abhaod 30.04.08, 17:48 amerykańska puszka Pandory Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
warmi2 Re: 400 ofiar walk w Bagdadzie 30.04.08, 18:08 Pewnie, w koncu za Sadama nikt nic nie wiedzial kogo i jak tam sie morduje i wszyscy byli szczesliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek ostatnia prosta przed finiszem? 30.04.08, 18:38 po tym jak partyzanci suniccy przeszli masowo na strone Amerykanow w 2007 roku, bojowki szyickie Moqtady Al Sadra sa najsilniejsza formacja zbrojna w Iraku nie kontrolowana przez rzad w Bagdadzie. Jesli uda je sie zwyciezyc, wojna w Iraku moze sie zakonczyc szybciej niz ktokolwiek jeszcze niedawno przypuszczal - a co za tym idzie Amerykanie beda mogli sie wycofac. I zajac sie Iranem. Odpowiedz Link Zgłoś
henrykkreuz Re: ostatnia prosta przed finiszem? 30.04.08, 18:44 Wojna wyzwoleńcza kończy się wtedy jak ostatni żołnierz lub przedstawiciel okupanta opuści okupowane terytorium, a kolaborant zawiśnie na szubienicy. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek zgadzam sie z Toba 01.05.08, 07:25 dlatego tak wazne jest, aby oddzialy Al Qaidy w Iraku zostaly zniszczone, zas iranska agentura zmuszona o ucieczki. Dzieki temu rzad iracki, posiadajacy zaufanie parlamentu wybranego w wolnych wyborach, bedzie mogl zapewnic bezpieczenstwo swoim obywatelom, zas wojska amerykanskie i sprzymierzone beda mogly opuscic Irak. Odpowiedz Link Zgłoś
grosz-ek O słodka naiwności ... 01.05.08, 09:08 W Iraku tylko rządy "mocnej ręki" jakiegoś drugiego Saddama dadzą realną szansę na pokój - tak jak to się dzieje w Czeczeni, gdzie rosyjski nominat - Ahmed Kadyrow wprowadza rządu terroru, odciążając tym samym Rosję od konieczności prowadzenia walk z partyzantami. Jeśli Irak nie pójdzie tą drogą, to wątpię żeby się tam uspokoiło. Cały czas trwa tam wyścig - kto ma więcej determinacji do prowadzenia walk. Na razie Amerykanie się trzymają - ale głos o konieczności wycofania wojsk widoczne w społeczeństwie amerykańskim, tę determinację pod kopują. A im mniej jej mają Amerykanie, tym więcej jej mają partyzanci iraccy. Perspektywy dla Iraku widzę czarno ... Tak samo w Afganistanie. Czy wojsko polskie ma więcej determinacji od Talibów ? I czy społeczeństwo polskie jest w stanie taki poziom determinacji zaakceptować ? Przykład Nangar Khel wskazuje że nie. A Talibowie takich skrupułów raczej nie mają... Odpowiedz Link Zgłoś