roll 05.05.08, 11:56 Igor jeszcze niedawno sam pisał,a teraz o nim piszą. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joanana Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 12:02 ...no tak juz po... ech ogólnie nie było tak źle, pomijajac niektóre nieścisłości które popełniłam :P tekst w I czesc względnie prosty a i pytania równiez "na poziomie" haha. tak czy inaczej wszystkim moim rowieśnikom jak i sobie zycze pomyslnego zdania matury :) Odpowiedz Link Zgłoś
dfgfdg To ma być matura????? 05.05.08, 15:12 Od rana czytam komentarze maturzystow jakie to wszystko bylo trudne, pytania niezrozumiale, nie wiadomo jak na nie odpowiedziec i do tego wypracowanie z "Lalki". Mysle sobie, no coz, moze rzeczywiscie tekst byl trudny i pytania niejasne no a "Lalka" to w koncu 3 tomy, moze nie kazdy przeczytal. Patrze i co widze - tekst banalnie prosty, pytania jak dla debila, no i na dodatek wypracowanie ktore trzeba napisac na podstawie TEKSTU KTORY JEST WYDRUKOWANY. Ja nigdy z polskiego dobry nie bylem, mature zdawalem 10 lat temu, w czasach kiedy trzeba bylo walnac wypracowanie na 6 stron papieru kancelaryjnego (a lektury trzeba bylo znac!). Czytam te zadania i NIE ROZUMIEM co w tym jest trudnego!! Kazdy srednio inteligentny czlowiek potrafi te zadania rozwiazac z marszu! Jezeli wiec ktos pisze ze cos tu bylo TRUDNE i NIE DO ROZWIAZANIA to nie zasluguje nie tylko na wyksztalcenie srednie ale chyba nawet na podstawowe... Odpowiedz Link Zgłoś
proofnick Zgadnij autora 05.05.08, 15:30 Jak jesteś już po maturze, albo zdałeś ją już dawno, a chcesz zobaczyć jakie książki jeszcze pamiętasz, zagraj w Zgadywanie Autora Książki na ulubiona-ksiazka.pl/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
switch_89 Re: To ma być matura????? 05.05.08, 17:13 Lalka ma dwa tomy... Ale powiedzmy, że to szczegól. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: To ma być matura????? 05.05.08, 18:00 wiesz...jak sie uprzesz to i wydanie jedno-tomowe z latwoscia znajdziesz Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Re: To ma być matura????? 05.05.08, 17:39 I komentarze typu 'matura z polskiego do niczego nie jest mi potrzebna'...dziwne:) Odpowiedz Link Zgłoś
stasiaa88 Re: To ma być matura????? CO za TEKST!!!!!!!!!!! 05.05.08, 17:51 Bardzo śmieszne... Gdybym dostała temat np. wojny i maiała przez 5h lać wodę (tylko) na 5 stron, to sorry to dopiero banał... albo co lepsze temat dowolny, ktory kiedyś się zarzał a teraz to pomarzyć. Jest jasno wytyczony klucz, z małą możliwością modyfikacji, kiedyś mieli szczęście bo polonistka ze szkoły sprawdzała i szybko wiedzieli, a teraz czekaj tu człowieku do 30 czerwca z duszą na ramieniu!!!!!!! Nie było najtrudniejsze ok, ale łatwo się można przejechać i chyba się przejechałam... coż pozostaje nadzieja!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bujakos Re: To ma być matura????? 05.05.08, 17:54 Pisałem dziś z Polskiego na temat 2 i powiem szczerze, że jestem zadowolony jeszcze do tego tekst o blogu internetowym myślałem,że będzie Pan Tadeusz lub Potop to wtedy bym się martwił ale "Lalka i to jeszcze na lekcji z naszą kochaną profesor ten fragment przerabialiśmy pamiętam jak dziś :), fakt czytałem Pana Tadeusza ale nic nie rozumiem napisana tak, że jakoś mi nie wchodzi do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
teofil.awers Re: To ma być matura????? 05.05.08, 17:56 Podpisuję się siedmioma rękami. Na te pytania (nawet z matury rozszerzonej) naprawdę można opowiedzieć z marszu, nawet nie mając pojęcia, kto to był Czesław Miłosz i co myślał o literaturze przedwojennej. Tak czy owak, dzieciaki, trzymam za Was kciuki. Na pewno niepotrzebnie dramatyzujecie, a poszło Wam świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
stasiaa88 Re: To ma być matura????? Faktycznie.... 05.05.08, 19:51 Tak już bardziej na spokojnie to można się zastanowić i pomyslec nad tym co pokazali w przykładowej pracy... jest to wzór, więc praca na blisko 100%, a wystarczy zaledwie 30%, będzie lepiej niż się teraz myśli, mam taką nadzieję... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 12:08 No i proszę:)...taki młody / red.Igor Janke/ a już stał się klasykiem Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus "Lalka"? Przecież to antysemicka powieść! 05.05.08, 12:13 Jak w naszej PO-lsce może dojść do sytuacji, że antysemicka książka wchodzi do kanonu lektur? Odpowiedz Link Zgłoś
kaade Re: "Lalka"? Przecież to antysemicka powieść! 05.05.08, 12:20 Brunona Schulza droga korekto! Odpowiedz Link Zgłoś
bujakos Re: "Lalka"? Przecież to antysemicka powieść! 05.05.08, 17:48 "Lalka" Bolesława Prusa to powieść obyczajowa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
drwal88 Re: "Lalka"? Przecież to antysemicka powieść! 05.05.08, 12:25 Rano mówiłem, że na pewno będzie coś o żydach i sprawdziło się! Jako tekst źródłowy mogli dać koszulkę Arkadiusza Mysony, ale obrazki to raczej na maturze z historii dopiero się pojawią :P Odpowiedz Link Zgłoś
bujakos Re: "Lalka"? Przecież to antysemicka powieść! 05.05.08, 17:59 T powieść obyczajowa jejku kto takie głupoty wypisuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
egogloza Re: "Lalka"? Przecież to antysemicka powieść! 05.05.08, 13:23 "Lalka" nie jest tylko o Żydach, chodzi w niej o inne zagadnienia. Na lekcjach nie jest ona omawiana pod kątem Żydów. Wiem bo niedawno skończyłam szkołę średnią. Niczego nie propaguje, opisuje m.i. życie mieszkańców XIX wiecznej Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
zetnon Re: "Lalka"? Przecież to antysemicka powieść! 05.05.08, 14:46 Oczywiście, że jest omawiana pod kątem problemu asymilacji Żydów. Wiem, bo ledwo miesiąc temu skończyliśmy omawiać. Rzecz w tym, że żeby się w tej książce doszukać antysemityzmu, to trzeba być chyba maniakiem-syjonistą. Jest paru takich, co wszędzie widzą antysemityzm, ale to się leczy. Odpowiedz Link Zgłoś
bujakos Re: "Lalka"? Przecież to antysemicka powieść! 05.05.08, 18:01 To powieść obyczajowa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bujakos Re: "Lalka"? Przecież to antysemicka powieść! 05.05.08, 18:02 To powieść obyczajowa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
36degrees Re: "Lalka"? Przecież to antysemicka powieść! 05.05.08, 15:48 Szkoda,że nie zrozumiałeś absolutnie nic z tej książki. Nazwać ją antysemicką to wypatrzenie. Namaluj na nagrobku Prusa obraźliwy napis. Może ulży Ci. Odpowiedz Link Zgłoś
switch_89 Re: "Lalka"? Przecież to antysemicka powieść! 05.05.08, 17:14 A gdzie Ty widzisz antysemityzm w "Lalce"? Chyba jej nie czytaleś... Odpowiedz Link Zgłoś
bujakos Re: "Lalka"? Przecież to antysemicka powieść! 05.05.08, 17:57 To nie jest powieść antysemicka tylko obyczajowa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bujakos Re: "Lalka"? Przecież to antysemicka powieść! 05.05.08, 18:04 To jest powieść obyczajowa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
waariat Re: "Lalka"? Przecież to antysemicka powieść! 06.05.08, 00:14 takim płytkim myśleniem Żydku można wykluczyć każdą ksiązke. jednemu sie nie spodoba że jakaś ksiązka bo jest o żdyach, drugim że np pod grunwaldem leją krzyżaków, a trzeciemu, że w przedwiośniu obrażają bolszewików. Odpowiedz Link Zgłoś
ami_lii Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 12:23 Zaraz, jeśli na 440 tysięcy maturzystów niecałe 3 tysiące pisało rozszerzoną, to nawet nie jest to 1 procent wszystkich zdających. A rozszerzona jest potrzebna na wszelkie humanistyczne studia. Super, nie bede miała konkurencji na anglistyce. Odpowiedz Link Zgłoś
josepborell Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 13:09 Z tą iloscia na rozszerzonej to jakaś sciema...na co druga filologie na UW jest wiecej chetnych niz te cale 3 tysiace, a u mnie w szkole rozlozylo sie mniej wiecej po polowie, nie chce cwaniakować ale serio te 3 tysiace to cos grubo za mało...moze to o jedno wojewodztwo chodzi, wtedy juz szybciej...Pozdrawiam wszystkich :] Odpowiedz Link Zgłoś
skrzydelko_net Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 13:25 o ile mnie pamięć (i słuch) nie myli, maturę podstawową z polskiego pisało ok92% maturzystów. Także rozszerzoną pisało około 8 :) ale to i tak niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
coccolina P-a-r-a-n-o-j-a-! 05.05.08, 12:33 No tak, trzeba było wogóle wymyśleć " Interpretacja Mendla Gdanskiego na podstawie tego co żuł w buzi" Lalka, ok. To jedna z najbardziej prostych lektur. Ale (grrr) charakterystyka na podstawie jakiegos głupiego snu?????!!!!! Oj cięężko to widze;/ Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: P-a-r-a-n-o-j-a-! 05.05.08, 12:57 podzielam zdanie przedmówczyni, co w tym śnie było o Wokulskim?, że miał czerwone dłonie i się go przestraszyła... niektórzy się doszukiwali symboli w pierścieniu, ale ja tam nic takiego nie zauważyłem, pisałem głównie to co pamiętałem z lektury o pannie, kupcu i tatuśku Odpowiedz Link Zgłoś
cintus Re: P-a-r-a-n-o-j-a-! 05.05.08, 13:11 bejbe, czerwone to odmrożone dłonie Wokulskiego po jego pobycie na Syberii... i tutaj można ciągnąć o jego historii, dziejach, o zabiegach autora itd. Mądry Polak po maturze... pisałem rozszerzony. Tekst łatwy, ale test do niego megatrudny. Ehh jak wracałem do domu, co co i rusz przychodziły mi do głowy aspekty, które pominąłem... Pisałem o Mrożku, siegając pamięcią do Ferdydurke. Matura ma własne prawa (paraliżujący stres), a katem jest klucz z naciąganymi interpretacjami. To do..em, ze Mrożek jest przeciwny podbojowi kosmosu ("Lolo"-1970, Gagarin-1969). Kto wie, co chcą by im napisać. cin. Odpowiedz Link Zgłoś
zetnon Re: P-a-r-a-n-o-j-a-! 05.05.08, 14:48 69 to był Armstrong i lądowanie na księżycu, a nie Gagarin. Odpowiedz Link Zgłoś
cintus Re: P-a-r-a-n-o-j-a-! 05.05.08, 16:48 Moj bląd, przecież Gagarin zginął w 68, hehe. pomyłka na arkuszu :) Na orbicie Gagarin byl w 61. Odpowiedz Link Zgłoś
lukispoznan Re: P-a-r-a-n-o-j-a-! 05.05.08, 18:14 A czego ty tu szukałeś w Ferdydurce skoro ona jest Gombrowicza? Odpowiedz Link Zgłoś
mr.wiewiorek Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 12:47 było ok i proszę nie marudzić. a kto szukał łatwizny pod hasłem "Lalka", ten głupi. Odpowiedz Link Zgłoś
3d-thebest Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 13:22 Heh, podobno Lalka była łatwa... no nie wiem... Grunt to trafienie w klucz ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
justyshka A kiedy będa odpowiedzi .? 05.05.08, 12:50 W sumie... to wszytsko polega na dokładnej analizie tekstu. Matura zalezy w dużej mierze od szczęścia. Możesz się uczyc bardzo duzo, ale nie trafic w klucz i po Tobie . Taka prawda. Poziom matury oceniam : średnia Ps: Czy będą podane odpowiedzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
ania_bb Re: A kiedy będa odpowiedzi .? 05.05.08, 13:01 To był koszmar. Tematy na podstawie to jedna wielka porazka... Odpowiedz Link Zgłoś
qbba89 Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 13:01 pierwsza część z rozszerzenia była potworna. tekst zrozumiały ale pytania do tekstu pozostawiają wiele do życzenia. mam nadzieje że klucz będzie wyrozumiały. Odpowiedz Link Zgłoś
dydo89 Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 13:09 Czy może mi ktoś wyjaśnić, w jaki sposób poprawnie powinno zaznaczać się odpowiedzi w zadaniach zamkniętych? Jedni zaznaczali kółeczkami, inni krzyżykami, a jeszcze inni ptaszkami. W instrukcji nic na ten temat nie było napisane, karty odpowiedzi nie było. Nie wiadomo, jak skreślić źle zaznaczoną odpowiedź... Na maturze nie powinno się coś takiego zdarzyć moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
skrzydelko_net Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 13:29 o ile mi wiadomo zawsze i wszędzie uczono mnie, aby odpowiedzi na egzaminach zaznaczać krzyżykiem.. ale chyba to nie ma takiego duzego znaczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
skrzydelko_net Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 13:31 a źle zaznaczona odpowiedź chyba w kółeczku powinna być, nie wiem, nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
h-n-s Karta odpowiedzi? 05.05.08, 18:41 Ta nasz a instrukcja w ogóle była dziwna. Dwa lata temu mieli kartę odpowiedzi (img.bryk.pl/arkusze/2006/Matura/Jezyk%20polski/Jezyk%20polski%20-%20arkusz%20I%20rozwiazany.pdf) rok temu mieli lepiej sformułowaną tą instrukcję (chodzi mi o pkt10), wyraźne podkreślenie ,że KARTĘ ODPOWIEDZI WYPEŁNIA EGZAMINATOR a w tutaj ja do końca sam nie wiem teraz. Na egzaminie zaznaczałem kółeczkami a , b , c lub d. W rozwianych arkuszach jest podkreślone. Odpowiedz Link Zgłoś
angeladzela Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 06.05.08, 23:17 Jest znaczenie ,ponieważ dane czyli karta odpowiedzi jest wprowadzana do komputera który to odczytuje,jeśli nie masz zamalowanej całej kratki,nie uzyskasz punktów być możliwe ,ponieważ komputer może tego nie odczytać Odpowiedz Link Zgłoś
angeladzela Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 06.05.08, 23:07 poprawne odpowiedzi powinnaś zamalować długopisem,czyli cala kratka powinna być zamalowana długopisem.W przypadku jeśli stwierdziłaś ,ze zrobiłaś błąd ,wówczas odpowiedź zamalowywałaś w kółeczko czy jak kto woli,okrąg. Poza tym wszystko było napisane w instrukcji,na 1 stronie. Ptaszków żadnych nie mogło być,poprawna odpowiedź to zamalowany cały kwadracik na czarno. Nie rozumiem,jak karty odpowiedzi nie było?Była na końcu testu,trzeba było test rozwinąć:) Odpowiedz Link Zgłoś
peele smieszne zdarzenia z waszych matur :) 05.05.08, 13:17 jak wiadomo zawsze coś kogos może spotkać... ja pisząc w ostatniej ławce w samym rogu sali gimnastycznej spotkałem się z tym że jakiś wróbelek wpadł na nasza salę... najpierw latał przy oknie a później po calej sali.... komisja w panice ale na szczęście odleciał... a drugie to zadzwonił komuś telefon... komuś tzn nauczycielowi z komisji a co lepsze był to tel znajomego maturzysty który mu go dał do przechowania... nagle zapanowała taka cisza ze szok... ów nauczyciel wyszedł, wyłączył tel i wrócił po paru min i nie było żadnego przypału... a było blisko wielkiej klapy... nie ma to jak zachować spokój i "nie, ja nic nie widziałem" dobrze że się to tak skończyło a nie inaczej lol opiszcie wasze przygody pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kacha44 Re: smieszne zdarzenia z waszych matur :) 05.05.08, 14:54 U nas matura zaczęła się z 15-minutowym opóźnieniem, bo nie mogli policzyć wszystkich maturzystów :-). A liczył nas nauczyciel z fizy, który liczyc powinien umieć :-). Odpowiedz Link Zgłoś
elethnar Re: smieszne zdarzenia z waszych matur :) 05.05.08, 17:53 mam dysgrafie i dysortografie, więc pisałem maturę na kompie, (nie tylko ja razem było nas pięciu) matura w naszej sali była opóźniona o ok. 10 minut, powód był banalny - problemy z logowaniem (trzeba było chyba serwer zrestartować), mam nadzieje że jutro się to nie powtórzy Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: smieszne zdarzenia z waszych matur :) 05.05.08, 18:06 rozumiem, że na kompie to ci dysgrafia i dysortografia zanika? Ech dzieciaki, matura była prosta, przynajmniej podstawa, borozszerzenia nie widziałam. Ale jak ktos w zwrobie "przywalić Pospieszalskiemu" "bluzgi" widzi eufemizm.... to przepraszam. A co do fragmentu Lalki, jak się nie czytało albo czytało ale wyci.ąganie własnych wniosków, przetwarzanie treści i myślenie jest obce to trudno, było nie startowac do matury... Odpowiedz Link Zgłoś
meisser Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 13:22 Blee...Też macie się czym chwalić.. Ja te tematy znalem już tydzień temu:) Odpowiedz Link Zgłoś
seniorita9 Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 13:33 podstawa, z tego, co slyszałam od znajomych, dobrze poszła, sama pisałam rozszerzony... tragedia.. czekam na wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
bo-o Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 17:03 Pisałam rozszerzona i jestem załamana- po tym jak zobaczyłam wyniki stwierdzam że będę zdziwiona jak zdam... Wszystko z poza kanonu niczego nigdy na oczy nie widziałam wiec jak mam wpisać sie w model w rozumieniu parabolicznego opowiadania?Skoro paraboliczny niesie za sobą ze każdy może rozumieć inaczej? A pytania do teksu Miłosza.... nie no po prostu tragedia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cukiols Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 13:35 mam pytanie ... jeżeli w wypracowaniu numer 1 o odzie itp ... zrobiłam głupie błedy, to odrazu leci całe wypracowanie ? odrazu jest 0/50 ... ?? mianowicie, napisałam ze bydwa wiersze to teksty POZYTYWISTYCZNE !!!! i ,ż epoeci krytykuja romantyzm !!!! nie wiem z kąd ja to wzięłam ;/ ... z stresu napisałam wszytskie kartki i wszytsko bedzie źle ... pomieszało m isie w łbie totalnie ... PROSZĘ o odpowiedzi doświadczone osoby, które mają kontakt z kluczami co raku maturalnymi, i wiedza jak to się sprawdza... ogólnie to gdybym nie uzyła tych dwóc nazw epok to wszytsko było by o.k.. opracowania i analiza wierszy ;/ ... czekam z niecierpliwością ... Odpowiedz Link Zgłoś
cintus Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 14:39 a to nie jest tak, że za nieznajomość tekstu, kardynalne błędy jest 0 pkt. za treść, a co za tym idzie za cale wypracowanie...? Odpowiedz Link Zgłoś
cukiols POMOCY !!!! 05.05.08, 13:36 mam pytanie ... jeżeli w wypracowaniu numer 1 o odzie itp ... zrobiłam głupie błedy, to odrazu leci całe wypracowanie ? odrazu jest 0/50 ... ?? mianowicie, napisałam ze bydwa wiersze to teksty POZYTYWISTYCZNE !!!! i ,ż epoeci krytykuja romantyzm !!!! nie wiem z kąd ja to wzięłam ;/ ... z stresu napisałam wszytskie kartki i wszytsko bedzie źle ... pomieszało m isie w łbie totalnie ... PROSZĘ o odpowiedzi doświadczone osoby, które mają kontakt z kluczami co raku maturalnymi, i wiedza jak to się sprawdza... ogólnie to gdybym nie uzyła tych dwóc nazw epok to wszytsko było by o.k.. opracowania i analiza wierszy ;/ ... czekam z niecierpliwością ... Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy_z_tensorami Re: POMOCY !!!! 05.05.08, 14:57 W sumie to tylko głupi błąd. Jeżeli poprawnie zinterpretowałaś wiersze i wskazałaś stosunek autorów do pokoleń, to na pewno otrzymasz punkty za rozwinięcie tematu. Stracisz jedynie punkty za kontekst historyczno-literacki, a tych nie powinno być więcej niż 5-6 Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: POMOCY !!!! 05.05.08, 18:08 jak mozna poprawnie zinterpretowac "ode.." nie wiedzac z jakiego okresu to wiersz i do czego sie odnosi? Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_lu Re: POMOCY !!!! 05.05.08, 14:58 błąd rzeczowy, konkretny, odejmą ci pkty ale nie wszystkie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mam.login Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 14:45 Na milosc Boska, co to za maturzysta, ktory nie czytal "Lalki"??? Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd! Normalny czlowiek ze wstydu by sie spali,l a ten, prosze - nie czytal, ale swietnie sobie poradzil... Szanowni redaktorzy, te wasze wypociny czytaja dzieci i przyszli maturzysci - taki im wzor dajecie? Z kim wy wywiady robicie? W przyszlym roku to moze w ogole bedzie "nie czytalem, k---, zadnej ksiazki, ale to, k---, zaden problem, polowe zerznalem od kumpla, polowe powiedziala belferka"... Tak to ma wygladac? Odpowiedz Link Zgłoś
mavriusz Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 15:00 Lalka jest tak nuda,monotonna i przewidywalna, że wcale się nie dizwie że ktoś wolał "zamłucić w gałe" zamiast tracić czas i nerwy na idiotyczne miłostki zagubionego kupczyka do idiotki Izabeli.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy_z_tensorami Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 15:01 A po grzyba inżynierowi znajomośc lalki? 95% ludzkości nie ma pojęcia, że istniał taki ktoś jak Bolek Prus i jakoś z tym żyją. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_mucha Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 15:45 cześć;-) wiecie może, czy cke, albo jakakolwiek inna instytucja planuje opublikowac klucz odpowiedzi nieco bardziej podobny do tego, jakim będą sie posługiwac ezgaminatorzy?? można oczywiście liczyć na jutrzejszą Gazetę( i to, że nie ujrzymy w niej przykładowego rozw, a właśnie klucz sugerowanych odp),,,ale może natknęliście się na coś takiego w necie już dzis.... jeśli tak, to proszę o linka...;-) pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
h-n-s Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 22:19 W Wyborczej zawsze jest klucz jakim posługują się egzaminatorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
mam.login Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 15:54 jasne, ale w takim wypadku po co w ogole matura? Tylu ludzi na swiecie nie ma matury i tez jakos zyje... A ubiegac sie o mature i jednoczesnie swiadomie nie spelniac warunkow stawianym maturzystom - dla mnie to po prostu niepowazne i szczeniackie. Jeszcze raz powtorze - wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy_z_tensorami Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 16:41 Ok, może nam ciężko wyobrazić sobie pójście na egzamin dojrzałości nie mając zielonego pojęcia o lekturach, ale dla większości ludzi matura jest tylko przepustką na studia. Egzamin z języka polskiego to dla nich tylko narzucona przez "humanistów" z ministerstwa konieczność, więc radzą sobie jak mogą w walce ze znienawidzonym prześladowcą ;).Gdyby pozwolono tym ludziom zamiast historii literatury pisać matematykę czy biologię, zrobili by to bez trudu. Poza tym "uwalanie" młodych ludzi uzdolnionych w innych dziedzinach niż język polski nikomu nie służy, bo jeśli zdadzą mogą zostaćwybitnymi lekarzami, inżynierami i czym tylko da radę. Właśnie dlatego między innymi jestem za zniesieniem obowiązkowej matury z języka polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kronixx Ale wtedy obowiązkowa matematyka mija się z celem 05.05.08, 16:54 Moim zdaniem i polski i matematyka powinny być mimo wszystko obowiązkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
mam.login Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 16:56 Nie, nie zgadzam sie. Mozna dopuscic pewna specjalizacje w liceach, w koncu sa klasy profilowane, gdzie mozna miec wiecej godzin matematyki czy biologii, a mniej np. historii, ale "Lalka" to jedna z lektur absolutnie podstawowych i inteligentny maturzysta nie powinien miec zadnych klopotow z jej przeczytaniem i zrozumieniem. I tak standardy maturalne bardzo sie obnizyly, nie ma juz przeciez dlugiego wypracowania, ktore sprawdzalo, czy mlody czlowiek w ogole umie formulowac mysli i kojarzyc fakty (po to sa tematy przekrojowe). Jesli ktos chce byc, jak piszesz, inzynierem, rowniez bedzie musial kojarzyc fakty, wyciagac wnioski, analizowac i syntetyzowac informacje. I na kazdym - powtarzam - na kazdym kierunku studiow bedzie mial sporo lektur, znacznie trudniejszych niz "Lalka", ktore niekoniecznie mu podejda. I co wtedy? Brykow nie ma, usluzny reporter z "GW" gdzies sie ulotnil, nikt nie bije brawa... Moim zdaniem liceum powinno przygotowywac do studiow, a czytanie jest na studiach obowiazkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy_z_tensorami Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 17:29 Masz rację, Lalka to lektura banalnie wręcz prosta - jedna główna koncepcja przyświecająca autorowi, brak jakichś skomplkowanych metafor, czytało mi się lekko. Jednakże w takim razie możemy również powiedzieć, że wojny polski w 16 wieku też są proste i logiczne, a każdy inteligentny maturzysta powinien wiedzieć, gdzie ma mitochondrium i co to jest okrzemek (okrzemka?) Stoję na stanowisku, że maturzystów nie powinno się zmuszać do nauki rzeczy całkowicie im zbędnych (nie mówię tu o nauce szkolnej, gdyż w tam zawsze 2 się dostanie, a w głowie coś zostanie, jakieś podstawy) Kojarzyć fakty trzeba tak samo na fizyce i historii, więc matura z polskiego nie jest tu jedynym wyznacznikiem, a inżynierowi znacznie bliższe będzie kojarzenie ze sobą równań matematycznych niż motywów bohaterów. Co do obniżania się poziomu edukacji to masz racje, nasi rodzice mięli na maturze całki, gdyby spytać dziś przeciętnego maturzystę, co to takiego, popukali by się w czoło. Głęboko boleję nad tym stanem rzeczy, nie byłoby problemu, gdyby te całki odpuszczono humanistom, ale nie ma ich nawet na maturze rozszerzonej. Tutaj głównie dopatrywałbym się tragedii polskiej edukacji: wymagania w przedmiotach ogólnych maleją, nie towarzyszy im jednak specjalizacja uczniów, a wręcz ich ogłupianie. Odpowiedz Link Zgłoś
switch_89 Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 17:41 Ja mogę powiedzieć ze swojej strony, że pisalem dzisiaj maturę z polskiego i wiem co to calka, wiem co to pochodna, ba! wiem nawet co to pochodna cząstkowa i do czego sluży ;) Obecna szkola rzeczywiście często oglupia, jednak jak ktoś cche się uczyć to ma możliwość. Z językiem polskim jest tak, że każdy powinien umieć się jakoś wypowiadać i jako tak pisać, po prostu będzie mu to potrzebne gdy pójdzie do Urzędu Skarbowego czy choćby banku. Z polskim jest tak, że obajmuje on nie tylko literaturę, ale również elementy wiedzy o kulturze, bez których potem może być ciężko żyć. Szlag jasny mnie trafia gdy osoby niby wyksztalcone, nieraz z tytulem doktora nie umieją się wypowiadac po polsku i walą bląd za blędem, stosują zle konstrukcje gramatyczne, nieporawną frazeologię, a listy przez nich pisane pękają w szwach od blędów ortogrficznych. Uważam, że adukacja takich przemdiotów jak historia, czy geografia jeżeli kogoś nie interesuje powinna skończyć się wcześniej, natomiast polski uważam za niezwykle wazny przedmiot, który potem w dalszym życiu może procentować, choćby umiejętnością wlaściwego zaprezentowania się czy nie popelniania gaf. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
tanczacy_z_tensorami Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 17:56 switch_89 napisał: > Z językiem polskim jest tak, że każdy powinien umieć się > jakoś wypowiadać i jako tak pisać, po prostu będzie mu to potrzebne > gdy pójdzie do Urzędu Skarbowego czy choćby banku. > Z polskim jest tak, że obajmuje on nie tylko literaturę, ale > również elementy wiedzy o kulturze, bez których potem może być > ciężko żyć. Szlag jasny mnie trafia gdy osoby niby wyksztalcone, > nieraz z tytulem doktora nie umieją się wypowiadac po polsku i walą > bląd za blędem, stosują zle konstrukcje gramatyczne, nieporawną > frazeologię, a listy przez nich pisane pękają w szwach od blędów > ortogrficznych. Tu się z tobą w 100 % zgadzam, ale co z tym wspólnego ma znajomość "Lalki"? :) Matura z polskiego mogłaby wyglądać tak jak ta z angielskiego, tylko na wyższym poziomie, czyli musisz rozumieć, o czym jest tekst, umieć prawidłowo wypowiedzieć się w danym języku, ale nie koniecznie znać literatury w nim stworzonej. Natomiast co do elementów wiedy o kulturze, to jestem zdania, że nauczyciele mieli by o wiele więcej czasu na ich przekazanie, gdyby nie musieli po 14 razy tłuc róznorakich improwizacji w Dziadach, bo "może będzie na maturze". Pamiętaj, że nauka nie musi równać się zdawaniu egzaminu, jeżeli ktoś zupełnie nic nie kuma nie powinien ukończyć 3 klasy. PS. I jak wrażenia po egzaminie? Lalka czy poezja? :) Odpowiedz Link Zgłoś
switch_89 Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 19:35 Ja Lalka, bo w sumie jest to jedna z moich ulubionych lektur (co wcale nie znaczy, że ulubiona książka). A Ty? Szczerze mówiąc to ten drugi temat trochę mnie przerazil - o ile nawet lubię Mickiewicza, o tyle zupelnie nie przepadam za Tetmajerem. Ja mogę powiedzieć, że mimo iż bylem a klasie matematyczno- fizycznej, to mialem polonistkę, z którą lekcje byly czyms więcej niż klepaniem lektur na maturę (ta Pani zawsze powatarzala, że chce z nas zrobić erudytów i dobrych ludzi, że matura nie jest najważniejsza i że liceum jest ostatnim momentem, w któym można pewne rzeczy przeczytać i przemyśleć, bo jak się czegoś nie przeczytalo to już potem raczej są male szanse, że się po to sięgnie - to glównie w kontkeście literatury okresu II wojny światowej), ja się ciesze z takiego podejścia, bo lekcje nie byly nudnym wykladem z serii "jak dobrze napisać maturę"(co nie znaczy, że przygotowania do matury nie bylo - bylo i to dużo!), po prostu uczyly czegoś więcej... i tak sobie myślę, że na studiach chcialbym mieć przynajmniej jeden polski w tygodniu, ale tylko pod warunkiem, że bylby w tym samym wydaniu co w LO. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agathou A co z rozszerzeniem? 05.05.08, 17:05 Co sądzicie o rozszerzeniu? Bo dla mnie to była porażka. Próbna w porównaniu z "tym czymś" to był pikuś. Niezły syf.. Odpowiedz Link Zgłoś
weroniqe89 Re: A co z rozszerzeniem? 05.05.08, 18:06 Najgorsze było czytanie ze zrozumieniem, które było potwornie czasochłonne i moim zdaniem wybitnie trudne. Jeśli chodzi o wypracowanie wybrałam "Lolo". Czytałam przykładowe wypracowanie i jest w sumie podobne do mojego, oprócz tego, że ja skupiłam się na innych nieco aspektach. Np nie zauważyłam tego, że lolo jest tak naprawde głupi a 2 szczur to inteligent a całe opowiadanie jes o biernosci inteligencji w latach 70. Ale ogolnie ok na poczatku myslalam ze bedzie gorzej.. ale sie rozpisałam;p ktos jeszcze pisal lola?? Odpowiedz Link Zgłoś
aanders89 Re: A co z rozszerzeniem? 05.05.08, 18:38 Tragedia!!!;/ Niech sobie pan minister edukacji porówna naszą maturę z tą z zeszłego roku! Czytanie ze zrozumieniem rozsz. było 100 razy trudniejsze w tym roku!!! albo ktoś jest niezbyt inteligentny albo ma coś nie tak z poczuciem sprawiedliwości:// ja pasuje:/:/ Odpowiedz Link Zgłoś
h-n-s Re: A co z rozszerzeniem? 05.05.08, 22:23 Widać ,że WOS'u nie zdajesz bo minister edukacji to kobieta ;) Odpowiedz Link Zgłoś
karol6689 Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 18:03 Gdyby jeszcze czytanie ze zrozumieniem było łatwiejsze to bym nie narzekał, ale tak.... masakra. pytania były tak zawiłe już nie mówiąc o tekście Miłosza. liczę na wyrozumiałość egzaminatorów. moja polonistka opowiadała klasie, że jak egzaminatorzy sprawdzają i wychodzi b. dużo pał i dwój to odgórnie jest nakaz żeby łagodzić kryteria, bo zaniżą średnią. tylko czy tak będzie w tym roku??? Odpowiedz Link Zgłoś
ania_bb Rzeźnia 05.05.08, 18:04 Ja nie wiem naprawde, czy OKE chce wszystkich oblać? W czytaniu ze zrozumieniem problem stanowiły głównie pytania zamkniete, które przeważnie znajdują sie na maturze rozszerzonej a nie podstawowej! Słowa sążenisty itd, mało kto go dziś używa, chociaz po długim namyśle w końcu doszłam do tego co znaczy - ale sprawiło mi to wiele trudności. Tematy wypracowań? - dla mnie skandal. Wiersze bywają głównie na rozszerzeniu! Cieżko znaleść kilkadziesiąt argumentów na podstawie wierszy których mogło sie nie przerabiać (Ode do młodości zazwyczaj sie przerabia, ale nie każdy wiersz Tetmajera), wiadomo kazdy z nas coś wie na ten temat ale to za mało by w pełni sie wypowiedzieć, trzeba miec naprawde duże zdolności interpretacyjne - ja takowych nie mam i od razu zrezygnowałam z pierwszego tematu.Lalka - ucieszyłam sie. Czytałam, znam. Czytam temat? - Co to ma być? To jakaś kpina!. Nie kazdy potrafi tak świetnie interpretować każdą mgłę itp. Ludzie przecież to istna rzeźnia i masakra była, a nie matura. I tak wszystkim sie zdaje że sie komuś testy pomyliły. Podstawe mieli dostać ci z rozszerzenia, natomiast ich test studenci polonistyki.... Odpowiedz Link Zgłoś
karol6689 Re: Rzeźnia 05.05.08, 18:18 g'woli ścisłości, jeszcze nigdy nie wiedziałem na maturze rozszerzonej pytań zamkniętych... właśnie to pytania charakterystyczne dla matury podstawowej. Odpowiedz Link Zgłoś
aanders89 Re: LOLO 05.05.08, 18:40 Pisałem...:/i można było na ten temat napisać dwa razy tyle niż było miejsca:/ To w ogóle można był zinterpretować na 10 różnych sposobów. Mam nadzieje że klucz będzie lajtowy...;/ Odpowiedz Link Zgłoś
weroniqe89 Re: LOLO 05.05.08, 19:10 ooo tak. Ledwo się zmieściłam ilościowo.. Kurcze tak się skupiłam na tym potencjalnym kluczu ze moja kompozycja jest porstu tragiczna!!zero jakiego zakończenia..do ostatniech chwili cos dopisywalam... mam nadzieję, że moj dobry tok myślenia zostanie wynagrodzony punktami.. I tak najbardziej boję się wosu, z którego nie umiem kompletnie NIC!! pozdrawiam.. bedzie dobrze!! musi być Odpowiedz Link Zgłoś
aanders89 Re: LOLO 05.05.08, 19:34 no proste:) ale w sumie dawno się tak nie uśmiałem jak przy tym "Lolu" hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ali07 Re: LOLO 05.05.08, 19:45 ja rowniez pisalam rozszerzony;) i wybralam nieszczesnego Lola..ja tylko mam nadzieje, ze sposob interpretacji bedzie szeroki bo jesli nie mam nie zdana mature;/ pozdrawiam;) Odpowiedz Link Zgłoś
h-n-s Re: Rzeźnia 05.05.08, 18:53 Co do wypracowania to wg. mnie nie były takie trudne. Dwa lata temu pisałem podobne wypracowanie maturalne do tego z Temat1 , szczerze powiedziawszy czy nie nawet to samo ale chyba tematy na maturze sie nie poważają ? Wybrałem ten temat troche tam pamietałem , szczególnie z "Ody..." www.bryk.pl/teksty/liceum/j%C4%99zyk_polski/m%C5%82oda_polska/25318-koniec_wieku_xix_kazimierza_przerwy_tetmajera_a_oda_do_m%C5%82odo%C5%9Bci_adama_mickiewicza.html Co do słowa "sążniczy" to się zgadzam , pierwszy raz w życiu się spotkałem z tym słowem a słów znam dużo. usjp.pwn.pl/haslo.php?id=1875288 "Dostęp do USJP jest płatny." Odpowiedz Link Zgłoś
teofil.awers Re: Rzeźnia 05.05.08, 20:11 h-n-s napisał: > Co do słowa "sążniczy" to się zgadzam , pierwszy raz w życiu się spotkałem z > tym słowem a słów znam dużo. Nic dziwnego, że pierwszy raz się spotkałeś, bo takiego słowa nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
bigorais Re: Rzeźnia 05.05.08, 21:27 Nie ma słowa "sążnisty"? Prowokacja czy idioci? Ja to słowo używam w codziennym życiu, jest ono jak najbardziej normalne, prawdopodobnie od słowa "sążeń", czyli potężny pień drzewa jak mi się zdaje. Słowo naprawdę proste i nie wyobrażam sobie jak przy deklaracji szerokiego zasobu słów można nie znać tego wyrażenia. No ale ja pisałam(poprawiałam) maturkę rozszerzoną... Później się zorientowałam, że nie napisałam kilka mysli o których myślałam, a jak widzę były oczywiscie ważne. Typu socrealizm i system PRL - pisałam jedynie opisowo bez nazw, mądry Polak po szkodzie :-/ Trudne dośc były pytania do tekstu, zwykle zajmuje mi to koło 20 minut i to na spokojnie, tutaj jednak trzeba było się wczytać a i tak miałam problemy z bardzo konkretnym napisaniem, raczej napisałam "przekształcone cytaty". Czasem zabrakło mi też wyrażeń zastosowanych w przykładzie, choć jak widzę wyraźnie myślałam dobrze. Ale myśleć dobrze a przelać to na papier dobrze to co innego... Ale ogólnie jestem z siebie zadowolona, nawet jak nie poprawię zeszłorocznego wyniku to z mojej pracy jestem dumna, bez mojej aktualnej wiedzy ze studiów miałabym problem, a tak to super luzik, 8 % mam pewne ;) Za szczególne walory pracy :D Pisałam temat 1 o szczurkach wrzucając tam także o warunkowaniu instrumentalnym, eksperymentach Skinnera, "Toksycznych rodzicach" Susan Forward. Zrobiłam ładną diagnoze tego co sama wyczytałam, pal licho klucz, w który nigdy wstrzelić się za dobrze nie umiałam. Na studiach liczy się własne myślenie a nie klucz :D Ale najpierw muszę mieć dobre wyniki, aby dostać się na drugi wymarzony kierunek... (na jednym już jestem). Ogólnie jestem bardziej zadowolona niż rok temu, moje wypracowanie tym razem chociaż ciut pokrywa się z przykładowym, w tamtym roku sądziłam, że mam małą szansę zdać patrząc takze na klucz. Tym razem chociaż w pełni wiedziałam o czym piszę robią studium socjologiczno-psychologiczne, pisząc o systemie społecznym i charakterze uzależnionej relacji. Mądre to to, dziękuję bardzo za wkuwanie tej wiedzy wykładowcom pedagogiki z Katowic :D Naprawdę mi się przydała. Odpowiedz Link Zgłoś
bigorais Re: Rzeźnia 05.05.08, 21:31 A i jeszcze zrobiłam jeden paskudny błąd - napisałam, że to diagnoza obecnej rzeczywistości mając na myśli raczej rzeczywistość Mrożka. Ale też to przekonwertowałam na ostrzeżenie ku czemu dążymy. Czyli małe zamieszanie :-/ Zbyt ogólnikowo i osobiscie po prostu do tego podeszłam, pisząc raczej co my jako obecni czytelnicy mozemy z tego wyciagnać zapominając że to jezyk polski licealny a nie moja studia i tu się liczy diagnoza autora a niekoneicznie moja i co ja z tego wyciągam dla przyszlych pokoleń ;) Odpowiedz Link Zgłoś
teofil.awers Re: Rzeźnia 05.05.08, 22:13 bigorais napisała: > Nie ma słowa "sążnisty"? Prowokacja czy idioci? Ja to słowo używam w codziennym > życiu, jest ono jak najbardziej normalne, prawdopodobnie od słowa "sążeń", czyl > i > potężny pień drzewa jak mi się zdaje. Słowo naprawdę proste i nie wyobrażam > sobie jak przy deklaracji szerokiego zasobu słów można nie znać tego wyrażenia. > No ale ja pisałam(poprawiałam) maturkę rozszerzoną... Nie ma słowa "sążniczy", koleżanko droga, o takim to właśnie pisał chłopiec przede mną. Ja też nie wyobrażam sobie, jak można go nie znać. Tym bardziej nie rozumiem, jak inteligentna i zgrabnie pisząca dziewczyna może mówić, że "to słowo używa" i "nie napisała kilka myśli". No, ale ja nie poprawiałem maturki. A teraz szykuję doktoracik. :-) Wystarczy tych złośliwości. Może opowiesz, co to za drugi wymarzony kierunek? PS. A ten nieszczęsny "sążeń" (ten od "sążnistego") to jest troszkę coś innego, niż potężny pień. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
h-n-s Re: Rzeźnia 05.05.08, 22:36 No, ale ja nie poprawiałem maturki. A teraz szykuję doktoracik. > :-) > A w jakim kierunku przybędzie nam tak znakomitych doktorów ? Mam nadzieje ,że inżynieria budownictwa bo dróg i stadionów nie ma komu budować a 2012 coraz bliżej. Odpowiedz Link Zgłoś
h-n-s Re: Rzeźnia 05.05.08, 22:15 Ja to słowo używam w codziennym > życiu, jest ono jak najbardziej normalne, prawdopodobnie od słowa "sążeń", czyli potężny pień drzewa jak mi się zdaje. Kto używa archaizmów w codziennym życiu? Chyba ,że zamiast "Pierwszego Elemetarza" miałaś Dziady do czytania. Poza tym masz jakieś niedokładne skojarzenia. sążeń m I, D. ~żnia; lm M. ~żnie, D. ~żni <<dawna jednostka długości, używana do początków XX w., równa mniej więcej rozpiętości rozstawionych ramion; w Polsce sążeń równał się około 1,7 m>> Odpowiedz Link Zgłoś
bigorais Re: Rzeźnia 17.06.08, 15:35 pisałam raczej tak w odniesieniu do ogółu(rozmawiałam ze znajomymi i wielu nie słyszało o "sążnistym"), niż tego nieszczęsnego "sążniczego" :) Oczywiscie macie rację z tą miarą długości, a ja pomieszałam z tym, że drewno się liczy na kubiki i... sążnie czasem. W gwarze wiejskiej się tego używa.. nie w słowniku...tylko odnośnie drewna i potężnego drzewa... No ale najważniejsze, że wiem co znaczy. To że poprawiam maturę nie oznacza, że jestem nieudacznikiem, któremu ona nie wyszła :) Chodziło o zmianę poziomu, bo się nie popisałam i w ostatniej chwili zmieniłam poziom na pierwotnej maturze, zwyczajnie się spietrałam ;) Mój wymarzony kierunek? Psychologia ze specjalnością sądowa :) A teraz robię resocjalizację, którą chciałam także, ale jako dodatek do psycho a nie odwrotnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
teofil.awers Re: Rzeźnia 05.05.08, 22:15 Ależ gniewać wcale się nie zamierzałem :-) Powodzenia na dalszych egzaminach życzę, przede wszystkim mniej "sążniczych" tekstów do czytania! Odpowiedz Link Zgłoś
ffrreeaakk Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 18:28 Nie lamentować! Nie każdy musi mieć maturę! Nie każdy będzie w życiu tym kim by chciał, więc po prostu szukajcie sobie już nowych zawodów. Od serca wam tak radzę. Nie ma co się rozczulać nad sobą. Im szybciej się pozbieracie tym lepiej dla was. Odpowiedz Link Zgłoś
karol6689 Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 18:39 po co więc chodzić 3 lata do liceum tracąc czas i tak naprawdę pieniądze? przecież mógłbyś pracować przez te lata lub iść do zawodówki? A tak chodząc 3 lata do szkoły i nie zdając matury masz tylko świstek zwany świadectwem, możesz powiesić go sobie na ścianie, a i tak nic Ci to nie da, bo liczy się matura. Nawet słabo zdana, ale mimo wszystko zdana. Odpowiedz Link Zgłoś
h-n-s Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 22:42 Dokładnie! Dlatego ja tak jak i setki innych uczniów wybrałem Technikum...aby ludzie żyli w dostatku a nasze dzieci mówiły po polsku (a nie po angielsku w Irlandii). Odpowiedz Link Zgłoś
afropol Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 19:19 Ludzie co jak co, ale matura straszna nie była... Fakt można było się troche przejechać na tematach... Dwa dosyć trudne. Osobiście wybrałem nr 1 i nie żałuje. Problem w tym, że do wyników zejdę na zawał :P Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaaaaa.hi Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 20:06 podstawa byla banalna.sprawdzalam tematy w necie.przeciez charakterystyka Izabeli Leckiej to PODSTAWA. nie rozumiem czemu ludzie sa tak oburzeni. spodziewali sie ze bede wymagac od nich streszczenia czerwonego kapturka? ja psialam rozszerzenie. co prawda nie poszlo mi jakos rewelacyjnie, jednak nie uwazam,zeby temat wypracowania(pisalam pierwszy) byl wyjatkowo trudny. jednak czytanie ze zrozumieniem faktycznie do latwych nie nalezalo. teraz tylko czekac na wyniki...lub klucze odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
switch_89 Weźcie pod UWAGĘ :) 05.05.08, 20:21 Nie wiem jak klucze do testu, ale modele wypracowań są tajne. Więc jeżeli ktoś uważam, że mu poszlo świetnie, bo przeczytal model na gazeta.pl albo na onet.pl to może się grubo mylić ;) Nie sugerujcie się tym, te modele wprawdzie byly swtorzone przez wykwalifikowanych polonistów, jednak i oni nie zawsze są w stanie idealnie "trafić w klucz". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mrufka_86 Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 22:13 ja pisałam jako pierwszy rocznik nową maturę tez sie mówiło że nie do zdania.. .a jakoś cala szkoła moja zdała i to na dość wysokim poziomie... poza tym MATURA TO PIKUŚ W PORÓWNANIU Z SESJĄ ....także najgorsze dopiero przed Wami :D pozdrawiam i 3mam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
h-n-s Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 22:26 Prawda jest taka w szkole żeby zdać trzeba mieć 35% na ocenę dopuszczającą a z matury tylko 30%.To oczymś świadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
martineu a szczyt kultury dzisiejszej młodziezy to blog27? 06.05.08, 11:58 jak czytam te posty tutaj.. to wydaje mi się, że coś się jednak zmieniło przez ostatnie 5 lat, eh, tak jakby przeczytanie lalki urosło dla dzisiejszej młodzieży do rangi wyczynu olimpijskiego, bo ma dwa tomy, czy trzy.. jakas paranoja, mam nadzieje ze nasz los nie lezy w rękach takiej młodzieży jakiej obraz wyłania się z większości załosnych komentarzy tutaj, nie bylam orłem ale przeczytanie kilku książek, ciekawych lub mniej, jakoś mnie nie przerosło, czego życzę przyszłym pokoleniom głąbów wychodzących spod szkrzydeł jak sądze polskich nauczycieli i rodziców ignorantów Odpowiedz Link Zgłoś
olga1509 Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 22:24 pisalam rozszerzenie. moim zdaniem pytania do tekstu milosza (ktory swoja droga byl naprawde ciekawy) zostaly zle sformulowane, byly malo precyzyjne i w gruncie rzeczy wymagaly banalnych odpowiedzi. osobom zdajacym rozszerzenie chodzi chyba o pokazanie swej kreatywnosci i umiejetnosci wyszukania rozleglego sensu w tresci tekstu, a nie o czysto logiczne rozumowanie. nie wiem dlaczego matura z polskiego staje sie wlasciwie coraz bardziej matematyczna. wylicz, znajdz, rozwiaz. tematy wypracowan byly ciekawe, ja pisalam o mrozku i mysle ze niezle mi poszlo, bo tekst byl interesujacy i nie mialam chyba problemow z zinterpretowaniem go chociaz pierwsze wrazenie na 'zaraz po' czesto bywa mylne:> Odpowiedz Link Zgłoś
mrufka_86 Re: Znamy tematy egzaminów maturalnych 05.05.08, 22:41 olga1509 napisała: bo tekst byl interesujacy i nie mialam chyba problemow z zinterpretowaniem go > chociaz pierwsze wrazenie na 'zaraz po' czesto bywa mylne:> bywa mylne, ale w 99% to właśnie pierwsza myśl jest najlepsza... a prawda jest taka, że matury każdy zdać nie musi.... u mnie też była panika związana z wierszami, bo ludzie nie potrafili znaleźć podobieństw przeżyć człowieka który walczył na wojnie i kogoś kto żyje w PRLu... ale i tak uważam, że matura lepiej oddaje wiedzę osoby... w szkole dostaje się oceny na tzw "gębę" a na maturze pisemnej nie ma sympatii i antypatii a dobry, intelektualnie sprawny uczeń się wybroni... kujony ze średnią 5.0. zdawały na 35% także... matura to same + i NAPRAWDĘ NIC STRASZNEGO Odpowiedz Link Zgłoś
honeyr Janke - to dopiero "klasyk", hehe, klasyk pisizmu! 05.05.08, 23:00 No cóż - trudno biadolić nad upadkiem intelektualnym, skoro dla zdania matury nie trzeba znać Kafki, Dostojewskiego i Hemingwaya, ale wystarczy znać i "rozumieć" Jankego, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś