w.zboralski
08.05.08, 11:00
Głos wewnętrzny mówił do Fotygi: Zabij go! Zabija Lecha Kaczyńśkiego!
A Fotyga odpowiada głosowi: Ale jak? A głos wewnętrzny mówi: Na
śmierć! Fotyga: Nie dosłyszałam, możesz powtórzyć? Głos: Na śmierć,
ty głupia! Fotyga: Ojej, na prawdę sądzisz, że jestem głupia? Głos:
Idiotko, jak byś była normalna, to byś ze mną nie rozmwiała! A teraz
go zabij! Fotyga: Eeee, nie jestem głupia i z tobą teraz nie
rozmwiam. To są tylko moje urojenia! Głos: Ok, skoro tak uważasz...
Fotyga: Tak, ciebie nie ma i to są tylko moje urojenia, ze ciebie
słyszę. Głos: To odwal się, idę pogadać z Jarkiem Kaczyńskim, on
przynajmniej robi, co mu karzę...