eva15
13.05.08, 13:53
Wygląda na to, że Juszczenko i Timoszenko swoją wieloletnią i
wzmagającą się coraz bardziej walką o władzę rozszarpią Ukrainę
wciągając ją w odchłań nędzy, skłócenia i destabilizacji. Ukrainie
ubyło w ostatnich latach ok. 7,5 mln ludzi, czyli ca 15% populacji
ubędzie jeszcze więcej. Zwłaszcza młodzi jeszcze bardziej masowo
będą uciekać do Rosji za chlebem i lepszą przyszłością. A ta reszta,
która zostanie będzie, zwłaszcza na Ukrainie wchodniej i na Krymie,
pisać do Moskwy podania o rosyjskie paszporty i żądać "kosowskiego"
rozwiązania.
Myślę, że ten scenaiusz nie jest wcale nieprawdopodobny. Czas oraz
pogrobowcy banderowców i inni populiści pracują na rzecz Rosji. A,
że niechcący, cóż za różnica?