Dodaj do ulubionych

Do krwi ostatniej

02.05.08, 08:03
Cytat:
"Jeśli wprowadzi się profilaktykę, nie trzeba wydawać na renty inwalidzkie, kosztowne operacje ortopedyczne czy rehabilitację."

Czy kogos w tym panstwie wogole jeszcze obchodza jacys tam chorzy, w dodatku golodupcy, ktorych nie stac na sprowadzanie lekow i preparatqw z zachodu?
Najwazniejsze, zeby slupki rosly a ludziom ("swoim") zylo sie dostatniej.
Po co profilaktyka?
Wzorem "cywilizowanych" krajow nalezy zalegalizowac eutanazje (nawet w przypadku kataru) i "nie trzeba bedzie wydawać na renty inwalidzkie, kosztowne operacje ortopedyczne czy rehabilitację." POSTEP!
Ale SYF!
Obserwuj wątek
    • czarny.jotem Do krwi ostatniej 02.05.08, 08:44
      a czy teraz "wydaje sie pieniądze na KOSZTOWNE operacje ortopedyczne czy rehabilitację" ?????????????
      mam wątpliwości ;)
      • hemofilia Re: Do krwi ostatniej 02.05.08, 15:08
        A co innego można zrobić jeśli ludzie nawet 20 letni trafiają do szpitala i nie
        mogą chodzić. Odczuwają ból przy każdym kroku. Mamy sporą rzeszę chorych z
        endoprotezami, nawet 18 letnich!!! Kiedy brakuje czynnika hospitalizacje
        pojawiają się masowo. Zdjęcia ze szpitali pediatrycznych gdzie często mali
        chłopcy przebywają rekonwalescencje tygodniami, zamiast jednej ampułki leku
        podanego we właściwym czasie nikogo w Polsce nie dziwią. Natomiast dziwią za
        granicą. W Europie chorzy pracują i żyją stosunkowo normalnie. My leczymy
        ciężkie powikłania ortopedyczne i na to w końcu pieniądze się znajdują. Później
        na renty...
        • pklimas Re: Do krwi ostatniej 02.05.08, 19:43
          To sie nazywa liberalizm. Chorzy na hemofilie nie chodza na wybory
          wiec o ich glosy nie ma potrzeby zabiegac. Kasa pojdzie na
          finansowanie in-vitro dla innej grupki spoleczenstwa ktora na wybory
          chodzi tlumnie. Wszak za 3 lata sa kolejne wybory.
    • losiu4 Do krwi ostatniej 02.05.08, 09:41
      kochajcie upaństwiowioną Służbę Zdrowia. A tak a` propos - czym Wam
      się naraził Tusk?

      Pozdrawiam

      Losiu
      • hemofilia Re: Do krwi ostatniej 02.05.08, 15:15
        Hemofilia należy do tzw chorób sierocych o ciężkim przebiegu, a leki dla chorych
        na hemofilię są udostępniane nieodpłatnie. Należą one do grupy leków ratujących
        życie. Dzieje się tak w każdym kraju Europy. Nie trzeba być ubezpieczonym aby
        dostać czynniki krzepnięcia w Niemczech Francji, Irlandii... Kanadzie Australii
        itd. Oni już dawno obliczyli że inne leczenie hemofilii niesie za sobą olbrzymie
        koszty społeczne, renty, brak dochodów z tytułu nie płaconych podatków, cięzkie
        w hemofilii operacje ortopedyczne (trzeba zużyć monstrualne ilości czynników
        krzepnięcia), czy wreszcie ból cierpienie i nie odwołalne kalectwo
    • leszek993 Do krwi ostatniej 02.05.08, 09:45
      Nieroby i karierowicze z PO wykończą wszystkich chorych według tajnych dyrektyw
      UE,która stwierdza że Polska ma za dużą populację ludności względem przychody
      narodowego brutto.Więc gaulaiter Tuske wraz ze świtą skrzętnie realizuje plany
      unijne.Wyborcy PO módlcie się o zdrowie bo i dla was nie będzie litości.
      • puuchatek Re: Do krwi ostatniej 02.05.08, 10:15
        leszek993 napisał:

        > Nieroby i karierowicze z PO wykończą wszystkich chorych według tajnych dyrektyw
        > UE (...)

        Tak, tak, spokojnie, pielęgniarka już szykuje zastrzyk.

        A może pora skończyć z socjalistycznymi mrzonkami o "darmowej służbie zdroiwia", lansowanej przez całą lewicę, od SLD do PiS? A może na początek uwolnić i skomercjalizować choćby rynek ubezpieczeń zdrowotnych?

        A poza tym - może rodzice dzieciaka, który resztę życia spędzi na wózku TYLKO DLATEGO, że urzędasy z NFZ nie prowadzą racjonalnej polityki lekowej i nie robią tego, co do nich należy, powinni wytoczyć państwu porządny proces?
        • co.ty.powiesz Re: Do krwi ostatniej 02.05.08, 12:03
          puuchatek napisał:

          > leszek993 napisał:
          >
          > > Nieroby i karierowicze z PO wykończą wszystkich chorych według
          > > tajnych dyrektyw
          > > UE (...)
          >
          > Tak, tak, spokojnie, pielęgniarka już szykuje zastrzyk.

          Nie wiem co robi pielęgniarka, ale wiem co szykuje Tusk: wielką
          balangę w Gdańsku, dzięki której zarobi masa znajomych królika:
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5174218.html
          Pozornie nie ma to nic wspólnego z hematologią, ale tylko pozornie:
          worek z pieniędzmi nie jest bez dna...
          • hemofilia Re: Do krwi ostatniej 02.05.08, 15:22
            Problem leczenia hemofilii nie ma nic wspolnego z polityka. Chcemy aby
            rozwiazano ten problem w Polsce tak jak rozwiazano go w innych krajach o
            podobnym statusie jak Polska. Chcemy tez aby leczono dzieci chore na hemofilie
            bezpiecznymi lekami nie produkowanymi z krwi, co robia nawet Bulgarzy (kraj od
            nas biedniejszy zdecydowanie).
            • co.ty.powiesz Re: Do krwi ostatniej 02.05.08, 18:32
              hemofilia napisał:

              > Problem leczenia hemofilii nie ma nic wspolnego z polityka.

              Jak byśmy nie zaklinali rzeczywistości, to wszelkie leczenie ma
              bardzo wiele wspólnego z polityką. Bo to politycy podejmują
              zasadnicze decyzje gospodarcze i ustrojowe i to od nich zależy, czy
              będą pieniądze na leczenie hemofilii czy innych chorób. Jeżeli więc
              politycy wolą przeznaczyć miliony czy miliardy złotych na różnego
              rodzaju igrzyska (Euro 2012 czy gdańskie balangi rocznicowe) niż na
              leczenie, to jest to sprawa polityczna. I zapomnijmy o tym, że można
              zjeść ciastko i mieć ciastko...
        • hemofilia Re: Do krwi ostatniej 02.05.08, 15:17
          Jeszcze raz leczenie chorych na hemofilie w całej Europie jest w specjalnych
          programach ministerialnych. NFZ i ubezpieczenia nic do tego nie mają.
    • o.n.a.28 Do krwi ostatniej 02.05.08, 15:05
      tak tak ważniejsze są kursy socjotechnik jak składać rączki przed kamerą, jak
      się uśmiechać,jak gładko i nie na temat odpowiadać na zadawane pytania,a nie jak
      pomóc ludziom
    • ala.ak Do krwi ostatniej 02.05.08, 15:16
      Po przeczytaniu artykułu , przeżyłam szok!!! Jestem matka dwóch
      chlopców chorych na ciężką postać hemofilii A!!! Szczerze:
      popłakałam się!!! Kolejny rok, nic tylko obietnice!!! Dobrze wiem,
      co znaczą nieprzespane noce i słuchanie jęków dzieci!!!
      A wystarczy tylko dobra wola urzędników... Przez zaniedbania ze
      strony naszycyh decydentów moi synowie są już, niestety kalekami i
      maja trwale uszkodzony narząd ruchu!
      Matka z Dolnego Ślaska.
      • qwer10 -+<=>+- 05.05.08, 17:38
        Mam 16 lat i postać ciężką hemofilii A. Nigdy nie miałem wylewu do stawu
        kolanowego. Wylew do stawu skokowego miałem dwa razy w życiu (szósty rok życia).
        Wylewy domięśniowe są, ale małe i nie częściej niż co tydzień (a i tak likwiduję
        je szybko żelem). Czynnik podaję, lecz nie częściej niż raz na tydzień. Mógłbym
        sobie zresztą poradzić nawet bez niego.
        Wie pani dlaczego? Bo moi rodzice wykazali trochę zdrowego rozsądku i nie
        pozwalali w dzieciństwie biegać i grać w piłkę.
    • kevinnash Do krwi ostatniej 02.05.08, 15:40
      Mam 23 lata i ciężką postać.Jestem po dwukrotnym wylewie do CUN (Centralny Układ Mózgowy) i po wszczepieniu zastawki do otrzewnej. Poruszam się już za pomocą kuli, a to wszystko dlatego, że urodziłem się w Polsce gdzie mamy Ministerstwo jakie mamy. Czekam kiedy już nie będę mógł chodzić i siądę na wózek, a to już nie daleka przyszłość.
    • iz-z Do krwi ostatniej 02.05.08, 16:04
      odechciewa się żyć w takim kraju...cofamy się chyba do czasów
      barbarzyńskich- nasza ekipa rządząca powinna po prostu spalić się ze
      wstydu. to potworne, że z powodu bandy krótkowzrocznych, nieudolnych
      (aż się ciśnie niezbyt cenzuralne słowo)...hm...osób (no bo chyba
      nie ludzi?!) skazuje się niemal na kalectwo grupę naszych obywateli.
      to ma być cywilizowany, europejski kraj?!
    • kawiarniany.filozof No cóż... 02.05.08, 17:26
      Neoliberalne prawo dżungli (obojętnie czy rządzi SLD, czy PO, czy katoprawica
      PiS): przeżyją tylko najsilniejsi (= najbogatsi).

      Pozdrowienia dla wszystkich chorych na hemofilię. Trzymajcie się mimo wszystko.
      • hemofilia Re: No cóż... 02.05.08, 17:57
        Ja bym tego nie kojarzył z jakąkolwiek ideologią i jakąkolwiek polityką. Chorzy
        na hemofilię w takim liberalnym kraju jak USA mają się całkiem nieźle. Nie
        potępiałbym też wszystkich. Nie dzieje się dobrze to prawda. Nie mogę jednak
        zapomnieć że Pan minister Balicki, wprowadził Narodowy Program Leczenia Chorych
        na Hemofilię, który może zbliżyć nas do standardów europejskich. Nie wolno
        wszystkich potępiać i mierzyć jedną miarką.
        My potrzebujemy pomocy zwyczajnie tak jak ludzie którym przytrafiło się
        nieszczęście.
        Nadal wierzę że w tym Ministerstwie Zdrowia znajdą się takie osoby które będą
        chciały nam pomóc.
        Ten obecny bałagan musi się skończyć, należy wprowadzić profilaktykę i leki
        które już 10 lat temu np w Irlandii okazały się jedyną sensowną alternatywą
        wobec leków krwiopochodnych. O których kilka dni temu w Warszawie Irlandczyk
        (były przewodniczący agendy Światowej Organizacji Zdrowia ds. skaz krwotocznych)
        powiedział że Ministerstwo Zdrowia Irlandii wykonało analizę ekonomiczną i
        obliczyło że straty które ponosi społeczeństwo na leczeniu komplikacji i
        zakażeń, a którymi staje się też rozpowszechnianie nowych czynników zakaźnych,
        wielokrotnie przekraczają koszt zakupu leków nie produkowanych z krwi - leków
        rekombinowanych.
        • qwer10 Przy okazji mam małe pytanie do "specjalisty" 05.05.08, 17:42
          1. O jak intensywnej profilaktyce ma pan na myśli?
          2. Czy w wyniku takiej intensywnej profilaktyki nie wytworzą się przeciwciała,
          które jeszcze bardziej utrudnią leczenie?
          • o.n.a.28 Re: Przy okazji mam małe pytanie do "specjalisty" 06.05.08, 11:33
            przeciwciała czyli inhibitor może pojawić się w każdym momencie jest tego szereg
            przyczyn podstawowa to bardzo niski,wręcz zerowy poziom czynnika są
            ludzie/oczywiście w Polsce/,którzy nie byli na profilaktyce
            i mają inhibitor,który zostaje "zwalczany" porzez procedury immunotolerancji
            czyli codzienne podawanie bardzo wysokich dawek czynnika.Mam nadzieję,że nieco
            przybliżyłam Ci problem
    • 2_x_duck Re: Do krwi ostatniej 02.05.08, 18:17
      Przykro o tym czytać, bo to jest wręcz rażące zaniedbanie by mogło takich leków
      zabraknąć.

      Problem jest też w tym, że budżet słuzby zdrowia, a szczególnie szpitali
      ucierpiał na drastycznych podwyżkach dla lekarzy i personelu. Podsycanie
      protestu przez PO doprowadziło do tego rodzaju rezultatów. Srodki na to nie byly
      zabezpieczane w NFZach a szly z kontraktów szpitali. Stad tez brak pieniedzy na
      wszystko.
      Z drugiej strony NFZ powinien kontrolować rezerwy tych leków. To jakaś chora
      sytuacja.
      • hemofilia Re: Do krwi ostatniej 02.05.08, 18:35
        NFZ tym się nie zajmuje. Leczenie chorych na hemofilię jest w programie
        ministerialnym. Podobnie jest w Europie zachodniej np w Irlandii. To nie jest
        przedmiotem ubezpieczeń.
        Używam tego przykładu, bo jeśli mamy zmierzać do Irlandii to warto jest patrzeć
        na ten właśnie kraj. Ministerstwo zamieniło, w ubiegłym roku kilku urzędników MZ
        odpowiedzialnych za ten problem w nowy urząd Narodowe Centrum Krwi. Niestety
        sytuacja nie uległa poprawie. Przeciwnie w okresach kiedy lek jest w kraju,
        urzędnikom nastręcza problem przewiezienie leku z jednego magazynu w jednej
        części Polski do drugiego... :(
    • yarecki Do krwi ostatniej 02.05.08, 21:11
      Ciekawe.
      Generalnie leczenie profilaktyczne w Polsce jest naprawdę zaniedbywane.
      Myślę, że warto dodać do tego 'rosyjską ruletkę' w postaci możliwości zarażenia
      HCV lub HBV... w końcu czy ktoś da 80% gwarancji niezarażenia czymkolwiek?

      Yarecki
    • jurysta33 Do krwi ostatniej 02.05.08, 21:55
      Nie ma co ukrywać jest to problem samego systemu zamawiania i
      dystrybucji leków niezbędnych do normalnego funkcjonowania a nawet
      życia pewnej grupy chorych. Myślę, że jest to niezależne od opcji
      politycznej. My po prostu nie mamy odpowiedzialnych, rzetelnych
      rządzących, którzy myślą o ważnych sprawach swoich obywateli. Jak
      widać nie przyjmują oni do wiadomości rozwiązań, które sprawdziły
      się na całym cywilizowanym świecie. Politycznie korzystniejszym dla
      nich jest poniesienie pensji dla swoich urzędników, poprawianie za
      wszelką cenę PR niż rozwiązywanie żywotnych kwestii dla pewnej grupy
      pokszywdzonych przez los obywateli. Nikt z rządzących niezależnie od
      opcji nie myśli długofalowo, aby zapenić bezpieczne i nowoczesne
      sposoby terapii i przez to zminimalizować koszty leczenia skutków
      tej strasznej choroby. Miało być lepiej a jest jak zwykle, bo
      rozwiązywanie prawdziwych problemów przerasta naszą klasę
      polityczną. Wstyd i żenada a chorzy cierpią. Nie dziwię się, że
      bardziej zdesperowani opuszczają naszą ojczyznę w poszukiwaniu w
      obcych krajach uczciwego podejścia do chorych. Dlaczego w Polsce
      zawsze musi być za mało i za późno.
    • o.n.a.28 Do krwi ostatniej 02.05.08, 23:22
      właśnie obejrzałam orędzie Tuska żenada żenada na tle tego artykułu
    • anda555 Do krwi ostatniej 02.05.08, 23:29
      Czy możliwe jest sformułowanie w kilku punktach koniecznych działań w tej sprawie?
      Czy wiadomo, ile osób jest chorych i jaki jest koszt sumaryczny (profilaktyki i
      leczenia) w PLN na rok?
      Na powyższe proste pytania wystarczyło mi spokoju.
      Ale grzeczni i układni nigdy się nie przebiją ze swoimi pytaniami, więc pytam:
      " Kto do jasnej cholery bierze pieniądze, a nie potrafi w sensowny sposób
      zorganizować profilaktyki i leczenia?

    • hemozainteresowany Do krwi ostatniej 03.05.08, 16:48
      Najsmutniejsze jest to, że osoby odpowiedzialne za leczenie hemofilii w Polsce
      nie potrafią jak na razie zrozumieć, że hemofilia w gruncie rzeczy jest chorobą
      dość łatwą i wdzięczną w leczeniu pod warunkiem dostatecznego zaopatrzenia w
      potrzebne leki. Niedostatek leków jest przyczyną powikłań, które w połączeniu z
      hemofilią są trudne w leczeniu i kosztowne. Leczenie na żądanie (po rozpoczęciu
      i stwierdzeniu krwawienia) zawsze zwiększa ogólne zużycie leku, nie chroni
      również przed zmianami zwyrodnieniowymi narządu ruchu. Leczenie ortopedyczne i
      chirurgiczne pacjentów, które samo w sobie jest kosztowne, również zwiększa
      dodatkowo wielokrotnie zużycie leków. To tylko niektóre przykłady problemów
      wynikających z braku leków dla chorych na hemofilię, jednak problemów jest o
      wiele więcej - a w raz nimi rosną koszty i hemofilia zamienia się w koszmar.
      Jednemu i drugiemu można zapobiec, miejmy nadzieję, że uda się o tym przekonać
      ludzi odpowiedzialnych za leczenie...
    • o.n.a.28 Do krwi ostatniej 06.05.08, 11:18
      Proszę mi powiedzieć ile kosztują Polskę zbrojenia,szkolenia
      polityków,ich nowe gabinety............
      Jako państwo w wielu dziedzinach medycyny nie odbiegamy od standartów
      europejskich i światowych,dlaczego więc ta grupa chorych została
      wyalienowana?????????????????????????/
      Dlaczego nikt nie chce policzyć ukrytych kosztów takiego leczenia,a więc:
      *renty
      *zwolnienia,
      *indywidualne nauczanie
      *niepłacenie podatków przez chorych i ich matki/one najczęściej nie pracują/,
      *hospitalizacje czyli hotelowanie i obsługa chorego w szpitalu/zdarzają się
      pobyty ok. 1,2,3 miesięcy powrót do domu na miesiąc i z powrotem do szpitala/
      *kosty zabiegów poskutkowego leczenia czyli synwektomii endoprotez rehabilitacjii
      *naprawdę nie sposób wymienić wszyskkiego.... pomijam tu "kostzty"
      psycho-społeczne.
      Mówię tylko ile nasze państwo może zaoszczędzić stosując profilaktykę.
      Z całym szacunkiem dla Pana Premiera,ja nie chcę darmowej miski zupy
      dla mojego dziecka,chcę aby ono przez normalne życie nauczyło się jak
      na ów rarytas zarobić nie tylko dla siebie,ale też dla innych.
      Lek potrzebny chorym jest dostępny, nie są to ani nowinki medyczne,ani
      eksperymenty....
      tak więc dlaczego???????????????????????????????
      też

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka