      Sytuacja może się też poprawić kiedy w odpowiedni wiek
      wejdzie wyż demograficzny ale na pewno już teraz mamy
      sytuację alarmującą!

      Ogromnym smutkiem napełniły mnie okrutne, wręcz świńskie i
      chamskie wypowiedzi np osoby pod nikiem nik3 i abhaod!

      Swoimi wypowiedziami potwierdziły, że popierają zanik Polaków!
      • maaac Re: Kiedy GW napisze o polskiej demografii? 03.05.08, 22:00
        > Dowody na to zostawili na tym forum tacy jak nik3, abhaod,
        > czy po części maaac. Ci osobnicy, najprawdopodobniej płatni
        > obrońcy jedynie słusznej linii GW w sposób niedopuszczalnie
        > agresywny, uciekając się do nazistowsko hitlerowskich skojarzeń,
        > głoszą poglądy lekceważące ten problem a nawet wręcz przeciwne!

        Może tak skończysz wreszcie z przekręcaniem intencji wypowiedzi
        innych osób oraz z opowiadaniem o nich kłamst?
        Masz idee fix, że w Polsce powinna wzrosnąć dzietność prosze
        bardzo. Ja mam na ten temat inne poglądy - zresztą dotyczą one
        wszelkich grup ludności kuli ziemskiej w równym stopniu.
        Możemy na ten temat dyskutować. Jednak dyskusja z kimś kto kłamie i
        oczernia jest niemożliwa. W ten sposób nigdy nikogo nie przekonasz
        do swoich być może słusznych racji. W ten sposób tylko wyrabiasz
        negtatywną opinię o sobie jako człowieku.
        • jsb44 OK maaac 03.05.08, 22:29
          Czyż nie powiedziałeś, że jest ok bo będzie luźniej, lasy
          zieleń i ile Polaków? 5 milonów ?

          Przecież nie kłamię, niejaki nik3 przesłał jako wypowiedź w
          dyskusji obrazy osoby przebranej za HITLERA zobacz to! to jest
          na tym wątku!

          Ta sama osoba całkiem jasno wyraziła się o takich jak ja
          iż są narodowymi socjalistami czytaj NDSAP.

          Oczekuję jasnej deklaracji Twojej i innych: Polska w Unii
          Europejskiej n i e m o ż e być prowadzona do w y l u d n i e
          n i a!!! Jak to uzgodnimy to oddam ci wszelkie honory.

          Gazeta powinna też zająć stanowisko w tej kluczowej dla
          przyszłości sprawie!!!!
          • nick3 Czyżbym miał klona pt. nik3? :) 03.05.08, 22:34
            > Przecież nie kłamię, niejaki nik3 przesłał jako wypowiedź w
            > dyskusji obrazy osoby przebranej za HITLERA zobacz to! to jest
            > na tym wątku!

            Nigdy nie przesyłałem w żadnej wypowiedzi obrazów osoby przebranej
            za Hitlera, ani bodaj nawet nigdy sam fuhrer nie gościł na
            linkowanych przeze mnie zdjęciach.

            Można prosić o link z ową dyskusją?
            • jsb44 Myślę, że abhoad i nick3 to klony 03.05.08, 22:47
              Co najmniej od roku czytam zapisuję i analizuję twoje
              komentarze. Piszę księżkę pod roboczym tytułem "cenzura i walka
              we forach internetowych". Chcę aby wszyscy poznali wasze
              metody. Michnikowi tylko wydaje się, że wszystkich Polaków
              wydyma. Jego siepaczom też.
              Pozdro.
              • nick3 Przyczynek do pracy naukowej 03.05.08, 23:11

                Ojej! Sprawiłeś mi dziś frajdę. (Myślałem, że nikt nie czyta tego,
                co piszę:)

                A co do twojej pracy naukowej, musisz wiedzieć, że cenię pracę
                naukową jako taką, nieważne z jakiej opcji prowadzoną (zawsze jest
                ona cząstką ruchu, który w ostatecznym rezultacie rozwija wiedzę
                ludzkości).

                (A tak swoja drogą - u kogo piszesz?:)

                Gdybym miał coś radzić w trosce o jakość twojego wkładu w naukę: nie
                stawiaj w pracy zbyt wielu równie arbitralnych hipotez, co ta o
                mojej i abhaoda tożsamości...


                Jeśli książka będzie dobra, chętnie ją wydam (wszak nieczęsto wydaje
                się książki, w których jest się jednym z bohaterów!)

                Rozważ pomysł - nie jest wcale łatwo wydać własną książkę.



                • jsb44 O mnie sie nie martw ! 03.05.08, 23:19
                  Wiem gdzie wydam i jak ją opublikuję!
                  Chyba, ze łaskawie podasz mi nazwę swojego wydawnictwa.
                  • nick3 To nie ma nic wspólnego z martwieniem się. 03.05.08, 23:26

                    Chciałem po prostu poznać badacza forum.gazeta.pl (a już zwłaszcza
                    takiego, którego uznał moje posty za jeden z przedmiotów swojej
                    pracy badawczej!:)

                    Zwłaszcza, że i mnie interesuje socjologia netu.
                    • iluminacja256 Re: To nie ma nic wspólnego z martwieniem się. 05.05.08, 08:13
                      Hhheehhe, to moze ja mu sie zajmę redakcją i korekcją tekstu, jak
                      myslisz?

                      Rozpoczęłabym od tego, ze ta cenzura i walka to NA forach
                      internetowych, a nie WE forach internetowych:)
            • jsb44 Służę linkiem 03.05.08, 23:03
              Takiego linka przesłał mi abhaod w dniu 2 maja br

              www.youtube.com/watch?v=NpRqvCps_MQ&feature=related
              powiedz jak się ten link się ma do odpowiedzialnej i
              poważnej dyskusji na temat wzrostu/zaniku polskiej populacji w
              Polsce?
              • nick3 Być utożsamionym z abhaodem - to chyba zaszczytne? 03.05.08, 23:18

                Gość pisze, jak na mój gust, bardzo sensownie.

                • abhaod Re: Być utożsamionym z abhaodem - to chyba zaszcz 04.05.08, 02:46
                  nie poczuwam sobie za zaszczyt, być przedmiotem opracowania
                  niejakiego jsb44 (tak jak z pewnością nie byłby zadowolony hitler
                  ze współpracy z ciemnoskórymi asystentkami) jeszcze raz okazuje się,
                  że "występowanie" na tego rodzaju forach, anonimowo, ma jednak swoje
                  plusy, nawet gdy występuję półanonimowo jest się ciągle narażonym na
                  niewybredne ataki, w zasadzie widzę to najczęściej jako
                  wojnę "troli", niedowartościowanych w życiu "jawnym" osobników
                  • jsb44 Brak logiki i agresja 04.05.08, 10:03
                    To główne cechy twojego profilu.

                    Jeżeli ty siedzisz tutaj etetowo to nie
                    jesteś "niedowartościowanym trollem"? Tylko ja?
                    Dwóch facetów razem pije w knajpie ale nagle wstaje jeden z
                    nich i mówi: jesteś alkoholikiem bo siedzisz w tej knajpie...

                    Jeżeli ty nie możesz sklecić żadnej odpowiedzi bez
                    powoływania się na Adolfa Hitlera - jak to czynisz i tym razem -
                    to z twoją psychiką jest wszystko w porządku ?

                    Oczywiśćie, że jawnie tu piszę ponieważ jestem zarejestrowanym
                    rzetelnie użytownikiem tego forum. Niczego co piszę nigdy się
                    nie wstydzę i zawsze mogę to powiedzieć publicznie.

                    Moją analizę wykonuję z dwu powodów:

                    Po pierwsze, aby powiedzieć takim jak ty, że znamy wszystkie
                    albo większość metod waszej manipulacji,

                    po drugie, aby upowszechnić wiedzę na ten temat wśród
                    młodszych internautów.

                    No i ten zakorzeniony rasizm: "hitler i ciemnoskóre" wiesz
                    wstydu nie masz a twoja arogancja na prawdę zasługuje aby ją
                    świat zobaczył.
                    • abhaod Re: Brak logiki i agresja 04.05.08, 10:11
                      etatowo to ja ci mogę położyć kwiatek na grób, jeżeli dasz mi na to
                      pieniądze :) pisz koleś swoją pracę, oszołomów w tym kraju nie
                      brakuje
          • maaac Re: OK maaac 04.05.08, 09:50
            > Czyż nie powiedziałeś, że jest ok bo będzie luźniej, lasy
            > zieleń i ile Polaków? 5 milonów ?

            Zdaje się że wcześniej pisałeś że jestem jak to było?

            (...)Dowody na to zostawili na tym forum tacy jak nik3, abhaod,
            czy po części maaac. Ci osobnicy, najprawdopodobniej płatni
            obrońcy jedynie słusznej linii GW w sposób niedopuszczalnie
            agresywny, uciekając się do nazistowsko hitlerowskich skojarzeń,
            głoszą poglądy lekceważące ten problem a nawet wręcz przeciwne!(...)

            A już wiem "płatnym obrońcą jedynie słusznej linii". Rozumiem że
            masz na to jakieś dowody? Poza tym kłamczuchu dlaczego
            piszesz "tylko" o Polakach? Wyraźnie ci (i innym kłamczuchom)
            napisałem że chodzi mi o ogólne przeludnienie Ziemi.

            > Ta sama osoba całkiem jasno wyraziła się o takich jak ja
            > iż są narodowymi socjalistami czytaj NDSAP.
            Jeżeli komuś się udowodni przy pomocy przykładów, że jest
            narodowcem i socjalistą to o co się burzysz? Udowodnij że nie jesteś
            nacjonalistą - zacznij zwracać uwagę na inne nacje nie
            tylko "Polaków".

            > Oczekuję jasnej deklaracji Twojej i innych: Polska w Unii
            > Europejskiej n i e m o ż e być prowadzona do w y l u d n i e
            > n i a!!! Jak to uzgodnimy to oddam ci wszelkie honory.
            Co to znaczy "prowadzić do wyludnienia"? Sugerujesz że kto kolwiek
            prowadzi aktywną działalność mającą na celu zmniejszenie ilości -
            obywateli Polski? Ludzi mówiących po polsku? Właściwie kogo masz na
            myśli pisząc o "Polakach"? Gdzie masz dowody na prowadzenie tej
            aktywnej polityki? Podaj przykłady. Zresztą co to
            jest "wyludnienie"? Może podasz jaka jest według ciebie słuszna
            liczba "Polaków"?
            • jsb44 Re: OK maaac- dla Maaca 04.05.08, 10:32
              Odpowiadam ci bo lubię dyskutować.

              Impulsem do otwarcia tego wątku był artykuł w GW o zagrożeniu
              populacyjnym w Rosji gdzie po pierwsze jest lepiej niż u nas
              ale już tam wdaża się na wielką skalę programy wspierające
              dzietność.

              Niskim przyrostem ludności zajmuje się również rząd Niemiec,
              Anglii i Francji gdzie sytuacja jest znacznie lepsza od
              naszej.

              Całą wypowiedź oparłem na aktualnej statystyce, przypominam
              linka :www.cia.gov/library/publications/the-world-
              factbook/rankorder/2127rank.html

              Fakty są bezsporne - nasz przyrost naturalny jest jednym z
              kilku najniższych na świecie! Jeżeli do tego dodamy emigrację
              to kraj szybko się wyludni. Już teraz w niektórych gminach
              nie ma mp połowy mieszkańców. Czy wyjazdy "za chlebem"
              zakończą się równie masowymi powrotami? Nie wiem.

              Rząd mądrą polityką może stworzyć zachęty dla rodzin i
              zachęty dla powrotów. Rząd morze szerzej otworzyć wrota dla
              Polaków ze wschodu aby uzupełnić braki.

              Mogę zgodzić się z tobą, że chwilowe zmniejszenie ludności
              nawet o 3 Mn nie byłoby tragedią. Ale kto zaręczy, że ten
              proces nie potoczy się lawinowo ? Zauważ, że Hiszpania z którą
              długo szliśmy "łeb w łeb" teraz już odskoczyła do przodu.

              O znaczeniu danego kraju decyduje też ilość ludności. Jeżeli
              np Ziemie Zachodnie się wyludnią to Wysoka Komisja Europejska
              momentalnie przekaże je innemu państwu bo to logiczne, nie?

              Niefrasobliwość Polaków w dziedzinie gospodarowania, obronności
              itp była przyczyną chyba wszystkich naszych narodowych
              tragedii.

              Unia raczej dokłada nam się do pogarszania sytuacji
              demograficznej niż do jej polepszania. Sama ma dzietność tylko
              troszeczkę większą od naszej. Róznica polega na tym, że ich
              rządy widzą ten problem.

              Wiem, że problem ten jest do rozwiązania trudny i uwarunkowany
              bardzo różnymi czynnikami. Oczywiścia działania administracyjne
              są tutaj najgorszym pomysłem. Jest jednak rozległa paleta wielu
              pozytywnych oddziaływań.

              Czy nie ma świadomego działania w tym kierunku ? Myślę, że
              jest. Jeżeli ktoś o nazwie nick3 samo dyskutowanie tej sprawy
              porównuje do hitleryzmu!!!!

              Pozdrawiam.
              • nick3 Polska - 1,27 Skandynawia - 1,91 04.05.08, 14:42
                Nie porównuję samego dyskutowania na temat demografii do hitleryzmu,
                lecz dokonywaną przez kato-prawicę manipulacyjną próbę zastraszenia
                społeczeństwa niskim przyrostem naturalnym w celu narzucenia
                prawicowych wartości jako społecznie obowiązującej normy.


                Szczególnie niesmaczny wydaje mi się "narodowo socjalistycznie"
                rozumiany socjal, tj. nie jako wyraz humanizmu, lecz środek
                hodowli "Narodu".

                Wy w ogóle nie rozumiecie europejskiego poczucia godności i
                próbujecie się troszczyć o kraj metodami godnymi średniowiecznego
                cesarza Chin.

                "Becikowe" jest tutaj najjaskrawszym przykładem.

                Tak przyniosło pewien wzrost dzietności - wśród
                lumpenproletariatu.Facet robi konkubinie dziecko, żeby kupić sobie
                odtwarzacz DVD (Takie są realia działania "becikowego"!)

                To jest ten "Naród", którego przybywa za sprawą waszej światłej
                troski.

                Jeszcze raz mówię: Atmosfera prawicowej ideologizacji rozrodczości
                jest jednym z głównych czynników zniechęcajacych kobiety do rodzenia
                dzieci!

                Zrozum dziś już się nie da ogłupić kobiet, jak w czasach, kiedy nie
                miały dostępu do nauki, a przymus (nacisk obyczajowy) tylko odniesie
                odwrotny skutek!

                Ale prawica wierzy w siłę, oj wierzy!:)

                Jesteście jak słoń w składzie porcelany.

                Dlatego mówię: popatrzcie na "bezbożną Unię".

                (Jako całość nie potrzebuje ona dużego przyrostu naturalnego, gdyż
                jest najgęściej zaludnionym kawałkiem ziemi na świecie!)

                Jednak tam, gdzie rządy uznają za stosowne sprzyjać wzrostowi
                demograficznemu (np. Francja) przychodzi im to z łatwością.

                Bo kobiety, żeby chcieć rodzić dzieci, potrzebują czuć
                socjalliberalną atmosferę cywilizowanego państwa opiekuńczego (i,
                choć inaczej niż tychik, uważam, że sprawa wcale nie sprowadza się
                do forsy!)

                Idzie o kulturę, obyczajowość i wartości.


                Wbrew potocznym wyobrażeniom - właśnie nie prawicowo-katolickie (tę
                są tu szkodnikiem - patrz na Polskę!), lecz europejsko-humanistyczne.
                • wet3 Re: nick3 04.05.08, 14:52
                  Alez ty pitolisz fanfarony! Dawno juz nie czytalem takiego steku
                  glupot!!! Szczegolnie rozsmieszylo mnie twoje europejskie poczucie
                  godnosci ktore charakteryzuje sie popieraniem na sile
                  homoseksualizmu, aborcja, eutanazja, namietnym zwalczaniem
                  chrzescijanstwa i cywilizacji lacinskiej, zabijaniem patriotyzmu i
                  wyraznie dazy do wymieszania ras i narodow.
                  • nick3 Ten nienormalny nick3 :) 04.05.08, 15:29

                    To straszne!

                    (zwłaszcza to "wymieszanie ras i narodów";-)
                • jsb44 Re: Polska - 1,27 Skandynawia - 1,91 04.05.08, 15:26
                  W głowie masz nie wszystko po kolei. Po pierwsze nie
                  otworzyłeś linka, którego dwa razy ci podałem. W Szwecji niw
                  ma wskaźnika o jakim mowisz!

                  Jesteś pod przemożnym wpływem Pana Hitlera, niestety, bo
                  wszystko ci się z nim kojarzy.

                  Myślisz kategorią: jak tu pozbyć się katolików a jesteś też
                  rasistą o czym może nie wiesz. Te murzyńskie asystentki Hitlera
                  do których byłeś łaskaw mnie porownać!

                  Pewno całkowicie są ci obce radosne, optymistyczne, uczciwe i
                  dzietne katolickie rodziny. Wszystko na to wskazuje. W Unii
                  dominują postawy głęboko chrześcijańskie, chociaż ukrywane przed
                  tymi narzucającymi im "poprawność". Puste kościoły nie
                  oznaczają pustki w duszach i sercach. Oni są często lepszymi
                  chrześcijanami od naszych dewotów.

                  Ja jestem gojem i jestem z tego dumny! Dopóki ten rodzaj
                  religijnego rasizmu nie zniknie, bedą liczne acz nie
                  wyartykułowane nieporozumienia. Nie ma miejsca dla żadnego
                  rasizmu we współczesnym świecie!

                  Wracając do dzietności naszych polskich kobiet. Coś bardzo
                  fatalnego przydażyło się w naszej transformacji ustrojowej!

                  Wygląda, że została zabita i że jest dobijana przez takich
                  nick3 chęć do życia. Nie sposób żyć w przeświadczeniu, że
                  jest się hitlerowcem we własnym kraju tylko z tego powodu, że
                  dobrze się życzy swojej większej rodzinie czyli polskiemu
                  społeczeństwu! Nie zatruwajcie narodu na którym żerujecie!

                  W innych sprawach też demonstrujesz skrajny brak wiedzy jak
                  np dotyczący gęstości zaludnienia pewnych obszarów. Pomyśl o
                  Kalkucie czy Szanghaju. No coż brak wiedzy nie boli.
                  • nick3 Za obrzydzenie 'dzieciatości odpowiada katoprawica 04.05.08, 15:54

                    To nie jest żadne naciąganie: jednym z ważnych czynników
                    sprawiających ową "niechęć do życia" (tj. do posiadania dzieci w
                    większej ilości), o której piszesz, jest fakt, że dzietność została
                    powiązana ze stylem życia przeciwstawnym emancypacji kobiety.

                    Obraz dzietności służy bowiem Konserwie do promowania stylu życia
                    kobiety zgodnego z tradycyjnym wzorcem religijnym, wykluczającym
                    rzetelne równouprawnienie.

                    Kobiety na pewno chętniej miałyby więcej dzieci, gdyby nie oznaczało
                    to akcesu do życia antyliberalnego i antyemancypacyjnego.

                    Niestety kobiety zostały tu zmuszone do wyboru.


                    To nie kto inny jak katoprawica zlikwidował żłobki i przedszkola!


                    Był to prawicowy środek zaradczy na bezrobocie.

                    Nasi światli prawicowcy rozumowali: "Co? Jest bezrobocie? To
                    zamknijmy te komunistyczne żłobki i przedszkola, kobity pójdą gdzie
                    ich miejsce zajmować się dziećmi, to zwolnią się miejsca pracy dla
                    mężczyzn."

                    Wymusiliście na kobiecie wybór: dzieci albo samorealizacja.

                    Więc się nie dziwcie rezultatom.

                    To Konserwa odpowiada za owo 1,27!!!


                    > Pewno całkowicie są ci obce radosne, optymistyczne, uczciwe i
                    > dzietne katolickie rodziny.


                    He, he!!!

                    Znam je, znam:) Z folderów Neokatechumenatu i ze zdjęć w Naszym
                    Dzienniku.

                    Znam je również z życia czytelników owych folderów. Wygląda zupełnie
                    inaczej.

                    (Mogę o tym opowiedzieć więcej. Może się przyda do pracy
                    naukowej?:)))

                    Realia są brutalne. Bóg nie "daje na dzieci". A "prawdziwa miłość
                    nie czyni hałasu", jak brzmi podpis w jednym z dawnych
                    numerów "Naszego Dziennika" pod zdjęciem "szczęśliwej",
                    ultrakatolickiej, wielodzietnej rodziny mojego znajomego.

                    (Co ten podpis znaczy w rzeczywistości?:O)


                    > W innych sprawach też demonstrujesz skrajny brak wiedzy jak
                    > np dotyczący gęstości zaludnienia pewnych obszarów. Pomyśl o
                    > Kalkucie czy Szanghaju.

                    To ty robaczku myślisz kompletnymi stereotypami.

                    Powtarzam: Europa Zachodnia jest najgęściej zaludnionym fragmentem
                    globu na całej kuli ziemskiej.

                    Gęściej niż dolina Huang Ho i Wschodnie Wybrzeże USA.





                    • nick3 Odpowiedz na to, jsb44! 05.05.08, 14:47

                      Zamiast stroić fochy i udawać, że "z takimi absurdami się nie
                      rozmawia";-)
                      • nick3 Czyżbyś założył ten wątek nie dla dyskusji? 05.05.08, 19:07

                        Wydaje mi się, że ktoś, kto traktuje swoje stanowisko poważnie,
                        próbuje zmierzyć się z racjami drugiej strony.
                  • tychik1 Re: jsb44 pytałeś tutaj co trzeba zrobić ? 05.05.08, 03:27
                    Może najpierw co nie trzeba,a napewno liczyć na GW że coś pomoże lub
                    zajmie się tym tematem.Jeśli już to zupełnie czymś przeciwnym, a więc
                    propagowaniem wszelkiego homo,dewiacji,a dzisiaj nawet u samej góry
                    onanizmem,byle by tylko nie normalną rodziną czy dzietnością.
                    (zobacz sobie dział wysokie obcasy).Mamy do czynienia z
                    wrogiem ,który najlepiej to by chciał nas upodlić, a potem szybko
                    się pozbyć.Tu na forum rozmowa z niektórymi też zaczyna być bez
                    sensu i stratą czasu,wyraźnie ci oświadczyli jak mac że są przeciwko
                    wzrostowi populacji Polaków.Na dobrą sprawe trzeba by to pytanie
                    zadresować do rządu,ale PO tym tuskowym też się wiele nie należy
                    spodziewać.Jeśli chodzi o inne partie to czerwonuchy SLD są teraz
                    zajęci legalizacją narkotyków,jak by alkochol jeszcze mało
                    nieszczęścia polskim rodzinom wyrządził !Jeden z ich
                    liderów "gadzina" sprowadzył kiedyś prostytutki i "gwiazdzy"porno do
                    sejmu,wiąc to prędzej tirówki mogą liczyć na wsparcie z ich
                    strony ,ale nie tam Matki Polki ; ) Pozostaje więc PiS który
                    mógłby te sprawy przynajmniej podnieść na forum krajowym i sejmu.
                    Ja sam jestem jeszcze bardziej na prawo ,ale realną siłę i
                    możliwości z tych najbliższych nam to ma w tej chwili właśnie że PiS.
                    No a jeśli tylko ktoś nie ma uprzedzeń ,to sprawy te są od lat
                    poruszane również w RM.
                    Liczyć też (a może przedeszystkim )trzeba na tak zwane własne siły.
                    Może znasz tą historie ? W Wiśle-miasto (śląskie) jest taki
                    ksiądz,który zorganizował tam tak zwane lokalne becikowe prócz
                    państwowego oczywiście.Został nawet księdzem roku i było to wszystko
                    w telewizji (zapomiałem jakiej-Polsat?,ale na pewno nie TRWAM jak by
                    się ktoś obawiał : ).
                    Też mieli problemy z dzietnością a wielebny kazał się wtedy
                    bogatszym dzielić z biedniejszymi(oczywiście że dobrowolnie).
                    Wcale nie były to ponoć duże sumy ,ale efkty jednak przyniosły.
                    Pomyślałem że jak ty piszesz książke i interesujesz się problemami
                    naszej populacji,to powinien cię ten przypadek w Wiśle zainteresować.
                    A odrazu sprawdziłbyś czy skoro zdało to egzamin lokalnie ,to nie
                    warto przenieść pomysłu na cały kraj?Ja się już deklaruje że
                    pierwszy coś dorzucę jak tylko cała taką sprawa ruszy : )
                    Pozdrawiam.
                    • jsb44 Dziękuję Ci Tychlik 05.05.08, 07:37
                      Takich właśnie pozytywnych wypowiedzi oczekiwałem ale to
                      forum chyba nie jest najlepszym miejscem. Tutaj dominuje
                      wulgarna walka polityczna. Wszystko co "trąci" Polską,
                      katolicyznen i rodziną jest momentalnie i bezwzględnie atakowane.

                      Mnie się wydaje, że kluczową sprawą dzietności jest powszechna
                      akceptacja razsądnej ilości dzieci - np dwójki lub trójki. We
                      Wiśle chyba ta akceptacja we większym stopniu dała efekty
                      niż odrobina grosza.

                      Problem kondycji polskich rodzin uważam za kluczowy dla kraju.
                      Trudno mi się pogodzić z tym, że za kilkadziesiąt lat może
                      już Polaków w Polsce nie być!

                      Pozdrawiam.
                      • tychik1 Re:Pomoc socjalna w różnych formach 05.05.08, 20:22
                        wiadomosci.ox.pl/wiadomosc,5012,.html
                        wiadomosci.ox.pl/wiadomosc,3481,wyplacane-becikowe.html
                        wisla.naszemiasto.pl/drukuj/546421_60.html
                        wisla.naszemiasto.pl/wydarzenia/539828.html
                        Pomoc socjalna w różnych formach powinna trwać aż do pełnoletności,
                        a nawet dalej do czasu ukończenia studiów
                        (dojazdy,żywność,zakwaterowanie-prócz samych studiów oczywiście ).
                        No i musi iść w parze oraz proporcjonalnie z rowojem gospodarzym
                        jak wiadomo ,tak żeby było i z czego brać : )
                        Rodzice wyobrażają sobie dzisiaj swoje pociechy już na dwadzieścia
                        pare lat do przodu,wiec takie perspektywy napewno ich zachęcą.
                        Ale do tego potrzebny jest jeszcze jeden czynnik psychologiczny:
                        Mianowicie PRZEKONANIE ! jednak ludzi do modelu rodziny z dwojgiem
                        lub trojgiem dzieci.(Jak to osobny temat)
                        Bez tego to nawet z workiem złota pod łóżkiem nie zdecydują się
                        zrobić dziecko, no bo i "po co?" .
                        Wydaje się że bez pomocy jakiejś parti politycznej to wiele nie
                        zdziałamy,ja tu jednak proponuje PiS.Gdybśmy chcieli tworzyć
                        te dodatkowe becikowe społeczno parafialne,to też jest potrzebna
                        fachowa pomoc i tu kościoła.
                        Można zwrócić się z tym pomysłem księdza do Caritasu(mam zamiar).
                        Nawet jeśli to nie wiele zmieni to wydaje mi się że wielu ludzi
                        bogatszych powinno się conajmniej symbolicznie podzielić z
                        biedniejszymi a już na pewno w takiej sprawie!
                        No i jednak pozostaje ten czynnik psychologiczny!
                        Jeśli kobieta z mężem wiedzą że za nimi ktoś stoi kto może
                        w razie czego i zawsze pomóc(najbliźsi) ,to wtedy już tak nie
                        wyliczają i szybciej decydują się na dziecko.Tak jest właśnie że
                        wśród ludzi biednych i małych miejscowościach.Natomiast jeśli
                        kompletnie niczego ani nikogo tam nie ma ,no to to już dobija ; )

                        A przy okazji pokrewne tematy.
                        Szkoda też że w szkolnictwie nie zrobiono takiej reformy jak w
                        służbie zdrowia,gdzie pieniądze idą za dzieckiem.
                        W małych miejscowościach i przy braku komunikacji to nie
                        będzie miało większego znaczenia ,ale w miastach już prędzej.
                        Wracając to mamy tak zwane pożyczki studenckie.
                        To może być jakieś rozwiązanie w stosunku do prywatnych uczelni
                        jak ktoś się zedcyduje,no i zawsze jest dodatkową prespektywą.
                        • jsb44 Działania we wszystkich kierunkach ! 06.05.08, 07:00
                          Moim skromnym zdaniem Liga Polskich rodzin skupiajac się na
                          becikowym popełniła duży błąd. Nie chciał bym być dzieckiem
                          gdybym się później dowiedział, że rodzice mnie spłodzili dla
                          jednego czy dwu tysięcy jednorazowej płatności!

                          Opieranie tej sprawy o jakąś partię też uważam za błąd. AWS
                          znikł ze sceny, co będzie z PiS -em? niewiadomo. Jeżeli PiS
                          będzie głosił absolutnie słuszne hasła wielodzietności - to
                          cała opozycja będzie krzyczeć: NIE ! Tak jak wielu na tym
                          forum ta aktywnie i skutecznie robi. Partyjniactwo w Polsce nie
                          jest dojrzałe i nie zawsze oparte na uczciwych zasadach.
                          Obietnice przedwyborcze to zwykłe kpiny z wyborców jak się
                          później okazuje - choćby w sprawie mieszkaniowej - jak wiesz.

                          Wiele kobiet boi się zajść w ciążę aby nie stracić pracy.
                          Stosunek pracodawców do macierzyńswa ma tutaj kluczowe
                          znaczenie. A nie jest on najlepszy. Pomoc dla młodych rodzin
                          może mieć też formę świadczenia własną pracą np babcia pomaga -
                          nawet nie swoja. To byłoby łatwe do zorganizowania w
                          parafiach właśnie .

                          Sytuacja młodych małżeństw nie jest łatwa. Niepewność
                          zatrudnienia, obciążenie kredytami na samochód, meble i
                          mieszkanie, rosnące ciągle koszty utrzymania to wywołuje
                          konieczność pracy obydwojga rodziców i o decyzję trudno.
                          Jeszcze trudniej o decyzję o drugim czy kolejnym dziecku.

                          Są jednak miejsca w Polsce gdzie istnieje właściwa atmosfera
                          i właściwa dzietność. Są inne w tej samej Polsce gdzie
                          sytuacja jest odwrotna. Ogromną rolę w tej sprawie odgrywają
                          subiektywne, emocjonalne nastawienia i priorytety.
                          • maaac Re: Działania we wszystkich kierunkach ! 06.05.08, 09:39
                            > Są jednak miejsca w Polsce gdzie istnieje właściwa atmosfera
                            > i właściwa dzietność. Są inne w tej samej Polsce gdzie
                            > sytuacja jest odwrotna. Ogromną rolę w tej sprawie odgrywają
                            > subiektywne, emocjonalne nastawienia i priorytety.

                            Wręcz przeciwnie - wysoka dzietność nie wynika z posiadania
                            perspektyw tylko najczęściej z ich braku. Zwłaszcza u rodziców, którzy
                            nie czują się odpowiedzialni za los swoich dzieci tzn. wyznają
                            zasadę "Bóg dał dziecko, Bóg da na dziecko". Zobacz że im biedniejsze
                            regiony kuli ziemskiej tym więcej dzieci. Im biedniejsza rodzina w
                            Polsce tez tym więcej dzieci. Przy okazji - taka zagadka - dzięki
                            czyim pieniądzom te dzieci nie umierają z głodu? Kto jest "bogiem
                            dającym na dzieci"?
                            Autorytety czy "klimat" nie maja nic do tego. Decyzja o posiadaniu
                            lub nie dzieci wynika z własnych decyzji lub też z kompletnej
                            niefrasobliwości rodziców.

                            PS. Dalej nie rozumiem na czym polega tragedia zmniejszenia się
                            ilości obywateli. Np podawane to jako pewnik "znaczenie państwa w
                            polityce globalnej" jak dowodzą przykłady ma się nijak do liczby
                            ludności. Wystarczy porównać taką Wielka Brytanie i Indie. W
                            konfliktach militarnych też raczej liczy się zaplecze przemysłowe,
                            stopień wyszkolenia i determinacji armii, a nie jej liczebność. Może
                            więc Panie i Panowie zamiast stawiać na ilość postawmy na jakość.
                            • kohelet7 Re: Działania we wszystkich kierunkach ! 06.05.08, 15:01
                              Ujawnij ze swojej strony dlaczego cieszy Cię fakt, iż w
                              najważniejszej dziedzinie Polacy zajmują ostatnie /prawie/ miejsce.

                              Gdyby odwrotna korelacja do PKB per capita obowiązywała to
                              musielibyśmy być nieco poniżej Turcji ale znacznie wyżej niż
                              Anglia, Francja i Niemcy tymczasem tak nie jest!

                              Ja obawiam się, że politykę antypopulacyjną w Polsce mocno
                              acz skrycie stymulują wrogie nam środowiska. Pozwól, że nie
                              wymienię ich listy!

                              Prześlę ci doniesienia statystyczne o tym, że są regiony w
                              Polsce z wysokim wskaźnikiem dzietności i są całkowicie odwrotne
                              w tej samej Polsce a to na poparcie mojej tezy, że nie
                              wszystko zależy od pieniędzy lub nawet programów telewizyjnych.

                              Pamiętasz bajkę o czapli, która "rzekła rybom wy nie wiecie
                              a tu o was chodzi przecie"? Ileż to Niemcy i Rosjanie się
                              napracowali dla naszego przecie dobra! Od Katynia po naukowe
                              zrujnowanie Warszawy / oraz spalenie mojego domu rodzinnego/.

                              Teraz Erika, embarga i straszliwe odszkodowania dla .... wiesz
                              kogo - to też przecie dla naszego dobra. Gdybyśmy tak jeszcze
                              dla własnego dobra wyginęli to dopiero byłoby nam fajnie,
                              nie ?
                              • maaac Re: Działania we wszystkich kierunkach ! 06.05.08, 19:02
                                ????????????????????????????????????????????????????????

                                Rozumiem że to jest wytłumaczenie dlaczego "dzietność" jest dla
                                Ciebie i innych tu piszących osób taka ważna? Wybacz, ale prócz
                                twojego kompleksu wobec jakiś "wrogów" - Rosji, Niemiec to niczego
                                się nie dowiedziałem.

                                > Gdyby odwrotna korelacja do PKB per capita obowiązywała to
                                > musielibyśmy być nieco poniżej Turcji ale znacznie wyżej niż
                                > Anglia, Francja i Niemcy tymczasem tak nie jest!
                                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1193043,2,1.html
                                Stworzyłem ten wykres na podstawie danych z
                                www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/index.html
                                Połączyłem dane dotyczące dzietności i GDP per capita. Myśle że
                                fakty mówią same za siebie i nie ma o czym dyskutować.
                                • jsb44 Re: Działania we wszystkich kierunkach ! 07.05.08, 06:47
                                  Daruj ale z Twojego wykresu i z korelacji pomiędzy dochodem
                                  na głowę a dzietnością wynika jasno, że Polska powinna
                                  znajdować się powyżej Anglii,Niemiec, Francji, Hiszpanii i USA
                                  ponieważ jest znacznie od nich biedniejsza !!

                                  Odwracasz kota ogonem, pokrętnie odpowiadasz czyli jak tutaj
                                  ktoś to określał trollujesz na potęgę.

                                  Tymczasem srawa jest całkowicie jasna - mowiłem to już tutaj z
                                  10 razy. Kobieta powinna rodzić dwoje albo troje dzieci z zasady
                                  aby zapewnić status quo czyli proste odtwarzanie społeczeństwa.

                                  Polska aktualna sytuacja jest d r a m a t y c z n a. Popierać
                                  taki stam rzeczy mogą jedynie zaciekli wrogowie Polski!

                                  Oczywiście nawet 100 artykułów w jakimś dzienniku nie rozwiąże
                                  sytuacji ale może być pozytywnym przyczynkiem do stworzenia
                                  właściwej atmosfery. Ważne byłoby na poczatek zaprzestanie
                                  antypropagandy.

                                  Izrael ma dzietność 2,7. Czytam też tamtejsze gazety. Nikt nie
                                  uważa, ze jest to dzietmość zbyt duża, nikt nie porównuje
                                  ich do królików. Mozna się na nich wzorować, ponieważ są i
                                  bogaci i cywilizowani i dzietni. O to mi chodzi!
                                  • maaac Re: Działania we wszystkich kierunkach ! 07.05.08, 09:38
                                    > Daruj ale z Twojego wykresu i z korelacji pomiędzy dochodem
                                    > na głowę a dzietnością wynika jasno, że Polska powinna
                                    > znajdować się powyżej Anglii,Niemiec, Francji, Hiszpanii i USA
                                    > ponieważ jest znacznie od nich biedniejsza !!

                                    Czy wiesz co to jest statystyka? Jeżeli statystyczny Polak ma IQ
                                    105 to nigdzie nie jest powiedziane, że Ty musisz mieć 105. Możesz
                                    równie dobrze mieć 80 jak i 200. Jeżeli istnieje ogólna statystyczna
                                    zależność "bogactwa" od ilosci dzieci nigdzie nie jest powiedziane,
                                    że w kazdym wypadku musi się ona sprawdzać. Wykresem udowodniłem, że
                                    istnieje taka zaleznośc co niektórzy negowali. Koniec kropka.

                                    > Odwracasz kota ogonem, pokrętnie odpowiadasz czyli jak tutaj
                                    > ktoś to określał trollujesz na potęgę.
                                    To się nazywa projekcja. Przypisujesz mi własne cechy. Podałem ci
                                    suche fakty. Ty na to reagujesz absurdalnym zarzutem. To jest
                                    właśnie trolling.

                                    > Tymczasem srawa jest całkowicie jasna - mowiłem to już tutaj z
                                    > 10 razy. Kobieta powinna rodzić dwoje albo troje dzieci z zasady
                                    > aby zapewnić status quo czyli proste odtwarzanie społeczeństwa.
                                    A niby dlaczego tak powinno być? Co się stanie jak tak nie będzie?
                                    Skąd się bierze to "powinna"?

                                    > Polska aktualna sytuacja jest d r a m a t y c z n a. Popierać
                                    > taki stam rzeczy mogą jedynie zaciekli wrogowie Polski!
                                    A niby dlaczego jest dramatyczna? Co w tym dramatycznego? Potrafisz
                                    to udowodnic? Czy tylko ograniczac się do wyzywania od trolli?

                                    > Oczywiście nawet 100 artykułów w jakimś dzienniku nie rozwiąże
                                    > sytuacji ale może być pozytywnym przyczynkiem do stworzenia
                                    > właściwej atmosfery. Ważne byłoby na poczatek zaprzestanie
                                    > antypropagandy.
                                    A dlaczego dzietność musi się podnieśc? I gdzie ty widzisz tą
                                    antypropagandę? Podaj mi artykuły namawiające kobiety by NIE MIAŁY
                                    dzieci.

                                    > Izrael ma dzietność 2,7. Czytam też tamtejsze gazety. Nikt nie
                                    > uważa, ze jest to dzietmość zbyt duża, nikt nie porównuje
                                    > ich do królików. Mozna się na nich wzorować, ponieważ są i
                                    > bogaci i cywilizowani i dzietni. O to mi chodzi!
                                    Znasz hebrajski? Gratuluję. Możesz zdradzić powód swojego
                                    zainteresowania akurat Izraelem? Czy ich dzietność wynika z ich
                                    bogactwa? Masz jakieś na to dowody? Dalczego musimy się akurat na
                                    nich wzorowac? Czy pisza tam również że ich dzietnośc jest za mała?
                                    Piszą że jest akurat? Czy ktokolwiek pisze że akurat dzietność
                                    Polaków jest za duża?

                                    Widzisz ile pytań? Uznajesz niektóre sprawy za pewniki, a one wcale
                                    takie pewne nie są. Może odpowiesz na te pytania?
                                    • jsb44 Polki do armii ? 07.05.08, 17:57
                                      ONZ: Rosję czeka katastrofa demograficzna

                                      Wklejono z <https://wyborcza.pl/1,76842,5168851.html>



                                      W ciągu najbliższych czterech dekad może zniknąć niemal jedna
                                      trzecia ludności Rosji. Kreml zapewnia, że udało mu się zatrzymać
                                      kryzys demograficzny, ale eksperci ONZ nie podzielają tego optymizmu

                                      Wklejono z <https://wyborcza.pl/1,76842,5168851.html>


                                      A Rosja ma znacznie większy wskaźnik dzietności od Polski!
                                      Czyż nie tkwimy więc już po uszy w katastrofie ? Całą tę
                                      sprawę opublikowała "Wyborcza" a więc znana ci gazeta.

                                      Potwierdzasz tylko, że "jakieś siły" świadomie nie alarmują
                                      i nie informują o stanie
                                      Katastrofy demograficznej w Polsce! W czyim interesie ?
                                      Domyślaj się sam!

                                      Ja sądzę, że jest to fragment toczącej się bitwy z Polską i
                                      Polakami prowadzonej w dużej mierze metodami ogłupiania
                                      Polaków - też z twoim udziałem na tymże forum.

                                      Przykład Izraela podałem bo obala on mit o tym, że bogate
                                      państwo z wykształconym społeczeństwem i wykształconymi
                                      kobietami musi mieć niską dzietność.

                                      Dziewczyny w Izraelu i studia kończą i we wojsku służą i
                                      średnio rodzą ponad dwoje dzieci. A może by tak nasze
                                      maturzystki wziąć do armii? Same dzieci się nie biora przecież ?
                                      • jolka707 Masz rację jsb44 08.05.08, 06:17
                                        Można mieć trójkę dzieci, stopień naukowy a nawet wyjazdy
                                        zagraniczne.

                                        Można mieć piatkę i być Marszałkiem Sejmu i jeszcze więcej
                                        jak Pan Prezydent Wałęsa!

                                        To oznacza tylko cięzszą pracę ale daje ogromną satysfakcję.

                                        Twój żart ze służbą wojskową kobiet - bo tak to rozumię -
                                        jest dobry. Ale jakaś forma obowiązkowej "formacji
                                        obywatelskiej" np pomocnicze prace w hospicjum, szpitalu czy
                                        opiece społecznej byłaby dobryn antidotum na skrajny
                                        hedonizm ostatnipo się panoszący.
                                        • maaac Re: Masz rację jsb44 08.05.08, 19:30
                                          Można. I można być pożądnym katolickim prezydentem popieranym przez
                                          PiS i mieć tylko jedną córkę rozwódkę z nieślubnym dzieckiem, która
                                          wyszła za swojego kochanka aktywnego członka SLD i syna UBeka.
                                          Czy oznacza to że wszyscy katolicy w Polsce tak wychowują dzieci,
                                          że za nic mają wartości głoszone oficjalnie przez ich ojców?
                                          Oczywiście, że nie. Więc na pojedyńczych przypadkach nie należy
                                          nigdy mówić o ogólnej tendencji.
                                          • paralela1 Re: Masz rację jsb44 12.05.08, 01:30
                                            W MAGLU PAROBASIE PRACUJESZ
                                            • maaac Re: Masz rację jsb44 12.05.08, 17:52
                                              Niewygodna prawda boli?
                        • jsb44 Dokończenie rozmowy 06.05.08, 16:43
                          Ja bardzo wysoko cenię PiS. Nie chciałbym abyś mnie źle
                          zrozumiał. Ja uważam, że sprawa naszego przyrostu
                          demograficznego m u s i być ponad podziałami!

                          Nasi dziadowie mówili, że dla Polski "nie żal żyć w nędzy,
                          nie żal i umierać". Wielu umarło, bardzo wielu. Ale byli i
                          Targowiczanie. Oni pojechali prosić carycę - Niemkę o opiekę.
                          Oni podjęli zdradzieckie uchwały sejmowe!! Jeden Rejtan
                          rozdarł szaty ale i jemu przypisali szaleństwo !

                          Wielu teraz "dla naszego dobra" każe nam płacić horrendalne
                          odszkodowania za to, że nasze ojce z narażeniem życia brili
                          ich życia! Podobnie Rosjanie dla naszego dobra strzałem w
                          głowę załatwili kwiat naszego wojska, że nie wspomnę Niemców,
                          którzy zabili grubo ponad 6 Mn Polaków i zrujnowali Warszawę!
                          Im też jak mówi p. Steinbach i p. Kroll należy się
                          rekompensata !!! No bo jak płacimy tym pierwszym to
                          dlaczego nie im? To jest w sumie straszne!!!

                          Jak do tego dodać to, że już nie mamy ani banków, ani
                          mediółw, ani premiera czy rzadu to co? Płakać, szaty jak
                          Rejtan rwać? A może popełnić dla swojego dobra sekpuku -
                          jak ktoś mi tutaj radził?

                          Pozdrawiam!
                          • kohelet7 Podzielam twoja gorycz! 06.05.08, 18:07
                            Niby jest lepiej ale jak się wsłuchać w wypowiedzi maaaaca,
                            nicka3 i innych shitheadów / po polsku to znaczy głowa gówna
                            albo coś takiego / to może Polaka oblecieć zimny dreszcz.
                            Jeden mowi, że nie ma juz narodu, drugi, że jak nas będzie
                            polowę mniej to też ok!! Zgroza, zgroza, zgroza!

                            Dlaczego Agora toleruje tutaj takie męty? Czy Agora to koń
                            Trojański ? Targowica ?
                            • maaac Re: Podzielam twoja gorycz! 06.05.08, 19:27
                              Kohelet7 dlaczego nazywasz mnie "mętem"? Bo nie podzielam twojej
                              opinii? Czy dlatego, że zachowujesz się jak cham?
                              Zresztą potrafisz tylko obrażać, a napisać dlaczego zmniejszenie
                              ludności Polski napawa Cię takim strachem już nie potrafisz. Nie
                              potrafisz napisać też jaka liczba Polaków Cię by satysfakcjonowała.
                              Nie mówiąc już o tym kogo traktujesz jako Polaka, więc mogącego
                              się "zaliczać" do tej liczby, a kogo nie.
                          • tychik1 Re: Niedokończona rozmowa 06.05.08, 19:39
                            Becikowe nie załatwia sprawy,ale obecnie nie stać nas na więcej ?
                            Na bezrybiu i rak rybą,czyli lepszy jest krok we właściwym kierunku
                            niż zupełnie nic.To nie jest wcale stała i ostateczna forma pomocy
                            i można(a nawet trzeba!) ją zmieniać i ulepszać.Nie myśle że wiele
                            osób(jeśli ktokolwiek) zdecydowało się tylko z powodu becikowego
                            mieć dzieci.Symboliczny prezent na pierwsze urodziny ,który równie
                            dobrze można dostać od przyjaciół i znajomych.
                            Myśle że dla wielu i to się przyda,a jednocześnie miło że ktoś
                            pamiętał : )
                            Nie upieram się przy PiSie ani kimkolwiek.
                            Wyznaje zasade ,że nie ważne skąd przychodzisz a ważne co przynosisz.
                            Jeśli PiS lub ktokolwiek chcą robić sami czy osobno to niech robią.
                            Oczywiście że lepiej by to było skoordynować,ale wiesz jak u nas
                            jest.A te mieszkania to był program na wiele 8 lat.
                            A inne środowiska jak wybiórcze,czy komusiowe widzą rodzine
                            inaczej ,tak że o pomocników też nie będzie łatwo : )
                            kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53664,5151755.html
                            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80284,5162285.html
                            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,4111304.html
                            Zamiast robić dzieci to radzą brandzlować,a miast ojca i głowe
                            rodziny to propagują męską "K". Na to jeszcze zapić i zanarkotyzować!
                            Oczywiście unia i jej "polscy" piewcy wybrali "kulture" śmierci która
                            prowadzi nas i siebie(unie) do zagłady.Z takiej propagandy mediów
                            i "polityków" to nie będzie ani rodziny ,ani dzieci,ani przyszłości.
                            Ludzie dzięki szatanowi zostali okaleczeni umysłowo i jest mi ich
                            bardzo żal.Któregoś dnia jak się zatrzymają to zobaczą że są sami na
                            tej kaminnej pustyni.Tylko rodzina daje radość i pełną satysfakcje
                            oraz spełnienie się w życiu.Nie pieniądze,nie sukcesy,nie
                            kariery,nie zaspakajanie żądz,Nie!... Nie!.... Nie!....
                            A tylko rodzina i jak ktoś chce to Bóg !
                            Stosunek pracodawców ,sytuacja młodych małżeństw,pomoc,wszystko
                            zgadzam się.
                            Dobrze że przypominasz troche histori młodym i zarazem obecny nasz
                            stan jako państwa i narodu.Wielu chowa głowe w piasek ,a lepsze jest
                            jednak gorzka prawda od -wiadomo,to tylko nam wszystkim pomoże.

                            Natomiast rady od "życzliwych" odsyłaj do adresata,z propozycją żeby
                            się lepiej powiesili na suchej gałęzi,po zapisaniu wcześniej majątku
                            na becikowe i wyprawki oczywiście!Będą mieli policzone że
                            przynajmniej próbowali zrobić coś dobego i wreszcie! mądrego dla
                            siebie i innych : )))))))
                            Serdecznie Pozdrawiam.
                            • maaac Re: Niedokończona rozmowa 06.05.08, 19:49
                              Rozumiem że pisanie o np. aborcji to jej popieranie. Gdy przestaje
                              się o niej pisać to ona w sposób naturalny znika?
                              Bo tak wynika z Twojego twierdzenia że jeśli GW coś opisuje to w
                              ten sposób to promuje.
                              Dla mnie Twoje podejście jest zbliżone do zachowania dziecka które
                              chowając głoe pod kołdrę myśli że znika. Czy GW będzie pisało o tym
                              czy nie posłowie SLD dalej będą proponowali legalizację marihuany,
                              cześć facetów będzie ubierać się w damskie ciuszki, a niektóre osoby
                              będą uprawiały samogwałt.
                              • tychik1 Re:Każda gazeta ma tak zwany swój profil 07.05.08, 07:01
                                W zasadzie nie znam gazety czy mediów zupełnie bezstronnych,a wszyscy
                                mają jakieś nastawienie.Albo prawicowe,lub lewicowe,demokratyczne i
                                republikańskie,katolickie i właśnie jak wyborowa:
                                Liberalno,homosiowo,zwyrodniałe.Jest trudno sobie wyobrazić żeby
                                przykładowo Nasz Diennik opisywał rozterki jakiegoś "rodzynka ,czy
                                perełka"przez kilka stron!.Jedynie może (ND) zganić wybiórczą,że
                                założyła dla swoich dewiantów specjalny dział "wysokie obcasy" który
                                notabene demoralizuje młodzież i to celowo ,a którego czytanie
                                powinno być zabronione dzieciom aż do pełnoletności! .
                                Podobnie nie znajdziesz w wyborowej artykułu o problemach polskich
                                rodzin i to pisanych z takim oddaniem,zaangażowaniem i poświęceniem
                                dziennikarskim jak te tasiemcowe co tu wyżej wymieniane.
                                Twoje twierdzenie miało by sens dopiero wtedy kiedy gazeta
                                informowała by o suchych faktach przykładowo z okazji jakegoś
                                wydarzenia czy debaty w sejmie na ich temat.(przykładem może być ten
                                artykół o alkocholu ale piałem to do komusiów)Natomiast jeślo oni
                                rozbabrują że tak powiem ,to znaczy że się w to mieszają,propagują i
                                podejrzewam że sami lubią ; )
                                Może mi jeszcze powiesz że wyborowa "nie" Lobbingowała w wyborach na
                                rzecz PO i Tuska tylko dlatego że informowała na swoich stronach o
                                słynnej już "torebce bratowej"Albo ze jest proprezydencka lub tu
                                conajmniej bezstronnna!
                                Media to tak zwana piąta władza i potrafi manipulowaś
                                społecznościami jak chce i nie chce !Ale ty to wszystko doskonale
                                wiesz Mac,tylko rżniesz głupa przed "własnym" narodem.
                                Nie pisze więc tego do ciebie ,ale do tych którzy wam bezkrytacznie
                                uwierzyli ! ; )
                • abhaod Re: Polska - 1,27 Skandynawia - 1,91 04.05.08, 15:33
                  nie rzucaj nikuś "pereł przed świnie", widzisz przecież, że już się
                  obróciły i zabierają się za pożeranie...
    • anathesis kapitalizm = zaglada 04.05.08, 20:27
      i tak jest w Polsce.
    • aron2004 Re: Polska katastrofa demograficzna 04.05.08, 20:34
      bo w Rosji biała Rosjanka ma 1,1 dziecka czyli mniej niż Polka, a
      Czeczenka/Jakutka/Buriatka itp. 6 dzieci i stąd średnia 1,4.
      • kohelet7 Re: Polska katastrofa demograficzna 05.05.08, 18:45
        Jakie z twojej wypowiedzi pocieszenie dla nas? Że rdzenni
        Rosjanie jaednak są gorsi? To żadna pociecha. Taka sama jak byś
        zauważył, że ludność cygańska w Polsce też jest lepsza.
    • pieniacz_sadowy Czas stop! 05.05.08, 04:13
      Spojrzcie teraz, spienione mozgi, na zepsuty owoc Waszej dyskusji i
      sami sobie odpowiedzcie na proste, egzystencjalne pytanie:

      JAK W TYM WARIATKOWIE ZYC? I JAK TU DAWAC ZYCIE?
      • iluminacja256 Re: Czas stop! 05.05.08, 08:28
        Żadna kobieta nigdy nie rodziła dziecka dla narodu i przyszłych
        pokoleń. Jesli rodzi - to dlatego, ze ona i jej partner kochaja
        się , kochają się z soba i chca mieć dziecko. Tak to urządziła
        biologia.
        I mozesz sobie autorze tego wątpliwego wątku wypluć płuca od
        krzyków - wyzywania ludzi od nazistów i wariatów, ale od samego
        początku istnienia gatunku ludzkiego na swiecie istniała aborcja i
        dzieci niechciane , porzucane na ulicy albo oddawane mamkom, które
        je zagładzały. Poczytaj trochę o historii życia prywatnego - świat
        nei składał sie kiedyś z samych dobrych i płodnych nieustannie do
        grobowej deski kobiet, ktorym w głowie poprzewracali lewacy w XXI
        wieku. Co wiecej - nigdy Polska nei przezywała tak wielkiego wyzu
        demograficznego , jak w okresie 1976- 1984 przy 100% legalnej
        aborcji.
        • kohelet7 Nie rozumię cię ilumnacja ! 06.05.08, 08:24
          Przeczytałem trzy razy i nie wiem co proponujesz.

          Zgadazam się mąż i żona mają dzieci dla siebie, z potrzeby
          miłości i z przyrodzonej potrzeby przekazania życia. Inne
          motywacje mogą ale nie muszą istnieć / np patriotyczna czy
          religijna /.

          Masz rację, paradoksalnie największy przyrost był za komuny,
          kiedy aborcja była dopuszczana prawnie.

          Wskaźnik dzietności kobiet mamy aktualnie na tak niskim
          poziomie, że grozi nam Polakom wymarcie a to mnie i smuci i
          martwi i powoduje, że zabieram tutaj głos. Gotowej recepty
          zmiany tej sytuacji nie mam.

          • iluminacja256 RozumiEM - jeśli już! 06.05.08, 08:58
            A mnie martwi o wiele bardziej od małej liczby przyszłych Polaków
            fakt, że Polacy, którzy już się urodzili i dorośli, nie znają
            własnego języka. To jest prawdziwa tragedia, bo naród to
            kultura,tradycja i język, a nie liczebność .

            1 osoba liczby pojedynczej czasu teraźniejszego w języku polskim ma
            końcówkę-em, a nie- ę.

            Ja rozumiEM
            ty rozumiesz
            on/ona/ono rozumie


            My rozumiemy
            Wy rozumiecie
            Oni /one rozumieją

            A moja propozycja to zająć się własną rodziną i
            ewentualnym "produkowaniem" nowych Polaków, zamiast całym
            społeczeństwem.
            • kohelet7 RozumiEM - jeśli jeżeliś córką Wałęsy! 06.05.08, 14:44
              Głupiaś. Zajrzyj do słownika ortograficznego (!!!) zanim kogoś
              będziesz pouczać. ChcEM też abyś w sprawach obywatelskich nie
              zabierała głosu, bo twa wiedza w tym zakresie dorównuje
              ortograficznej - cielątko jestś a głos zabierasz!!!
              • maaac Re: RozumiEM - jeśli jeżeliś córką Wałęsy! 06.05.08, 19:22
                kohelet7 napisał:

                > Głupiaś. Zajrzyj do słownika ortograficznego (!!!) zanim kogoś
                > będziesz pouczać. ChcEM też abyś w sprawach obywatelskich
                nie
                > zabierała głosu, bo twa wiedza w tym zakresie dorównuje
                > ortograficznej - cielątko jestś a głos zabierasz!!!

                pl.wiktionary.org/wiki/Aneks:J%C4%99zyk_polski_-_koniugacja_II
                No i jak? Chyba rozumiem odmienia się jak umiem?
                • nick3 Nie rozmawiaj z tym cymbałem,maaac. 06.05.08, 21:13

                  Jak ktoś nie potrafi powstrzymać się od chamstwa wobec kobiety,
                  która go nie obraziła pierwsza, to moim zdaniem należy go olać (i
                  tak nie zrozumie, ale przynajmniej my nie zgadzamy się na to, by
                  takie buractwo traktować jako normalność).

                  A, swoją drogą, co ten kohelet jest pretensjonalny - to jego:)
    • hetmanwiechu tirowki 08.05.08, 06:38
      w akcie solidarnosci z narodem od jutra zaczynam ruchac wszystkie
      tirowki bez gumki....
    • gurru kiedy Tusk zaglodzi Polakow 08.05.08, 08:30
      wtedy bedzie katastrofa, bo pierwsze padna malutkie dzieci.
      • jsb44 Smutne unijne rekordy 11.05.08, 06:30
        Mamy, wg badań Unii, największy odsetek niedożywionych dzieci
        tak szkolnych jak i tych, które do szkoły nie chodzą, mamy
        też ich najmniej.

        Dekada Alexandra Niefrasobliwego pozostawiła spustoszenie.
    • kohelet7 Re: Polska katastrofa demograficzna 08.05.08, 16:01
      Byłem dlugo zajety i tutaj nieobecny. Ładne są wypowiedzi
      Tychlika, Jolki, jsb44. Tendencyjne maaaca. O innych się nie
      będę wyrażał chociaż zastanawia mnie dlaczego na forach GW,
      WP czy Onetu tyle najzyczajniejszego chamstwa, prymitywizmu,
      antypolskości. Pewna grupka zwolniła się, jak widać, ze
      wszelkich zasad, jest ponad prawem, kpi sobie z Kontytucji.

      Dlaczego właśnie tacy wpuszczani są na tamte fora przez
      moderatorów? Co robi moderator na tym forum? Wolność słowa
      to nie jest chamskie lżenie wszystkiego co polskie.

      Ogromne zdziczenie zakwitło w dekadzie Urbana!
      • tychik1 Re:Dlaczego przyrost natralny jest tak ważny 08.05.08, 16:52
        dla Polski i nas wszystkich !
        To pytanie tu się ciągle przewija zadawane przez Maca i innych.
        Przedstawie tu tylko jeden z powodów, a na dobrą sprawe to powtórzę
        za portalem PiSu.
        Trochę do tyłu ale problemy aktualne:
        www.pis.org.pl/article.php?id=11769
        www.pis.org.pl/article.php?id=6548
        www.pis.org.pl/article.php?id=4001
        I ten fragment:
        "J.K-R.: Tak, to wszystko prawda. Okazuje się, że po pierwsze mamy
        problemy demograficzne. Wszyscy wiemy, że Polki rodzą najmniej
        dzieci w Europie. Żebyśmy tych dzieci mieli więcej, a naprawdę leży
        to w interesie nas wszystkich, bo jeżeli nie będziemy mieli młodych
        Polaków to za 15 lat będziemy starym społeczeństwem, na które nie
        będzie miał kto prowadzić i system emerytalny się po prostu załamie.
        Bez względu na osobiste wybory, ilość dzieci, powinniśmy zdawać
        sobie sprawę z tego, że w interesie nas wszystkich jest to, żeby
        dzieci w Polsce było więcej. "
        • maaac Re:Dlaczego przyrost natralny jest tak ważny 08.05.08, 20:05
          > Żebyśmy tych dzieci mieli więcej, a naprawdę leży
          > to w interesie nas wszystkich, bo jeżeli nie będziemy mieli
          > młodych Polaków to za 15 lat będziemy starym społeczeństwem, na
          > które nie będzie miał kto prowadzić i system emerytalny się po
          > prostu załamie.

          Wiesz na czym polega piramida finansowa?
          pl.wikipedia.org/wiki/Piramida_finansowa
          Jak podane w wikipedii polega na tym że "nowi" w strukturze muszą
          płacić na "starych". Dopóki ilość "nowych" w strukturze typu
          piramida przybywa, ci którzy byli w systemie już wcześniej otrzymują
          spodziewane zyski.
          Problem wszystkich piramid polega na tym że ilość osób, które mogą
          w ten system wejść nie jest nieskończenie wielka. Kiedyś możliwość
          wciągania do niej "nowych" się kończy i ci co nie dawno byli nowymi
          i chcą być już "starymi" nagle nie dostają pieniędzy. Jest ogólny
          krach i tragedia i wielkie pretensje że "oni nas oszukali". Tyle że
          mądrzy ludzie nigdy nie wchodzą do takiego systemu bo wiedzą że on
          może się zawalić.

          No - nie wchodzą kiedy mogą. I tu przychodzimy do meritum sprawy.
          Obecny system emerytalny w sporej części tzw. I filaru jest oparty
          dokładnie na zasadzie "piramidy finansowej". My wcale nie "składamy
          pieniędzy" - my płacimy na obecnych emerytów. Na nas mają płacić
          nasze dzieci. Tyle że jak spadnie przyrost ludności system się
          zawala. I właśnie tego bała się pani minister.
          pl.wikipedia.org/wiki/System_emerytalny
          Tak przy okazji - ten system to wynalazek niejakiego Bismarcka
          www.wprost.pl/ar/8889/Emerytura-od-Bismarcka/
          No i wpracam do tradycyjnego pytania. Czy warto utrzymywać ten
          system emerytalny i zwiększać ilość ludności w nieskończoność? Czy
          lepiej jednak od niego odejść i przestać płakać że spadek dzietności
          jest tragedią narodową?
          • tychik1 Re:Dlaczego przyrost natralny jest tak ważny 08.05.08, 22:37
            Piramida finansowa ma się nijak do systemu emerytalnego i raczej
            przypomina oszukańczą gre zresztą nielegalną
            Mac:
            > No - nie wchodzą kiedy mogą. I tu przychodzimy do meritum sprawy.
            > Obecny system emerytalny w sporej części tzw. I filaru jest oparty
            > dokładnie na zasadzie "piramidy finansowej". My wcale
            nie "składamy
            > pieniędzy" - my płacimy na obecnych emerytów. Na nas mają płacić
            > nasze dzieci. Tyle że jak spadnie przyrost ludności system się
            > zawala. I właśnie tego bała się pani minister.
            T:
            Nie wiem co ty rozumiesz przez "składanie pieniędzy"?
            Pieniądz nie może leżeć w szafie ,sejfie bo nie jest jedno czy jak
            tam dwu jajowy i się sam nie rozmnaża przez podział.
            Mamy przykładowo 10 000 w banku ale tak naprawde to tylko wirtualnie
            lub w aktywach.Bank natychmiast to inwestuje jak choćby pożyczki.Te
            pieniądze na kontach emerytalnych wcale nie są składane i nawet nie!
            mogą być,a wypłacanie je emerytom jest też pewną formą
            inwestycji .Emeryci za(przykładowo) to coś jednak kupią,ktoś z tego
            zapłaci podatki,państwo ma dochód,i jest jak by nie było jakiś ruch
            w biznesie.To nie jest wyjście doskonałe ale i tak lepsze ,a nawet
            konieczne niż trzymanie pieniędzy w sejfie: )
            Jest tylko pytanie czy nie ma lepszych form inwestycji właśnie
            kapitałowych i drugie pytanie kto się tym ma zająć?
            Pytań jest wiele ale jedno jeszcze trzeba zadać :
            Mianowicie jaka jest gwarancja że kapitał,bank czy fundusz
            inwestujący nie padnie,(bo jak wiemy z życia to możliwe,Argentyna i
            inne : )?
            I kolejne pytanie wynikające z tego wyżej:
            I co wtedy jak te kapitały,banki, czy fundusze umoczą siebie i nas
            przy okazji?Kto za to weźmie odpowiedzialność i da gwarancje -
            państwo,czyli znowu my podatnicy?
            Tu system pokoleniowy wydaje się bezpieczniejszy ale się przy nim
            nie upieram .Wydaje się że w tej chwili nie ma jakiegoś jasnego
            rozwiązania i trzeba by odpowiedzieć wcześniej jednak na wiele,wiele
            pytań,a nawet przetestować choćby w Chile.
            Może ty masz jakieś propozycje skoro tak łatwo krytykujesz.

            I jeszcze jedno skoro te fundusze,bankowe czy kapitały emerytalne
            i jakiekolwiek inne mają się powieść ,to muszą właśnie że być !
            ludzie którzy będą to, czy z tego kupować ,lub dalej inwestować !
            Musi być ruch w tym interesie ,bo bogacze wszystkiego nie
            załatwią : )
            Potrzebni są więc właśnie że realni LUDZIE !(im więcej tym lepiej)
            z jakąś mniejszą lub większą kasą, a nie ich duchy,czy wirtualne
            stwory : ).
            No bo jak powoli wyginiemy to wszystko zamarznie i nie będzie
            miało już żadnego sensu ; )
            I tu o ironio wracamy jednak do wymiany pokoleń , konieczności
            posiadania dzieci,i jednak wzrostu demograficznego ! : )

            • maaac Re:Dlaczego przyrost natralny jest tak ważny 09.05.08, 17:23
              > Piramida finansowa ma się nijak do systemu emerytalnego i raczej
              > przypomina oszukańczą gre zresztą nielegalną
              Ok w porządku pokaż mi w takim razie jakie sa pomiędzy nimi różnice,
              podobieństwa ci pokazałem.
              • tychik1 Re:Dlaczego przyrost natralny jest tak ważny 10.05.08, 03:46
                Nie wiem co ty się tak uczepiłeś tj całej piramidy,chyba żeby
                obrzydzić ludziom obecny system emerytalny.Ten systam nie jest
                doskonały,ale dyskusja nad nim i porównania,wcale nie muszą się
                zniżać do czegoś takiego ,bo jest to nawet niesprawiedliwe.
                Specjalnnie się piramidami, amwayjami i innymi chorymi,albo lepiej
                cwanymi sposobami wyłudzania pieniędzy od naiwnych nie
                zajmowałem,ale w związku z tą rozmową zasięgnąłem, języka że tak
                powiem.
                Po pierwsze jest to nielegalne i już samo to dyskwalifikuje.
                Tam nie ma obrotu(oficjalnie) ani towaru ,ani pieniędzmi i bardziej
                przyponina grę,hazardową niż działaność finansową.
                W systemie emerytalnym masz jednak obrót ,bo pieniądz jest
                natychmist puszczany w ruch(wypłaty emerytom),a w związku z różnymi
                funduszymi nawet iwestowany.Samo przetrzymanie w Banku jest również
                iwestycją poprzez bank,a z odsetek i jakichkolwiek dochodów czy to
                fundusz,czy system emerytalny musi się rozliczyć.
                W tych piramidach natomiast raz że nic nie jest nawet
                rejstrowane,nie podlega żadnemu oprocentowaniu,ani nawet
                uwzględnieniu jakichkolwiek dochodów wynikające z przytrzymania
                czyiś pieniędzy.Ktoś (cwaniaki:)prawdopodobnie tym obracają bo to są
                ponoć SUMY!,same % w bankach,kupowania nieruchomości i inne.
                Jednak nie rozliczają się z tego ani przed fiskusem ,państwem no
                i tak zwanymi za przeproszeniem : ) " inwestorami".To wszystko nawet
                nie jest pod jakąkolwiek kontrolą i doskonale nadaje się na
                działalność mafijną i przestępczą niż finansową.
                W przeciwieństwie do tego te systemy emerytalne jednak są i muszą
                być monitorowane i już samo to jest róznicą i zarazem
                bezpieczniejsze.
                W tej pramidzie wpłacone pieniądze są (jeśli jeszcze są :) wypychane
                że tak nazwe od szerokiej podstawy do zwężającej się góry
                pramidy,przez kolejnych "inwestorów".Wylatuje czyli zgarnia
                upragniony "szmal" : )ten kto "dojdzie" do samego szczytu.
                Więc pomiędzy wąskim szczytem a szeroką podstawy istnieje przestrzeń
                w której są że tak nazwe są "składane "(jak by w sejfie czy na półce
                żeby to obrazowo) pieniądze i z którymi teoretycznie nic się nie
                dzieje,a tylko czekają aż kolejni "popchną " je do góry .
                Raz oczywiście że jest to fikcja i oficjalna bajka przygotowana
                przez cwaniaków dla naiwniaków.
                Dwa że nawet gdyby to była prawda to i tak ma się nijak do systamu
                emerytalnego.Tam(emerytury) nikt pieniędzy właśnie że nie"składa",
                tylko natychmiast wypłacają emerytom.A jeśli już to się inwestuje
                i to oficjalnie ,oraz pod kontrolą oraz rozliczeniem przed
                wszystkimi .

                Jeszcze raz ci mówie że to wcale nie jest(są) trafne porównanie,
                a tłumaczenie tego podjołem się troche dla rozrywki : )
                Mac:
                "No i wracam do tradycyjnego pytania. Czy warto utrzymywać ten
                system emerytalny i zwiększać ilość ludności w nieskończoność? Czy
                lepiej jednak od niego odejść i przestać płakać że spadek dzietności
                jest tragedią narodową?"
                T:
                Niezależnie od tego jaki to będzie systam,w jakiej formie czy
                postaci,to i tak zawsze młodzsze pokolenie będzie w ten czy inny
                sposób musiało utrzymać -być odpowiedzialnym za starszych .
                Chodziby nie wiem jakie i gdzie zainwestowane pieniądze,to i tak
                ktoś inny bądzie musiał cały czas na nie pracować czy dalej
                inwestować.Im więc wiecej ludzi tym więcej potencjalnych
                iwestorów ,pracowników ,a zarazem większe perspektywy ,
                i od tego NIE! uciekniesz (cie)!
          • rccc Skoro mowimy o piramidzie 09.05.08, 21:20
            Celem elit, ktorych symbolem jest piramida, jest ograniczenie
            populacji swiata do 500 milionow ludzi.
            www.racjonalista.pl/kk.php/s,5414
            Utrzymujcie populację poniżej 500 mln w trwałej równowadze z
            przyrodą.
            Zarządzajcie mądrze reprodukcją — wzmacniając sprawność i
            zróżnicowanie.
            Zjednoczcie ludzkość nowym, żywym językiem.
            Obchodźcie się ze swą pasją, wiarą, tradycją i całością rzeczy ze
            spokojem rozumu.
            Chrońcie ludzi i narody uczciwymi prawami i sprawiedliwymi sądami.
            Pozwólcie rządzić się każdemu narodowi rozwiązując zewnętrzne
            kłótnie w sądzie międzynarodowym.
            Unikajcie niepotrzebnych praw i bezużytecznych urzędników.
            Równoważcie prawa jednostki z obowiązkami wobec społeczeństwa.
            Ceńcie prawdę, piękno, miłość, poszukiwanie harmonii z
            Nieskończonością.
            Nie bądźcie rakiem na Ziemi — pozostawcie miejsce dla natury,
            pozostawcie miejsce dla natury
            • kohelet7 Kto rządzi światem ? 10.05.08, 08:09
              Bardzo wielu chciało ustawić świat na swoj sposób, że
              przypomnę Hitlera, Stalina, Mao i innych tyranów. Byli też
              ideolodzy jak Marks czy twórcy religii jak Mahomet.

              Współcześnie są "władcy mediów" jak Murdoch czy Michnik są też
              działajace dyskretnie ale skutecznie różnego rodzaju loże
              masońskie, są bogacze z ambicjami jak Sorosh czy Kulczyk oraz
              wiele milionów szaraczków takich jak ja czy wy, którzy z dużą
              dozą naiwności wierzą, że wypowiedziami na forach mogą wpłynąć
              ma zmianę sytuacji.

              Nie ma tu miejsca dla samodzielnie myślacych polityków jak np
              Kaczyńscy. Tacy są likwidowani ponieważ nie realizują zamówień
              prawdziwych władców. "Dobry" polityk to "chłopiec na posyłki"
              realizujący zamiary możnych. Demokacja jest całkowitą fikcją -
              teatrem dla ubogich. Taki Geremek z kolesiami zmiótł ustawy
              całej dużej formacji politycznej w sprawie lustracji! Taki
              mocny ? On po prostu zrealizował zamówienie mocnej grupy!

              Sprawy regulowania dzietności są dziedziną delikatniejszą od
              zarządzania pieniędzmi czy prawem. Jak ograniczyć urodzenia w
              murzyńskiej lub islamskiej wiosce czy brazylijskim buszu ? Jak
              zwiększyć urodzenia w Japonii czy Polsce? O ile ktoś chce
              zwiększać.

              Intencje podanych wyżej "władców" mogą być bardzo różne w tym
              zmierzające do likwidacji pewnych narodów aby inne miały
              więcej "przestrzeni życiowej".

              Polacy muszą zrozumieć, że tylko oni mogą zadbać o swój
              przyszły los. Jeżeli poddadzą się zewnętrznym władcom będą
              zgubieni. Nie przy pomocy kul jak czynili to poprzednicy ale
              w rękawiczkach - po prostu przestaną się rodzić! Jakie to
              przyjemne i proste!

              Być może 7 mld ludzi to zbyt duże obciążenie dla natury.
              Stopniowe zmniejszanie tej liczby chyba byłoby bardziej
              racjonalne.
              Polcy są jednak w pierwszej kolejności do zniknięcia - jak ongiś
              indianie w Ameryce. Oni też uwierzyli, że ci biali przybysze
              są boscy i zamiast ich zwalczyć poddali się.

              Polska jest teraz tylko terytorium. Mentalnie i ekonomicznie nie
              ma już Polaków! Próba polskiej insurekcji - rządy PiSu
              została zlikwidowana. Teraz trwa proces "wyrywania z
              korzeniami" powstańców aby nigdy coś takiego się nie
              powtórzyło!
    • angrusz1 Re: Polska katastrofa demograficzna 08.05.08, 21:06

      To wychowanie dla wygody , swojej wygody .
      Bylo gorzej w Polsce a mimo to ludzie żenili się i rodzili dzieci .
      No ale teraz trzeba pojeździć po świecie , mieć furę , kafelki , DVd
      i inne gadżety a dzieci na końcu no bo ciąża figurę psuje.
      • jolka707 Dla angrusza1 09.05.08, 14:56
        Bardzo trafnie to ujęłęś. Nasi Rodzice mówili "dał Pan Bóg
        dzieci da i na dzieci". Istotnie, bywało biednie ale nie
        słyszałam o śmierci z głodu. Teraz wszystko jest ważniejsze
        przed dzieckiem.

        Jak do tego dodamy medialną megapropagandę, która jest wciskana
        wszystkimi zmysłami - to wyniki mamy katastrofalne....

        Masz jakiś pomysł jak to zmienić ?
        • feurig59 Re: Dla angrusza1 12.05.08, 17:46
          jolka, jolka, zacznij od siebie...
    • jolka707 Gratuluję Ci jsb44 10.05.08, 09:52
      Moje najszczersze gratulacje jsb44 !!

      Nie minęło dwa tygodnie od pojawienia się twojego wątku na
      tym forum a już w Rzeczpospolitej mamy tekst jeszcze
      mocniejszy od twojego!

      Tę katastrofę musi uświadomić sobie każdy Polak a następnie
      europejczyk!

      Europo wróć do swojego domu a przywitamy cię jak
      biblijnego "syna marnotrawnego"!!



      Europie grozi katastrofa demograficzna?

      W Europie przyrost naturalny stale się obniża
      (fot. JupiterImages/EAST NEWS)
      Nasz kontynent przeżywa poważny kryzys demograficzny. Przyrost
      naturalny stale się obniża, a w krajach Europy mieszka już więcej
      emerytów niż dzieci - pisze "Rzeczpospolita" powołując się na raport
      niezależnego hiszpańskiego Instytutu Polityki Rodzinnej. W
      niechlubnych statystykach przyrostu naturalnego najgorzej wypadają
      nowe państwa członkowskie,w tym Polska. Jednym z powodów takiego
      stanu rzeczy są masowe aborcje.

      "Rzeczpospolita" przypomina, że w naszym kraju wskaźnik urodzeń
      wynosi 1,27 dziecka na kobietę w wieku rozrodczym. Tymczasem dopiero
      wskaźnik urodzeń na poziomie 2,1 zapewnia pełną wymianę pokoleń.

      Jedną z przyczyn kryzysu demograficznego są masowe aborcje. W
      krajach Unii Europejskiej przeprowadza się rocznie milion 200
      tysięcy zabiegów usunięcia ciąży. To tyle, ile wynosi populacja
      Malty i Luksemburga razem wziętych. Inną przyczyną tego
      niekorzystnego trendu w Europie może być kryzys rodziny - co trzecie
      europejskie małżeństwo kończy się rozwodem.

      Roberto de Mattei, włoski historyk, wykładowca historii
      chrześcijaństwa na Uniwersytecie Europejskim w Rzymie mówi, że
      aborcja jest tylko jednym z z przejawów hedonistycznego stylu życia,
      jaki wybrała Europa. Dodaje, że jeśli nie powrócimy do tradycyjnych
      wartości, jak rodzina, to czeka nas katastrofa.(IAR)


      Wklejono z <wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?
      kat=9911&wid=9939371&ticaid=15dc9>

      • jsb44 Dziękuję Ci Jolu ! 10.05.08, 11:42
        Pierw pewne wyznanie: pochodzę z wielodzietnej rodziny,moja
        ukochana Matka urodziła 8 dzieci ale wychowała 6. Dwoje
        umarło bo na te choroby w owych czasach nie było lekarstwa.

        Nie była ani jednego dnia na wczasach!
        Żarliwie na róańcu modliła się o nasze szczęście!

        Kiedy podczas wojny pocisk uderzył w nasz dom a ona wzięla
        dwoje starszych / miałem 3 miesiące / to sąsiedzi trzymali
        jąsiłą aby nie wskoczyła w ogień po mnie!!

        Dlaczego żyję? Bo z płonącego domu wybiósł mnie Ojciec!

        Moja Matka z całą pewnością jest świętą!

        Ja? Mam trzech wspaniałych synów. Świadomie! Tak zawsze
        rozumiałem powinność rodziców wobec polskiego społeczeństwa.

        Ja chciałbym dotrzeć do serc tych wspaniałych polskich
        dziewcząt bo to one o urodzeniu dziecka decydują!

        Nie piszę o aborcji, bo gdybym miał wybrać pomiędzy taką,która
        nikogo nie urodziła i nie miała aborcji a taką, której się
        to zdarzyło a urodziła więcej niż jedno to oczywiście wybrał
        bym tę drugą! Po ich owocach ich poznacie - jest napisane.

        Wierzę głęboko, że Europa i Polska powrócą na "ojczyzny
        łono" czyli na łono popierania zdrowych i normalnych rodzin.
        Wierzę teżgłęoko w to, że pozostawiając ciepły i tolerancyjny
        stosunek do odchyleń homoseksualnych bedziemy budować swoją
        przyszłość na zdrowych fundamentach. Bo kto płodzi gejów i
        lesbijski? Potępiane przez nich związki normalne!!

        Jaki egzorcysta wypędzi diabła z mediów ?
        Jaki egzorcysta wypedzi diabła z salonów Unii Europejskiej ?
        • preminger Re: Dziękuję Ci Jolu ! 11.05.08, 10:44
          jsb44 napisał:

          > Jaki egzorcysta wypedzi diabła z salonów Unii Europejskiej ?



          Sama ziemska prokreacja do niczego widać już nie prowadzi. Świat się kurczy. Przy obecnej polityce demograficznej "bogatych krajów" za 2-3 pokolenia przy obecnym tempie rozwoju ekonomicznego na "zachodzie" wyrośnie zamknięte, zmodyfikowane społeczeństwo kierujące losami pozostałej części świata. Oby nas tam nie zabrakło ;)


          • jsb44 Odp: dla premingera? 11.05.08, 14:13
            Nowy zmodyfikowany genetycznie nadczłowiek ?

            A może Światowa Unia Nadludzi?

            Z wyselekcjonowabego materiału genetycznego, niewlonice matki będą
            rodzić samych geniuszy ?

            Oj bredzi ci się! Nie masz pojęcia o tym, że Europa już
            jest 50 lat za Azją i 30 za USA!

            Z takim przyrostem w Europie może mieszkać jakieś 50 do 100
            mln starców aborygenów odurzonych narkotykami i zniewolonych
            przez Azjatów! Wszyscy będą już homoseksualistami bo do
            prokreacji ustawowo od 30 lat nie byli dopuszczani!
          • tychik1 Re:Nie dla psaów kiełbasa i 11.05.08, 18:35
            preminger napisał:

            > jsb44 napisał:
            >
            > > Jaki egzorcysta wypedzi diabła z salonów Unii Europejskiej ?
            preminger:
            > Sama ziemska prokreacja do niczego widać już nie prowadzi. Świat
            >się kurczy.
            T:
            To zależy od nas jak do tego podejdziemy,wszystkie mody i trendy są
            przemijające.Duży wpływ na to wszystko też będzie miała
            propaganda ,czyli to w czyich rękach będą media.No i zobaczymy jak
            długo człowiek wytrzyma bez Boga i Jego komend,oraz gdzie się
            tą "drogą"dporowadzi ? ;)
            preminger:
            > Przy obecnej polityce demograficznej "bogatych krajów" za 2-3
            >pokolenia przy obecnym tempie rozwoju ekonomicznego na "zachodzie"
            >wyrośnie zamknięte, zmodyfikowane społeczeństwo kierujące losami
            >pozostałej części świata. >Oby nas tam nie za
            > brakło ;)
            T:
            Ktoś kto śledzi "poczynania" tych całych libertynów ,lewaków i tym
            podobnych chorych na głowe szaleńców,doskonalwe wie że planują oni
            międzyinnymi zrobić świat podzielony na"ludzi","podludzi","nadludzi"
            i inne jeszcze jakieś tam diabelskie stopniowania.Tylko że się z tym
            tak nie afiszują bo za wcześnie ,a jedynie od czasu do czasu coś im
            tam wyleci przez nieuwage jak sroce spod ogona.
            Natomiast hasła demokracji ,równości,wolności,traktują jako maske
            i zasłone dymną ale też do czasu oczywiście.Czyli tak zwana
            socjotechnika(ostatnio to słowo robi karierę),na twarzy uśmiech
            a z tyłu taaaaaakie pięści !Jest to też niezgodne z zasadami wiary
            i religi,gdzie(tylko przykład) trzeba kochać bliźniego swego jak
            siebie samego,więc kościół i Bóg stają się automatycznie
            wrogiem.Kolejny powód to oczywiście styl życia -chodzi o
            rozwiązłość.Chcę teraz jednak jeszcze raz to zacytować:
            preminger:
            >na "zachodzie" >wyrośnie zamknięte, zmodyfikowane społeczeństwo
            >kierujące losami >pozostałej części świata. >Oby nas tam nie za
            > brakło ;)
            T:
            Pomijając już wszystko inne ,to jest też i takie przysłowie:
            "Obiecanki cacanki a głupiemu radość" : )
            Ooooooo!"Tak","Tak","Ja,Ja" : ) już akurat któś "MA" powód żeby się
            z nami czy z kimkolwiek dzielić włdzą i z tego wynikającymi
            wpływami ,czy pieniędzmi ? ;) Ufff ! Jak to niewiele ludziom
            potrzeba do "szczęścia" prawda : )
            Tak czy owak twój wpis rzucił mi się odrazu w oczy : )

            -i nie dla kotów spyrka ; )

            • jsb44 Oni wierzą w to, że są ubermenschami ! 11.05.08, 23:04
              Ponieważ zbyt wiele spraw w Polsce im się udało więc oni
              wierzą, że spokojnie, jak stado baranów zaprowadzą Polaków na
              rzeź.

              Takie teksty o zmodyfikowanym społeczeństwie to czystyrasizm -
              zakazany prawem !!!

              Zahamują rozrodczość wszystkimi znanymi sposobami,oczyszczą teren
              bez krematoriów, wieszania i rozstrzeliwania. Uzyskają swoją
              wymarzoną "lebensraum", którą podzielą się ja Ribbentropp, no
              trochę oddadzą poszkodowanym bardziej niz Polacy. Kiedy wszyscy
              Polacy się obudzą ?
              • nick3 To wy jesteście katofaszystowskie obłudasy!:) 12.05.08, 00:22
                Zło, które tak na okrągło przypisujecie owym strasznym "Onym"
                (i "ich poplecznikom", czyli wszystkim tym, którzy myślą o Polsce
                inaczej od was) zostało w rzeczywistości wzięte przez was ze swoich
                własnych charakterów.

                I tylko wyposażone w atrybut wszechmocy, którego ono w was samych
                oczywiście nie ma, bo możecie tylko bezsilnie taplać się w swoim
                jadzie.

                No oczywiscie możecie sobie pomarzyć o przemocy poprzez
                zidentyfikowanie się moralne z podobnie do was myślącymi bandytami:


                Tychik1 na poprzedniej stronie (1-100), zgrywając zdemenciałego i
                zdezorientowanego staruszka (którym nie jest, o czym świadczą
                niektóre posty na niniejszej stronie), wyraża lekko tylko
                zakamuflowaną aprobatę dla neofaszystów:


                >>Podobnie te wszystkie "haj-ljące" organizacje jak ONR i inne.
                Mnie się bardzo podobają te polskie flagi,ale po co to hajlowanie
                czy jak tam nazywacie?Widzę tu wspaniały narybek na Polaków i
                patriotów ,ale nie gniewajcie się bo Was trzeba jeszcze troche
                okrzesać!
                {Tej młodzieży należy pomóc a nie tylko aresztować ,a już broń Boże
                zamykać!A jeśli już karać to TYLKO! wychowawczo jak prace
                społeczne !}
                Odpowiedzcie sobie na pytanie czy rzucanie kamieniami ,przepychanki
                na ulicy i te całe hajlowanie mają jakąś przyszłość ?
                Jeżeli już to robić legalne wiece z polskimi flagami ,ale bez tego
                całego"haj",bo to tylko odstrasza innych ,a policji daje pretekst.<<


                Cacko. Zrobiłem sobie screena.

                • tychik1 Re:A wy jesteście libertyńskimi lewusami ! ; ( 12.05.08, 19:23
                  To już trzeba było przedstawić cały ten mój wpis:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=79012109&a=79136573
                  Najogólniej można to ująć w takich podstawowych pytaniach:
                  Co mamy zrobić tą młodzieżą ?
                  Czy pozamykać ,schować ,udawać że ich nie ma,wywieść gdzieś,
                  nie wiem ?- unicestwić,bić,tylko krytykować i grzmieć na nich z za
                  mównicy-najłatwiej:),może wy macie jakieś inne propozycje ??????

                  I kolejne pytanie :Czy nie warto na nich jednak jakoś wpływać
                  wychowawczo,a tymbardziej teraz póki są młodzi i jeszcze do
                  ukształtowania ???????

                  Przeglądając te zdjęcia z ich manifestacji mam wrażenie że są
                  jeszcze bardzo,bardzo młodzi,zresztą sami zobaczcie:
                  miasta.gazeta.pl/wroclaw/51,35768,5113660.html?i=6
                  (Ja jestem po 50 i nie próbuj zgadywać)
                  Każde pokolenie ma swój własny bunt że tak nazwe i negacje tej
                  rzeczywistości którą zastali.Przykładowo tylko podam tu ruchy
                  hipisowskie .Jest to moim zdaniem zchowanie cykliczne które się
                  powtarza przez pokolenia i w jakimś stopniu normalne,a nawet
                  pozytywne, oczywiście że do pewnych granic.Problem zaczyna się wtedy
                  kiedy zostają zbytnio przekroczone i normy i bezpieczeństwo tak ich
                  samych jak i innch.Znowu uciekne do przykładu :Zbytnie i bezmyślne
                  zawierzenie się przez młodych GWnowi ,co może mieć i ma! dla nich
                  katastrofane! skutki ; )
                  To są młodzi ludzie którzy szukają swojej drogi jak my kiedyś
                  zresztą.I tu obowiązkiem tak rodziców,rodziny,szkoły i w końcu
                  społeczeństwa (tak bliskiego jak i narodu) jest to wszystko
                  momitorować,obserwować,śledzić i starać się interweniować w taki czy
                  inny sposób ,kiedy widzimy że zaczyna być źle.
                  Jest napisane że jedno źarno pada na żyzną glebę a inne na
                  kamień,naszym obowiązkiem powinno więc być żeby tych drugich
                  naprowadzić do wody.
                  Ale dla was libertusów to najłatwiej by było to tak zostawić,albo
                  jeszcze krytykować czy wręcz uderzyć w taki czy inny sposób.No tak
                  żeby się czymś wakazać przed poprawnie poltycznymi i co najważnejsze
                  obcymi- : )Czy dobry pasterz nie odejdzieod stada i nie pójdzie
                  szukać tej jednej zabłąkanej ? : )Ciekaw jestem co byście zrobili
                  gdyby Wasze dzieci miały problemy powiedzmy z przestępczością.
                  A no właśnie nazywając ich "bandytami" to żeś teraz zapierniczył jak
                  dzik w sosne,że aż się szyszki POsypały.
                  Gdzie oni tam do bandytów nawet nie podobni : ),a ty to takich
                  jeszcze nie widziałeś że tak piszesz.A jak byś zobaczył to jako
                  liberał napewno że strachu w pory nawalił i uciek : )))))))
                  Oni ludzi nie zabijają żeby ich demonizować ,a jedynie gdzieś tam
                  się czegoś naczytali i to wszystko.Niech może naczalny tej "gazety"
                  się wypróżni i opowie nam kim był za młodu i do jakich organizacji
                  należał?
                  Myśle że twoje wasze podejcie do tgo jest jest bardzo uproszczone
                  czy wręcz niskie.
                  A waracając do mojego wpisu to ja ich (uważam że bardzo
                  sprawiedliwie)ganie za to co złe,a chwale za dobre.
                  Ja rozumiem że jak pisałeś patriotyzmu nie uznajesz
                  i prawdopodobnie patriota to dla ciebie "bandyta"?
                  A na słowo "Polska"pewno dzwoni w uszach,na "naród"dostajesz
                  apopleksji,a biało czerwona,jak czerwona na byka ! ? ; )
                  Tyle tylko że mamy odwrócone wartości i dla mnie (nas) są to cechy i
                  atrybuty bezcenne !
                  Nie pozostaje jednak bezkrytyczny i staram się ich wyprowadzić z
                  tego terenu gdzie pobłądzili.
                  Tłumacze więc że łatwo jest coś zniszczyć bo to każdy potrafi ,
                  a trudniej już zrobić.Niszczą bo nie znają wartości tego i nakładu
                  pracy.Namawiam więc żeby przynajmniej spróbowali wykonać zwykłą
                  ławkę którą niejednokrotnie tak chętnie atakowali.Poznają wtedy ile
                  nawet zwykła huśtawka wymaga wysiłku,a o jakiejś satysfakcji z
                  dobrze wykonanej roboty to nie wspomne .
                  Daje cerpliwie im do myślenia że awantury na ulicy do niczego nie
                  prowadzą,a gestami i "ich"ideologią tylko odstraszają do siebie
                  ludzi.Na to miejsce podsuwam im inne gotowe rozwiązania tyle że nie
                  za daleko żeby nie odstraszyć(ministrów Giertycha) , bo jak się mówi
                  koszula zawsze bliska ciału .Zapraszym ich tym samym do wyborów i
                  DEMOKRACJI ! gdzie trzeba uszanowaść większość i tym samym steruje
                  ku jakejś normalności i przeciw totalitaryzmowi!
                  Namawiam żeby się dla Oczyzny czegoś nauczyli ,bogacili się i tym
                  samym zdbywali pozycje społeczną i zawodową.
                  Co-źle ?
                  Miałem nawet wtedy do tego dodać żeby odrzucli od siebie alkohol w
                  nadmiarze i całkowicie papierosy,narotyki i inne używki.A miast tego
                  czy tych bijatyk ulicznych właśnie,że sport który młodemu
                  człowiekowi się należy i nawet jest to jego obowiązkiem,(no choćby
                  te walki obronne które tak lubią i inny też .)
                  "W zdrowym ciele zdrowy duch!"
                  A na tym wątku trzeba też zaapelować do nich żeby propagowali
                  (i sami kiedyś zakładali ) model rodziny z właśnie dwojgiem,trojgiem
                  dzieci : )Nie zapominacie też o słabszych,chorych i starszych !
                  Co można jeszcze więcej?wydaje się że reszte życie nauczy.
                  No ale jeśli uznamy ich za "bandytów" i pozamykamy jak "myślą"
                  niektórzy,to skutki mogą być zupełnie odwrotne.
                  Zresztą zakładam się że dla wielu "życzliwych" nam : )
                  to taki stan rzeczy napewno odpowiada,bo wtedy mogą posłużyć się
                  nimi jako argumentem przeciwko Polsce.Ci młodzi ludzie też i TO!
                  powinni wóziąść pod uwage,i sami wytrącić wrogowi ten argument z
                  ręki.
                  Czy któryś z polityków próbował kiedyś się z nimi spotkać i
                  porozmawiać,choćby nawet z samymi kibicami ?
                  Myśle że o wiele wygodniej jest walić na nich gorzkie żale z trybuny
                  "honorowej" i z za telewizora.
                  Jeśli chcesz usłyszeć nick to TAK ! przyznaje się do nich !
                  To są moi ludzie ,nasi bracia i siostry !
      • tychik1 Re: Gratuluję Ci jsb44 10.05.08, 17:06
        I przy okazji z Rzepy :
        www.rp.pl/artykul/132329.html
        www.rp.pl/artykul/132322.html
        www.rp.pl/artykul/132321.html
        www.rp.pl/artykul/99046.html
        www.rp.pl/artykul/132246.html
        www.rp.pl/artykul/128545.html
        www.rp.pl/artykul/127245.html
        www.rp.pl/artykul/124852.html
        I to : )
        www.rp.pl/artykul/124099.html
        • jsb44 Dziękuję ci Tychlik1 10.05.08, 18:55
          Ilość i powaga danych z Rzeczpospolitej jest imponująca.
          Dziękuję Ci za udostępnienie tej listy linków mnie i
          ewentualnie innym internautom.

          Tamta gazeta potwierdza nasze polskie ostatnie miejsce w tej
          dziedzinie oraz wypowiedzi katolickich autorytetów!

          Pokładajmy nadzieje, że jednak lody puszczą i wszystko w tej
          materii się zmieni!!

          Pozdrawiam!
    • kohelet7 Hańba wrogom Polaków ! 10.05.08, 14:40
      Hańba dla tych, którzy to widzieli i popierali!
      Hańba dla zaślepionych sługusów tych pierwszych.
      Hańba dla polityków jak wyżej !
    • jsb44 Dlaczego ONZ, UNIA i GW nie martwi się? 12.05.08, 17:19
      ONZ martwi się o Rosjan, Unia nakazuje Polakom znieść zakaz
      aborcji a GW ani słowem o katastrofalnej polskiej sytuacji
      demograficznej! To mówi samo za siebie!

      My sami musimy się zatroczczyć o polską przyszłość i głęboko
      wierzę, że tak się stanie. Wredne i antypolskie wypowiedzi
      tutaj nie mogą zapobiec wzrostowi świadomości Polaków!

      Polacy przeżyli 120 lat rozbiorów, hitleryzm i stalinizm.
      Przeżyją też współczesne watachy wandali grasujących tak w Unii
      jak i w
      Polsce!










    • feurig59 Re: Polska katastrofa demograficzna 12.05.08, 17:30
      co to za bzdury? zmuszać ludzi do rodzenia? a może od
      razu "lebensborn"? ch... kogo obchodzi, czy będzie więcej Polaków,
      bo to sprawa na dłuższą metę przesądzona, skoro nie ma rzeczy
      wiecznych, nieprawdaż? Dziesięć generacji, czy jedna? Narody to
      tylko nie jedyna forma jaką wymyśliła ludzkość i takie
      myślenie "my", "inni" to śmieszna próba przybicia kisielu do ściany,
      bo dawno już, przynajmniej wedle takich jak Jezus, czy Buddha etc.
      chodzi o człowieka jako takiego, a nie o jakiś narodek.
      • maaac Re: Polska katastrofa demograficzna 12.05.08, 17:54
        Zjedzą cię. Zobaczysz.
        • jsb44 Tchórze głowę w piasek ! 12.05.08, 18:33
          Wiem, że nie podzielacie mojej radości z tego powodu, że
          poważny i prestiżowy dziennik / w odróżnieniu od szmatławych
          brukowców / jakim jest "Rzeczpospolita" dokładnie i co do joty
          potwierdziła wszystkie moje dane, opinie a nawet je
          rozszerzyła.

          Chowacie się za swoje chamskie i wólgarne wyzwiska, dziecinne
          sztuczki i pokazujecie w ten sposób całkowitą swoją bezradność
          wobec tak oczywistych faktów.

          Kontynuujcie to! Błagam was, bo pomożecie mi wykazać jakimi
          prymitywami jesteście, jak wrogo do Polaków ustawionymi i na
          jak beznadziejną scieżkę weszliście!

          Nie róbcie przy tym w pory i nie straszcie jak przedszkolaki!

          • maaac Re: Tchórze głowę w piasek ! 12.05.08, 18:43
            A możesz to jeszcze raz po polsku i logicznie napisać?
            • jsb44 Spełniam twoje życzenie - maaaca 13.05.08, 07:11
              Będę pisał zdaniami prostymi skoro złożonych nie rozumiesz.

              Dobrze wiesz, że pod koniec kwietnia otworzyłem wątek dotyczący
              sytuacji demograficznej Polski. Sprowokował mnie artykuł
              w "Wyborczej" opisujący rosyjską sytuację jako katastrofalną a
              rosyjska sytuacja jest troszkę tylko gorsza od średniej unijnej
              wynoszącej 1,5 urodzenia na jedną kobietę w wieku rozrodczym.

              Powołałem się na niekwestionowane przez nikogo dane CIA
              publikowane w internecie na stronie "World Fact Book".

              Następnie zostałaem przez wielu i przez ciebie straszliwie
              zwyzywany jak to jest w waszym zwyczaju.

              Niespodziewanie dla mnie, trzy dni temu
              prestiżowa "Rzeczpospolita" ogłosiła wiele danych i opinii
              największych unijnych autorytetów w tej sprawie przytaczając
              dokładnie te same co ja dane! To mnie ogromnie ucieszyło!

              Od tej publikacji nie jestem już samotnym "oszołomem" jak
              zwykliście określać osoby samodzielnie myślące, ale osobą, która
              podziela poglądy wielu instytutów badawczych i środowisk tak w
              Polsce jak i w Unii.

              Wasze analogie i wypowiedzi jasno określające takich jak ja jako
              wręcz hitlerowców są dramatyczną i karalną agresją skierowaną
              przeciw Polakom!

              Pytam więc dlaczego to robicie? Dlaczego chcecie wytępić Polaków?

              Jeżeli polski język sprawia ci jakieś kłopoty w komunikacji to
              mogę do ciebie zwrócić się też po: angielsku, niemiecku, rosyjsku,
              arabsku i hebrajsku bo w tych językach czytam teksty ze
              zrozumieniem.
              • maaac Re: Spełniam twoje życzenie - maaaca 13.05.08, 07:59
                > Jeżeli polski język sprawia ci jakieś kłopoty w komunikacji to
                > mogę do ciebie zwrócić się też po: angielsku, niemiecku, rosyjsku,
                > arabsku i hebrajsku bo w tych językach czytam teksty ze
                > zrozumieniem.
                Prosiłem Ciebie o napisanie tego po polsku ponieważ poprzedni wpis
                raczej na ten język w jego literackiej formie nie wyglądał.
                To co napisałeś powyżej świadczy o tym że to Ty masz problemy
                zrozumienia tekstów w moim ojczystym języku. Jeżeli ci wygodniej
                pisać w Twoim języku ojczystym - angielskim, niemiecki, rosyjskim,
                arabskim, hebrajskim, a nawet jidisz to proszę bardzo pisz. Zważ
                tylko że niewielu Polaków posługuje się tymi językami tak biegle jak
                Ty który nim posługujesz się od dziecka. Poproś wtedy jakiegoś
                kolegę który zna lepiej polski od ciebie o przetłumaczenie tego
                tekstu na język ojczysty tego forum.

                PS. No i nie kłam że ktoś Cię zwyzywał za to, że napisałeś że
                troszczysz się o dzietność innego narodu - Polaków. Miło nam, że
                obcokrajowiec się nami tak troszczy. Acha jeszcze jedno w Polsce
                pisze się do jednego człowieka per "Ty" albo grzecznościowo w 3
                osobie per "Pan". Pisanie przez "wy" jest kalką z Twojego języka
                ojczystego - jak chcesz pisać do Polaków oducz się tego zwyczaju, bo
                o czym zapewnie nie wiesz nieprzyjemnie nam się to kojarzy z czasami
                komunistycznymi.
                • jsb44 Re: Spełniam twoje życzenie dla maaaca 13.05.08, 16:33
                  Zmartwię Cię - jestem Polakiem i to o swój kraj się troszczę
                  i o moich Rodaków.

                  Kocham uczyć się języków. Jeden traci czas na grę w brydża a
                  drugi uczy się języków. Trochę znam jeszcze łacinę a nawet
                  esperanto.

                  O nauczycielu języka Polskiego! Znowu cię zmartwię. Napisałem
                  setki artykułów oraz książkę. Redaktorzy chwalili mnie zawsze
                  i za styl i ortografię. Jest język literacki i język
                  potoczny. Na dodatek mam wykształcenie techniczne!

                  Słowo Wy oznaczało Ciebie, Nicka3 i innych piszących i lżących
                  mnie w tym samym stylu. Jest użyte całkowicie świadomie!.
                  Jako etatowiec Agory możewsz mieć dowolną liczbę nicków.

                  Wróćmy jednak do sedna dyskusji. Ani jeden raz nie
                  odpowiedziałeś na pytania merytoryczne. Zawsze ściągasz dyskusję
                  na boki. Uważasz się za mistrza świata w .......mataczeniu!
                  Gratuluję!

                  Co zaś się tyczy twojej antysemickiej w istocie wypowiedzi
                  dotyczącej mojego języka Jidisz to też go rozumię bo w bardzo
                  wysokim stopniu bazuje on na niemieckim i jest na swój
                  sposób uroczy! Całą wypowiedź zresztą oparłeś antysemityźmie na
                  przedstawieniu mnie jako cudzoziemca - najprawdopodobniej Żyda -
                  wtrącającego się w twoje polskie sprawy!!! he, he, he!!!!

                  Czy Ty krętaczu na pewno jesteś Polakiem ?

                  Poprzednio pytałeś mnie o czym piszą w izraelskich gazetach.
                  Powiem Ci. Od nich uczę się patriotyzmu i szacunku do
                  swojego narodu a ich poziom dziennikarstwa na 10 długości
                  przewyższa ten znany mi z "Wyborczej". Ten mały kraik wzywa
                  do dzietności i do powrotów na "ojczyzny łono". I ma
                  dzietność ok 3,0 oraz wielki szacunek dla religii.

                  Pomyśl maaaaaaaac jak piękna byłaby Polska gdybyśmy razem w
                  duchu poszanowania naszych religii i tradycji nawoływali i
                  do patriotyzmu rozumianego niemilitarnie i do dzietności !!

                  • kohelet7 jsb44 nie przejmuj się Maaacem ! 13.05.08, 17:57
                    Oni są zajęci teraz obmyślaniem planu na uciszenie prof. JR
                    Nowaka.

                    Zastraszają Go, przesyłają proszki, odkręcają śruby od kół!

                    Drugi ich problem to zdelegalizować Radio Maryja.

                    Linia Michnika linią narodu!!
                    Zabić wrogów, połamać kości - jak Popiełuszkę. Urban,
                    Jaruzelski, Rakowski wiedzą jak to się robi. Drugi raz
                    zrobią lepiej. Agcza im pomoże!

                    Ich zawziętość, ich obłuda, ich media, ich banki, ich sądy,
                    ich premier - no to jakim prawem, "ku.." /-cytat z Michnika /
                    tan mnich Rydzyk jeszcze egzystuje a Nowak głosi kłamstwa
                    Grosso-Michnika. Zabić Nowaka i Rydzyka !!!!!

                    Cała Polska nasza!

                    Pozdrawiam cię Jsb44 masz chłopie zdrowie!
                    • maaac Re: jsb44 nie przejmuj się Maaacem ! 13.05.08, 20:53
                      :) Hehehehe rozszyfrowałeś mnie. Właśnie kombinuje jak namówić do
                      zwiększania dzietności Rydzyka. Myślę, że powinien dać "Prawdziwym
                      Polakom" (to coś innego niż Polacy i proszę ich nie mylić ze sobą)
                      przykład jak należy to robić.
                      • syndyk_0 Po co tutaj o tym mówisz Kohelet ? 13.05.08, 21:12
                        To tak jak byś był sarenką lub barankiem i wszedłbyś w śrdek
                        stada wilków i siłą swojej szlachetności chciałbyś wilków
                        namówić aby cię nie skonsumowały. Rozumiesz Kohelecie, jsb44,
                        Tychliku i inni ?

                        Zignorować ich proponuję. Zorganizować obronę przed
                        nienażartymi i potem się z nimi rozprawić. Z takimi maaacami
                        czy Macenowiczami nie ma najmniejszego sensu gadać.
                        • kohelet7 Re: Po co tutaj o tym mówisz Kohelet ? 14.05.08, 06:03
                          To jest dla mnie najważniejsza sprawa. To jest właśnie
                          szekspirowskie być albo nie być dla całej populacji Polaków.

                          Świadomość tej sytuacji musi być powszechna, ponadpartyjna i
                          ponadwyznaniowa. Każda mama musi do przedszkola prowadzić co
                          najmniej parkę - oczywiście wg dobrowolnych decyzji rodzicielskich.

                          Za tym forum, za artykułami w "Rzeczpospolitej" pójdą wszyscy!

                          Roztropny wilk też nie zjada całej populacji zwierzątek bo
                          sam zginie, że nawiążę do twojego porównania!
                          • maaac Re: Po co tutaj o tym mówisz Kohelet ? 14.05.08, 06:26
                            Roztropny wilk wiedział by że jak zwierzątka rozmnożą się za nadto
                            to wyjedzą całą lokalnie dostępną żywność i będzie wielkie
                            wymieranie populacji zwierzątek. Tyle że wilki nie są ludźmi - brak
                            im tej roztropności i wiedzy.
                            Ludzie wiedzą też że jak się ograniczy zwierzątkom możliwość
                            rozchodzenia się po świecie to nawet przy stałym dostarczaniu
                            żywności w pewnym momencie rozrodczość spada. Spowodowane jest to
                            poziomem stresu jaki wywołuje napotykanie co i rusz swoich
                            współbraci. Na szczęście po tym jak ilość populacji spadnie poniżej
                            pewnego poziomu znów rozrodczość wzrasta - bez żadnych zachęt.
                            O jednej i drugiej prawdzie wiedzą ludzie. Wilki i inne zwierzątka
                            są za nią za głupie.

                            PS.
                            "Każda mama musi do przedszkola prowadzić co
                            najmniej parkę - oczywiście wg dobrowolnych decyzji rodzicielskich."
                            Kocham dobrowolny przymus. "Musi" ale będzie to oczywiście
                            jej "dobrowolna decyzja".
                            • anka1 Re: katastrofa demograficzna ?! 14.05.08, 08:22
                              ale pozwalamy na katowanie i mordowanie dzieci ! wczoraj media
                              informowaly o niespelna 6-miesiecznym skatowanym Oliwierku, ktory
                              walczy o zycie w szczecinskim szpitalu.
                              kazde dziecko to cud, to nasza przyszlosc, to ktos na wage zlota.
                              ale pozwalamy zeby umieraly w straszliwych cierpieniach jak Oskarek,
                              Dawidek, Klaudusia, Patrys, Jakubek, Krzys, Kondradek, Damianek,
                              Kubus, Jessica, Agatka ... (*)(*)(*)(*)(*)
                              • jsb44 Ciebie tu brakowało Aneczko 14.05.08, 16:42
                                Dlaczego dwie nastolatki wieszają się ?
                                Dlaczego konkubenci pijaczkowie katują dzieci swoich konkubin ?
                                Dlaczego tyle młodych dziewcząt dopuszcza się aborcji?
                                Dlaczego okno życia w Krakowie na Przybyszewskiego przyjęło
                                tylko kilka dzieci?

                                Ocieramy się tutaj o tajemnicę życia - straszliwie zbrodnicze
                                praktyki sadystów - katowanie niemowląt oraz dramatyczne,
                                najczęściej nie chciane decyzje aborcyjne.

                                Zabijanie dzieci w łonie ma długą tradycję - już długo przed
                                narodzeniem Chrystusa to praktykowano / przysięga Hipokratesa /.

                                Ciemne jakoby wieki średnie, które zostawiły po sobie tak
                                wspaniałe katedry i dzieła sztuki oraz wzrost populacji
                                muszą się powtórzyć. Rzymianie wymarli i cesarstwo upadło z
                                czystego wygodnictwa. Nasza cywilizacja jest na tej drodze.
                                Purytanie swoja pracowitością i czystością obyczajów
                                doprowadzili do wzrostu dobrobytu a ten jaksię okazuje zabija.
                                Czy taka jest Wola Boża ?
                              • jolka707 Re: katastrofa demograficzna ?! 15.05.08, 19:00
                                Bardzo mnie poruszyłaś swoim wpisem! Tak jest w istocie.
                                Każdego dnia maleńkie dzieci są maltretowane a nawet zabijane!
                                Pary żyjące w konkubinacie - faceci są nastawieni tylko na
                                sex - potrafią zabić niemowlę waląc w niego pięściami! To
                                skrajne bestialstwo ! Bo przeszkadza mu to dzieciątko w
                                zaspokajaniu swoich huci? Jakie zwierzę tak postępuje ?

                                Pozdrawiam
                                • jsb44 Re: katastrofa demograficzna ?! 16.05.08, 05:30
                                  Coraz więcej par małżeńskich ma kłopoty z zajściem w ciążę. O
                                  przyczynzch tego zjawiska nie będę pisał bo może i lekarze do
                                  końca nie wiedzą. Dlatego trzeba motywować w każdy sposób
                                  zaniechanie aborcji na korzyść urodzenia i oddania dziecka
                                  parom, które tego pragną.

                                  Takich okien życia jak w Krakowie przy ul. Przydyszewskiego,
                                  gdzie do okienka z ulicy, anonimowo można włożyć dziecko
                                  powinno być w Polsce dużo - w każdym powiatowym miasteczku.

                                  Dzięki tej inicjatywie JE Kardynała Dziwisza już zostało
                                  uratowanych kilka dzieci!

                                  A kto ratuje jedno życie, jak wiemy ratuje cały kosmos.

                            • syndyk_0 Powiedz jasno maaac 14.05.08, 17:24
                              Mierzi ciebie aż tylu Polaków w Polsce. Chciałbyś aby było
                              jeszcze ich mniej i aby wskażnik 1,27 / najniższy na
                              Świecie /spadł np do 0,25. Kopa w d.pę Polaczkom!! Pasożyty
                              zżerają zasoby, które inne wielkie narody dodatkowo
                              genetycznie zmodyfikowane wykorzystywałyby lepiej!. Potomkowie
                              Maaaaaaaaaaca mieliby latyfundia na przykład!

                              Bądź łaskaw podaj swój adres a ja przekażę go Trybunałowi w
                              Strassburgu oraz szpitalom psychiatrycznym.

                              Zbrodniczych bolszewików i dzisiej z lancą trzeba gonić jak
                              drzewiej za Marszałka.
                              • feurig59 Re: Powiedz jasno maaac 14.05.08, 18:39
                                Nie wiem co ma dać takie rwanie włosów z głowy. Jak masz power to
                                dawaj! Ja na pewno nie będę robił więcej dzieci niż mam tylko dla
                                tego, że wymaga tego sprawa narodowa. To , wybacz, ale jakiś
                                absurdalny pomysł, który przypomiona mi praktyki z "tysiącletniej
                                rzeszy", podczas gdy już dawno nie chodzi o sprawy narodowe tylko o
                                całą ludzkość i człowieka jako takiego. Jeżeli Polacy nie przetrwają
                                kolejnych generacji : so what? "Pomogą" nam na dłuższą metę i tak
                                bardziej rozrodczy członkowie świata islamu i Azja, bo końca
                                przeludnienia jak nie widać, tak nie widać. Martwisz się Polską?
                                Kopuluj niech trzeszczy, a ze swojej żony zrób maszynę do rodzenia,
                                co by narodowi samych chłopców rodziła, którzy na polu bitwy o
                                Polskę łeb złożą. Nieee, dzięki, stary, to już było.
                                • syndyk_0 Samobójstwo Poski ? 15.05.08, 06:44
                                  Proponujesz jednym słowem samobójstwo Polski dla dobra świata.

                                  Mnie nie chodzi o jakieś chłostanie się bez sensu ale o mądry
                                  pakiet działań. Wiem, że antypolskie lobby w Polsce jest teraz
                                  dominujące, wiem że Liga Polskich Rodzin zeszła z politycznej
                                  sceny co jasno wskazuje, że ludzi o twoich poglądzch jest
                                  druzgocąco więcej niż moich.

                                  Sprwę wyśmiewasz i parodiujesz. Uważam, ze model rodziny z jednym
                                  dzieckiem już się przeżył. Teraz powinna przyjść moda na dwoje
                                  lub troje. Przyjęcie takiego modelu wymaga wielu zmian w
                                  sposobie myślenia np o mieszkaniu, samochodzie, przedszkolach itp.

                                  Dla mnie to nie jest "so what?". Pomiędzy maszyną do rodzenia a
                                  dwójką jest ogromna przepaść. Dwójka to biologiczna norma do
                                  której jest stworzona każda zdrowa kobieta.

                                  Analogie do III rzeszy są całkowicie nie na miejscu. To teraz
                                  odbywa się właśnie bez przerwy "holocaust" niewiniątek - ponad
                                  milion zabijanych ludzkich istot w Europie netodą tylko
                                  skrobanek! A inne metdy np szybkoporonne? Europa też się
                                  wyludnia troszką wolniej niż Polska. Cieszy cię to ?
                                  • feurig59 Re: Samobójstwo Poski ? 15.05.08, 12:16
                                    To nie radość, to raczej świadomość, może tr fatalistyczna.
                                    Szczerze mówiąc, problemy demograficzne Polski i Europy dosyć mało
                                    mnię obchodzą. Był czas, że "my" rozmnażaliśmy się i dominowaliśmy
                                    świat, teraz nadchodzi (nieuchronnie)inny okres. Nie uważam , żeby
                                    były jakieś "biologiczne normy"(w takim sensie jak je postulujesz),
                                    bo natura kieruje się co prawda "ideą", "bądźcie płodni i
                                    rozmnażajcie się", ale zwykle populacje ulegają (fluktuacyjnie)
                                    samoograniczeniu lub presji selekcyjnej i na odwrót - znów sią
                                    rozmnażają. W wypadku tzw. świata cywilizowanego taką presją
                                    selekcyjną, (kulturową) jest m.in. luksus i wygoda, której skutkiem
                                    zdaje się być m.in. bezdzietność. Drugą sprawą jest równouprawnienie
                                    kobiet i wyjście z patrialchalnego systemu, który, jak to ładnie
                                    napisałeś narzucał "zdrowej" kobiecie, "biologiczne normy". To tylko
                                    dwa aspekty, bo jest ich przecież więcej. :-)
                                    Kiedy chodziłem do podstawówki na świecie żyło 3,5 miliardów ludzi,
                                    teraz (po trzydziestu latach) jest ich dwa razy tyle i większość
                                    żyje w nędzy, a "my" w tym Polacy żyjemy po części ich kosztem, nie
                                    mówiąc już o wszędzie widocznych konsekwencjach w tym także dla
                                    innych gatunków. To bardziej mnię zastanawia i trapi, niż wielkość
                                    mojej rodziny, grupy społecznej, czy w końcu - narodu.
                                    Oczywiście, że można kreować różne mody i modele rodziny itd. tylko
                                    po co? Czemu to ma służyć? Twoim zdaniem taki przyrost przekłada się
                                    na "siłę" narodu. Moim zdaniem to anachronizm, bo pojęcie narodowe
                                    powoli będzie odchodziło do lamusa, ale nawet jeżeli nie odejdzie,
                                    to już to bardziej postawmy na "jakość" i siły integracyjne, które
                                    pozwolą nam na przyjęcie emigrantów (czego na dłuższą metę nie da
                                    się uniknąć) i zintegrowanie ich w naszej kulturze i wspólny rozwój.
                                    "Mieszajmy się!" Takie byłoby prawdziwe hasło natury, gdyby mówiła
                                    do nas ludzkim głosem.(Trochę zakpię, ale kundle zawsze są ciekawsze
                                    i zdrowsze od psów czystej rasy! Vide: choroby genetyczne
                                    europejskiej arystokracji, która przez wieki tworzyła zamknięty pool
                                    genetyczny.)
                                    Wiem, że jesteś innego zdania i choć go pewnie nie podzielam, to
                                    staram się go rozumieć i respektować. Rzeczywistość, polityczna,
                                    społeczna, kulturowa i tak jest zawsze wypadową napięcia
                                    między "siłami postępu" i "siłami konserwatywnymi". I dobrze.
                                    Ważne byśmy potrafili ze sobą rozmawiać i szukać konsensu, a nie
                                    obrzucać się granatami z okopów, jak dzieje się to często choćby na
                                    takich forach.
                                    pozdrawiam
                                    • syndyk_0 Odp dla feuriga59 15.05.08, 17:03
                                      Dziękuję za pozdrowienia, jest w tej wypowiedzi kilka
                                      elementów z którymi się zgadzam.

                                      Istotnie, najważniejsze abyśmy poglądy wymieniali "sine ira et
                                      studio" czyli bez gniewu i uprzedzeń.

                                      Świat jako całość w przyroście naturalnym trochę zwolnił ale
                                      wciąż przyrasta. Średnia dla świata to 2.5 dziecka na kobietę.

                                      Zwolniły Chiny i Indie i chwała im za to ! Przoduje Afryka
                                      centralna i Muzułmanie / Irak ok 4.0, Pakistan /. Rosja ma 1.4
                                      a Unia jako całość 1,5. Nasze 1,27 ustawia nas na samym
                                      końcu tabeli. I to mnie właśnie martwi. Uważam, że
                                      tz "Ludzkość" powinna zmniejszyć swoją liczebność. Gdybyśmy
                                      mieli poziom ok 1,9 byłbym spokojny. Powolne, "kontrolowane"
                                      ograniczanie populacji całego globu!

                                      W całej rozciągłości popieram Twoją opinię, że powinniśmy
                                      szeroko otworzyć drzwi dla Polaków i nie tylko ze wschodu.
                                      Robią to mądrzy Anglicy przyjmując Polaków. Walka o dobre
                                      geny trwa! Że domieszka nowej krwi by się przydała to też
                                      chyba genetyczna prawda. Anglicy, Francuzi, Niemcy to praktykują
                                      od wielu dziesięcioleci.

                                      Wiesz czego nie akceptuję? Noszenia czerwonej latarni! Nie
                                      wypadliśmy sroce spod ogona ani, jak mawiał mój przyjaciel,
                                      nie zostaliśmy zrobieni flanelowym chu...m.

                                      Sprawa ilości dzieci w rodzinie podlega też modzie. Żaden
                                      parlament nie uchwalił, że młode kobietki mają nosić biodrówy i
                                      ujawniać swoje pępki, że nie wspomnę o włoskach łonowych!

                                      A one tak właśnie się ubierają bo taka jest moda! One chcą
                                      być "trendy", "dzejsi" i na topie.

                                      Zróbmy tak aby dwa+jeden były"trendy"
                                      • maaac Re: Odp dla feuriga59 15.05.08, 17:13
                                        Co to jest "walka o dobre geny"? Jakie "geny" nazywasz dobrymi, a
                                        jakie złymi? W dzietności "przoduje" Afryka a Europa z Polską jest w
                                        tyle. Ty chcesz odwrócić proporcje - to znaczy, że
                                        geny "afrykańczyków" są złe a "europejczyków" dobre?
                                        Jak myślisz jakie geny będą lepszy - Afrykańczyka laureata Nagrody
                                        Nobla z fizyki czy Polaka z dziedzicznie bezrobotnej rodziny? A jak
                                        ten pierwszy bije swoją żonę i dzieci, a ten drugi mimo że pracować
                                        mu się nie chce jest kochającym ojcem?
                                        Chcesz dodawać domieszkę "nowej krwi" Polakom? A zdajesz sobie
                                        sprawę jak mocno genetycznie Polacy są zróżnicowani? Lata wojen
                                        przechodzących przez Polskę zrobiły swoje - dlatego zawsze mnie
                                        śmieszą "genetyczni" patrioci.
                                        • syndyk_0 Nie pchaj nosa do moich rozmów 15.05.08, 17:39
                                          Swojego zasmarkanego, niekulturalnego i nic nie rozumiejącego!
                                          Jeżeli zaś ten nick też należy do ciebie to dedykuję ci
                                          wiersz Tuwima:

                                          "Nie dam ci prztyczka ani klapsa
                                          Nie powiem nawet
                                          Pies cię jeb.ł
                                          Bo to mezalians byłby dla psa"
                                          • nick3 Forum jest dla wszystkich, burku. 15.05.08, 17:46

                                            Chcesz mieć "swoje rozmowy", załóż prywatne.

                                            A takie twoje zachowanie na publicznym pokazuje, że jesteś zwykłym
                                            chamem.
                                            • maaac Re: Forum jest dla wszystkich, burku. 15.05.08, 17:49
                                              Nie tylko chamem ale i dowiódł że nie potrafi odpowiedzieć na moje
                                              pytania. Musiał "puścić wiąche" by ukryć swoją wpadkę.
                                      • jsb44 Re: Odp dla feuriga59 16.05.08, 15:58
                                        Dopiero teraz odczytałem poprzednie wypowiedzi i muszę Ci
                                        powiedzieć, że nie znajduję w niej nic takiego co mogłoby
                                        kogokolwiek zdenerwować albo chociaż w najmniejszym stopniu
                                        być niezgodne z prawdą.

                                        Podła metoda przekręcania znaczenia wypowiedzi nagminnie tutaj
                                        używana przez klono-multi-osobę "nick3, maac, abhaod czy może
                                        nawet feurig59" ma szczególne odniesienie do tego tekstu.
                                        Ułamek zdania "walka o dobre geny trwa" nosi nazwę "drenażu
                                        mózgów" i jest codziennością w relacjach międzynarodowych.
                                        Nie ma najmniejszego negatywnego odniesienia rasowego, sugestii
                                        czy czegoś wtym rodzaju!

                                        To w parszywej metodzie zajadłej walki imputuje się
                                        przeciwnikowi poglądy nie wypowiedziane aby potem wobec mniej
                                        zorientowanych odgrywać mądrzejszego i zochydzić poprzednika.

                                        Jak Piłat z Credo, nie widzę w twojej wypowiedzi
                                        najmniejszego uchybienia!!

                                        Jeżeli jednak pomimo tego coś mógłbym ci poradzić to: nie
                                        ujawniaj zdenerwowania, oni na to właśnie czekają!!






                                        Autor: syndyk_0 15.05.08, 17:03 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                                        Odpowiedz

                                        Dziękuję za pozdrowienia, jest w tej wypowiedzi kilka
                                        elementów z którymi się zgadzam.

                                        Istotnie, najważniejsze abyśmy poglądy wymieniali "sine ira et
                                        studio" czyli bez gniewu i uprzedzeń.

                                        Świat jako całość w przyroście naturalnym trochę zwolnił ale
                                        wciąż przyrasta. Średnia dla świata to 2.5 dziecka na kobietę.

                                        Zwolniły Chiny i Indie i chwała im za to ! Przoduje Afryka
                                        centralna i Muzułmanie / Irak ok 4.0, Pakistan /. Rosja ma 1.4
                                        a Unia jako całość 1,5. Nasze 1,27 ustawia nas na samym
                                        końcu tabeli. I to mnie właśnie martwi. Uważam, że
                                        tz "Ludzkość" powinna zmniejszyć swoją liczebność. Gdybyśmy
                                        mieli poziom ok 1,9 byłbym spokojny. Powolne, "kontrolowane"
                                        ograniczanie populacji całego globu!

                                        W całej rozciągłości popieram Twoją opinię, że powinniśmy
                                        szeroko otworzyć drzwi dla Polaków i nie tylko ze wschodu.
                                        Robią to mądrzy Anglicy przyjmując Polaków. Walka o dobre
                                        geny trwa! Że domieszka nowej krwi by się przydała to też
                                        chyba genetyczna prawda. Anglicy, Francuzi, Niemcy to praktykują
                                        od wielu dziesięcioleci.

                                        Wiesz czego nie akceptuję? Noszenia czerwonej latarni! Nie
                                        wypadliśmy sroce spod ogona ani, jak mawiał mój przyjaciel,
                                        nie zostaliśmy zrobieni flanelowym chu...m.

                                        Sprawa ilości dzieci w rodzinie podlega też modzie. Żaden
                                        parlament nie uchwalił, że młode kobietki mają nosić biodrówy i
                                        ujawniać swoje pępki, że nie wspomnę o włoskach łonowych!

                                        A one tak właśnie się ubierają bo taka jest moda! One chcą
                                        być "trendy", "dzejsi" i na topie.

                                        Zróbmy tak aby dwa+jeden były"trendy"

                                        • maaac Re: Odp dla feuriga59 16.05.08, 18:23
                                          Szanowny Obcokrajowcu jsb44
                                          Jeżeli uważasz mnie, nick3, abhaoda, czy feurgi za jedną osobę
                                          radziłbym poddać się obserwacjom klinicznym. To wygląda na zaczątki
                                          paranoi albo manii prześladowczej.
                                          Objawy są tym wyraźniejsze że piszesz "pocieszający" mail do kogoś
                                          kogo jednocześnie obrażasz oskarżeniami o udział w jednoosobowym
                                          spisku przeciwko Tobie.

                                          Przy okazji gratuluje porównania się do Piłata. Pierwszego
                                          historycznie potwierdzonego łapówkarza i nadużywającego swojego
                                          stanowiska urzędnika, którego szantażem zmuszono do czynu na który nie
                                          miał ochoty. W dodatku faceta bez jaj, bo jednak mógł zaryzykować
                                          swoją karierę dla prawdy.

                                          No i jeszcze jedno - związek frazeologiczny "Piłata" z "Credo" jest
                                          inny.
                                          www.opoka.org.pl/varia/wielkanoc/triduum/1131.1,Droga_krzyzowa_dla_dzieci.html

                                          "Jest takie słynne powiedzenie: „Wszedł jak Piłat w Credo". Oznacza
                                          ono, że ktoś nieuczciwie coś zdobył; że ktoś znalazł się na jakimś
                                          zaszczytnym miejscu lub uzyskał jakiś tytuł w sposób podstępny. Tak
                                          stało się z Piłatem."

                                          Mam nadzieje że ten drobny przyczynek rozszerzy Twoją znajomość języka
                                          obcego, którym próbujesz posługiwać się tu na forum.
                                          • jsb44 na maaaca mogę liczyć zawsze 16.05.08, 18:54
                                            Nawet jak próbuję rozmawiać ze wszystkimi innymi tylko nie z
                                            nim.

                                            Za pouczanki dziękuję ; tego nigdy za wiele jak mieczów pod
                                            Grunwaldem / oboczna odmiana staropolska /.

                                            Są różne logiki i jest twoja własna. Powiedz co sądzisz
                                            złego o twierdzeniu Pitagorasa? Jakim prawem ja i on
                                            bezczelnie twierdzimy, że c2 = a2 + b2.

                                            Ani się zająkniesz, ani nie przeprosisz, ani nie wyjaśnisz
                                            dlaczego tak straszliwie wykoślawiłeś wypowiedź niejakiego
                                            Syndyka. W którym miejscu on mówił a murzynach, rasizmie
                                            itp ? To wszystko to wytwory twojej wyobraźni. Czy aby na
                                            pewno zdrowej ?

                                            Już tu kilka razy do ciebie mówiłem, jeżeli twój mocodawca
                                            wyrzuciłby cię z pracy gdybyś takiemu jak ja przyznał rację
                                            to ci głeboko współczuję i radzę jednak zrezygnować.

                                            Jeżeli wypływa to z głębokiego twojego własnego przeświadczenia
                                            to współczuję ci jeszcze bardziej - bo cierpisz na zespół
                                            skomplikowanych i wzajemnie powiązanych dolegliwości.

                                            Jeżeli marzysz o moim załamaniu się i wycofaniu z głoszonych
                                            tutaj poglądów to też mam dobrą radę: kup sobie dobre
                                            hiszpańskie wino za 14 zł - a co jak prezydent z premierem
                                            obalaja 5 szt za nasze pieniadze to nam się tez coś należy,
                                            nie ? I przestań myśleć o rzeczach niemozliwych.

                                            Wiem co mi odpiszesz ha, ha, ha.
                                            • maaac To jest forum publiczne 17.05.08, 08:15
                                              Prywatnie to możesz sobie rozmawiać mailami lub na forum prywatnym.
                                              Nie podobają ci się takie reguły gry? Przykro ale takie są i już. Będę
                                              Ci odpowiadał, za każdym razem jak napiszesz jakąś głupotę i będę miał
                                              taką fantazję. Jak chcesz tego uniknąć przenieś wymianę zdań gdzie
                                              indziej.
                                              Oczywiście nie odpowiedziałeś na zarzut, że do kogoś innego pisałeś
                                              do kogoś innego wydawało ci się że piszesz.
                                              Tak samo sprytną manipulacją ukryłeś fakt że w wypowiedzi syndyka
                                              czepiałem się opowiadania o "dobrych genach". Tak samo zmniejszenie
                                              dzietności Afrykańczyków i zwiększenie Polaków wynika wprost z jego
                                              wypowiedzi - czy neguje gdziekolwiek, że o tym marzy? Wyraźnie
                                              napisał ile jest w Afryce ile w Polsce i ile chce by było.
                                              To co pisałem o Murzynach było przykładem jak bardzo absurdalne jest
                                              ocenianie czyjejś "dobroci genów", a NIGDZIE nie napisałem o rasizmie.
                                              Zresztą z tym rasizmem w twoim wypadku to typowa freudowska pomyłka. -
                                              Mam nadzieje że wiesz co to znaczy?

                                              Jedno mnie zaciekawiło dlaczego tak samo jak syndyka denerwuje Cię
                                              to, że Ci odpisuje? Też jak on masz problemy z odpowiadaniem
                                              merytorycznym? Może parę MERYTORYCZNYCH słów na temat tego
                                              wartościowania genów?

                                              > Wiem co mi odpiszesz ha, ha, ha.
                                              "Poznać głupiego po śmiechu jego" - to do przysłów polskich
                                              • jsb44 Próba podsumowania 19.05.08, 17:13
                                                Próba podsumowania wypowiedzi maaaca, nicka3, abhaoda i
                                                feuriga
                                                Zawsze mówiliście podobnie dlatego będę się do was zwracał
                                                przez "wy":

                                                1. To bardzo dobrze, że polskie pijaczki, bezrobotni lenie nie
                                                rozmnażają się należycie oraz, że za trzy pokolenia
                                                będziemy "my" wolni od tego katofaszystowskiego robactwa,

                                                2. Polski patriotyzm równa się hitleryzmowi a Ojciec Rydzyk
                                                samemu Hitlerowi!

                                                3. Polacy "zjadają ziemię", która należy się lepszym nacjom!
                                                Naszym nacjom!

                                                4. Teraz nie ma już narodów: Polaków, Żydów, Niemców,
                                                Francuzów, Anglików liczy się jednostka i jej dobro. To jest
                                                komunikat dla polactwa. My wiemy w co gramy!

                                                5. Wreszcie można ignorować wszystkie wsteczne i śmieszne
                                                organizacje takie jak ONZ, Kościół Katolicki, Polską
                                                Konstytucję, Kartę Praw Człowieka oraz zapijaczony polski
                                                naród!!
                                                Te Durnie to kupiły !!!

                                                Nie wierzysz ? To sobie przypomnij co pisaliście!


                                                Myślenie w kategoriach dobra narodu jest wrogie realnym ludziom - z
                                                tej prostej przyczyny, że instrumentalizuje jednostkę na rzecz
                                                jakowychś Wartości-Większych-od-Niej.

                                                Otóż dokładnie ta wzniosła postawa jest - faszyzmem!

                                                Nikt nie ma prawa używać mnie do mnożenia swojego "Narodu".

                                                Wklejono z <forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                                f=902&w=79012109&a=790700

                                                Nawołwywanie do "zjadania" Ziemi.

                                                Wklejono z <forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                                f=902&w=79012109&a=79042975>



                                                a po co nas więcej, nędzarzy, bezrobotnych, narkomanów (alkoholików)
                                                będzie
                                                mniej :-)polski naród jest mądrzejszy :-)

                                                Wklejono z <forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                                f=902&w=79012109&a=79013454>

                                                oszołom się rozkręcił, nieważne jak będą te dzieci żyły, ważne aby
                                                były urodzone...

                                                Wklejono z <forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                                f=902&w=79012109&a=79017443>

                                                Polska? Nie wazne, ze biedna, ciemna i pijana byle katolicka.
                                                Oto dewiza narodowo- katolskich oszolomow.

                                                Wklejono z <forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                                f=902&w=79012109&a=79191083>

                                                Poza tym, gdzie jest powiedziane ze Polska ma byc udreczona 70 mln
                                                mieszkancow?
                                                Po co nam to skoro Polakow na obecnym terenie moze byc 30 mln i oni
                                                mogliby zyc
                                                w warunkach dobrobytu, demokracji, w krainie miodem i mlekiem
                                                plynacej.

                                                Wklejono z <forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                                f=902&w=79012109&a=79035782>



                                                • kohelet7 I oni walczą z dyskryminacją !!! 19.05.08, 20:12
                                                  Są straszliwie śmieszni, niekonsekonsekwentni i żałośni!!

                                                  Na tym forum zachłystywali się sami krytyką rasizmu, że niby
                                                  noblista murzyński jest równy nobliście białemu a zaraz później
                                                  pisali "jak murzyny mnożą się jak króliki to niech cierpią
                                                  króliczą dolę"!

                                                  Jakie to skrajnie i głęboko humanitarne!

                                                  Grzebią polski naród i mówią "no i co jak go nie będzie?"

                                                  Depopulacja i wyniszczenie Polaków jest oczywistyn i wyraźnym
                                                  ich celem! Wszystkimi metodami!
                                                  • nick3 Czy czujecie się dyskryminowani? 20.05.08, 01:56

                                                    Nie odpowiadam za wszystkie wypowiedzi przeciwników
                                                    nacjonalistycznej demografii na tym wątku.

                                                    Odpowiadam tylko za wypowiedzi sygnowane nick3:)

                                                    Nie mniej jednak zgrubsza zgadzam się z tokiem myślenia maaaca,
                                                    iluminacji256 czy feurig59.


                                                    Nie mogłem przeczytać linków z naszymi wypowiedziami przytoczonymi
                                                    przez jsb44, bo się nie otwierają.

                                                    Ale sądząc po ich streszczeniach przez jsb (tych streszczeniach
                                                    pomiędzy linkami), to - może prócz "zjadania ziemi", gdzie nie wiem
                                                    o co chodziło - to się pod wszystkim podpisuję.


                                                    Ale oczywiscie nie podpisuję się pod karykaturalnym podsumowaniem,
                                                    które jsb44 przedstawił na początku swojego postu.

                                                    Jest ono równoważne z tym, co jsb wyczytał z linków - tylko w oczach
                                                    jego moherowych sympatyków.


                                                    Tak, jak jsb44 streszcza treść linków bezpośrednio nad nimi - to się
                                                    podpisuję.


                                                    A ten demagogiczny elaborat na początku postu - po prostu nie jest
                                                    odpowiednikiem tego, co nad linkami piszesz, że jest w zalinkowanych
                                                    naszych postach.


                                                    (samych linków, jako się rzekło otworzyć nie zdołałem)


                                                    Nie widzę niczego "zbrodniczego" w braku rozpaczy z powodu 30-
                                                    milionowej Polski zamiast 50-milionowej.

                                                    A nawet w zadowoleniu z tego.

                                                    Jeden chce żyć w kraju ludnym, a drugi zgoła - nie.

                                                    Po prostu - zrozumcie - to jest "zbrodnicze" tylko w waszych
                                                    kategoriach myślowych.
                                                  • maaac Re: Czy czujecie się dyskryminowani? 20.05.08, 06:35
                                                    No to zaraz będą mieli dowód na spisek.

                                                    Dokładnie to samo chciałem napisać i o tym że odpowiadam jedynie za
                                                    maaac'owe wpisy (choć z niektórymi wypowiedziami innych osób się
                                                    zgadzam), i że kolega jsb44 manipuluje utożsamiając swoje fobie z
                                                    naszymi wypowiedziami, i że linki spartolił (przycisk podgląd
                                                    rządzi).

                                                    Co do "zjadania ziemi" to prawdopodobnie manipulacyjka z mojej
                                                    wypowiedzi bo bynajmniej nie o grunt-ziemię chodziło, a o Ziemię-
                                                    planetę. Zwiększając zaludnienie Ziemi musimy coraz większe jej
                                                    połacie przerabiać na pola uprawne, budować na niej miasta, fabryki.
                                                    My ją w ten sposób konsumujemy (zjadamy). Z dzikiej planety pełnej
                                                    różnorodności robi się z niej nasz dom z ogródkiem (w dodatku dość
                                                    ochydny dom i zaśmiecony).

                                                    Każdy z nas lubi wypocząć na "łonie natury" - tyle że tej natury z
                                                    dnia na dzień coraz mniej - patrz np ostatnie "zadeptanie" Tatr
                                                    przez nadmiar turystów..
                                        • syndyk_0 dziękuję ci jsb ! 17.05.08, 06:57
                                          Zajmuję się demografią zawodowo - wykładam ją na uczelni.
                                          Znam więc setki opracowań na ten temat. Podałem kilka
                                          najoczywistszych i powszechnie znznych wskaźników.

                                          Temat aktualnej polskiej dzietności to sprawa wstydliwa prawie
                                          dla wszystkich. Dla katolickiego Kościoła, bo ujawnia się
                                          tutaj jego bezsilność, dla całej klasy politycznej, bo
                                          okazuje się, że przy okazji odważnych i radykalnych reform
                                          ekonomicznych wylano dziecko z kąpielą. Dla działaczy unijnych,
                                          bo pokazuje, że ten homo-euro-raj, wolność bez obowiazków,
                                          aborcja, perfekcyjne środki antykoncepcyjne prowadzą w istocie do
                                          zaniku rodzin i dzieci.

                                          Cała ta zgubna dla rozrodczości nadbudowa ma swoich
                                          bezmyślnych wyznawców. Dlatego ten ktoś, kto wykazał tyle
                                          perfidii / maac / straszliwie mnie wkurzył.

                                          Ten wierszyk naprawdę napisał Tuwim ale kierował go do
                                          przedwojennych Ndeków. Nie był więc niewiniątkiem - jak ktoś
                                          mógłby sądzić.
                                          Pozdrawiam cię, głoś odważnie swoje poglądy!
                                • tychik1 Re: Powiedzmy sobie jasno : 15.05.08, 07:17
                                  Rodzina!
                                  feurig59 napisał:
                                  > Nie wiem co ma dać takie rwanie włosów z głowy. Jak masz power to
                                  > dawaj! Ja na pewno nie będę robił więcej dzieci niż mam tylko dla
                                  > tego, że wymaga tego sprawa narodowa. To , wybacz, ale jakiś
                                  > absurdalny pomysł, który przypomiona mi praktyki z "tysiącletniej
                                  > rzeszy", podczas gdy już dawno nie chodzi o sprawy narodowe tylko
                                  > o całą ludzkość i człowieka jako takiego. Jeżeli Polacy nie
                                  >przetrwają kolejnych generacji : so what? "Pomogą" nam na dłuższą
                                  >metę i tak bardziej rozrodczy członkowie świata islamu i Azja, bo
                                  >końca przeludnienia jak nie widać, tak nie widać. Martwisz się
                                  >Polską? Kopuluj niech trzeszczy, a ze swojej żony zrób maszynę do
                                  >rodzenia, co by narodowi samych chłopców rodziła, którzy na polu
                                  >bitwy o Polskę łeb złożą. Nieee, dzięki, stary, to już było.

                                  Tychik:
                                  Po pierwsze nikt tu nie mówi żeby kopulować aż trzeszczy lub
                                  maszynce do rodzenia.Model rodziny z dwojgiem,trojgiem dzieci jest
                                  w zasięgu naszych możliwości!
                                  Do wierzących:"Bóg nigdy nie daje człowiekowi zadań ponad jego siły"
                                  (za J.P.2)
                                  Po drugie pomijając na chwile nawet kwestie narodowe skoro sobie nie
                                  życzysz,to 2-3 dzieci zróbcie sobie chociaż dla samych siebie.
                                  (oczywiście jeśli będziecie mieli taką wolę)
                                  Oby nikt z nas na stare lata nie został samotny ,z wątpliwym
                                  funduszem emerytalnym,i kontem bankowym którego sam nawet nie będzie
                                  w stanie obsłużyć.Natomiast ci co przyjdą "pomagać" za pieniądze
                                  tylko będą patrzeć jak tu oszukać(i takich widziałem)
                                  Tylko rodzina daje człowiekowi najwiekszą satysfakcje i pełne
                                  zadowolenie z życia.Pieniądze,kariera,stanowisko,wykształcenie,sława
                                  w jakimś stopnie też ale nie koniecznie,bo i dobry rzemieślnik
                                  potrafi się cieszyć życiem oraz być cenionym.
                                  No i bez najbliższych (i co tu mówić dzieci)te wszystkie dobra
                                  doczesne co wyżej są jak POTRAWA BEZ SOLI ! i na dobrą sprawe nie
                                  mają sensu ; )A już w żadnym wypadku nie powinno się przedkładać
                                  kariery ponad rodzine co często jest praktykowane.Wiem że tacy
                                  ludzie nawet jeśli osiągną tylko to pierwsze to i tak nie są
                                  szczęśliwi.
                                  Popadają w alkoholizm,narkotyki,dziwaczeją,a nawet wchodzą w
                                  konflikt z prawem, bo dręczy ich włśnie że samotność.
                                  Oczywiście to wszystko nie jest regułą,jednak w większości
                                  przypadków to właśnie że rodzina daje największą satysfakcje,
                                  a o zabezpieczeniu nie wspomne.
                                  Wymiana pokoleń jest prawem ,nakazem i darem od Boga czy natury jak
                                  kto woli,a"pomysły"z przerwaniem tej ciągłości są są szatańskie i
                                  szalone!
                                  Wracając do kwestii narodowych.
                                  To czas biegnie szybko jak przejście z kuchni do pokoju,i ani się
                                  nie obejrzymy a już trzeba będzie ponosić skutki takiej czy innej
                                  politykiw tym wypadku demograficznej.Może być tak że za chwile inne
                                  narody staną się u nas większością i niech sobie nikt nie myśli że
                                  wtedy nas uszanują skoro my sami siebie nie umieliśmy : )
                                  londyn.gazeta.pl/londyn/1,86059,5204743.html
                                  Szybko nas przegłosują i we własnym domu o nasze prawa i
                                  sprawy będziemy musieli stać po prośbie i to na szarym końcu
                                  długiego ogonka.Przepraszam za szczerość ale tylko głupcy , naiwni,
                                  i bez jakiejkolwiek wyobraźni ludzie(oraz złej woli)mogą tu nie
                                  widzieć realnego zagrożenia.Konsekwencje tego poniesiemy jednak my
                                  wszyscy i to bez względu na nasze obecne zapatrywania narodowe.
                                  Natomiast o synów na polu walki się nie martw,jesteś do tyłu.
                                  Raczej obawiajmy się nowoczesnych metod już nie tyle walki ile
                                  eliminacji przeciwnika.
                                  www.rp.pl/artykul/132246.html
                                  Szybko nie odpowiem.
                              • maaac Re: Powiedz jasno maaac 15.05.08, 08:31
                                Mierzą mnie ludzie którzy nazywają Polaków 'Polaczkami' tak Ty.
                                Mierzą mnie ludzie którzy zamiast coś samemu robić chcą zwalać
                                wszystko na państwo. Mierzą mnie ludzie którzy chcą innym dyktować jak
                                maja żyć.
                                Jak ktoś chce mieć jedno dziecko - proszę bardzo. Jak chce mieć
                                dwanaścioro - jego biznes. Tylko nie chce by na tego stachanowca z
                                dwunastką zabierano mi pieniądze, które ja chce przeznaczyć na moje
                                dzieci.

                                PS. Co do tego "szpitala" to chaotyczność Twojej wypowiedzi
                                wskazywała by na potrzebę byś sam się tam zgłosił na kolejną wizytę bo
                                jak mniemam stąd tak dobrze znasz ich adresy.

                                PS2. Nie cierpię komuchów wszelakiej maści i tych czerwonych i tych
                                brunatnych. Komuchów gotowych dyktować mi jak mam żyć i na co mam
                                przeznaczyć pieniądze. Tu na forum zaś się od nich roi. Już kombinują
                                jak zabrać mi pieniądze by przeznaczyć je na realizacje swoich idei w
                                tym "zwiększania dzietności" zamiast jak przyzwoity człowiek samemu
                                zabrać się do roboty i wymyślić np stowarzyszenie pomagające kobietom
                                z małymi dziećmi. Dla komuchów to jednak za trudne by brudzić własne
                                łapki wolą pisać posty i zmieniać prawo.
    • tychik1 Re:Linia frontu przebiega przez redakcje, 15.05.08, 07:34
      , sądy, szkoły i uniwersytety.
      Był to cytat z Rzeczpospolitej:
      www.rp.pl/artykul/132246.html
      Ale mam też inny :
      Cremieux, który na zjeździe masonów jeszcze przed 60 laty
      powiedział: "Miejcie sobie wszystko za nic,władze, za nic pieniądze,
      za nic poważanie, prasa jest wszystkim. Mając prasę, będziemy mieli
      wszystko"
      A to było z:
      www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=91662
      Ten drugi artykuł jest też o stosunkach polsko żydowskich.
      (nie mam-y uprzedzeń:)
      Nie jest dzisiaj wcale takie najważniejsze abyście popierali RM,
      (ja tak)jeśli ktoś już został źle nastawiony przez wybiórcze media.
      O wiele ważniejsze jest to żeby popierać i wspierać ludzi którzy
      potrafią samodzielnie myśleć ,ba! nie boją się wyrażać własnych
      opini i zdania jak Ci z Rzeczypospolite-Duże Brawa !
      Wrócę na forum za 10 dni i Pozdrawiam : )
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080515&id=main
    • anathesis wszystkie rzady od 1989 r. pracuja nad zaglada 15.05.08, 08:33
      Polakow.
      • p.s.j Re: wszystkie rzady od 1989 r. pracuja nad zaglad 15.05.08, 11:05
        To jeszcze nic! Jakiś pan mówił mojej narzeczonej w tramwaju, że w Polsce to
        ludzi laserami trują (sic!). I co? Też pewnie rząd za to odpowiada, bo kto inny
        miałby środki na takie trujące lasery?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka