eva15
25.05.08, 15:08
Fajny, typowy propagandowy produkcyjniak o trudnościach i barierach
w szerzeniu jedynie słusznej "demokracji" w Kazachstanie. Ale
najfajniejsze jest poniższe:
"Na opublikowanej przez pismo "Forbes" liście najbogatszych ludzi
świata znalazło się aż ośmiu mieszkańców Kazachstanu, a wśród nich
córka Nazarbajewa Dariga i jego zięć Timur Kulibajew(...). Zięć
Nazarbajewa Rachat Alijew, mąż najstarszej córki Darigi, oznajmił,
że po ustąpieniu teścia zamierza ubiegać się o stanowisko prezydenta
(...)."
Niezła sztuka ta Dariga, jak kobieta jest bogata to i na poliandrię
ją stać. A biednemu to zawsze wiatr w oczy (monogamią).